Podział majątku

02.01.12, 14:30
Zakładam kolejny post dotyczący tego tematu smile Tzn, ja jeszcze nie pisałam, ale ten temat przeważa na forum...
Czy w sytuacji gdy:
1. Mąż od długiego czasu nie ma prawie żadnych dochodów - jest wolnym zawodem dobrze opłacanym na rynku, ale nie pracuje.
2. Siedzi w domu, ale się prawie niczym nie zajmuje - ja wypełniam wszystkie obowiązki przy dzieciach i domu
3. Zarabiam praktycznie tylko ja - prowadzę działalność gospodarczą.
4. Mąż ma odebrane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu
5. Zdradzał mnie 7 lat temu, i odchodził gdy dzieci miały 3 lata jedno i 5 miesiący drugie
6. W zaszłym roku miał romans (nie wiem czy skonsumowany) ale mam bilingi na 20-30 telefonów i smsow dziennie przez ponad 4 miesiące
7. Znowu zaczyna się akcja smsy / telefony z jakąś panną...
Mam dosyć i chcę rozwodu. Nie chcę leniowi i kłamcy oddawać połowy majątku. Podział idzie z automatu po 50%, czy jeżeli przedstawię pity z kilku lat o wysokości naszych dochodow + jakieś papiery ze szkoły / przychodni / poradni psychologicznej / kółek sportowych itp że tylko ja się zajmuję wspólnymi dziećmi, to mam sznsę na inne rozłożenie procentowego udziału we wspólnym majątku?
Czy przy jego prawie zerowych dochodach mam szansę na jakieś alimenty? W jego branży średnie zarobki na rynku to 7.000 - 10.000.
Mąż na codzień zajmuje się swoim hobby lub śpi - teraz też śpi sad
    • ro35 Re: Podział majątku 02.01.12, 14:51
      nierówny podział majątku to trudna sprawa, zapewne mąż też będzie miał coś do powiedzenia.
      przeanalizuj orzeczenie Sądu Najwyższego:

      Ustawodawca w art. 43 § 2 k.r.o. przewidział możliwość ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym, jeżeli zostaną spełnione przesłanki wskazane w tym przepisie.
      Omawiany przepis określa dwie przesłanki ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym. Pierwszą jest niejednakowy sposób przyczyniania się małżonków do powstania tego majątku, drugą stanowią „ważne powody”. Obie przesłanki muszą być spełnione łącznie i pozostawać w określonej relacji.
      Kwestia, jak rozumieć niezdefiniowane przez ustawę pojęcie „ważne powody”, ujawniła różnicę poglądów w doktrynie. Tendencja do utożsamiania ich z ważnymi powodami w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.o. spotkała się z krytyką. Zwrócono w niej uwagę, że w porównaniu ze zniesieniem wspólności ustawowej decyzja o ustaleniu nierównych udziałów w majątku wspólnym powoduje znacznie poważniejsze skutki. W pierwszym wypadku oboje małżonkowie zachowują swoje jednakowe uprawnienia do majątku wspólnego, tyle tylko, że skonkretyzowane w postaci równych udziałów, w drugim natomiast uprawnienia jednego z małżonków ulegają zwiększeniu, uprawnienia zaś jego współmałżonka – ograniczeniu, a nawet mogą być całkowicie wyeliminowane wskutek pozbawienia go udziału w majątku wspólnym. To przemawia za bardziej restryktywną wykładnią „ważnych powodów” w rozumieniu art. 43 § 2 k.r.o.
      U podstaw art. 43 § 2 k.r.o. leży założenie, że tylko w małżeństwie prawidłowo funkcjonującym usprawiedliwione są równe udziały w majątku wspólnym, mimo że małżonkowie przyczyniali się do jego powstania w różnym stopniu. Opiera się ono na więzach osobistych i gospodarczych między małżonkami oraz na obowiązku wzajemnej pomocy. To założenie odpada jednak, gdy małżonek rażąco lub uporczywie naruszał swe obowiązki wobec rodziny bądź doprowadził do zawinionego rozkładu pożycia, choćby znalazł on wyraz tylko w separacji faktycznej, a do rozwodu nie doszło. Kwestia winy nie jest więc bez znaczenia przy ocenie „ważnych powodów”, dlatego przyjmuje się, że art. 43 § 2 k.r.o. nie powinien działać na niekorzyść małżonka, któremu nie można przypisać winy.”
      • obok_buraka Re: Podział majątku 02.01.12, 15:54
        Dziękuję za tekst smile

        I mam jeszcze jedno pytanie: czy majątek firmy którą prowadzę też podlega podziałowi? Jestem osobą fizyczną prowadzącą działalność.
    • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 15:54
      jakieś szanse masz ale pewnie wcale nie będzie to łatwe i szybkie
      poczytaj sobie np. to:
      art. 43 kodeksu rodzinnego przewiduje, że co do zasady oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Co więcej nawet spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem, lecz tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.

      Skoro przepisy przewidują możliwość ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym, to należy jeszcze wyjaśnić, czym będzie się kierował Sąd ustalając wysokość udziałów.

      Zgodnie z orzecznictwem SN jako przykłady ważnych powodów podaje się takie sytuacje, w których dalsze utrzymywanie wspólności pociąga za sobą poważne zagrożenie lub naruszenie interesu majątkowego małżonka żądającego zniesienia wspólności.

      Można wskazać na trwonienie przez jednego małżonka wspólnego majątku (hulaszczy tryb życia, alkoholizm, rażąco niegospodarne postępowanie), zaciąganie długów, które mogą być egzekwowane z majątku wspólnego, nieprzyczynianie się do powiększenia majątku wspólnego przez uchylanie się od pracy itp., zatrzymanie majątku wspólnego dla siebie, niedopuszczanie drugiego współmałżonka do korzystania z niego, także separacja faktyczna, która uniemożliwia współdziałanie małżonków w zarządzie majątkiem wspólnym.

      I tak, przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.

      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
      • obok_buraka Re: Podział majątku 02.01.12, 15:56
        No czyli chyba czysta sprawa: bo jeżeli mąż nie zarabia, nie zajmuje się domem ani dziećmi - to w żaden sposób nie przyczynia się do powstawania majątku wspólnego.
        • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 16:00
          może i czystasmile ale łatwo na pewno nie będzie...i bez prawnika pewnie się nie obejdzie

          ------
          Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 16:56
            bo jeszcze docztalam uwaznie post Ro z ktorego by wynikalo, ze musialabys udowodnic wylaczna wine meza a potem dopiero na tej podstawie moglabys rozpoczac proces o nierowny podzial majatku

            ------
            Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
            Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
            • obok_buraka Re: Podział majątku 02.01.12, 17:23
              Ro napisała:
              "tylko w małżeństwie prawidłowo funkcjonującym usprawiedliwione są równe udziały w majątku wspólnym, mimo że małżonkowie przyczyniali się do jego powstania w różnym stopniu. Opiera się ono na więzach osobistych i gospodarczych między małżonkami oraz na obowiązku wzajemnej pomocy. To założenie odpada jednak, gdy małżonek rażąco lub uporczywie naruszał swe obowiązki wobec rodziny bądź doprowadził do zawinionego rozkładu pożycia"

              No ale tu nie ma słowa o WYŁĄCZNEJ WINIE. Jest za to o nieprawidłowo funkcjonującym małżeństwie - a nasze takie niestety jest od dłuższego czasu sad
              • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 17:27
                i tak uwazam ze tylko prawnik Ci pomoze ale na koncu wyraznie stoi
                Kwestia winy nie jest więc bez znaczenia przy ocenie „ważnych powodów”, dlatego przyjmuje się, że art. 43 § 2 k.r.o. nie powinien działać na niekorzyść małżonka, któremu nie można przypisać winy.”

                ------
                Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
                Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
              • mola1971 Re: Podział majątku 02.01.12, 17:27
                Musiałabyś mieć świadków (i/lub dowody) na to wszystko, o czym napisałaś.
                A i tak marne szanse na nierówny podział majątku. Idź do dobrego adwokata, bez niego tej sprawy sama raczej nie ruszysz.
                • obok_buraka Re: Podział majątku 02.01.12, 17:45
                  Bez najmniejszego problemu wszystko udowodnię. A do adwokata na pewno pójdę, ale chciałam się wstępnie zorientować jak to się odbywa. No bo się jeszcze nie rozwodziłam smile
                  Jak udowodnię, że mąż jest trutniem, leniem i mnie zdradzał - to być może uda mi się uzyskać podział inny niż 50/50?
                  • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 17:50
                    ale moim zdaniem to beda dwie osobne rozprawy + jedna rozwodowa a potem dopiero o podzial majatku....obydwie nie beda proste bo maz pewnie nie bedzie wspolpracowal ...

                    ------
                    Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
                    Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
                  • mola1971 Re: Podział majątku 02.01.12, 17:51
                    Powiem szczerze, że nie spotkałam się z tym by sąd nierówno podzielił majątek, ale to nie znaczy, że jest to niemożliwe. Choć pewnie bardzo trudne, więc dlatego weź adwokata.
                    Sąd może się czepiać tego, że dopiero po tyle latach pewne rzeczy zaczęły Ci przeszkadzać, choć wcześniej się na nie godziłaś (choćby ta wygrzebana sprzed 7 lat zdrada). Przygotuj się też na to, że mąż może po prostu bezczelnie kłamać, może "zdobyć" świadków, którzy będą zeznawać coś zgoła innego niż Ty i Twoi świadkowie. Różnie może być.
            • obok_buraka Re: Podział majątku 02.01.12, 17:24
              A co z firmą? Też mu się należy połowa mojej firmy?
              • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 17:53
                nie chce wprowadzac w blad, ale jezeli to dzialalnosc gospodarcza, taka wpisana do ewidencji gminy to moim zdaniem wlicza sie do majatku wspolnego ....to mozna przeciez rozliczyc podatkowo razem....ale pewna nie jestem wiec nie bierz mojej wypowiedzi za pewnik...

                ------
                Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
                Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
              • sonia_30 Re: Podział majątku 02.01.12, 18:34
                Firma również jest do podziału
    • maciekqbn Re: Podział majątku 02.01.12, 15:56
      Nie ważne, że sama na wszystko tyrałaś. I tak przy rozwodzie oddasz połowę. Szanse na inny podział są znikome.

      Życie.
    • moniapoz Re: Podział majątku 02.01.12, 18:51
      > Mąż na codzień zajmuje się swoim hobby lub śpi - teraz też śpi sad

      tym zdaniem mnie rozsmieszlas mocno, choc niestety znam to z autopsji
      pewnie szukalas juz infomacji na ten temat i moze juz to widzaialas ale spojrz
      prawo.wieszjak.pl/forum/thread/40798,nierowny-podzial-majatku.htm
      tam to jest fajnie opisane

      do tego prawnik, prawnik, kupe kasy, mnostwo czasu i moze sie uda ....kto wie.

      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • mayenna Re: Podział majątku 02.01.12, 19:40
      Znam przypadek, gdy sąd ustalił nierówny podział majątku. Znajoma wykazała, że maź tracił wspólne pieniądze w nieudanych interesach i to ona głownie utrzymywała rodzinę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja