Dodaj do ulubionych

Kolejne dziecko

    • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:54
      Pierwsze urodziłam w wieku 33lat. Jak urodzę drugie, będę mieć 36. Od razu miałam zaplanowane, że jeżeli w ogóle zdecyduję się na dziecko, to docelowo będzie 2 z małą różnicą wieku. Brzmi jakoś tak jak wykalkulowane na zimno i zresztą takie było, co nie zmienia faktu, że mam dziecko piękne, mądre i grzeczne, kochane i idealne i je uwielbiam smile
      W sumie późno zaczęłam, ale nie późno skończę. Mąż jest 3 lata młodszy, jeżeli to ma dla ciebie znaczenie.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 14:49
        To masz młodszego?
        Swoją drogą dziwię, że druga ciąża zaplanowana - wszak jak dobrze pamiętam z licznych Twoich wpisów rodzeństwo to samo zło i głównie się szarpie np. o majątek big_grin
        • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 15:02
          Pewnie, że młodszego. Po co mi stary dziad?

          Bo często tak właśnie jest, ale to są tylko i wyłącznie błędy wychowawcze rodziców, którzy nie traktują dzieci sprawiedliwie i jedno faworyzują.
          Np mój mąż ma dobre układy z braćmi, bo teściowie są biedni i NIE dają wszystkim dzieciom po równo big_grin
      • wheels.of.fire Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:02
        Gratulacje Kota! Zawsze Cię ceniłem za zdrowe poglądy
    • fomica Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 13:55
      Długo nie byłam pewna czy w ogóle będę mieć dzieci, nie marzyłam o tym. A gdy już decyzja zapadła to wiedziałam że ma być dwójka, jedynaka nigdy nie brałam pod uwagę. Oboje po trzydziestce.
    • arista80 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 15:06
      Bo pojawił się we mnie taki instynkt, taka chęć zakosztowania macierzyństwa. Córka szła już do szkoły (6 lat), ja bardzo dużo pracowałam, niby panowała taka stabilizacja, ale ja czułam się jakaś taka nie do końca spełniona. Mąż nie za bardzo chciał, twierdził, że teraz chce odpocząć (córka jak była malutka była dość trudnym dzieckiem), mnie to jednak nie satysfakcjonowało, po prostu pragnęłam kolejnego dziecka i czułam, że albo teraz albo nigdy (miałam 36 lat). No i udało się. Mąż po pierwszym szoku zaczął się cieszyć, po urodzeniu to w ogóle się w nim zakochał, a teraz bawi się z nim ochoczo, podczas gdy ja odpoczywam na ematcesmile)
      • astomi25 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 15:46
        Z mojej trojki tak naprawde planowane bylo srodkowe. tongue_out ale wszystkie byly chciane.
        Trzecie troche mnie zszokowalo, bo wedlug lekarza szans na ciaze nie bylo a tu zonk smile
        Rodzilam majac 23, 30 i 35 lbez paru miesiecy. Po 40 juz by mi sie nie chcialo, teraz to widze. Ale kazdy ma inaczej, dziewczyna z mojej pracy dopiero po 40 sie zdecydowala na pierwsze.
    • joanna05 Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 19:44
      33. Zawsze chciałam więcej niż jedno, idealnie trójkę. Po to, żeby starszy miał rodzeństwo, i po prostu czułam, że rodzina będzie w komplecie, jak będzie nas więcej. Po drugim przeszła mi już chęć na trzecie, za to parę lat temu dołączył pies. I już jest nas akurat smile
    • danaide Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:36
      A tych co się nie zdecydowały nie pytasz dlaczego tak zdecydowały?
      • thank_you Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 18:19
        Nie pytam, mam
        Prawo pytać o co chce
        • danaide Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 06:27
          Nie chodzi o prawo.
          Chodzi o otwartość smile
    • zetkaad Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 22:55
      Zawsze chciałam mieć minimum trójkę. Ten plan już zrealizowany, ale jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa wink
      • kropka_kom Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:06
        A za mnie los zadecydował. Bylam po 40tce i stwierdziłam ze jestem za stara i chyba nie chcę syna tylko drugą córkę wiec dam sobie spokój. No i w wieku prawie 43 urodziłam synka. smile. Teraz marzę jeszcze o córeczce. smile.
        • katja.katja Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 09:02
          O rany. Ale wiek.
          • kropka_kom Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 22:39
            O rany...mnie nie przeszkadza a tobie?
    • kouda Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:08
      Za każdym razem motywacje miałam taka, ze meczy mnie praca i zrobiłabym dobie dłuższa przerwę 😉 lat miałam różnie ale przerwy między dziećmi 5 i 6 lat
    • jeziorowa Re: Kolejne dziecko 25.08.18, 23:17
      Zdecydowałam się na kolejne, bo chcieliśmy najchętniej czworo dzieci, więc gdy jedynaczka miała dwa latka zaszłam w kolejną ciążę. Los okazał się wyjątkowo łaskawy, bo okazało się, że to bliźnięta😀😍. Na początku było ciężko (dwa noworodki i żywiołowa niespełna trzylatka), ale z każdym kolejnym rokiem łatwiej. Teraz (wszystkie dzieci podstawówkowe) jest świetnie i duuuużo łatwiej niż myślałam, że będzie. Niestety, nie dane mi było zostać matką czwartego dziecka 😥, więc rekompensujemy sobie braki stadkiem kotów😻.
    • leni6 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 06:05
      Decyzja o pierwszym była w zasadzie decyzja o dwójce, mimo starań nie udało się z bardzo mała różnica wieku. Miałam 28 lat i 30. Trzeciego myślę że nie będzie, jak czytam że komuś 3 dziecko nie zrobiło zadaje różnicy to się zastanawiam czy on prowadzi tak stacjonarny tryb życia czy ja mam tak trudne dzieci czy jestem tak nie zorganizowana bo u nas każde malutkie dziecko bardzo dużo zmienia w życiu rodziny.
      • turzyca Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 09:14
        Moja przyjaciółka z trójką dzieci, z góry zaplanowanych, mawia, że pierwsze dziecko to zderzenie z kometą, drugie to trzęsienie ziemi, a trzecie to przeprowadzka. W sensie że nawet się nie spodziewała, o ile łatwiej było przy trzecim w porównaniu z drugim.
        • leni6 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 21:34
          Ja się nie zgodzę już z pierwszą częścią, może w życiu rodziców większą zmiana jest pierwsze dziecko, ale to z dwojka jest znacznie ciężej niż z jednym, a poza tym drugie bardzo zmienia życie tego pierwszego.
          • sfornarina Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 10:43
            A ja się zupełnie zgadzam. Pierwsze dziecko rujnuje życie, a potem to już wszystko jedno; co miało być zrujnowane, i tak już jest zrujnowane 😄
            • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 11:11
              Naprawdę tak uważasz?
    • asia_i_p Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 19:05
      Chciałam mieć drugie dziecko - ciągnęło mnie do tego. Bardzo lubię mieć rodzeństwo i chciałam, żeby córka też miała.
      Miałam 38 lat, kiedy syn się urodził. Gdybym wtedy nie zaszła w ciążę, nie wiem, jak długo podtrzymywałabym stan "świadomego ryzykowania wpadki" - bo to było raczej to, niż świadome staranie się o dziecko, na które wedlug słów pani ginekolog nie miałam dużych szans.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 19:31
        Z jakiego powodu nie miałaś dużych szans?
        • asia_i_p Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:53
          Problemy równocześnie na poziomach mechanicznym i hormonalnym - na rok przed urodzeniem się naszej córki bardzo stanowczo orzekła, że bez in vitro nie będę miała dziecka.
          I, prawdę mówiąc, już wtedy po zajściu w ciążę należało od niej wiać, bo przerost zdecydowania nad wiedzą u lekarza to nie jest dobra mieszanka.
    • sfornarina Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:21
      Zanim mieliśmy dzieci, planowaliśmy dwójkę. Pierwsze urodziłam majac 34 lata. Młody dał nam strasznie popalić i mocno nas zniszczył.
      Gdy się pozbieraliśmy do kupy, powróciliśmy do tematu drugiego dziecka - bo z dwójka raźniej i żeby starszak miał rodzeństwo. Drugie dziecko urodzone w wieku 36 lat na szczęście jest dużo prostsze w obsłudze, no i niszczyć też już nie ma czego; to załatwił starszak 😄
      Więcej dzieci nie będzie. Definitywnie nie chcemy, a ja nie mogę.
      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:24
        Ale ta krecha się przecież rozpadła po drugim, więc drugie dokonało dzieła zniszczenia.
        A taki miałaś śliczny, płaski brzuszek po pierwszym dziecku sad Jak modelka.
        • sfornarina Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 20:26
          Skarbie, ja tu o życiu mówię, nie o cielewink
          • rosapulchra-0 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 23:58
            Tak słodko do trolla? No, no.
    • ara.5 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:29
      Zawsze chciałam dwójkę, pierwsze 31, teraz 34. Zaszłam w ciążę ale prawdopodobnie nie będzie dziecka sad
    • 18lipcowa3 Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:42
      28 i 31
      po 1 widzialam ze musi byc drugie
      jedynactwo to straszna tragedia i dla dziecka i rodziców
      • asia_i_p Re: Kolejne dziecko 26.08.18, 22:55
        Neoblastoma to jest straszna tragedia. Albo białaczka.

