Dodaj do ulubionych

Justyna Żyła - kolejne rewelacje

23.07.18, 16:09
www.wprost.pl/kraj/10140357/justyna-zyla-oskarza-meza-o-grozby-i-szantaz-przyznales-ze-urodzilo-ci-sie-dziecko.html
Czy ta kobieta może jeszcze bardziej ośmieszyć się? Sypnęło jej się małżeństwo, nie ona pierwsza, nie ostatnia, ale ta zemsta przekracza już granice dobrego smaku.
Dodatkowo jej mąż wydał teraz pierwsze oświadczenie dot. ich życia małżeńskiego i zarzuca jej, że sama znalazła partnera.
Po co jej było ośmieszać się na całą Polskę, jej sesja w playboyu przypomina mi sesję Kaśki W. w bikini na koniu. Straszne to, ze dla dobra dzieci nie potrafi wreszcie zamknąć paszczy.
Obserwuj wątek
    • semihora Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:31
      Naprawdę tak to przeżywasz?
      • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:36
        Nie wiem czy przeżywam, czy nie, czy przeżywam aż tak?
        Żal mi dzieci, to nie maluchy nie zdające sobie sprawy jak bardzo ich matka się publicznie ośmiesza, żal mi Piotra i nawet jej, że nie dane jej było mieć tyle rozumu żeby sprawy załatwiać w sądzie, a nie na instagramie.
        • alpepe Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:38
          Ale od naszych komentarzy jej się nie polepszy, ona jest po prostu walnięta i dzieciom niewiele pomoże.
        • iwoniaw Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:44
          A jeśli to prawda, że do Piotra Ż. dociera tylko to, co kierowane via insta, to też uważasz, że powinna odpuścić? Facet jest jaki jest i wcale bym nie była zdziwiona, gdyby wyłącznie presja zewnętrzna i chęć wyciszenia skandalu skłaniała go do płacenia alimentów czy spotykania się z dziećmi.

          I szczerze mnie wzrusza troska osób postronnych w takich sytuacjach, że "pani się ośmiesza". No to ona się ośmiesza, wolno jej. Niewątpliwie wygodniej dla małżonka-zdrajcy byłoby, gdyby "z godnością" chlipała w kąciku - no ale cóż, nie z każdą jest tak dobrze. Mógł pan bardziej uważać, kogo za żonę i matkę dzieci wybierał. Oraz się zastanowić, czy się nie ośmiesza, ładując się w taki bagienny rozwód i kochanicę oraz kolejne dziecko nieszczęsne, zamiast jak normalni ludzie ułożyć sobie i dzieciom życie, a jeśli mu małżeństwo nie wypaliło, to najpierw je zakończyć, a potem zaczynać inne związki. W końcu ma gość dwójkę dzieci, a "to nie maluchy nie zdające sobie sprawy jak bardzo ich ojciec się publicznie ośmiesza", prawda? big_grin
          • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:53
            Mam podobne odczucia. Mimo że jakiś tam żal mi wszystkich zaangażowanych w tą sprawę mam dla miotania sie pani Żyły dużo zrozumienia. Sytuacja jest trudna, ekstremalna i traumatyczna. Być może pan Żyła poczuł sie gwiazdą i nie można w nim normalnie dojść do ładu i jakiś konstruktywnych czynów. To się kobieta łapie brzytwy.
            Nie dam sobie ręki uciąć czy w podobnej sytuacji nie zachowałabym się podobnie. Dla dobra dzieci mogłabym zachować się ekstremanie.

            A propos dzieci i wiochy.
            tu jeszcze jakoś rozumiem zachowanie (choć mogę mnie lub bardziej popierać), ale i tak uważam że to jest znacznie mniej szkodliwe od szczucia cycem mamusiek na insta, które odkryły potęgę swojej kobiecości i robią regularną oborę swoim dorastającym dzieciom. Jak chociażby pani Rozenek która bez pokazania szczegółów swojej anatomii na insta to by chyba nie przeżyła.
            • bigzaganiacz Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:29
              sobie ręki uciąć czy w podobnej sytuacji nie zachowałabym się podobnie. Dla dobra dzieci mogłabym zachować się ekstremanie.

              dla dobra dzieci pokazalabys swoje watpliwe ksztalty w rozbieranej gazetce ?
              • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:34
                Chyba moja wypowiedz była jasno skonstruowana.
                • bigzaganiacz Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:05
                  akurat rozenek mimo ze 20 lat starsza sie jeszcze jakos trzyma kupy i jakiegos wielkiego obciachu nie ma
                  w przeciwienstwie do tej pani ktora wyglada delikatynie mowiac srednio i to dopiero jest zenada
                  • dziennik-niecodziennik Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 19:29
                    Rozenek jest straszliwym obciachem...
            • kandyzowana3x Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 19:12
              A w jaki sposob ostatnia wypowiedz Pani Justyny wplywa na dobro dzieci ?
              Calej sprawy nie sledze, ale chyba nie twierdzila nigdy ze na dzieci nie placi z ostatniej wypowiedzi wynika Tex ze spotyka sir w wyznaczone dni. Tylko
              • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:42
                Jej może się wydawać że jak postawi pana pod ścianą publicznego prania brudów to pan zacznie się zachowywać tak by dbać o dobro dzieci. Może (uwaga gdybam) pan unika kontaktów z dziećmi albo płacenia alimentów.
                Generalnie - to postępowanie traktuje jako nieracjonalnie zachowanie kobiety w trudnej sytuacji rodzinnej. Czy ja w analogicznej sytuacji zachowywałabym się inaczej - nie wiem, chce wierzyć że tak. Ale kto to wie. Tyle o sobie wiemy na ile się sprawdzimy.

                Tak jak napisałam - obora robiona dzieciom, w silnych emocjach jeszcze jakoś się tłumaczy. Obora robiona na zimno - mniej.
          • gaga-sie Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:39
            To, że ona głośniej krzyczy, nie znaczy, że ma rację. Jak dla mnie-pani jest niezrównoważona i z ostrożnością podchodzę do jej "oświadczeń". A jaka jest prawda, to wiedzą sami zainteresowani i lepiej byłoby, gdyby załatwili to między sobą.
          • ola_fatyga Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 12:15
            Masz rację. Ona jest w rozpaczy. Ma prawo myśleć i zachowywać się nieracjonalnie.
        • rosapulchra-0 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:00
          Napisz do niej list albo maila - szybciej dojdzie.
          • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:03
            Po co mam pisać? tu na forum tyle jej obrończyń było, jedna nawet proponowała, żeby na olimpiadę pojechała oborę robić.
    • mamablue Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:43
      A mnie się też nie podobają publiczne występy tej pani. Dobrze, że chociaż on dość powściągliwy. Na miejscu dzieci chciałabym się schować przed światem.
      • lellapolella Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:16
        To nie chodzi o to, czy się podoba czy nie podoba - wbrew pozorom to nie cyrk. Mam wiele współczucia dla tej kobiety i dziwię się, że wszyscy oskarżają ją o robienie obory dzieciom, chociaż to tatuś odszedł do innej i już się podobno nawet zdążył z nią rozmnożyć. W każdym razie jestem daleka od oceniania zachowania kogoś w takiej sytuacji - nie byłam, nie wypowiadam się.
        • mildred.pierce Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 14:26
          No właśnie on twierdzi, że to ona pierwsza go zdradziła z jakimś facetem, ciągle pakowała jego rzeczy, a pewnego dnia on sam się spakował i odszedł. Potem tamten gościu ją rzucił i ona nagle chciała powrotu męża, ale on już nie chciał. Nie mam powodu, żeby mu nie wierzyć. Z mojego doświadczenia wynika, ze to mamusie nie cofną się przed niczym, żeby osiągnąć swój cel, choćby za cenę kłamstw i oczerniania męża. Jest taka jedna celebrytka, która zrobiła z męża pedofila, bo chciała dostać dziecko, a teraz lansuje się na czymś innym.
          • lellapolella Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 19:08
            Nie chodzi o to, co on twierdzi, ani o to, co twierdzi ona, bo tym, to się ewentualnie zajmie sąd, jeśli któreś z nich czuje się pomawiane. Ja się nie odnoszę do treści jej słów, czy była przemoc, czy nie było jej - zwróć uwagę. Fakty są takie, że on mieszka z kochanką, a ona z dziećmi i tego się trzymajmy, bo reszta to "jedna pani drugiej pani...".
            • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 07:57
              "Fakty są takie, że on mieszka z kochanką,"

              Próbowałam właśnie znaleźć jakiekolwiek informacje na ten temat. I nic... Poza wynurzeniami pani Justyny nie ma ani pół grama informacji na temat tego kim jest rzekoma kochanka. Plotka o tym, że miała to być Karolina Szostak została zdementowana. Nie chce mi się wierzyć, że paparazzi nie są w stanie od niemal roku zrobić Żyle zdjęcia z nową partnerką. Tak naprawdę wszystko, co na ten temat wiemy pochodzi od pani Justyny oraz jej tajemniczych znajomych.
              • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 08:13
                miniulowa napisała:

                > t rzekoma kochanka. Plotka o tym, że miała to być Karolina Szostak została zdem

                Kimkolwiek by nie była ta jakaś Karolina Szostak. Rozumiem, że jak nie ma nazwiska kochanki, to na pewno żadna nie istnieje?

                > entowana. Nie chce mi się wierzyć, że paparazzi nie są w stanie od niemal roku
                > zrobić Żyle zdjęcia z nową partnerką. Tak naprawdę wszystko, co na ten temat wi
                > emy pochodzi od pani Justyny oraz jej tajemniczych znajomych.

                Mam wrażenie, że kochany i sympatyczny śmieszek Piotrek jakiś czas temu potwierdził istnienie takiej pani.
                • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 08:35
                  45rtg napisał:

                  >
                  > Mam wrażenie, że kochany i sympatyczny śmieszek Piotrek jakiś czas temu potwier
                  > dził istnienie takiej pani.

                  Złe masz wrażenie
                  "Przyszedł czas, żeby podsumować to, co do tej pory się działo, a pojawiło się kilka nieprawdziwych informacji na mój temat. Informacja o kochance, w ogóle nie wiem, skąd tak naprawdę się wzięła, bo to nie było tak, że wyprowadziłem się z domu i zostawiłem rodzinę, to jest całkowita nieprawda. Po prostu z Justyną od dłuższego czasu tak naprawdę kłóciliśmy się o wszystko. Jak przyjeżdżałem z zawodów, zgrupowań, każdą wolną chwilę spędzaliśmy na kłótni" - wyznał Piotr Żyła.
                  "Ja się nie wyprowadziłem ot tak. To Justyna kilka razy mnie spakowała i w końcu zabrałem swoje rzeczy i poszedłem, można powiedzieć, w swoją stronę. Od dłuższego czasu nie mieszkałem w domu, ale cały czas jeździłem do dzieci i poświęcałem im każdą chwilę. Dla nich zrobiłbym wszystko, a czasem za dużo. Teraz uczę się być ojcem dla swoich dzieci, a nie kolegą" - dodał skoczek.
                • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 09:05
                  "Rozumiem, że jak nie ma nazwiska kochanki, to na pewno żadna nie istnieje?"

                  Nie NA PEWNO, ale istnieje taka możliwość, że kochankę wymyśliła sobie pani Justyna żeby obarczyć męża odpowiedzialnością za rozpad małżeństwa.
                  Pani Justyna lawiruje, wydaje sprzeczne oświadczenia.
                  W realnym świecie znam trzy sytuacje, w których pani żona, znudzona mężem, przeniosła swoje uczucia na innego, a gdy ten inny kopnął ją w 4 litery, zwróciła się ku mężowi. Gdy zaś mąż, zmęczony sytuacją, postukał się znacząco w czoło i powiedział "ależ kobieto, nie chcę z tobą żyć", odstawiła histerię, że oto mąż porzucił RODZINĘ. Kiedy mąż, wyprowadzony już z domu, nawiązał relacje z jakąś kobietą, była afera, że to przez tę zdzirę-kochankę facet porzucił rodzinę. Było zabranianie kontaktów z dziećmi, a potem karmienie wszystkich dookoła opowieściami, że ojciec OLEWA dzieci. Był zakaz kontaktów dzieci z nową partnerką exa, a potem pieprzenie, że nexia NIENAWIDZI dzieci i nie chce mieć z nimi nic wspólnego i dobrze, bo one też nie chcą mieć kontaktu ze zdzirą, przez którą ojciec porzucił RODZINĘ.
                  To są bardzo standardowe zagrania. Dziwi mnie jedynie, że nadal są skuteczne. Zapewne dlatego, że ludziom, en masse, nie chce się za bardzo myśleć i wolą lecieć stereotypem pt. "facet to świnia".
    • pani-noc Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 16:54
      Ośmiesza się, bo śmie pisać o tym, że była ofiarą przemocy domowej?

      Faktycznie, powinna cierpieć w milczeniu.
      • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:01
        Takie sprawy załatwia się w sądzie, ona jest w takim szale, że bije na oślep i nie patrzy na ofiary. Wierzyć teraz w jej słowa to niepoważne, już bardziej wierzę w to co on mówi, że sama Justyna znalazła sobie gacha, wcześniej im się nie układało, to wyprowadzi się, a teraz ona chce do niego wrócić.
        • iwoniaw Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:04
          Wierzyć teraz w jej słowa to niepoważne, już bardziej wie
          > rzę w to co on mówi


          To trzeba było tak od razu, a nie cisnąć głodne kawałki o trosce o dzieci, którym się matka ośmiesza big_grin big_grin big_grin
          • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:05
            A co nie ośmiesza się? jej dzieci przez jej głupotę i parcie na szkło nie cierpią?
      • alpepe Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:06
        czego?
      • aqua48 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:12
        pani-noc napisał(a):

        > Ośmiesza się, bo śmie pisać o tym, że była ofiarą przemocy domowej?
        > Faktycznie, powinna cierpieć w milczeniu.

        Nie. Ośmiesza się bo zamiast załatwiać sprawy rozwodu sądownie, wyrzuca z siebie masę dość nieskoordynowanych zarzutów, potem robi jakieś mocno żenujące i błagalne akcje typu góralu czy ci nie żal, a potem znowu wygarnia co jej w duszy gra, że on taki zły.
        Trudno mi to pojąć. Żyła powiedział dość powściągliwie, że kłócili się, żona mu kilka razy walizki pakowała, i wystawiała za drzwi, i w końcu zdecydował się wybyć z domu na stałe, bo miał dosyć takich akcji, żadnej innej kobiety ani innych dzieci nie było, a to ona oświadczyła mu, że ma innego. Podobno też próbowali terapii małżeńskiej, ale bez efektu.
        Jaka jest prawda wiedzą tylko sami zainteresowani, ale tu raczej stawiałabym jednak na wiarygodność Piotra, nie na Justyny. Pani wygląda na mocno niestabilną emocjonalnie, co nawet i kuzynowi - Małyszowi kiedyś się publicznie wymskło. Dzieci żal.
        • araceli Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:19
          aqua48 napisała:
          > Trudno mi to pojąć.

          Nieeee... no bardzo trudno pojąć, że osoba, która przeszła co przeszła nie zachowuje się logicznie, przemyślanie i z chłodną kalkulacją... no naprawdę trudno...
        • vodyanoi Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:23
          Osoba niestabilna emocjonalnie, która robiła "akcje" i awantury, nie powinna mieć stałej opieki nad dziećmi. Druga osoba w związku, ta stabilna emocjonalnie, ta osoba w porządku, będąca drugim rodzicem, powinna na rzęsach stanąć i dzieci przejąć. Prawda? A jakoś nie słychać, żeby pan Żyła do sądu gnał i próbował zadbać o swoje dzieci. Łatwiej się pozbyć starych dzieci, zapomnieć i zrobić sobie nowe, z nową panią.
          Tak, dzieci żal. Bo z jednej strony - jak najbardziej, mają być może niestabilną emocjonalnie matkę, a z drugiej strony ojca, który ma je w czterech literach.
          • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:29
            Ale tego nie wiemy, czy złożył wniosek o opiekę nad dziećmi, czy nie. To, że nie onanizuje się publicznie nie świadczy o tym, że takich zamiarów po tej całej aferze z żoną nie ma, czy mieć nie będzie. Teraz podstawy ma, jak na obrazku widać, że pani jest niestabilna emocjonalnie, ale wiesz, takie sprawy toczą się latami, ciężko w Polsce ojcu wywalczyć opieknę nad dziećmi.
      • nowi-jka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:56
        1. no własnie on na nią pluje (swoja droga niezle musiala mu bziakać że taki pogodny chłop posuwa sie az do takich sytuacji) a ona nadal chce z nim być, jest gotowa mu wybaczyc i go przyjąć do domu?
        2. Co daja kontakty z dziecmi na sile zwłaszcza jesli uswiadomimy dzieciom ze są na siłe, bo dopoki by to nie było w kazdym tabloidzie to mozna byłoby to wytłumaczyc ze dzieci tesknia pytaja wiec zmuszam go nagabuje zeby znalazł dla nich wolna chwilę.
        3. Dlaczego on ni emoze zabrac swoich rzeczy skoro sie wyprowadził tylko musi wykradać. Dlaczego ona mu to utrudnia? Dlaczego on swoje puchary musi zabierac miedzy otzrymywaniem od dzieci laurek zamist zwyczajnie?
        4. Wczesniej pisała ze ona sie nie godzi na spotkania z dziecmi w towarzystwie jego nowej dziewczyny teraz ma pterensje z babcia nocuje dzieci bo nie moze ich zabrac do domu w którym mieszka z dziewczyną? Czy to nie jest połosie jej "niezyczenia sobie?"
        5. Ja tego nie rozumiem jak mozna wyciagac wszystkie wady goscia i jednoczesnie mówic wróc do mnie. Rozumiem stwierdzenie "jestes fajny facet i chce cie odzyskać, jestem gotowa sie zmienic bo mi na tobie zalezy" nie rozumiem za to " ty szumowino i łajzo ostatnia wróc do domu". Ona łaskawie jest gotowa go przyjąc ale on nie prosi o ta łaskę i tu jest clou. Ona ma nadzieje ze on bedzi e prosił o powrót a jemu juz nie zalezy. Niestety ona jest ogłupiała z rozpaczy i trzeba jej to chyab wybaczyć. Młoda wiejska dziewczyna młodo wyszła za mąż nie widzi dla siebie innego zycia i nie wie co zrobic zeby poprzednie wróciło do normy.
    • pigulkaszczescia888 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:36
      Mam nadzieję, że nie pogorszy ci się od tych rewelacji.
      Ciekawi mnie czemu tak łatwo ją osądzasz a jemu wierzysz. To, że milczał nie znaczy, że ona kłamie.
      To jak było wiedzą tylko oni.
      Jego występ = że oboje są siebie warci. Niezdrowe nakrecanie się takich osób jak ty, ich problemami nasila to zjawisko. To są ich sprawy, ignoruj i tyle.
    • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:42
      Moim zdaniem bardziej wiarygodna jest ona. Kto nie był w takiej sytuacji niech nie osadza. Dziewczyna bzdur by nie pisała. Piotr owszem powściągliwie to skomentował bo doskonale wie, ze inaczej nie może. A to, ze miał i ma kochankę wiedza wszyscy, to żadna tajemnica.
      • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:47
        gdyby Piotr był taki sprawiedliwy wśród narodów świata to zwyczajnie pozbawiłby ja praw rodzicielskich i zabrał dzieci do siebie. Nie zabiera bo jest mu tak wygodnie, po co ma się wysilać i opiekować dziatwa? Lepiej mieć czas na swoje pasje...
        • aqua48 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:07
          fukka napisała:

          > gdyby Piotr był taki sprawiedliwy wśród narodów świata to zwyczajnie pozbawiłby
          > ja praw rodzicielskich i zabrał dzieci do siebie. Nie zabiera bo jest mu tak w
          > ygodnie, po co ma się wysilać i opiekować dziatwa? Lepiej mieć czas na swoje pa
          > sje...

          Taa bo tak łatwo pozbawić matkę-histeryczkę praw rodzicielskich na podstawie rozbieranej sesji i wypowiedzi w mediach. Poza tym jak ma faktycznie na co dzień sprawować opiekę nad dziećmi skoro większość czasu spędza na treningach i zgrupowaniach? W ich przypadku jednak lepiej by dzieci zostały z matką.
          A jego pasje jak to nazywacie są nierozerwalnie związane z możliwością zarobienia pieniędzy i przyszłością jaką wybrał. Sorry, sądzicie, że rzuci teraz sport i pójdzie pracować do szkoły jako woźny? Bo przecież on nic innego nie umie robić.
          • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:22
            A nie uważasz ze brak innych predyspozycji do zarabiania pieniędzy to wyłącznie problem tatusia? Dzieci maja cierpieć kosztem pracy rodzica? Sugerujesz, ze lepiej żeby cierpiały z matka histeryczka niż wiodły normalne życie z odpowiedzialnym ojcem? Hmmm... ematkowe mądrości nieraz zwalają z nóg...
            • aqua48 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:38
              fukka napisała:

              > A nie uważasz ze brak innych predyspozycji do zarabiania pieniędzy to wyłącznie
              > problem tatusia? Dzieci maja cierpieć kosztem pracy rodzica? Sugerujesz, ze le
              > piej żeby cierpiały z matka histeryczka niż wiodły normalne życie z odpowiedzia
              > lnym ojcem?

              Nie jestem pewna czy w ogóle mają na to szansę i czy ich ojciec jest odpowiedzialny...
          • sta-fraszka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:44
            Mam w rodzinie sytuacje w ktorej odebranie dzieci matce zmusilo ojca do porzucenia pasji (ktora byla jego sposobem zarabiania na zycie, niestety srednio stabilna) i zatrudnienia sie na budowach.
            Robi sie co sie musi.
            Bardziej publicznie - Rick Moranis po smierci zony porzucil aktorstwo i skupil sie na wychowaniu dzieci.
            Priorytety.
        • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:55
          "gdyby Piotr był taki sprawiedliwy wśród narodów świata to zwyczajnie pozbawiłby ja praw rodzicielskich i zabrał dzieci do siebie"


          Czy możesz podać podstawę pozbawienia pani Justyny władzy rodzicielskiej?
          Nie, sesja w Playboyu i żenujące wpisy w mediach społecznościowych nie wystarczą.
        • konsta-is-me Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:25
          Z jakiej racji mialby ja pozbawiac praw???
      • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 17:53
        Wiesz od tego jest sąd, żeby rozstrzygnąć kto zawinił, a nie wywalanie brudów na instagramie. Dla mnie ona jest totalnie nie wiarygodna, wydaje mi się, że jest bardzo zaburzona, nie ma żadnych hamulców, żadnych granic. Jeśli było tak jak pisze to powinna udać się z tym do sądu i tam walczyć o sprawiedliwość, te publiczne pranie brudów niczego dobrego dla niej nie wniesie.
        • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:38
          Podobnos pozew jest w sądzie. Nie wytykam kto konkret zawinił bo tego nie wiem. Nie jest osoba publiczna wiec może pisać co chce i gdzie chce co absolutnie nie znaczy, ze będzie to w sprawie pomocne. Może chce wykrzyczeć do ludzi swoje cierpienie, traumę? Może przez te wiadomości prosi o pomoc i wsparcie bo tam gdzie powinna je otrzymać spotyka się z murem obojętności? Tak łatwo jest nam oceniać bo jest kobieta i jej nie wypada? Nie jestem sędzia i nigdzie nie wskazałam winnego. Są małżeństwem, maja dzieci i czy chcą czy nie musza się dogadać.
          • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:34
            Tyle, że dogadywanie się może dla niej oznaczać- ona- wróć do domu
            on - nie, chcę rozwodu, mówiłem to 100 razy
            ona - nie można się z Tobą dogadać!
            😉
            • nowi-jka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:59
              o własnie marusia mam wrazenei ze własnie to jest taka sytuacja
    • jola-kotka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:19
      Tej to peron dawno papa
    • nena20 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 18:26
      i to pisze kobieta o kobiecie. Wredna baba z ciebie autorko wątku. Fakty są takie Pan mieszka z nową Panią a jego była sama z dziećmi. Jak było nie wie nikt i nie nam komentować.
      • alpepe Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:01
        a dlaczego wielką? Aże tak wielki masz szacunek do p. Żyły i jego nowej partnerki?
    • aguar Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 19:02
      Nie mam pojęcia, kto z nich mówi prawdę i kto ma rację. Ale Piotr zaliczył w miniony weekend dwa bardzo dobre występy w letnim Grand Prix: pierwsze miejsce w drużynie i drugie indywidualnie. Czy to ma jakiś związek, że te rewelacje "wyszły" akurat teraz????
      • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:30
        Pewnie taki ma związek, że Pani ma wku..., że ten odnosi sukcesy a ją ma nadal gdzieś.
        Kolejny przykład jak się kończy bajka dla żon domowych.
    • ewcia1980 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 19:10
      Pani jest mocno żenujące i śmieszna że swoimi instagramowymi oświadczeniami.
      Nie rozumiem jak można nie mieć do siebie szacunku za grosz i robić z siebie takie pośmiewisko.
      • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:28
        Ja tego też nie rozumiem. Choćby mnie 3 mężów zostawiło dla kochanek, to nie wyobrażam sobie takiego cyrku.
      • samawsnach Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:37
        "Ośmiesza się, bo śmie pisać o tym, że była ofiarą przemocy domowej?"
        Jakiej przemocy? Koniec miłości nie jest przemocą.
        • taniax Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:49
          Nie rozumiem tego wzmacniania postawy polskiej cierpiętnicy. Na prawdę Justyna Żyła powinna dzielnie łkać w kąciku z godnością a chłopu od skoku w bok dać spokój ktory mu sie nalezy, niech zaludnia kraj zostawiając jedną gromadkę dzieci i płodząc kolejne?
          • taniax Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:55
            w sumie racja, niech sobie płodzi ale jednak zrobił świnstwo dlaczego ma nie ponosic zadnych konsekwencji tego co zrobił swojej rodzinie?
            • taniax Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:59
              no tak bo upokorzona kobieta powinna być grzeczna i zawsze z klasą, nigdy wku..ona!
              • ewcia1980 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:51
                " no tak bo upokorzona kobieta powinna być grzeczna i zawsze z klasą, nigdy wku..ona! "

                Ale kobiety NIE UPOKARZA to, że ją chłop zostawił dla innej.
                Raz facet zostawia kobietę
                Raz kobieta faceta
                Zazwyczaj wina leży po obu stronach.
                Takie życie
                Kobieta upokarza się sama skomląc za facetem, wywlekając do mediów brudy, rozbierając się w gazecie żeby sobie coś udowodnić.
                A jeśli jej mąż faktycznie był i jest taki beznadziejny jak o nim pisze to bardziej upokarzające było tkwienie w związku z kimś takim. Więc o co tu tyle szlochania?
                Chyba, że chodzi o urażoną dumę, że to on ją zostawił a nie że ona miała ostatnie zdanie.
                Ale to też jakaś dziecinada.
                Więc jak się nie obrócisz ... du.a zawsze z tyłu.
                • taniax Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 22:05
                  Zdrady i robienie dzieci na boku nie jest upokarzające dla partnera z ktorym miało sie rodzine?na prawdę?
                  Roznica jest taka że przecietna upokorzona baba co najwyzej zacznie histeryzować i upubliczniać sprawę, działając w emocjach wygadywać sie komu tylko się da i ewentualnie rozzalona i wku...ona bedzie sie mscic atakując partnera w sposob jaki robi to Żyła,natomiast upokorzeni, wku...eni zdradzani faceci juz np wywalają kamienice z ludzmi w powietrze,dlatego wyciszac to raczej trzeba tych drugich.
                  • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 22:29
                    Ale bzdura, zdradzają zarówno faceci jak i mężczyźni. W przypadku Żyłów nie wiemy kto zdrady dokonał pierwszy, ona czy on, bo to co czytamy w prasie nie jest spójne. Jednak ktokolwiek to byłby i tak nie zmienia fakty, że najbardziej upokorzyła się ona sama, dobrowolnie, wypisując publicznie żale i pretensje do męża. Sorry, jak dla mnie nic takiej głupoty nie usprawiedliwia.
                    Dodajmy jeszcze, ze oni nie mieszkają w Warszawie, że ta sprawa nie przycichnie za kilka miesięcy. Ludzie w Wiśle będą to pamiętać jeszcze długo, bardzo długo i jej dzieci najbardziej na tym ucierpią. Może jak ktoś mieszka w wielkim mieście nie do końca sobie zdaje sprawę jak takie małe miasta działają i jak bardzo ona swoimi wystąpieniami skrzywdziła sama siebie i swoje dzieci. Piotr sobie poradzi, poza tym on teraz uchodzi za poszkodowanego, z ex harpią.
                    • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 22:29
                      jak i kobiety* miało być smile
                    • konsta-is-me Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:42
                      Chwala niebiosom ze mieszkam w duym miescie i maloniasteczkowa hipokryzja mnie omija 👍
          • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:59
            Bo zawsze w kobietę można walnąć wymaganiem że ma się zachować godnie, elegancko, z honorem i godnością osobistą.
            Facet może zachować się jak ostatnia ....., bo wiadomo faceci tak mają. A kobieta ma się wznieść ponad zło tego świata i pozostać z honorem...
            • taniax Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:00
              a zapomniałam nieść swój krzyż
            • lellapolella Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 23:57
              Taa. I dzieciom zdrady tatusia nie szkodzą, zwłaszcza sławnego tatusia, o którym wszyscy wiedzą, że wyprowadził się do innej pani i z nią mieszka. Dzieciom szkodzą wpisy mamy na instagramie. Really?
              • pani-noc Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 00:29
                Dodajmy, że wg Justyny Żyły dzieci są persona non grata w nowym domu tatusia, bo nowa pani nie życzy sobie żeby się kreciły po jej gniazdku rodzinnym. Dlatego tatuś w ramach spotkań wozi dzieci do babci. I taką wersję wydarzeń potwierdza pudel - tzn. przyłapał Żyłę, który odwozi dzieci w towarzystwie babci.

                Ale to oczywiście pani Justyna jest straszną kłamczuchą, a Żyła biednym żuczkiem. Do tego zdradzonym. No szkoda, że nie z autobusem Arabów. Chłopaczyna stopniuje dramę.
                • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:31
                  Nikt nie pisze, że on jest biednym żuczkiem.
                  P. Justyna jest jest/zachowuje się histerycznie, normalne, że facet woli mieć świadka przy okazji spotkań z żoną, dlatego zabiera matkę.
                  Dziwisz się, że na tym etapie rozstania, dzieci nie są zabierane do niego? Już widzę te wpisy na insta, jak to tato serwuje dzieciom traumę w postaci nocowania u kochanki. Zresztą, to by było dla dzieci naprawdę złe.
                  Ja mam awersję do takich histerycznych osób jak ona. Serio, rozumiem szok, żal po rozpadzie małżeństwa ale kobieta idzie jak burza i nie przyniesie to ani jej, ani dzieciom nic dobrego.
                  Po takim zachowaniu matki, te dzieci pewnie długo nie zagoszczą w jego domu (O ile rzeczywiście on mieszka z kochanką) bo ta druga będzie miała słuszne obawy, że na insta matki, mogą się pojawić historie rodem z horrorów, oskarżenia itp.

                  • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:52
                    Marusia.00, dokładnie tak jak piszesz.
                • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:43
                  "wg Justyny Żyły dzieci są persona non grata w nowym domu tatusia, bo nowa pani nie życzy sobie żeby się kreciły po jej gniazdku rodzinnym. Dlatego tatuś w ramach spotkań wozi dzieci do babci. I taką wersję wydarzeń potwierdza pudel - tzn. przyłapał Żyłę, który odwozi dzieci w towarzystwie babci."

                  Fraza WG JUSTYNY ŻYŁY jest tu kluczowa. Pani Justyna ewidentnie mija się z prawdą i stosuje brudne, podłe zagrywki, typowe dla prymitywnych bab, które nie mając innych argumentów, uderzają w ton "bo to damski bokser jest i na pewno molestuje dzieci". Świadczy o tym ostatni jej atak na Piotra i oskarżenia o stosowanie przemocy, które stoją w zadziwiającej sprzeczności z jej żądaniami, by spędzał z nią czas u niej w domu, bez świadków. Tak nie zachowuje się ofiara przemocy tylko osoba, która usiłuje spreparować dowody przeciwko facetowi.
                  Sorry, ale mój mąż przeszedł taką ścieżkę zdrowia ze swoją ex. Najpierw zapraszała do siebie do domu żeby "porozmawiać spokojnie o dzieciach", a potem twierdziła, że doszło do próby gwałtu i gróźb, że jej zniszczy życie, jeśli ona do niego nie wróci. Na szczęście mąż całe spotkanie nagrywał. Ja oczywiście byłam zuem wcielonym i nastawiałam dzieci przeciwko matce. A było to już po rozwodzie.
                  U Żyłów wojna dopiero się zaczyna. Już napisałam, że Piotr postępuje bardzo rozważnie i logicznie.
                  Wyobraź sobie, że on zabiera dzieci sam do swojego nowego mieszkania.
                  Jakie wersje słałaby pani Justyna w świat na temat wizyt dzieci u ojca?
                  Na tym etapie i w konfrontacji z taką kobietą, Piotr absolutnie nie powinien zabierać dzieci do swojego nowego domu, zwłaszcza jeśli mieszka z jakąś kobietą.
                  Absolutnie nie powinien przebywać sam na sam z Justyną, a nawet z dziećmi.
                  • szpil1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 18:54
                    miniulowa napisała:


                    > Wyobraź sobie, że on zabiera dzieci sam do swojego nowego mieszkania.
                    > Jakie wersje słałaby pani Justyna w świat na temat wizyt dzieci u ojca?

                    Obstawiam, że migusiem mielibyśmy wersję, że ten podły Żyła chce ją odseparować od dzieci i mąci im w głowie wmawiając, że nie mają już matki. Czy coś podobnego.

                    • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 06:16
                      "Obstawiam, że migusiem mielibyśmy wersję, że ten podły Żyła chce ją odseparować od dzieci i mąci im w głowie wmawiając, że nie mają już matki."

                      Zapewne dokładnie tak by było smile A z doświadczenia wiem, że na sądzie i otoczeniu robi to piorunujące wrażenie, zaś odkręcanie takich bredni trwa długo i sporo kosztuje.
          • bigzaganiacz Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 00:05
            Moze tez robic z siebie posmoewisko
      • ewa_mama_jasia Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:31
        Inni robią to i jej wolno.
    • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:51
      Nagle teraz rewelacje o rzekomej przemocy???
      Serio? I pani zdziwiona, że facet w asyście matki przychodzi? Że dziadkowie są obecni w trakcie jego kontaktów z dziećmi? Że nagrywa wszystkie ich spotkania?
      Piotrowi ktoś dobrze doradza. Na jego miejscu robiłabym dokładnie to samo. Zero kontaktu sam na sam, zero zabierania dzieci do nowej partnerki, kontakty z dziećmi zawsze w obecności osób trzecich, wszystkie rozmowy z ex nagrywane. Właśnie po to żeby nie dawać pani pretekstów do pognania na policję z oskarżeniami o zastraszanie, próby gwałtu czy molestowania dzieci.
      • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:58
        Zgadzam się.
    • pigulkaszczescia888 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 20:55
      Proponuje, żebyście poszły z tym obgadywaniem na jej konto na istagramie. Tam przynajmniej jest spora szansa, że wam odpisze. 😂😂
    • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:24
      tsaria napisała:

      > www.wprost.pl/kraj/10140357/justyna-zyla-oskarza-meza-o-grozby-i-szantaz-przyznales-ze-urodzilo-ci-sie-dziecko.html

      Sprawę mam kompletnie w rzyci, ale tak sobie zauważam, że jak żona radnego z PiSu opowiadała, jak ją traktował, to cały Internet smarkał rzewnie w chusteczki. A jak żona narciarza znanego, zdaje się, głównie z rechotu narzeka na małżeństwo, to cały Internet domaga się, żeby przestała, bo nie uchodzi.
      • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:39
        "że jak żona radnego z PiSu opowiadała, jak ją traktował"

        Żona radnego PiS miała na potwierdzenie swoich słów nagrania.
        Pani Żyła w jednym zdaniu oskarża ex męża o przemoc, a w drugim ma pretensje, że nie spędza z nią czasu sam na sam, nie przychodzi na kawę.
        Konia z rzędem temu, kto wskaże mi w tym logikę.
        • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 10:23
          miniulowa napisała:

          > "że jak żona radnego z PiSu opowiadała, jak ją traktował"
          >
          > Żona radnego PiS miała na potwierdzenie swoich słów nagrania.

          Znaczy się, jakby nie miała nagrań i powiedziała to, co powiedziała, to też by ematki jeździły po niej jak po łysej kobyle?
          • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:04
            "Znaczy się, jakby nie miała nagrań i powiedziała to, co powiedziała, to też by ematki jeździły po niej jak po łysej kobyle?"

            Znaczy, gdyby nie miała nagrań, a jedynie udzielała się w mediach społecznościowych i na zmianę raz rozpaczała, a raz wieszała na ex mężu psy oskarżając go o przemoc, zostałaby potraktowana jak niezrównoważona histeryczka, która zamiast klepać na insta powinna iść do psychologa.
            • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:16
              miniulowa napisała:

              > "Znaczy się, jakby nie miała nagrań i powiedziała to, co powiedziała, to też by
              > ematki jeździły po niej jak po łysej kobyle?"
              >
              > Znaczy, gdyby nie miała nagrań, a jedynie udzielała się w mediach społecznościo
              > wych i na zmianę raz rozpaczała, a raz wieszała na ex mężu psy oskarżając go o
              > przemoc, zostałaby potraktowana jak niezrównoważona histeryczka, która zamiast
              > klepać na insta powinna iść do psychologa.

              A jakby odgryzła kurczakowi głowę i puściła z tym film to już w ogóle. A fakty są takie, że z dwóch kobiet, które musiały się uwolnić od mężów jedna ma przerąbane, a druga trafia na świecznik, zależnie od tego, czy mąż jest fajnym śmieszkiem, czy pisiorskim radnym.
              • nowi-jka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:22
                jedn aobnazajac jakim człowiekiem jest radny ostrzega innych przed ponownym wyborem takiego kogos na decyzyjne stanowisko druga kogo i przed kim ostrzega?
              • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 14:11
                "jedna ma przerąbane, a druga trafia na świecznik, "

                Kto ma przerąbane? Pani Justyna, czy ex żona radnego? Nie zauważyłam żeby pani Justyna miała przerąbane. Jeśli jej zachowanie jest komentowane to wyłącznie dlatego, że sama do tego dąży.
                Ex żona radnego udzieliła kilku wywiadów, ostatni bodajże na początku tego roku. I tyle.
    • ewa_mama_jasia Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 21:29
      Ośmiesza się publicznie tyle osób, od zajmujących całkiem poważne stanowiska po celebrytow, że jedna więcej nie robi różnicy. Może jej to potrzebne do przepracowania problemu, może to jedyna droga, żeby cokolwiek z byłym mężem załatwić, może szansa na zarobienie pieniędzy - bo ma swoje 5 minut. Za rok czy dwa po aferze mało kto będzie problemy państwa Zylow pamiętał, a za kilka lat, jak Żyła skończy karierę, już nikt. Nie rozgrzeszam kobiety, zresztą ona żadnego rozgrzeszenia od ematek nie potrzebuje, ale nie robi nic wyjątkowo dziwnego. Jest społeczne przyzwolenie na publiczne pranie budów, bo mnóstwo ludzi dzięki temu coś ma:albo pieniądze albo rozrywkę.
      • tsaria Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 22:52
        Nie, za rok czy dwa nie będzie po aferze, może tak byłoby jakby mieszkali w Warszawie. W Wiśle ludzie długo będą pamiętać, to nie przycichnie, tym bardziej, że on jest osobą publiczną i rozpoznawalną.
        Podam przykład jak działają takie małe miasteczka, ale ani ja ani moja rodzina nigdy nie byliśmy osobami publicznymi.
        Na studiach zgadałam się z koleżanką, która mieszka w miejscowości z której pochodzi moja babcia. To małe miasteczko na południu Polski. I tak rozmawiamy i mówię, czy zna moją kuzynkę, a ona że oczywiście. I zaczęła mi mówić, że kiedyś w mojej rodzinie to była afera i szczegóły tej afery. Rzecz dotyczyła dwóch sióstr mojej babci, jak miały po 18-20 lat. Ja o tym nie wiedziałam, mama miała jakieś mgliste wspomnienia, że kiedyś o tym jej babcia (jej mama) opowiadała. Zadzwoniła do starszej siostry i ciotka wszystko potwierdziła, że tak faktycznie taka sytuacja miała miejsce, bo mama jej o tym opowiadała. Co mnie zdziwiło to to , ze ta historia była opowiadana przez pokolenia, moja koleżanka nie miała szans nawet poznać sióstr babci, a jednak wszystko ze szczegółami wiedziała.
    • fomica Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 23:06
      O ile rozumiem, że - jak tu już napisano - kobieta jest rozchwiana emocjonalnie, skrzywdzona, wściekła i daje temu upust, o tyle nie rozumiem uzywania do tego celu mediów społecznościowych. Co innego wygadać się przed przyjaciółmi, wypłakać w rodzinie, konsultować z prawnikiem a co innego publikacja zwierzeń otwarcie, publicznie i dla wszystkich.
      Tę historię śledza także koledzy dzieci, ich rodzice, komentują, snuja domysły, część współczuje a część czeka na dalszy ciąg. Jak sobie wyobraże że moja mama mogłaby tak biegac po instagramach i gazetach i opowiadać dramatyczne szczegóły to az mnie ciarki przechodzą (a miałaby o czym bo moi rodzice tez kiepsko ze sobą żyli). Jako dziecko zapadłabym się ze wstydu że znajomi wszystko o nas wiedzą.
      • kruella83 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 23.07.18, 23:17
        Ta dziewczyna to jakaś furiatka , widać ten obłęd w jej oczach . Trochę się nie dziwię że to małżeństwo się skończyło
        • aqua48 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:10
          kruella83 napisał(a):

          > Ta dziewczyna to jakaś furiatka , widać ten obłęd w jej oczach . Trochę się nie
          > dziwię że to małżeństwo się skończyło

          Nie nazywałabym jej furiatką. Jest pewnie niestabilna emocjonalnie i zraniona, poza tym wyszła za mąż bardzo młodo, za znanego sportowca. Z pewnością inaczej wyobrażała sobie małżeństwo z kimś takim, być może jako pasmo sukcesów, sławy i pieniędzy, wyjazdy i wywiady. Jest kuzynką spokojnego zrównoważonego Małysza, patrzyła na jego żonę, która jest dojrzałą, mądrą i stabilną kobietą, a i oni mieli wszak trudne momenty w małżeństwie.
          A tu pewnie okazało się, że Justyna praktycznie samotnie wychowuje dzieci w Wiśle, czekając na krótkie wizyty męża i rzeczywistość ją przerosła. Sam Żyła przyznał, że dopiero dojrzewa do bycia innym ojcem niż dotąd i zrozumiał, że to nie jest dobre gdy wpada, zasypuje dzieci prezentami, pozwala na wszystko i znika. Takie postępowanie ojca z całą pewnością potrafi rozwalać cały plan wychowawczy matki.
          • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:31
            "Takie postępowanie ojca z całą pewnością potrafi rozwalać cały plan wychowawczy matki. "

