Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie

19.07.18, 20:56
Orientujecie się może jak to jest...
Mieszkam w kamienicy,mam ogrzewanie gazowe i jestem z niego zadowolona. Mieszkanie jest wlasnosciowe nalezymy do wspólnoty. Teraz miasto dostało kasę na doprowadzenie instalacji ciepłowniczej i daje cześć kasy na podlaczenie. No i tu jest problem. W kamienicy jest cześć mieszkań własnościowych a część komunalnych. Jedni chcą przyłączyć się do ogrzewania miejskiego i wtedy też ciepła woda będzie a inni nie. Ja wolę ogrzewanie gazowe,bo wychodzi mi taniej. Wspólnota ma kredyt na dach żeby zrobić podłączenie do sieci trzeba wziąć kolejny kredyt. Nie chce już powiększać kosztów utrzymania mieszkania czy mogą zmusić mnie do podłączenia do sieci i do płacenia kredytu. Na zebraniu nie zgodziłam się na kredyt i przyłączenie.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 21:50
      Skąd wiesz, że ogrzewanie gazowe jest tańsze skoro tego miejskiego nie masz? Na grzejnikach montujesz liczniki i płacisz od zużycia. Nie wiem co oznacza gazowe to znaczy czy masz swój własny kocioł, czy jeden na całą kamienicę, ale wygodniej mieć grzanie miejskie bo nie musisz co roku serwisować kotła. Mieszkałam w bloku z ogrzewaniem miejskim i zawsze mieliśmy nadpłatę do zwrotu.
      • izabelka55 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:27
        Mam swoj piec,więc wiem że to dobra sprawa. No a biorąc pod uwagę,że mamy jeden kredyt to trzeba wziąć drugi na spłatę pierwszego powiększony o kwotę potrzebna do przyłączenia ogrzewania miejskiego. Kredyt na 20lat po 180zl na fundusz remontowy to już sporo... No nie chce remontu bo niecałe 7lat temu miałam generalny,a teraz mam 5miesieczne dziecko i nie chce syfu w mieszkaniu. Place srednio ok 130zl miesięcznie za gaz a mam z tego ogrzane mieszkanie i wodę i gotuje,to chyba taniej się nie da?kosztów ciepłej wody i ogrzewania nie potrafili nam podać,tyle ile zuzyjecie...
        Pytanie jest czy mogą mnie zmusić,czy na wzięcie kredytu wspólnota jednak nie potrzebuje jednomyślności?czy wystarczy większość?
        • lidek0 Re: Ogrzewanie 24.07.18, 06:07
          Dodaj coroczne koszty serwisu swojego kotła smile niby nie tak dużo a jednak. Ja mieszkam w domu i też mam swój kocioł, ale chętnie zamieniłabym na wodę miejską a nie mogę.
    • arwena_11 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:23
      Muszą przejść uchwały na takie inwestycje i na zaciągnięcie kredytu. Bez tego wspólnota nic nie zrobi.
      Sprawdź jaki jest wynik głosowania. Od oficjalnego powiadomienia o przejściu uchwały masz 6 tygodni na odwołanie się do sądu - żeby stwierdził nieważność uchwały.
      Jak uchwała przejdzie, a nikt się nie odwoła - wchodzi w życie i niewiele zrobisz.
      • izabelka55 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:31
        No właśnie podczas głosowania było 50na 50 jednej babki nie było,ale wiem że jest za no a jedno mieszkanie stoi puste ma 3wlascicieli i z nim się pewnie nie uda skontaktować a wtedy uznają że większością przejdzie....
        Mnie tylko dziwi,że mogą nas zmusić do kredytu przecież to nie jest sprawą niezbędnie potrzebna,a jak ja nie mam kasy i jasno mówię że mnie nie stać i parę osób też argumentuje że nie dadzą rady finansowo to kurde jak tak można że większością toż to wysoki kredyt nie mogą wyłączyć z inwestycji tych co nie chcą?
        • taki-sobie-nick Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:37
          izabelka55 napisała:

          > No właśnie podczas głosowania było 50na 50 jednej babki nie było,ale wiem że j
          > est za no a jedno mieszkanie stoi puste ma 3wlascicieli i z nim się pewnie nie
          > uda skontaktować a wtedy uznają że większością przejdzie....
          > Mnie tylko dziwi,że mogą nas zmusić do kredytu przecież to nie jest sprawą niez
          > będnie potrzebna,a jak ja nie mam kasy i jasno mówię że mnie nie stać i parę os
          > ób też argumentuje że nie dadzą rady finansowo to kurde jak tak można

          Bo to ich g... obchodzi.

          Wspólnoty słyną z robienia forsy na obiektach zarządzanych, tu: na Waszym domu.

          • arwena_11 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:46
            Coś chyba mieszasz. Wspólnota to pewnie ten dom. Kasę moze robić administrator, zarząd powierzony. Przy dobrym zarządzie właścicielskim - wspólnota funkcjonuje po kosztach
            • taki-sobie-nick Re: Ogrzewanie 19.07.18, 23:01
              arwena_11 napisała:

              > Coś chyba mieszasz. Wspólnota to pewnie ten dom.

              Skrót. Przez "wspólnotę" rozumiem administratora.
              • arwena_11 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 23:11
                To źle rozumiesz. Bardziej Zarząd niż Administrator
        • arwena_11 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:45
          No ale to jest wspólnota. Nie mogą sobie uznać, że przejdzie większością. Muszą mieć głosy w głosowaniu elektronicznym albo na kartach do głosowania. Jak tego nie będzie- możesz uchwałę zaskarżyć i wygrasz.
          • izabelka55 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 22:58
            To kamienica,jest 12mieszkan. Głosowanie się odbyło,podpisy złożyły te osoby które przyszły było nierozstrzygnięte i muszą skontaktować się z nieobecnymi. Obawiam się że to przejdzie cześć to starsi ludzie,trochę zostali wkręceni cześć 4mieszkania komunalne więc przedstawiciel miasta był za. Obawiam się,że to się w sądzie skończy... Muszę chyba się za jakimś radca prawnym rozejrzeć. Nie wiem jak się pisma takie sporządza,nie wiem czy w ogóle mam szansę to wygrać.
            • arwena_11 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 23:18
              To teraz odrób pracę domową. Sprawdź jaki macie system głosowania - czyli czy przeszła uchwała jeden lokal jeden głos.
              Jak nie - to KAŻDY właściciel głosuje swoim udziałem. Czyli przy wspólnocie małżeńskiej masz dwa głosy po 50% udziału mieszkania. Żeby zagłosować za współwłaściciela - trzeba mieć pełnomocnictwo.
              Jeżeli tam mieszkają starsi ludzie - mogą o tym nie wiedzieć. A Zarząd może chcieć niewiedzę wykorzystać i liczy głos jako całość.
              Każdy członek wspólnoty ma prawo dostępu do kart do głosowania.
              Na twoim miejscu wzięłabym odpis z KW. Sprawdziłabym tam kto jest właścicielem i w jakich częściach. Poszłabym do administratora i zażądała wglądu we wszystkie karty do głosowania. Jeżeli na karcie będzie jeden podpis i nie ma załączonego pełnomocnictwa - a np jest dwóch właścicieli - to jest tylko 50% głosu z mieszkania.
              Jak przejdzie uchwała - to ją zaskarżasz, twierdząc, że źle policzono głosy.
              • izabelka55 Re: Ogrzewanie 19.07.18, 23:42
                Jakoś tak jest,że pan z miasta miał 27%udzialu my mieliśmy 8% ci starsi dali upoważnienia na dzieci a one chcą,bo mają w planach w niedługim czasie mieszkanie sprzedać a ono ponoć zyska na wartości... Na pewno zaskarże uchwałę. Wkurza mnie głupota ludzi bo chcą już i wezmą kredyt i 20lat spłacania a za max 2lata miasto resztę kamienicy podłączy za darmo. Teraz nie dość że spłata kredytu się szykuje to jeszcze rachunki wzrosną. Mam wrażenie,że te osoby które zagłosowały na tak nie policzyły ile zapłacą...
                • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 13:55
                  A może ktoś miał taką sytuację?czy jestem w stanie sprzeciwić się wspólnocie,czy mogą mnie zmusić do przyłączenia do sieci c.o i do kredytu?odwołać się odwołam,ale czy to będzie odwleczwnie w czasie czy mam realną szansę na wygraną.
                  • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:12
                    Po pierwsze: jeżeli uchwała została podjęta zgodnie z prawem to odwoływanie się i skargi do sądu nic nie dadzą.
                    2. Uchwały zapadają co do zasady większością głosów (zwykłą) liczoną według udziałów w całości nieruchomości (stąd u mnie w bloku największą siłę głosu mają właściciele mieszkań 3-pokojowych; średnią 2-pokojowych a najmniejszą kawalerek. Oczywiście nie są to jakieś gigantyczne róznic ale w skali ponad setki mieszkań zaczynają mieć znaczenie przy wyrównanych głosowaniach). W określonych przypadkach możliwe jest stosowanie zasady jeden właściciel=jeden głos ale to rzadkość.
                    3. Arwena_11 - w przypadku współwłasności małżonków nie trzeba żadnych pełnomocnictw; można bez tego głosować za współmałżonka czyli mimo tego, że głosował tylko mąż to głos jest liczony dla udziału jaki stanowi całość mieszkania. Wyjątkiem jest sytuacja gdy małżonek wyrazi sprzeciw przed głosowaniem. Pełnomocnictwo jest także wymagane wówczas, gdy lokal stanowi własność tylko jednego z małżonków (bo przecież może być i tak).
                    4. www.infor.pl/prawo/gmina/nieruchomosci/286517,Jak-zaskarzyc-uchwale-we-wspolnocie-mieszkaniowej.html
                    • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:17
                      I jeszcze jedno - przy 12 mieszkaniach sprawdzenie udziałów (powinny być wyliczone przy liście obecności bo ma to znaczenie przy głosowaniach - przynajmniej u mnie tak jest, że administrator od razu po rozpoczęciu zebrania może podać jaki % udziałów jest obecny) i sprawdzenie poprawności oddanych głosów na uchwałę to jest dziesięć minut roboty. Ze sprawdzeniem KW powiedzmy godzina. U mnie we wspólnocie jest ponad 120 mieszkań co powoduje z jednej strony inne rozkładanie się kosztów a z drugiej strony na zebraniach wspólnoty czasami chęć wyciągnięcia jakiegoś kałacha i redukcji liczby uczestników...
                    • arwena_11 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:21
                      Ad.3 - nie do końca się zgodzę się. Wszystko zależy od sądu. Od nas swego czasu żądał pełnomocnictw.
                      • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:31
                        Z tego co widzę w Legalisie to pełnomocnictwo jest wymagane tylko przy głosowaniu według zasady "jeden właściciel-jeden głos". Natomiast nie będę się spierał z prostego powodu - w zdawałoby się prostej sprawie okazało się, że prawnicy (bo nie tylko kwestia sędziów ale także adwokatów i notariuszy) w Łodzi i Warszawie mają całkowicie odmienną interpretację przepisów więc i tu może się okazać, że podejście do wymaganych pełnomocnictw zależy od konkretnego sądu i szkoły, jaką kończyli jego sędziowie.
                    • araceli Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:25
                      profes79 napisał:
                      > Po pierwsze: jeżeli uchwała została podjęta zgodnie z prawem to odwoływanie się
                      > i skargi do sądu nic nie dadzą.

                      A to nieprawda akurat. Sąd może unieważnić uchwałę jeżeli narusza interesy skarżącego.

                      > 2. Uchwały zapadają co do zasady większością głosów (zwykłą) liczoną według udz
                      > iałów w całości nieruchomości

                      Znów nieprawda. Uchwała przechodzi jak zagłosuje za nią >50% udziałów a nie zwykła większość. Wystarczy, że część osób nie zagłosuje i mimo zwykłej większości uchwała utyka.
                      • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 15:22
                        Cholera, to skrót myślowy i to wyjątkowo niefortunny uncertain Oczywiście, ponad 50% udziałów w całej nieruchomości...
              • araceli Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:20
                arwena_11 napisała:
                > Czyli przy wspólnocie mał
                > żeńskiej masz dwa głosy po 50% udziału mieszkania.

                Nie wprowadzaj w błąd - przy wspólnocie wystarczy, że jedna osoba zagłosuje. Przy własności ułamkowej masz ułamki.
                • arwena_11 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 14:23
                  Jak mówię - kiedy deweloper zakwestionował u nas uchwały, sąd zażądał pełnomocnictw przy lokalach gdzie właścicielami byli małżonkowie. Nie neguję tego, że sąd się nie znał. Sprawa zakończyła się wycofaniem pozwu przez dewelopera- więc rozprawy nie było i w sumie nie wiadomo jaki byłby wyrok przy braku pełnomocnictw.
                  • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 15:23
                    Wczoraj różnice były niewielkie jakieś 47% do 48 czy 49%ale tych osób co przyszły głosować i na moją korzyść ale zarządca stwierdził że będzie dzwonił do nieobecnych i wtedy się okaże.
                    Sprawa niby prosta większość chce to robimy no ale to narusza moj interes. Ogrzewanie mam, jestem po remoncie a tu muszę się zgodzić na kredyt i na ingerencję w moje mieszkanie i na zwiększenie kosztów utrzymania mieszkania no chyba to nie jest tak że muszę odpuścić. Przecież ja im nie bronie podlaczac tylko dlaczego mam za to płacić. To nie jest taka sama sytuacja jak cieknący dach czy elewacja to inwestycja dla tych którym się wiecznie nie opłacało nic robić i z których windykuje się by spłacali kredyt zaciągnięty na dach a teraz miasto chce kosztem mieszkańców zrobić ogrzewanie oni coś dadzą ale to nawet 50%sumy nie daje.
                    • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 15:41
                      Akurat przymusowe podłączenie CO i likwidacja term gazowych to bardzo rozsądna rzecz. I postępuje to coraz szerzej zarówno we wszelkiego rodzaju wspólnotach jak i w spółdzielniach mieszkaniowych czy zasobach komunalnych - między innymi ze względów bezpieczeństwa (ja na przykład mieszkam w bloku który pomimo zbudowania w latach 70-tych sieci gazowej nie ma w ogóle). Po drugie - fizycznie ominięcie jednego mieszkania przy podłączaniu całego budynku do sieci c.o jest delikatnie mówiąc problematyczne. Może więc się okazać, że swoim sprzeciwem zablokujesz inwestycję w całym budynku i zapewne członkowie wspólnoty będą Ci dozgonnie wdzięczni - co mogą np. wyrazić głosując negatywnie coś, w czym Ty będziesz miała osobisty interes.
                      • arwena_11 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 16:19
                        No ale skoro tam jest prawie 50/50 - to niestety zawsze prawie połowa będzie niezadowolona. A zmuszanie kogoś do spłacania kredytów - jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.

                        Pytanie czy mają uchwałę o zgodzie na zaciągnięcie kredytu. Bo uchwała na przyłączenie to jedno, ale jak chcą wziąć kredyt - muszą mieć drugą uchwałę. Decydowanie o zaciągnięciu kredytu - wykracza poza zwykły zarząd
                    • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 15:41
                      Aha, czyli Ty się wyremontowałaś, Tobie jest dobrze, ale jak już sąsiedzi chcą sobie podnieść standard mieszkań, to po Twoim trupie? Zdajesz sobie sprawę, że jak się będziesz stawiać, to pozostali mogą pozwać Ciebie, bo Twój brak zgody narusza ich interes?
                      • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 15:52
                        Ale to nie tylko ja wyremontowałam bo nie tylko ja się sprzeciwiam. Remont kosztował mnie ponad 50tys. Teraz mam się potulnie zgodzić na 20lat płacenia 180zl kredytu i wyższe koszty ogrzewania i ogrzania wody. Ja niestety nie jestem wąska specjalistka i nie zarabiam dużo. Nie narzekam ale nie mam jakiejś super stabilności finansowej. Wiem że inni mają gorzej ale do ogrzewania gazowego miasto jakiś czas temu dopłacało 80% a tu nawet 50%inwestycji nie pokryje. Ja z dofinansowania nie korzystałam piec już był musiałam go tylko na nowy wymienić.
                        • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 16:58
                          Dobra, w takim razie jak nie chcesz inwestycji, to argumentuj to pieniędzmi, kosztami i zwrotem całości, a nie własnym remontem. Twój remont jest dla wspólnoty nieistotny, a jak się na niego powołujesz, to brzmisz jak lekko rozhisteryzowana paniusiawink

                          Ale OK, wkurzenie rozumiem, gdyby ktoś mi kazał płacić 180 zł miesięcznie więcej i to przez 20 lat to nawet będąc wąską specjalistką z kupą kasy bym go wyśmiała - wolałabym wydać na ciekawsze rzeczy.

                          A tak w ogóle to nie pomyliły Ci się przypadkiem kwoty? 180 zł miesięcznie na 20 lat i 12 mieszkań to ponad pół miliona - jesteś pewna, że to tyle kosztuje? Miasto nie daje dotacji do przyłączenia do sieci? Macie u siebie w ogóle jakiś fundusz remontowy, przecież przynajmniej część inwestycji powinna pójść z tego, co wspólnota już ma.

                      • arwena_11 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 16:20
                        No jeżeli sąsiadka spłaca jej kredyt na remont - to rzeczywiście nie w porządku. Ale jeżeli nie ( a na 100% nie ) - to zmuszanie kogoś do spłacania kredytu, żeby pani X miała wyższy standard - zdecydowanie jest nie na miejscu.
                        • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 16:27
                          Nie tylko Pani X tylko wszyscy mieszkańcy budynku. Dwa - jak pisałem wcześniej - poprowadzenie sieci c.o. z wyłączeniem choćby jednego mieszkania jest conajmniej skomplikowane z technicznego punktu widzenia (bo przecież jakąś drogą pion musza puścić; nie ominą mieszkania bo niby jak). I na dwoje babka wróżyła - bo sąd równie dobrze może stwierdzić, że dobro lokatorów nie posiadających dostępu do ciepłej wody (albo posiadających wiekowe termy które należałoby wymienić - co zwykle dotyczy starszych ludzi (znam z autopsji) ) stoi wyżej niż remont mieszkania i korzystanie z własnej termy gazowej. Bo przy c.o. w zasadzie masz wszystko albo nic - albo się podłącza cały budynek albo wcale.
                          Swoją drogą jak babci siadła terma (prehistoryczna delikatnie mówiąc) i szykowałem na biegu zakup nowego środka ogrzewania wody to pierwsze co zrobiłem, to dzwoniłem do administracji z pytaniem, czy i kiedy planowane jest podłączenie budynku do c.o - usłyszałem, że nie wcześniej niż za dwa lata (konieczność zabezpieczenia środków) ale będą chcieli jak najszybciej - i wiedziałem, że nie ma co szaleć z Junkersami tylko podpiąłem budżetowo bojler elektryczny (dla samotnej starszej osoby w sam raz).
                          • aerra Re: Ogrzewanie 21.07.18, 20:20
                            No ja nie wiem - u nas spółdzielnia wymyśliła, że puszczą piony klatką schodową (zamiast kominami, wtedy już przecież niepotrzebnymi), a potem przez pół mieszkania rury. Myśmy się nie zgodzili (a oczywiście, że wolałabym ciepłą wodę miejską, a nie piec gazowy) i z tego co wiem, nawet jakby przegłosowano (ale nie przegłosowano, bo idiotyczne pomysły spółdzielni nie tylko nam się nie spodobały), to mogłam odmówić współpracy i zwyczajnie nie wpuścić robotników do mieszkania (bo my mamy własnościowe). Jedyne co, to ryzyko, że jak zostanie jedno, czy dwa mieszkania z gazem to mogą odciąć gaz całkiem (tyle, że u nas to nierealne, bo 95% ma kuchenki gazowe w kuchni tak czy siak) argumentując względami bezpieczeństwa.
                        • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 17:06
                          Wiesz, takie uroki mieszkania we wspólnocie. Nie może być tak, że jedna osoba blokuje inwestycje dla dobra pozostałych mieszkańców. Tylko IMO zamiast się burzyć, że nie, bo nie, trzeba poszukać lepszego, tańszego, mniej upierdliwego rozwiązania. Gruzu w domu nikt nie lubi, ale czasami trzeba się poświęcić. No ale to kwestia wykonania, finansowanie to coś zupełnie innego.
                      • araceli Re: Ogrzewanie 20.07.18, 17:05
                        agonyaunt napisała:
                        > Tobie jest dobrze, ale jak już sąsiedzi chcą
                        > sobie podnieść standard mieszkań, to po Twoim trupie?

                        No ale sąsiedzi chcą sobie podnieść standard również JEJ pieniążkami. Nie chodzi o zgodę tylko o pokrycie kosztów.
                        • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 17:11
                          Nie sobie, ale jej też, tylko ona tego nie widzi, bo ma ciepło i ciepłą wodę. Ale już dla potencjalnego kupca mieszkanie podłączone do sieci jest warte więcej niż to z własnym piecem.
                          • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 18:00
                            No nie wiem. Jak mi rachunek za utrzymanie z 500zl na 1000skoczy to to tak super będzie i chętni na takie mieszkania na pęczki. A poza tym ja chcę tu mieszkać a nie sprzedawać.
                            Fundusz mamy, też nie był niski bo mieliśmy kredyt na dach. Jeszcze jakieś 10lat zostało do spłaty a teraz ten kredyt zostanie spłacony po wzięciu drugiego na spłatę plus podłączenie. Kamienica ma 5klatek z czego 2maja zostać podłączone bo reszta się nie zgodziła. Każda klatka to oddzielna wspólnota. Kredytu na dach zostało 78tys a na ogrzewanie mamy wziąć kolejne 147. Miasto daje 100tys. Z funduszu który placimy 30%idzie na konto nasze reszta na kredyt. Zawsze jak nam kasa zostawała ok.6tys rocznie szlo na splate kredytu.
                            • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 18:05
                              W sumie wkurza mnie najbardziej to że teraz my zapłacimy za przyłączenie a za max 2lata reszta klatek zostanie podłączona za darmo. Myślę że pieniądze się znajdą. W innym pobliskim mieście za darmo podłączają. A jakie to popularne wygadał się pan z miasta chcieli podłączyć 70kamienic zgłosiło się 5.
                              • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 18:41
                                Jeśli masz pewność, że miasto za 2 lata będzie podłączać wszystkich za darmo, to masz w ręku najlepszy argument z możliwych. Wzięcie pół miliona kredytu na coś, co za chwilę będzie gratis, a nie jest konieczne (w przeciwieństwie do np. naprawy dziury w dachu), to absurd, a przypuszczam, że pewnie znalazłby się na to jakiś paragraf.
                                • izabelka55 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 19:39
                                  Miasto tego nie powie bo oni mają teraz kasę z unii i chcą wykorzystać. Zrobili podłączenia przed blokami,kamienicami i czekają co ludzie na to. Mają sporo lokali do miasta należących muszą je dostosować do wymogów unijnych,więc logiczne jest że jak już nie będzie wyboru to i kasa sie znajdzie.
                                  • profes79 Re: Ogrzewanie 20.07.18, 20:21
                                    Jak żyję nie słyszałem o czymś takim jak "wymogi unijne" dotyczące mieszkań komunalnych...Zresztą o pieniądzach unijnych na podpinanie budynków do sieci ciepłowniczej także (chociaż tu zdaje się niektóre RPO mają takie działania).
                                  • agonyaunt Re: Ogrzewanie 20.07.18, 21:17
                                    Jeśli miasto ma z Unii kasę na podpięcie do sieci, to musi się z tej kasy rozliczyć. Jak dostało tylko na doprowadzenie tylko do budynku, to dalej nie musi palcem kiwać. A ja nie mówię o unijnej kasie, tylko dopłatach, które miasta teraz proponują, bo z różnych powodów wszystkim bardziej opłaca się mieć CO, a nie osobne piece. Zorientuj się jakie macie programy u siebie w mieście. I niech ktoś Ci pokaże kosztorys całej inwestycji.
                            • szarsz Re: Ogrzewanie 21.07.18, 06:46
                              > na ogrzewanie mamy wziąć kolejne 147.
                              > Miasto daje 100tys.

                              Co oznacza, że zostanie do spłaty 47 tysięcy, średnio po 4 tysiące na mieszkanie. Jakim cudem ma to dać 180 złotych przez 20 lat, skoro 180x12x20 = 43200???

                              Aaaaaaa, dziewczyno, a te 180 złotych to nie jest CAŁA rata, do podziału na 12 mieszkań? Czyli po około 15 złotych miesięcznie?
                              • arwena_11 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 09:01
                                Te 147 tys to pewnie oprócz tych 100 tys
                              • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 09:51
                                Czytaj ze zrozumieniem koszt podłączenia 1klatki to 247tys. 100tys da miasto my mamy 147+78kredyt za dach 180zl to mój koszt bo mam 60metrow jak ktoś ma 50m zapłaci 150zl przez 20lat.
                                Dziękuję wszystkim którzy poinformowali mnie o moich prawach,tym co mogę zrobić. Na pewno się odwołam od uchwały o ile przejdzie. Nikt na zebraniu nie potrafił udzielić informacji o kosztach takiego ogrzewania i ciepłej wody. Nikt nie potrafił wyjaśnić jak nieocieplony budynek,z piwnica która nie ma termoizolacji i nieocieplone poddasze wpłynie na koszty przecież będą ubytki ciepła. Nie potrafiła wyjaśnić co z ciepła wodą,jak będą to rozliczać twierdziła że to różnica między moim licznikiem w domu a licznikiem w piwnicy a co z ubytkami?ma ich nie być?nie wierzę. W ciemno mam się godzić bo tak!na inwestycje ludzi się przygotowuje a nie robi cos na łapy capu bo tak. No i jak się ma to ogrzewanie kiedy podłączona ma być jedną klatka w kamienicy a te obok nie?mamy ogrzewać i ponosić koszty z klatek obok-tu mam na myśli piwnice nie mieszkania.
                                • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 09:51
                                  Arwena to nie do Ciebie tak się podzielić. Tobie dziękuję.
                                  • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 09:52
                                    podpielo z komórki pisze...
                                • szarsz Re: Ogrzewanie 21.07.18, 11:56
                                  Masz rację, przepraszam. Ale to nie jest 180 złotych za ogrzewanie, tylko 120. Wciąż sporo, biorąc pod uwagę, że to zobowiązanie na 20 lat sad

                                  Mała kamienica niestety zawsze będzie oznaczać duże koszty jednostkowe. Ja też tak mam, w bloku, płacę mnóstwo za konserwację windy, chociaż przeważnie to groszowe sprawy.

                                  Jednak weź pod uwagę, że za konserwację i wymianę kotła też musisz zapłacić, a w ciagu 20 lat na pewno będzie taka potrzeba. No i nie bez znaczenia jest kwestia bezpieczeństwa: kamienica będzie bez gazu, to szalenie ważne. Prawdą jest też, że sam koszt ogrzewania miejskiego, abstrahując od kosztu instalacji, jest przeważnie niższy, więc ostatecznie nie powinnaś wyjść aż tak źle.
                                  • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 12:06
                                    No właśnie nie wiem,bo to tylko 1klatka się podłączy a pozostałe nie. Obawiam się,że te koszty ukryte ,czyli utrata ciepła na piwnice która dzięki temu będzie się osuszać , mogą być wysokie a piwnica należy do 4klatek a 1bedzie płacić. No i 3zl za 60m to 180 za ogrzanie a jeszcze 180kredytu no i ciepła woda i gotowanie. Podłączenie ogrzewania nie oznacza że nie będzie gazu w klatce bo może zostać do kuchenki no i to tylko 1klatka reszta i tak na gazie więc z tym bezpieczeństwem też średnio.
                          • araceli Re: Ogrzewanie 20.07.18, 19:09
                            agonyaunt napisała:
                            > Nie sobie, ale jej też, tylko ona tego nie widzi

                            Nie - ona tego nie potrzebuje i ma do tego pełne prawo. Jakby wpadli na pomysł złotych klamek i kazali za to płacić to też ma się godzić bo "mieszkanie będzie więcej warte" big_grin
    • muchy_w_nosie Re: Ogrzewanie 20.07.18, 17:17
      Jeśli piec ma rok to możesz go sprzedać. 1000 razy wolę ogrzewanie miejskie od gazu.
    • zasiedziala Re: Ogrzewanie 21.07.18, 10:00
      Ja w kwestii technicznej - skąd wiadomo, że ogrzewanie gazowe wychodzi taniej niż miejskie?
      • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 12:01
        Ja place srednio 130zl miesięcznie za ogrzanie ciepłą wodę i gotowanie. Nie mam pojęcia jakie koszty poniosę po zmianie,bo nikt nic nie wie. Mogę tylko przeliczyć według stawki jaka ma moja teściowa w bloku czyli 3zl za metr. Wtedy samo ogrzewanie wyniesie mnie 180zl a gdzie woda i gotowanie? Ja nawet zniosłabym wyższe stawki bo tak jak tu kilka osób pisało są plusy no ale mam się godzić na wszystko już na szybko i jeszcze ponieść koszty kredytu i jakiegoś remontu w swoim mieszkaniu?no to są dla mnie za duże koszty.
        • szarsz Re: Ogrzewanie 21.07.18, 12:07
          Miasto musi wiedzieć, ile kosztuje u nich kWh albo MJ. Możesz sobie porównać. U Ciebie to jakieś 130-15 opłaty stałej =115 za ciepło. To daje ponad 10 m3 gazu czyli 115 kWh albo 400 MJ.
          • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 12:25
            Dlatego jestem zdziwiona,że nie potrafili odpowiedzieć na żadne pytanie i żadnych przybliżonych kosztów podać.
        • zasiedziala Re: Ogrzewanie 21.07.18, 13:31
          O kurczę, to naprawdę mało. Ja płaciłam ok. 150 pln miesięcznie za gaz w ostatnim takim mieszkaniu, ale temp. w zimie miałam ok. 17 stopni. Jak sobie kiedyś podgrzałam do 21, to przyszedł rachunek na prawie tysiaka za 2 miesiące. W podobnym metrażu i wysokości mieszkania z co płaciłam ok 300pln za 23-24 stopnie w domu.
          • izabelka55 Re: Ogrzewanie 21.07.18, 14:25
            No ja byłam też zdziwiona,bo nigdy tego nie liczyłam. Przed zebraniem mąż zliczył cały ostatni rok i tak wyszło. 21stopni w dzień 20w nocy. Mieszkanie na 2,8m wysokości.
    • mirkad Re: Ogrzewanie 24.07.18, 10:13
      Nie zgodziłabym się. Jak widze coroczne przejścia mojej mamy z rozliczeniem za co - moc zamówiona, zużycie itp, to dziękuję bardzo. Mieszkam w domu, który ma 3 razy większą powierzchnię niż mieszkanie mamy - ona przykręca wiecznie kaloryfery i sprawdza zużycie ma podzielnikach, my grzejemy jak chcemy - nie siedzimy wieczorem w polarach, a koszty ogrzewania mam mniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka