elizaj1 25.09.18, 12:06 Dlaczego tak wszystkim zbiorowo za przeproszeniem odje.. ło? Z czym jest związana ta fala zdrad a w następstwie rozwodów? Są jakies badania socjologiczne na ten temat?Nie było tego tak dużo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeziorowa Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:43 W internecie są ploty o „znanych i lubianych”. W tym światku (aktorzy, muzycy, celebryci) zdrady i wielokrotne rozwody były powszechne od dawien dawna. W prawdziwym życiu w jednym środowisku są fale zdrad i rozwodów, a w innym są to sytuacje incydentalne. Odpowiedz Link Zgłoś
elizaj1 Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:10 A przeciez podobno juz nawet ministerstwo kombinuje jak utrudnić ludziom rozstania- rozwód tak jest tego dużo. Chyba się nie myle? Odpowiedz Link Zgłoś
elizaj1 Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:12 To jest fejk? Nie sądze. Czy wy zyjecie w jakiejs równoległej rzeczywistości, czy negujecie oczywiste rzeczy dla zasady? Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:48 Nikt nie neguje, że w twoim środowisku jest teraz fala zdrad i rozwodów. Nie przekłada się to jednak na całe społeczeństwa ani na poszczególne środowiska. W moim środowisku jest wręcz przeciwnie - właśnie kończy się fala ślubów po długoletnich konkubinatach, a ci co żyli od lat w małżeństwach wciąż w nich są. I co? Nic, każda z nas ma rację i mówi prawdę, bo żyjemy w równoległych rzeczywistościach.😀 Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Czy wiecie może 26.09.18, 10:05 Nie neguję tego, że mamy nienormalny rząd, który ma takie pomysły. Ale mam wymyślić rozwody w moim otoczeniu, żeby Ci pasowało do tezy? No nie ma. Były jakiś czas temu, sama jestem po rozwodzie już ponad 5 lat. A proszę - ucieszysz się. Jedna koleżanka jest w konkubinackim kryzysie, została zdradzona, z tego co wiem są na terapii i jeszcze próbują, nie wiem, co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:10 Może po prostu weszłaś w taki wiek, że małżeństwa zaczynają się wypalać. Obserwuję to u znajomych w okolicach czterdziestki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:37 > Z czym jest związana ta fala zdrad a w następstwie rozwodów? Mam taką intuicję, że liczba zdrad może być mniej więcej stała, a liczba rozwodów rośnie wraz postępującą laicyzacją społeczeństwa (wiara jako blokada) oraz przestał być rzeczą wstydliwą (strach przed ostracyzmem rodziny i znajomych jako blokada). Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Czy wiecie może 25.09.18, 12:39 Podobnie rośnie liczba dzieci pozamałżeńskich. Wynosi w Polsce ok. 20% - tylko pomyśleć: co piątek dziecko jest pozamałżeńskie. Kiedyś ciąża panieńska była powodem wstydu oraz powodem ślubu, a konkubinaty uchodziły za patologię. Teraz tak nie jest. Też znak czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Czy wiecie może 25.09.18, 14:02 Wiemy zdrad bylo zawsze pewnie tyle samo ale mniej niezaleznych kobiet przez co bylo mniej rozwodow. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Czy wiecie może 25.09.18, 14:04 Pewnie jesteś w odpowiednim wieku. U mnie dopiero przechodzi fala pierwszych dzieci, w pojedynczych przypadkach - drugich. Rozwody się zaczną za jakieś 5-8. Odpowiedz Link Zgłoś
polny.kwiat87 Re: Czy wiecie może 25.09.18, 14:09 Dorosłaś pewnie. Najpierw wszędzie wokół były śluby, potem rodziły się dzieci, a teraz przyszedł czas na zdrady i na rozstania. Fakt, że obecnie trochę łatwiej ludziom to przychodzi, bo samotne rodzicielstwo stało się powszechne, a kobiety mają swoje pieniądze i nie muszą tkwić przy rąbniętym czy zdradzającym misiu. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Czy wiecie może 26.09.18, 00:03 > rąbniętym czy zdradzającym misiu. Zdradzać misie zdradzały, ale dlaczego rąbniętym? Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: Czy wiecie może 25.09.18, 14:11 Ile masz lat? Wśród moich znajomych 35 - 45 jest masakra. Do tego większość małżonków nigdy się nie dowie... Sama jestem zdradzaną byłą żoną. No smutne to. Związki długie, powyżej 10 lat, więc pewnie przychodzi taki moment, że się ludziom zachciało ognia... Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Czy wiecie może 25.09.18, 14:17 Nie wiem, czy zbiorowo i nie sadze, ze z wylacznie z powodu zdrad. Kilkoro moich znajomych zmienilo/ zmienia status z roznych powodow, najczesciej z powodu roznic nie do przeskoczenia po +10 latach zwiazku. Ewentualne zdrady wsrod tych par to jakoby wynik innotorowego zycia od jakiegos czasu. Znam tez osoby, ktore zdrady wpisaly w koszta bycia razem i z roznych powodow trwaja nadal w malzenstwie/ zwiazku. Jednak wiekszosc jakos tak pcha wspolnie ten wozek . Odpowiedz Link Zgłoś
mamaaspiama Re: Czy wiecie może 25.09.18, 15:41 Zawsze były zdrady. Tylko kiedyś kobieta (głównie) zaciskała zęby i albo udawała, że nie widzi, albo po prostu trwała, bo nie miała wyjścia (bez pracy, mieszkania, pieniędzy), bo presja społeczna (społeczeństwo katolickie), bo nie chciała tracić statusu mężatki, itd. Od kiedy kobiety zaczęły normalnie zarabiać, gromadzić majątek własny na równi z mężczyznami, zniknęła duża część przyczyn trwania w takim małżeństwie. Z drugiej strony kobiety przestały się kryć i częściej zmieniają męża "na lepszy model". No i sam rozwód przestał być tematem tabu. Nic się nie zmieniło w ludziach, są cały czas tacy sami Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Czy wiecie może 25.09.18, 15:54 Statystyka jest nieubłagana. Ale zależna w dużej mierze od środowiska. Wśród naszych znajomych, mimo tego, że raczej brakuje wśród nich katolickich fundamentalistów, rozwody były 3. Na kilkadziesiąt osób Do tego mogę doliczyć jeszcze jeden rozwód w mojej rodzinie i jeden w męża. Za to ślubów też coraz mniej. Już nawet ciąża (na całe szczęście, bo to czysta głupota, pobierać się z tego powodu) przestaje być powodem do ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Czy wiecie może 25.09.18, 16:14 Falę widzę wśród dalszych znajomych w wieku +/- 38-45 lat. Bliżsi są w moim wieku, w większości przed pierwszym ślubem (wielu ślubu nie planuje). Zobaczę za 10-15 lat, jak to będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Czy wiecie może 26.09.18, 09:58 Jaka fala? Może u Ciebie. w moim otoczeniu pierwsze rozwody po najwcześniejszych małżeństwach już były i tyle. Może za jakiś czas będzie coś się działo. Na razie za to wokół sporo ślubów wokół mnie, a to w sumie główna przyczyna rozwodu Odpowiedz Link Zgłoś