Dodaj do ulubionych

Pracowe pytanie

30.10.18, 21:00
Nie bylo mnie tutaj dlugo, drogie emamy...
W sierpniu br zmarł mi tato i się posypałam psychicznie ale nie o tym pragnę napisać.
Rzadko tu bywam, ale jak już jestem, to zawsze o coś pytam i tak będzie też tym razem big_grin
Otóż teoretycznie mam pracę, ale na zlecenie i postanowilam poszukać stabilnego zatrudnienia. Jedna z firm logistycznych w okolicy miejsca mojego zamieszkania poszukuje pracownika ds.operacji logistycznych- mile widziana grupa inwalidzka. Odpowiedzialam na ogłoszenie, za dwa dni zadzwoniła do mnie pani z HR i zaprosiła mnie na jutro na rozmowę kwalifikacyjną. Kadrowa spytała mnie, czy mam jakieś przeciwskazania do pracy z klientem- praca polegalaby na m.in. wystawianiu dokumentów kierowcom (terminal logistyczny). I tu zaczynają się przysłowiowe schody- nie wiedziałam jaka odpowiedź dać kadrowej... bo jestem osobą z grupą inwalidzka. Mam zespół Moebiusa (moja tearz jest asymetryczna) i wadę wymowy (trochę seplenie) i właśnie nie wiem, czy mogę pracować w obsłudze klienta? Ja nie widzę w tym problemu, ale nie wiem, co na to pracodawca (moja niepelnosprawnosc jest widoczna), czy moje schorzenie dyskwalifikuje mnie do tej pracy? Nie wiem co o tym myśleć. Mąż mówi, że na moim miejscu by odpuścił i nie poszedl na tę rozmowę kwalifikacyjną.co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:08
      Idź.
      Trzymam mocno kciuki.
      I daj znać jak poszło.
      Jak nie pójdziesz, to Ci osobiście skopię tyłek.
    • zawsze-w-drodze Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:11
      To nie mąż. To gad.
      • jematkajakichmalo Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:17
        Amen
      • miniofilka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:22
        Mojemu mężowi chodziło o to, że ze względu na trochę odmienny wyglad mojej twarzy i seplenienie nie powinnam pchać się do takiej pracy aby nie narażać się na nieprzychylne komentarze kierowców, zmeczonych czesto trasą
        • bistian Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:31
          miniofilka napisała:

          > Mojemu mężowi chodziło o to, że ze względu na trochę odmienny wyglad mojej twar
          > zy i seplenienie nie powinnam pchać się do takiej pracy aby nie narażać się na
          > nieprzychylne komentarze kierowców, zmeczonych czesto trasą

          Mąż plecie. Ja czasami pracuję z kierowcami. Dla nich to żaden problem. Najważniejsze to szybkie i bezbłędne wystawienie dokumentów, szybki rozładunek i załadunek i jakaś drobna pomoc w niektórych trudnych sytuacjach. W normalnej firmie, kierowcom idzie się na rękę, kierowcy się rewanżują. Tu nie ma żadnych konfliktów czy złośliwości, jest współpraca i to jest norma.
        • zawsze-w-drodze Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:47
          Niech sobie troskę wsadzi w kieszeń. Tym mąż drobne niedoskonałości, do których wagi nie przywiążą kierowcy, a która jest atutem dla pracodawcy (ulgi z pfronu zapewnie), a kosz cię upupia. Zamiast pchać i zapeniac ze świat jest twój - chowa cię pod kiecke i pilnuje. Duża jesteś. Poradzisz sobie.
        • agonyaunt Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:20
          A mąż jak wraca zmęczony z pracy to też rzuca w Twoją stronę nieprzychylne komentarze? Nie? To czemu uważa, że inni będą?

          Idź, jak firma uzna, że się nie nadajesz, to najwyżej Cię na to stanowisko nie zatrudni. A jak nie pójdziesz, to będziesz się zastanawiać czy przypadkiem nie przepuściłaś fajnej okazji. Powodzenia na rozmowie!
        • tairo Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 03:04
          Poczytaj sobie, co to jest "gaslighting".
          • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 03:11
            Podejrzewam ze gaslighting mobbing i bullying to miniofilka może mieć w realu przez całe zycie.
            • tairo Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 07:12
              Oj tak, zwłasza od takich "życzliwych" jak ty.
        • minniemouse Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 03:37
          miniofilka napisała:
          > Mojemu mężowi chodziło o to, że ze względu na trochę odmienny wyglad mojej twarzy i seplenienie nie powinnam pchać się do takiej pracy aby nie narażać się na nieprzychylne komentarze kierowców, zmeczonych czesto trasą

          mój ty panie boże, jaki litościwy empat sie znalazł.
          Ja bym takiego współczującego mężulka z miejsca kopem na bruk wywaliła. nie ma to jak dodać otuchy o podwyższyć self-esteem uncertain

          Jeżeli komuś nie podoba się twoja twarz i sposób wymowy to niech spada.
          a ubliżających kierowców grzecznie a stanowczo wyprasza się z budynku - imponującym łukiem.

          Na pewno nie jest tak źle jak sobie wyobrażasz. masz tylko mieć kwalifikacje do pracy.
          i wiedzieć - czuć - czy poradzisz sobie w niej czy nie.
          jeżeli czujesz ze sobie w niej poradzisz a nawet ze możesz w tym być bardzo dobra - to wystarczy. reszta sie nie przejmuj i nie słuchaj głupców.
          IDŹ na interview i na nim daj z siebie wszystko. mowa ciała, zachowaniem, tym co mówisz przekonaj ze nadajesz się na stanowisko.
          a pamiętaj ze na interview należy tez odpowiednio wygladc. tu porady jak sie przygotowac na rozmowe kwalifikacyjna

          Minnie
    • bistian Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:13
      Można seplenić i mieć gadane. smile
      Kierowcy mają większe problemy, niż czyjaś wada wymowy. Jeśli jesteś zorganizowana i nie masz problemów z szybką i dokładną obsługą, to się nadajesz. Idź, pogadaj, nic nie tracisz.
    • demodee Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:14
      > Kadrowa spytała mnie, czy mam jakieś przeciwskazania do pracy z klientem

      Przeciwwskazania do pracy to chyba określa lekarz medycyny pracy? W orzeczeniu o niepełnosprawności chyba nie masz napisane, że nie możesz pracować z klientem?

      Poza tym - idź! Najwyżej nie dostaniesz tej pracy, ale trzeba spróbować.
      • tmk123 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:26
        Idź, sami chcieli kogoś z niepełnosprawnością. Przez lata (w czasach PRL) prowadziła bibliotekę pani (jak to się o niej mówiło"z zajęcżą wargą".) Wygladała dość charakterystycznie i podobnie mówiła. I jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Ba, była bardzo lubiana i doceniana przez klientów.
        • 45rtg Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:29
          tmk123 napisała:

          > Idź, sami chcieli kogoś z niepełnosprawnością. Przez lata (w czasach PRL) pr
          > owadziła bibliotekę pani (jak to się o niej mówiło"z zajęcżą wargą".) Wygladała
          > dość charakterystycznie i podobnie mówiła.

          Bo pewnie miała zajęczą wargę.
          • katriel Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 23:45
            Zapewne miała rozszczep wargi. Popularnie zwany zajęczą wargą. Masz jakiś problem?
            • 45rtg Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 09:08
              katriel napisała:

              > Zapewne miała rozszczep wargi. Popularnie zwany zajęczą wargą. Masz jakiś probl
              > em?

              Ja? Najmniejszego. Najwyraźniej w odróżnieniu od Ciebie.
    • alicia033 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:18
      tak, możesz pracować w obsłudze klienta.
      Choćby w supermarketach na kasach, czyli w obsłudze klienta, pracują np. osoby głuchonieme czy niepełnosprawne intelektualnie w stopniu lekkim (w tym z zespołem downa) więc czemu ty miałabyś się nie nadawać?
      A w każdym razie - nie idąc na rozmowę na pewno odbierasz sobie szansę na zatrudnienie tam, idąc - nic nie tracisz, możesz tylko(!) zyskać pracę.

      • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:53
        alicia033 napisała:

        > tak, możesz pracować w obsłudze klienta.
        > Choćby w supermarketach na kasach, czyli w obsłudze klienta, pracują np. osoby
        > głuchonieme czy niepełnosprawne intelektualnie w stopniu lekkim (w tym z zespoł
        > em downa) więc czemu ty miałabyś się nie nadawać?
        > A w każdym razie - nie idąc na rozmowę na pewno odbierasz sobie szansę na zatru
        > dnienie tam, idąc - nic nie tracisz, możesz tylko(!) zyskać pracę.
        >
        >
        zrobić manko w kasie a wydać nie takie dokumenty przewozowe kierowcy to sprawy dosc hmmmm różnego kalibru. Nie, nie umniejszam niczyjemu ontelektowi.
        • zawsze-w-drodze Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:56
          A co ma seplenienie do intelektu. Sio. Amebo.
    • best_bej Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:20
      Skoro w złotych tarasach na kasach w Carrefour pracują ludzie gluchoniemi to tym bardziej twoja wada wymowy nie powinna być problemem.
    • jematkajakichmalo Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:21
      Jak szukaja kogos z grupa, to chyba licza sie z tym, ze niepelnosprawnosc moze byc widoczna... Poza tym jakbys siedziala na wozku to tez by to bylo widac. Komu mialoby to przeszkadzac? Przesadzasz. Idz na rozmowe. Powodzenia!
      • miniofilka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:37
        Mój dylemat wynika z tego, że kiedyś chcialam się zatrudnić w sklepie spożywczym i kierowniczka mi powiedziała, ze z moim schorzeniem nie mogę być sprzedawcą w sklepie
        • demodee Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:41
          > kierowniczka mi powiedziała, ze z moim schorzeniem nie mogę być sprzedawcą w sklepie

          Nie mogłaś być sprzedawcą w tamtym sklepie, w tamtym czasie. Teraz idziesz na rekrutację do innego pracodawcy, a czasy się zmieniły.
          • miniofilka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:52
            To bylo kilka miesięcy temu
            • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:56
              Ale pracodawca inny i jest szansa ze Cię zechcą, chyba że szukają ludzi z lewym orzeczeniem aby ciagnac dopłaty do kosztów pracy.
              • demodee Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:04
                > Ale pracodawca inny i jest szansa ze Cię zechcą, chyba że szukają ludzi z lewym orzeczeniem aby ciagnac dopłaty do kosztów pracy.

                Ale dlaczego myślisz, że autorka wątku ma "lewe orzeczenie"?
                • katriel Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 23:48
                  No przecież właśnie myśli, że nie.
                  Chcą z orzeczeniem, więc powinni zechcieć autorkę, chyba, że chcą kogoś z lewym orzeczeniem (którego autorka nie ma), wtedy mogą jej nie zechcieć, bo jest naprawdę niepełnosprawna, a nie tylko na papierze.
        • zawsze-w-drodze Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:50
          Twój dylemat nie wynika z tamtego doświadczenia - papiery wysłałaś, rozmowę odbyłas, umówiłam się na jutro. Twój dylemat wynika z debilnej gadki męża-demotywatora i to jeszcze podlanej fałszywa troska. Gad.
        • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:50
          miniofilka napisała:

          > Mój dylemat wynika z tego, że kiedyś chcialam się zatrudnić w sklepie spożywczy
          > m i kierowniczka mi powiedziała, ze z moim schorzeniem nie mogę być sprzedawcą
          > w sklepie
          >
          Bedzie rekrutowal kto inny i może weźmie pod uwagę inne cechy niż wygląd zewn. Jak to z rekrutacjami, kiedyś znajdziesz pracę (czytalam bloga młodej niepełnosprawnej dziewczyny i pisala ze pracodawcy patrzą w 1szej kolejności na wygląd a nie na to co ktoś sobą reprezentuje, wiec od razu ja skreslali za samą aparycje)
          • zawsze-w-drodze Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:55
            Idź demotywować ludzi gdzie indziej. Co za uparty babsztyl.
          • alicia033 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:58
            a ja przeprowadziłam setki rekrutacji i NIGDY nikogo nie zdyskwalifikowałam ze względu na wygląd ani reprezentację.
        • jematkajakichmalo Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:54
          Yyyyy... odebralo mi mowe, serio. To byla chyba przyslowiowa Grazyna biznesu. Jakby miala chociaz troche poukladane w glowie, to by nic nie powiedziala, albo sklamalaby, ze juz kogos maja, cokolwiek. Powiedziec tak komus wprost to niestety buractwo level hard. Ciesz sie, ze tam nie pracujesz, bo zapewne wiecej przytykow slyszalabys od niej anizeli od klientow.
          • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:07
            No w małych miejscowosciach casting do sklepiku z mydlem i powidlem to normalka.
            • katja.katja Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 09:44
              Myślałam, że te czasy minęły po 2004 roku.
              U nas przyjmą każdego chętnego. Jest bardzo duży problem z niedoborem pracowników.
        • chicarica Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 12:46
          Ta kierowniczka była głupia. Idź.
        • minniemouse Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 22:28
          miniofilka napisała:
          > Mój dylemat wynika z tego, że kiedyś chcialam się zatrudnić w sklepie spożywczym i kierowniczka mi powiedziała, ze z moim schorzeniem nie mogę być sprzedawcą w sklepie

          a konkretnie w czym twoje schorzenie przeszkadza by pracować w sklepie spożywczym?

          Minnie
    • slonko1335 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:21
      Weź konpnij tego męża i idź na ta rozmowę. Pracowałam kiedyś z dziewczyną która miała taką wadę jak Ty i wystawiła kierowcom dokumenty w agencji celnej. Była świetnym pracownikiem i wszyscy kierowcy i pracownicy ja bardzolubili. Wadą nikomu nie przeszkadzala
    • iberka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:32
      Idź. Nie poddawaj się walkowerem.
    • peonka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:41
      Idź!!!
      Ale z przekonaniem, że nic z tobą nie jest "nie tak". Przyjmą nie przyjmą (ja nie mam niepełnosprawności a wiele razy zostałam odrzucona na rozmowie...), próbuj.
      Powodzenia smile
    • wieczorny-motyl [...] 30.10.18, 21:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alicia033 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:52
        drastyczne to jest TWOJE CHAMSTWO w tym poście, wieczorny-motyl.
      • kk345 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:55
        Jakie deficyty sobie tu właśnie rekompensujesz?
        • edelstein Re: Pracowe pytanie 04.11.18, 12:25
          kk345 napisała:

          > Jakie deficyty sobie tu właśnie rekompensujesz?
      • zeldaf Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:57
        Kosz.
      • miniofilka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:59
        Jestem rozumiana przez otoczenie. Po prostu seplenie, ale rzadko ktos prosi o powtórzenie
        • arwena_11 Re: Pracowe pytanie 01.11.18, 18:14
          No przestań big_grin, Hanka ma koszmarną wadę wymowy - a zrobili ją prezydentem Warszawy. Więc skoro da się na takim stanowisku - to na każdym innym również.
          Idź i próbuj. Ważne, żebyś była dobra w tym co będziesz robiła - wtedy nikt nie będzie zwracał uwagi na wygląd czy lekkie seplenienie.
          • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 01:58
            Hanka ma tylko i az wadę wymowy. Tutaj jeszcze wygląd i sposób chodzenia oraz mimika / wygląd twarzy. Tak wiem ze to nie rekrutacja na pogodynke
            • arwena_11 Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 09:58
              Wiesz, właśnie widziałam autorkę na zdjęciach. Sympatyczna dziewczyna, trochę inna - poradzi sobie.