        Jedynactwo to może być problem, dla niektórych, dla innych wręcz przeciwnie.
        • zielonakobieta Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:37
          Popieram.
          Znam jedynaków, którzy nie czują się pokrzywdzeni i nie odbierają jedynactwa jako tragedii.
      • little_fish Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 09:46
        O matko, lipcowa! Jaka tragedia???
        • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 10:06
          Lipcowa ma swoją specyficzną wizję świata, tak że ten...
          • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 11:13
            Przesadza, ale co do meritum ma rację, może tragedia to nie jest, ale lepiej dla wszystkich jak się nie jest jedynakiem.
            • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 11:55
              Słowo tragedia mam zarezerwowane dla sytuacji innego kalibru.
            • asia_i_p Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 17:28
              Jeśli tragedia to nie jest, to twierdząc, że jest, nie ma racji co do meritum.
              • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 17:43
                Oj, to po prostu przesadzony środek stylistyczny taki jak "Zabiję teściową", czyli nikt raczej nie wezwie policji w obawie przed faktycznym morderstwem, ale wskazuje że teściowa to niezbyt miła kobiecina.
                Albo "Wyszłam od fryzjera - tragedia".
                • lily_evans11 Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 18:55
                  Nie, ona niestety tak serio.
            • kota_marcowa Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 17:50
              Nie jest żadną tragedią. Ba, bycie jedynakiem jest całkiem przyjemne i wygodne, wiem co piszę. Raczej posiadanie więcej niż jednego dziecka zaspokaja potrzeby rodziców, a nie dzieci. Taka prawda. Dzieci mamy z egoizmu.
              • grrru Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 22:42
                Dla mnie nie było ani przyjemne ani wygodne, kwestia indywidualna.
                • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 22:48
                  Nie kłam, pamiętam jeszcze jak na innym nicku pisałaś (w skrócie), że się staraliście, ale nic z tego nie wychodziło więc się pogodziliście z faktami.
                  Gdybyś nie chciała to byście się nie starali. Każdy chce mieć własny zestaw genów, to naturalna potrzeba wszystkich ludzi, jak spanie, jedzenie czy seks.
                  • baltycki Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 23:32
                    katja.katja napisała:

                    > Nie kłam, pamiętam jeszcze jak na innym nicku pisałaś (w skrócie), że się stara
                    > liście, ale nic z tego nie wychodziło więc się pogodziliście z faktami.
                    > Gdybyś nie chciała ...

                    grrru napisała:

                    > Dla mnie (bycie jedynakiem) nie było ani przyjemne ani wygodne, kwestia indywidualna.

                    W ktorym miejscu klamie?
                    Masz balagan w notatkach.
                    • kropka_kom Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 23:38
                      A kto to ta katja...druga lipcowa?
                      • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 23:49
                        Nie jestem Lipcową, jestem patriotką, kiedyś razem dyskutowałyśmy o "Wołyniu" smile
                        • kropka_kom Re: Kolejne dziecko 02.09.18, 09:43
                          pod jakim nickiem byłaś ?
                          • katja.katja Re: Kolejne dziecko 02.09.18, 10:42
                            Nie powiem bo mnie tu nie lubią i już wiele razy mi się oberwało sad
                    • katja.katja Re: Kolejne dziecko 27.08.18, 23:50
                      "Dzieci mamy z egoizmu".
                      • blanka-78 Re: Kolejne dziecko 28.08.18, 18:05
                        Ja nie zdecydowalam się na kolejne, mam jedno.
                    • grrru Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:08
                      Albo drzewka nie ogarnia.
                  • grrru Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:03
                    To do mnie???
    • lady-z-gaga Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:13
      Thank you, miej to dziecko, jesli czujesz się na to gotowa smile ryzyko jest zawsze, samo życie jest ryzykiem, każdy związek jest ryzykiem. Ważne, czego Ty naprawdę chcesz. Bo jeśli się zdecydujesz z przekonaniem, to nie będziesz żałować, cokolwiek się wydarzy.
      I wróć na forum smile
    • zielonakobieta Re: Kolejne dziecko 31.08.18, 20:32
      Urodziłam córkę w wieku 37 lat i chciałabym drugie, ale wiek już nie ten (41).
      Ale dalej mam myśl, że może jednak...
    • czekoladazkremem Re: Kolejne dziecko 02.09.18, 13:00
      Mam koleżankę z podstawówki, pierwsze dziecko urodziła mając 16 lat, tuż po otrzymaniu świadectwa ukończenia pierwszej klasy liceum. Żadna tam patologia, bardzo zamożna rodzina, dziewczyna zakochała się na zabój no i poszło. Chłopak też w porządku, rodzice obojga pomogli, młodzi mogli się uczyć i pracować, chcieli się pobrać, ale rodzice zarządzili "okres próbny". Przetrwali, skończyli studia mając już dziecko w wieku szkolnym, wzięli ślub. Byłam zaproszona na osiemnastkę ich syna - matka, dziewczyna szczupła, zgrabna, długowłosa nijak nie wyglądała na rodzicielkę. Tego samego roku zaszła w nieplanowaną ciążę, trochę marudziła, że teraz, kiedy wreszcie może odpocząć, znów pieluchy i obowiązki, ale prędko przestała jęczeć, tym bardziej, że mąż oszalał ze szczęścia. Są superkochającą się, wspaniałą rodziną, w tym roku bawiłam się na weselu ich syna.
    • thaures Re: Kolejne dziecko 02.09.18, 15:44
      Moja mama miała 33 lata, gdy mnie urodziła- miałam całe młode życie kompleksy, że mam starą mamę ( tata był 13 lat starszy) Pierwsze dziecko urodziłam więc mając 24 lata, a drugie 5 lat później. Zawsze chcialam dwójkę, o trzecim nawet nie myślałam. I również gdy ciężko przeżyłam pojawienie się pierwszego, to wiedziałam, że kiedyś to drugie będzie. Tylko czekałam na czas mojej gotowości. Nadszedł po prawie 5 latach. Z tym, że te 20 lat temu wszystkie koleżanki rodzily w podobnym czasie, wiec dzieci przyjaciół stawały się przyjaciółmi moich dzieci. Wspólne imprezy nie były problemem, bo dzieci znikały u siebie i zajmowały się sobą. To był najlepszy czas na dzieci w moim przypadku.
      Teraz jesteśmy w okolicach 50, jeden syn od 5 lat mieszka osobno, drugi zaraz zrobi maturę.. My jeszcze zdrowi i pełni sił- piękny czas...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka