Dodaj do ulubionych

Sport a figura

16.01.19, 16:32
Jedna moja znajoma dużo jeździ na rowerze i ćwiczy z trenerem personalnym pare razy w tygodniu, ale że ma nadwagę, to ma figurę beczki.
Inna podobnie, tyle ze jest szczuplejsza, wiec ma figurę kloca.
A wy widzicie zależność między uprawianiem sportu a super figurą? Bo moim zdaniem nie ma żadnej.
Ps. Wątek jest o figurze, nie o kondycji, krążeniu i wydolności.
Obserwuj wątek
    • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 16:36
      Muszę się z Tobą zgodzić.
      Miałam bardzo wysportowaną (ponad przeciętnie) znajomą. W wieku 36-38 lat wyglądała jeszcze spoko, ale po 40-tce niestety jak większość wysportowanych kobiet niestety "łykowato".
      Ja ma super figurę, zdarzyło się nawet, że byłam podejrzewana o stosowanie diety czy nawet..... uprawianie sportu big_grin
      A figa smile Tylko cyce ostatnio trochę oklapły, ale na to sport i tak nie pomoże big_grin
      • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 16:57
        Ty nie masz super figury gazeta! Jeżeli burzch, który pokazywałoś w wątku o obciskających majtakch jest twoim brzuchem, to niestety wyglądasz jak ktoś, kto ma szczupłe geny i powoli zaczyna obrastać w tłuszcz. Nie mam nic przeciwko obrastaniu w tłuszcz, zdarza się, bo geny, czasu nie ma, dzieci, są obowiązki, albo gdy się na to gwiżdże, ale mam coś przeciwko ludziom takim jak tym, którzy mają zaburzenia perecepcji i stawiają tezy z kosmosu. Twój brzuch jest mega przeciętny, miękki, jak na twoją wagę nawet dosyć tłusty, widać, że niedługo boczki będą wypływać ze spodni, nie masz też żadnej talii. To są niestety skutki leniwego trybu życia i z wiekiem będzie coraz gorzej, bo ludzie tak naprawdę, to zaczynają dopiero tracić sylwetkę i się rozłazić po 40-tym, 45-tym roku życia, gdy skóra traci jędrność, mięśnie zaczynają zanikać z prędkością około 1% na rok i wszystko zaczyna obwisać. Jedynym sposobem na zachowanie dobrej sylwetki jest wtedy aktywność fizyczna.
        • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 19:08
          Mam szczupłe geny, to prawda. Jedyną osobą z mojej rodziny z nadwagą (nie otyłością) kojarzę moją babcię, ale gdy była już w wieku typowo "babcinym" tj. emerytalnym.
          A brzuch po kilku sesjach wieczornych z piwem (zazwyczaj piwo pijam mocno sporadycznie, ale ostatnio ze 3-4 dni dzień po dniu bo strasznie mi się chciało), normalnie jest bardziej płaski.
          • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 19:14
            Brzuch ze zdjęcia to galaretka
            • jolie Re: Sport a figura 16.01.19, 19:43
              A jakiego zdjęcia? Był wątek z wklejaniem brzuchów/majtek?
              • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 19:44
                Nie, w innym wątku wkleiłam mój brzuch. Nie ma może mięśni, ale galaretką też nie jest. Możesz zobaczyć w mojej galerii.
                • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 19:45
                  Owszem, jest galareta. Białą, miękką, jakby lekko napuchniętą
                  • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 19:50
                    No białą, mulatką nie jestem.
                    Ale żadna galareta, galareta fałduje i ma nierówności (oraz zwisa), których ja nie mam.
                  • nolus Re: Sport a figura 16.01.19, 19:56
                    wapaha napisała:

                    > Owszem, jest galareta. Białą, miękką, jakby lekko napuchniętą

                    😀

                    Ostatnia rzecz jaką można robić na tym forum to wklejać osobiste zdjęcie - niewazne czy będzie to profil twarzy, kawałek paznokcia czy cala sylwetka.Ale Katja.katja to eksbicjonist(k)a, więc wklejanie takich zdjęć przez tego nicka w ogóle mnie nie dziwi.Pytanie czy to naprawdę jego zdjęcie, w co akurat szczerze wątpię...
                    • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 20:38
                      Nie ważne czyje to zdjęcie, ale galareta. Jeżeli to najlepsze co ta osoba posiada, bo ciągle cię tym przechwala, to ja nie chcę widzieć jej tyłka, albo ramion.
                    • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 20:38
                      Ja też tak sądzę. Co nie zmienia faktu, że pokazany kawałej ciała tak wygląda- nie jest to umięśniony,jędrny brzuch.
    • anika772 Re: Sport a figura 16.01.19, 16:36
      Widzę, u siebie, zależność pozytywna.
    • 35wcieniu Re: Sport a figura 16.01.19, 16:37
      Kiedys sie chociaz troche staralas, a teraz juz te twoje trollwatki to dno. Keep trying.
    • antychreza Re: Sport a figura 16.01.19, 16:46
      Nie ma związku. U niektórych kobiet i do pewnego momentu. Potem skóra zaczyna flaczeć, ćwiczenia trochę pomagają bo pobudzają produkcję kolagenu, ale jak się przesadzi, to w sumie ta sflaczała skóra wygląda estetyczniej, niż przetrenowana 40-tka.
    • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 16:48
      Ja uwazam ze jest. Zwlaszcza jesli ktos uprawial sport w nastolectwie to mu cos na cale zycie zostaje.
      Jesli chodzi o dorosle kobiety cwiczacw fitness (a uprawialam kiedys dosc intensywnie wiec na wiele sie napatrzylam) to niestety pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Jak jestes nisko zawieszona to cudow nie ma nogi sie nie wydluza czeso trafiaja sie szczuple kobiety z gigantycznym dolem (i ktore niestety zamiast rozbudowac gore walcza z dolem bez sukcesow) sa wielkie kobiety ktore musialyby miec wage ponizej normy bmi zeby wygladac na smukle w normalnej wadze zawsze beda walkiriami.
      Zalezy tez jaki sport uprawiasz - sa takie ktore deformuja z definicji.
      Kiedys wklejalam typy cial sportowcow - i kazdy inny kazdy piekny na swoj sposob.
      • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:06
        Problemem jest, że brak ruchu u młodej kobiety ma inne konewencje niż u dojrzałej kobiety. Młoda babka, nawet taka z wyższą wagą ma jędrną skórę i dzięku wysokiemu poziomu hormonów tłuszcz odkłada się jej raczej na tyłku, udach, biuście. Brzuch nawet jak lekko wypukły nie robi takieg problemu, często ma się wyraźną talię i wygląda się atrakcyjnie. Kobiety w okolicach 40-tki zaczynają tracić figurę, tłuszcz zaczyna odkładać się na brzuchu i to nie tylko w dolnej części brzucha, ale także pod biustem, taki wałek się tam robi. Przesuwa się też punkt ciężkości do przodu, sylwetek traci młodzieńczy wygląd i nawet jak utrzymuje się wagę, to zmienia się proporcja tłuszczu do mięśni na niekorzyść tych drugich. Jeżeli nie chce się w okolicach menopauzy tak wyglądać, to trzeba jednak uprawiać sport.
    • asfiksja Re: Sport a figura 16.01.19, 16:57
      Osoby z dużą nadwagą/otyłością często ściemniają, że dużo trenują, po prostu po to, żeby agresywni się od nich odczepili. Bo niestety ludzie są dla otyłych często niemili, niby po to żeby nimi "potrząsnąć" dla ich dobra, ale tak naprawdę chcą się wyżyć i poczuć lepszymi. Przy otyłości nie da się trenować, spróbuj założyć plecak 30 kg i biec przez godzinę - szybko ci kolana wysiądą.
      Wszystkie osoby bardzo aktywne, jakie znam są wizualnie szczupłe. Nie może być inaczej, to prawo przyrody, perpetuum mobile nie istnieje.
      • czarniejszaalineczka Re: Sport a figura 16.01.19, 17:10
        aha...
        czyli Agata Wrobel nigdy niczego nie trenowala
    • zasiedziala Re: Sport a figura 16.01.19, 17:09
      U siebie widzę, jak mam zryw basenowy, to robią mi się mięśnie na rękach i brzuchu, co wygląda dość nieciekawie według mnie, a nie pływam wyczynowo, tylko dla relaksu. Natomiast mam koleżankę, która jest zdecydowanym przeciwnikiem wszelkiego ruchu, a figurę ma pierwsza klasa - jest drobnej postury i bardzo zgrabna. Także raz jest tak, a raz inaczej.
      • anika772 Re: Sport a figura 16.01.19, 17:15
        Zasiedziała, z całego serca zazdroszczę, żeby od zrywów relaksacyjnego pływania wyrabiać sobie widoczne mięśnie, to trzeba być szczęściarą!
        • grru Re: Sport a figura 16.01.19, 18:10
          Ja się po trzytygodniowej wyprawie rowerowej nie wcisnęłam w dżinsy, łydki nie wlazły w wąskie nogawki.
      • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:17
        Nie wiesz, jak określają wasze sylwetki inni. Do siebie podchodzi się zwykle z dużą porcją krytycyzmu i nie wiem dlaczego ale wiele kobiet ma paniczny strach przed mięśniami. Mnie też przez pływanie robi się ładny biceps i triceps, i ja to uwielbiam! Wychudzone kobiety typu Audrey Hepburn nigdy nie były moim idolkami. W bardzo młodym wieku wygląda się wprawdzie słodko i ubranie super na takiej figurze leży, ale w dojrzałym wieku tragedia. Dlatego niewykluczone, że z mojego punktu widzenia wyglądasz lepiej od swojej koleżanki, która swoją drogą, jak jest jeszcze stosunkowo młoda, to może szybko się rozlecieć. Ja często jestem zaszokowana, gdy widzę, że młode, zgrabne i szczupłe modelki/aktorki/inne celebrytki mają grube i zaniedbane matki. Tylko 20-30 lat i cudowne geny można też zmarnować.
        • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 17:22
          Az z ciekawosci spojrzalam sobie. Noami campbell i jej matka wygladaja jak siostry www.lipstickalley.com/threads/naomi-campbells-mother-valerie-morris-or-campbell.488282/
          • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:31
            ichi51e napisała:

            Noami campbell i jej matka wygladaja jak siostry

            Ale Noami Campbell nie ma super genów, ona ma mega super geny, żeby nie powiedzieć mega mega mega super geny, więc jej matka może wyglądać super. Piszę jednak o trochę mniej obdarowanych przez naturę. Sylwetka wielu dobrze wyglądających w młodości kobiet bazuje bowiem tylko na pewnego rodzaju szczupłości i to można szybko stracić.
            • nolus Re: Sport a figura 16.01.19, 19:51
              snakelilith napisała:

              > ichi51e napisała:
              >
              > Noami campbell i jej matka wygladaja jak siostry
              >
              > Ale Noami Campbell nie ma super genów, ona ma mega super geny, żeby nie powiedz
              > ieć mega mega mega super geny, więc jej matka może wyglądać super.

              W podobnym typie (szczupła, niesamowicie smukła i wysoka) jest też pochodząca z RPA modelka Candice Swanepoel - taki troche odpowiednik Naomi w wersji jasnoskorej.Ale w sumie to tutaj trudno powiedzieć na ile sylwetka to geny, bo matka tej modelki w ogóle do smuklych i szczególnie wysokich nie nalezy, a ona sama przyznała, ze to właśnie matka zapisala ja na lekcje baletu, co zaprocentowalo w przyszłości...Trudno więc powiedzieć ile tutaj genów, a ile pracy i ssmodyscypliny.

              No właśnie - baletnice...Abstrahując od problemów zdrowotnych jakie niesie/może nieść za sobą balet, to baletnice mają zazwyczaj świetne sylwetki.Tak więc warto troche pomeczyc ciało za młodu - czyli od lat dziecięcych po nastoletnie dobrze jest nauczyć ciało dyscypliny, po to by wypracować sobie dobry gorset miesniowy, nieotluszczone nogi, w miarę smukle ręce i w odniesieniu do całokształtu : harmonijną sylwetkę (pomijam wynikające z natury, praktycznie niemożliwe do zredukowania naturalne dysproporcje).Jak tak człowiek za młodu się nad ta sylwetka napracuje, to starcza na długie lata i potem prawie nic nie trzeba robić, poza jako takim trzymaniem w ryzach diety.I nie mówię oczywiście, że ta wybrana dyscyplina ma być właśnie balet, bo jest w czym wybierać (gimnastyka,itd.)
              • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 20:00
                Mi sie wydaje jak juz napisalam ze sport w ojresie wzrostu bardzo procentuje. Po latach jestes w stanie powiedziec o widac ze plywala, ze baletnica, ze gimnastyczka...
                • nolus Re: Sport a figura 16.01.19, 20:38
                  ichi51e napisała:

                  > Mi sie wydaje jak juz napisalam ze sport w ojresie wzrostu bardzo procentuje. P
                  > o latach jestes w stanie powiedziec o widac ze plywala, ze baletnica, ze gimnas
                  > tyczka...
                  >

                  Prawda.Szkoda, że nie udało mi się o tym przekonać 😉
                  • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 20:43
                    "Najczęściej uszkodzeniom ulegają kolana, kostki, ścięgna achillesa, palce, biodra, ale też nadgarstki, barki i wszystkie części ruchome, które są intensywnie wykorzystywane w tańcu.

                    Jedna z zawodowych tancerek zapytana o to, czy baletnice muszą podpisywać zobowiązania, zakazujące im wykonywania czynności, które mogłyby doprowadzić do kontuzji, odpowiedziała: - Nie spotkałam sie z takimi zakazami; sam tancerz powinien zadbać o to, żeby unikać kontuzji. Taniec jest tak „urazogenny”, że żadna jazda na nartach czy motocyklu mu nie dorówna…"

                    To o wspomnianym balecie.
                • katja.katja Re: Sport a figura 16.01.19, 20:41
                  Basen dla kobiety to głównie infekcje intymne, dla obu płci - ucha. Przesuszona chlorem skóra. I taplanie się na publicznych basenie w cudzych smrodach, moczu, kale (zwłaszcza, że teraz jest moda na przyprowadzanie bachorów w pieluchach) zdrowe nie jest, raczej obrzydliwe.
                  Baletnica i gimnastyczka po 30-tce ma zrypane kolana jak stara baba, często też wysiłkowe nietrzymanie moczu, pozrywane więzadła, jest półkaleką (choć samą sylwetkę może mieć faktycznie dobrą).
                  • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 20:45
                    Przez 33 lata pływania- z różną częstotliwością- od bardzo dużej przez dużą po rzadką w niektórych momentach, w różnych basenach w różnych miastach/państach- ani razu nie miałam infekcji intymnej przez basen ani przesuszonej skóry ( najmocniej odczuwały włosy i paznokcie ale tak jak pisałam 33 lata pływania, pewnie wiecej niż ty masz lat)
                    Infekcje ucha-to kolejny mit - powstają w wyniku infekcji bakteryjnych.

                    Ale co bezdzietny stary kawaler może o pewnych kwestiach wiedzieć tongue_out
                    • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 21:22
                      Ach te głupie tezy gazeciarza. big_grin ja też nigdy na basenie niczego nie złapałam, nawet grzybicy stóp nigdy w życiu nie miałam. Wprawdzie ulegałam nieco mitowi i przez pewien czas stosowałam przed basenem profilkatycznie głobulki z bakteriami mlekowymi, ale potem przez długi czas o tym zapominałam i też nic nie było. Przeziębić się też nigdy nie przeziębiłam, a wyłaziłam z pół mokrą głową nawet w zimie. Skórę też mam w porządku, a nawet lepszą od wielu kobiet w moim wieku, bo lepiej dotlenioną. Ciekawostka, mam spierniczone kolano, ale to nie przez sport, a dlatego, że zanim w ogóle wpadłam na pomysł uprawania sportu wygłupiałam się z koleżankami próbując figury rocknrolla i wyskoczyła mi przy tym rzepka uszkadzając chrząstkę. Miałam wtedy 17 lat. Ciągnie się to za mną od tego czasu, ale nie przeszkadzało mi to ani w zdobywaniu 3-tysięczników w Alpach, ani w kursach tańca, tylko bieganie mi specjalnie nie służy, ale są inne formy sportu. A problemy z kręgosłupem wyszły w fazie, gdy sportu uprawiałam mniej i na dodatek byłam już o wiele starsza od gazety (więc on nie wie co go czeka) i jest to zresztą sprawa genetyczna. Mam bowiem nieco lżej i luźniej zbudowane stawy od przeciętnej kobiety, wszędzie, w kolanach, stopach, dłoniach, łokciach oraz kręgosłupie. I tą lekką budową szkieletu muszę stabilzować silnymi mięśniami inaczej w wieku lat 70-ciu będę miała problemy z poruszaniem się. Więc ćwiczę, by nie być kiedyś półkaleką.
                    • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 21:32
                      A ja mialam big_grin ale to naprawde osobnicze
                    • grru Re: Sport a figura 16.01.19, 23:12
                      Widocznie po prostu dbasz o higienę, może ktoś gaci nie zmienia, a potem zrzuca winę na basen smile
              • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 07:27
                Candice ma przepiękną figurę. Natura była dla niej szczodra.
          • mamablue Re: Sport a figura 16.01.19, 17:33
            O rany ichi, gdzie ty to znalazłaś?! No kurde trudno uwierzyć, że to jej matka!
        • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 17:30
          Snake, aż mam chęć wysłać ci swoje zdjęcie, swojej sylwetki, żebyś określiła jako fachowiec moją figurę. Pływam od 33 lat. Przez 8 lat wyczynowo, potem okazjonalnie od kilku lat znów amatorski -wyczyn. Przez całe życie coś ze sportem ( kajaki, wspinaczka, siłownia, wędrówki górskie etc ) od kilku lat bieganie regularne i regularna choć dużo mniejsza częstotliwość niestety - siłownia )
          Jak czytam jak to się dziewczynom mięsnie wyrabiają po kilku basenach/siłowniach etc- to czuję się jak w innej rzeczywistości
          • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:42
            Ja też nie wiem do końca, co one mają na myśli, bo ja sama wyrabiam mięśnie bardzo słabo. Raz w życiu miałam sześciopak (mam nawet zdjęcie!), ale wtedy byłam bardzo chuda i przypuszczam, że z taką ilością tkanki tłuszczowej sześciopak, czyli widoczne mięśnie brzucha pod skórą, ma każdy. wink Mam jednak ładne łydki, całkiem niezłe uda, nie mam zwisów na ramionach, tyłek jak napnę, to też jest stalowy. Ale to ciągle nie są mięśnie rzucające się w oczy, do tego nie mam genetycznej predyspozycji, a siłowania mnie zresztą nudzi. Dlatego jak wyrobię sobie w domu na krześle trochę większy biceps i triceps, to oglądam sobie z przyjemnością w lustrze. wink
            Acha, nie wysłaj mi zdjęć, bo nie o to chodzi. Nie ma co się porównywać z innymi, ja porównuję się tylko ze sobą i z moją sprawnością oraz moją figurą sprzed 10, 20, czy 30 lat.
            • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 18:03
              Spoko, nie chodziło mi porównywanie się, wyrosłam z tego z liceum wink Raczej utwierdzenie z ust fachowaca we własnym słusznym przekonaniu
              p.s. i chciałabym zobaczyć te wielkie mięśnie po zrywie basenowym i siłowni wink
              p.s. 2. ja nigdy nie miałam wyraźnego szcześciopaka, nigdy nie udalo sie mi się na tyle zejść z tkanki tłuszczowej
          • zasiedziala Re: Sport a figura 16.01.19, 18:35
            wapaha napisała:

            > Jak czytam jak to się dziewczynom mięsnie wyrabiają po kilku basenach/siłowniac
            > h etc- to czuję się jak w innej rzeczywistości

            W moim przypadku to jest po prostu atletyczna budowa. O ile w dolnych partiach ciała potrafię zgromadzić trochę tłuszczyku, tak żeby przykryć tę linię mięśnia uda nad kolanem, tak w górnych o tłuszczu mogę pomarzyć. Tak więc na górze zawsze jestem kanciasta, albo od wystających kości albo z połączenia kości i mięśni. Tak czy inaczej nie wygląda to według mnie szczególnie ładnie, ale to kwestia gustu. Ja bym wolała być drobnokoścista i zaokrąglona tam gdzie trzeba wink
            • klamkas Re: Sport a figura 16.01.19, 19:45
              A widzisz, ja ten typ odkładania tłuszczu przeklinam, bo bardzo lubię siebie z linią mięśnia nad kolanem (jak mi znika, to wygląda to jakoś tak ble) i uwielbiam kształtne ręce/okolice obręczy barkowej. A tłuszcz uparcie psuje mi akurat te okolice.
            • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 19:46
              Atletyczna budowa to coś innego niż tłuszczyk w dolnych partiach ciała a kanciastość na górze...
        • 35wcieniu Re: Sport a figura 16.01.19, 18:10
          Ale dlaczego szokują Cię te matki? Ja myślę że po prostu większość ludzi na pewnym etapie uznaje że im się nie chce - i tyle. Nie ma w tym filozofii, zwykłe lenistwo, moim zdaniem zrozumiałe big_grin
          • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 18:13
            Poczatek konca. Potem wszedzie zaczynasz jezdzic autem potem wyprawa do sklepu staje sie wyzwaniem do ktorego szykujesz sie 3 dni. Nim sie zorientujesz nie wylazisz z domu bo slisko i niebezpiecznie.
            • 35wcieniu Re: Sport a figura 16.01.19, 18:35
              Nie, ja nie o tym mówię. Mówię że z moich obserwacji (może nie są trafne, nie wiem) wynika że kobiety koło 50-60 po prostu w większości nie mają żadnego parcia na zachowanie sylwetki czy wyglądu. Widzę to na przykladzie mojej mamy, no wprawdzie ona już po sześćdziesiątce, ale wiem jaką miała talię w wieku lat 40, a jak wygląda teraz. Przy czym jest aktywna w sensie: spacery, chodzenie po lesie, działka, grzyby, te sprawy - jak najbardziej, ale jak jej kiedyś zasugerowałam ćwiczenia to spojrzała na mnie jak na kosmitę, bo zupełnie nie widzi potrzeby. (Oczywiście że ćwiczenia są dobre dla zdrowia jest rzeczą oczywistą, nie polemizuję z tym, ona zresztą też nie, no ale nie chce). Większość jej koleżanek (a ma ich mnóstwo bo jest wybitnie towarzyska) ma dokładnie tak samo. Naprawdę aktywna, w sensie basen, kijki, dieta itd. jest JEDNA.
      • jolie Re: Sport a figura 16.01.19, 18:18
        Ja również mam taką koleżankę - nie uprawia żadnego sportu, a figurę ma rewelacyjną (aktualnie ma 39 lat). Jest drobna, filigranowa i ma doskonałe proporcje. Widziałam jej siostrę - ten sam przypadek, takie geny.
        • wheels.of.fire Re: Sport a figura 16.01.19, 22:34
          Pytanie, jak zdrowie, stawy itp.
        • barbibarbi Re: Sport a figura 16.01.19, 23:20
          Są takie, siostry Steczkowskie na przykład. Czy one ćwiczą? Wątpię. Taki typ sylwetki, geny, dobre proporcje. I znam kobety trenujące, biegające, ale nie miały szczęścia w loterii genetycznej. Gdyby postawić obok siebie którąś ze Steczkowskich i moją znajomą, która biega od lat....... to niestety, ta trenująca będzie wyglądała jak osiołek przy łani. Wielka szkoda, gdy czasami redyspozycje genetyczne są zmarnowane przez lenistwo, i zgrabna kiedyś dziewczyna jest obecnie utuczona i zapuszczona, ale jeśli komuś bozia nie dała, to treningi trochę pomogą, ale cudów nie zdziałają.
          • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 07:30
            Akurat Justyna Steczkowska sporo ćwiczy i na początku kariery była dużo grubsza niż teraz. Ale proporcje ma bardzo dobre (bo jest bardzo niska, a nie widać tego, ma relatywnie długie nogi).
            • nolus Re: Sport a figura 17.01.19, 11:27
              jolie napisała:

              > Akurat Justyna Steczkowska sporo ćwiczy i na początku kariery była dużo grubsza
              > niż teraz. Ale proporcje ma bardzo dobre (bo jest bardzo niska, a nie widać te
              > go, ma relatywnie długie nogi).

              To prawda.Ma b.dobra sylwetkę i nic dziwnego, że o nią dba.Co do proporcji, to te nogi ja naprawdę ratują - dzięki temu, że są długie (odchodząc od stereotypu, że jak ktoś jest niski, to tak jakby z automatu ma krótkie nogi), sprawia wrażenie wyższej niz naprawdę jest.
          • ichi51e Re: Sport a figura 17.01.19, 08:40
            Patrzac na figure steczkowskiej - na 100% cwiczy. Stawiam silownie w domu.
            • ichi51e Re: Sport a figura 17.01.19, 08:41
              “Gwiazda oczywiście wygłosiła te same frazesy, co większość celebrytów - że przestrzega diety, ale czasem zdarza się jej zjeść coś niezdrowego, bo lubi smakołyki.

              Steczkowska powiedział też, że ćwiczy. Jednak najbardziej nie męczy jej aktywność na siłowni. Okazuje się, że piękne ciało zawdzięcza swojemu mężowi, który... przymusza ją do wieczornych ćwiczeń! Gwiazda nie doprecyzowała o jakie ćwiczenia chodzi. Jak myślicie? Co Justyna Steczkowska miała na myśli? Fitness, czy pilates“
              Silownia na 100%
              • ichi51e Re: Sport a figura 17.01.19, 08:44
                Do tego ona pewnie tanczy (albo za mlodu cwiczyla taniec bo ma gracje tancerki) dodaj sobie tance na lodzie bieganie z psem (sama o tym mowila w kontekscie co ja zadne sporty ha ha ha) tak co na szybko znalazlam.
                • barbibarbi Re: Sport a figura 17.01.19, 09:48
                  Chodziło mi o wszystkie siostry Steczkowskie, one raczej wszystkie są zgrabne, aż tak nie śledzę, żeby wiedzieć, czy wszystkie ćwiczą czy nie, ale pamiętam, że tak wyglądały od zawsze, dziewczyny drobne, zgrabne, nie flaki tylko lekko umięśniona łydeczka itd. Tak mają, takie mają szczęście genetyczne, z otoczenia też znam takie osoby. Ćwiczeniami można jeszcze bardziej wydobyć to piękno figury, ale najważniejsza jest "wyjściówka" czyli to, co otrzymujemy od natury.
                  Ze znanych osób Edzia Górniak też ma dobre proporcje, czy ona ćwiczy to nie wiem, raczej nie, a i tak wygląda świetnie.
                  • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 09:50
                    Edzia ćwiczy i to ostro. Od lat też uprawia jogę.
                    • barbibarbi Re: Sport a figura 17.01.19, 10:03
                      Ale i tak większość atutów dostała od natury.
                      • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 10:31
                        Zgadzam się co do Edyty, choć nie ma wycięcia w talii.
                        • anika772 Re: Sport a figura 17.01.19, 10:36
                          Bardzo trudno o wcięcie w talii przy pewnym stopniu wytrenowania. Mocne mięśnie skośne rujnują talię, niestety.
                          • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 10:42
                            Możliwe, choć wydaje mi się, że Górniak ma typ figury bez talii, coś jak Meghan Markle. Co nie zmienia faktu, że wygrała na loterii genetycznej (jej matka ma urodę dyskusyjną, a ojciec był przy kości).
                  • nolus Re: Sport a figura 17.01.19, 11:51
                    Baribari - masz rację.Steczkowskie mają generalnie z natury dobre figury, ale to Justyna ma najlepszą z nich wszystkich, bo dopracowana przez odpowiednio dobrany typ aktywności fizycznej czyli taniec, gimnastykę czy co tam jeszcze.Powiedzmy sobie szczerze - IDEALNA figura to rzadko efekt natury, a faktycznie naprawdę dobrych genów i "przyprawienia" ich odpowiednia dawka ćwiczeń fizycznych/jakiegoś rodzaju wymagajacej aktywności fizycznej - baletu,gimnastyki artystycznej czy nawet jazdy konno lub tańca od najmłodszych lat.Wszystkie moje koleżanki, które były prowadzane na lekcje tańca od najmłodszych lat, miały ten "gorset" dobrze wypracowanej sylwetki.W swiecie gwiazdek to właśnie kobiety typu Candice Swanepoel czy M.Rozenek, które chodziły do szkoły baletowej (Rozenek) lub uczeszczaly na lekcje baletu (Swanepoel) są przykładem tego, ze B.dobre warunki wyjściowe stały się idealne po wypracowaniu ich przez żmudna aktywność fizyczną.
    • czarniejszaalineczka Re: Sport a figura 16.01.19, 17:10
      https://www.blogilates.com/wp-content/uploads/2013/11/Screen-Shot-2013-11-20-at-6.16.20-PM.png
      • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:20
        No super. To co jest dla tych kobiet wspólne to mięśnie. Raz większe, raz mniejsze, ale widać, że używane.
        • anika772 Re: Sport a figura 16.01.19, 17:22
          Piękne, silne, sprawne ciała, każde na swój sposób. Świetne fotki.
          • ichi51e Re: Sport a figura 16.01.19, 17:24
            Jeszcze lepsza jest z tej samej serii fotka mezczyzn. Az dziw bierze ile typow budowy na swiecie moze byc wink
            • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 17:44
              Wstawiaj! wink
            • czarniejszaalineczka Re: Sport a figura 16.01.19, 17:46
              https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT3EvX6MC_jOKaGx1_yljdu5_ddYPCgtb_1Bg3gGiXrzpgIoHUf
          • wheels.of.fire Re: Sport a figura 16.01.19, 21:48
            Kulturystka raczej nie ma zdrowego ciała, podobnie jak osoba podnosząca ciężary. Niestety to szkodzi organizmowi.
            • czarniejszaalineczka Re: Sport a figura 16.01.19, 21:49
              nie az tak jak bycie incelem
              • wheels.of.fire Re: Sport a figura 16.01.19, 22:32
                Nie idź drogą Lauren6, która nazwała Tanebo incelem gdy napisał że nie ma kobiety bo nie jest przystojny. Ona inceli widzi wszędzie. Poza tym rozmawiamy o ciele, nie psychice. Ja już nie zamierzam się nad sobą użalać tutaj. Walczę z nałogiem, gorszym niż uzależnienie od masturbacja. Skoro potrafiłbym nie pić, to i bez użalania się nad sobą dam radę.
              • hanusinamama Re: Sport a figura 17.01.19, 11:02
                Teraz to sie czepiasz a on ma racje. Mam sasiada zawodowego kulturyste. Facet ma 50 lat a jest kaleką.
            • wapaha Re: Sport a figura 17.01.19, 08:23
              Ty i twoja pseudowiedza na temat kulturystyki..
              • wheels.of.fire Re: Sport a figura 17.01.19, 22:04
                Większa niż Twoja.
        • katriel Re: Sport a figura 16.01.19, 18:03
          > To co jest dla tych kobiet wspólne to mięśnie.

          No tak. I właśnie dlatego, że mają mięśnie, to żadna z nich nie ma talii osy powyżej rozłożystych bioder. Bo w talii osy by się te mięśnie zwyczajnie nie zmieściły.
          Więc jeśli wątkodawczyni ocenia kobiece sylwetki wg kryterium różnicy obwodów między talią a biodrami (jak to ponoć często faceci robią), to poniekąd ma rację: wyczynowe sportsmenki mają figury takie sobie i klasycznych klepsydr wśród nich niewiele.
          • wapaha Re: Sport a figura 16.01.19, 18:05
            możesz miec rację ale

            na pierwszym zdjęciu - druga pani od lewej,
            na drugim zdjęciu- druga od prawej
            • miss_fahrenheit Re: Sport a figura 16.01.19, 18:13
              Obie panie nie mają zbyt wąskich talii (choć moim zdaniem są piękne, zwłaszcza ta pierwsza pani).
              • snakelilith Re: Sport a figura 16.01.19, 20:49
                Może być, ale mnie talia osy nie interesuje. Może dlatego, że moja wczesna młodość przypadła na lata 80-te, a wtedy modne były sylwetki sportowe ze szczupłymi bidorami i nie aż tak dużą rónicą talia/biodra. Dla mnie optymalne jest 25 cm różnicy. Wielkie tyłki i rozłożyste bidora ala Kardashian i inne latynoski do dziś nie są dla mnie specjalnie atrakcyjne. Zdecdowanie wolę typ sylwetki Madonny od tej Jennifer Lopez.
                • miss_fahrenheit Re: Sport a figura 16.01.19, 20:57
                  Mnie z kolei podobają się kobiety właśnie z talią osy, z kolei być może dlatego, że zawsze sama miałam wąską talię. Co oczywiście nie przeszkadza mi się zachwycać zupełnie różnymi figurami u kobiet. Natomiast z dużymi pupami i rozłożystymi biodrami mam podobnie - nie podobają mi się za bardzo.
                • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 09:15
                  Dziwi mnie, że tak często przywołujesz Madonnę - dla mnie ona jest niska, krótkonoga, ma słabe proporcje, ćwiczy cały czas, ale i tak genów nie przeskoczy. Wspomniana w wątku Steczkowska (też bardzo niska osoba) ma imo o wiele lepszą figurę, bo lepsze proporcje.
                  • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 09:22
                    "i tak genów nie przeskoczy"

                    NIKT genów nie przeskoczy, snake chyba chodzi o wytrenowanie, to co robi ze sobą, a nie o to jaka się urodziła.
                    To że ktoś się rodzi z idealnymi proporcjami jest oczywiście dla niego miłe, ale przykładu nijak brać nie można, bo nie mamy na to wpływu, a na trening tak.
                    • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 10:36
                      Zgadzam się, że ćwicząca osoba z kiepskimi genami i tak jest lepszą wersją siebie niż bez ćwiczeń. Ale nie rozumiem, co można podziwiać u Madonny, de gustibus...
                  • barbibarbi Re: Sport a figura 17.01.19, 09:55
                    Madonna taka bardziej męska jest, spora góra, małe biodra, a po latach trenowania bardziej wygląda jak chłop z biustem, uda kulturysty, za dużo mięśni u kobiety wygląda bardzo źle moim zdaniem.
                    • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 10:34
                      Zgadzam się, ma dysproporcję między ramionami a biodrami. Dla mnie niezależnie od rozmiaru (a jest teraz bardzo szczupła) wygląda masywnie, na początku kariery też tak wyglądała.
                      • nolus Re: Sport a figura 17.01.19, 11:59
                        Ja u Madonny nie zwracam uwagi na figurę, po prostu.Szczerze przyznam, ze nigdy na nia nie patrzyłam pod tym kątem i teraz raczej też nie będę.To co się rzuca u niej w oczy w ostatnich latach to nienaturalnie PRZETRENOWANA sylwetka, która przez to przetrenowanie właśnie przyciąg uwagę do dysproporcji, na ktore przy "zwyczajnie" musnietej sportem figurze nie zwraca się tak uwagi.
                        • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 12:10
                          Czytalam gdzies, ze Madonna ma na tym punkcie obsesje i ponoc cwiczy 6 godzin dziennie(?!).
                          • nolus Re: Sport a figura 17.01.19, 12:17
                            chocolatemonster napisała:

                            > Czytalam gdzies, ze Madonna ma na tym punkcie obsesje i ponoc cwiczy 6 godzin d
                            > ziennie(?!).

                            Ciężko w to uwierzyć, ale masz rację - żeby tak wyglądać to faktycznie trzeba ćwiczyć codziennie i to pewnie dłużej niż 1,5h.Tak więc Madonna robi to już w jakiś obsesyjny, kompulsywny sposób 😉 Tak jak inni ludzie np. mają obsesję na punkcie określonego sposobu odżywiania i stosują bardzo restrykcyjne, długotrwałe diety - dla mnie to jest chyba ten sam, a na pewno podobny typ obsesji.
                        • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 12:54
                          nolus napisała:

                          > Ja u Madonny nie zwracam uwagi na figurę, po prostu.Szczerze przyznam, ze nigdy
                          > na nia nie patrzyłam pod tym kątem i teraz raczej też nie będę.To co się rzuca
                          > u niej w oczy w ostatnich latach to nienaturalnie PRZETRENOWANA sylwetka,

                          U trenujących kobiet zawsze trzeba się do czegoś dopindolić prawda? Gdyby Madonna wyglądała jak Kathleen Turner, która z cudownie zgrabnej kobiety zrobiła się... no właśnie nie wiem czym, byłoby lepiej? I tak, Madonna jest przetrenowana, bo nie jest żadną tajemnicą, że trenuje codziennie godzinami i stosuje do tego, jakąś idiotyczną dietę, ale jako kobieta jeszcze 40-letnia miała super proprocjonalną figurę. I zresztą mnie o taki TYP sylwetki chodzi - szczupłe, ale wysportowane nogi, twardy tyłek, zdefiniowne ramiona, nie aż ta mocno wycięta talia. Madonna miała też zawsze super biust. Jako przykład mogłabym podać jeszcze Gwen Stefani, Cameron Diaz, Charlize Theron czy inne, które akurat nie przygodzą mi głowy. Ja lubię, gdy widać, że kobieta trenuje. I "muśnięcie" sportem to brzmi jak z pensjonatu dla dziewcząt z XIX wieku. Broń Boże żadnych mięśni, bo jeszcze żaden facet cię nie zechce. wink
                          • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 12:59
                            "Kathleen Turner, która z cudownie zgrabnej kobiety zrobiła się... no właśnie nie wiem czym"

                            CZYM? Serio? Kobieta jest chora, na sterydach, no niestety, nie każdy może całe życie wyglądać olśniewająco.
                            • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 13:16
                              Ja nie wiem czy ona jest na sterydach. Ale ciekawe, że nagle wyskoczyłaś by bronić jej tuszy, bo biedna, coś tam w jej życiu poszło nie tak i nawaliło zdrowie, ale jeżdżenie po wytrenowanych kobietach jest już w porządku.
                              • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 13:19
                                Ogarnij drzewko i wskaż kogo niby pojechałam.

                                Nie "bronię jej tuszy" tylko mnie zszokowało zdanie że "nie wiesz CZYM się zrobiła", jakbyś o przedmiocie mówiła. Tym bardziej że do tej pory uważałam Twoje posty za merytoryczne i kulturalne, cóż.
                                • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 15:12
                                  35wcieniu napisał(a):

                                  > Nie "bronię jej tuszy" tylko mnie zszokowało zdanie że "nie wiesz CZYM się zrob
                                  > iła", jakbyś o przedmiocie mówiła. Tym bardziej że do tej pory uważałam Twoje p
                                  > osty za merytoryczne i kulturalne, cóż.

                                  Nadinterpretujesz. Nigdy nie miałam zamiaru obrażać kobiet, które z jakiegoś względu straciły figurę i przytyły. Jaka to przyczyna nie gra roli. Gdyby zdecydowały się po prostu jeść bez ogarniczeń, bo lubią, to ich sprawa i ich wybór. Denerwuje mnie tylko, że tego samego nie akceptuje się u kobiet, które z jakiegoś względu są "przetrenowane". Nie wiem, co sprawiło, że Madonna jest dziś taka żylasta. Może lubi sport, może jej się taka figura podoba, a może ma jakieś zaburzenie psychicznie i jest od treningu uzależniona. Nie wiem. Nikomu nie stawiam tej 60-letniej kobiety z niesamowitą karierą za wzór do naśladownia. Przeciętna kobieta nie da rady się tak nawet wytrenować, jeżli nie zaczyna tak jak Madonna już jako bardzo młoda dziewczyna, trenuje przez całe życie i to przez wiele godzin dziennie. Jednak mnie się typ jej sylwetki, jej proporcje i wysportowna figura zawsze podobały.
                  • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 13:13
                    jolie napisała:

                    > Dziwi mnie, że tak często przywołujesz Madonnę - dla mnie ona jest niska, krót
                    > konoga, ma słabe proporcje,

                    Sorry, ale ty wiesz o czym mówisz. Sugerujesz się jej sylwetką z ostatnich lat zapominając, że ta kobieta ma już 60 lat. Ja ją znam z lat 80-tych. Ona może nie jest wysoka, ale proporcje ma bardzo dobre i wcale nie ma krótkich nóg. Ale jakich by proporcji nie miała, to jej wysportowane było dla mnie wcześniej pozytywnym przykładem. W ostatnich latach przesadziła, ale one jest po prostu za chuda. Gdyby przytyła kilka kilogramów, to nie wyglądałaby tak strsznie. A Steczkowska jest od Madonny 14 lat młodsza i nie jest do tego z zawodu tancerką.
                    • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 13:23
                      A Ty jesteś osobistą trenerką Madonny, że niby wiesz lepiej? Piszę o swoich wrażeniach i choćbyś nie wiem, jak tupała nogą, to one są właśnie takie. Ma proporcje, które ja postrzegam jako nieszczególne i koniec. Niski wzrost jest imo mankamentem zawsze i tylko u szczęściar typu Steczkowska tak bardzo tego nie widać.
                      • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 13:51
                        A to do mnie? Alez pisz ile chces. Ja pasuje.
                        • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 14:13
                          Nie do Ciebie, odpowiadam Snakelilith.
                      • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 15:20
                        Nie podniecaj się. Nigdzie nie tupię nogami. Przypindoliłyście się do tej Madonny, jakbym napsiała, że jest dla mnie ideałem do naśladowania. Mnie się jedynie podoba jej TYP sylwetki. Próbuję o tym pisać, podałam nawet jeszcze inne nazwiska, by zobrazowoać o co mi chodzi, ale najwidoczniej nie dochodzi. A Steczkowskiej nawet nie znam, musiałam wygooglać o kogo chodzi i dla mnie ta kobieta jest typem chudej modelki. Ja na razie ta chudość jej nie szkodzi, bo jest stosunkowo młoda, zobaczymy jak będzie wyglądać jej ciało w wieku Madonny
                        • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 17:04
                          Nie podniecam się, to Ty się obruszasz, że ktoś ma inne zdanie niż Ty. A poza Madonną podałaś nazwiska kobiet, które są wyższe od Madonny i inaczej zbudowane i tu zgodzę się, że Cameron Diaz ma ładną sylwetkę, Gwen Stefaniy również (i u niej szerokie ramiona absolutnie mi nie przeszkadzają).
                          • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 17:05
                            * Gwen Stefani oczywiście
                          • snakelilith Re: Sport a figura 17.01.19, 20:46
                            jolie napisała:

                            > Nie podniecam się, to Ty się obruszasz, że ktoś ma inne zdanie niż Ty. A poza M
                            > adonną podałaś nazwiska kobiet, które są wyższe od Madonny i inaczej zbudowane
                            > i tu zgodzę się, że Cameron Diaz ma ładną sylwetkę, Gwen Stefaniy również (i u
                            > niej szerokie ramiona absolutnie mi nie przeszkadzają).

                            Jezu, ty naprawdę nie zrozumiałaś ani słowa z tego co pisałam. Przecież nie chodzi o to, że te kobiety mają dokładnie tyle samo centymetrów. I po pierwsze Madonna nie jest niska, ma 164 cm, czyli całkiem przeciętnie. Gwen Stefani ma 168cm, więc nie aż tak wiele więcej. Cameron Diaz ma 174cm, a Charliez Theron 177cm więc są wyraźnie wyższe, ale nie o wzrostu tu chodzi, a o TYP sylwetki. Sportowy typ, shape, chłopczyce ze zdefiniowanymi mięśniami, szczupłymi biodrami, bez talii osy, bez latynowskiego tyłka i właśnie z szerokimi ramionami. Mnie się takie ramiona podobają. I wszystkie te kobiety mają to co mi się podba, niezalżenie od tego, czy mają kilka centymnetów więcej czy mniej, alb któraś ma nogi o kilka milimetrów dłuższe. A ciało Madonny wyglądało kiedyś bosko:

                            https://i.ebayimg.com/00/s/MTAyNFg1NzY=/z/UIsAAOSwrORbl07T/$_72.JPG
                            • katja.katja Re: Sport a figura 18.01.19, 09:19
                              Według mnie wzrost Madonny i Gwen są zawyżone, może na stronach tak podają. Moja siostra ma 168 cm i zawsze uznawana była i jest za kobietę wysoką, a Gwen to kurdupelek. Madonna w rzeczywistości a nie na plotkarskich stronach ma wzrostu tyle co Edel (150 cm), trick polega na tym, że oprócz odpowiedniego stroju i obcasów dobiera są na scenie niewiele wyższych tancerzy co daje proporcje, że niby wcale taka niska nie jest.
                              • snakelilith Re: Sport a figura 18.01.19, 19:20
                                katja.katja napisała:

                                > Według mnie wzrost Madonny i Gwen są zawyżone, może na stronach tak podają. Moj
                                > a siostra ma 168 cm i zawsze uznawana była i jest za kobietę wysoką, a Gwen to
                                > kurdupelek. Madonna w rzeczywistości a nie na plotkarskich stronach ma wzrostu
                                > tyle co Edel (150 cm),

                                Taaa, według ciebie masz też szałowy brzuch, a wyszło, że jednak galaretowaty "skinny fat".
                                I nie bredź. Madonna ma 164cm, Gwen 168cm i nie wiem dlaczego ktoś miałby tu zawyżać. A słowa kurdupel na twoim miejscu bym nie używała, bo gdzieś się chwaliłoś, że nawet 160cm nie masz.
                                • katja.katja Re: Sport a figura 19.01.19, 20:39
                                  Mam dokładnie tyle tj. 160 cm. Średnia wzrostu w Polsce dla mojego pokolenia to 164 cm.
                                  Jasne, że chciałabym być wyższa, ale tego nie zmienię ani ciężką pracą ani sportem ani nawet operacją, więc nie ma o czym mówić.
            • alpepe Re: Sport a figura 16.01.19, 22:56
              Ja mam figurę podobną jak druga po lewej z pierwszego zdjęcia, ale mam talię i to bardzo wyraźną. Lekarka, u której byłam ostatnio, pytała mnie, czy uprawiałam pływanie. Pływanie nie, ale uprawiałam akrobatykę, stąd te bary.
              • anika772 Re: Sport a figura 16.01.19, 23:22
                Ja z kolei widzę siebie u bokserki, trzecia z lewej. Wzrost i waga zgodne, tyle, że nie mam tak masywnych ud i barków, za to znacznie większy biust.
    • princesswhitewolf Re: Sport a figura 16.01.19, 17:14
      21mada... Jestem ci zyczliwa ale... O co chodzi z tymi ciaglymi watkami o figurze? Czemu temat tak cie dreczy? Zaakceptuj sie jaka jesteś
      • mamablue Re: Sport a figura 16.01.19, 17:36
        Ja tam ją trochę rozumiem. Jak się wygląda tak jak princess, to o samoakceptację nietrudno wink
    • bei Re: Sport a figura 16.01.19, 17:16
      Niestety to już tak jest niesprawiedliwie, ze niektórym los daje fit sylwetkę bez okupowania ciężką pracą, tzn bardziej ńiesprawiedliwe jest to,ze ćwiczący nie dostają wymarzonych efektów szybciej.
      Ruszać się trzeba, nieważne jaką ma kto figurę, chodzi o sprawność. Życie to ruch!, dla zdrowia, dla gracji, dla kolorytu skory, dla pracy stawów i serca, dla pojemności płuc.
      • mamablue Re: Sport a figura 16.01.19, 17:38
        Mam koleżankę, która nie robi nic sportowego i wygląda bosko. Pomimo bycia 40+ pomyka latem w zwiewnych króciutkich sukienkach i ech... to niesprawiedliwe. A ja od niej młodsza, też nie robię nic i to nic wali po oczach.
        • barbibarbi Re: Sport a figura 16.01.19, 23:28
          też mam taką, przez wiele lat była szczuplutka i bardzo, bardzo zgrabna. Dopiero w tym roku zaczęła tyć, ponieważ rzuciła palenie. Paliła, nie ćwiczy nic, tragicznie się odżywia, po twarzy trochę to widać, ale figurę miała rewelacyjną (lat 45)
          • swinki_trzy Re: Sport a figura 17.01.19, 22:00
            Moja bratowa, zwiewna jak elf, ze sportów uprawia przewracanie się jednego boku na drugi i kiwanie palcem w bucie. I nie je, a żre. Też się pytam gdzie ta sprawiedliwość.
            • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 22:40
              Rozne ludzie maja predyspozycje i metabolizm. Ja tez mam zwiewne, sliczne nimfy, ktore fryty zagryzaja batonikiem. Jedna z nich cwiczy jak szalona a druga nie i figury maja podobne choc ta pierwsza jest bardziej jedrna (wiem bo bylysmy razem w spa). Zauwaz, ze latwo jest przyjac, ze szczupla nie cwiczy i duzo je i 'juz tak ma'(bo tak czesto jest) ale, ze ta z nadwaga je z umiarem i cwiczy to juz bajka z mchu i paproci (a bywa i tak). Ja jestem teraz w niezlej formie ale gdybym zaczela jesc tyle, ile chce i kiedy chce i uznala, ze wole lezec pod kocem z ksiazka zamiast biegac itd to pewnie znowu mialabym nadwage. Zycie..
    • miss_fahrenheit Re: Sport a figura 16.01.19, 17:35
      21mada napisał(a):

      > A wy widzicie zależność między uprawianiem sportu a super figurą? Bo moim zdaniem nie ma żadnej.

      I tak, i nie, moim zdaniem. Warunki "wyjściowe" to raczej zasługa genów, ale to, co z tym później zrobimy - nasz styl życia i sport - ma spory wpływ na efekt, a zwłaszcza na jego utrzymanie.
    • saskia44 Re: Sport a figura 16.01.19, 17:40
      Zmien znajome.
    • grru Re: Sport a figura 16.01.19, 18:08
      Z figurą niekoniecznie, ale z "jakością" ciała już tak.
    • psiamama6 Re: Sport a figura 16.01.19, 18:19
      Absolutnie. Osoba chuda/szczupła, która nie ćwiczy (mówię o regularnych ćwiczeniach przez cały rok) dobrze wyglada w ciuchach, na plazy w bikini już niestety gorzej. Na instagramie obserwuje babkę koło czterdziestki, która trenuje do triathlonu- ma ciało marzenie, wg mnie oczywiście.
    • saszanasza Re: Sport a figura 16.01.19, 18:33
      Sport nie ma wpływu na uwarunkowania genetyczne. Chuda gruszka pozostanie chuda/umieśnioną gruszką, chude jabłko nadal bedzie jabłkiem.
      Na swoim przykladzie...musialabym wejść w znaczna niedowagę, żeby mieć idealnie plaski brzuch.
    • wheels.of.fire Re: Sport a figura 16.01.19, 21:50
      Widzisz, ja nie ćwicząc, a jedząc tyle ile jem, chyba bym 100 kg ważył.
      • saskia44 Re: Sport a figura 16.01.19, 22:00
        To byloby za duzo?
        • wheels.of.fire Re: Sport a figura 16.01.19, 22:26
          Dla faceta, który ma ok. 180 cm wzrostu z pewnością za dużo.
          • saskia44 Re: Sport a figura 16.01.19, 22:36
            Czyli zbyt duzo kalorii.
          • wapaha Re: Sport a figura 17.01.19, 08:26
            Facet który ma 180 cm i dużo ćwiczy na siłowni j al najbardziej może ważyć ok 100kg i wyglądać dobrze. 😜
            • saskia44 Re: Sport a figura 17.01.19, 09:36
              Ale on twierdzi ze wazylby zbyt duzo czyli pewnie (subiektywnie) nie wygladalaby dobrze.
            • wheels.of.fire Re: Sport a figura 17.01.19, 22:29
              Pisałem o tym co by było, gdybym nie ćwiczył i obrósł w sadło.
    • anorektycznazdzira Re: Sport a figura 16.01.19, 22:00
      Ja mam super figurę i ma to duży związek z uprawianiem sportu.
      Fakt, nie zaczynałam od rozpaczliwej próby likwidacji 30 kilo nadwagi, a sport uprawiam zawsze, a nie dlatego, że się ostatnio zważyłam i mało nie zemdlałam.
      • saskia44 Re: Sport a figura 16.01.19, 22:39
        Tez uprawiam sport od zawsze, lubie poprostu. Figure mam bardzo dobra, jestem szczupla ale nie chuda. Bez sportu tez bym taka miala bo nie jem duzo, tylko tyle Ile potrzebuje zeby normalnie funcjonowac i nie miec problemow ze zdrowiem.
    • mum2004 Re: Sport a figura 16.01.19, 23:04
      Hehe zwykła wymówka, wiadomo, że od ćwiczeń krępa niska dziewczyna nie zrobi się nagle smukłą modelką. Ale na pewno będzie lepszą wersją siebie niż ta sama wersja bez ćwiczeń.
    • ina_nova Re: Sport a figura 17.01.19, 10:40
      Bo ważniejsza jest dieta.
    • jowita771 Re: Sport a figura 17.01.19, 10:41
      Kształtu figury nie da się zmienić, od ćwiczeń nie staniesz się z walca czy jabłka klepsydrą. Ale możesz mieć ciało szczuplejsze i bardziej jędrne, mniejszy brzuch, szczuplejsze uda niż byłoby bez ćwiczeń.
      • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:10
        Dokladnie.
    • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 10:49
      O raju Mada. Nie lubisz sportu to sobie go nie uprawiaj to nie jest jakis 'mus'. Ja uwazam, ze kazdy typ sylwetki wyglada korzystniej gdy czlowiek sie duzo rusza i to nie musi byc nic wyczynowego a sa osoby, ktorym wystarcza szybkie i dlugie spacery czy tez to slynne grzebanie w ogrodku. Smieszy mnie pisanie, ze Madonna to 'blee' a Steczkowskie to cuda jakby to byla jakas wina tej pierwszej i zasluga tych drugich. Kazdy z nas rodzi sie z okreslonym garniturem genetycznych i tylko od nas zalezy co z tym zrobimy. Ja, przy moim wzroscie, nigdy nie bede modelka ale mam np calkiem niezle nogi i w stosunku do wzrostu wcale nie krotkie. Odkad zaczelam sie ruszac (choc uprawianiem sportu bym tego nie nazwala) i schudlam 35 kg wygladam o wiele lepiej ale juz 'ciul' z wygladem bo zdrowie jest najwazniejsze.
      • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 10:54
        Nie rozumiem, co jest śmiesznego w stwierdzeniu, że figura Madonny mi się nie podoba, a figura J.Steczkowskiej tak. I nie sądzę, że wspomniane kobiety ćwiczą dla zdrowia, w końcu to showbiznes.
        • hanusinamama Re: Sport a figura 17.01.19, 11:07
          A nie dla kondycji taka np madonna. Ja byłam na jej kocercie nie dałaby babka rady w tym wieku bez takiej kondycji. A steczkowska bez operacji nie wiadomo jakby wygladała. Ma zrobione posladki na pewno (sama sie przyznała) wiec nie wiadomo co jeszcze.
          • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 11:21
            Steczkowska ma szczupłe i równie zgrabne siostry, zatem potencjał od natury dostała. O pośladkach nie czytałam, obstawiałam u niej sztuczne piersi. Proporcji ciała (długości kończyn, tułowia) operacją nie poprawiła.
            • anika772 Re: Sport a figura 17.01.19, 11:49
              Steczkowska zrobiła co mogła. Wykorzystała wszystko, zarówno własne atrybuty jak i to, co oferuje medycyna estetyczna. Przypomnę jak wyglądała w 1995
              www.youtube.com/watch?v=HgpCrWBDfJY
              • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 11:52
                Twarzy nie komentuję, ale ktoś sugerował że była dużo grubsza. To jest ta "dużo grubsza" Steczkowska?
                • anika772 Re: Sport a figura 17.01.19, 11:57
                  Grubsza..? Nie, ale zrobienie biustu, pośladków (podobno) i systematyczne treningi zmieniły jednak ciało.
                • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 12:05
                  Nigdy nie była gruba ani nie miała nadwagi, ale obecnie z wyrzeźbionym idealnie ciałem wydaje się sporo szczuplejsza niż w czasie wstępów w opolskich debiutach chociażby. Przynajmniej ja tak ją postrzegam.
        • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:07
          Ok. Kazdy ma jakies preferencje tylko, ze trzeba zrozumiec, ze na geny wplywu nie mamy. I oczywiscie, ja tez wolalabym miec wzrost Steczkowskich (w butach do kj mam 12 cm wiecej i boru jaka to robi roznice i jakie moje nogi sa dluuuugie i szczuple!). Mam wrazenie , ze w tego typu dyskusjach ludzie sie skupiaja na tym, co komus natura dala a nie na tym, co pechowiec z loterii genetycznej wypracowal. I wydaje mi sie, ze wyczuwam nutke pogardy dla ludzi z 'trudna' figura.
          • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 11:16
            Co to jest kj?

            Googlalam ale nie znalazlam, żeby nie było!
            • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:33
              Skrot od kangoo jump.
              • 35wcieniu Re: Sport a figura 17.01.19, 11:37
                A idźcie z tymi skrótami, niektórych się można domyślić, a niektórych nijak. sad Może jakiś ematkowy słowniczek, czy coś? big_grin
                • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:54
                  A przepraszam. Wygugluj kangoo jump level intermediate i bedziesz miala oglad 😁
                • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 12:07
                  youtu.be/uB7w3pP1TYI
                  Tak to wyglada, tyle, ze my mamy bardziej urozmaicona choreografie. Skacze sie tak przez 45 minut a potem 15 minut na macie (brzuszki , plank itd) jako 'cooldown'.
          • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 11:28
            Steczkowska jest bardzo niska, niższa ode mnie (A ja mam 161 cm). Ma długie i zgrabne nogi, przez to nie widać tego wzrostu. O jakiej pogardzie piszesz to nie wiem, ja mam naprawdę trudną figurę + niski wzrost i po prostu czasami konstatuję fakt, że wyżej d... nie podskoczysz (co nie znaczy, że nie trzeba ćwiczyć). To tak jak z włosami- ktoś, kto ma burzę włosów nie musi robić nic, żeby zwiększać ich objętość, a inna osoba cuduje że specyfikami, a efekt jest marny.
            • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:42
              To tylko moje osobiste odczucie. Cos jak 'ale ta Rummer Willis jest brzydka! A taka ladna mame ma!' (jakby to byla jakas jej wina, ze tak jej sie geny ulozyly). Ja mam akurat 160 cm wzrostu i nogi (jak na taki wzrost dlugie) i jestem drobnokoscista. Gdybym sie jeszcze bardziej zawziela moglabym wygladac na drobna pchle (waze 50 kg a przy 2, 3 kg mniej zatrzymuje mi sie miesiaczka wiec nie bede eksperymentowala). Tak na marginesie: z wlosami tez trafilas😁 Zawsze mialam ich duzo ale b.cienkie (teraz jest mniej ale diagnostyka nic nie wykazala). I mam znajoma z naturalnie grubymi i gestymi wlosami, ktora moje pogardliwie okresla 'szczypiory'dodajac, ze powinnam sobie wyguglowac jaka jest dobra dieta na wlosy (akurat moim jedzeniem do pracy byla wtedy kromka chleba razowego z awokado i lososiem, garsc orzechow, salatka ze szpinaku i pestek granata i jogurt naturalny...).
              • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 12:16
                Rummer Willis to cały tatuś i oczywiście, że to nie jej wina, że w kobiecej wersji geny tatusia czy raczej ich ekspresja tak wyglądają. Loteria genetyczna bywa przewrotna po prostu, a życie nie jest sprawiedliwe. Wspomniana Edyta Górniak natomiast miała szczęście - jest podobna do ojca -Cygana, a po matce - szczupła i wysoka. I jak najbardziej dopuszczam, że można podziwiać kogoś, kto dostał coś od natury "za darmo", a niekoniecznie tego, kto wkłada wiele wysiłku w wygląd czy sylwetkę, nie bulwersuje mnie to.
                • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 12:25
                  Mi sie to tylko wydaje nie fair ale tez milo mi popatrzec na ladnych.
                  • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 12:35
                    Życie nie jest sprawiedliwe, a poza tym większość ludzi lubi być miła i w kontaktach społecznych nie komentuje głośno wyglądu,
                    jeżeli nie może pochwalić (Twoja koleżanka była/jest chamska).
                • nolus Re: Sport a figura 17.01.19, 12:29
                  jolie napisała:

                  > Rummer Willis to cały tatuś i oczywiście, że to nie jej wina, że w kobiecej wer
                  > sji geny tatusia czy raczej ich ekspresja tak wyglądają.

                  Niestety dziedziczenie przez kobiety urody po ojcu często jest niefortunne - pisze trochę pół żartem, pół serio, bo chodzi tylko o to, ze lepiej jest nie odziedziczyc cech wyglądu uznawanych za typowo męskie, czyli ostrego zarysu szczęki, dużego nosa, czy ogólnie rzecz ujmując typowych dla mężczyzn "kanciastych rysow" 😊
                  • jolie Re: Sport a figura 17.01.19, 13:33
                    To jednak zależy- wspomniana Edyta Górniak urodę zawdzięcza ojcu, ja również znam przepiękną dziewczynkę podobną do ojca, a nie matki (to dziecko zapiera dech w piersiach- rysy ojca w 100% , matki 0%; matkę tej dziewczynki znam i ona sama mówi, że nie może uwierzyć, że jej mąż odrodził się w takiej żeńskiej formie).
      • hanusinamama Re: Sport a figura 17.01.19, 11:05
        Poza tym zapominamy ze sport i ruch to przede wszystkim zdrowie. I tez sie zgadzam ze kazdy ze zdrowa dawka ruchu wyglada lepiej. Modelki wychodzuone wcale nie wygladaja ok. MOzna tez byc chudym i miec taka galarete.
    • paniszelka Re: Sport a figura 17.01.19, 10:52
      Ja biegam regularnie (obecnie 1 x w tyg przez 1-1,5h bo wczesniej biegalam 2-3x na tydzien) i czuję się rewelacyjnie.
      Jem też bardzo duzo ale wszystko chude.
      Figurę mam z talią osy.
      Czasami też chodzę na basen.
      • fifiriffi Re: Sport a figura 18.01.19, 17:51
        jak biegasz tak mało i masz figrue z talią osy, to prawdopodobnie nie masz problemu z waga. Ja 1h to biegam średnio 4x w tyg i jakos talii osy nie mam.
        • paniszelka Re: Sport a figura 19.01.19, 20:35
          Jem regularnie,co 3-4 h.
    • chocolatemonster Re: Sport a figura 17.01.19, 11:03
      I tak dodam, ze wczoraj na fitnessie (kj) pocila sie kolo mnie sporych rozmiarow dziewczyna. Moze i figury modelowej nie ma (jeszcze) ale dawala rade nie gorzej niz o polowe od niej szczuplejsze 'lachony'. Obie bylysmy spocone i skonane (nasza instruktorka sie nie patyczkuje) i bardzo z siebie zadowolone.
      • katja.katja Re: Sport a figura 17.01.19, 12:59
        A podobno na te wszystkie fitnessy i siłownie chodzi się by poćwiczyć dla siebie, a nie obserwować, obgadywać i oceniać inne ćwiczące.
        • wapaha Re: Sport a figura 17.01.19, 13:10
          jedno nie wyklucza drugiego. mam totalnie wywalone na innych ale dostrzegam co się wokół mnie dzieje na silowni( poza bieganiem i pływaniem bo jak zaczynam trening to już nic nie widzę 😁 )
    • muchy_w_nosie Re: Sport a figura 17.01.19, 15:25
      Uprawianie sportu nie zrobi z jabłka klepsydry. Możesz rozbudować sobie mięśnie ud, pośladki ramiona, wyrzeźbić brzuch ale i tak twój typ figury będzie dominować.
      Wysportowane, wyrzeźbione jabłko i tak będzie wyglądało gorzej lekko otłuszczonej klepsydry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka