demodee
19.09.18, 17:57
Pytanie do forumowych psycholożek i innych znawczyń ludzkiej duszy:
Gdzie poczytać o zjawisku, które nazywam samoumniejszaniem. Mam koleżankę, która ciągle to robi, wiem, że robi sobie krzywdę, chociaż nie zdaje sobie z tego sprawy i nie wiem, jak jej to pokazać, żeby przestała.
Dzisiaj na przykład w pracy: kolega na korytarzu rzucił jej komplement, że świetnie wygląda taka wypoczęta i opalona po urlopie, a ona na to, że urlop nieudany, żarcie trujące i straszna drożyzna. Kolega zmył się, jak niepyszny.
Kiedyś tam poczęstowała nas domowym ciastem, chwalimy, że takie pyszne itd, a ona, że byle jakie, połowa to zakalec, że przyniosła tę część bez zakalca i ogólnie ona słabe ciasta piecze.
I tak ciągle coś. Już po prostu nie mogę z tą kobietą - nie dość, że w pracy jest strasznie ostrożna, w obliczu nowości zakłada, że na pewno się nie uda i w ogóle po co się angażować, to jeszcze komplementów nie umie przyjmować.