              A wada wymowy Hanki - to tak drażni uszy.
              • aandzia43 Re: Pracowe pytanie 04.11.18, 11:18
                HGW poza tym ze nie wymawia r nawija jak katarynka w rękach adehadowca: szybko, bez znaków przestankowych i bez intonacji, czyli niewyraźnie i bez wyrazu. Nie mogę tej baby słuchać, bo chwilami nie rozumiem o co chodzi w tym zgrzytliwym, niemiłym dla ucha monotonnym jazgocie.
    • eukaliptusy Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 21:47
      Ze trochę seplenisz to kadrowa wie, bo przecież z tobą rozmawiała przed telefon.
      A jak wyglądasz nie ma nic do rzeczy.
      Trzymaj się dziewczyno i powodzenia.
      • giulia24 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:21
        Nie zgodzę się z ta wypowiedzia
      • giulia24 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:26
        Nie zgodzę się z ta wypowiedzią. Akurat na to stanowisko wygląd ma znaczenie. Przypuszczalnie kadrowa myśli, ze poza wada wymowy nic miniofilce nie jest. Zespol Mobiusa to niestety nie jest zwykla asymetria twarzy, to raczej deformacja. Nie wiem jak wyglada autorka wątku, ale raczej ja to dyskwalifikuje na to stanowisko.
        • demodee Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:43
          > Nie wiem jak wyglada autorka wątku, ale raczej ja to dyskwalifikuje na to stanowisko.

          Ale ona nie ma być hostessą od kosmetyków tylko ma wydawać papiery kierowcom!
          Zresztą nie przesadzajmy z tym wyglądem - autorka wątku jest mężatką czyli jednemu facetowi się spodobała, może jest takich więcej?
          • giulia24 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 23:27
            A widziałaś, jak wyglądają osoby dotknięte tą chorobą?
            • peonka Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 23:48
              Ojp. A ty widziałaś jak wygląda Minifiolka? Napisała że ma asymetrię i tego się trzymajmy. Zresztą nawet gdyby miała zdeformowaną twarz, nie idzie na modelkę! I będzie pracować z dorosłymi ludźmi, którzy chyba rozumieją, co to jest choroba czy niepełnosprawność.
              No nie mogę!!! W Anglii pogodę zapowiada pani bez przedramienia, a w Polsce nagle wszyscy piękni, młodzi i bogaci!
              • giulia24 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:06
                Nie. Ale widzialam w Google zdjęcia takich osób i nieciekawie to wyglada. Tak naprawdę wszystko zależy od pracodawcy, jakie ma podejście. W sumie to trochę mnie dziwi, że do takiej pracy szukają osób z grupą inwalidzka- praca pod presją, kontakt z klientem, duzo stresu. Podejrzewam że szukają kogoś z lewym orzeczeniem.
                • 35wcieniu Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:17
                  A więc internetowy ekspert, no no.
                  Autorka ma męża, ma pracę (którą chce zmienić), wszystko wskazuje na to że ludzie nie uciekają na jej widok z krzykiem.
                  Nie ma być modelką firmy kosmetycznej, tylko ogarniać dokumenty kierowców.
                  A swoje "podejrzenia" możesz sobie wsadzić dobrze wiesz gdzie.
                • gulcia77 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:21
                  Wiesz co, mam firmę transportową. Do pracy potrzebuję kogoś, kto jest ogarnięty, ma poukładane w głowie, jest pracowity i ma podzielność uwagi. Wygląd jest czwartorzędny. Nawet nie przyszłoby mi do głowy, żeby na coś takiego zwracać uwagę.
                  P.S. Kierowcy, w większości wypadków, to też nie adonisy wink
                  • panna.w.paski Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 10:21
                    Gulcia i Miniofilka, a Wy czasem nie z tego samego regionu, Górny Śląsk? Może Was forum zeswata zawodowo? smile
              • rosapulchra-0 Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 06:17
                Wiele forumek ją widziało, bo wrzucała swoją fotkę na forum. Ma zdeformowaną twarz, ale nie w jakimś wielkim stopniu. Przeżyła też wiele przykrych sytuacji z tego powodu. Mąż ją kocha i się o nią zwyczajnie martwi, a ja mu się nie dziwię, choć osobiście uważam, że miniofilka może spokojnie na tę rozmowę się udać. I nie powinna odpuszczać, tym bardziej, że kompetencje do wykonywania tej pracy ma.
            • arwena_11 Re: Pracowe pytanie 01.11.18, 18:16
              No właśnie patrzę w googlu i nie widzę nic co by dyskryminowało do obsługi klienta.
              • giulia24 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 09:52
                Proszę pooglądać filmiki na Youtube jak wygladaja takie osoby, gdy mówią. Nieciekawie to wyglada
                • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:03
                  giulia24 napisała:

                  > Proszę pooglądać filmiki na Youtube jak wygladaja takie osoby, gdy mówią. Nieci
                  > ekawie to wyglada
                  youtu.be/Qh8vxzLirf4 tak strasznie?
                  Giulia, dawaj swoje selfie video to Cię ocenimy.
        • katja.katja Re: Pracowe pytanie 01.11.18, 11:01
          Kierowcy oczekują wyglądu Miss?
    • sasha_m Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:11
      Wyrazy współczucia z powodu śmierci taty.
      Jedyna rzecz, która mogłaby Cię dyskwalifikować, to niezrozumiała mowa. Rozmawiałaś z kadrową i gdyby ona uznała, że seplenienie Cię skreśla, to nie zaprosiłaby Cię na rozmowę. Asymetria twarzy w niczym nie przeszkadza, naprawdę, przez chwilę będą Ci się przyglądać z zaciekawieniem, ale do tego pewnie jesteś przyzwyczajona. Jeśli ktoś da się poznać jako sympatyczny, uczynny i sumienny współpracownik, to wygląd przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. A jak ktoś jest zarozumiałym bucem, to i odstające uszy będą mu złośliwie wypominać.
      Nie słuchaj męża, nawet jeśli jego intencją jest zaoszczędzenie Ci przykrości i rozczarowania. To praca idealna dla Ciebie. Powodzenia!
      • giulia24 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:19
        Hmm
      • giulia24 Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:20
        Hmm.ok
    • muchy_w_nosie Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:22
      Idź. Lepiej spróbować niż teraz zastanawiać się kogo szuka pracodawca.
    • mamtrzykoty Re: Pracowe pytanie 30.10.18, 22:26
      Nie słuchaj męża, idź na rozmowę.
      Nic na tym nie stracisz, a możesz dużo zyskać.
    • male_a_cieszy Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:00
      Idz na rozmowę. Pracuję w firmie spedycyjnej i tak jak już ktoś napisał - kierowcy w nosie mają jak wygląda osoba, która wyda im dokumenty. Ważne żeby robiła to bezbłędnie, w miarę szybko i żeby można z tą osobą normalnie pogadać i pożartować. No i żeby nie pokazywała całemu światu, że uważa się za lepszy gatunek od kierowcy (a zdarzały się w miejscu w którym pracuję takie przypadki). Jeżeli mówisz zrozumiale to samo seplenienie też nie wydaje mi się jakąś dużą przeszkodą.
      Jeżeli pójdziesz to nic nie stracisz - najwyżej Ci odmówią - ale pamiętaj, że mogliby też odmówić gdybyś była zdrowa - może przecież aplikować ktoś z większym doświadczeniem na tym stanowisku. Jeżeli nie pójdziesz to możesz mieć później pretensje do siebie, że odpuściłaś.
      • 35wcieniu Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:26
        Mogę się tylko podpisać, bo mam obserwacje z mojej poprzedniej firmy. Nie spedycyjna, ale wysyłająca swoje produkty do wielu krajów, więc z działem logistycznym. Kierowcy w ogóle nie zwracają na to uwagi, raczej na to czy z daną osobą da się wszystko załatwić szybko i konkretnie i tyle.
    • katriel Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:04
      Przeciwwskazania do określonej pracy stwierdza lekarz medycyny pracy. Masz papiery na to, że nie możesz pracować z klientem? Pewnie nie masz, bo byś się nie pytała.
      Na stanowisku, o którym piszesz, prezencja nie jest najważniejsza, najważniejsze są merytoryczne umiejętności. Owszem, jeśli pracodawca miałby drugiego równie dobrego kandydata z mniej rzucającą się w oczy niepełnosprawnością, to pewnie wybrałby tamtego. Ale nie wiesz, czy ma.
      Na mężu nie ma co psów wieszać, pewnie chce cię uchronić przed rozczarowaniem. Ale no sorry: rozczarowania są wpisane w proces szukania pracy. Równie dobrze mogą cię nie zatrudnić z powodów kompletnie niezwiązanych z twoim schorzeniem.
      Jest tylko jeden powód, żeby nie iść na tę rozmowę: jeśli po śmierci ojca wciąż jesteś w na tyle kiepskim stanie psychicznym, że nie poradzisz sobie ze stresem rekrutacji. W takim wypadku trzeba odłożyć szukanie pracy aż się pozbierasz. Ale twój post robi wrażenie pisanego przez osobę już dosyć pozbieraną...
      • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:04
        W poście pisze ze ma coś dorywczego na um.cywilnoprawna wiec chyba jednak juz coś w ogóle robi
    • szczypawka100 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 00:08
      Twoja praca z klientem ma polegać na wystawianiu dokumentów kierowcom. Czy masz do tego przeciwskazania?
      Nie. Powodzenia.
    • giulia24 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 06:46
      Życzę powodzenia na dzisiejszej rozmowie.
      Ale mimo wszystko gdybym to ja była na Twoim miejscu to zastannowilabym się, dlaczego pracodawca szuka na to stanowisko osoby z grupą inwalidzka. Praca jest w kontakcie z klientem, pod presją,stresująca, obarczona dużą odpowiedzialnoscia. Najczęściej osob niepełnosprawnych szukają firmy malo atrakcyjne dla zdrowych ludzi. Możliwe że ta firma kiepsko płaci, maja dlugi, może nie maja socjalu? Idź dobrze wypytaj na rozmowie, czemu akurat na to stanowisko chcą osoby z grupą. Trochę dziwi mnie to, że nie przeszkadza im, ze masz wadę wymowy i taką chorobę, oby to nie był jakiś wyzyskiwacz.A co do męża, to trochę mu przyznaję rację. On Cię kocha i nie chce, by ktoś z Ciebie zadrwil i ciebie skrzywdził.
      • z_lasu Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 21:05
        Wybacz, ale chrzanisz jak potłuczona.

        > dlaczego pracodawca szuka na to stanowisko osoby z grupą inwalidzka

        Żeby dostać dotację. Być może jest to ZPChr i musi mieć określony odsetek niepełnosprawnych żeby dostać refundację składek.

        > Najczęściej osob niepełnosprawnych szukają firmy malo atrakcyjne dla zdrowych ludzi.

        Dawno większej bzdury nie czytałam. Szukają te firmy, które tak się sprofilowały (m. in. dostosowały stanowiska). To była inwestycja i teraz musi im się zwrócić (za pomocą pieniędzy z SOD-u). Wszystkie ZPChr-y z którymi miałam do czynienia (a parę ich było) miały lepszy socjal niż "zwykłe" firmy. Z tego co kojarzę, to chyba muszą mieć wyższe odpisy na socjal.

        > czemu akurat na to stanowisko chcą osoby z grupą

        Na każde stanowisko chcą osobę z grupą. Im więcej osób z grupą tym lepiej. Oczywiście, nie zawsze taką osobę znajdą, więc zatrudniają też pełnosprawnych. Ale pierwszeństwo mają niepełnosprawni.

        > A co do męża, to trochę mu przyznaję rację. On Cię kocha i nie chce, by ktoś z Ciebie
        > zadrwil i ciebie skrzywdził.

        I dlatego ją dołuje i odbiera jej wiarę we własne możliwości? Nie mieści mi się w głowie takie podejście nawet do dziecka, a co dopiero do dorosłej osoby.
        • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:16
          Preferencyjne warunki dla ZPChr skończyły się w 2014. Zostało kilka dużych molochów z branży dozoru mienia i utrzymania czystości.
          Teraz sporo firm zatrudnia "osoby z grupa" (Mile widziane" nie równa się "wymóg konieczny"co zdaje się jest obowiązkowe w zpchr). Jeżeli miniofilka ma co najmniej stopień umiarkowany to może mieć 10 do 21 dni urlopu więcej. I dopłatę do kosztów pracy zaleznie od stopnia inwalidztwa i rodzaju choroby. No i raczej umowa o pracę a nie zlecenie na prawach etatu, czyli obowiązuje kodeks pracy a nie cywilny.
          • z_lasu Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 04:49
            > ostało kilka dużych molochów z branży dozoru mienia i utrzymania czystości.

            Aha. Czyli ZPChry produkcyjne z różnych branż, z którymi współpracuję, nie istnieją.

            > (Mile widziane" nie równa się "wymóg konieczny"co zdaje się jest obowiązkowe w zpchr)

            Nie jest obowiązkowe. ZPChry zatrudniają również pełnosprawnych. Muszą tylko utrzymać określony stosunek jednych do drugich. Jeżeli jednak mają stanowisko dostosowane do określonego rodzaju niepełnosprawności to zależy im, żeby zatrudnić niepełnosprawnego.

            > Jeżeli miniofilka ma co najmniej stopień umiarkowany to może mieć 10 do 21 dni urlopu
            > więcej.

            A dokładnie 10.
    • profes79 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 09:20
      Nawet się nie zastanawiaj - idź (jeżeli jak wspomniał ktoś wyżej czujesz się na siłach po wydarzeniach rodzinnych).
    • giulia24 Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 12:12
      Acha i jeszcze jedno pytanie- jak sie ma twoja grupa inwalidzka do tej pracy i do kodeksu pracy? Firmy transportowe czy logistyczne pracuja na 3 zmiany, biura tez a z tego co wiem osoby z grupą wedlug KP nie mogą pracować w porze nocnej
      • z_lasu Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 21:11
        > a z tego co wiem osoby z grupą wedlug KP nie mogą pracować w porze nocnej

        Możesz podać paragraf?
        • stara-a-naiwna Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 21:41
          oczywiście że osoby z orzeczoną niepełnosprawnością mogą pracować w godzinach nocnych
          o tym decyduje lekarz medycyny pracy a nie KP

          i niektóre firmy logistyczno transportowe mogą pracować na 3 zmiany (jest poprawniejszą = bliższa prawdy formą wypowiedzi)

          nie wiemy jak wygląda stanowisko pracy / godziny w tej konkretnej firmie na tym konkretnym stanowisku
    • z_lasu Re: Miniofilka, byłaś? 31.10.18, 21:15
      Nie bardzo mogłam tu pisać w dzień, ale widziałam wątek i trzymałam kciuki. Nigdy nie oddawaj pola walkowerem, nawet jeśli nie wygrasz, to zdobędziesz doświadczenie. No i zawsze będziesz mogła powiedzieć "Ale ja przynajmniej próbowałam". smile
      • aqua48 Re: Miniofilka, byłaś? 31.10.18, 21:37
        Znałam dwie osoby z neurofibromatozą, które pracowały z klientem. Co ciekawe obie w bibliotekach. Jedna w Polsce, druga w Londynie. Odmienny wygląd jakoś im w tym nie przeszkadzał.
    • stara-a-naiwna Re: Pracowe pytanie 31.10.18, 21:25
      jestem trenerem pracy - pomagam w znalezieniu pracy (zatrudnieniu) osobom niepełnosprawnym

      IDŹ na rozmowę

      nie wiesz w jakim stopniu będziesz obsługiwac kierowców (ilu dziennie, ilu z nich sepleni a ilu ma krzywą twarz - i tak naprawde jak bardoz to nie istotne w pracy polegającej an wystawianiu dokumentów) + na ile pracodawca jest zmotywowany / zmuszony do zatrudnienia kogoś

      powodzenia zycze
      smile
      • ciri_77 Re: Pracowe pytanie 05.11.18, 22:38
        Hej, mogę się do Ciebie odezwać na priv ? Mam spory problem z bliską osobą niepełnosprawną i jej pracą, potrzebny nam ktoś z rozeznaniem w temacie
    • katja.katja Re: Pracowe pytanie 01.11.18, 10:55
      Wygląd tutaj nie jest ważny, prędzej wada wymowy. Czy da sie Ciebie zrozumieć czy jednak może wystąpić tu problem?
      • giulia24 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 08:42
        Zależy jak ta osoba wygląda. Proszę wpisać zespół moebiusa albo Moebius Syndrome w Youtube i pooglądać video, jak te osoby mówią i jak wyglądają. Moim zdaniem nie nadają się do prac tego typu- z kierowcą też trzeba rozmawiać a ci ludzie z mobiusem maja problemy z mówieniem plus niestety ich wyglad to nie jest zwykła asymetria twarzy
        • katja.katja Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 09:11
          Wpisałam i pierwsza osoba dorosła jaka się pojawiła (kobieta w różowej bluzce, lekko otyła) wygląda całkiem zwyczajnie. Nie jest ładna, ale też nie odstrasza.
          • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:10
            katja.katja napisała:

            > Wpisałam i pierwsza osoba dorosła jaka się pojawiła (kobieta w różowej bluzce,
            > lekko otyła) wygląda całkiem zwyczajnie. Nie jest ładna, ale też nie odstrasza.
            >
            A Ty rozmiar 30? Ze piszesz o otyłości. To samo video widziałam, raczej nadwaga. Jeśli by dobrze wykonywala pracę (nie-e, nie dyspozytorka w taxi tylko głównie wydawanie dokumentow) to wygląd/sposób mówienia nie dyskwalifikuje
        • thea19 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 09:37
          ty na pewno jestes tak piekna, symetryczna i wspaniala, ze kazdy sie zabija by cie zatrudnic. widzialam w necie osoby z tym syndromem i naprawde nie ma zadnego dramatu. Wczoraj widzialam pania bez nosa, to troche wiekszy kaliber a pani nie chowala sie po katach i nie zaslaniala twarzy wachlarzem, baaa, miala pelny makijarz. Nikt tez na jej widok nie uciekal, nie wytykal palcami ani nie krzyczal z przerazenia.
          • giulia24 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 09:57
            Proszę pooglądać filmiki jak wyglądają te osoby jak mówią- twarz im się krzywi.....dla mnie masakra. Te osoby wyglądają jak ludzie z porażeniem mozgowym
            • z_lasu Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 10:15
              OJP! Nawet jeśli 99% ludzi z tym schorzeniem tak ma, to i tak nie przesądza o tym jak wygląda miniofilka! A tylko to jest w tym momencie istotne. No i nawet jeśli nie wygląda jak bogini to co z tego? Żeby pracodawca zatrudnił pracownika to muszą się spotkać potrzeby i możliwości jednej i drugiej strony. A o pracodawcy nic nie wiemy. Jeśli to jest np. ZPChr zatrudniający kilkaset osób, który obawia się o utratę statusu (albo właśnie go stracił), bo mu się kilku niepełnosprawnych zwolniło, to zatrudni każdego z grupą, kto rokuje, że popracuje chociaż pół roku. I nawet jak uznają, że na dane stanowisko się nie nadaje, to jej znajdą inne, byle procent niepełnosprawnych im się zgadzał. Natomiast najgorsze, co można zrobić w tej sytuacji, to przekonywać autorkę, że nie powinna podejmować prób zatrudnienia, bo ma widoczną niepełnosprawność. Po co to robisz? Przybędzie ci od tego, że miniofilka nie znajdzie pracy, za to spadnie jej samoocena?
            • thea19 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 10:21
              i co w zwiazku z tym? maja zalozyc worek na glowe? zamknac sie w piwnicy bez okien by nie urazic swym widokiem takiej pustej giulii? jestes zwyczajnie plytka, glupia i bez empatii. ja nie wiem jak w ogole z domu wychodzisz, wszedzie pelno nieidealnych ludzi.
              • giulia24 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 10:50
                Nie. Poszukać pracy bez żadnego kontaktu z klientem. Typu magazynier, sprzataczka, praca na produkcji itp. Nie jestem nietolerancyjna,tylko jestem realistka i nie uznaję falszywej poprawności politycznej. A glusi na kasach fiskalnych to dla mnie patologia i hipokryzja- gdyby za ich grupy nie było wysokich dotacji nikt by ich nie zatrudnił. Ps. A autorka wątku ma wyjątkowo nieciekawy wygląd niestety. Jak się wpisze adres mailowy w google wyskakuje jej imię i nazwisko i na FB mozna sprawdzić. Choć po zdjęciach mi się wydaje ze jest sympatyczna
                • katja.katja Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 10:52
                  Twój poprzedni nick to Marycha14 coś tam? Pamiętam taką zołzę (płci niewiadomej) która w każdym wątku łaziła za Miniofilką.
                • mama-ola Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 11:21
                  > Jak się wpisze adres mailowy w google wyskakuje jej imię i nazwisko i na FB mozna sprawdzić.
                  Sprawdziłam.

                  > A autorka wątku ma wyjątkowo nieciekawy wygląd niestety.
                  Absolutnie się nie zgadzam! Miniofilka - wyglądasz dobrze, mówię tu zdjęciu z dużą maskotką. Ja bym się w ogóle nie domyśliła, że to jakieś schorzenie, raczej że taka Twoja uroda. Z makijażem z pewnością wyglądasz zwyczajnie.
                  • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:45
                    Nie jest brzydka nawet jak na osobę z mobius, znam brzydsze kobiety bez porazen nerwu twarzowego itp. Tylko ze lekki stopień niepelnosprawnosci (o ile ktos nie ma w pakiecie jeszcze mpd, ubytku sluchu i lekkiego uu, ktore moga wspolwystapic przy tym syndromie to nie dostanie poważniejszego stopnia)nie jest finansowo atrakcyjny dla pracodawcy-niska doplata do kosztów pensji, ani (odnośnie praw pracowniczych) dla niepelnosprawnego.
                  • chocolate-cakes Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 08:40
                    Też zajrzałam i zgadzam się.
                    Makijaż, fryzura, uśmiech i idziesz do tej pracy smile
                    Kochana, mam nadzieję, że pracę dostaniesz. Nie przejmuj się opiniami innych ludzi, naprawdę dobrze wyglądasz na zdjęciach.
                    A córkę masz przepiękną po prostu i mądrą do tego.
                    A pies jaki fajny.
                    Trzymaj się kochana i działaj.
                    • arwena_11 Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 09:56
                      Aż też sprawdziłam. Naprawdę jest ok. Makijaż, fryzura i będzie dobrze.

                      Tak tu niektórzy piszą, jakby kierowcy to same adonisy. Liczy się profesjonalność. Głowę daję, że po tygodniu nikt już nie będzie zwracał uwagi.

                      Pierwsze moje spotkanie z niesłyszącymi w carefourze wypadło nie najlepiej - ale dlatego, że się nie spodziewałam. Nawet nie zwróciłam uwagi na tabliczkę. Dopiero dziewczyna powiedziała, że nie słyszy ( mówiłam coś do niej ale miałam pochyloną głowę i nie widziała ust ). Od tamtej pory od razu sprawdzam z kim mam do czynienia ( mają napisane na identyfikatorze ) i staram się mówić wolniej i tak aby mogli odczytać z moich ust. I jest bez problemu.
                • thea19 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 11:25
                  zycze ci dozywotnich czyrakow na calej twarzy i zebys wylysiala. wtedy zrozumiesz co pleciesz.
                • profes79 Re: Pracowe pytanie 02.11.18, 11:28
                  Patologią to są tacy ludzie jak Ty, którzy odmawiają osobom niepełnosprawnym czy w jakikolwiek sposób ułomnym prawa do normalnego życia. Byleby Ci taka osoba w oczy nie lazła bo ci się komfort psychiczny obniża.
            • wieczorny-motyl Re: Pracowe pytanie 03.11.18, 02:18
              giulia24 napisała:

              > Proszę pooglądać filmiki jak wyglądają te osoby jak mówią- twarz im się krzywi.
              > ....dla mnie masakra. Te osoby wyglądają jak ludzie z porażeniem mozgowym
              Mobius moze (nie,nie musi) byc przezony z mpd i upośledzeniem intelektualnyn, idź doczytaj zanim zaczniesz sie madrzyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka