Dodaj do ulubionych

Prywatna sprzedaż alkoholu

16.11.18, 18:50
Od znajomego lekarza, który wyjechał zagranicę dostalam na przechowanie wraz z innymi rzeczami znaczną ilość %%% "prezentów" o d pacjentów. Teraz przyszła informacja, że nie wraca i prośba, by jego rzeczy rozdać lub wystawić na lokalnym facebooku na sprzedaż. Nie mam z tym problemu, ale nie wiem, czy mogę prywatnie sprzedawać alkohol. W dodatku wysokoprocentowy. Część rozdałam, ale rodzina i znajomi w koniakach i innych wynalazkach nie gustują. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 18:55
      samorzad.infor.pl/temat_dnia/387009,Na-jakich-zasadach-mozna-prowadzic-sprzedaz-alkoholu.html
      • mhanutka Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 18:57
        dzieki
    • frey.a86 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:17
      Może trochę nie w temacie, ale uważam, że mało jest tak kretyńskich zwyczajów jak wręczanie lekarzom koniaków i tym podobnych alkoholi. Abstrahując od tego, że po co to w ogóle wręczać, to dlaczego akurat koniak? A niech taki lekarz dostanie choćby dwie butelki tygodniowo, to co on ma z tym potem zrobić? Albo wypijać i wpadać powoli w alkoholizm, albo rozdać innym. Bez sensu.
      • kolor.pistacjony Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:19
        A jest obowiązek przyjęcia?!
        • frey.a86 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:22
          Jak lekarz nie przyjmie to potrafią na dyżurce u pielęgniarek zostawić do odbioru albo co gorsza, gadać, że "pewnie doktor na kopertę czekał". Mam lekarzy w rodzinie i dokładnie tak to wygląda. Stoją potem te koniaki w barku i nikt ich nie chce ani pić, ani wziąć.
          • iwoniaw Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:28
            Jak lekarz nie przyjmie to potrafią na dyżurce u pielęgniarek zostawić do odbio
            > ru albo co gorsza, gadać, że "pewnie doktor na kopertę czekał".


            No niestety. Dokładnie tak samo zresztą jest z prezentami dla nauczycieli - jeśli odmawiają przyjmowania czegokolwiek poza kwiatkiem, to zaraz część rodziców powie, że "widać chcieliby bogatszy prezent" i nie przekonasz. uncertain
            • kolor.pistacjony Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:41
              Za tani koniak dla wuefisty? Wiem co chcesz napisać, ale tego nie kupuję.
              • iwoniaw Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:20
                Tzn. czego konkretnie nie kupujesz? Że są ludzie, do których nie dociera, że ten wuefista nie oczekuje żadnych prezentów?
          • kolor.pistacjony Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:40
            No dramatuncertain
            • frey.a86 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:43
              Upierdliwość. wink
        • taki-sobie-nick Co to jest kolor pistacjony? 16.11.18, 19:58
          kolor.pistacjony

          ?
          • tak_to_nowy_nick Re: Co to jest kolor pistacjony? 16.11.18, 20:42
            Nick.
    • taki-sobie-nick Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 19:47
      Teraz przyszła informacja, że nie wraca

      Tjaa...

      Jaka specjalizacja?
    • mae224 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:01
      Sprzedać „prezenty” od pacjentów. Już mógłby sobie darować.
      • mhanutka Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:15
        Ależ mogę z tym zrobuć, co chcę. Mam na strychu tobół, którego wolałabm nie mieć. Oraz blogosławieństwo prawowitego właściciela na dowolne rozporządzanie mieniem. Do zlewu nie wyleję. Nit z rodziny i znajomych takich wysokoprocentowych i wymyslnych rtrunków nie pije. Pijaczkom lokalnym nie rozdam z zasady. Właściciel zaproponował żeby sprzedać na lokalnym faceboku razem z fotelem, komodą i dywanem. Szkoda zmarnować. Wolałabym przeznaczyć zyski na coś sensownego.
        • kolor.pistacjony Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:17
          To się nie psuje, zostaw może wnuki wypiją.
          • taki-sobie-nick Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:22
            kolor.pistacjony napisał(a):

            > To się nie psuje, zostaw może wnuki wypiją.

            Co to jest kolor PISTACJONY?
            • tak_to_nowy_nick Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:42
              NICK.
        • iwoniaw Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:18
          Pijaczkom lokalnym nie rozdam z zasady.

          Co to za zasada?
          • mhanutka Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:30
            Takie tam moje nieszkodliwe dziwactwo. Uważasz, że powinnam?
            • iwoniaw Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:39
              To zależy, jak bardzo ci przeszkadza ta bateria alkoholi. Jeśli wcale, to możesz nawet dla wnuków zostawić. Jeśli bardzo, to lepiej chyba dać pijaczkom, niech już sobie mózgi degenerują czymś lepszym, skoro i tak to robią?
          • alicia033 Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:38
            iwoniaw napisała:

            > Co to za zasada?

            prosta: pijakom nie daję.
    • gragi_tara Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:45
      Dużo tego?
      • mhanutka Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 20:58
        20? Może trochę więcej, ale dawno ne zaglądałam, więc nie pamietam.
        • alpepe Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 21:06
          Rób ciasta z kremem alkoholowym, używaj do gotowania, skoro można wino, to można i koniak.
    • chicarica Re: Prywatna sprzedaż alkoholu 16.11.18, 22:40
      Podaj adres, podjadę, odbiorę, rozdam znajomym Szwedom, zdobędę grono wiernych przyjaciół wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka