Dodaj do ulubionych

proszę o scenariusze

09.09.18, 13:17

w takiej (hipotetycznej rzecz jasna) sytuacji:

Uczeń klasy ósmej, rocznik 2005 (czyli ma niejako rok w zapasie) ma punktów za świadectwo i za egzamin tyle, że w zwykłym roczniku dostałby się do sensownej szkoły. Niestety w roczniku podwójnym nie dostaje się do żadnej z trzech wyznaczonych szkół.
W dodatkowym naborze są same szkoły, których ani to dziecko, ani jego rodzice nie akceptują jako ścieżki życiowej.
A więc dziecko nie idzie do szkoły nigdzie, z zamiarem wystartowania w rekrutacji za rok.

Kiedy się zorientują, że nie spełnia obowiazku szkolnego? Może w grudniu po południu?
I co zrobią?
Nakażą chodzić do jakiejś szkoły, a dziecko pójdzie dwa dni, potem rodzic wypisze usprawiedliwienie na tydzień, potem lekarz bo akurat się przytrafi choroba, potem jakies 3 dni pójdzie i od nowa. Roku nie zaliczy, ale ma to gdzieś.
Albo edukacja domowa. Przy czym nie zdaje żadnych egzaminów, bo po co.
Obserwuj wątek
    • mdro Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:26
      Pytanie, czy w ogóle będzie mógł aplikować ponownie do szkoły średniej w następnym roku. Jak było dotychczas?
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:30
        Trzeba złożyć papiery w szkole pierwszego wyboru. No to złoży, będzie miało przecież wszystkie wymagane dokumenty
        • arwena_11 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 09:48
          Ale może nie być w systemie elektronicznym. A wtedy nie będzie mógł wygenerować wniosku
      • chocolate-cakes Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:34
        Można. Mój uczeń nie zdał w pierwszej klasie liceum.
        W czerwcu zarejestrował się jako absolwent gimnazjum do klasy pierwszej, zupełnie innej szkoły. Dostał się. To było teraz, w tym roku.
        • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:44
          A to nie działa tak, że rok powtarza się w szkole, w której się nie zdało i tam jest miejsce gwarantowane?
          Chyba, że to jest szkoła niepubliczna - nie można nikogo zmusić do kontynupwania nauki w płatnej placówce.
          • chocolate-cakes Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:49
            Szkoła publiczna. W statucie jest zapis, że nie można powtarzać pierwszej klasy.
            W niepublicznej, gdzie wcześniej pracowałam, też był taki zapis.
            • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:51
              Czyli należy szukać szkoły z takim zapisem w statucie.
              • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:38
                Nie sądzę, zeby byla szkoła średnia, z której nie można zrezygnowac, no bez przesady.
                • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:42
                  Na pewno można. Pytanie czy jest wtedy szukanie miejsca w innych szkołach czy możliwość do przystąpienia do corocznej rekrutacji. Znam sporo nastolatków niezadowolonych ze szkół , do których sie dostały i wydeptujących ścieżki do wybranych liceów z pytaniem czy są wolne miejsca. A często bywają (przynajmniej bywały) nawet w najlepszych liceach.
          • lidek0 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 06:24
            "A to nie działa tak, że rok powtarza się w szkole, w której się nie zdało " można powtarzać klasę w innej szkole jak dziecko przyjmą.
            • maaria33 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 09:13
              Można, ale jeżeli dziecko ma prawo do powtarzania w swojej szkole to chyba nie można użyć argumentu, że nie jest w żadnej szkole i zaczynamy rekrutację od początku.
        • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:37
          O. Prosze
    • mamma_2012 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:34
      Nie wiem kiedy się zorientują, może we wrześniu, może w grudniu. Kara administracyjna chyba do 5.000 jak się połapią, więc nie wiem czy taniej nie wyjdzie szkoła prywatna, bo pewnie nie jeden raz nakładana, chyba, że za drugim opieka społeczna przejmuje pieczę nad edukacją.
      ED może być, tylko gdzieś się musi dostać i dyrektor się zgodzić dopiero potem.
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:40
        Nie ma prywatnej
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:41
        No to czyli lepsza wersja z zapisaniem i potem olewaniem
        • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:45
          A jak trafisz na szkołę, w której można powtarzać klasę? Jakie masz argumenty, żeby nastolatek stanął do rekrutacji skoro miejsce ma zapewnione w szkole, w której oblał?

