Dodaj do ulubionych

Kocham cię...

15.10.04, 18:53
Zastanawiam się,czy Wasi mężowie używają jeszcze takich zwrotów? Czy
całkowicie zapomnieli, że żona też chce usłyszeć ciepłe, szczere słowo
zamiast ciągłego :"kochanie gdzie są moje skarpetki?"

Rozmawiałam ze znajomym, który stwierdził, że on żonie już dawno nie mówi
ciepłych słów a o wyznaniu miłości nie wspomnę- powód : cyt" przecież budze
się z nią każdego ranka, więc samo przez się rozumie, że ją kocham"

Faceci to dziwny gatunek istot rozumnych.
Obserwuj wątek
    • madelaine6 Re: Kocham cię... 15.10.04, 19:04
      Moj maz bardzo czesto mowi mi,ze mnie kocha,natomiast
      ja raczej rzadko wyznaje mu milosc.Taki typ ze mnie,ze nie
      lubie naduzywac TYCH slow,zostawiam je na specjalne chwile,
      czesto uzywane traca troche swoja magiczna moc...
      Przyznam,ze nieco drazni mnie kocham w kazdym smsie,mailu
      i telefonie od niego,wole natomiast jak zostawia mi karteczki
      z rysunkami (np.smiesznymi),robi mi niespodzianki(nawet male,drobne
      gesty swiadczace o tym,ze jestem dla niego wazna).Ostatnio odczuwam
      ich brak...Narazie tlumacze to zmiana pracy,stresem wink))
    • koleandra Re: Kocham cię... 15.10.04, 19:11
      Oboje tych słów używamy rzadko. Tylko czasem mąz się pyta "kochasz mnie
      troszkę?" i wtedy się przekomarzamy wink
    • jagienkaa Re: Kocham cię... 15.10.04, 19:39
      a my z mężem często sobie mówimy, najczęściej bez okazji.
    • mamadwojga A figę :-) 15.10.04, 19:47
      Mój mąż, który normalnie jest najmniej romantycznym facetem pod słońcem i
      któremu nie przychodzą do głowy żadne romantyczne gesty bardzo często mówi mi
      że mnie kochasmile
      Bardzo często przysyła mi na gg z pracy takie teksty, wysyła do mnie SMSki
      typu: Kocham Cię najbardziej na świecie. I robi to z własnej nieprzymuszonej
      woli. Zresztą ja robię to samo.
      Pozdrawiam
      • ms78 Mówimy sobie 15.10.04, 19:59
        bardzo często, mój mąż pare razy dziennie zapewnia mnie o swojej miłości, nie
        tylko słowami ale głownie czynami- to bardzo miłe na każdym kroku ocierać się o
        miłość.
        marta
    • dorota_dorota Re: Kocham cię... 15.10.04, 20:16
      jej, jak ja Wam zazdroszczę

      Mój niestety z tych co wogóle tych słów nie mówią, dosłownie usłyszałam je dwa
      razy, z tego raz napisane, a raz w kłótni. Powiedział mi wtedy, że co ja sobie
      wyobrażam, jak on może mnie nie kochać? a dla kogo to wszystko robi? itd.

      A tak bym chciała częściej słyszeć te słowa, niestety mojemu mężowi bardzo
      ciężko przychodzi okazywanie uczuć...
    • sowa_hu_hu blue mamcia :) 15.10.04, 21:20
      staniesz sie zaraz moim guru w przywalaniu niezłymi tekstami smile hehe
      najpier ten o 1/2 etatów smile a teraz ten drugi o istotach rozumnych hiehie smile

      naprawde dobre!

      a co do kochania i innych wyznań miłosnych , takich poważnych ,
      romantycznych... to ostatni raz 3 lata temu - czyli mniej więcej na początku
      znajmości... ech...
    • jasmina251 Re: Kocham cię... 15.10.04, 21:24
      Mój mąż mówi mi kocham Cię niezbyt często w porównaniu ze mną.
      On w przeciwiueństwie do mnie mówi to kiedy "trzeba"
      Ja niestety szastam tym zwrotem w stosunku do niego.Wydaje mi się ze czasem to
      nie ma wymowy .Jednak kiedy on to mówi to zawsze to ma wymowę i głęboki sens.
      Pozdrawaim Justyna
    • danik1 Re: Kocham cię... 15.10.04, 21:38
      Od slubu minelo ponad 3,5 roku i nadal slysze je czesto i to w kilku jezykach.
      Nie tylko slowo "kocham cie", zazwyczaj jest to tez "tesknie" w sms-ie z pracy.
      Poza tym male niespodzianki w postaci liscikow na papierze, lustrze, kafelkach
      itp. Tego drugiego sposobu wyrazania uczuc ja go nauczylam, natomiast
      mowienia "kocham cie" to moj maz mnie nauczyl, bo mi z trudnoscia to
      przychodzilo.
    • umasumak Re: Kocham cię... 15.10.04, 21:45
      Mój mąż z tych "nadużywających".... ja też smile)
      Tak wogóle jesteśmy bardzo przytulankowym związkiem smile)
      • marcysia51 Re: Kocham cię... 15.10.04, 22:15
        Kiedyś mówił bardzo często teraz raczej pisze w sms-ach,na gg,ale nie kocham
        cie tylko kocham WAS,no niestety sama juz nie jestem.
    • anet22 Re: Kocham cię... 15.10.04, 22:22
      Mój mąż mówi mi to często. A ja mu - bardzo często smile
      Dziś na przykład wysłałam mu sms-a z listą zakupów.
      A on mi odpisał: "O.K. Kocham"
      smile))
      Pozdrawiam
      Anet
    • mika2 Re: Kocham cię... 15.10.04, 22:26
      Jesteśmy ponad 3 lata po ślubie. Czesto mówimy sobie " Kocham Cię". W ciagu
      dnia oboje jesteśmy w pracy i piszemy sobie "ciepłe" sms-y, dzwonimy do
      siebie...i każda rozmowa kończy się tym właśnie zwrotem "Kocham Cię". Czujemy
      potrzebe mówienia sobie o swoich uczuciachsmile
      • new5 Re: Kocham cię... 16.10.04, 17:44
        Jasne ,że mówimy z tym ,że ja częściej ,a on szczególnie nie jest aż taki
        wylewny ale cóż widocznie tak musi być-14 lat po ślubie
        • gawliki Re: Kocham cię... 17.10.04, 20:23
          my tez bardzo czesto-a zwlaszcza moj maz!a wieczorem przed zasnieciem-to juz
          mus-tzn nie bylo dnia zeby mi nie mowil.....
    • azurr Re: Kocham cię... 17.10.04, 10:19
      A ja wczoraj usłyszałam......zamknij sięsad(((((((((((((((((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka