30.12.18, 13:49
Dziecko lat 15 umawia się z koleżanką, że idzie do niej na sylwestra. Ok. Rodzice chcą puścić ale przed wyjściem chcą zadzwonic do rodziców gospodarza i zapytać o zgodę. Okazuje się, że rodzice gospodarza wychodzą na bal sylwestrowy i nic im nie wiadomo o imprezie nastolatków w ich domu. Wasza nastolatka dostaje propozycję, że w takim układzie może zaprosić owych znajomych do własnego pokoju, obietnicę że rodzice pomogą ( finansowo i praktyczne) w przygotowaniu przekasek, pozwalają na szampana o północy ale nie na pijacka zabawe. Stawiacie warunek, że rodzice gości mają wiedzieć, że ich dzieci są w waszym domu. Do pokoju nastolatek nie zamierzacie wchodzić. Nastolatka strzela focha bo tam byłaby wolna chata a wy jednak będziecie w domu. Co zrobić? Czy ja jestem nadgorliwa czy mój dziecko za bardzo rozpieszczony?
Obserwuj wątek
    • niktmadry Re: Puścić? 30.12.18, 13:51
      Nie dopisalam - nic im nie wiadomo o imprezie w ich domu i nie wyrażają na nią zgody.
      • przystanek_tramwajowy [...] 30.12.18, 14:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 35wcieniu Re: Puścić? 30.12.18, 14:10
        Yyy… Jak rodzice nic nie wiedzą, a po tym jak się dowiedzieli nie wyrażają zgody, to gdzie dylemat? Chyba logiczne że w tej sytuacji nie.
        W innej - tzn. gdyby tamci rodzice wiedzieli, jak najbardziej. Ale w tej... Hm, dziwne pytanie big_grin
    • lauren6 Re: Puścić? 30.12.18, 13:55
      Nie puściłabym. Dziecko dostało wybór imprezy w domu lub samotnego sylwestra. Jej/jego wybór.
      • triss_merigold6 Re: Puścić? 30.12.18, 14:02
        Amen. 15 lat to za wcześnie na calonocne samodzielne imprezy.
        • verdana Re: Puścić? 30.12.18, 14:09
          Może nie za wczesnie, ale na imprezy kontrolowane. Rodzice sa w domu, albo przynajmniej wracają po północy, wyrazili zgodę. W tym wypadku sytuacja jest jasna. Nie możesz pozwolić córce na pójscie do kolezanki, której rodzice nic o imprezie nie wiedzą.
          • triss_merigold6 Re: Puścić? 30.12.18, 14:12
            Samodzielne w znaczeniu bez kontroli i wiedzy rodziców.
        • 35wcieniu Re: Puścić? 30.12.18, 14:12
          Co do tego zdania są na pewno podzielone ALE w tej sytuacji - rodzice "gospodarza" nie wyrazaja zgody na impreze, więc jakby... o czym tu dyskutować.
    • agata_abbott Re: Puścić? 30.12.18, 14:12
      Uświadomić dziecko, ze tam może i byłaby wolna chata, ale zgody na impreze wcale nie było, wiec pewnie i tak by sie nie odbyła. Wiec co po tej wolnej chacie?
    • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 14:13
      Skoro tamci rodzice nie wyrażają zgody a do tego nic wcześniej nie wiedzieli to co sobie myśli ta nastolatka? Że i tak koleżanka zrobi sylwestra? Wbrew rodzicom?
      Opcja w waszym domu sensowna ale skoro wolała strzelić focha to jej sprawa. U nas na stanie obecnie 16,5 latka. Przez dwa ostatnie lata robiła u nas posiadówy w cztery osoby. Za pierwszym razem my wyszliśmy wieczorem do kina i wróciliśmy koło 23.00. Za drugim razem podobnie kino tylko wcześniej a po powrocie zostawiliśmy kurtki i poszliśmy za ścianę do brata. Dzieci więc teoretycznie miały dom dla siebie choć rodzina za ścianą. Kiedy wróciliśmy do domu poszliśmy na piętro a oni siedzieli na dole grając na xboxie i oglądając głupie horrory. Mieli ze sobą śpiwory. Nad ranem ułożyli się na kanapach i materacu i poszli spać.