          Ryzykowna ścieżka.
          • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:26
            No wiesz, ryzyko oznacza, że albo będzie dobrze, albo źle. A jak od razu pójdzie do beznadziejnej szkoły, to na pewno będzie źle wink
            • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:46
              Ale pewnie są bezpieczniejsze drogi smile

              Byłabym ostrożna z ocenianiem szkoły jako beznadziejnej. Co najmniej połowa sukcesu szkoły to uczniowie. W kumulacyjnym roczniku Twoje dziecko dostanie się do szkoły z uczniami o podobnych wynikach - nie patrz się na dotychczasowe wyniki szkół.
    • mari.sol Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 13:36
      We wrześniu szkoły ponadgimnazjalne/ponadpodstawowe wysyłaja do urzędów gmin informacje o przyjęciu ucznia do szkoły. Myślę więc, że w okolicach października urząd zacznie się interesować dlaczego dziecko nie chodzi do szkoły i może nałożyć karę.
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:40
        Przy balaganie jaki spowoduje reforma, pewnie pozniej.
        No ciekawe. Moze mozna sie jakos od kary wymigac
    • jematkajakichmalo Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 14:53
      Moze udac, ze dziecko wyjezdza na rok do innego kraju w celu nauki jezyka? Albo w raz z rodzicami, ktorzy maja gdzies tam kontrakt? Wrocic po roku i na nowo zapisac? Nie wiem, tak sobie wymyslilam wink
      • maaria33 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:00
        Pewnie tak, ale jeżeli dziecko chodzi tam do szkoły. Ja bym jednak dla własnego dziecka szukał rozwiązan mniej ryzykownych.
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:27
        Ale rodzice są na miejscu, to raczej nie przejdzie.
    • aaa-aaa-pl Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:11
      " Podpiąć " się pod szkołę przyjazną ED ( musi być opinia z poradni).
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:28
        Ciekawe, na jakiej podstawie wydają negatywną opinię.
    • leyre2 Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:16
      OJP
    • feliz_madre Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:19
      Ale przy rekrutacji jest tak, że musisz potwierdzić wolę składając oryginał świadectwa. Bez tego żadna szkoła nie będzie go miała w systemie. Jeśli nie złożysz to kto i skąd będzie wiedział, że twoje dziecko nie spełnia obowiązku? Kuratorium? Gmina? Nie sądzę żeby się szybko zorientowali, to będzie pierwszy rok zmian, do tego podwójny rocznik, więc bajzel będzie okrutny w papierologii.
      • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:30
        No ale złoży, bo jednak jakaś tam szansa na dostanie się jest. Tu nie chodzi o z góry założoną sytuację gap year.

        O. Albo nie złożyć i tłumaczyć się, że pani Zalewska niezbyt jasno wyłożyła ideę reformy i ciężko było zrozumiećwink
        • feliz_madre Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:37
          Składasz kopię. Dopiero jak się dziecko dostanie dowozisz oryginał. Mi chodzi o sytuację, gdy dziecko się dostanie z automatu do szkoły która Cię nie interesuje - tej 8 wyboru lub do żadnej - wtedy nie zawiezie oryginału. I co?
          • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:40
            O właśnie !
            • biala_ladecka Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 22:13
              Mysle ze podstawowki/gimnazja "wypychaja" z systemu (jakis SIO czy inny PABS) wszystkich absolwentow i taki uczen musi miec przypisana szkole srednia. Ten ktory nie ma, jest podany na tacy. Tak to sobie wyobrazam.
      • iwoniaw Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 20:41
        Ale przy rekrutacji jest tak, że musisz potwierdzić wolę składając oryginał świ
        > adectwa. Bez tego żadna szkoła nie będzie go miała w systemie. Jeśli nie złoży
        > sz to kto i skąd będzie wiedział, że twoje dziecko nie spełnia obowiązku?


        Nie wiem, czy wszędzie jest rekrutacja elektroniczna, ale przecież jeśli ktoś się dostaje do szkoły - obojętnie czy pierwszego, czy piętnastego wyboru, to chyba ta szkoła wpisuje go na listę i blokuje dla niego miejsce? I wie, że się dostał, a nie zgłosił? W zintegrowanym systemie przecież nie da się, tak jak kiedyś, dostać do kilku szkół na raz i sobie wybierać, tylko wpadasz do tej, która jest pierwsza na twojej liście spośród tych, na które się łapiesz? Czy nie?
        • maaria33 Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 20:48
          Ale wystarczy wpisać wszystkie szkoly/klasy z bardzo wysokimi progami i nie dostajesz się nigdzie.
          • iwoniaw Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 21:06
            O, to akurat prawda. Czyli całkiem rozsądnie - wpisać tylko te szkoły/klasy, którymi jesteśmy naprawdę zainteresowani i nawet nie próbować się zbliżać do takich, z których najchętniej byśmy zwiali.
    • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 15:32
      A swoją drogą dlaczego jest obowiązek nauki do 18go roku życia?
      A moze nauka powoduje autyzm?wink
      Rodzice powinni mieć wybór i jak uważają, że nauka ich dziecku szkodzi, to powinni mieć możliwość omijania nauki szerokim łukiem
      • bei Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 16:28
        Mam w sygnaturce AFS- oddział polski.
        Poczytaj, może wyślemy nasze dzieci na 10 miesięcy, będą chodzić do średniej szkoły w innym kraju. Poznają inną kulturę, inny język.
        Moja koleżanka gości dziewczynkę z Istambułu, jej tata jest chemikiem, mama nauczycielka. Sevval nie zna polskiego, chodzi teraz do pierwszej klasy technikum- taka sobie wybrała- klasa- zarządzanie portalami.
        Mój syn myślał o Węgrzech, albo o Portugalii. Córka znajomych pojechała do Hiszpanii, a syn do Brazylii.
      • verdana Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 16:28
        Wielu rodziców zatem uważałoby, ze nie warto utrzymywać darmozjada w szkole, skoro 15-latka można wysłać do pracy, niech na siebie zarabia. Nawet, jeśli marzy o szkole.
        U mnie zadziałano bardzo szybko - w styczniu syn przerwał naukę w LO, a w na początku marca dostałam już upomnienie, ze syn nie realizuje obowiązku szkolnego. Nie było problemu, bo chodził do prywatnej szkoły i obowiązek realizował.
        Grzywna to pół biedy, ale narażacie sie na to, ze dostaniecie kuratora. I na to, ze kuratora, jako notoryczny wagarowicz dostanie syn. " W przypadkach szczególnych, w odniesieniu do uczniów nierealizujących obowiązku szkolnego lub nauki, zwłaszcza przejawiających cechy demoralizacji oraz z rodzin niewydolnych wychowawczo, gdy szkoła wyczerpała już prawnie dostępne środki oddziaływań wychowawczych, rekomendowanym jest wniosek wierzyciela/dyrektora szkoły skierowany do właściwego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego o wgląd w sytuację rodzinną małoletniego i podjęcie stosownych działań" .
        • mamalgosia Re: proszę o scenariusze 09.09.18, 18:53
          No to słabo.
          Choć gwoli ścisłości nie jesteśmy niewydolni wychowawczo, a dziecko nie przejawia cech demoralizacji.
          Ten plan byłby przejawiem troski .
          • verdana Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 22:39
            Nie jest przejawem troski plan, gdy dziecko przez rok pozostaje poza systemem szkolnym i nie ma pewności, czy do systemu wróci. Władze szkolne zupełnie słusznie mogą uznać świadomy rok przerwy w nauce za zaniedbywanie dziecka. Rodzice, którzy nie chcą dać, z różnych względów dziecka do szkoły, mogą zdecydować sie na edukację domową. Ale jeśli decydują się, że dziecko po prostu nie chodzi do szkoły, to coś tu nie gra. Nawet w podwójnym roczniku.
            • verdana Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 22:43
              A serio - jeśli naprawdę uważasz, że rok w domu jest lepszy i ze syn nie będzie sfrustrowany tym, że koledzy sa w szkole, a on w domu i że nie będzie przez cały rok obawiał się , że w kolejnym roku też nie dostanie sie do wybranej szkoły - to pozostaje zgłoszenie syna do edukacji domowej i spektakularne oblanie przez niego egzaminów pod koniec roku. Wtedy nic Wam nie grozi, a syn będzie startował w roku następnym.
              Tylko raczej juz, po roku przerwy w nauce języków, matematyki, fizyki itd może sobie w dobrej szkole nie poradzić. Czyli czeka Was rok wspólnej nauki, albo korepetycji i powtarzania tego, co syn już umie. Nieszczególnie to rozwijające.
        • ixiq111 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:08
          Ciekawe jak długo trwa taka procedura.
          Kurator przyjdzie, pogada i co? Wybierze dziecku szkołę? Według własnego widzimisię??

          Jestem ciekawa jak to praktycznie wygląda: dziecko nie dostało się do żadnej z wybranych szkół. Przychodzi kurator i co? Wybiera mu? Czym się kieruje?

          Może przy naszym systemie sądowniczym, bałaganie w szkolnictwie i dobrym adwokacie można przeciągną procedurę do czerwca kolejnego roku, a wtedy problem ma szansę się rozwiązać?
          Jak myślicie można tak?

          • maaria33 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:24
            Czym się kieruje?

            Dostępnoscia miejsc. I wtedy można wpaść z deszczu pod rynnę.
          • maaria33 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:25
            A co dziecko robi w tym czasie?
            • maaria33 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:34
              p.s. czy zamierzasz przetrzymywać w domu do czasu aż nie dostanie się do wybranej szkoły?
          • coannawie Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 14:17
            ixiq111 napisała:

            > Ciekawe jak długo trwa taka procedura.
            > Kurator przyjdzie, pogada i co?

            Procedura będzie taka jak np. przy rodzicach odmawiających interwencji medycznej uzasadnionej dobrem dziecka (np. Świadkowie Jehowy, którzy odmawiają zgody na operację, bo może się łączyć z transfuzją krwi). Informuje się sąd, sąd ogranicza prawa rodzicielskie, do zapisania dziecka do szkoły nie trzeba wtedy zgody rodziców i już. Całość nie powinna trwać dłużej niż miesiąc. Takie sprawy się nie ciągną.

            > Jestem ciekawa jak to praktycznie wygląda: dziecko nie dostało się do żadnej z
            > wybranych szkół. Przychodzi kurator i co? Wybiera mu? Czym się kieruje?

            Zwraca się do właściwego miejscowo Kuratora Oświaty o wskazanie szkoły. Kuratorium prowadzi listę placówek, w których są wolne miejsca. Kieruje tam także tych uczniów, którzy się nigdzie nie dostali i nie mają pomysłu, gdzie dalej szukać.

    • grrru Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 22:43
      A nie lepiej edukacja domowa - świetnie zdaje egzaminy i ze świetnie zdanymi egzaminami idzie do drugiej klasy w dobrej szkole? Jest szansa, że się uda.
    • jola-kotka Re: proszę o scenariusze 10.09.18, 22:52
      Znam dziewczyne co zapisala dziecko do szkoly prywatnej ale cos tam w tej szkole sie stalo. Dziecko do zerowki nie poszlo 1 wrzesnia i w rezultacie nie bylo zapisane do zadnej szkoly oficjalnie po dwoch tygodniach byla u niej opieka spoleczna , dyrektor szkoly rejonowej razem z pedagogiem tej szkoly. Przetrzepali ja konkretnie jesli chodzi o dziecko az do pierwszych szczepien a potem jeszcze pytali wychowawce w tej zerowce do ktorej dziecko poszlo , czy wszystko ok, jak dziecko chodzi ubrane itd. Wiec dosc szybko sie zorientowali.
    • 35wcieniu Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 06:11
      Nie rozumiem postawy (w przypadku liceum) "szkola dobra lub zadna", wiec do tego sie nie odniose, a co do tego jak szybko sie zorientuja to znam 2 przypadki unikania obowiazku szkolnego i w obu interwencja byla gdzies tak po miesiacu czy dwoch.
    • coannawie Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 10:41
      No niestety, jeżeli dziecko nie zostanie zapisane do żadnej szkoły sprawa wyda się bardzo szybko. System elektroniczny wykaże, że ten-to-a-ten nie figuruje w spisie uczniów żadnej szkoły. Nie ma co liczyć na bałagan w papierach, bo to już dawno nie jest papier. A komputerowi wszystko jedno, ilu uczniów bierze udział w rekrutacji do danego typu szkół. W końcu i tak przetwarza dane wszystkich osób objętych obowiązkiem nauki. "Gap year" (rok przerwy w nauce) jest w przypadku osoby pełnoletniej nie do zrealizowania.

      Wypisywanie zwolnień, które układają się tak, że dziecko praktycznie w szkole się nie pojawia też podpada pod "niespełnianie obowiązku nauki". Oprócz kar administracyjnych narażasz się na ograniczenie praw rodzicielskich.

      Jeżeli przy edukacji domowej dziecko nie podejdzie do egzaminu lub go nie zda, najpewniej od razu każą mu wrócić do szkoły. To zresztą jest akurat zupełnie sensowne. Gdyby było inaczej, jakiś cwaniak przytrzymałby dziecko w domu, żeby składało długopisy i zarabiało rodzicom na wódkę.

      Na pewno znajdziesz historie osób, które (tak jak ja na przykład) zostały zapisane do rejonowego gimnazjum, chociaż nie było ono szkołą pierwszego wyboru, a po dostaniu się do wybranej placówki, zapomniały się "z rejonu" wypisać. Wtedy rzeczywiście zdarzało się, że pytanie "halo, halo, uczennica się nie stawiła do szkoły" pojawiało się w maju. Ale po pierwsze, szkoły ponadgimnazjalne nie są rejonizowane, więc inna jest rola dyrektora w kontrolowaniu spełnienia obowiązku nauki (który nie jest tym samym co obowiązek szkolny). Po drugie, moje rejonowe gimnazjum musiało wiedzieć, że jestem zapisana do innej szkoły, utrzymywali mnie na liście, bo zależało im na zawyżeniu liczby uczniów. Dlatego skreślono moje nazwisko w najpóźniejszym możliwym momencie. W przypadku takim, jak opisujesz, dziewięć miesięcy milczenia jest w zasadzie niemożliwe.
    • dorotkamaskotka Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 10:43
      Swoją drogą interesujące ile dzieciaków z podwójnego rocznika będzie próbowało ponownie przystąpić do rekrutacji w kolejnym roku. Rozczarowanie szkołami do których spadną w podwójnej rekrutacji może być spore
      • arwena_11 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 10:45
        Część tych co poszli jako 6 latki - została w 7 klasie
        • dorotkamaskotka Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:12
          arwena_11 napisała:

          > Część tych co poszli jako 6 latki - została w 7 klasie

          Czyli co? Celowo nie zdali?
          Z czystej ciekawości pytam, bo przy obecnym trendzie do niezostawiania na drugi rok to chyba trudne jest by nie zdać.
          • arwena_11 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:28
            Tak celowo nie zdali. Głównie jako nieklasyfikowani za nieobecności
        • mama-ola Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:20
          > Część tych co poszli jako 6 latki - została w 7 klasie

          Jak to? Tak po prostu - została? Sami, z własnej woli postarali się mieć jedynki na okres?
          • arwena_11 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:29
            Byli nieklasyfikowani
            • mama-ola Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 11:37
              > Byli nieklasyfikowani

              Czyli musieli tego chcieć. Sami to zrobić. Wielu znasz takich uczniów, którzy chcieli być drugoroczniakami z własnej woli?

              Mojego syna nijak nie mogłam na to namówić (próbowałam, gdy się okazało, że 4 jedynki mu grożą na koniec roku). Oblać klasę - ujma na honorze, wstyd straszliwy. Z wszystkiego się powyciągał.
              • arwena_11 Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 12:02
                Kilku. Ale oni od razu zmieniali szkołę.
                • mama-ola Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 12:30
                  > Kilku. Ale oni od razu zmieniali szkołę.

                  Mój syn też zmienił szkołę. Mimo wszystko chciał do ósmej, nie do siódmej. Na myśl o powtarzaniu klasy aż się trząsł, a nie jest to typ histeryczny.
                  No i jest w nowej szkole, ale w ósmej klasie.
    • natalia.nat Re: proszę o scenariusze 11.09.18, 14:31
      mamalgosia napisała:

      >Niestety w roczniku podwójnym nie dostaje się do żadnej z trzech wyznaczonych szkół.
      > W dodatkowym naborze są same szkoły, których ani to dziecko, ani jego rodzice n
      > ie akceptują jako ścieżki życiowej.>

      W czym te "wyznaczone" szkoły są lepsze? Chodzi o wyniki egzaminów/matur? Są wyżej w rankingach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka