kotomama
15.12.18, 20:59
Prawica co jakiś czas wyciąga statystyki pokazujące rzekomy niski poziom przemocy wobec kobiet. Porównują to triumfalnie ze Szwecją która w nich przoduje.
Teraz przypomnijcie sobie niedawne wątki o spolecznosciach piętnujących ofiary i broniące oprawców. Wnioski nasuwają się same.