Dodaj do ulubionych

Gość w dom

    • lily_evans11 Re: Gość w dom 18.10.18, 08:11
      A dlaczego ona w ogóle przyjechała?
      To Twoja najlepsza psiapsióla jakaś, że ją gościsz???
      • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 08:12
        Panie Boże broń, nigdy w życiu. To koleżanka z byłej pracy.
        • aqua48 Re: Gość w dom 18.10.18, 08:29
          Zamiast jej cokolwiek wgarniać powiedz po prostu, że przykro Ci, ale musicie dzisiaj po śniadaniu się pożegnać, bo nie możecie jej dłużej gościć. I tyle.
        • lily_evans11 Re: Gość w dom 18.10.18, 17:52
          To już w ogóle nie rozumiem big_grin.
    • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 09:35
      Pani właśnie się pakuje. Na szczęście zeszła na dół i powiedziała: jestem już zmęczona. Jadę do domu.... A mi ręce opadają😂😂Zjadła śniadanie i poszła się pakować. Nawet dziewczę nie wie, że jest u nas ostatni raz.ufff czuję ulgę!!! Baaaaal!
      • lelija05 Re: Gość w dom 18.10.18, 09:40
        Może czyta emamę big_grin
        • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 10:06
          Oby sesesese
        • lily_evans11 Re: Gość w dom 18.10.18, 17:53
          Też pomyślałam, że to jedna z ematek i przeczytała wątasek big_grin.
      • heca7 Re: Gość w dom 18.10.18, 09:53
        A czym to się księżniczka tak zmęczyła? suspicious

        Zapisz sobie jej numer w komórce pod hasłem -wariatka z pracy, nie odbierać. Dzięki temu nie zrobisz tego przez roztargnienie albo pomyłkę wink
        • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 10:08
          Może nami się zmęczyła?😂może my jej przeszkadzaliśmy bo żyliśmy w naszym domu.szczyt szczytów😀😀
          • anberte1 Re: Gość w dom 18.10.18, 10:24
            Widzisz Ty masz zal do kolezanki - sluszny, jak najbardziej. Ale pamietaj, istnieja ludzie, ktorzy wezma tyle na ile dasz swoje przyzwolenie. I jeszcze beda Cie o to 'obwiniac', w mysl zasady: "widocznie sama chciala, az tyle mi dac. Jakby nie chciala, to by cos przeciez powiedziala!'. I beda myslec, ze wrecz zrobili Tobie taka przysluge, ze moglas sie zrealizowac dajac innym goscine i czujac z tego satysfakcje.
            Dobrze, ze tak sie skonczylo tzn.ze nie musialas wybuchac z krzykiem "wyp...!!" - bo jestem pewna, ze kolezanka by Ciebie o to obwiniala, bo nie postawilas zadnej granicy, cicho sza, usmiech i pelna kultura
            ..az tu nagle buch prosto w leb!
            • anberte1 Re: Gość w dom 18.10.18, 10:27
              Ciekawe czy jakos podziekowala tzn.jakies czekadki chociaz? Czy zaproponowala rewanz, zaprosila do siebie??
              • anberte1 Re: Gość w dom 18.10.18, 10:28
                Czekoladki*
              • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 11:26
                Dobry żart...😂😂uśmiałam się 😉
            • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 11:27
              Ty tak na poważnie??
              • anberte1 Re: Gość w dom 18.10.18, 11:46
                stolikowa napisał(a):

                > Ty tak na poważnie??

                Nie!
                To sa tylko domysly, jak dziala psychika takich ludzi jak ta cala kolezanka. Musialam to sobie jakos wytlumaczyc bo w glowie mi sie nie miesci, jak tak mozna...
                • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 12:01
                  no mi też...ale znam jej historię to taka ludzka huba, roztocz. Najlepsze, że na koniec zapytała czy może na dłużej sobie pożyczyć mój płaszcz i marynarkę, którą odda mi następnym razem. Powiedziałam, ze nie bo za bardzo kocham moje ciuchy...no ludzie! a ona miałaby pretekst żeby znowu dupę zwalić na jakieś dwa tygodnie wink
                  • heca7 Re: Gość w dom 18.10.18, 12:42
                    stolikowa napisał(a):

                    > Najlepsze, że n
                    > a koniec zapytała czy może na dłużej sobie pożyczyć mój płaszcz i marynarkę, kt
                    > órą odda mi następnym razem.

                    Że co?!?
                  • anberte1 Re: Gość w dom 18.10.18, 12:59
                    stolikowa napisał(a):

                    > zapytała czy może na dłużej sobie pożyczyć mój płaszcz i marynarkę, kt
                    > órą odda mi następnym razem.

                    No to juz jasne, ze dziewczyna nie jest niekulturalna/chamska/wykorzystujaca innych - wg.mnie ona ma jakies zaburzenie, ktore moze i nadaje sie do leczenia.
                  • jak_matrioszka Re: Gość w dom 19.10.18, 08:06
                    stolikowa napisała:
                    "Najlepsze, że na koniec zapytała czy może na dłużej sobie pożyczyć mój płaszcz i marynarkę, którą odda mi następnym razem."

                    Wyczuła, że tak bardzo chcesz sie jej pozbyć, że może jeszcze coś dorzucisz, byle tylko sobie poszła wink
      • forumologin Re: Gość w dom 18.10.18, 09:55
        stolikowa napisał(a):

        > Nawet dziewczę nie wie, że jest u nas ostatni raz.ufff czuję ulgę!!! Baa
        > aaal!

        😂😂
        superwink
      • kadfael Re: Gość w dom 18.10.18, 18:03
        Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że problemu nie rozwiązałaś? Ona wygląda na zadufaną w siebie egoistkę i pewnie nawet nie pomyśli, że Ty nie chciałaś jej gościć. W końcu nic nie powiedziałaś. Więc spodziewaj się następnego telefonu z prośbą o nocleg. A właściwie nawet nie. Telefonu zapowiadającego, że przyjedzie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Gość w dom 18.10.18, 09:45
      Cierp, skoro drugi raz dałaś się tak zrobić.
    • forumologin Re: Gość w dom 18.10.18, 09:54
      a mialas za 1 razem piekny powod by jej odmowic(noworodek)! pozwolilas sobie wejsc na glowe, skoro nawet w takich okolicznosciach dalas u siebie nocowac.
      powiedz ze jestescie przemeczeni i ze chyba czas by wracala. jesli sie obrazi tym lepiej, wiecej wam sie na glowe nie zwali.
      jesli sie boisz to niech matka to zalatwiawink albo maz.
      • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 10:01
        Co wy z tą matką? Zwróciłam się do Was per ,,matki''
        • forumologin Re: Gość w dom 18.10.18, 12:00
          😁 doczytalamsmile
    • memphis90 Re: Gość w dom 18.10.18, 10:19
      Rany, a ja się 5 min zastanawiałam czy Cie bóg opuścił, że goscisz matkę koleżanki 😂
      • pade Re: Gość w dom 18.10.18, 10:46
        Ja teżsmile
      • forumologin Re: Gość w dom 18.10.18, 12:01
        ja myslalam ze to kolezanka matki😂🤣
    • lauren6 Re: Gość w dom 18.10.18, 11:32
      Nie możecie wyskoczyć z rodziną na spontaniczny weekendowy wyjazd za miasto. Złap jakieś last minute na travelist czy booking, spakuj dziś walizki i zakomunikuj koleżance, że jutro całą rodziną wyjeżdżacie na 2 dni i zamykacie mieszkanie na 4 spusty.
      • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 12:03
        już pojechała, ale jeśli zrobiłabym tak jak piszesz to zażądała by kluczy i jeszcze sprowadziła pół swojej rodzinki tutaj wraz z konkubentem. A z drugiej strony dlaczego ja mam wyjeżdżać?
        • forumologin Re: Gość w dom 18.10.18, 12:52
          a jak przebieglo pozegnanie ? smile
          • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 13:03
            bardzo szybkie...i chłodne, ale bez chamówysmile
        • aqua48 Re: Gość w dom 18.10.18, 12:55
          stolikowa napisał(a):

          > jeśli zrobiłabym tak jak piszesz to zażądała by kluczy i jes
          > zcze sprowadziła pół swojej rodzinki tutaj

          A co to za problem ODMÓWIĆ dawania kluczy od domu komuś spoza rodziny? Tak samo w sytuacji gdy ktoś informuje Cię że ma zamiar zjechać do Twego domu na nocleg mówisz - o kochana, nie ma takiej możliwości.. Żądaniom się stanowczo mówi nie i koniec.
    • beata985 Re: Gość w dom 18.10.18, 13:08
      niech Ci wypadnie niespodziewany wypad kilkudniowy...jak juz nie potrafisz powiedzieć a ona się nie poczuwa wink
      • lily_evans11 Re: Gość w dom 18.10.18, 17:54
        Zawsze mogłaby odpowiedzieć, że ona im w tym czasie mieszkania popilnuje, wypluj to big_grin.
    • mama-ola Re: Gość w dom 18.10.18, 13:43
      Jak dobrze, że już wyjechała smile Odpoczywaj, Stolikowa wink

      Do nas kiedyś zapowiedziała się ciocia na weekend. Zrozumieliśmy: sobota z niedzielą, zgodziliśmy się. Potem zadzwoniła, że jednak pasuje jej przyjechać w piątek, bo ma po południu pociąg, i że przyjedzie z 6-letnią córeczką, która chce nas poznać. Ok... Przyjechali w czwórkę - dołączyła jeszcze jej 20-letnia z córka ze świeżo upieczonym mężem, bo on też chciał nas poznać, a ta córka nas dawno nie widziała. O matko, ile dodatkowych ludzi w mieszkaniu, które ma tylko 3 pokoje... Ten młody mąż był zwalisty i miał apetyt.
      W niedzielę ciocia nie szykuje się do odjazdu, więc pytamy, jak tam sobie bez niej radzi reszta jej dzieci (między 6- a 20-latką jeszcze kilkoro ma). Ciocia mówi, co następuje: "Do środy im obiadów nagotowałam, a potem niech sobie radzą sami".
      Zrobiło nam się baaardzo nieprzyjemnie i zaczęliśmy być oschli. Towarzystwo wyjechało w poniedziałek.
      Zapowiedzieli się przy tym za kilka miesięcy. Nie pytali, tylko zapowiedzieli. Ale jak termin się zbliżał i ciocia zadzwoniła, że przyjeżdżają, to moja mama zebrała się na odwagę i odmówiła.

      Bardziej od "Gość w dom, Bóg w dom" lubię tytuł jednego z odcinków "Czterdziestolatka":
      Rodzina, czyli obcy w domu smile
      • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 13:51
        też ciężka historiasmile a ja odpoczywam i dochodzę do siebie wink
    • cauliflowerpl Re: Gość w dom 18.10.18, 13:53
      Sluchaj, a jak ona w ogole wpadla na pomysl, zeby do Ciebie przyjechac? Bo ja rozumiem wpraszanie ale po cos: mam cos zalatwic w Twoim miescie, na dlugi weekend turystyke uprawiac....
      Ale tak o? Zupelnie bez powodu "wpadne do Ciebie na noc"? Probuje zrozumiec i nie potrafie.
      • stolikowa Re: Gość w dom 18.10.18, 13:58
        pisałam wyżej...miała załatwić sprawę w mieście, w którym żyję i sobie przypomniała, że ma tutaj ,,koleżankę''- mnie. Podejrzewam, że bliżsi znajomi odmówili bo już wiedzieli co jest grane. Zresztą ja już też raz z nią miałam temat tylko wtedy mąż jej zasugerował, żeby wyjechała bo mieliśmy dwutygodniowego noworodka na stanie. Teraz myślałam, ze będzie to jedna noc...wyszły trzy.
        • cauliflowerpl Re: Gość w dom 18.10.18, 14:17
          Ach OK, nie doczytalam smile
          Ludzie sa dziwni.
    • angazetka Re: Gość w dom 18.10.18, 15:12
      A... rozmawialaś z nią?
    • fifiriffi Re: Gość w dom 18.10.18, 20:13
      co to znaczy,że ma "nowe życzena"???
      powiedz jej,że fajnie,że była, ale chcecie już byc sami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka