Dodaj do ulubionych

Korekcja blizn

18.02.19, 18:09
Mam paskudna ogromna blizne na brzuchu. To byla nagla operacja, w nocy i wg mojej mamy ktora przy mnie wtedy byla, od chirurga bylo czuc alkohol. W kazdym razie blizna jest po prawej stronie, zaczyna sie od zeber i konczy ciut ponizej pepka. Jest szeroka, sciagnieta, zgrubiala, dwie ciaze tez na jej wyglad nie pomogly.
Bylam w klinice med estetycznej i lekarz poradzil wyciecie tej blizny w znieczuleniu miejscowym. Na poczatku super, rewelacyjna wiadomosc, w koncu sie tego pozbede, ale zaczelam nad tym myslec...
Czy ktoras z was ma moze taka operacje za soba? Jak to rzeczywiscie wyglada? Czy nie jest to zamiana siekierki na kijek? No bo jednak wyciecie jednej blizny, pozostawi kolejna.
Obserwuj wątek
    • bei Re: Korekcja blizn 18.02.19, 18:19
      Moja znajoma wycięła tatuaż z ramienia-pokrywał on bliznę po opatrzeniu- wpierw miała ekspander, pompowany wodą, gdy skora dostatecznie naciągnęła się wycięto jej brzydki fragment i zszyto- została cieniutka blizna. Jeśli Twoja blizna przeszkadza Ci to poddaj się zabiegowi- tylko w sprawdzonym gabinecie. Niech nikt nie eksperymentuje ani ńie uczy się na Tobie.
    • sineado Re: Korekcja blizn 18.02.19, 18:31
      Ja wycinałam bliznę, bo zrobił się bliznowiec. Jak to się często zdarza w takich wypadkach, oczywiście na nowej bliźnie też się zrobił. Ale byłam świadoma ryzyka. Jeśli ty nie masz takich tendencji to efekt może być naprawdę dobry.
      • lianis Re: Korekcja blizn 18.02.19, 18:46
        Ja bliznowca nie mam, a kilka blizn mam, wiec jest szansa ze sie tym razem tez nie zrobi. Czy to usuniecie blizny poprawilo u Ciebie wyglad blizny? Zrobilabys ten zabieg ponownie?
        Ja generalnie po cesarce to mam tylko waska kreske, gdyby nie to ze jest w tym miejscu zalamanie skory, taki jakby faldek sie tam tworzy, to blizna sama w sobie jest niewidoczna.
        Mam obawy ze poddam sie temu zabiegowi a rezultat bedzie zaden albo prawie zaden
        • sineado Re: Korekcja blizn 18.02.19, 19:43
          Nie powtórzyłabym bo już wiem, że byłby znów bliznowiec. Nic ten zabieg nie zmienił u mnie, ani na lepsze ani na gorsze. Ale jak masz "ładne" blizny to warto spróbować. Zadbać po wygojeniu (plastry, maści). Sam zabieg był szybki, w znieczuleniu miejscowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka