Dodaj do ulubionych

Urodziny- co robić?

03.08.18, 06:57
Wróciłam z tygodniowego pobytu w górach.Ja, mąż, dwójka nastoletnich dzieci i rodzice.Pierwszy wyjazd Mamy po ciężkiej chorobie. W ostatnim dniu Ojciec obraził się nie wiadomo o co, ogólnie foch.Wieczorem słyszałam jak podniesionym tonem mówi Mamie na mnie, że jest urażony moim zachowaniem czuje się zlekceważony itp. Mały hotel, pokoje obok siebie więc trudno było nie usłyszeć. Byłam w szoku bo nic nie zrobiłam.W sobotę są moje urodziny.Co robić? Zapraszać Ojca jakby nic się nie stało czy sobie darować?

Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:03
      Podsluchalas rozmowe czyli oficjalnie nic nie slyszalas to raz, dwa to ojciec ma do ciebie o cos zal nie ty do niego dlatego dla mnie pytanie conajmniej dziwne. Oczywiscie ze zapraszac. Przyjdzie to znaczy ze chwilowo o cos tam sie obruszyl , nie przyjdzie znaczy ze sytuacja powazniejsza. Czasami robimy cos podswiadomie nie do konca zdajemy sobie sprawe z tego, nie rejestrujemy a bywa ze kogos zranimy.
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:10
        Weszłam wtedy do pokoju zapytałam o co mu chodzi, nie chciał ze mną rozmawiać, na drugi dzień rano burknął, że atmosfera mu nie odpowiadała. Ja niestety z tych przepraszam, że żyję. Ojciec toksyczny, trudny we współżyciu.Mieliśmy wszyscy bardzo trudny rok, jest mi po prostu przykro bardzo bo naprawdę w niczym go nie uraziłam.Mam dość tych jego wiecznych fochów i pretensji nie wiadomo o co.
        • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:14
          Jak tak rozmawiasz jak piszesz to mozesz sobie nawet nie zdawac sprawy ze go urazilas. To co teraz napisalas zmienia calkowicie sytuacje i nie wszyscy to przeczytaja co za tym idzie dostaniesz odpowiedzi nieadekwatne do sytuacji. Ja bym zaprosila az taki toksyczny chyba nie jest skoro go zabierasz na wyjazdy itd.
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:16
            Niestety relacje moje są bardziej złożone, jest bardzo toksyczny. Ten wyjazd był dla Mamy tylko i wyłącznie. Ojciec czepia się wszystkiego.
            • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:21
              Do tej pory ta toksycznosc jakos znosilas, ja rozumiem wiem co znaczy miec toksycznego rodzica ale urodziny to niekoniecznie dobry moment na rozpoczecie zmian swojego zachowania nawet ze wzgledu na mame.
              • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:27
                Tak znosiłam tylko i wyłącznie dla Mamy ale mam po prostu dość tego jak mnie traktuję. Czuję się wiecznie jak gó...ara, która mu musi nadskakiwać żeby był zadowolony i był spokój bo odbije się to na Mamie. Jestem zmęczona, nigdy tak naprawdę nie liczyło się co ja czuję. Zawsze słyszałam on taki już jest . Nikogo nie szanuje. Upały mnie wykańczały, fakt nie tryskałam humorem ale naprawdę nic mu nie zrobiłam. To był pierwszy mój wyjazd z rodzicami.
                • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:28
                  Uwierz gdyby nie Mama dawno bym się od niego odcięła
                  • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 12:35
                    Terapia współuzależnień Ci się kłania.
                  • alpepe Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:26
                    wiesz, twoja matka wybrała jego, a sabotuje ciebie. Uświadom to sobie. Ona nie jest inna. Jej z nim dobrze. Ty jesteś dawno dorosła, masz swoje życie i nie musisz grać roli złego dziecka. Po prostu nie musisz.
                  • ala.maciejka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:31
                    To się nazywa współuzależnienie.
                    I jest leczone podczas psychoterapii.
    • feliz_madre Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:10
      Z taty perspektywny coś jednak zrobiłaś, skoro ma żal i czuje się urażony. Zapytaj go wprost albo mamę. Pytanie o takie rzeczy na forum jest dla mnie niezrozumiałe i niedojrzałe. Skąd obce baby mają wiedzieć co masz robić w tej sytuacji? Wątek sie rozrosnie na sto postow, ludzie będą rozkminiać co się stało, a pewnie chodzi o drobiazg czy nieporozumienie, które można wyjaśnić w 20 sekund prosto w oczy.
      Idź do rodziców - rozmawiaj! To najlepsza firma komunikacji.
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:12
        Ojciec nie rozmawia tylko się obraża. Całe życie taki był. Wiem, że to niedojrzałe.
        • aqua48 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:45
          Zaproś (jeśli chcesz) jak gdyby rozmowy nie było i przestań przywiązywać wagę do humorów ojca. To jego wybór jak się zachowuje. Niedojrzałe zachowania i fochy ojca Ciebie nie dotyczą, nawet jeśli sądzisz, że to Ty je jakoś prowokujesz, nie masz na nie żadnego wpływu. Nie jesteś od ojca zależna, jesteś dorosła i możesz się dobrze czuć i świetnie bawić BEZ jego akceptacji, przyzwolenia. A co on zrobi to jego sprawa, pamiętaj jednak że ojciec potrzebuje widowni do swoich fochów. Jeśli TY przestaniesz mu zapewniać uważną publiczność i dopytywać o co chodzi, i czym go obraziłaś, to będzie lepiej. Ojciec siedzi nadęty? Trudno. Obraził Cię? Powiedz wyraźnie, że oczekujesz od niego przeprosin.
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:55
            Ojciec nigdy nikogo nie przeprosił.
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 07:57
            Przed każdym spotkaniem z nim przeczytam Twój post. Dziękuję
          • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:00
            Jeśli TY przestaniesz mu zapewniać uważną publiczność i dopytywać o co c
            > hodzi, i czym go obraziłaś, to będzie lepiej.

            Skądże.

            Będzie piętrowy foch o zignorowanie focha.
          • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:00
            Jeśli TY przestaniesz mu zapewniać uważną publiczność i dopytywać o co c
            > hodzi, i czym go obraziłaś, to będzie lepiej.

            Jesteś psychologiem?
            • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:10
              taki-sobie-nick napisała:

              > Jeśli TY przestaniesz mu zapewniać uważną publiczność i dopytywać o co c
              > > hodzi, i czym go obraziłaś, to będzie lepiej.
              >
              > Jesteś psychologiem?

              Moja rozmowa z psychologiem:

              - Pani mama powinna była robić to i tamto!

              - Aha, robiła to, i efekt był jeszcze gorszy.

              -[Psycholog zawiesza się]
        • konsta-is-me Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 14:50
          Przestań sobie wmawiac ze to "niedojrzale".
          Jak dorodla odons ma mentalnosc 5-latka to albo jest uposledzona, albo zwyczajnie wredna.
          I on doskonale wie, ze jest taki, tylko uwaza ze mu wolno.
          • konsta-is-me Re: Urodziny- co robić? 06.08.18, 00:38
            Osoba*
    • ga-ti Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 11:01
      A zawsze go zapraszałaś? Jeśli tak to zaproś, przyjdzie to dobrze, nie przyjdzie to trudno. Jeśli przyjdzie nafochyny - trudno, zachowuj się normalnie, troszcz o wszystkich gości, dobrze się baw, to ojciec wyjdzie przed gośćmi na bufona, nie Ty.
      A od poniedzialku pomyśl poważnie nad Waszymi relacjami, nad Twoimi reakcjami, nad zmianami. Powodzenia!
    • mayaalex Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 11:54
      O, znam ten typ doskonale sad Nie masz pojecia czym go urazilas bo jego mozna urazic czyms, na co ktos normalny nie zwraca uwagi. Pewnie nie dosc wokol niego skakalas, moze poczul sie odsuniety skoro to byl wyjazd dla mamy i ze wzgledu na nia. W kazdym razie nie dojdziesz do tego, co sie naprawde stalo (bo nic sie nie stalo).
      Zapros na urodziny, choc pewnie i tak przyjdzie nadety. Trudno, to jego problem jesli chce miec zepsuty humor.
      A potem realizuj rade aqua - pamietaj, ze to nie Twoja wina, nie Ty jestes odpowiedzialna za te zachowania. Na szczescie jestes dorosla i nie jestes od niego zalezna. Na poczatku nie jest latwo ale potem idzie z gorki smile
    • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 12:37
      Twój ojciec stosuje emocjonalną przemoc a Ty się mu dajesz i tłumaczysz to że dla dobra mamy.
      Nie nie nie.
      Tu nie ma żadnego dobra. Ani matki, ani Twojego ani wnuków które w tym syfie trzymasz swoją decyzją niedania mu kopa w odwłok.
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:38
        Nie mogę się od niego odciąć.Mama wymaga opieki, jest niepełnosprawna. Całe życie toczy się wokół niego , nawet choroba Mamy tego nie zmieniła.
        • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:59
          To co robi twoja matka jest równie złe, chora jest dopiero teraz, a jednak całe życie przyzwalała na jego podłe zachowanie i złe traktowanie ciebie.
          Faktycznie idź na terapię, jak radzą dziewczyny, a ja akurat zwolenniczką terapii nie jestem, ale ty marnujesz sobie życie będąc uzależnioną od toksycznych dla ciebie osób.
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:05
            Dokładnie tak, teraz dopiero to zrozumiałam.Cały czas chciałam chronić Mamę a zapomniałam o sobie.
    • piernicola Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:50
      Skoro w ogóle zaplanowałaś wspólne wakacje to znaczy, że albo muszą być świetnymi ludźmi i macie dobrą przyjacielską relację, albo masz nieodciętą pępowinę od toksycznych rodziców (wystarczy jedno toksyczne, a drugie przyzwalające).
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:58
        Tak jestem uzależniona od toksycznego ojca i nie daję już rady.
        • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:32
          Zapisz się do grupy samopomocowej i czytaj

          www.facebook.com/groups/651732468268819/permalink/1125050610937000/
          www.facebook.com/groups/651732468268819/permalink/1125064440935617/
    • butch_cassidy Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:52
      A co masz ochotę zrobić?
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:56
        We wtorek jestem umówiona na psychoterapię.
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:59
        Nie zapraszać go w ogóle , mam dość.
        • aqua48 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:32
          kochamjesien napisała:

          > Nie zapraszać go w ogóle , mam dość.

          To nie zapraszaj. Nie masz żadnego obowiązku gościć kogoś kto jest dla Ciebie niemiły. Możesz też pomagać MAMIE bez zwracania uwagi na fochy ojca. Bez słuchania go i bez dopytywania dlaczego jest zły, wściekły czy obrażony.
          Przyjmij tłumaczenie mamy - jest obrażony, bo tak ma. I cokolwiek Ty zrobisz to tego nie zmieni. Wobec tego nie ma sensu na to zwracać uwagę.
          • butch_cassidy Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:48
            Zgadzam się z Tobą, Aqua.

            Nie zapraszaj, skoro nie masz ochoty. Jestem pewna, że masz powody.
        • zuzi.1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 18:50
          Wiesz, że nawet do własnego ojca masz prawo powiedzieć, żeby spier.dalal. Nie tańcz wokół tej toksyny, bo szkoda życia i zdrowia.
          • zuzi.1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:01
            Poczytaj, to jest blog o twoim ojcu : narcystycznirodzice.blogspot.com/2015/12/kim-jest-narcyz-czesc-5.html?m=1
            • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:07
              zuzi.1 napisała:

              Zuzi, ty masz jakiegoś fioła na tle narcyzów?
              • zuzi.1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:17
                Mam narcyza w domu, unieszkodliwionego po latach, a przemoc u narcyzow to norma, więc temat znam dobrze.
                • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:20
                  zuzi.1 napisała:

                  > Mam narcyza w domu, unieszkodliwionego po latach

                  Na czym polegało unieszkodliwienie i jak obecnie się zachowuje?
                • konsta-is-me Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 14:52
                  Akurat tu zgodze sie z zuzi - do narcyzow i psychopatow nie ma sensu byc grzecznym.
                  Sp... o dziwo, czesto dziala.
                  • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 06.08.18, 00:50
                    Twoje dzieci w przyszlosci tez moga miec o tobie rozne zdanie, bo widzisz to ze jestes taka idealna to moze byc tylko twoje zdanie o tobie. Czlowiek czesto nie wie ze popelnia bledy. Chcialabys zeby twoje dziecko kiedys powiedzialo do ciebie sp...?
          • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:02
            zuzi.1 napisała:

            > Wiesz, że nawet do własnego ojca masz prawo powiedzieć, żeby spier.dalal.

            Tym słowem? To jednak nie ma prawa.
            • zuzi.1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:07
              Ma prawo.
              • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:08
                zuzi.1 napisała:

                > Ma prawo.

                Nie ma.
                • zuzi.1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:14
                  Ma!
                  • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:18
                    zuzi.1 napisała:

                    > Ma!

                    Pozostaję przy swoim zdaniu.

                  • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 20:33
                    Patologia
              • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 20:33
                Nie ma chyba ze jest patologia.
    • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 13:57
      Twój ojciec stosuje przemoc, akurat doskonale znam ten typ, nie trzeba go niczym urazić, żeby chciał się wyżyć. Czy go zaprosisz, czy nie i tak zrobi coś, żeby cię "ukarać".
      I jeszcze dodam, co innego tolerowanie ze względu na matkę, (która całe życie pozwalała na takie zachowania wobec własnego dziecko, to też mocno słabe), a co innego nadskakiwanie. A ty własnie mu nadskakujesz. Dajesz mu dokładnie to czego chce, uwagę i władzę. W doopie bym miała o co się tym razem obraził.
      Krótki jasny komunikat "nie życzę sobie...i tu wpisz dowolne np takich uwag pod moim adresem" i zakończ dyskusję.
      Jeżeli już koniecznie musisz go zapraszać, to powiedziałabym "jesteś zaproszony, jeżeli masz ochotę przyjdź, ale nie życzę sobie fochów i scen".
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:02
        Każda próba pokazania mu, że robi mi przykrość kończyła się ogromną awanturą. Ja mu nawet spokojnie nie mogę powiedzieć co czuję. A nie chce awantury bo chcę, żeby Mama miała spokój, całe życie się o Nią bałam.
        • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:03
          Jakoś ona nie bała się o ciebie...
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:06
            Niestety, jest mi przykro ale tak jest.
            • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:12
              Musisz to przyjąć do wiadomości, przepracować żałobę i zadbać o siebie i swoją rodzinę.
              • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:23
                I jeszcze co do awantur. Tacy ludzie to straszni tchórze, znęcają się nad osobami słabszymi psychicznie, zależnymi, gwarantuję ci, że gdybyś w krótkich żołnierskich słowach kazała mu spie* i jasno postawiła granicę zrobiłby się "taki malutki". Jeżeli się boisz, może to być w obecności męża.
                • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:32
                  Próbowałam, ja wyszłam a on zrobił awanturę Mamie. Poczucie winy mnie zabija.
                  • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:37
                    To nagrywasz przez drzwi , wzywasz policję i z płaczem mówisz: "mama ciężko chora niepełnosprawna , boję się o nią, a ten sadysta się nad nią znowu znęca!" .
                    Jak matka stanie po stronie ojca przeciw Tobie to jej wybór który należy uszanować, niech niesie swój krzyż tak jak lubi - ty nie musisz nieść jej krzyża i pokazywać własnym dzieciom że tak wygląda normalne życie. Masz córkę? zaraz sobie znajdzie psychola przemocowego do związku - żebyś znowu "musiała" się zajmować cudzymi problemami zamiast własną terapią i stawianiem granic.
                    • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:40
                      Matka STOI po stronie ojca przeciw niej sad
                      • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:48
                        Ale autorka nie dopuszcza tego do wiadomości. Czasem trzeba to bardzo wyraźnie doświadczyć by coś w głowie się odblokowało - np gdy matka w zamian za wezwanie Policji opierniczy córkę za tę interwencję a nie mężusia za awanturę..
                        Autorka jest "ugotowaną żabą". Ani matka ani ojciec nie stoją po jej stronie, a autorka tego zobaczyć nie chce czuje potrzebę ich "naprawiania". Choć oni od dawna są kompletni i samodzielni i im z tym dobrze.
                      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:50
                        Właśnie ostatnio to sobie uświadomiłam.Boli bardzo
                        • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:58
                          Twój błąd polega na tym, że myślisz, że jak Ty się postarasz to ojciec się zmieni i sytuacja matki się zmieni. I na tym, że wierzysz że Ty matkę uratujesz.
                          Tymczasem to Ona może siebie "uratować" jak zechce. Ale przez lata jakoś nie chce. Przyzwyczaiła się do psychola i jej z nim dobrze.
                          Więc pora, żebyś przestała się kopać z koniem i próbować szarpaniem się teraz z ojcem "by mamę ochronić" - tak rozpaczliwie chcieć odzyskać swoje dzieciństwo w którym to ona nie obroniła Ciebie.
                          Odpuść.
                          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:03
                            Czytasz w moich myślach. Dokładnie tak jest. Tyle tylko, że Mama tak do końca nie jest już tą samą osobą. Zawsze była słabsza psychicznie a po chorobie zupełnie zdana na niego.
                            • piernicola Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:13
                              Mamusi tak wygodniej, być słabą istotką, zdaną na innych. To działa, ty to utrwalasz, więc się będzie nasilać.
                              Jeśli chodzi o awantury, które ojciec robi matce - to przyznaj szczerze, nie podsłuchujesz pod drzwiami po wyjściu tylko wiesz to z relacji matki. No niestety słaba mamusia, zależna od tyrana zapewne tworzy z tym tyranem zgrany zespół, w ten sposób utrzymuje równowagę w rodzinie (jej warunkiem jest twoje ciągłe poczucie winy, ale jest to poświęcenie, na które jest gotowa).
                              • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:30
                                Straszne jest z jaka latwoscia oceniasz w takisposob osobe o ktorej nic zupelnie nie wiesz mniej nawet niz o tym ojcu autorki. Zenada
                              • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:31
                                Mama taka nie jest.
                                • alpepe Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 18:04
                                  tak, powtarzaj sobie, bo najgorsze, to w momencie stracić oboje rodziców, kiedy czujesz, że i matka cię opuściła.
                                • ala.maciejka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:20
                                  Jest. Dobrowolnie przeżyła z tym człowiekiem całe dorosłe życie.
                                  Niszcząc Ciebie.
                              • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:04
                                piernicola napisał(a):

                                > Mamusi tak wygodniej, być słabą istotką, zdaną na innych.

                                Bo niepełnosprawny to zwykle, jak wiadomo, ktoś w rodzaju Chucka Norrisa.
                    • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:12
                      Tak mam córkę
        • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 14:07
          Masz popierd.o.lonych OBOJE rodziców. A Twoje pomaganie mamusi w dbaniu o spokuj w JEJ małżeństwie tylko wspiera JEJ nicniezmienianie. Matka Cię wykorzystuje emocjonalnie i parentyfikuje - jak twierdzisz trwa to nie od dziś, to druga twarz przemocowego ojca- dla dziecka równie niszcząca.

          Uważaj, skupiasz się na nich (obojgu dorosłych) a własne dzieci uczysz jak być podległą patologii i przemocy.

          • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:30
            A teraz dopisz zeby zerwala kontakt z obojgiem bedzie komplet. Otoz jaka byla matka to byla teraz jest chora i wymaga opieki buntowanie corki przeciwko niej to podlosc. Do autorki wspieraj, pomagaj matce bo ona tego potrzebuje , jaka byla to byla, co zrobila to zrobila ale to twoja matka, ktora tez jest jak ty ofiara ojca. I niestety tak to nie dziala, dopiero jak nie zaprosisz ojca zobaczysz jak to przezyjesz. Najpierw terapia, zacznij terapie a potem zmieniaj to co ci przeszkadza co cie niszczy wzgledem ojca.
            • kota_marcowa Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:38
              Podłością jest zniszczenie życia własnemu dziecku. Ty powinnaś o tym wiedzieć najlepiej, zaburzona anorektyczka mająca brata narkomana. Nie piszę tego złośliwe.
              Czasami trzeba pogodzić się z przykrą prawdą, że rodzic dziecka nie kocha, dla własnej wygody i korzyści działa na jego niekorzyść, a czasem wręcz czerpie satysfakcję z jego krzywdy. Wmawianie, że rodzica trzeba kochać, szanować i opiekować się nim, jakikolwiek by nie był i niezależnie jak wielkie krzywdy wyrządził, jest szkodliwe i bardzo krzywdzące dla ofiar. Czasami mam wrażenie, że sama nie uporałaś się ze swoją przeszłością i pod przykrywką "matki Teresy świętojebliwej" wpędzasz innych w poczucie winy, żeby mieli tak samo przerąbane.
              • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:27
                Dlatego ja wiem z czym to sie je i dlatego wiem ze z rad olej, zostaw nic nie bedzie, nawet jesli przez chwile je zastosuje to wyrzuty sumienia ja zniszcza. Dlatego najpierw nalezy rozpoczac terapie a potem starac sie cos zmieniac.
                • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:34
                  Wyrzuty sumienia mam ciągle, nie potrafiłabym się odciąć zupełnie od Mamy.
                  • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:39
                    Dlaczego to jest takie poprane? Dlaczego nie można mieć normalnych relacji z własnym ojcem.Jakim trzeba być egoistą bez cienia empatii. Nie potrafię tego zrozumieć. Zamiast docenić, że nie jest sam to ciągle ma pretensje nie wiadomo o co.
                    • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:47
                      Tacy ludzie tez moga byc tacy a nie inni z tych samych powodow co my. My mamy latwiej dzisiaj jak idziesz na terapie nikt sie nie dziwi. Kiedys takie leczenie to byl wstyd i latka. Ci ludzie nie mieli jak i z kim przepracowac swoich problemow moze traum. Wiem ja z tych wyrozumialych ale za duzo przeszlam za duzo widzialam ludzi leczacych sie z roznych powodow psychiatrycznie zeby nie wiedziec ze ci tzw. Zli tez czesto cierpia.
                      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:51
                        Miał trudne dzieciństwo to fakt. Ale czy to go usprawiedliwia? W czym ja albo Mama mu zawiniłyśmy? To jest za skomplikowane dla mnie.
                        • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:28
                          W niczym. No troche go usprawiedliwia. A ciebie co usprawiedliwia ze jestes z toksycznego domu i teraz na 100% w jakis sposob to sie przeklada na twoja wlasna rodzine bo na stowe tak jest. Ten sam mechanizm.
                        • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:33
                          https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/38446584_217226722228559_6518501624967593984_n.png?_nc_cat=0&oh=aca86457377e93e54d2d815d076c7e9e&oe=5C07A867
                  • piernicola Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:30
                    Nikt ci nie każe odcinać się zupełnie od matki. Masz się z nią kontaktować, ale na innych, twoich zasadach.
                    Nie chcesz słyszeć, że ojciec zrobił jej coś złego PRZEZ CIEBIE. Przy najmniejszej takiej sugestii - odkładasz słuchawkę/wychodzisz.
                    Utrzymujesz zdrowy stosunek tematyki rozmów - np. 1/4 o problemach matki (ale nie o tym, że ty jesteś jej problemem), 1/4 o twoich problemach, 1/4 o problemach twoich dzieci/jej wnuków, 1/4 o sprawach neutralnych, pogodzie, przetworach, polityce i kulturze.
                    Pomagasz matce - na twoich zasadach. Robisz z dobroci serca to, co uważasz za słuszne, potrzebne i możliwe do wykonania dla ciebie.
                    I ciągle pamiętasz, że twoją rodziną jest przede wszystkim mąż i dzieci, i to im jesteś winna swój czas, miłość i aktywną uwagę. Nie chcesz chyba, żeby córka za 20 lat pisała na jakimś forum, że matka przez całe życie tylko dbała o babcię i dziadka, bo chciała zasłużyć na ich miłość.
                    • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:32
                      Zaraz puszcze pawia.
                    • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 17:59
                      Mama nigdy mi nie powiedziała, że przeze mnie ojciec robił jej awanturę. Nigdy o nic mnie nie obwiniała. Jest cudowną, ciepłą Mamą i po prostu dobrym człowiekiem.Nigdy nie krzyczała, krytykowała. Przy niej jestem po prostu sobą.
                      • piernicola Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 18:23
                        Czyli broniła cię, kiedy ojciec się nad tobą znęcał w dzieciństwie?
                        Nie rozważasz może (jeśli masz taką możliwość), żeby wziąć ją teraz do siebie? Kilka osób ci tu poradziło, żeby zgłosić sprawę znęcania się i awantur do odpowiednich służb. Szczególnie jeśli to zrobisz, przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia nie powinna chyba przebywać z agresorem?
                      • aqua48 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 18:40
                        kochamjesien napisała:

                        > Mama nigdy mi nie powiedziała, że przeze mnie ojciec robił jej awanturę. Nigdy
                        > o nic mnie nie obwiniała. Jest cudowną, ciepłą Mamą i po prostu dobrym człowiek
                        > iem.

                        Dobra ciepła matka i cudowny człowiek przede wszystkim nie pozwoliłaby na to byś była wychowywana przez Twego ojca, nabawiła się problemów i miała poczucie winy. Nie pozwoliłaby byś musiała ją przez całe Twe życie przed nim bronić. Sama broniłaby Ciebie - własnego dziecka jak lew i budowała Twoje poczucie wartości i niezależności.
                        To tyle w temacie.
                        • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:05

                          > > iem.
                          >
                          > Dobra ciepła matka i cudowny człowiek przede wszystkim nie pozwoliłaby na to by
                          > ś była wychowywana przez Twego ojca

                          A jak miałaby to zrobić? Czuję spęd psychologów (prawdziwych lub domorosłych) w wątku.
                        • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:25
                          ojp wy wezcie przez chwile pomyslcie, ktos zadal pytanie czy matka miala mozliwosc odejscia od meza? To ze ktos sie gniewa itd. To serio nie sa najgorsze akcje na swiecie, moze matka byla na utrzymaniu pana no i to bylo zakladam jakies 30 lat temu wiec i realia inne. Opluwacie kobiete go.. o niej wiedzac.
                          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 20:19
                            Dokładnie. Ojciec oprócz tego, że miał akcje typu foch, awantury, obrażanie miał dni kiedy zachowywał się normalnie. Tylko trzeba było uważać, żeby go czymś nie urazić. Gdyby zachowywał się tak non stop nie byłoby tematu.
                            • aqua48 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:08
                              kochamjesien napisała:

                              > Ojciec oprócz tego, że miał akcje typu foch, awantury, obrażanie mia
                              > ł dni kiedy zachowywał się normalnie. Tylko trzeba było uważać, żeby go czymś n
                              > ie urazić.

                              Aha. Tylko. I z tego tylko masz do teraz poczucie winy? I nie wiesz czy obrażającego Cię bez żadnego powodu człowieka zaprosić na własne urodziny czy możesz nie.
                              • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:14
                                aqua48 napisała:

                                > kochamjesien napisała:
                                >
                                > > Ojciec oprócz tego, że miał akcje typu foch, awantury, obrażanie mia
                                > > ł dni kiedy zachowywał się normalnie. Tylko trzeba było uważać, żeby go c
                                > zymś n
                                > > ie urazić.
                                >
                                > Aha. Tylko.

                                Aqua, ja ci zadałam pytanie.
                                • aqua48 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:43
                                  taki-sobie-nick napisała:

                                  > Aqua, ja ci zadałam pytanie.

                                  Odpowiem Ci opowieścią o pewnej pani która miała dzieci i męża zachowującego się podobnie jak ojciec z opisu, tyle, że jego zachowanie eskalowało i w końcu doszło do burzliwego rozstania - pan w złości wyrzucił z domu żonę wraz z dziećmi. Na bruk.
                                  Dzieci już dorosły od tego czasu, ale mimo iż stało się to parę lat temu leczą rany psychiczne. Pani również, ale z oburzeniem przyjęła fakt, którego dowiedziała się od swego psychoterapeuty, że ona była dla swych dzieci równie toksycznym rodzicem jak ich ojciec. Bo pozwalała na jego zachowania, zamiatała je pod dywan, łagodziła awantury, tłumaczyła dzieciom, że ojciec "tak ma i nie należy go niepotrzebnie drażnić". Chodziła na palcach i starała się jak mogła. Bo on przecież nie cały czas był zły, bo zabierał rodzinę na świetne wakacje, bo fundował, bo były i dobre chwile gdy był w odpowiednim nastroju, bo przecież... JEJ TAK NA RODZINIE ZALEŻAŁO co sama od niej kiedyś usłyszałam. Tylko jakoś nie zależało jej na dzieciach. A to ona była osobą dorosłą, świadomą i ona mogła podjąć jakiekolwiek kroki, dzieci nie. Dzieci są tylko i wyłącznie ofiarami takich rodziców.
                                  • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:46
                                    aqua48 napisała:

                                    > taki-sobie-nick napisała:
                                    >
                                    > > Aqua, ja ci zadałam pytanie.
                                    >
                                    > Odpowiem Ci opowieścią o pewnej pani

                                    A nie mogłabyś prościej?
                      • ala.maciejka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:22
                        I ta cudowna osoba pozwalała by ojciec Cię niszczył?
                • piernicola Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 23:42
                  i dlatego wiem ze z rad olej, zostaw nic nie b
                  > edzie,
                  Takich rad chyba nikt nie udzielał albo nie doczytałam. I słusznie, bo to jak osobie w depresji radzić "no, weź się w garść", a alkoholikowi "po prostu przestań pić".

                  > edzie, nawet jesli przez chwile je zastosuje to wyrzuty sumienia ja zniszcza.
                  Wyrzuty sumienia to nie jest coś danego raz na zawsze, nieprawidłowe reakcje emocjonalne można w dużym stopniu wyćwiczyć. I warto to robić, bo tacy rodzice często ścigają jeszcze zza grobu.

                  > najpierw nalezy rozpoczac terapie
                  OK. Ale sama pewnie wiesz, że z terapeutami różnie bywa. Warto korzystać też z samopomocy, grup wsparcia, literatury, wygadania się przed mądrymi przyjaciółmi, wszystkiego.
                  • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 23:47
                    Warto korzystać też z (...) grup wsparcia

                    O ile takie istnieją.
                    • piernicola Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 00:01
                      Jeśli się nie myli grupy wsparcia z grupą głaskania po główce to istnieją. W internecie można być w wielu miejscach konstruktywnie wdeptanym w ziemię przez osoby, które mają podobne doświadczeniawink
                      • taki-sobie-nick Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 00:05
                        piernicola napisał(a):

                        > Jeśli się nie myli grupy wsparcia z grupą głaskania po główce to istnieją.

                        Znajdź mi proszę grupę wsparcia dla osób z nerwicą w Warszawie. Nie ma ani jednej.

                        Dla mnie, może jestem nienowoczesna, "grupa wsparcia" oznacza realną grupę wsparcia.
                        • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 00:17
                          A kogo ty wspierasz i w której z grup?
                        • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 00:26
                          Istnieja takie grupy wsparcia przy osrodkach terapeutycznych prywatnych z tym ze o nich w necie nie przeczytasz bo zeby trafic do takiej grupy musisz byc pacjentem tego osrodka. Natomiast pani wyzej to klepie bzdury i z tematem ani nerwicy ani toksycznych relacji w rodzinie nie miala nic wspolnego albo sama jest ostro zaburzona. Cala jaj paplanina tu to ... otoz grupa wsparcia to nie lincz i tam nikt z nikim nie rozmawia jak ona tutaj . Moze pani co to opinie wystawia i te super rady daje napisze jak wyglada takie spotkanie grupy , kto je prowadzi itd. I dlaczego ten a nie ktos inny , ja poczytam bo wiem uczeszczam do jednej z takich grup o innej tematyce ale to bez znaczenia.
              • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:28
                A i jeszcze jedno tu matka tez jest ofiara tyrana i wiesz te mogla zostawic to mozna sobie wsadzic w ... inne czasy, inne realia.
            • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:44
              Ona jest teraz bezbronna zupełnie, normalnie wyć mi się chce bo nie mogę już sobie z tym poradzić. Znęcał się nad nami psychicznie tyle lat. I teraz to nie Mama jest najważniejsza i jej powrót do zdrowia tylko on ciągle on.Zaczynam terapię we wtorek.Mam nadzieję, że mi pomoże bo ja już nie daję rady.
              • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:52
                www.interwencjakryzysowa.pl/osrodki-interwencji-kryzysowej

                Pogadaj z psychologami i prawnikami w ośrodku.
                • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 15:57
                  Dziękuję, nie miałam pojęcia, że taki ośrodek istnieje.
                  • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:04
                    Istnieją od lat. Nie skupiaj się na tym jak się dopasować do patologicznej sytuacji rodziców, tylko jak ją przerwać i przestać być pionkiem tej patologii.
                    Najpierw pogadaj z fachowcami niech ocenią co się da, co trzeba, co możliwe.
                    A przede wszystkim rób swoją terapię bo Twoja zmiana wymusi inne zachowanie na Twoim otoczeniu.
              • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 16:02
                A poza tym wyluzuj - tam dzień jak co dzień z tego co mówisz, a ty świrujesz - równocześnie nic nie zmieniając.
                Jeśli uważasz że dzieje się zło - wezwij kogoś z zewnątrz, zgłoś znęcanie się, nagraj po cichu i pokaż. Zainterweniuj. Są PCPR, są Mopsy, i cała lista ośrodków gdzie pomocy i interwencji można szukać.
                Ba- w ekstremalnych sytuacjach jest internet gdzie nagranie gnojka znęcającego się nad niepełnosprawną osobą rozpęta taką burzę, że sprawa ruszy.
                Sposób który uprawiasz od lat - "my z mamą jesteśmy biedne ofiary i musimy tańczyć jak pan i władca chce, czasem do niego pyskując ale zawsze się podporządkowując" - jest marnowaniem energii. Teraz już nie te czasy co za młodości Twojej matki gdzie baby miały obowiązek nieść swój krzyż i zamknąć pysk, masz dużo więcej możliwości by nie kisić problemu w domu tylko zgłosić przemoc domową odpowiednim służbom lub fundacjom (mops, oik, itd czy choćby związanych z ochroną niepełnosprawnych)
                • alpepe Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 18:03
                  ona przede wszystkim może trzasnąć drzwiami raz a porządnie, bo jej matka to lubi, niestety i dla niej była drugą połową potwora.
                  • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 19:26
                    Pomysl co piszesz
                  • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:37

                    dziecisawazne.pl/parentyfikacja-o-dramacie-dzielnych-dzieci/
                    • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:49
                      Jezu, przecież to o mnie.
                      • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 23:23
                        centrumperspektywa.blox.pl/2016/10/Dlaczego-nie-mozesz-odejsc-od-tyrana.html
    • fragile_f Re: Urodziny- co robić? 03.08.18, 21:39
      Najlepiej powiedziec: "Widzę, że jesteś z czegoś niezadowolony, ale nie chcesz albo jeszcze nie jesteś w stanie powiedzieć z czego. Jeśli będziesz chciał się ze mną tym podzielić - daj znać, chętnie o tym porozmawiam, może uda nam się dojść do jakiegoś rozwiązania tego problemu". Następnie traktować tak jakby tego focha nie było - jak nie ma publiczności, to nie ma też występu.

      Nie dopytywać ("domyśl się!"), nie skakać, nie traktować jak smierdzącego jajka, nie próbować być na siłę miłym. To tylko nakręca osoby pasywno-agresywne i przedłuża cały proces.
      • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 06:19
        Zaprosiłam.Nie obchodzi mnie już co zrobi. Wczoraj rozpoczęłam terapię dzięki Wam.Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady, mądre pełne zrozumienia słowa. Dzięki Wam poczułam, że nie jestem z tym sama bo tak naprawdę nie mam nawet przyjaciółki z którą mogłabym na ten temat porozmawiać. Fajnie, że jesteście. Pozdrawiam.
        • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 06:30
          Powodzenia. Da sie z tego wyjs. Naprawde. Warto o siebie powalczyc. Po terapii bedziesz inaczej to wszystko widziec, czuc, odbierac. Bedzie mniej stresu, wiecej asertywnosci wobec ojca, mniej bolu. Trzymaj sie.
          • kochamjesien Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 06:35
            Mam nadzieję, chce po prostu normalnie żyć, mimo wszystko cieszyć się życiem.Teraz jestem chodzącym nieszczęściem.Dzięki Jolusmile
            • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 04:54
              smile
          • bistian Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 07:13
            jola-kotka napisała:

            > Powodzenia. Da sie z tego wyjs.

            Nie da się z tego wyjść bez faktycznego wychodzenia. Ojciec się nie zmieni, najwyżej chwilowo zacznie zachowywać się normalnie, jeśli życie go przyciśnie, a i to też nie na pewno. Matka się nie zmieni, choćby coś zrozumiała i potakiwała.
            Można jedynie zmienić własne podejście, odpuścić ciągłą obserwację ojca i matki, czasami ojca zjechać jak burą sukę, żeby się zachowywał jak dorosły, inaczej zostanie z problemami sam.
            • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 04.08.18, 13:45
              Tak właśnie. Autorkę czeka ciężka praca nad sobą żeby uzdrowić własne emocje i własne nadmiarowe reakcje.
              Ale warto ją podjąć.
              Pora przestać się bawić w ratownika matki i brać odpowiedzialność za nie swoje emocje i czyny.
              rowinskabusinesscoaching.com/pozostan-poza-trojkatem-trojkat-dramatyczny-karpmana-kamila-rowinska/


              • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 04:52
                Bez pracy to nie ma nic i to jest cos o czym nawet nie trzeba pisac. Da sie wyjsc i to bez zrywania kontaktu z toksyna smile , da sie uniezaleznic od toksyny, da sie uodpornic na toksyne , da sie zachowac poprawne stosunki bez emocji ale zgadzam sie ze to kilka lat pracy nad soba we wspolpracy z dobrymi zaznaczam dobrymi specjalistami. Da sie bo ja jestem tego przykladem. Z podejsciem " nie da sie" szkoda wogole cokolwiek zaczynac. Takiej postawie jak " nie da sie" idac przez zycie nawet w najtrudniejszej sytuacji zawsze mowimy nie. Do zycia podchodzimy entuzjastycznie , szklanke zawsze widzimy do polowy pelna, nigdy pusta. Wtedy lzej sie zyje, jest wiara w siebie, swoje mozliwosci, mamy wiecej energii do walki z tym co nas meczy, niszczy, przez co cierpimy. I zycie przez samo pozytywne myslenie nastawienie,staje sie piekniejsze. A to wszystko w parce z praca nad soba , terapia pozwala osiagnac sukces. Dlatego nie dolujemy autorki a wspieramy ja i trzymamy kciuki. A ja osobiscie prosze . Daj znac czasami co u ciebie.
              • wispar1 Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 14:23
                retrospekcjewolanda.blox.pl/2013/08/Prawo-do-mysli-uczuc-i-pragnien.html
            • jola-kotka Re: Urodziny- co robić? 05.08.18, 04:42
              Co to wedlug ciebie faktyczne wychodzenie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka