beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:21 Poczytałam sobie co pisaliście,niektórych fantazja poniosła... stan na dziś jest taki ze zamiast się martwić cieszę się bardzo.Oswoilam sie z myślą nowej istotki w naszym życiu. Po prostu nie planowaliśmy powiększania rodziny,nie będę nikogo czarować ze teraz jest lekko ale poradzimy sobie i z następnym dzieciaczkiem.Bedzie to dla nas duża rewolucja ale się na nią cieszymy. Dziekuje za słowa wsparcia które od niektórych z Was dostałam to bardzo miłe Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:24 Ten wątek staje się coraz bardziej creeepy. Mam nadzieję, że to jednak trolling. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:42 Trolling? Ale czyj? Bo jeśli tak, to ja tu widzę rzadko spotykany przypadek szczerego postu startowego i następującego po nim trollingu 500+ użytkowniczek... Z których wiele przekroczyło wszelkie granice, zarzucając autorce brak znajomosci antykoncepcji, menopauzę i zjechało za radość, jaka odczuła na myśl o ewentualnej nieplanowanej ciąży. Ja wam powiem jedno: taka postawa wyswiadczacie ruchowi pro choice (i nam, kobietom) niedźwiedzia przysługę. Przecież ten wątek śledzi z wypiekami na twarzy i pożarem w gaciach niejeden forumowy freak, jestem pewna, ze przyjemniej Jozek i tak się utwierdza w swojej incelowej nienawiści do kobiet, bo z tego, co tu jest napisane zrozumie, ze feministkom nie zależy na wyborze, one chcą zmuszać kobiety do aborcji, połączą sobie to pięknie z idiotyzmami z dziedziny spisku o marksizmie kulturowym, depopulacji i innych chemtrailach. Tu się nie ma z czego śmiać, tak się szerzą poglądy, zwłaszcza te najbardziej szkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:47 manon.lescaut4 napisał(a): > następującego po nim trollingu 500+ użytkowniczek... Może warto kupić okulary. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:53 Ja rozumiem, że wjechalaś tu ze świętym oburzeniem na sztandarze po przeczytaniu pierwszych 20 postów i pominęciu kolejnych 300. Ale ba boga, masz misję nawracania józka z jego incelowatosci??? Omfg. W tym momencie przebiłaś kupowanie łóżeczka niemowlecego dla blastuli. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:19 Nie, ale Tobie (i nie tylko Tobie) brakło umiejętności, a jakże, czytania ze zrozumieniem. Inteligencji emocjonalnej, jak zwał tak zwał. Przecież już po poście startowym autorki i kilku kolejnych jej wpisach, widać jak na obrazku, ze perspektywa tej ciąży wcale jej aż tak bardzo nie przeraża i nie załamuje i ze żadnej aborcji tam nie będzie. Sama określa swoją sytuacje: nie jest ani nastolatka ani 50-latka, bezdzietna z wyboru singielka, tylko wprost przeciwnie: ma męża, ma trójkę dzieci (wiec można pokusić sie o stwierdzenie, ze ciąża ani dzieci jej bardzo nie przeszkadzaja) a gadanie o pieluchach (standard w takich przypadkach, coś czego chyba nigdy nie zrozumiem, ale ok, ciąża i dziecko = pieluchy) to zwykła podpucha i kokietowanie. Może w celu wywołania odpowiedzi w stylu „będzie dobrze, masz już doświadczenie, z pieluch dziecko szybko wyrośnie i czeka cie piękne macierzyństwo”. W każdym razie wierze, ze wiele dzieci jest poczętych w podobny sposób, wpadka kontrolowana, pójście na żywioł w małżeństwie, kiedy ciężko podjąć te nieodwracalna decyzje bez żadnych wątpliwości. Rozumiem to doskonale. Za to właśnie dzięki temu wątkowi chyba zrozumiałam, skąd się wziął cały ten narodowy pierdolec z Natalia Przybysz. Społeczeństwo prędzej aborcje wybaczy młodej, biednej, porzuconej przez chłopa niż komuś w sytuacji podobnej do beverly czy Przybysz. I podejrzewam, ze stad tu na forum najazd na autorkę z wręcz nakazem aborcji, ale uważam, ze to lekka przesada. Ma prawo usunąć, ale ma tez prawo się ucieszyć i gadać z mężem o imionach. Odpowiedz Link Zgłoś
dwanascie_kopiejek Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 00:24 manon.lescaut4 napisał(a): > W każdym razie wierze, ze wiele dzieci jest poczętych w podobny sposób, wpadka > kontrolowana, pójście na żywioł w małżeństwie, kiedy ciężko podjąć te nieodwrac > alna decyzje bez żadnych wątpliwości. Rozumiem to doskonale. Serio tak jest? Pytam, bo nigdy nie byłam mężatką ani nie chciałam zajść, więc nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:40 A ja właśnie z tym mam problem, że przez całe życie regularnie słyszę takie historie: trzeciego (czwartego) nie planowaliśmy, ale się trafiło i jest, początkowo byłam przerażona, ale jakoś sobie daliśmy radę itd. itp. I też w filmach, serialach - podobne historie - ciąża w jakiejś skomplikowanej sytuacji życiowej albo skomplikowanym układzie personalnym, ale bohaterka rodzi. I niby wszystko ok. Ale są jeszcze te drugie historie i nie jest ich mało, bo jedna na trzy Polki (czyli około jedna trzecia z nas tutaj na forum). A wiemy tylko o Natalii Przybysz i potem długo nic. Bo to jest ciągle straszne tabu. Taka dziewczyna nie założy wątku na emamie. I to mnie generalnie wkurza, że nie można o tym normalnie rozmawiać. I jak się trafia, taki wątek, jak ten, jest okazja trochę oswajać temat, starać się pisać normalnie o obu opcjach. Ta autorka z tej drugiej nie skorzysta (bo jakby zamierzała, to by pewnie w ogóle tu nie pisała), ale może jakaś inna w podobnej sytuacji (ale jednak naprawdę niechcąca ciąży) to przeczyta. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:49 > A ja właśnie z tym mam problem, że przez całe życie regularnie słyszę takie historie: trzeciego (czwartego) nie planowaliśmy, ale się trafiło i jest, początkowo byłam przerażona, ale jakoś sobie daliśmy radę itd. itp. Agnieszka Chylińska udzieliła serii szczerych wywiadów na temat swojego macierzyństwa (ma trójkę dzieci) i o tym, że ją wyjałowiło. Po tych słowach wylały się na jej głowę litry hejtu. Nasze społeczeństwo nie jest gotowe by rozmawiać o macierzyństwie inaczej niż w kontekście kolorowych śpioszków i tęczy malowanej nad kołyską, a co dopiero o niechcianej ciąży. O tej się mówi tylko i wyłącznie w kontekście morderstwa. Tu ruchy anty choice w 100% wykonały swój plan i narzucily Polakom styl wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:55 A Chylińska te córki ma nieplanowane? Bo ja kojarzę tylko wywiady po urodzeniu syna na przestrzeni kilku lat (o trudnym pierwszym macierzyństwie), a gdy syn chodził już do przedszkola, ona twierdziła, że nie może doczekać się rodzeństwa dla Ryśka i marzy, żeby licznej rodzinie podawać rosół i kompot (wywiad chyba w Twoim Stylu). Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:51 Czyli masz misję? Tak jak w przypadku długiego karmienia piersią? Zarówno jedno, jak i drugie wychodzi ci bardzo nieporadnie. A jak masz problem z opowieściami obcych ludzi o ciążach i dzieciach, to rozmawiaj o pogodzie. (Pomijam w tym momencie ten trollujący wątek). Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 09:03 "Zarówno jedno, jak i drugie wychodzi ci bardzo nieporadnie." No to się trochę powprawiam Na tym forum i tak rzadko ktoś kogoś lubi. Jak tu mi ktoś napisze coś miłego raz na ruski rok, to zaliczam opad szczęki Ja właśnie lubię rozmawiać o ciążach i dzieciach, ale jak się wyłączy z tego temat aborcji, to nie da się rozmawiać o pełnym spektrum tych kobiecych doświadczeń i te rozmowy robią się oderwane od prawdziwego życia. A co do trollingu - zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 10:18 Ale dlaczego negatywnie oceniasz czy nawet negujesz coś takiego jak szybka akceptacja i radość z nieplanowanej ciąży (nawet 3. czy 4.)? Ja wierzę, że to dzieje się dosyć często, choć teoretycznie ktoś nie chciał już mieć więcej dzieci. I dopuszczam jak najbardziej, że są kobiety załamane faktem nieplanowanej ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 10:47 Jakiej ciąży? Przecież ona nawet testu nie zrobiła. Daj spokój, autorka nas wkręca, a Ty się podnieciłas jakaś nieistniejacą ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:02 Dyskutujemy o zjawisku, a wątek- podpucha to swoją drogą (po co to komu, to naprawdę nie wiem). Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:20 Żeby mówić o zjawisku trzeba by się podeprzeć jakimś przykładem. Ta historia przykładem nie jest, bo nie trzyma się kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:34 Nie znasz takich kobiet? Ja znam przynajmniej kilka. Mnie też ucieszył 3. pozytywny test (ku mojemu zaskoczeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:46 Wiem, że gdybym zaliczyła wpadkę i zdecydowalabym się urodzić to nigdy nie podzielilabym się z nikim z otoczenia informacją, że dziecko było z wpadki. Wszystkie moje dzieci będą wychowywać się w świadomości, że są chciane i kochane. Nie pozwoliłabym żeby za ich plecami plotkowano. Dlatego wszelkie te opowieści o radości z nieplanowanych ciąż dzielę przez dziesięć. Nie tyle nie wierzę w tą radość, co po prostu nie wnikam w to, co dzieje się w głowie przyszłej matki. To jej życie i jej decyzje. Biorę poprawkę na to, że może mówić zupełnie co innego niż w rzeczywistości odczuwa. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:56 Przecież dziecko nieplanowane nie oznacza dziecka niechcianego. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:06 Ja rozumiem, że informacje dotyczące ciąży są drażliwe i nie każdemu o tym się mówi. Akurat z kobietami, o których pisałam jestem dosyć blisko, to nie są znajome z pracy. Wiadomo, że mogły nie mówić prawdy, mogly racjonalizować. Wyglądają na szczęśliwe matki, ja najmłodszego kocham nad życie, a ciążę miałam bardzo trudną przez podejrzenie trisomii 21, mniejsza już z tym. Poza tym dziecko nieplanowane dla mnie nie oznacza dziecka niechcianego i niekochanego. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:13 A Ile kobiet napisze ze dziecko z nieplanowanej ciazy jest niechciane? Przeciez 99.9% sie do tego nie przyzna. Moze jakas czesc pomysli (wiekszosc bedzie sie kary boskiej bac) ale glosno nie powie. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:19 Może Ty się boisz jakiś nadprzyrodzonych mocy, nie każdy wierzy w bóstwa i bajeczki. Do czego tu się przyznawać? Jak nie mówmy o jakiejś patologicznej rodzinie pijaków z zabitej dechami wsi tylko o normalnych kobietach to w czym problem? Nie znam ani jednej kobiety, która nie wiedziałaby co robić w przypadku niechcianej ciąży. Tyle tylko, że ciąża nieplanowana nie musi być niechciana. Ale może trudno Ci w to uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:26 Pytanie co w tym przypadku znaczy nieplanowana.... Ciągle piszesz o sobie, a te sytuacje są zupełnie inne. grrru napisała: > Może Ty się boisz jakiś nadprzyrodzonych mocy, nie każdy wierzy w bóstwa i baje > czki. Do czego tu się przyznawać? Jak nie mówmy o jakiejś patologicznej rodzini > e pijaków z zabitej dechami wsi tylko o normalnych kobietach to w czym problem? > Nie znam ani jednej kobiety, która nie wiedziałaby co robić w przypadku niechc > ianej ciąży. Tyle tylko, że ciąża nieplanowana nie musi być niechciana. Ale moż > e trudno Ci w to uwierzyć. > > Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:37 Piszę o różnych znanych mi kobietach. W tym o własnej matce, bo sama jestem z nieplanowanej ciąży. Wtedy było jeszcze łatwiej, bo jakby nie chciała dziecka to zabieg był legalny i darmowy. Teraz też znam kobiety, które niechcianą ciążę usunęły. Takich, które ją kontynuowały, bo nie wiedziały, co można zrobić nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 23:20 ja wiem o jednej, która donosiła nieplanowaną ciążę, choć dziecka nie chciała. kiedy patrzę dziś na to dziecko, uważam za cud, że jego istnienie nie zostało przerwane w zarodku. a fakt, że inne, być może równie fantastyczne osoby musiały rozstać się z życiem na etapie zarodka, bo były niechciane, uważam za koszmarną niesprawiedliwość i wielką stratę dla świata. tylu ludzi czeka, czeka i czeka na dzieci. tyle dzieci nie ma szans przyjść na świat, bo z jakiegoś powodu uważa się, że lepiej usunąć, niż oddać do adopcji. mój syn jest ocaleńcem. tak łatwo mógł skonczyć swoje krótkie życie na Słowacji... Odpowiedz Link Zgłoś
no-tak-ale Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:26 Nie "z jakiegoś powodu uważa się", tylko dla wielu osób przerwanie ciąży na etapie zarodka, czyli kiedy jeszcze nie ma rozwiniętego mózgu i trudno mówić o człowieku (tak, jak trudno mówić o kierownicy czy podwoziu od Mercedesa że jest Mercedesem), jest decyzją znosniejszą niż donoszenie dziecka a potem zastanawianie się całe życie, co się z nim dzieje, czy jest u dobrych ludzi, czy nie cierpi, czy jest zdrowe, czy w ogóle żyje. Przecież to jak mieć zaginione dziecko. I to są indywidualne wybory tych kobiet, więc nie ma znaczenie co "się" uważa. Kiedyś podczas starań o dziecko nie miałam okresu przez 7 tygodni, kiedy już miałam robić test, dostałam okres. Ani mi w głowie rozpatrywać, czy to było zwykle zachwianie cyklu czy "dzidzia", której nieurodzenie to wielka strata dla świata. Zwłaszcza, że pół roku później byłam w ciąży, więc gdyby to pierwsze to faktycznie była ciąża to nie miałabym tego dziecka które urodziło się później. Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:37 Stephanie, staram się zrozumieć Twój punkt widzenia, ale jakoś nie mogę: tyle osób / par czeka na dzieci - tak, ale ilość dzieci niechcianych wciąż przyrasta - nie mówiąc o przeludnieniu planety. Ile fantastycznych osób nigdy się nie urodzi, bo nie dojdzie do zapłodnienia... Widzisz nonsens tego rozumowania, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:12 Jasne, w czym problem? Takie jest wlasnie myslenie wielu kobiet, ktorym sie wydaje ze tylko patoloagia moze nie akceptowac dziecka z niechcianej ciazy. A fakty sa akurat takie ze patologii wszystko jedno a czesto dodatkowe zasilki skapna. Natomiast dla wielu swiadomych kobiet nieplanowana ciaza i dziecko w jej efekcie moze i czesto jest zyciowa tragedia, o czym glosno nie mowia, bo wiedza jaka bedzie reakcja otoczenia a twoja wlasnie byla przykladem. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:44 Świadoma kobieta po prostu nie kontynuuje niechcianej ciąży, bo i po co? Znam kilka kobiet, które zaszły w ciążę i nie chciały dziecka. Każda tę ciążę usunęła. Bo i po co miały sobie tę życiową tragedię fundować? Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:47 Sumie jesli moze, zaoomiansz ze w Polsce to nielegalne. Nie wyjezdzaj z ta Slowacja tylko bo wiadomo ze to dotyczy nielicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:54 Chyba mamy inną definicję świadomej kobiety. Po pierwsze większość znanych mi kobiet ma zapas antykoncepcji awaryjnej na wypadek, gdyby była konieczna. Po drugie zdecydowanie wolą wydać te 2500 na zabieg już z dojazdem niż urodzić dziecko, którego nie chcą. Nawet kosztem jakiejś pożyczki. Jest też aborcja farmakologiczna - można błyskawicznie wyszukać potrzebne informacje. Naprawdę nie znam świadomej kobiety, która nie chce, ale urodzi, zamiast skorzystać z dostępnych opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 10:50 W zasadzie masz rację, ludzie są różni, pewnie są i tacy, którzy łatwo i szybko dostosowują się do zmieniających warunków się, również na niekorzyść. Ja się tylko buntuję przeciwko temu, że (mniej lub bardziej) szybka akceptacja i radość są jedyną opcją, która jest powszechnie akceptowana. A w życiu może być też odwrotnie: najpierw radość z dwóch kresek, a potem po przemyśleniu decyzja, że jednak nie... A taką sytuację, jak w tym wątku, widziałam niedawno w serialu ("This is us") - jej się spóźnia okres, płacze, rozmawiają z mężem, że jakoś dadzą radę, chociaż nie tak wyobrażali sobie następne lata (to by było trzecie), potem dopiero test - jednak ujemny. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:18 Może po prostu za dużo seriali autorka pochłania aguar napisała: > A taką sytuację, jak w tym wątku, widziałam niedawno w serialu ("This is us") - > jej się spóźnia okres, płacze, rozmawiają z mężem, że jakoś dadzą radę, chocia > ż nie tak wyobrażali sobie następne lata (to by było trzecie), potem dopiero te > st - jednak ujemny. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:53 mum2004 napisała: > Może po prostu za dużo seriali autorka pochłania > > Jasne, ja się cieszy z nieplanowanej ciąży to wiadomo że musi być głupiutka i spędzać życie przed serialem (o którym akurat pisała aguar, ale ją pewnie masz za mądrą, bo pisała o aborcji). Wstyd, kobiety, takie głupoty pisać i tak się wkurzać na kogoś za to co robi ze swoją własną macicą. Skoro tak was to boli to może zróbcie sobie dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:58 Chyba nikt normalny nie uwierzy w tym przypadku w nieplanowaną ciążę, tym bardziej z przeszłością onko. W takie podejście to może uwierzyłabym u zdrowej głupiutkiej nastolatki. Nic tu się kupy nie trzyma, a najmniej ta zawodna antykoncepcja. panna.anna.4 napisała: > mum2004 napisała: > > > Może po prostu za dużo seriali autorka pochłania > > > > > > Jasne, ja się cieszy z nieplanowanej ciąży to wiadomo że musi być głupiutka i s > pędzać życie przed serialem (o którym akurat pisała aguar, ale ją pewnie masz z > a mądrą, bo pisała o aborcji). > > Wstyd, kobiety, takie głupoty pisać i tak się wkurzać na kogoś za to co robi ze > swoją własną macicą. Skoro tak was to boli to może zróbcie sobie dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:03 W tym momencie to jest bez znaczenia czy autorka jest prawdziwa czy nie, twoja złość na nią że śmie się cieszyć z wpadki jest za to prawdziwa. To się dopiero kupy nie trzyma. Co ci szkodzi że ona się ucieszyła? Strasznie osobiście reagujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:12 Po prostu nie lubię jak się ze mnie robi wariata i wciska ciemnotę, produkując naciągane wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:16 A przy okazji- część forumek czeka na info, która anty jest tak zawodna, może warto doradzić ludziom, jakich metod unikać. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:24 Dobierasz metody antykoncepcji pod wpływem porad z forum? Autorka napisała, że odpada antykoncepcja hormonalna. Nowoczesna kobieta, taka jak Ty, powinna wiedzieć, że w takiej sytuacji pozostaje prezerwatywa, środki plemnikobójcze dopochwowe i wkładka wewnątrzmaciczna bez hormonów. Możesz sobie bez trudu sprawdzić, jaka jest skuteczność każdej z tych metod z uwzględnieniem warunków idealnych i realnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:33 Wiem jaką mają skuteczność i tym bardziej w to nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
saskia44 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:07 Tak naprawde to najlepsza metoda jest strylizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:58 mum2004 napisała: > A przy okazji- część forumek czeka na info, która anty jest tak zawodna, może w > arto doradzić ludziom, jakich metod unikać. Hehe a ja mam nadzieję że autorka nie napisze i skręcisz się tu z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:29 manon.lescaut4 napisał(a): > Ja wam powiem jedno: taka postawa wyswiadczacie ruchowi pro choice (i nam, kobi > etom) niedźwiedzia przysługę. A ja uważam, że taką niedźwiedzią przysługę to robi aktorka wątku- pokazując że kobiety nie mają pojęcia o antykoncepcji, świadomym planowaniu rodziny, tak naprawdę nie wiedzą czego chcą - i starczy pogadać z mężem i od razu dzidziusia się zachciewa (i nie dotyczy to nastolatki tylko czterdziestoletniej dojrzałej kobiety). Czyli robienie z kobiet idiotek. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:37 Nie, nie, w mojej drugiej odpowiedzi już napisałam, co myśle o postawie autorki. Ona wcale nie była szczerze załamana ani niechętna tej ciąży. To się po prostu dało wyczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:41 To po co odstawiać szopkę? Dla rozkręcenia forum? Nie można po ludzku: chyba jestem w ciąży, nie planowaliśmy tego, ale się cieszę? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 00:34 serio ?masz zadatki na wróżkę Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 02:37 Serio! I mówię poważnie bez cienia złośliwości Weź lepiej rób ten test i daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:39 Ludzi bez względu na płeć często mają do różnych spraw podejście ambiwalentne, a nie jednoznacznie: bardzo chcę, bardzo nie chcę. To jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:35 > A ja uważam, że taką niedźwiedzią przysługę to robi aktorka wątku- pokazując że kobiety nie mają pojęcia o antykoncepcji, świadomym planowaniu rodziny, tak naprawdę nie wiedzą czego chcą - i starczy pogadać z mężem i od razu dzidziusia się zachciewa O to to. Dodatkowo całkowitym milczeniem został pominięty wątek onkologiczny tej opowieści. Autorka rzekomo nie może brać antykoncepcji hormonalnej, bo w przeszłości chorowała na nowotwór. Gdybym ja w takiej sytuacji zaszła w ciążę to bym chyba narobiła w gacie ze strachu, że ciążowe zmiany hormonalne spowodują u mnie nawrót choroby. A tu mamy radosne hurra i wybieranie imienia dla dzidzi. Ten trolling (bo nie mam już żadnych wątpliwości, że autorka trolluje) to jest zwykle działanie na szkodę wielu kobiet. Jakaś inna kobieta zajdzie w ciążę, która zagraża jej zdrowiu lub życiu to usłyszy radosną historię z happy endem zaczerpniętą z ematki. Szkoda tylko, że to był trolling. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:28 lauren6 zanim napiszesz coś tak głupiego powinnaś się doszkolić z onkologii,w sumie to dobrze ze nie musisz się na tym znać ale jedno napisze, może się komuś przyda przygoda onkologiczna nie zawsze przekreśla możliwość posiadania potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:35 beverlyja90210 napisała: > jedno napisze, może się komuś > przyda przygoda onkologiczna nie zawsze przekreśla możliwość posiadania potomst > wa. Nie przekresla, wiemy. Stanowi ryzyko. To tez wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 23:58 zgroza, bo blastula ma wybrane imię i łóżeczko, a nie termin eksmisji do szpitalnej kanalizacji? fakt, strach się bać...l Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 00:01 stephanie.plum napisała: > zgroza, bo blastula ma wybrane imię i łóżeczko, a nie termin eksmisji do szpita > lnej kanalizacji? > fakt, strach się bać...l > Strach sie bac, gdy dorosla kobieta panikuje zamiast po prostu sprawdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:24 Daj znać, jak zrobisz test, czy się przypuszczenia potwierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:25 Teraz to już przesoliłaś wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:26 Znaczy ułożyliście już sobie nowe życie z kolejnym dzieciątkiem, bo Ci się 4 dni okres spóźnił? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 14:50 cóż blastula też jest człowiekiem czy chcesz czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 20:28 Chyba rzeczywiście walczysz o wątek roku... Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 20:33 A może to po prostu współczesna wersja opowieści o Bożym Narodzeniu? Tam też było coś o kobiecie (dziewczynce w sumie), ktora miała nieplanowane dziecko, najpierw była wystraszona, a potem się cieszyła. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 20:39 Prawie jak trolling o pasierbicy w ciąży. Tylko że świątecznym klimatem. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:16 W sumie się zgadza, niepokalane poczęcie grrru napisała: > A może to po prostu współczesna wersja opowieści o Bożym Narodzeniu? Tam też by > ło coś o kobiecie (dziewczynce w sumie), ktora miała nieplanowane dziecko, najp > ierw była wystraszona, a potem się cieszyła. > Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 20:39 I pomyśleć, że niektórzy szczerze Ci odpisywali, przejęli się... Nieźle sobie z ludzi zakpiłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:29 To teraz mamy życzyć żebyś jednak była w ciąży, tak?... Ok.... Creepy, serio Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:41 Wy się nie śmiejcie, może to jest taki sposób na męża. Autorka już się cieszy - jak się okaże, że nie, to będzie smutna i mężowi nie pozostanie nic innego, jak wyjść z propozycją: To sobie zróbmy! Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 19:48 Tak się w twoim świecie robi dzieci? Udajesz smutek i czekasz na inicjatywę męża "to sobie zróbmy dzidzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
bazia8 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:09 Tak, Kinder niespodzianka to w przypadku tego wątku najlepsze określenie Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:33 W zasadzie wystarczy położyć się na wersalce, rozłożyć nogi i powiedzieć do męża: "rób dzidzi". Pozostała robota należy do faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:22 Obrzydliwe jesteście, jak już autorka po pierwszym szoku cieszy się z możliwości posiadania następnego dziecka to już po niej jedziecie, bo nie wybiera się na Słowację jak nowoczesna kobieta....zgroza. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:22 Zazdroszcza. Z nimi sie nikt rozmnazac nie chce. I udaja ze to ich wybor Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 21:32 A zrobiłaś test w końcu? Czy tylko na spóźnionym okresie się opierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:45 Czwarte dziecko to duża rewolucja? Raczej nuda, wszystko już było, wielokrotnie, a ostatni raz całkiem nawet niedawno... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 00:12 A piąte "nieplanowane" też będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Chyba jestem w ciąży 26.12.18, 22:01 Zazdroszczę. Ale ja z tych z drugiej strony barykady co to by chcieli 4 a maja jedno po wieeelkich przejściach. Życzę żeby było po Twojej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 00:44 Niektórym z Was odjechał pociąg i to tak na serio,niemalże wchodzicie obcej osobie do macicy i nakazującej konkretne zachowania.Nie dopuszczacie do siebie myśli ze ktoś może być zszokowany nieplanowana ciąża a jak już ta nieplanowana ciąże zaakceptuje to jest niedouczona baba nie znająca się na antykoncepcji.Wstyd i to kobiety kobiecie,ten wątek jest kwintesencja właśnie tego jak kobieta kobiecie potrafi dosrac za przeproszeniem jak nie ma w nas żadnego wsparcia.Aninimowo dosrac dowalić obrazić i cieszyć się ze swojej głupoty,jak miło tak przy świętach komuś dowalić nie??? Tak jak napisała po przebytej chorobie nowotworowej wybór antykoncepcji mam ograniczony a niezawodna jest tyko szklanka wody zamiast. Wszystkim wspierającym raz jeszcze dzieki babki. Jutro zrobię test ale wybaczcie jego wyniku już nie poznacie. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 03:01 Ej...ja sie w watku nie udzielalam ALE trzymam kciuki zeby wynik testu byl taki, jakiego sobie zyczysz. I ja Cie doskonale rozumiem bo tez nie moge korzystac z antykoncepcji hormonalnej. Nie martw sie matwami na tym forum i daj znac. Ps. My tez ostatnio zaszalelismy a, ze cykle mam teraz wybitnie nieregularne to w polowie stycznia sie okaze czy... Odpowiedz Link Zgłoś
fil.lo Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 03:23 Ja się podpisuję i pozdrawiam Cię. Niech wynik będzie dobry dla Ciebie i Twojej rodziny Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:48 Ale wiecie, że podobne ryzyko dla Waszego zdrowia, jakie powodowałaby antykoncepcja hormonalna daje również ciąża? Odpowiedz Link Zgłoś
fil.lo Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 10:43 Ja się podpisałam pod ogólnym (pozytywnym i życzliwym) wydźwiękiem posta Chocolatemonster, nie chciałabym tu deklarować, jaką formę antykoncepcji wybieram. Ale Aguar, wierz mi, że nie jesteś jedyną osobą na świecie, która wie cokolwiek o ciążach i antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
biszkopty35 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 03:50 Ha, to chyba pożyczę Ci jeszcze raz odwrotnego niż na początku, pomyślnego wyniku testu Odpowiedz Link Zgłoś
kot9 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 08:50 Autorko wątku, życzę Ci żeby test ciążowy wyszedł dokładnie tak jak tego pragniesz. Skoro nie możesz stosować hormonalnej antykoncepcji to najlepszym wyjściem w Twojej sytuacji jest sterylizacja, przecięcie jajowodów. Masz już trójkę a być może czwórkę dzieci i nie chcesz chyba po każdej spóźnionej miesiączce przeżywać takich emocji jak obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 09:25 Peron odjechał Tobie, jeżeli z metod antykoncepcji znasz szklankę wody i hormony. Głupota nie cieszy, tylko pokazuje ile jeszcze jest do zrobienia w temacie edukacji seksualnej w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
liberica1 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 10:15 Wątek roku dosłownie 😁😁😁😁😁😁😁😁😁 Wybaczcie, ale wyniku już nie poznacie. Nie musimy. Skoro tak piszesz tzn, że już pewnie zrobiłaś i głupio się przyznać do robienia cyrku. Do tego trzeba mieć odrobinę odwagi. Każdy normalny człowiek mając do wyboru wyjście z sytuacji i nie robienie sobie kuku wewnętrznego zrobiłby test jak najszybciej. A nie produkował kolejny post o tym jak już się przyzwyczail do bycia matką gdy nie wiadomo czy jets się do czego przyzwyczajać. Ten wątek powinien być nominowany do najdurniejszego wątku roku. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:33 Nie zauwążyłam, żeby autorka robiła cyrk. Normalnie podzieliła się obawami, myślami,uczuciami. Zauważam natomiast, ze tobie z paszczy cieknie jad. "Każdy normalny człowiek mając do wyboru wyjście z sytuacji i nie robienie sobie kuku wewnętrznego zrobiłby test jak najszybciej." Przypominam ci że wczoraj były święta. Być może żeby znależć aptekę czynną/dyżurującą musiałaby przejechac pół miasta. CHyba miała gości. Zrobiła go dzisiaj i to, ze nie powie jaki wynik nie ma nic wspolnego z odwagą, ale ty tego nie rozumiesz Dla ciebie odwaga to wybiegnięcie z chałupy w środku świąt, zostawienie gości, zeby znależć otwartą aptekę i ukoić wewnętrzny dygot. Ja nominuję ciebie jako najdurniejszą jędzę w tym wątku. Co zazdrościsz? Z takim charakterem to nie sądzę, zebyś miała jakiekolwiekm szanse na sytuację, która będzie wymagała zrobienia testu czy tez zastosowania antykoncepcji. Skąd się takie s..cze biorą to nie wiem. Mamusia nie kochała? Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:59 Jasne, bo to Ty określasz, co jest normalne a co nie. Jak do mnie dotarło, że mogę być w ciąży to zamiast lecieć do apteki powiedziałam sobie: jutro pójdę. Następnego dnia zbierałam się i zbierałam, może się bałam rozstrzygnięcia. Widocznie też jestem nienormalna. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:09 Autorko, na tym forum lepiej nie zakładać takich wątków bo 98% będzie Cię namawiać do złego...delikatnie mówiąc. Ja życzę powodzenia z całego serca, sama mam w domu nieplanowaną istotkę i myślę że Bóg wie co dla nas najlepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:15 taa, zsylajac jej chorobe tez wiedzial co dobre..? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:20 kropka_kom napisała: > sama mam > w domu nieplanowaną istotkę A problemy onkologiczne tez masz ? Bo to jednak dosc istotne... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:39 mam koleżankę która po chorobie onkologicznej urodziła trójkę dzieci...wszyscy żyją i mają się dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:40 ja urodziłam swoje nieplanowane po 40tce co dla forum to tak samo ryzykowne ( głupie) jak u autorki... Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:43 kropka_kom napisała: > mam koleżankę która po chorobie onkologicznej urodziła trójkę dzieci...wszyscy > żyją i mają się dobrze I bardzo dobrze. Niestety znam przypadki, niektore nawet dosc glosne, gdy nie bylo tak dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:48 No bo to jest życie...i niestety nie masz nad wszystkim kontroli Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:29 kropka Dziekuje bardzo,to miłe Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:37 Weź się jędzami nie przejmuj. Siedzą same, samiuteńskie z tym swoim życzliwym światu charakterem- takie otwarte i nowoczesne, ze aż się same z soba męczyć muszą, to im się ulewa. Mam nadzieję, zę jest po Twojej mysli. Nie moge uwierzyć , ze kobiety moga drugiej kobiecie tak cisnąć. Z zazdrości chyba Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:48 Z twojego postu wylewa się sama życzliwość. Z naciskiem na wylewa. Bez urazy, ale wiele forumek broniło autorki. W odróżnieniu od ciebie nikogo przy okazji nie obrażając. Dla mnie osobiście ten wątek jest kuriozalny, bo zaczął się od lamentu a przeszedł do pełnej akceptacji. Tylko w sumie czego akceptacji? Ciąży, która jest czy jej nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:35 ależ kropko, ja absolutnie nie jestem życzliwa takim jędzom. Pomogę ci i napiszę wprost- z mojego postu WyLeWA się tona niezyczliwości dla osoby, której odpowiedziałam. Wprost i w temacie. Ja traktuję ludzi tak, jak na to zasługują. Jak ktoś jest chamski, to po chamsku do niego. Widać lubi. Watek jest jakich wiele tu było. Nie wiem skąd taka ekscytacja. Czyżby samotnym żmijom w święta się pogarszało> Czemuż ach czemuż? Przecież są ponad to i uwielbiają siedzieć bez wstrętnej rodziny i wstrętnych przyjaciół. Tak mi to wygląda i dalsza dyskusja jest zbędna. Mogę mieć przecież takie odczucia, skoro niektóre moga wyzywać autorkę od nienormalnych i cykorów, to nie powinny się obruszać ze ja napiszę o nich jędza. To by była hipokryzja, nie? Pa Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:39 Wzięłaś to chyba zbyt osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:40 Z drugiej strony, ja staram się nie brnąć w epitety, bo to pokazuje, ze biorę to osobiście właśnie. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 23:18 A ja juz dawno przestalam sie przejmowac i osobom, ktore lubia epitety, potrafie epitetem walnąc. Bo niby czemu nie? Że ktos pomyśli , ze to objaw "wzięcia czegos zbyt osobiście"?? Prosze Cie..... Taka interpretacja to wiesz trąci psychologią dla ubogich. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 13:22 kropkacom napisała: > Dla mnie osobiście ten wątek jest kuriozalny, bo zaczą > ł się od lamentu a przeszedł do pełnej akceptacji. Tylko w sumie czego akceptac > ji? Ciąży, która jest czy jej nie ma? Tak naprawdę autorka wątku wyczekuje z utęsknieniem kolejnej ciąży. Zamiast o tym jasno powiedzieć bawi się w tanie gierki. Odpowiedz Link Zgłoś
sacea Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 11:47 to jesteś w ciąży? Wiadomo coś? W wakacje chyba z 20 testów zrobiłam, a torbiel jajnika był, rozczarowanie na koniec poczułam Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:19 jestem przekonana, że żadnej ciąży nie ma I jak doskonale rozumiem przerażenie, że mogła zaliczyć wpadkę, to już radości i wybierania imienia dla dziecka przed zrobieniem testu nie ogarniam Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:25 Pfff, ja przed zrobieniem testu zaczęłam dla ukojenia nerwów oglądać domy na wynajem Odpowiedz Link Zgłoś
biala_adelajda Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 14:11 > to już radości i wybierania imienia dla dziecka przed zrobieniem testu nie ogarniam Oj tam. Ludzie mają różne mechanizmy radzenia sobie ze stresem. Odpowiedz Link Zgłoś
me-lissa Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:05 Życzę takiego wyniku testu jakiego Ty sobie życzysz Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 05:57 Czyli jednak chodziło o wątek roku niż o faktyczną ciążę Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 15:15 Lidek, serio myślisz, że autorka myślała o starcie w konkursie na wątek roku? Poważna jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 16:11 Serio ktoś coś takiego napisał? )) Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 17:37 Czy już wiesz, czy jesteś w tej ciąży, bo nie chce mi się czytać ponad 300 postów, zawiesiłam się na sto którymś . Nie wiem, czy gratulować, że jednak jesteś, czy ze jednak nie jesteś . Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 21:56 lily_evans11 napisała: > Czy już wiesz, czy jesteś w tej ciąży Wiele osób już dociekalo, a Beverlyja wciąż ignoruje to pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 22:12 To się nazywa attentionwhoreism . Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 22:47 Nawet jeśli nie jest to za miesiąc znów będzie nieplanowana ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 10:47 I jeszcze jeden I jeszcze raz.... Beverly znów zachodzi nam Odpowiedz Link Zgłoś
anberte1 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 23:10 Beverlyja napisala, ze po tym watku , nie odpisze nam czy jest w ciazy czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 00:12 Napisałam wyraźnie,ze wynik zachowam dla siebie,przykro mi nie zaspokoje waszej ciekawości Odpowiedz Link Zgłoś
anberte1 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 11:36 Nie wiem co i jak w watku bo calosci nie czytalam, ale ktos tam napisal, ze to planowana bo np.imie juz wybrane.... Otoz niekoniecznie. Dawno temu, przed pierwszym dzieckiem, mialam podobne wyczekiwanie pelne nerwow i najgorszych obaw. Wtedy pamietam, ze uslyszalam "bylabys wspaniala mama" i wlasnie aby zredukowac stres, zaczelismy wybierac imiona, no i planowac co i gdzie kupic hahaha(chyba rozumiem autorke watku ) Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 13:45 Ciekawa teoria dla poszukiwaczy sensacji napisze ze podobają mi się jeszcze ze cztery ikona żeńskie i dwa męskie czy planuje tyle dzieci? Pewnie wy wiecie lepiej )) Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 14:58 Ona się obraziła i nie powie za karę, bo jej napisałyśmy m.in., że ściemnia i kokietuje, że wpadka w ogóle zbyt dobrze o niej nie świadczy itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 15:55 Nie widzę potrzeby dzielenia się ta informacja Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:07 To ciekawe czemu widziałaś potrzebę podzielenia się faktem, że Ci się okres 3 dni spóźnił? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:15 Jeszcze wtedy nie wiedziałam ze ta informacja może spowodować aż takie dziwne zainteresowanie niektorych i dlatego uznałam ze reszty nie napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:18 Sama informacja raczej tego nie spowodowała, wydaje mi się, że większość początkowych postów była w porządku. To Twoje późniejsze zachowanie spowodowało kpiącą reakcję forumowiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:22 Moje zachowanie? ))))))))) Jesu właśnie o takich dziwaczka jak ty myslalam argumentując moje milczenie w sprawie wyniku Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:26 Mnie akurat twój wynik zupełnie nie interesuje, ciąża (lub jej brak) to Twoja sprawa. Natomiast Twoje wpisy w tym wątku były kuriozalne. Sama traktowałam Cię poważnie dopóki nie zaczęłaś wybierać imion zamiast iść kupić test. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:19 O jesuuuuu, ale wy jestescie czepliwe. Święta byly, apteka zamknięta, pistanowila tą 1 dobe poczekac zeby test kupic zamiast w popłochu godnym nastolatki latac po miescie i szukac apteki dyżurnej. Miala o czym pomyslec to sobie powiedzieli z męzem-no to moze byc Arturek albo Andżelina tak dla rozladowania i pol zartem. A wy od razu ze imiona wybrala. Tak, wybrala imiona, zapisala do 1 klasy, i kupila wozek przez alkegro. Weźcie sie puknijcue bo jedyne kuriozalne teksty to wasze. Przeczytacie jakies slowo, uczepicie sie jak rzep i wałkuja i wałkuja. Masakra Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:28 kornelia jak dobrze ze na tym forum są tez takie normalne osoby jak ty,bo już myślałam ze tu w większości wariatki widzę ze najlepiej zrozumiałaś,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:00 Zycze zeby Ci bylo jak najlepiej. Złosliwosciami sie nie przejmuj. Musza byc strasznie zgorzknialłe i nieszczęsliwe zeby tak bez powodu kogos cisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:27 Ty za to tryskasz szczęściem i radością życia. Albo tak ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 19:59 Tak, żebyś wiedziala ze tryskam szczęsciem. Nie wierzysz, ze mozna? Wspólczuje ci. Jestes takim biednym stworzonkiem osia, takim małym forumowym dogryzaczem-zgorzknialym, zawistnym i bez poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:28 Faktem jest, że zrobiłaś z siebie idiotkę a teraz nie wiesz jak wybrnąć. I cokolwiek byś napisała o wyniku testu i tak Cię forum wyśmieje. Dlatego nie piszesz licząc, że ludzie zapomną a Tobie się nie wyrwie. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 19:53 )))) wyśmieje mnie forum??))) Chyba za dużo czasu spędzasz w necie )) Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:39 Nie, to nie my napisałyśmy, że wybrała imiona. Napisała to sama autorka wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:54 Beverly, z betonem gadamy Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:56 Zauważyłam dlatego tylko się uśmiecham Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:54 A nie przyszlo ci do glowy ze to pol zartem poł serio? Cos takiego jak żart jest ci obce czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:39 A jak wybrała to co złego? Ludzie, co się tu dzieje na forum, czyzbyscie ją do aborcji nie wprost namawiały??? W sąsiednim wątku jedziecie po ludziach, co klapsy dają dzieciom, a tu do.morderstwa się namawia, szok i niedowerzanie. Aha, i to niezgodne z prawem (podobnie jak klapsy). Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:34 jak już pisałam wcześniej imion które mi się podobają dla dzieci jest kilka moj mąż o tym wie i nie był to wybór na zasadzie otwierali księgę imion i wybieramy ale rozkmina Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 16:22 Ale czego się spodziewałaś na emamie: nie było oczywiste, że część Ci napisze - nie chcesz, to usuń, część: urodzisz, to pokochasz, a jeszcze kilka, że jesteś głupia, bo wpadłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 17:37 Właściwie to nie wiem czego się spodziewałam,nigdy jakoś specjalnie nie zawracałam uwagi na wypowiedzi innych dziewczyn teraz wiem ze takich wróżek znających całe moje życie jest tu sporo i te domysły co?po co i dlaczego aż w szoku jestem ze tak się niektóre rozemocjonowała nad zyciem innej obcej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:31 A ja tak tego nie odebrałam, że emocjonowały się akurat Twoim życiem. Raczej, że odnosiły się do podobnych sytuacji, z którymi miały do czynienia, do zachowań kobiet podobnych do Twojego albo do własnych doświadczeń z niechcianą ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:57 Zlituj się, wpierw robisz publiczną tragedię i koniec świata, a później szczebioczesz, że "Polacy nic się nie stało", a tak w ogóle to marzysz o czwartym baby. Dziwisz się reakcji forum???????? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 19:57 O matko następna której przyda się odwyk od internetu Dziwie się ze niektórym się myśli życie wirtualne z realnym tak jak Tobie,porozmawiaj z kimś realnym szkoda tracić czasu na dochodzenie w sprawie domniemanej ciąży serio Odpowiedz Link Zgłoś
osia83 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:31 Odwyk od internetu? A to nie ty tu odpowiadasz o swoich intymnych sprawach? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:57 Ale to może życie,nie kręci mnie życie obcych osób z forum a patrząc na ilość postów w tym wątku o innych nie można tego powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 10:56 A nie mogę Cię przekonać, że to nie Twoje życie tak wszystkich interesuje tylko temat wpadki, niechcianej ciąży, praw kobiet do decydowania czy kontynuować taką ciążę itd.? Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 18:05 I właściwie wszystkie będą mieć rację. Odpowiedz Link Zgłoś
mum2004 Re: Chyba jestem w ciąży 28.12.18, 16:52 No cóż - 500 postów z okazji trzydniowego spóźnienia okresu - nie każdy potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 12:46 I co z tego, że 500? "Która godzina" ma chyba z 1700 i jakoś nikt nad tym nie ćwierka. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 18:20 To raczej czy ona jest poważna? Dorosła kobieta idzie po test i wie na czym stoi zamiast rozpisywać się na forum i cieszyć z naszych wypocin. Poza tym chyba jako dorosła wie też , że po jej nowotworze ciąża jest tak samo "wskazana" jak antykoncepcja hormonalne. No i ten foch : "jak test zrobię to i tak nie napiszę jaki jest wynik" ubaw po pachy ....... Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 18:38 Straszne jest to co napisałaś,uważasz ze kobiety po nowotworach nadają się tylko do ziemi??? Nie mogą cieszyć się zyciem miec dzieci??? Okropne aż na wymioty się zbiera po takich mądrościach....wstydziłabym się coś takiego napisać osobie która była na nowotwór chora aż przykro się to czyta serio Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 19:00 Jeśli dla kogoś jest przeciwwskazana antykoncepcja hormonalna, to zmiany hormonalne powodowane ciążą będą równie szkodliwe. Oczywiście można ryzykować, jak dla kogoś ważne jest, aby zostać mamą, to zrozumiałe. Ale podejmowanie ryzyka jak już się ma dzieci, jest mniej rozsądne, chyba, że się za cel nadrzędny ma zostanie świętą katolicką. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:38 Rozumiem ze uważasz się za mądrzejsza od lekarzy z WCO, to urocze ale zanim zaczniesz pisać o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia najpierw zasięgnij wiedzy u kogoś mądrzejszego. W sumie to j lepiej ze ononkologii nie musisz mieć większej wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:41 Najpierw zasiegnij wiedzy, swiete slowa. Zatem nastepnym razem zrob test, nim zaczniesz histeryzowac. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:43 Test już zrobiony o co Ci chodzi? Nie ekscytuj się tak Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:28 beverlyja90210 napisała: > Test już zrobiony o co Ci chodzi? Zrob zanim zaczniesz histeryzowac. odwrotnie niz zrobilas tym razem. >Nie ekscytuj się tak Nie ekscytuje sie - wspolczulam ci, gdy toba nerwy telepaly. Potem przyszedl znudzony niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:40 Wybacz ale nie będziesz mi mówiła co i jak mam robić )) to raz a dwa nie ekscytuj się tak ))) Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:46 aguar napisała: > Jeśli dla kogoś jest przeciwwskazana antykoncepcja hormonalna, to zmiany hormon > alne powodowane ciążą będą równie szkodliwe. Oczywiście można ryzykować, jak dl > a kogoś ważne jest, aby zostać mamą, to zrozumiałe. Ale podejmowanie ryzyka jak > już się ma dzieci, jest mniej rozsądne, chyba, że się za cel nadrzędny ma zost > anie świętą katolicką. Ten wątek robi się coraz bardziej obrzydliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 06:44 Kobiety po nowotworach maja prawo cieszyć się życiem i stosować antykoncepcję, tak, żeby potem na forum nie tworzyć takich wątków jak Twój. Sama napisałaś, że hormony nie są dla Ciebie właśnie w związku z chorobą a ciąża to przecież zmiany hormonalne. Twoje wpisy są śmieszne i dlatego dostałaś też negatywne odpowiedzi. Dorosła kobieta zamiast szukać atrakcji na forum idzie do apteki po test jak podejrzewa ewentualną ciąże. Wynik testu mało kogo tu interesuje bo dostałaś wsparcie, które olałaś i masz gdzieś, próbujesz bawić się dalej, udanego Sylwestra życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 12:25 lidek Zycze Ci z całego serca aby Twoje Życie w nowym roku było lepsze, żebyś się do kogoś uśmiechnęła kogoś przytuliła,więcej miłości i pozytywnych emocji od świata i otaczających Cię ludzi.Abys nie musiała swojego żalu wypluwać w internecie to bardzo bije po oczach i aż mi Ciebie po ludzku szkoda.Musisz mieć bardzo smutne i nieciekawe życie skoro jest w Tobie tyle złych emocji. Zamist hejtowac znajdź przyjaciół uśmiechaj się,kochaj i bądź kochana.Najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 16:46 Śmieję się cały czas, szczególnie z Twoich wpisów , kochana też jestem i otaczam się ludźmi mądrymi i rozsądnymi, którzy w sytuacji takiej jak Twoja maszerują do apteki po test i nie tworzą kilometrowych wątków a już na pewno tak jak Ty nie ignorują innych. Po maratonach wątkowych jak ten widać jak na dłoni ile razy autorka wątku odpowiada piszącym do niej ....... Do Siego Roku z nowym maleństwem oby burza hormonalna nie za bardzo dała Ci się we znaki w tej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 17:48 Chyba nie myslisz ze ktoś uwierzy w Twoje szczęśliwe życie ale mam szczera nadzieje ze z Nowym Rokiem będziesz innym lepszym człowiekiem,który nie musi hejtowac w internecie .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tobiasza Re: Chyba jestem w ciąży 22.02.19, 22:47 beverlyja - jestes w ciazy czy nie? a jeski nie - to znasz przyczyne braku okresu? Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:42 Beverly, tutaj yo to normalne, że jedna drugiej dosryea i wiwisekcję, diagnozę i terapię nieproszone ordynują. Gdyby nie to, że jes9 do forum przyzwyczajona, poszłabym w jakieś normalne miejsce. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:51 Wiem wiem ze jak w normalnym życiu jest kiszka to sobie w necie odbijają niektórzy, stad hejty jad i ulewanie,ale Przyznam ze czasami takie wywody na temat zycia obcych osób mnie zaskakują i to ze komuś się chce,ale jak to mowia „kozak w necie p...a w świecie „ Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 01:18 beverlyja90210 napisała: > Wiem wiem ze jak w normalnym życiu jest kiszka to sobie w necie odbijają niektó > rzy, stad hejty jad i ulewanie,ale Przyznam ze czasami takie wywody na temat zy > cia obcych osób mnie zaskakują i to ze komuś się chce,ale jak to mowia „kozak w > necie p...a w świecie „ Co jest najśmieszniejsze tu właśnie forum uważa ze żadna antykoncepcja nie jest w 100% skuteczna. I aborcja powinna być darmowa i dostana, bo każdemu zdarzyć się może nieplanowana ciąża. A tu taki wrzask na ciebie ze dorosłej kobiecie się przytrafiło. Szok i hipokryzja. A może może się zdarzyć. Życzę powodzenia czy ciaza jest czy nie ma ciazy zdrowia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Chyba jestem w ciąży 27.12.18, 12:38 Ale jest to mozliwe? Tak wiem ze kazda metoda nie ejst w 100% pewna ale była ze tak powiem szansa? Bo moze to tres , niewyspanie...ja bym zrobiła test dla swietego spokoju a nastepnym razem sie lepiej zabezpieczyła (tez dla świetego spokoju) Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 15:23 Z przyjemnością popełnię 500tny wpis w wątku bez finału i bez odpowiedzi na zagadkę. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:04 beverly - dobrze, że nie przejmujesz się forum. Bo kiedy w przyszłości założysz jakikolwiek wątek, nawet z prośbą o radę, pomoc, czy ze zwykłej potrzeby wygadania , to nie przejmiesz się, że forum Cię oleje. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:16 Będę o tym pamiętać i chyba będę musiała z tym żyć))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:19 O czym pamiętać? O tym, że się nie przejmujesz? Tego nie trzeba pamiętać, to przychodzi naturalnie jeżeli jest prawdziwe. Miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 20:56 O tym ze nikt mi nie pomoże na forum)))) Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 22:57 No, sporo pocieszajacych odpowiedzi dostałaś, podnoszących na duchu, dziewczyny się przejęły.A teraz odstawiasz dramę pt nie poznacie wyniku testu! Trochę to śmieszne jest i lekko histeryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 23:05 Ale 500 postów pykło, a wątek rozwinął się tak że spokojnie może walczyć w konkursie na wątek roku. A to że autorka nie jest w ciąży i tak nikogo nie obchodzi, przecież nikt jej nie zna, jednak jak na warunki tego grajdołka dokonała rzeczy okazałej Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Chyba jestem w ciąży 29.12.18, 23:20 A to prawda. Gdybym ja bawiła się w drama queen za każdym razem, Jak mi się okres spóźni, to ho ho 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
liberica1 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 19:39 Moj się spóźnia parę dni. 😁 Dramy nie robię, nie pierwszy raz. Ale fakt. Gdybym za każdym razem robiła taką akcję jak Beverly to ho ho ho. Odpowiedz Link Zgłoś
liberica1 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 19:47 Odstawia dramę bo wie doskonale, że nie jest w ciąży. Chociaż taka drama Queen mogłaby popełnić kolejny wątek pt. jestem w ciąży i cisnąć z forum przez kolejne pińcet wątków. Kto jej udowodni, że to tylko ciąża forumowa? Nikt. Ale ta cisza nt wyniku testu jest sama w sobie wymowna. Zrobiła histerię w deseń imię prawie wybrane, ubranka prawie kupione hłe hłe. To jak to teraz biedna ma odkręcić. A wystarczylo kupić test w aptece 24h. Mam taką koleżankę. Co miesiąc przez pół roku robiła cyrk,ze jest w ciąży. Ze wpadka na pewno jest. Dramatyzowala okropnie trujac dupę mnie i kilku osobom nawet na fejsie. Po czym po roku naprawdę wpadła i zonk. Nikt nie odpisał i nie piał z zachwytu. Obrazona była. A każdy z nas myślał przez jakiś czas, że znowu po prostu robi dramę i olał kolejną wiadomość typu tym razem na pewno znowu jestem w ciąży. Nawet rodzice olali sytuację przez kilka dni. Także dramy mają dwa kije. Potem foch, że nikt naprawdę nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.anna.4 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:49 O ile robienie dramy z powodu 3 dni spóźnienia okresu jest zabawne, to jak nazwiesz robienie dramy z tego że obca nam kobieta nie chce się podzielić wynikiem testu z ludźmi którzy nazywają ja głupią dziunią za to że nie chce jechać na Słowację? Teraz już doszło do diagnozowania jej zaocznie i nazywania święta katolicką, za to że napisała że zaakceptuje ewentualną wpadkę. Niektóre panie mają chyba mniej dzieci niż by chciały, tylko to może wyjaśnić te emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 19:30 Forum ją oleje, bo się obraziło, że się nie dowie wyniku testu? Dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:46 Nie. Dlatego, że poinformowała o tym w taki a nie inny sposób. Nie trzeba wszystkiego mówić, ale jeżeli powiedziało się A, wypada powiedzieć "przepraszam, ale zdecydowałam się już nie mówić o tym na forum. Dziękuję tym, które mnie wspierały' lub coś w tym stylu. Kwestia dobrego stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 20:52 To właśnie napisałam kilkanaście postów temu ))) Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 22:54 Jeżeli wynik jest pozytywny ciekawe jak długo będzie to ukrywała? Będzie udawać nadal mamę trojga dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Chyba jestem w ciąży 30.12.18, 23:05 Pozytywny wynik zostałby ujawniony. Natomiast wyszło szydło z worka i jasnym jest, że autorka wątku usilnie stara się o czwarte dziecko. Gdy to niebawem nastąpi, sądzę, że raczej nie obwieści tego pod aktualnym nickiem Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 15:15 Zalosna laska bo prymitywnie zadrwila sobie z dziewczyn, które sie przejely i zaangazowaly by jej pomóc. I twoje wulgarne przesłanie beverly do Ciebie samej się idealnie odnosi. Dla mnie jesteś skończona pod wzgledem wiarygodności na forum. Dziewczyny cię oleja gdy sie znowu bedziesz zalic na wlasna głupotę. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 15:21 ))) z ciekawości ile masz lat ze tak bardzo mnie straszysz brakiem wiarygodności na jakimś forum internetowym? I tym ze mnie dziewczyny z forum oleja???)))) Piszesz do mnie jakbyśmy miały po 12 lat i życie wirtualne byłoby dla nas bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 15:26 Tyle co na stodole lat. Jesteś koszmarnie dziecinna. Dorosnij beverly zanim powiekszysz swoja gromadke. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 15:50 Dokładnie. Rozważania jak u 20-latki. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 01:25 WTF "Forum ją oleje"? Forum olewa każdego, to jest tylko strona w internecie. Nikt nikogo nie zna, co kogo obchodzi kto jest w ciąży? Tak samo nikogo nie obchodzi ciąża urojona, jak i ciąże tych forumek, które wspominają o tym że są ciężarne nawet w wątku o obieraniu ziemniaków. Jedno i drugie wszyscy mają gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 10:24 Niekoniecznie. Ja się martwię od pewnego czasu o Kotę Marcową, zniknęła już jakiś czas temu, a miała termin porodu. Mam nadzieję, że nie podziało się nic złego. Ktoś coś wie? Może tylko zmieniła nicka? Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_topesto Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 08:41 Bo kiedy w przyszłości założysz > jakikolwiek wątek, nawet z prośbą o radę, pomoc, czy ze zwykłej potrzeby wygad > ania , to nie przejmiesz się, że forum Cię oleje. forum WYROCZNIA. hahahahahahahahahahah ci niektorym to by przydalo odciecie od internetu, bo wirtual myla z realem. Odpowiedz Link Zgłoś
maaria33 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 09:55 Wiesz, to autorka napisała NA FORUM na sama myśl o pieluchach robi mi się słabo i mam łzy w oczach.Nie wiem czy to plan na mnie czy co ale od trzech dni jestem obecna tylko ciałem. Boje się ciąży i wszystkiego z rym związanego I forum, A NIE REAL reaguje. amen Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 12:17 Nie ekscytuj się tak )) zadajesz sobie dużo trudno na wnikliwa analizę sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_topesto Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 08:37 no to teraz wiesz, ze takich watkow , jak ten, nie zaklada sie na forach typu ematka. od takich zwierzen, to sa bliscy, przyjaciele a nie byty internetowe, ktore niekoniecznie sa ci zyczliwe. sama zreszta teraz widzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
barbapapa7 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 09:07 Kilka lat temu założyłam tu wątek o własnej wpadce - ciąży (potwierdzonej licznymi testami) mimo zażycia "pigułki po". I podobnie, jak tutaj otrzymałam wsparcie jak bym chciała urodzić, wsparcie jak bym chciała usunąć (chociaż niekoniecznie od tych samych osób), a także ochrzan, że w ogóle wpadłam. Przypuszczam, że w międzyczasie były jeszcze inne podobne wątki, ale nie śledzę regularnie forum. Naprawdę nie rozumiem czego innego autorka się spodziewała na emamie...Dostała wsparcie w każdym kierunku, trzeba sobie tylko wybrać i odsiać hejt. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 12:48 Beverly od zawsze lubię Cię za Twój nick , też uwielbiam ten serial. Nie czytałam pewnie wszystkich Twoich postów na forum, ale z kilku/kilkunastu uważam, że całkiem fajna z Ciebie babka . Teraz dopiero dowiedziałam się, że masz już "trójeczkę" na stanie. No i fajnie. I jeśli byłoby czwarte, przecież nadal byłoby fajnie, więc uważam, że nikomu nic do tego. Żałuję tylko, że się nie dowiemy jak jest. Tak czy inaczej, życzę Ci na nowy rok, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej , szczęścia i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 13:03 Jeżeli chcę "by nic nikomu było do tego" nie zakładam wątku i sprawę zachowuje dla siebie, ewentualnie partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
nie.ma.nicka Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 16:37 Kretynizm ma we krwi: forum.gazeta.pl/forum/w,567,162243943,162243943,Grzybica_pochwy.html Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 17:47 nie.ma.nicka napisała: > Kretynizm ma we krwi: > forum.gazeta.pl/forum/w,567,162243943,162243943,Grzybica_pochwy.html O boru, czytalam i lkalam, ale na nick nie zwrocilam uwagi ! teraz wszytsko jasne AW, tak to sie nazywa ? Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 13:29 Dziekuje bardzo i wzajemnie Czytałaś ze będę nowe odcinki serialu? Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 13:55 Tak. Odcinek pierwszy - test pokazuje negatywny wynik. Beverly szaleje. Odcinek drugi - Beverly decyduje się na betę. Wszyscy czekają z niepokojem na wynik. Odcinek trzeci - przychodnia przeciąga wysłanie wyników, a dodatkowo Beverly czuje większego smaka na ogórka i czekoladę. Całe forum zamiera w oczekiwaniu. Odcinek czwarty - wynik jest niejednoznaczny, Beverly decyduje się iść do lekarza, niestety jej lekarz jest na świątecznym urlopie, wszystko odwleka się w czasie. Odcinek piąty - Beverly trafia do lekarza, ten diagnozuje menopauzę. Beverly by uniknąć dociekliwych pytań obraża się na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 31.12.18, 14:59 Nowa caryca polskich seriali rośnie Odpowiedz Link Zgłoś
beverlyja90210 Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 10:11 Z racji tego ze wiele ematek tak się śmieje z tego wątku i tej sytuacji. Są takie które po tylu latach tzn.tylko po dwóch jak mi tu nawet jedna rosa wytyka nie napisałam na forum czy jednak ciąża była czy jej nie było to tez jest powodem żartów Śmieszne jest nawet to ze moje dziecko miało imię dla zainteresowanych Kacper albo Zuzia,ja rozumiem ze każdy musi podchodzić do pewnych tematów tak samo,ja miałam imiona dla kogoś to „niezla beka” Napisze dla zainteresowanych, okazała się ze jestem w ciazy ale w 8tc poroniłam, straciliśmy dziecko. Ciąża nieplanowana ale dziecko pokochaliśmy i krótko po tym straciliśmy Proszę bardzo rosa i inne śmieszki możecie się śmiać do woli,pękać ze śmiechu pisać pochwalne prześmiewcze posty żeby koleżanki z emamy mogły się przyłączy i klepać po pleckach Mimo wszystko żadnej z Was nie Życzę tego przez co wtedy przeszłam Miłego dnia Wam Życzę Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 10:34 Po co drugi raz to napisałaś? Nie wystarczyło w wątku Lilly? Nie masz nikogo bliskiego, że na forum o tym piszesz? Za chwilę o najbardziej intymnych rzeczach będziesz pisać. Ależ ty się prosisz o uwagę😂😂. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 15:36 karme-lowa napisała: > Po co drugi raz to napisałaś? Nie wystarczyło w wątku Lilly? > Nie masz nikogo bliskiego, że na forum o tym piszesz? > Za chwilę o najbardziej intymnych rzeczach będziesz pisać. > Ależ ty się prosisz o uwagę😂😂. Bo ona chce żeby się nam zrobiło gluuuuuupio Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 10:34 Haha. I co, piszesz żeby ktoś ci współczuł? Po tych strumieniach jadu, którymi tu strzykasz na prawo i lewo? Odwaliło ci konkretnie. Również miłego dzionka i smacznej kawusi. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 12:12 Juz mialam pisac, ze wywlekanie starego watku dla beki to juz przesada... a tu taka niespodzianka, autorka go sama odkopala. Yebnij sie w czolko atencjuszko, bo skonczysz jak berga. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 16:22 Jezeli po dwóch latach nie przebolałaś straty, to szczerze polecam terapię. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Chyba jestem w ciąży 05.02.21, 16:27 Miłego dnia Wam Życzę Wiesz co jest naprawdę ujowe? Ze ty wcale nikomu nie życzysz miłego dnia. Po prostu zmieniasz strategie bo forum ci nie przyklasnęlo w moim watku. Nie wyszło z bezsensownym atakiem, to teraz moze wyjdzie "na zaląco". Odpusc dziewczyno. Odpowiedz Link Zgłoś