            Uważasz, że pani cykająca sobie fotki a'la karpik w bikini i wrzucająca je do sieci ma jakiś plan wychowawczy? Optymistka wink
            • aqua48 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:55
              miniulowa napisała:

              > Uważasz, że pani cykająca sobie fotki a'la karpik w bikini i wrzucająca je do s
              > ieci ma jakiś plan wychowawczy? Optymistka wink

              Myślę, że tonący brzydko się chwyta. A wiem, że Żyłowie kłócili się przed rozstaniem o wszystko, to sam Żyła przyznał, jak również że nie był rozsądnym ojcem.
              • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:19
                "A wiem, że Żyłowie kłócili się przed rozstaniem o wszystko, to sam Żyła przyznał, jak również że nie był rozsądnym ojcem."

                Ale to jedno z drugim nie ma nic wspólnego. To, że jego ojcostwo było (jest?) miernej jakości, nie oznacza automatycznie, że jej macierzyństwo jest wysokiej próby.
                Tylko on otrzeźwiał, a przynajmniej zdobył się na samokrytykę, co już jest krokiem w dobrą stronę. Ona natomiast refleksji na ten temat nie ma żadnej...
            • quilte Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:38
              "Uważasz, że pani cykająca sobie fotki a'la karpik w bikini i wrzucająca je do sieci ma jakiś plan wychowawczy? Optymistka"

              Co innego, gdyby cykała fotki w bluzce z żabotem, tweedowej spódnicy za kolanko i sznurowanych trzewiczkach. Na nosie okulary w rogowej oprawie. Wtedy można by zakładać, że ma plan wychowawczy. Twoja nienawiść do byłych żon cię zaślepia.
              • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:47
                "Co innego, gdyby cykała fotki w bluzce z żabotem, tweedowej spódnicy za kolanko i sznurowanych trzewiczkach. Na nosie okulary w rogowej oprawie. Wtedy można by zakładać, że ma plan wychowawczy."

                Kto tak napisał?

                "Twoja nienawiść do byłych żon cię zaślepia. "

                Sama jestem byłą żoną, tak że ten... Nie będę się rozczulać nad panią, która ewidentnie ma nie po kolei w głowie tylko dlatego, że to kobieta. I nie będę wieszała psów na człowieku tylko dlatego, że to facet.
                Byłam skłonna uwierzyć pani Justynie, mimo, że uważałam jej działania za żałosne. Jej ostatnia produkcja w necie uświadomiła mi, że już gdzieś spotkałam się z tego typu działaniami. A to budzi moje obrzydzenie. Nie nienawiść, szanowna pani, ale po prostu obrzydzenie. Bo trzeba być wyjątkowo małym człowiekiem żeby posuwać się do takich zagrywek. I nie usprawiedliwia tego ani ewentualna zdrada męża, ani nic. Świństwo to świństwo. The end.
              • lady-z-gaga Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:57
                >Twoja nienawiść do byłych żon cię zaślepia

                Ciekawa jestem, co zaślepia osoby broniące zachowania Justyny Z.
                Strach aktualnych żon przed porzuceniem? hipotetyczne przyzwolenie dla samej siebie na uprawianie żenady, na brak rozumu i godności? solidarność z panią, ktora nic sobą nie reprezentuje i z roli "żona znanego skoczka" przeszła do roli "była żona znanego skoczka", by utrzymać zainteresowanie mediów?
                Tzw powszechna opinia publiczna przygląda się z niesmakiem i zażenowanie temu, co wyrabia ta kobieta, tylko na ematce znalazła liczne obrończynie.
            • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 13:13
              miniulowa napisała:

              > "Takie postępowanie ojca z całą pewnością potrafi rozwalać cały plan wychowawcz
              > y matki. "
              >
              > Uważasz, że pani cykająca sobie fotki a'la karpik w bikini i wrzucająca je do s
              > ieci ma jakiś plan wychowawczy? Optymistka wink

              A co mają fotki w bikini do planu wychowawczego?
              • riki_i Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 21:35
                Powinna wrzucić do sieci psalm do byłego męża. "Piotrek, wracaj do domu!"
                • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 06:12
                  big_grin
              • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 06:15
                "A co mają fotki w bikini do planu wychowawczego?" A to, że wrzucając w sieć swoje roznegliżowane, karpiowate zdjęcia, o rozbieranej sesji nie mówiąc, pani Justyna na pewno nie skalała się myślą o dzieciach, ergo, planu wychowawczego rejczel nie posiadła.
                Plan wychowawczy posiada osoba, która myśli o dzieciach zanim upubliczni swój goły tyłek i narobi im wstydu w miejscu zamieszkania.
                • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 07:21
                  miniulowa napisała:

                  > "A co mają fotki w bikini do planu wychowawczego?" A to, że wrzucając w sieć sw
                  > oje roznegliżowane, karpiowate zdjęcia, o rozbieranej sesji nie mówiąc, pani Ju
                  > styna na pewno nie skalała się myślą o dzieciach, ergo, planu wychowawczego rej
                  > czel nie posiadła.

                  Jakie śmieszne kołtuństwo smile
                  • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 07:32
                    "Jakie śmieszne kołtuństwo smile"

                    Rozumiem, że Tobie nie przeszkadza, że Twoje dzieci w szkole wysłuchują komentarzy na temat Twojego gołego tyłka w mediach społecznościowych, gazetach, itd.?
                    Gdyby pani Justyna nie miała dzieci, jej sprawa.
                    Więcej, gdyby do jej produkcji można było dorobić jakąś ideę (walka z rakiem, zbieranie kasy na głodujących w Afryce, itp.), dzieciaki dostałyby jakąś broń do ręki - "jasne, moja matka pokazała dudę, ale dzięki temu twoja matka ma bezpłatną mammografię, leszczu!" - nie ma problemu.
                    Niestety, państwo Żyłowie nie zadbali o komfort swoich dzieci. Żadne z nich. Pan Żyła, bo być może ma kochankę. Pani Żyła, bo robi to, co robi od wielu miesięcy.
                    Co oznacza, że ani jedno, ani drugie nie ma żadnego planu wychowawczego, każde zajmuje się swoimi czterema literami, kumasz?
    • gulcia77 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 08:19
      Po pierwsze - jak było naprawdę, wiedzą oni sami. Żadna z nas prześcieradłem nie była, więc stawanie po którejkolwiel ze stron jest, według mnie, trochę dziecinne. Ale... Znam małe miasteczka. Zupełnie inna mentalność, spora dawka kontroli społecznej i może się okazać, że te dzieciaki życia nie będą miały, a historia będzie opowiadana przez pokolenia.
      • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 09:12
        Chyba nikt tu nie staje po żadnej stronie. Raczej chodzi o zachowanie p. Justyny. Zachowanie, ktore jest krzywdzące przede wszystkim dla niej samej. Kto wie do czego się jeszcze posunie, co za bzdury bedzie wypisywala na insta, dobry adwokat może to wykorzystać przeciwko niej.
        Psycholog, nawet psychiatra by się przydał, który pozwoliłby jej przetrwać ten etap rozstania. I odcięty Internet. O te 2 sprawy powinna zadbać jej rodzina. No ale jest dorosła i pewnie się nie zgadza.
    • anorektycznazdzira Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 14:36
      Przecież widać gołym okiem, że kobieta jest w szoku i sobie nie radzi.
      Zapewne ma świadomość, że to on jest celebrytą, znaną i lubianą osobą publiczną, że "dla ludzi" ma rację już tylko dlatego, że coś osiągnął w imieniu nas wszystkich i że udzielał paru dowcipnych wywiadów. Czyli na starcie czuła się przegrana w walce o "rację" i o uznanie, że stała jej się krzywda. To, że ona czuje się skrzywdzona jest tak ewidentne, że bardziej się nie da.
      I powiem Ci jedno: mówimy o zwykłej dziewczynie, która ma z kimś dzieci i miała nadzieje na życie długo i szczęśliwie z facetem. Nie ma żółtych papierów ani treningu w lansie na forum publicznym.
      Zachowuje się histerycznie, tak, ale robi m/w to, co robi połowa nieznanych nikomu Justyn i innych. One też obdzwaniają kuzynów i zwierzają się z żenujących szczegółów pożycia sąsiadkom, żeby zaskarbić sobie ich akceptację w sytuacji konfliktu z partnerem. Tu informacja o rozstaniu nie gruchnęła na dzielnicy, tylko na całą Polskę i dziewczyna rozpaczliwie usiłuje powiedzieć całej Polsce, jakie jest jej stanowisko. Naprawdę tak trudno to zrozumieć?
      • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:22
        W samo sedno 👌
        • lellapolella Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 23:08
          Zgadzam się, lepiej bym tego nie ujęła.
      • eliksir_czarodziejski Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:33
        Ta sesja w playboyu to też z szoku i nieradzenia sobie?😂
        • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:49
          A dlaczego nie. Pamiętajmy, że ona funkcjonuje w nieco innej rzeczywistości niż my.
          Normalnie jak się kobiecie sypie związek padają rady: zadbaj o siebie, wylaszcz się, niech chłop zobaczy co traci, poczuje zazdrość itd.
          I się laska wylaszcza pokazuje jaka jest śliczna niech chłop wie jaki skarb traci i że inni mogą go zabrać jak się nie postara.
          A tu mamy dziewczynę ze sławnym nazwiskiem. Playboy może (choć nie musi) być odmianą pokazywania co facet traci i wylaszczania się celem wzbudzenia zazdrości i żalu za traconą kobietą. To w połączeniu z przedstawicielem samego magazynu, którego robota przecież polega na namawianiu kobiet do rozbierania się.
          Możemy być oczywiście pewne że my byśmy nigdy i za żadne skarby sie nie pokazały w Playboyu bo to siara i obora dla dzieci itd. Tym pewniejsze że nikt nam tego nigdy nie zaproponuje...
          • gaga-sie Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:08
            Playboy to zwietrzył interes i kasę robi, a dziewczyna chciała mężowi "pokazać"- tylko co? Siłą i pokrętnymi gierkami nikogo się nie zatrzyma, pora zrozumieć.
            • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:11
              Racja. Ale bądźmy uczciwi.
              Rada: wylaszcz się/ wzbudź zazdrość jest zwykle pierwszą radą jaką słyszy gdy mówi - mam problemy w związku. Czy to sensowna rada, to już każdy z osobna musi ocenić.
              • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:11
                jaką słyszy kobieta
          • bigzaganiacz Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:16
            się laska wylaszcza pokazuje jaka jest śliczna niech chłop wie jaki skarb traci i że inni mogą go zabrać jak się nie postara

            no to chyba jej cos nie wyszlo a skarb okazal sie tombakiem
            • 45rtg Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:19
              bigzaganiacz napisał(a):

              > się laska wylaszcza pokazuje jaka jest śliczna niech chłop wie jaki skarb trac
              > i i że inni mogą go zabrać jak się nie postara
              >
              > no to chyba jej cos nie wyszlo a skarb okazal sie tombakiem

              No nie każda jest podobna do owieczki, żebyś mógł ją sobie pozaganiać, góralu.
            • beataj1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 17:20
              Cóż, zawsze jest takie ryzyko.
              Myślisz że te kobiety które idą na siłkę, do fryzjera i wychodzą odstawione nie mówiąc gdzie i z kim ( że niby z obcym chłopem) to też zawsze osiągają sukces?
        • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:57
          A co w tym złego? Wyjaśnij?
      • bigzaganiacz Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:43
        em. Nie ma żółtych papierów ani treningu

        jeszcze nie ma

        powiedzieć całej Polsce, jakie jest jej stanowisko. Naprawdę tak trudno to zrozumieć?

        przypuszczam ze polska ma w tyle jej stanowisko
        • fukka Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 16:58
          Jak widać po rozrastającym się wątku, skromna jej czesc jednak ma w przodzie 😜
      • szpil1 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 18:58
        anorektycznazdzira napisała:


        > I powiem Ci jedno: mówimy o zwykłej dziewczynie, która ma z kimś dzieci i miała
        > nadzieje na życie długo i szczęśliwie z facetem. Nie ma żółtych papierów ani t
        > reningu w lansie na forum publicznym.
        >

        A może pani histeryzuje, bo dobrze wie, że jej poziom życia ulegnie zmianie? Sama raczej sobą nic nie prezentuje, jak następnego bogatego sponsora nie znajdzie to trzeba będzie się wziąść do roboty. A na to chyba ochoty nie ma.
        • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 19:03
          Zgafzam się. Podejrzewam, że gdyby wcześniej pracowała, w miarę przyzwoicie zarabiała, nie byłoby aż takiej histerii. Z drugiej strony, jeśli nie pracowała, i była to decyzja obojga (jego często nie było, wszystko na jej glowie) to należą jej się alimenty również na nią i pewnie je dostanie.
          • lady-z-gaga Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 22:33
            Z jakiej paki zdrowa kobieta miałaby dostawać alimenty, zamiast pójść do pracy?
            • marusia.00 Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 24.07.18, 22:56
              Może się to podobać lub nie, kodeks rodzinny to przewiduje. Kłóć się w ministerstwie sprawiedliwości 😉
              • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 06:12
                Kodeks przewiduje, że można wystąpić, ale sąd decyduje o przyznaniu. Jeśli pani Justyna jest zdrowa na ciele i umyśle, dzieci nie wymagają opieki 24/7, alimenty może jakieś na chwilę dostanie, ale na pewno nie takie, które pozwolą jej utrzymać dotychczasowy poziom życia.
              • lady-z-gaga Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 08:51
                Kodeks nic nie mówi o tym, że alimenty "należą się" się byłej żonie, bo przyzwyczaiła się do tego, że nie pracuje.
                • miniulowa Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 09:07
                  "bo przyzwyczaiła się do tego, że nie pracuje. "

                  Podobno w sklepie pracuje wink No i zawsze może być fotomodelką, wszak już doświadczenie ma. I chce książkę napisać, w której ma zamiar obsmarować swojego byłego męża...
                  • anorektycznazdzira Re: Justyna Żyła - kolejne rewelacje 25.07.18, 10:33
                    jak znam polski rynek czytelniczy i jak się orientuje, co ostatnimi laty wychodziło i się sprzedawało- może odnieść niczego sobie sukces

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka