Dodaj do ulubionych

Czy macie problem ze swoim statusem materialnym?

17.01.19, 17:17
W temacie o "wyniosłej pani" przewija się problem zaniżonej samooceny z powodu statusu materialnego, domyślnie niższego od przeciętnej - chociaż oczywiście trudno zdefiniować, co oznacza "przeciętny", w tym wypadku. Ile rzeczywiście osób dorosłych ma z tym problem, w sensie: problem z akceptacją własnego statusu materialnego? Czy macie z tego powodu jakieś realne kompleksy? Nie chodzi mi oczywiście o narzekanie "że zawsze mogłoby być lepiej", tylko o uczciwe stwierdzenie, jak u autorki tamtego tematu, że swój status materialny odczuwa się jako rzeczywisty problem. Sprawa, podkreślam, dotyczy dorosłych, bo dzieci w ocenie takich tematów są kompletnie niewiarygodne.
Obserwuj wątek
    • mildenhurst Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:22
      Nie mam problemu. Wiedzie mi się dobrze dzięki ciężkiej pracy. Problem jają jednak inni, którzy zazdroszczą dochodów i wspólczhją zarazem nakładu mojego wysiłku w jego osiągnięcie, np jadę na budowę w niedzielę a oni odpoczywają po ciężkim 5 dniowy tygodniu, który u mnie potrafi być 7 dniowy.
      • edelstein Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:37
        Po czym udajesz sie do Pepco by kupic worek szmat 2zl za sztuke😂
        • mildenhurst Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:42
          Za 9 lub 12, a nawet raz kupiłam kurtkę to uwaga,,, 120 zł.
          • edelstein Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:03
            Kiepskawy ten dochod skoro ubierasz sie w szmateksie.
            • mildenhurst Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:13
              Sama zarabiam i sama wydaję. Nikt do tej pory, poza Tobą się nie śmiał. Pepco jest dla ludzi. Chanel dla edel.
              • edelstein Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 21:06
                Osoba zamozna na ktora tu sie kreujesz nie ubiera dziecka w pepco.Sorry
            • rosapulchra-0 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:22
              Pepco to nie szmatek, nie przesadzaj.
              • edelstein Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 21:06
                Owszem tam sa tylko kiepskiej jakosci szmaty.Raz w zyciu cos tam kupilam i nigdy wiecej.Taki badziew,to juz na bazarach jest lepsza jakosc.
              • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 22:34
                rosapulchra-0 napisała:

                > Pepco to nie szmatek, nie przesadzaj.

                Szmatex, nie szmatex, ale chłam straszliwy. Kupiłem tam dwie rzeczy - talerzyki oraz centymetr krawiecki. Z talerzyków oblazł wzrorek po kilku myciach w zmywarce, a centymetr ma jakieś ruskie centymetry (czyli różne w długości od tych standardowych).
                Ikea przy Pepco to luksus i najwyższa półka!

                Xsioonc
                • fifiriffi Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 17:41
                  najstarszy_syn_ksiedza_biskupa napisał(a):


                  >
                  Z talerzyków oblazł wzrorek po kilku myciach w zmywa
                  > rce,


                  jak zaczne wkładać do zmywarki swoje talerze z porcelany chodzieskiej, to myslisz, że wzorek niie zejdzie ? big_grin
                  >
              • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 22:39
                Gorzej, bo nowa chińszczyzna za grosze jest gorsza od używanych rzeczy.
              • aga_mon_ber Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:32
                rosapulchra-0 napisała:

                > Pepco to nie szmatek, nie przesadzaj.
                >


                Wiesz jakiej jakości są tam ubrania? Czasami w szmateksie dostaniesz lepsze.
            • fifiriffi Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 17:39
              edelstein napisała:

              > Kiepskawy ten dochod skoro ubierasz sie w szmateksie.
              >

              o k... ok. to w takim razie, jak kupuję ciuch na doopę, nie żeby tylko... ale czasem coś tam kupie, to mówisz,żem materialnie patologia?
              Hm? no wdzisz... ale jak kupiłm zegarek do biegania, to każdy (prawie) , zazwyczaj laik w bieganiu mówi,że mam puknąć sie w czoło i .... No i teraz nie wiem. Patol ze mnie czy nie?
              big_grin
              • edelstein Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 21:30
                Widze,ze czytanie ze zrozumieniem przerasta. Moze krotki Kurs jak rozpoznac do kogo jest skierowany post
    • jola-kotka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:28
      Ale ze za niski ktos ma o to chodzi?
      • jolie Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:32
        A za wysokie dochody są powodem do zaniżonej samooceny?
        • jola-kotka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:36
          Nie ma czegos takiego jak za wysokie dochody . No wlasnie czasami wysokie sa problemem z gory czesto ktos uznaje ze jestes wyniosla itd. Bo nie uslyszalas dzien dobry . A na bank taka jestes bo masz wiecej kasy.
          • jolie Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:40
            Nie znam nikogo zamożnego, kto miałby zaniżoną samoocenę z powodu dochodów i wstydził się swoich pieniędzy. Zadałaś pytanie od czapy.
            • hungaria Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:47
              Były jakieś badania dot. zamożności i wykazały, że paradoksalnie ci naprawdę zamożni często czują się w swoim środowisku 'gorsi', bo porównują się do jeszcze bogatszych. I np. nie są w stanie dotrzymać tempa w 'wyścigu zbrojeń' na auta, jachty, domy itp., co rodzi frustrację. Z tym że badanie dotyczyło bodajże UK i USA, u nas chyba grupa bogaczy nie jest tak duża i różnorodna. No i większość z nas jednak pamięta biedę, więc inna jest też skala odniesienia.
              • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 08:57
                Ja mając dużo kasy pewnie bym myślał, że żona poleciała na kasę, a nie na mnie.
            • jola-kotka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:55
              Ale nie mowie o wstydzie a uczuciu ze ktos z gory cie ocenia przez pryzmat kasy jako ta co ma wywalone na innych a to moze wplynac na samoocene bo samoocena to nie tylko stan konta. Nie jest od czapy , temat rzeka wiec powiedzmy ze go ugryzlam od drugiej strony 😀
              • jolie Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:05
                W poście startowym mowa o statusie materialnym niższym niż przeciętny.
                • jola-kotka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 09:29
                  Oki
    • milva24 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:36
      Nie mam. Mimo, że obiektywnie nie mam wiele i raczej odbiegam od średniej ematkowej to na wszystko co mamy zarobiliśmy z mężem własnymi rękoma. Ja raczej z opcji "oby nie było gorzej" ale tego, że pochodzę ze wsi też się nie wstydzę więc może to taki charakter.
    • aguar Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:44
      Tak, bo na wiele rzeczy wg mnie ważnych mnie nie stać: na sprzątaczkę, a sama sobie nie posprzątam, na psychoterapię - a przydałoby się, na rehabilitację, wakacje - zawsze trzeba szukać tańszych krajów, tańszych ofert albo krócej, a chciałoby się, jak niektóre tutaj all inc "ze zjeżdżalniami" na 2 tygodnie, na leczenie kanałowe prywatnie szóstek dziecka i pewnie jeszcze by się coś znalazło.
      • aguar Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:46
        A właśnie: na leczenie neofobii żywieniowej syna!
        • banian1 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 11:15
          Może to i lepiej bo leczenie nowych, wymyślonych chorób jak się zacznie to nie skończy się nigdy.
    • no_easy_way_out Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:45
      Nie mam.
      Ale kiedys mialem, liceum, studia i niewiele po.
    • default Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:47
      Nie mam kompleksu. Pewnie, ze chciałoby się mieć więcej, to raczej naturalne, ale nie robie sobie z tego problemu.
      Nie mam oporów by otwarcie mówić, ze na to czy owo mnie nie stać. Zupełnie nie odbieram tego faktu jako nizszosci czy "gorszosci".
      Dawniej, z racji miejsca pracy, stykalam się z najbogatszymi ludźmi w Polsce, nigdy nijak mnie to nie peszylo, ani nie czułam się w jakikolwiek sposób gorsza od nich. Ba, często lepsza, gdy okazywali się zwykłymi burakami smile
    • malia Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:47
      Miałam taki okres, było kiepsko i źle to znosiłam, bo nic nie dało się zrobić. Jak okazało się, że sytuacja w dalszej przyszłości się zmieni, to moje podejscie do problemów finansowych też się zmieniło ( choć wiedziałam, że chude lata jeszcze potrwają)
    • mary_lu Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 17:57
      Znam wiele osób z kompleksami wydumanymi. Np. koleżanka, której mąż dochrapał się dość wysokiego stanowiska, nagle zerwała kontakty ze wszystkimi. Jak ją kiedyś spotkałam, to stwierdziła, że „mi może powiedzieć”: tak była pewna, że wszyscy jej będą zazdrościć, nienawidzić, psuć i zrywać kontakty, że wolała odciąć się prewencyjnie.

      Moi teściowie zrywali kontakty z rodziną dwa razy - raz, jak wszyscy wyjechali do Niemiec i mieli zdecydowanie lepiej od nich, drugi raz, jak teściowie kupili mieszkanie dwupokojowe w bloku, też żeby nie musieć mierzyć się z zawiścią rodziny.

      Sama od dzieciństwa zaliczałam bardzo skrajne warunki materialne i ponieważ do niedawna nie zdawałam sobie do końca sprawy z tego, że finanse mają się przekładać na takie emocje, to tego nie doświadczyłam.
    • jak_matrioszka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:08
      Ja jestem "wyniosła pania" tongue_out Nie rozpoznaje twarzy, wiec albo sie witam z obcymi, albo mijam kogoś, kogo znam patrzac mu w oczy i nie mówiac dzieńdobry jako pierwsza. Zdaża sie też, że nie dosłysze i na jakieś pytanie nie odpowiem. Jestem wysoka, wiec na wiekszość patrze z góry, a z braku kieszeni i torebki klucze i telefon nosze w reku, epatujac posiadaniem lokum i auta.
      Ja nie mam warunków na problemy z samoakceptacja, no! wink

      Nie mam problemu z tym, że inni maja wiecej. Uderza mnie że społeczeństwo bardziej ceni osiagniecia typu zdobycie bramki lub zdjecie w mniej lub bardziej skapym stroju niż prace społecznie użyteczne, ale nie sprawia to,że ja czuje sie gorszym człowiekiem.
    • madame_edith Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 18:11
      Nie mam, bo na swoj status materialny nie mam prawa narzekac. Wiadomo, ze mogloby byc lepiej i bedzie jak sie wykaraskam z problemow zdrowotnych. Niemniej nie mam problemu z zaspokajaniem potrzeb mojej rodziny, ktora sama utrzymuje. I jestem z siebie dumna z tego powodu.
    • majenkir Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 19:01
      Bozia by mnie pokarala, gdybym narzekala wink.
    • bezludnawyspa11 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 21:01
      Ematka ma problem ze swoim statusem. Na wszystko i dla wszystkich jest za bogata, więc problemy realnego przeciętnego Kowalskiego są z dupy wyjęte. Tak jak i ten z kompleksem na temat niższego statusu.
    • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 21:48
      Nie, są ludzie od których mam mniej, są ludzie od których mam więcej. Kompleksów żadnych nie mam. Jasne, wolałabym mieć więcej, pewnie jak każdy. Ale obiektywnie patrząc to sytuacja jest niezła, mam oszczędności i poczucie bezpieczeństwa a to najważniejsze.
      • bovirag Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 17.01.19, 22:25
        Mój status materialny jest bardzo ok. Zgrzeszylabym narzekajac.
        I kupuje ubrania w Primarku. Tak, nie są to szmaty dobrej jakości. Ale z Next też nie są. Ani z Debenhams. Wcale się tego nie wstydzę, co więcej robię zakupy również w Aldim i Lidlu.
        Jak to się ma do mojegobstatusu materialnego? Nie kumam. Nie obchodzi mnie co ludzie myślą i nie robię niczego na pokaz.
    • sylwadomowa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 06:50
      Ja mam tylko jeden problem z moimi kwestiami materialnymi: żal, że aby się utrzymać, muszę pracować, a inni dostają od państwa za darmo na swoje utrzymanie kwoty wyższe od moich zarobków. Dostają je z moich podatków.
      Taka sytuacja demotywuje mnie, ale na szczęście zmieniłam pracę na taką, którą lubię, i to cała moja pociecha. Bo dawniej (uwaga, mowa nienawiści!) nóż m i się w kieszeni otwierał, gdy rano, niedospana, jechałam 20 km, d pracy,a moje dziecko już od dłuższego czasu przysypiało na świetlicy, a w pracy czekała szefowa, która miała mi za złe, że mam podkrążone oczy (nie jestem modelką ani też moja praca nie polega na sprzedaży wizerunku) i w chamski sposób nieustannie krytykowała, a "życzliwe" koleżanki robiły z igły widły, by nadawać na mnie w ramach najlepszego patentu na promowanie siebie. Nóż otwierał mi się wcale nie na te równie jak ja sfrustrowane pracujące matki, ale na korowody mijanych przeze mnie matek utrzymywanych z naszych podatków, które, nie musząc pracować, niespiesznie wiodły swą czeladkę do placówek, wyspane, wypoczęte, którym za wszystko płaci moje państwo, które dla mnie nie ma podobnie przyjaznej oferty a dla mojego dziecka nie ma 500+. Tylko dla nierobów wszystko ma. I to tyle w temacie.
      • aagnes Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 09:37
        czuje to samo. utrzymywanie gromadek dzieci darmozjadów jest mega demotywujące.
        ale tak serio, mam wielka, ogromna satysfakcje, ze wszystko co mam, od gaci poczwszy i na innych wiekszych rzeczach konczywszy zarobilam sama, nawet niespecjalnie m sie do tego dorzucił.
        jestem z bardzo biednego domu, pozniej bylo kiepsko, teraz lepiej a widoki mam super. wiec nie ma tego zlego.
      • juuuu7 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 11:20
        Proponuje dorobic sie gromadki i zyc z 500+ skoro wydaje Ci sie to takie wspaniale😉
        • sylwadomowa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 12:56
          Tak, wydaje mi się to wspaniałe, kiedy jakieś państwo nagle jakimś ludziom wszystko daje nie każąc im na nic pracować, i oni mogą sobie prowadzić zdrowy tryb życia, niczym nie trapić główek i wybierać jedynie miłe towarzystwo, realizować pasje, etc. Tak, wieczne wakacje na koszt państwa wydają mi się bardzo fajnym pomysłem na życie. Ale państwo polskie niestety jednych ma do roboty, a innych - do pozłoty. Ja jestem do roboty, bo mam kompetencje i jestem solidna, więc się ode mnie oczekuje. Gdybym była jedną z jakże licznych "cwanych gap", nie wstydzących się żebraniny w postaci ciągnięcia świadczeń państwowych w miejsce zarobienia sobie, miałabym o wiele lepiej. Tylko wstyd mi celowo zejść na dziady. Choć byłoby to dla mnie znacznie bardziej opłacalne niż uczciwa praca.
          • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 14:29
            Dziwnym trafem jakoś ludzie utrzymujący się z zasiłków nie prowadzą zwykle zdrowego trybu życia i nie realizują żadnych pasji. Serio uważasz, że miałabyś lepiej, gdybyś rzuciła pracę i zaczęła żyć ze świadczeń? To widocznie bardzo mało zarabiasz. Policz sobie te świadczenia - ile niby mogłabyś dostać?
            • juuuu7 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 20:38
              Dokladnie...jesli dla kogos 500zl na dziecko i zycie ze swiadczen to takie eldorado, oznacza to ze zarabia malo, zyje bardzo skromnie.
            • sylwadomowa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:47
              Nie będę na forum roztrząsać swojej sytuacji materialnej, ale powiem tak: samotna matka jednego dziecka z minimalną krajową plus alimenty z funduszu alimentacyjnego wychodzi finansowo na to samo, co samotna matka z jednym dzieckiem żyjąca z socjalu (też łącznie z alimentami z FA i 500+, które tylko bezrobotna otrzyma, a pracująca - nie). Dodatkowo od dziecka bezrobotnej nie będzie się wymagać składek na cokolwiek, opłat za świetlice i wycieczki, 3 posiłki w szkole dostanie za darmo, itd.
              Co do zdrowego stylu życia żyjących z socjalu. Otóż znam kilkoro takich ludzi. Jedna kobieta codziennie zdrowo gotuje, nienagannie stylizuje dziecko i biega po instytucjach i załatwia dla dziecka darmowy basen, darmową naukę tańca, darmowe korepetycje. Druga podobnie, a do tego w licznych wolnych chwilach sporządza ekologiczne kosmetyki, zażywa kąpieli leczniczo-ziołowych, dużo czyta, chodzi na tanie seanse do kina w ciągu dnia - po prostu kwitnie, zadbana, wypoczęta ona i jej zadbane, wypoczęte dziecko. Tez tak chcę, chcę być kochana i rozpieszczana przez Polskę tak, jak tamte kobiety, od których się nie wymaga, tylko bezwarunkowo się je kocha i szczodrze im się daje.
              • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:58
                To na co czekasz? Przecież zwolnienie się z pracy to jest chwila - też Ci państwo da. Inna sprawa, że jak łapiesz się na FA to spokojnie możesz wnioskować w szkole o bezpłatne obiady i zwolnienie z opłat na świetlicę. Możliwe, że o inne rzeczy też, tylko trzeba się zakręcić.
                • sylwadomowa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 06:15
                  Podając szacunki z wliczeniem FA nie zaznaczałam, że ja się na to łapię i że to wszystko o mnie. Czy na forum już tak dalece wierzy się w spiskowe teorie, że gdy ktoś pisze: "Joannę B. zdradza mąż", to wszystkie odpowiadają "Jak cię zdradza, to rozwiedź się?"... To po pierwsze.
                  Po drugie, do owego El Dorado trzeba spełniać pewne warunki, których ja nie spełnię, i nie jest to samo zwolnienie się z pracy.
                  Po trzecie, właśnie uświadomiłam sobie, że jednak mam problem ze statusem materialnym, bo za mało mi płacą za moją pracę. Nie powinno być tak, że matka pracująca - z całym obciążeniem wynikającym z tego faktu - ma taki sam miesięczny dochód jak matka niepracująca, lecz umiejętnie ciągnąca socjal. Tak, powinnam zarabiać dwa razy tyle, a wtedy nie miałabym żalu. Zarabiać dwa razy tyle, bez zwiększania wkładu pracy. Ot, co!
                  • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 14:04
                    Pisałaś w pierwszej osobie: Gdybym była jedną z jakże licznych "cwanych gap", nie wstydzących się żebraniny w postaci ciągnięcia świadczeń państwowych w miejsce zarobienia sobie, miałabym o wiele lepiej. Tylko wstyd mi celowo zejść na dziady. Choć byłoby to dla mnie znacznie bardziej opłacalne niż uczciwa praca.

                    I zastanawia mnie, dlaczego na wysokość pensji miałoby mieć wpływ to, czy jesteś matką. Pracodawca płaci za pracę, zatrudnia pracownika, a nie matkę.
                    • sylwadomowa Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 21.01.19, 05:57
                      Ponieważ dochody kobiety żyjącej z socjalu wynikają z faktu jej macierzyństwa, per analogiam piszę o pracującej też matce.
                      Ale zapędzamy się w jakieś niemerytoryczne szczegóły...
    • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 07:37
      Chciałbym, żeby było mnie stać na duże 3- lub 4-pokojowe mieszkanie i założenie rodziny. Nie mam potrzeby posiadania kurtki za 5 tysięcy złotych, zagraniczne wycieczki też mnie jakoś średnio kręcą, wolę jeździć z kolegami po Polsce. Ostatnio jadłem malutki kawałek sera, który kosztował prawie 100 kg za kilogram i nie powiem, mam wyrzuty sumienia że kupiłem coś tak drogiego.
      • no_easy_way_out Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 09:35
        wheels.of.fire napisał:

        > kawałek sera, który kosztował prawie 100 kg za kilogram

        100kg za 1kg?? big_grin big_grin
        Powariowali wink
        • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 11:11
          Dobra literówka mi wyszła big_grin
    • evee1 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 07:39
      Ja nie mam. Glowne dlatego, ze nie wiem co oznacza "przecietny status materialny". Napewno nie jestem biedna, bo nie musze liczyc kazdego dolara/zlotowki/jena/franka i nie musze wybierac miedzy oplata rachunkow i kupieniem jedzenia na najblizszy tydzien. I to jest najwazniejsze.
    • nutella_fan Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 07:48
      Kiedy mój status materialny był słaby (z 15 lat temu) był to dla mnie problem. Ale w tym sensie, że zazdroscilam ludziom majacym więcej i postanowiłam zrobić wszystko, żeby im dorównać. No i zrobiłam (razem z mężem). Dlatego dziś nie jest to już dla mnie problem.
    • muchy_w_nosie Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 16:10
      Nie mam problemu bo mam podobnych sobie znajomych. Jakby moi najbliżsi znajomi byli bardzo zamożnymi osobami i jakiś wyjazd grupowy weekendowy oznaczałby wydatek 3-5 tysi, to bym jednak inaczej na to patrzyła. A tak to weekend babski nas kosztuje po 350-500 zł od sztuki i raz na jakiś czas i każdą stać, a jak nie dysponuje się określoną kwotą w tej chwili na "lenistwo" to któraś zakłada a później się rozliczamy.
    • kosmos_pierzasty Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 17:26
      Na co dzień oczywiście, że nie mam problemu ze statusem. Znam swoją wartość smile
      Ale... jak np. mam większe wydatki do ogarnięcia, a tu jak z jednej strony naciągnąć, to z drugiej zaczyna brakować - irytuje mnie to. Przechodzę oczywiście nad tym do porządku dziennego, ale zachwycona nie jestem.
      Inna sytuacja: jadę gdzieś i wokół zaparkowane same SUV-y i... mój stary Fiacik smile Nie płaczę, ale widzę różnicę, bo ślepa nie jestem tongue_out
      • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 09:16
        Widzisz ta irytacja. Ona drażni. Znam tu uczucie, bo kiepsko mnie stać na założenie rodziny, bo nie dość że wtedy wydatki by urosły, to jeszcze nie widzę perspektyw na większe mieszkanie.
        • kosmos_pierzasty Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 09:33
          Wg mnie perspektywy masz. Małe mieszkanie to już coś. Pomyśl ile osób nawet tym nie dysponuje. Druga strona też zwykle ma jakiś wkład, nie? Albo drugie mieszkanie, albo o kredyt łatwiej wspólnie.
          • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:49
            Nie wyobrażam sobie wychowywać rodziny w dwupokojowym mieszkaniu z aneksem kuchennym.
            • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:50
              Na początek wystarczy
              • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:28
                A potem baba mnie pogoni do segregowania śmieci w Niemczech lub zbierania truskawek w Danii, jak będzie trzeba kupić większe wink
                • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:43
                  Jak znajdziesz odpowiednią kobietę to nie.
                • heca7 Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:50
                  Mam pomysł, znajdź kobietę z mieszkaniem. Dużym wink Znamy takiego gagatka. Pani mocno niewyjściowa, dobrze po 40 ale bardzo zamożna, z dużym wypasionym mieszkaniem. Pan młodszy, nie pracuje praktycznie, dostał od pani samochód za 300tys i zrobił jej nawet dzidziusia (obecnie w drodze).
                  • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:55
                    Pani może niewyjściowa, ale pan musi być wyjściowy, więc tu chyba odpada
                  • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 18:33
                    To już by trąciło desperacją i prostytucją smile Ja raczej liczę na to, że w końcu do władzy dojdzie Ruch Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza wink
        • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:20
          Biorąc pod uwagę, że druga stron też zarabia to Twoje osobiste niekoniecznie wzrosłyby Ci tak znacząco. A co do małego mieszkania... W wieku 30 lat kupiłam kawalerkę 28 metrów kwadratowych, wydawało mi się, że nigdy nie będzie mnie stać na nic więcej. Cztery lata później ją sprzedawałam i kupowałam czteropokojowe mieszkanie, żeby sporą rodzinę pomieścić.
          • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:47
            Ja niestety nie jestem zadowolony z tej sytuacji i nie ukrywam, że czekam na lewicowy przewrót gospodarczy który wprowadzi dobrobyt.
            • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:49
              big_grin Ja też, bo wtedy na pewno Ciebie rozkułaczą, a mnie coś może z tego skapnie
              • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 15:32
                Masz więcej, niż ja. Więc ja liczę na to że nie byłbym ofiarą rewolucji big_grin
                • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 15:37
                  W przeliczeniu na osobę na pewno mniej
                  • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:04
                    No to będę partyjnym i nikt mnie nie ruszy wink
                    • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 16:15
                      Podobno kumple Stalina wierzyli w to do samego końca big_grin
                      • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 18:34
                        Generalnie rewolucja to już zły pomysł, bardziej mi chodziło o tzw. zrównoważony rozwój.
    • stara-a-naiwna Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 18.01.19, 17:37
      nie mam problemów ze startusem materialnym

      teraz nie mam powodów, żeby mieć
      żyje poniżej mojego faktycznego stanu materialnego

      kiesyś wieku nastoletnim nie miałam
      a miałam realne powody, żeby mieć
    • manala Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 09:43
      Mam taki problem. Wszystko zmieniło przyjście na świat dzieci. Kiedyś wydawało mi się, że kasa to rzecz mało istotna. Na co dzień nic nam nie brakuje - dzieci mają fajne ubrania, zajęcia dodatkowe, zabawki. Jednak wyjazd na all inclusive całą rodziną jest dla nas trochę poza zasięgiem. Poza tym mieszkamy w bloku,mamy stary samochód. To jeszcze jest do przeżycia. Najbardziej martwi mnie jednak to, że nie będę miała jak pomóc dzieciom w starcie w dorosłość.
      • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 10:17
        To też by mnie martwiło, dlatego boję się mieć dzieci.
      • ewa.pocierznicka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 12:19
        Interesujące podejście. Znam parę osób, które mają podobnie: dla nich samych problem braku kasy (statusu materialnego) nie istnieje, ale gdy pojawiają się dzieci, to i problem się pojawia (znowu: nie dla nich osobiście, ale przez wzgląd na dzieci). W zeszłym tygodniu odbyłam bardzo ciekawą rozmowę z jedną koleżanką - mamą dwójki dzieci w podobnej sprawie, chociaż temat zasadniczo dotyczył czegoś innego. Przy okazji zresztą napiszę o tym, bo zagadnienie wydało mi się wartościowe .
      • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:24
        Jak dzieci są małe to masz jeszcze mnóstwo czasu, żeby coś odłożyć na przyszłość. Ludzie nie doceniają drobnych kwot, a to przez lata jednak tworzy jakąś sumę, która może się przydać.
        • stara-a-naiwna Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 14:53
          tez tak uważam
          nie wiem jak jest u manala
          ale czesto ludzie przejadają pieniądze bo mają priorytet: kolejny remont, buty i zawsze coś
          zamiast nie kupiwać tego co nie trzeba zrobić oszczędności

          albo pomyśleć co można zrobić, żeby miecznie te 400-700zł odłożyć
          po roku można mieć 6tys, a po 5 = 30tyś. Co może byc wkładem własnym na kawalerkę która będzie sie spłacać z wynajmu.
          Po 15 latach ja spłacić i mieć albo na wkłady własne dla dzieci jak będa kupowały swoje mieszkania albo kasę na studia jak będzie potrzebna gdyby chciały studiuować z innym mieście.
          • grru Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 15:08
            Właśnie w tym problem, że ludzie patrzą na to na zasadzie: trzeba odłożyć te 400-700, inaczej nie ma sensu. A ma sens odkładać nawet 100 zł na dziecko, bo lepiej mieć cokolwiek, niż nic. Poza tym często się okazuje, że te 100 zl to jakoś lekko i bezproblemowo się odkłada, więc co szkodzi zwiększyć do 150. Właśnie zacząć od drobnych kwot, jak ktoś nie ma nic, potem jakoś pójdzie.
    • srubokretka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 14:47
      Moje podejscie do tego jest chwiejne. Tesknie za czasami kiedy nie bylam skazona materializmem. Ciesze sie , ze i tak przez ponad 30 lat nie mialam potrzeby porownywac sie, szufladkowac. Niestety okolo 40 pojawily sie mysli, dzieki oczywiscie ludziom bardzo doswiadczonym w temacie, ktore czasami mnie mecza i irytuja. Na szczescie nie jest to temat, ktory czesto gosci w mojej glowie.
      Sam fakt, ze temat tak czesto wyplywa na emama, swiadczy o tym , ze jest to problem dla coraz wiekszej ilosci osob. Problem, ktory wydaje mi sie nie byl az tak powszechny kiedys... hmm pewnie zalezy, jak sie na to spojrzy.
      • kosmos_pierzasty Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 19.01.19, 15:28
        Imo nieprzypadkowo pojawia się ta 40, bo to często jest chyba czas jakichś rozrachunków, w rodzaju co mi się udało, a na co nie mam już szans lub pomysłu jak. Poza tym właśnie ludzie już w tym wieku zwykle mają jakiś tam majątek, ci co go (lub jego część) np. dostali zdążyli już poniekąd o tym zapomnieć, już masz znajomych, u których widzisz ten dom, czy samochody, ale niekoniecznie wiesz, że na początku dostał m4 od rodziców, bo to już nie są znajomi ze studiów, gdzie taka wiedza była oczywista.

        Też bym chciała, żeby kwestie materialne mogły mnie obchodzić mniej smile I w sumie nie obchodzą mnie jakoś bardzo, ale np. posiadanie dziecka wymusza niejako konfrontację z takimi zagadnieniami. Bo dlaczego on ma, a ja nie, a ja też chcę, itp itd. I gdzie leży granica, kiedy odmawiając bezsensownych z twojego punktu widzenia wydatków, możesz wywołać niepożądane skutki, typu kompleksy, czy późniejsze kompensacje.
        A żeby o tym uczciwie z dzieckiem rozmawiać, trzeba najpierw poukładać sobie dobrze w głowie te tematy.
        • srubokretka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 16:02
          Tak, masz racje. Napewno to , ze moje starsze dziecko poszlo do szkoly w tzw. dobrej dzielnicy ma na moje podejscie do tematu duzy wplyw. Mimo, ze zdaje sobie sprawe, ze finansowo jest u nas bdb, nie mamy domu na kredyt, samochody za gotowke kupione, ale juz na najnowszy iphone nie chce wydawac kasy, najmodniejsze ciuchy od zawsze mnie odrzucaly, a jednak majac dziecko w szkole, gdzie dzieciaki co kilka miesiecy zmieniaja sprzet, gdzie kolezanka odwiedzjac kolezanke przynosi torbe najnowszych gier.... Masz racje , musze to sobie poukladac, bo temat nie jest znowu taki straszny. Najwazniejsze , ze nie mam bolu z powodu "inni maja , a ja nie". Niestety takimi ludzmi jestem otoczona. (rodzina mojego meza, im zawsze jest malo)
          • kosmos_pierzasty Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 16:51
            srubokretka napisał:

            bo tema
            > t nie jest znowu taki straszny. Najwazniejsze , ze nie mam bolu z powodu "inni
            > maja , a ja nie". Niestety takimi ludzmi jestem otoczona. (rodzina mojego meza
            > , im zawsze jest malo)

            Pewnie, że nie straszny. O tyle trudny, że społeczeństwo generalnie przywiązuje wagę do rzeczy - materialistyczne nastawienie ma wiele osób i z tym nie ma co dyskutować. Zabawne jedynie jest to, że przecież te potyczki o status, dążenie, żeby mieć więcej/lepsze... tak naprawdę za tym stoi chęć, by poczuć się dobrze, czyli niejako poszukiwanie szczęścia smile

            Jednak jak człowiek trochę się w karby nie weźmie, to tak sobie będzie "poszukiwał" do samej śmierci, cały czas porównując się do innych na wyższym szczebelku (a FB itp. jeszcze ten trend do porównywania wzmagają), nie doceniając tego, co sam ma, itp. Bo tak niestety działa psychika - bez samodyscypliny jakiejś w tych tematach, można sobie latami bezskutecznie gonić króliczka, bo zawsze będzie jeszcze coś, co z pewnością można by mieć, by żyło się lepiej.

            Tyle że to bardzo łudzące, takie poszukiwanie garnca złota po drugiej stronie tęczy... Imo warto się skupić nad zmianą priorytetów i banalnie nauczyć się cieszyć życiem takiem, jakie jest. To jest prawdziwa inwestycja w siebie, a nie szukanie sposobów na wyższe zarobki, często kosztem czasu dla siebie i rodziny, żeby tylko mieć to czy tamto.

            Jak jest okazja, by więcej zarabiać bez drastycznie większego zaangażowania w pracę to pewnie, że należy korzystać, ale jeśli wyższy dochód ma być okupiony np. kończeniem pracy o 18 to już bym się mocno zastanawiała, czy warto, bo imo niekoniecznie.
            • srubokretka Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 18:18
              Ja pracuje do 2. Odbieram dzieci ze szkoly i za zadne pieniadze bym tego nie zmienila dopoki sa jeszcze na etapie potrzeby kontaktow z rodzicamiwink Pieniedzy zawsze malo, a gratow ze sklepow wszystkich sie nie wykupi. Ich wartosc w pozyskiwaniu szczescia, o ktorym mowisz, tez jest zludna. Eksytuje dopoki sie go do domu nie przyniesie. Jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki bardzo czesto taki fant , ktory mial nas cieszyc do konca swiata, staje sie smieciem.
              Dzieki miedzy innymi FB'wi chec podzielenia sie szczesciem, czyli w pelni jego przezywanie, zostalo zabite. Kiedys jak zdobylo sie fajna np bluzke, to mozna bylo nie tylko w niej wystapic, ale uzyczyc pozniej kolezance. A teraz jak? Focimy bluzke, a pozniej fotka dzielimy sie z "friends", ktorzy pozyczaja sobie ja i wrzucaja na swoja strone? Raczej nie i wychodzi, ze radosc z nowej bluzki zamienia sie szybko w kwas , chwalenie sie, buractwo... zenujace zachowanie. Nie. Fb nie moja bajka.
    • mia_mia Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 06:29
      Nie mam, ale chętnie na propozycję jutro ma padać lećmy na Malediwy odpowiem „jakiego zabrać szampana” zamiast „nie mam urlopu i pieniędzy na prywatny samolot”😉
      • mia_mia Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 06:35
        Na tle świata jesteśmy bogaci, nie jako konkretne osoby, a jako naród, nie ma u nas głodu, nasze problemy dla większości ludzi są idiotyczne. Oczywiście fajnie jest mieć więcej niż mniej, ale nasze kompleksy to brak luksusów o jakich ludzie na świecie nawet nie marzą.
    • pavia Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 06:56
      Tak, mam z tym problem. Np nigdy nie byliśmy na wczasach nad ciepłym morzem. Myślałam, że uda się w tym roku, ale dentysta wyliczył kosztorys na blisko 6 tyś i tyłek w potrzasku. I owszem, mam oszczędności i na dentystę i na wyjazd, ale zwyczajnie bałabym się to tyle uszczuplić swoje oszczędności, z trudem odłożone. I tak jest u nas z wieloma rzeczami, rezygnujemy z remontu łazienki, bo jeszcze da się pomieszkać i bez. Paraliżuje mnie kwestia finansowej przyszłości. A ci wszyscy, którzy mówią, o tym, że zdrowie jest najważniejsze, że pieniądze szczęścia nie dają- zwykłe gadanie głupot. Przykład: zmarła znajoma, która chorowała na raka piersi- mnie by już robaki zjadły dawno, a ponieważ jej położenie finansowe było znacznie powyżej średniej, przesunęło się ten ostatni moment na dobrych kilka lat, bo można było opłacać roczną terapię po 100 tyś zł.
      • wheels.of.fire Re: Czy macie problem ze swoim statusem materialn 20.01.19, 07:43
        To jest niestety chore w tym kraju, że ludzie z rakiem często muszą walczyć na własną rękę, bo państwo w niektórych przypadkach gwarantuje taką terapię która kończy się tylko śmiercią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka