jak u Was jest? każdy, kto przychodzi ściąga buty?
mnie strasznie drażni, że ktoś w butach po moim dywanie, podłodze chodzi. często chodzę boso i po wyjściu takiej osoby jadę na mopie. myślę ile syfu z zewnątrz przynieśli.
nie powiem ściągać buty, bo niby nie tak powinno byc.
pewnie mam co z głową