coz, dziecko drapie sie ostatnio po glowie...myslalam, ze to od zimowej czapki, czesciej mylam glowe ale bezskutecznie..sprawdzilam czy moze ma wszy? Wstyd sie przyznac ale nie wiem nawet jak to cholerstwo rozpoznac. No dobrze - wygooglalam...i chyba jednak ma te wszy
No nic, jutro walczymy w tym swinstwem. Ciezko to wybic? I czy ja moglam zlapac...?