Dodaj do ulubionych

Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2

17.02.19, 15:43
Juz tu pisalam, ze po smierci meza, moja "ukochana" tesciowa wymyslila sobie, ze byl testament i dlatego dzieci (zmarlego i moje) nie moga dziedziczyc domu po tesciu. DOstalismy pismo, z sadu spadkowego odpowiedzialam krotko i tresciwie , a wlasciwie odpowiedzial adwokat, ale koncentrujac sie na faktach, literze prawa. Bez emocji. Teraz dostalismy odpowiedz tesciowej na nasz sprzeciw (dokladnie: sad to pismo.dostal i nam odeslal bysmy sie ustosunkowali). W tym pismie 😮 tesciowa pojechala, kompletnie, 18 stron opisywala z niesamkwita agresja jaka to ona dobra babcia a ja zla, grzeszna kobieta. To nie ma zadnego znaczenia, bo sprawa dotyczy spadku dzieci, ale osobiscie czuje sie urazona, bo jestem znieslawiana, tam naprawde byly okropne obrzydliwe rzeczy , niezgodne z prawda. Co robi emama?
1) Odpowiada rzeczowo na temat spadku, zbywa milczeniem klamliwe rewelacje o.zlej synowej
2) odpowiada rzeczowo na temat spadku , zaprzecza rewelacjom o. "grzesznej zlej synowej" i wnosi do sadu spadkowego o.sprawdzenie stanu psycbicznego tesciowej , bo moze w jej wieku to poczatki jakies choroby manifesrujace sie nienawiscia i agresja (slowna) i dlatego wymyslila ten testament
3) Odpowiada rzeczowo na temat spadku. Wnosi do sadu cywilego sprawe o znieslawienie , czyli zaklada osobna sprawe tesciowej.
4) Inne?
Wg mojego adwokata wszystkie 3 punkty sa mozliwe.
Obserwuj wątek
    • wapaha Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 15:59
      Chyba 3.
      I jeszcze może coś ze składaniem fałszywych oświadczeń itp ( wiesz,ze ona sąd wprowadzała w błąd )
    • thea19 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:00
      zastanowilaby sie miedzy 2 a 3. jesli pominiesz rewelacje, to moze ktos uznac je za prawde.
      • fusun1804 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:10
        Punkt nr 3. Jesli to choroba, to od razu ozdrowieje.
    • chicarica Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:20
      O fak sad Ona tak zawsze miała, czy dopiero po śmierci męża?
      2.
      • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:23
        Miala.zawsze.😁 Tylko zastanawia mnie, czy chce sie babrac w downie.
        • zuzi.1 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 17:40
          Zdecydowanie 3. Utarlabym parszywej babie nosa, niech się na starość jeszcze czegoś nauczy. Nie odpuscilabym jej na pewno. Prawnik i rzeczowe postępowanie.
        • princesswhitewolf Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 18:53
          ale jak wnioskuje ona musi byc psychicznie chora jesli liczy na to ze jako matka syna ktory ma zone i dzieci cokolwiek odziedziczy bez testamentu.
          • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 19:20
            Chodzi o to, ze kilka lat temu umarl ojciec meza i nie zostawil testamentu, wiec po nim jest dziedziczenie ustawowe (chodzi o nieruchomosc). Potem umarl moj maz, wiec nasze dzieci dziedzicza nieruchomosc (konkretnie jej czesc) po dziadku. Na co nagle tesciowa wymyslila, ze byl testament na nia, ale zginal i ze dlatego, ze ona tak uwaza, to ona dziedziczy po swoim mezu wszystko, zas moje dzieci zostaja z niczym. Juz pisalam tu o tym cyrku.😁
    • sylwadomowa Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:40
      Ja bym wybrała nr 3. To najbardziej odpowiada faktycznemu stanowi rzeczy. Jeśli w żaden sposób nie zaprzeczysz, pomówienia mogą zostać uznane za fakty, z którymi się milcząco zgadzasz. Ale sąd spadkowy to nie miejsce na zaprzeczanie pomówieniom, czyli pozostaje sąd cywilny. Współczuję teściowej, życzę wytrwałości. Pewnie prawnik coś sugeruje. On pewnie wie najlepiej.
      • mysiaapysia Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:46
        Dokładnie. Nie wiem wprawdzie, jak jest w prawie niemieckiem, ale w polskim fakty niezaprzeczone przez drugą stronę uznaje się za przyznane i bezsporne.
        A czy wśród tych "rewelacji" jest coś o tym jak opiekujesz się dziećmi? Bo w Niemczech sąd mógłby na tej podstawie zawiadamiać właściwe służby?
        • sofia_87 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:56
          To prawda, zareaguj zdecydowanie, inaczej teściowa z zemsty (podejrzewam, że bez problemu wygrasz) zacznie mieszac Ci w kwestiach dotyczących dzieci
        • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 18:20
          Mysiu, tak, m.in. ze zostawiam dzieci bez opieki lub z osobami nieodpowiedzialnymi. To sie absolutnie nie zgadza. Dzieci sa albo ze mna,albo (rzadko) z zaprzyjazniona mama (kobieta jest z zawodu nauczycielka - nauczanie poczatkowe, wiec nie jest nieodpowiednia) albo z Nanny (ktora jest znaleziona za posrednictwem agencji opiekunek, jednej z najlepszych i najdrozszych tutaj, ktora ma poswiadczenie o.niekaralnosci, kilkadziesiat lat w zawodzie itp.). Moga to potwierdzic swiadkowie, moja rodzina, znajomi, sasiedzi i same dzieci.
      • sofia_87 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:48
        Dokładnie , tu nie chodzi o babranie się w czymkolwiek, ale o postawienie teściowej granic.
    • ficus_carica Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 16:46
      3.
    • lucerka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 17:15
      Inne:
      Odpowiada rzeczowo na temat spadku.

      Ewentualnie opcja nr. 3
      Ale nie wychowasz już teściowej. Ona się nie zmieni. Pytanie tylko czy i jak bardzo pragniesz świetego spokoju.
    • aqua48 Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 17:45
      4) odpowiada rzeczowo na temat spadku, tak samo rzeczowo, bez emocji i możliwie lakonicznie zbija wszystkie kłamliwe "rewelacje" teściowej podając fakty. Nie sugeruje sprawdzanie stanu psychicznego, ani nie wnosi sprawy o zniesławienie jeśli nie chce ręcznie przerzucać szamba.
      • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 18:16
        Tez o tym myslalam. Olac i zignorowac. Podobno najbardziej to boli takich toksycznych ludzi.
    • princesswhitewolf Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 18:52
      1.

      nie tykac goofna bo smierdzi. Po co sie paprac. Potem sie czlowiek nie domyje. Dodac dopisek ogolnikowo tylko ze wszystko to nie prawda. Zagrozic egzekucja nr 3 jesli bedzie kontynulowac znieslawianie ciebie

      Sad i tak omija takie emocjonalne blubry i kieruje sie postepowaniem logicznym.


      no i jesli to nie poskutkuje i dalej bedzie doope truc to no 3

      Wspolczuje i przytulam. Pamietaj, ze jestes silniejsza niz myslisz.
      • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 18:56
        Princess, tez o tym myslalam. Napisac na wstepie ironicznie, ze "z zainteresowaniem przeczytalismy 18-stronicowa bajke o zlej synowej i dobrej tesciowej. Nie zgadza sie, iz szalona-matematyczka robi rzeczy wymienione w pismie. Jesli chodzi o spadek po dziadku pragniemy zaznaczyc, ze ....(i.tu dalej normalne bezemocjonalne pismo z paragrafami od adwokata)"
        • princesswhitewolf Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 22:02
          no ja bym tak zrobila. Jako pierwszy ruch. Potem 3ci
    • saszanasza Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 19:14
      Odpisałabym, że po zaznajomieniu się z treścią oswiadczenia informujesz, iz relacje miedzy toba a teściową nie stanowią przeszkody formalnej w dochodzeniu swoich praw po mężu(sic!). Natomiast ze względu nieprawdziwe informacji w nich zawartych skierowalaś sprawę do sadu zgodnie z artykułem 24 par 1 kc
      • szalona-matematyczka Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 19:21
        Oczywiscie, ze rewelacje tesciowej nie maja wplywu na kwestie dziedziczenia przez moje dzieci.
    • 71tosia Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 19:47
      co zyskasz oprócz wątpliwej satysfakcji wdając sie w spor z teściowa na temat wlasnej 'grzeszności'? Opcja 3 i 2 oznacza ze bedziesz musiała tłumaczyć sie z wlanego zycia w sądach, sprawy beda ciagnac sie latami, tesciowa raczej zdania nie zmieni a tylko utwierdzi sie w swojej opinii. Zastanów sie czy warto.
      Opowiedz sadowi wyczerpująco na temat spadku i na koniec dodaj zdanie ze nie widzisz powodu komentować nonsensów teściowej dotyczących twojego życia prywatnego.
      • damartyn Re: Tesciowa i sprawa sadowa-nr 2 17.02.19, 20:05
        zapytałabym adwokata , które wyjście najszybciej i najlepiej zakończy sprawę z teściową, a resztę bym olała. Szkoda życia na wojenki, nic to wniesie, a nerwy zszarpane , noce nieprzespane i wieczne roztrząsanie. Rzeczowo podejść do sprawy i koniec. Babę olać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka