nickbezznaczenia
28.07.18, 20:26
Drogie Kociary,
Wygląda mi na to,że będę miała dwa koty.
To nie jest pierwszyzna, ale tym razem mam obawy, ponieważ kotka ( była pierwsza ) bardzo nerwowo reaguje na nowego towarzysza. On nie wykazuje żadnej agresji.
Czy możecie opisać jak u Was się odbywało tzw. dokocenie w przypadku bardzo nerwowej i bardzo zamkniętej w sobie kotki?
Nie ukrywam,że jest ciężko i jest bardzo agresywna w stosunku do nas również.
Wszelkie rady i spostrzeżenie będą cenne.