Dodaj do ulubionych

Pytanie o tatuaze.

06.01.19, 14:42
Kiedy widzicie kogos majacego tatuaz, to:

1. A co mnie to obchodzi? Nie moja sprawa. Odbieram taka osobe neutralnie.
2. Odbieracie taka osobe pozytywnie.
3. Odbieracie taka osobe negatywnie.

Chodzi mi o sam fakt posiadania tatuazu, nie znajac tej osoby i nic o niej nie wiedzac. Chodzi mi o uprzedzenia lub ich brak.
Obserwuj wątek
    • bywalec.hoteli Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 14:44
      W zależności czy ładny i czy pasuje do osoby to 1, 2 lub 3 smile jak nie ma nadmiaru to raczej 2smile
      • des42 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 14:56
        Ale mi nie chodzilo o odbior tatuazu (czy ladny czy brzydki) i czy pasuje do osoby. Chodzi o sam fakt posiadania tatuazu, o uprzedzenia lub ich brak.
      • bywalec.hoteli Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 13:11
        smile
    • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 14:55
      des42 napisała:

      > Chodzi mi o sam fakt posiadania tatuazu, nie znajac tej osoby i nic o niej nie
      > wiedzac. Chodzi mi o uprzedzenia lub ich brak.

      Unikam takich ludzi. Jak w knajpie kelner jest wydziergany, to proszę, żeby mnie obsługiwał ktoś inny. Ogólnie dla mnie jest to może nie tylko symbol czystej patologi, więźniów, narkomanów - jak było to jeszcze do niedawna. Ale ogólnie klasy najniższej - pracownicy wykonujących słabo płatne, najgorsze prace. Nie spotkałem jeszcze wydzierganego doktora czy adwokata.

      Xsioonc
      • des42 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:01
        Serio, prosilbys o innego kelnera?? Zarty jakies smile
        Moze zmienisz zdanie po spotkaniu lekarza z tatuazem.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:05
          des42 napisała:

          > Serio, prosilbys o innego kelnera?? Zarty jakies smile

          Dlaczego żarty? Zwiększone ryzyko nosicielstwa, nie chce mieć kontaktu z takimi osobami. I mam do tego prawo.

          > Moze zmienisz zdanie po spotkaniu lekarza z tatuazem.

          Jeżeli takiego spotkam.... Ale prędzej pogłaszczę jednorożca!

          Xsioonc
          • thea19 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:06
            w szpitalu na zwirki i wigury w wawie jest (a przynajmniej byla) neonatolog z paroma tatuazami, ginekolog poloznik z dlugasnymi dredami - pozory myla.
          • anahera Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 22:43
            A lekarz weterynarii sie liczy? Pol mojego rocznika wydziarane. Sama mam 3.
      • wheels.of.fire Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:24
        Typowa mentalność korwinisty, który gardzi tymi którzy źle zarabiają i przypisuje im najgorsze cechy. Jesteś taki sam jak Tanebo, tylko on wierzy w Balcerowicza i Petru, a Ty w Krula.
        • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:33
          wheels.of.fire napisał:

          > Typowa mentalność korwinisty, który gardzi tymi którzy źle zarabiają i przypisu
          > je im najgorsze cechy. Jesteś taki sam jak Tanebo, tylko on wierzy w Balcerowic
          > za i Petru, a Ty w Krula.

          Rzeczywiście trzeba przypisywać cechy, bo nie widać...

          https://i.wpimg.pl/O/640x426/i.wp.pl/a/f/jpeg/28426/tatuaz_twarz_wenezuela_afp_600_2.jpeg
          • pani_tau Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:21
            Kojarzę tę kobietę z programu Wojciechowskiej. Bardzo sympatyczna i miła. Ekstremalna modyfikacja ciała jakiej się poddała jest reakcją na wieloletnie maltretowanie przez męża sadystę.
            • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:34
              > Ekstr
              > emalna modyfikacja ciała jakiej się poddała jest reakcją na wieloletnie maltret
              > owanie przez męża sadystę

              i to mówi o tatuażach znacznie więcej niż opowieści o ekspresji bogatej osobowości
            • ck2 Re: Pytanie o tatuaze. 15.09.19, 07:46
              Czyli terapia nie pomogła?
        • tanebo2.0 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 08:21
          Nigdy nie napisałem że gardzę słabo zarabiającymi. Podpadły mi tylko chamy.
          • sylwester.z.kolonii Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 08:48
            Wiesz co? Ty jednak jesteś dość socjalny i wrażliwy społecznie. Teraz się o tym przekonałem, ale kiedyś miałem Cię za strasznego liberała co pisał o plebsie itp.
            • tanebo2.0 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 20:10
              To nie tak. Po pierwsze pisząc "plebs" zawsze miałem na myśli tylko i wyłącznie ludzi o niskiej kulturze. Sęk w tym że więcej jest ich w klasie robotniczej niż w inteligencji. Może to cię zaboleć ale prędzej zobaczysz smarkającego na chodnik robotnika niż profesora. Nie ma co się oszukiwać. Po drugie co do socjalu - jestem za tym żeby Polacy więcej zarabiali. Chodzi o to jak to zrobić. Jeśli zrobimy to administracyjnie i zanim nasza gospodarka do tego dojrzeje to stracimy więcej niż zarobimy. Dlaczego? Bo nasze produkty będą mniej konkurencyjne cenowo na rynku globalnym. Czy jeśli banany zdrożałyby do 100 zł za sztukę bo robotnicy na plantacjach chcieliby zarabiać więcej to płaciłbyś tyle? A nasza gospodarka nie produkuje innowacyjnych produktów za które moglibyśmy żądać więcej. Gdzie nasze elektryczne samochody? Z drugiej strony widzę że rosną nierówności społeczne, nie tylko w Polsce. Pisze o tym Piketty. I coś z tym trzeba zrobić...
              • kokosowy15 Re: Pytanie o tatuaze. 15.09.19, 15:01
                Między robotnik iem a profesorem jest dużo miejsca na reszte społeczeństwa. I niektóre profesorki prezentują taki poziom kultury, że wolał bym żeby smarkaly na chodnik niż zabierał głos publicznie. Następuje ogólny zanik kultury, wielu tzw inteligentow przyznaje się bez żenady do niewiedzy w takich dziedzinach, które kiedyś były uznana za wyznacznik kultury. Co do zarobków - dogonilismy podobno Portugalie w PKB. Place w tym kraju, mimo podobnych cen, są wyższe niż u nas. Jak oni to robią?
                • sylwester.z.kolonii Re: Pytanie o tatuaze. 15.09.19, 15:58
                  Może u nich gospodarka jest bardziej marżowa, nie są tanią siłą roboczą i montownią przy czym mają dużo wyższe bezrobocie. Coś za coś.
      • mamaaspiama Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:13
        "Nie spotkałem jeszcze wydzierganego doktora czy adwokata."

        😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂😂
      • kropkaa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 22:39
        Kolega adwokat ma tatuaż.
        • mimbla125 Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 19:59
          Znam dwóch szefów klinik z tatuażem .Ordynatorów co najmniej pięciu, a kto tam wie, co ci pozostali mają po ubraniem?
          • taki-sobie-nick Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 20:23
            No i co z tego?
      • unaragazza.bionda Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 20:38
        Zapraszam do Łodzi, jest tu kilku adwokatów z tatuażami. Niektórzy mają ich całkiem sporo, są widoczne.
        • sylwester.z.kolonii Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 07:59
          Dyżurny Troll tak ma. To co prawda stary post, ale on bardzo lubi skreślać ludzi za wszystko z czym się nie zgadza. A już zwłaszcza za prospołeczne poglądy.
      • rosapulchra-0 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 08:41
        Ja znam wydzierganego adwokata. Polaka.
        Znam też kilka nauczycielek i widuję całkiem sporo urzędników płci obojga.
      • ewa_2009 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 10:44
        Lekarz medycyny pracy j we Wrocławiu - z tatuażami od lat. A pokolenie lekarzy z tatuażami właśnie kończy studia .
        • potworia116 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 14:26
          Kilka miesięcy po śmierci mojego partnera, cała jego rodzina: mama dentystka, ojciec psychiatra i siostra - studentka medycyny zrobiła sobie tatuaże z jego ulubioną postacią z kreskówki. Ale to w innym kraju, w którym uwagi w rodzaju „inteligentni ludzie nie robią sobie tego i tamtego” spotkałaby się ze społecznym ostracyzmem.
    • berdebul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:03
      Zależy haki tatuaż. Artystyczna perełka spoko, ale koszmarki typu „kto by płacił za tatuaż jak Heniek ma maszynkę” to omijam szerokim łukiem.
      • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:40
        > Zależy haki tatuaż. Artystyczna perełka spoko, ale koszmarki typu „kto by płaci
        > ł za tatuaż jak Heniek ma maszynkę” to omijam szerokim łukiem

        W ten sposób mamy 99% nosicieli tatuażu zhejtowane, a tę resztkę dohejtujemy jakoś inaczej. Co z tego, że podobno gdzieś tam istnieje piękny tatuaż, jak wszystkie które widzimy są brzydkie i pretensjonalne
    • cauliflowerpl Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:06
      Pół Hiszpanii jest wytatuowane, przestałam na to zwracać uwagę.
    • aankaa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:14
      3, tak wiem uprzedzenie
      • nutella_fan Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 21:17
        Mam tak samo. I faktycznie nie spotkałam lekarza i adwokata z tatuażem. Sorry, ale jak widzę kogoś z tatuażem to myślę o nim jednoznacznie.
        • thea19 Re: Pytanie o tatuaze. 08.01.19, 13:17
          kazesz im sie rozebrac zanim skorzystasz z ich uslug?
          • semihora Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 21:00
            Najwyraźniej big_grin
    • czarniejszaalineczka Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:18
      zależy od tatuażu, ale zwykle 1
    • lot_w_kosmos Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:21
      Negatywnie.
      • pani07 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:54
        Negatywnie. Nie komentuję, ale nie podobało mi się to nigdy i dalej nie podoba.
    • milva24 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 15:57
      U mnie 1. W pracy sporo osób zrobiło sobie tatuaże. Nie postrzegam ich przez to inaczej.
    • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 16:10
      Nie obchodzi mnie to, bo nikt z szeroko pojętego otoczenia nie ma tatuażu (przynajmniej nie ma takiego, który widać w skąpym, letnim stroju). Jedni ludzie robią sobie blizny, inni tatuaże, jeszcze inni deformują stopy, usta czy szyje. Ich sprawa - nie muszą mi się podobać ani ja im.
      • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:42
        fajnie jest być liberałem - na wszystkie pytania odpowiadamy "nic mnie to nie obchodzi"
        • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:48
          Nie na wszystkie pytania tylko na te bez znaczenia. Dlaczego miałoby mnie obchodzić, że Ziuta z Małkini wytatuowała sobie nogę, Kazik z Wołomina pociął sobie rękę, Dżesika z Elbląga zdeformowały usta itd. Przecież to nie ma najmniejszego znaczenia dla innych niż oszpeceni i dla ich bliskich.
    • aaa-aaa-pl Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 16:15
      Tatuaż/ jego brak nie ma wpływu na to, jak oceniam daną osobę.Lubię tatuaże, podobają mi się( sama nie posiadam).
    • eliszka25 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 16:19
      Jeżeli jest to zwykły tatuaż, nawet duży i bardzo widoczny, to najczęściej 1 lub 2. To też teochę zależy od tego, jaki to tatuaż. Jednak sam fakt posiadania tatuażu przez obcą osobę jest mi doskonale obojętny.

      Natomiast jeśli jest to coś w rodzaju tego, co widać na zdjęciu wklejonym przez najstarszego syna księdza Anatola, to zdecydowanie 3.
      • eliszka25 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 16:21
        eliszka25 napisała:


        > Natomiast jeśli jest to coś w rodzaju tego, co widać na zdjęciu wklejonym przez
        > najstarszego syna księdza Anatola, to zdecydowanie 3.

        O zdjęcie wklejone przez najstarszego syna księdza biskupa mi chodziło
    • triss_merigold6 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 16:21
      Jest mi to doskonale obojętne.
      Nie mam tatuaży, mój partner ma, większe uprzedzenia mam wobec kolczyków w innych miejscach niż uszy i tzw. tuneli, które uważam za odrażające.
    • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 17:55
      Jak jakiś malutki, to 1 lub 2, duże to 3.
      Ogólnie nie lubię tatuaży.
      Nie spotkałam ani jednej wytatuowanej osoby, która by miała pod kopułą wszystko jak trzeba, albo totalny brak inteligencji i prymitywizm, albo jakaś porąbana, albo wszystko na raz.
      • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:45
        > Nie spotkałam ani jednej wytatuowanej osoby, która by miała pod kopułą wszystko
        > jak trzeba, albo totalny brak inteligencji i prymitywizm, albo jakaś porąbana,
        > albo wszystko na raz

        Bardzo trafne spostrzeżenie. Właściwie na tym moglibyśmy zamknąć dyskusję
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:34
        mamtrzykoty napisała:


        > Nie spotkałam ani jednej wytatuowanej osoby, która by miała pod kopułą wszystko
        > jak trzeba, albo totalny brak inteligencji i prymitywizm, albo jakaś porąbana,
        > albo wszystko na raz.

        O to to! Dokładnie.
        Ale ma to swoje plusy, można łatwo poznać kto jest kto. Widzisz tatuaz od razu wiesz, że zjeb!

        Xsioonc
        • mamaaspiama Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 22:11
          "Widzisz tatuaz od razu wiesz, że zjeb!"

          I vice-versa.
          Patrzysz kto się wzdraga i ostentacyjnie krzywi na widok tatuażu i od razu wiesz, że oszołoma szerokim łukiem należy omijać.
          • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 09:40
            Myślisz, że normalni, inteligentni ludzie wzdrygają się i ostentacyjnie krzywią na widok tatuażu?

            W sumie, to nic dziwnego, że tak myślisz, bo jakżeby inaczej?
          • szmytka1 Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 22:47
            Mnie sie zawsze nie podobaja, nieraz brzydzA, nieraz smiesza, nieraz jakies politowanie wzbudzaja - no bardzo rozne emocje, ale nie na tyle silne bym sie miala wzdragac. Jakis tam komentarz do samej siebie na ten temat przelatuje mi w glowie, ale nie mam tak eksprezyjnej mimiki by postronni zaraz mieli wiedziec - o to ta oszolomka co nie lubi tatuazy big_grin
            • taki-sobie-nick Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 22:48
              Nie wolno nie lubić tatuaży? Ale zamordyzm.
            • szmytka1 Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 22:53
              To z zamiast s to literowka oczywiscie.
              • taki-sobie-nick Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 21:16
                Nawet nie zauważyłam.
                • szmytka1 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 23:21
                  Zabezpieczam tyly jakby mialo byc wytkniete big_grin
                  • taki-sobie-nick Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 23:32
                    tongue_out. Ale ja czekam na odpowiedź ad meritum.
                    • szmytka1 Re: Pytanie o tatuaze. 15.09.19, 10:18
                      Ale ode mnie? Na jakie pytanie? Na glowne watkowe odpisalam przeciez.
      • milva24 Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 20:07

        > Nie spotkałam ani jednej wytatuowanej osoby, która by miała pod kopułą wszystko
        > jak trzeba, albo totalny brak inteligencji i prymitywizm, albo jakaś porąbana,
        > albo wszystko na raz.

        Znam sporo osób, które się ostatnimi czasy wytatuowały i te które miały pod kopułą w porządku przed tatuażem nadal mają.
      • koko8 Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 18:35
        mamtrzykoty napisała:
        > Nie spotkałam ani jednej wytatuowanej osoby, która by miała pod kopułą wszystko
        > jak trzeba, albo totalny brak inteligencji i prymitywizm, albo jakaś porąbana,
        > albo wszystko na raz.
        Musisz życ w jakimś nieszczęśliwym odosobnieniu...
        • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 21:40
          Nie muszę..., dookoła pełno jest ludzi bez tatuaży.
    • disco-ball Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 18:03
      Moje odczucia zależą od tego, czy ładny jest czy paskudny.
      • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 18:10
        A ile tak naprawdę widziałaś ładnych (na żywo a nie w necie)?
        • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:16
          Ja oglądam codziennie na swojej ręce. Jest przepiękny smile
          • des42 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:26
            Nie wiem jaki masz tatuaz, ale pewnego razu spodobal mi sie taki: dziewczyna na hustawce z pochylona do przodu glowa (wlosy zaslaniaja twarz) a w tle mroczny las...
            • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:17
              Góry i gałązki i szyszki jodły koreańskiej. Projekt był robiony specjalnie dla mnie, żaden gotowiec. Cienka kreska i technika watercolor.

              https://i.postimg.cc/636KDsR9/44146160-1937289252973747-1999409427790168064-o.jpg
              • kropkaa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 22:43
                O matko 🤤 Miałabym odruch drapania do krwi.
                • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 23:52
                  Dlaczego drapania?
                  • kropkaa Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 15:01
                    Jak ze strupem - żeby zniknął.
              • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 09:14
                Straszne!
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 09:28
                  Ty już nie raz pisałaś o swojej odrazie do tatuaży, więc i tak się nie przekonasz. A ja nawet nie zamierzam próbować, bo mój plan na ten rok to nie kopać się z koniem.
                  • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 09:47
                    Nie chodzi o żadną odrazę, tylko o rozsądek.
                    Będziesz musiała chodzić z tym całe życie. Teraz ci się ten bohomaz podoba, a co będzie za 15 lat?
                    Może ci się gust zmienić, możesz cała się zmienić, a to zostanie i będzie uwierać, jak wrzód na tyłku.

                    Nie miałabym nic przeciwko dekorowaniu ciała malunkami, nawet najdurniejszymi i najpaskudniejszymi, gdyby te malunki po paru latach znikały, albo dawały się łatwo usunąć.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 13:33
                      Dla Ciebie to bohomaz.
                      Nie mam 15 lat. Spoko.
                      • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 08.01.19, 19:48
                        A skąd ta pewność, że dla ciebie za 15 lat nadal nie będzie bohomazem?
              • szmytka1 Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 22:51
                Te szyszki, z perspektywy mojego monitorka, wcale nie wygladaja jak szyszki big_grin tongue_out
          • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:33
            Rozumiem, pewnie większość osób uważa, że ma wspaniały tatuaż tak samo jak wspaniałe, wyjątkowe dzieci (i ok, tak działa ludzka psychika, że najkorzystniej przyjąć, że to co mamy „na zawsze” jest super). Ja się pytałam jednak osoby niewytatuowanej (a przynajmniej tak mi się wydaje) czy widziała na żywo jakiś ładny, bo ja np. nigdy (w necie tak, nawet piękne, w rzeczywistości wszystkie, które widziałam były hmmmm.... alternatywnie ładne).
            • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:14
              No ja zanim sobie zrobiłam to pełno widziałam pięknych tatuaży.

              • jeziorowa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:19
                Więc są dwa wyjścia: albo widziałyśmy na żywo skrajnie różne tatuaże (to możliwe) albo mamy skrajnie różny gust (to chyba bardziej prawdopodobne).
                • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 07:26
                  miss_pank na instagramie. To moja ulubiona stylistyka.
                  • samawsnach Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 22:24
                    "miss_pank na instagramie." Obejrzałam. Z całym szacunkiem, ale nie wiem jak można sobie coś takiego zrobić. I po co?
              • mamtrzykoty Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 09:16
                Tak samo piękne, jak ten?
            • milva24 Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 20:09
              Ja widziałam tatuaż na ręce koleżanki, który mi się bardzo podoba. Nie aż tak bardzo, żebym sobie taki zrobiła ale obiektywnie jest ładny.
    • miss_fahrenheit Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:11
      1 albo 3, w zależności od tatuażu.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:16
      1 lub 2.

      Sama też mam tatuaż.
      • vasaria Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 08:45
        Też 1 lub 2. Sama mam 2 tatuaże. Obydwa zrobione jak już byłam mocno dorosła, wg niektórych to już pewnie w "średnin wieku".
    • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 19:48
      > Chodzi mi o uprzedzenia lub ich brak

      To nie muszą być uprzedzenia, tylko wręcz przeciwnie - zbiór doświadczeń
    • kocynder Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:10
      Wszystko zależy. Jeśli mam z daną osobą kontakt "służbowy" - to bardzo mi wszystko jedno czy ma tatuaż, cztery koty czy też męża alkoholika. Oceniam jej "sprawność służbową". W szpitalu w którym regularnie bywam w rejestracji pracuje pani wytatuowana - nijak mi nie robi, że ma wydzierganego na szyjce kwiatka czy tam motylka - za to bardzo cenię że potrafi obsługiwać pacjentów szybko, sprawnie i życzliwie, ma dużo cierpliwości dla osób czy to starszych wiekiem czy to roztargnionych... To dotyczy wszystkich relacji służbowo - urzędowych, ujmując najogólniej. Jest mi obojętne czy ma tatuaż kelner w restauracji, urzędniczka w banku, lekarz (nota bene znam co najmniej jednego który tatuaż ma. W miejscu w którym można zobaczyć tylko na plaży, ale ma.
      W przypadku osób poznawanych prywatnie - sytuacja jest bardziej skomplikowana. Ogólnie biorąc mi się tatuaże nie podobają wcale. Ale... Moja siostra ma sporo. Chrześniaczka mojego męża - też. I co? Mama nie wiem, zerwać kontakty, bo sobie coś tam wydziarały?
      Więc wobec tatuaży u kogoś - jestem neutralna choć MI się nie podobają.
      • same-old_mona Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 08:55
        To jak ona rejestruje tych pacjentów, że widzisz kwiatka na SZYJCE? 😲😂
        • kocynder Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 10:50
          Zdrobnionko to było. tongue_out Ma tatuaż poniżej ucha. No, w widocznym miejscu. A ad rem?
          Ja przynajmniej napisałam w temacie - tatuaż u osoby w kontakcie służbowym mi nie robi nijak - bo nie ma dla mnie żadnego znaczenia żadna cecha osoby obsługującej poza jej kompetencją. Jak wspomniana pani rejestratorka - jest życzliwa, grzeczna i bardzo sprawna, więc jej tatuaże (lub ich brak) ani mnie ziębią ani parzą. A osobiście nie lubię i tyle. Ten na przykład, który powyżej zaprezentowała jedna z dyskutantek - Zuleyka - moim zdaniem jest... Jakby to ująć nie urażając jej uczuć, skoro najdelikatniejszym co mi się ciśnie jest "paskudny"? Jest jeszcze bardziej nie w moim guście niż inne... wink
          • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 13:59
            > skoro najdelikatniejszym co mi się ciśnie jest "paskudny"?

            Wszystkie tatuaże są paskudne. Ciekawe, że już nawet więzienny tatuaż jest bardziej bezpretensjonalny, a zwykłe litery L-O-V-E wytatuowane na czterech palcach mniej człowieka szpecą niż obrazki (które w zamyśle miały upiększyć)
            • potworia116 Re: Pytanie o tatuaze. 13.09.19, 23:36
              Tatuaż nie ma upiększać nosiciela, tylko cieszyć go swoim pięknem i/lub przekazem.
              • m.y.q.2 Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 00:25
                Pomijając fakt, że tak naprawdę żaden tatuaż nie zdobi, lecz szpeci, to na pewno w przypadku chorób skóry i nie tylko, utrudnia lekarzowi rozpoznanie i leczenie.
                Ktoś skutecznie wmówił ludziom, że będą piękniejsi, jak się im nawpuszcza pod skórę mnóstwo trucizny. Cwaniaki kapustę szatkują na potęgę, a ludzie sami się do nich pchają!
          • conena Re: Pytanie o tatuaze. 14.09.19, 08:38
            kocynder napisała:

            > Zdrobnionko to było. tongue_out Ma tatuaż poniżej ucha. No, w widocznym miejscu.

            Ktoś tu nie potrafi odmienić trudnego słowa „szyja”.
    • greenbutterfly Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 20:39
      1 or 2
    • kropkaa Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 22:48
      Jeśli tatuaż byłaby ładny, to pewnie 2, ale takich prawie nie widuję. Zwykle to jakieś bohomazy. U znajomych też mi się nie podobają, ale nie wpływa to na relacje. Sama nie mam, nie będę mieć i tego nie ukrywam. Najczęściej mi szkoda, że jakaś fajna osoba tak się oszpeciła, choć pewnie ona uważa, że jest cool.
    • kolibeer2 Re: Pytanie o tatuaze. 06.01.19, 22:56
      teraz to tyle wydziarganych osob, ze juz nie robi to wrazenia - odbieram neutralnie,
      ale mam jednego takiego pana klienta, co ma tatuaze wybitnie wiezienne i jego sienie do odbierac neutralnie bo ma tez jakies znaczki wytatuowane na twarzy
    • bialeem Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 06:17
      Jest mi to raczej obojętne, chociaż osoby z tatuażami, które znam mają albo jakiegoś rodzaju problemy ze sobą albo są sporymi konformistami i się "ozdabiali" za młodu, bo kolega.
      Jest to dla mnie pewna aberracja umysłowa, ale można nad nią przejść do porządku dziennego tak jak nad tym, że niektórzy głosują na PiS, a inni jeżdżą zimą do pracy na rowerze. Ludzie bywają dziwni i mniej inteligentni. Nic mi do tego.
      • tiszantul Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 11:09
        > Jest to dla mnie pewna aberracja umysłowa, ale można nad nią przejść do porządk
        > u dziennego tak jak nad tym, że niektórzy głosują na PiS

        Cóż za liberalne środowisko, naprawdę potraficie przejść do porządku dziennego nad tym, że ludzie głosują na kogo chcą? Jesteście niesamowicie wręcz otwarci

        > Ludzie bywają dziwni i mniej inteligentni

        Chyba w 2007 mieliście spina, że "inteligentni głosują na Platformę". Spróbujcie jeszcze raz w tym roku, może ktoś się skusi awansować na inteligentnego, jednak zdaje się, że grupa aspirująca do takich komplementów przez 10 lat bardzo zmalała, innymi słowy, opozycji wymknęła się z rąk dystrybucja szacunku. Kto dzisiaj marzy o pochwałach Schetyny czy byciu inteligentnym jak Ewa Kopacz czy Róża Thun, czy nawet Bronisław Komorowski, żeby nie było, że na opozycji poziom zaniżają kobiety, chociaż w Nowoczesnej jak najbardziej tak było i jest, bo co by nie myśleć o Ryszardzie Petru (następny reprezentant "inteligentnych wyborców"), panie dorównywały mu poziomem
    • princy-mincy Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 08:37
      Nie mam uprzedzeń co do samego tatuowania. Jest mi to obojętne. Ale same wzory i liczba oraz rozmieszczenie tatuaży już jednak mają znaczenie, czy odbieram taką osobę pozytwynie czy negatywnie czy zwyczajnie neutralnie.
    • same-old_mona Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 08:58
      Zależy od tatuażu. Jak ktoś ma na twarz wytatuowane " kocham hleb ze smaldzem" ( autentyk) albo inne widoczne chwdp to hmm.. zdanie wyrabia się samo :p
      • same-old_mona Re: Pytanie o tatuaze. 07.01.19, 08:58
        A, żeby nie było- sama mam tatuaże, więc uprzedzona nie jestem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka