Psich dziewczyn. Pojechalam z nia na dog show, czysto rekreacyjnie, bez spiny. wzielysmy udzial w konkursie na najszybszego zjadacza parowek. Poniewaz rzecz sie dzieje na angielskim zadupiu, paroweczki tez byly anguelskie. I gdy przyszla nasza kolej, moj pies dobitnie pokazal, co mysli o brytyjskim.zarciu (ze szczegolnym.uwxglednieniem.kielbasek). Komisja odliczyla trzydwajeden start i wtedy pieseczek, zamiast sie rzucic jak inne psy na te kielbase, po orostu odwrocil pysk z wyraznym obrzydzeniem. Stalam.obok niej jak ten wazon

. Ale mozemy mowic chyba o moralnym.zwycuestwie w sumie- owacjom.nie bylo konca. kiedy juz szlismy po zabawie do samochodu, zaczepiali nas ludzie z okrzykami: och! my vege dog!. I taki mialam szou...