      • 35wcieniu Re: Puścić? 30.12.18, 14:17
        "Że i tak koleżanka zrobi sylwestra? Wbrew rodzicom? "

        Nie jest to wymysł obecnych czasów, bywało i dawniej wink ale w sytuacji kiedy już się dowiedzieli że jest planowana taka akcja, raczej nie uda się jej ukryć, więc też nie wiem na co dziewczęta liczą big_grin
        • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 14:27
          Ten foch to pewnie bardziej ogólny wink Zarówno na rodziców, że zadzwonili i się wydało jak i na tamtych, że nie zgodzili się udostępnić chaty smile Takie życie, nie zawsze idzie po naszej myśli i nastolatka się o tym przekonała.
          • 35wcieniu Re: Puścić? 30.12.18, 14:30
            Chyba że tamci z gatunku naiwnych i zostali uspokojeni że to pomyłka, a planowanie tajnej imprezy trwa nadal big_grin
            Wtedy opcja kontrimprezy może nie być dobrą opcją bo podzieli towarzystwo i wywoła focha "to ja tu urządzam tajniacką impre z ty robisz swoją w domu?" big_grin
          • przystanek_tramwajowy Re: Puścić? 30.12.18, 14:34
            Nie wiem czy ogólny. Na miejscu matki zastanowiłabym się, co takiego panny zamierzały taam odstawiać, że przeszkadza obecność rodziców za ścianą. Nie byłaby to pierwsza "grzeczna" dziewczynka, która wywija numer, od którego wszystkim kopary opadają.
            • maaria33 Re: Puścić? 30.12.18, 14:37
              IMHO nie musiały miec w planach "odstawiania" niczego - po prostu więcej swobody. Swoboda to niekoniecznie coś złego.
            • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 14:44
              Wcale nie musiały mieć planów na odlotową imprezkę. Po prostu nęci ich zostanie samemu w domu, sylwester bez rodziców, miało być tak fajnie i dorośle a tu kicha. Starzy się nie zgodzili, nastolatki poczuły się urażone bo jak to? one takie już prawie dorosłe (moja bratanica miała ustawiony licznik na telefonie ile dni jej zostało do 18-stki wink ) a potraktowane jak dzieci!
              • niktmadry Re: Puścić? 30.12.18, 14:51
                Mam rozumieć, że jestem nadopiekuńcza?
                • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 15:51
                  Nie, dlaczego? Dobrze, że jej nie puściłaś. I tak nie było dokąd wink
        • niktmadry Re: Puścić? 30.12.18, 14:30
          Trochę sie tego obawiam. Że towarzystwo wybierze wolna chatę zamiast chaty z rodzicami i młoda będzie siedziała sama nie do końca z wlasnej woli. Jednak tłumacze, że koleżanka własnego domu nie posiada a właściciele się nie zgadzają więc nie wypada. No cóż małe dzieci .....male kłopoty....
          • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 15:11
            Rodzice tamtej mogą wrócić zaraz po północy z dzika awantura i będzie nieprzyjemnie.
    • oqoq74 Re: Puścić? 30.12.18, 14:18
      No ma dziewczyna wybór. Od niej zależy czy spędzi sylwestra w gronie koleżanek, czy samotnie w domu.
      Też bym nie puściła, a już na pewno, gdy tamci rodzice nie życzą sobie żadnej imprezy.
    • cosmetic.wipes Re: Puścić? 30.12.18, 14:23
      Rodzice tamtej się nie zgodzili, więc twoja córka nie za bardzo ma wybór. Nie rozumiem nad czym się zastanawiasz.
    • maaria33 Re: Puścić? 30.12.18, 14:35
      Uważam, ze rodzice bardzo fajnie się zachowali proponując takie rozwiązanie.
      • kosmos_pierzasty Re: Puścić? 30.12.18, 18:19
        Ja też.
    • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 15:09
      Powiedz, że żartujesz, że w ogóle o to pytasz... BTW Twój pomysł jest bardzo fajny i jak najbardziej dostosowany do 15-latkow, dziecko powinno cieszyć się, że ma elastyczna matkę, a nie fochy strzelać.
      • berdebul Re: Puścić? 30.12.18, 15:42
        big_grin big_grin To dziecko za trzy lata może trzasnąć drzwiami i wyjechać na Bora Bora. Nie mówiąc o opcji wzięcia ślubu, w Polsce możliwy od 16 roku życia, o ile sąd wyrazi zgodę (a czasami wyraża).
        Pobawią się, obejrzą głupie horrory, zrobią popcorn i będą się swobodnie kręcić po domu, bez ryzyka podsłuchania przez rodziców czy wjazdu do pokoju, jak rodzic będzie zaniepokojony tematyką rozmów. Zawsze ktoś miał wolną hatę w tym wieku, wspominam bardzo dobrze. Sylwestra z rodzicami za ścianą wspominam bardzo źle, my w mikropokoiku (plus młodsze rodzeństwo kolegi), nawet nie dało się usiąść swobodnie plus rodzice w kuchni z widokiem na pokój („nie zamykajcie drzwi!”), łazienkę i drzwi. Koszmar.
        • przystanek_tramwajowy [...] 30.12.18, 15:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 15:57
          berdebul napisała:

          > big_grin big_grin To dziecko za trzy lata może trzasnąć drzwiami i wyjechać na Bora Bora.
          Tak???... a za co? Bo w Polsce zwykle dziecko w wieku 18 lat nadal się uczy. Moja bratanica kończąc 19 lat będzie pisała maturę.

          > Nie mówiąc o opcji wzięcia ślubu, w Polsce możliwy od 16 roku życia, o ile sąd
          > wyrazi zgodę (a czasami wyraża).
          Bardzo rzadko i nie z powodu widzimisię nastolatka. Ba! obecnie nawet ciąża nie jest powodem do zgody na ślub.
          • berdebul Re: Puścić? 30.12.18, 17:34
            Mając 18 lat naukę może przerwać, wstąpić do zakonu i pojechać na misję. Od 13 roku życia można dorywczo pracować, nie mówiąc już o zbieraniu owoców, o ile jest dostęp do sądów/plantacji w wakacje.
            Nigdy nie dorabialas, dopiero po studiach?
            • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 18:33
              Nie, w liceum nie dorabiałam. I napisz mi jakie to tłumy nastolatek z Polski porzucają szkołę, wstępują do zakonu i wyjeżdżają na misję? Jakieś statystyki?
              I to ma być powód aby autorka wątku puściła córkę do koleżanki gdzie rodzice tejże koleżanki kategorycznie się nie zgadzają na imprezę?! Bo może do zakonu wstąpić?! Absurdalny argument, na pewno Niktmądry się tego boi wink tongue_out
            • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 18:36
              Myślałam, że rozmawiamy o niezaburzonych młodych ludziach... Tak a propos tego zakonu i misji przed maturą big_grin.
              • berdebul Re: Puścić? 30.12.18, 18:38
                I strach takiego niezaburzonej nastolatka wypuścić z domu? Przesadzacie. Jest w 3/4 drogi do dorosłości, jeżeli do tej pory nie ma wpojonych zasad, to już za późno. Tak, 15-latki wychodzą na imprezy, czasami 18-tki starszych znajomych, jeżdżą na obozy, a nawet same na działkę rodziców na kilka dni.
                • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 19:19
                  Najwidoczniej tamta dziewczyna nie ma wpojonych zasad, skoro rodzice nie chcą jej zaufać i pozwolić na spotkanie z kolegami. A sylwester na ulicy, w mieście, pod chmurka., to dla takich młodzików niespecjalnie bezpieczna impreza. No niestety, ale ochlajusy i wandale albo złodzieje zawsze się trafiają.
        • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 17:00
          Ale czy Ty rozumiesz, że tamci rodzice wyraźnie sobie nie życzą imprezki, mogą dla niepoznaki wyjsc, wrócić za godzinę, zrobić awanturę i wypierd....towarzystwo z chałupy na ulicę w nocy, nie czekając aż mamusie przyjadą po swoich dziubdziusiow.
          • berdebul Re: Puścić? 30.12.18, 17:32
            Jeżeli dobrze zrozumiałam, to e-matka zaproponowała że dziubdziusia może zaprosić znajomych do siebie, w zwiazku z odmową rodziców „gospodyni” z pierwszej miejscówki (od owa to złe słowo, raczej uświadomieniem rodziców gospodyni, że będzie u nich party). Dziubdziusia nie chce, bo to żaden fun z rodzicami za ścianą i faktycznie lepiej siedzieć samemu, albo znaleźć lepszą miejscówkę.
            Jeżeli nie mieszkają w środku puszczy, to w sylwestra na ulicach jest mnóstwo osob i jeździ komunikacja miejska. Powrót do domu nie jest więc problemem.
            • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 18:14
              I puściłabys 15-letnia dziewczynę, żeby wracała w nocy z pijanymi facetami komunikacją? Brawo ty.
              • berdebul Re: Puścić? 30.12.18, 18:37
                Nie każdy mieszka w slumsach, żeby po zmroku bać się wyjść na ulicę.
                • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 19:20
                  W sylwestra w centrum miast jest kupa ludzi, także tych że slumsow, którzy wybierają się głównie po to, żeby zrobić burdę.
    • alpepe Re: Puścić? 30.12.18, 15:30
      Czy dzwoniłaś do tych rodziców, czy to córka ci powiedziała, że nie ma wiedzy rodziców młodej partywydajki na dżamprę?
      • przystanek_tramwajowy Re: Puścić? 30.12.18, 15:51
        Sugerujesz alpepe, że panny miały jakieś inne, bardzo ciekawe plany, a ta niby impreza u koleżanki to miała być przykrywka i ściema?
        • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 17:02
          Zdarza się. Prawo młodości mieć durne pomysły. Prawo rodziców skontrolować i zabronić.
        • alpepe Re: Puścić? 30.12.18, 19:02
          Nie o to mi chodziło, tylko o to, czy niktmadry się skontaktowała z tymi rodzicami, czy jej latorośl to powiedziała w końcu, jak matka chciała dzwonić.
      • muchy_w_nosie Re: Puścić? 30.12.18, 18:51
        Ty to napewno to.
        Przecież ja całą szkołę średnią tak funkcjonowała. Ja rodzicą mówiłam że jadę do koleżanki, koleżanka, że do mnie i witaj Warszawo, Krakowie itp.
        • heca7 Re: Puścić? 30.12.18, 18:59
          muchy_w_nosie napisał(a):

          > Ty to napewno to.
          > Przecież ja całą szkołę średnią tak funkcjonowała. Ja rodzicą mówiłam

          Widać. A jednak trzeba było do szkoły chodzić...
          • lily_evans11 Re: Puścić? 30.12.18, 19:21
            big_grin
    • tol8 Re: Puścić? 30.12.18, 16:04
      Mój też poinformował, że wychodzi. Ja, w czasach nastoletnich, to chociaż pytałam o zgodę smile. Idzie do koleżanki, rodzice w domu- wiedzą o imprezie na pięć osób. Zrobiliśmy zakupy, kupiliśmy pięć piw alko free i dowozimy na miejsce.
    • muchy_w_nosie Re: Puścić? 30.12.18, 18:46
      A twoja córka to ma jeszcze znajomych? Bo jej matka wsypała imprezę, wogóle jest jeszcze gdzieś zaproszona? Ktoś do niej przyszedłby?
      • czekoladazkremem Re: Puścić? 30.12.18, 19:13
        Jasne, bo to bardzo ok, że dzieci piętnastoletnie bawią się w ukryciu. 'Wsypała" - nieźle. A znajomych można sobie znaleźć nowych - nie patologię.
        • czekoladazkremem Re: Puścić? 30.12.18, 19:16
          Tym bardziej, że impreza ma być "pijacka" - jak napisała autorka wątku.
        • grrru Re: Puścić? 30.12.18, 20:39
          Pomysł zrobienia imprezy, na którą rodzice się nie zgadzają jest bardzo daleki od patologii, choć normalne, że rodzicom się nie podoba.
    • czekoladazkremem Re: Puścić? 30.12.18, 19:09
      Jeśli rodzice gospodarza nic nie wiedzą to jest to sygnał alarmowy, że coś jest nie halo. W żadnym wypadku nie puściłabym, absolutnie. Imprezy do osiemnastego roku życia dopuszczam tylko w przypadku, że są pod kontrolą dorosłych, trzeźwych ludzi. A jak foch - to trudno, będzie siedzieć w domu. Kropka.
    • boo-boo Re: Puścić? 30.12.18, 20:33
      Skoro tamci rodzice nic o tym nie wiedzą i nie wyrażają zgody to nad czym jeszcze myślisz....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka