Dodaj do ulubionych

Znalazłam kota

20.02.19, 20:02
Mam doła, znalazłam kota i najchętniej bym go wzięła, ale mąż rzuca we mnie furą zdroworozsądkowych argumentów na nie😒😒 Serce mnie boli, kot siedzi na podwórku kamienicy, łasi się, jest śliczny, łagodny, ma piękne rude futro. Kupiłam mu jedzenie, ale nie mogę przeżyć że ma tam siedzieć i czekać na to aż jakiś pies go wystraszy. Do dupy z taką dorosłością, 20 lat temu zabrałabym go cichcem co domu i już. Nie chcę któraś z was kota? Ja mogę go dowieźć 😭 Stolica
Męża obecnie nie lubię, nie znam, nie odzywam się, szukam walizek i drzwi.
Obserwuj wątek
    • danaide Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:05
      Po co komu mąż jak nawet kota nie można wziąć?
      • cauliflowerpl Re: Znalazłam kota 21.02.19, 11:18
        Ejmen siostro.
        Ja mam dwa koty. Moj facet ma dwa koty. Czy jakbysmy mieszkali razem to mielibysmy 4 koty? Raczej nie, pewnie mielibysmy 2. A tak mamy 4 big_grin
    • aerra Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:05
      Nie ma zdroworozsądkowych argumentów na nie w stosunku do kota. Takie rzeczy nie istnieją.
      • czekoladazkremem Re: Znalazłam kota 21.02.19, 11:39
        A jak ktoś nie lubi kotów?
        • aerra Re: Znalazłam kota 21.02.19, 12:36
          To to zdecydowanie nie jest zdroworozsądkowe tongue_out
        • chatgris01 Re: Znalazłam kota 21.02.19, 12:48
          Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim wcieleniu byli szczurami suspicious
          • jak_matrioszka Re: Znalazłam kota 21.02.19, 14:11
            Ja jestem z roku szczura i zawsze wolałam psy. Mówiłam też, że nie lubie kotów, dopiero z wiekiem doszłam do wniosku, że to nie kotów, a kociarzy nie lubie. Owszem, kociarze moga być fajnymi ludźmi, ale nieczesto z tego korzystaja wink Na forum poznałam fajne kociary smile
            Kiedyś był watek o tym jakie własne "nigdy" sie złamało, moim jest kot smile Nigdy nie chciałam, a mam i to moja decyzja. Rozumiem jednak obiekcje innych, bo posiadanie kota otoczone jest wieloma mitami, mocno zniechecajacymi.
            • lilia.z.doliny Re: Znalazłam kota 21.02.19, 14:49
              to nie sa mity
              • jak_matrioszka Re: Znalazłam kota 21.02.19, 15:26
                A co jak nie mity? Rzeczy które sie opowiada o kotach, że niby wszystkie tak maja, a żadna sie na moim nie sprawdza? Ja rozumiem że nie wszystkie musza sie sprawdzić, ale niechby 1 na 3 chociaż.
            • mrs.solis Re: Znalazłam kota 22.02.19, 23:53
              Mam tak samo z psiarzami. W sumie do psow nic nie mam, ale ich wlasciciele mnie wkurw.....ja czesto bardziej niz same psy. Jesli chodzi o chinski znak zodiaku to jestem tygrysem i wole koty tongue_out
    • aankaa Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:07
      jesteś pewna, że to kot bezdomny ?
      • taniarada Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:58
        aankaa napisała:

        > jesteś pewna, że to kot bezdomny ?
        >
        Na sto% to kot prezesa.
        • verydry Re: Znalazłam kota 22.02.19, 15:15
          Może to kotka Lagerfelda?! Wiesz ile ona odziedziczyła?! Może to przekona męża wink
    • peonka Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:09
      Weź kota. Mąż się szybko zakocha... Standard smile
      • hanusinamama Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:34
        U mnie tak 2 koty wyladowaly. Kazdy na chwile. Jeden juz 9 lat drugi 3. Maz sie smieje ze trzeci kot w domu bedzie sie nazywal "rozwod"
    • akacja06 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:10
      To wez tego kota ,ani sie obejrzysz a maz go polubi,kot go udobrucha....wink
      Jesli zadbany to pewnie sie zgubil,wez go chociaz na teraz,wywies kartki w okolicy,moze wlasciciel sie znajdzie ,szkoda kotka..smile
    • mamolka1 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:11
      Weź kota do domu, mężu powiedz ( zgodnie z prawdą ) że szukasz mu domu ( kotu, no chyba że wolisz mężowi). Istnieje duża szansa, że chłop się zakocha i sam nie będzie chciał oddać. Kot w dom to moce nadprzyrodzone w dom 😉
      • boogiecat Re: Znalazłam kota 22.02.19, 23:24
        Oho juz sie zaczynaja porady typu wyrzuc pigulke i nic nie mow mezowi, no wredne wrabianie faceta w kota, nie wstyd wam?,,😁 ale metoda zadziala prawie na bank, KAZDY znany mi facet, wlacznie z moim, nie chcial kota, a potem drugiego i KAZDY zostal kociolubca na granicy uwielbienia
        • lilia.z.doliny Re: Znalazłam kota 24.02.19, 11:58
          zapewniam cie. boogie - nie każdy
          • boogiecat Re: Znalazłam kota 24.02.19, 12:36
            Lilia, ja mowie o mi znanych osobnikach, tylko i wylacznie🙂
    • seniorita_24 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:12
      Weź kota do weterynarza a potem przetrzymać w łazience, w domu bo na dworze mróz w nocy. ,rób ogłoszenia u szukaj mu domu. Podkreślają, że kot jest u was na chwilę, szukasz mu dobrego domu.
      O tensywnoac poszukiwań może nie przełożyć się na efekty ale jest szansa, że kot będzie już zadomowiony i mąż zapomni, że kiedyś kota nie chciał.
      • umi Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:17
        To jest genialna rada. Jako dziecko praktykowałam, zawsze przechodziło big_grin
      • wilan.an Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:35
        Problemem jest roczny spaniel który rozumie mniej niż mąż. To jest kot milasty, musi być czyjś, właśnie piszę ogłoszenie na Olx, jutro coś wydrukuję 😒 Uważam, że ten kot pokazał złą twarz małżonka.
        • mamolka1 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:44
          Spróbuj kota jakoś zabezpieczyć ( piwnica, łazienka cokolwiek). Jak jest czyjś to jak się zgubił może stać mu się krzywda... Głupi młody spaniel może też pokocha
          • umi Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:53
            Tak, na początek zabezpieczyć kota, żeby mu się nic nie stało. Koty są głupie przy przechodzeniu przez jezdnię, ktos go moze przejechac. Czysty, przymilny kot na pewno nie jest dziki.
            OLX to dobry pomysł, plus ta grupa na fb z rady nizej. A może jednak zanim ktos się znajdzie, mąż kota polubi. Rocznego psiaka można spokojnie nauczyć zycia z kotem, pierwsze dni miec na oku i bardzo pilnowac, potem sie dogadaja. Na szczescie psy to mądre stworzenia smile Jesli pracujecie oboje, psu sie nawet przyda takie towarzystwo.
        • mysiulek08 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:48
          jutro to juz moze byc po kocie..
        • taki-sobie-nick Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:36
          wilan.an napisał(a):

          > Problemem jest roczny spaniel który rozumie mniej niż mąż. To jest kot milasty,
          > musi być czyjś, właśnie piszę ogłoszenie na Olx, jutro coś wydrukuję 😒 Uważam
          > , że ten kot pokazał złą twarz małżonka.

          I spaniela.
          • wilan.an Re: Znalazłam kota 20.02.19, 22:40
            Spaniel kota nie widział
        • boogiecat Re: Znalazłam kota 22.02.19, 23:28
          Daj malzonkowi jeszcze szanse na poprawe wizerunku, nie skreslaj go- pewnie chwiliwo pobladzil, ale nie jest z gruntu zlym czlowiekiem😛 wez tego kota i badz dalej jeszcze obrazono- zszokowana postawa meza
      • seniorita_24 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 22:46
        Ło madko ile literówek (a madke poprawia telefon)
    • umi Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:16
      Jak jest ładny i czysty przekonuj męża i bierzcie suspicious Potem się wytarza, będzie brudny, uszargany i wychudzony wink I pchły złapie. I traumę w schronisku. Jak ładny i czysciutki, to akurat do domu. Wszystkie niemal zwierzęta w ciągu zycia miałam znajdy. Na wakacje i Sylwestra zawsze jest sezon, można sobie pupila przygarnąć zadbanego, prosto z domu, lepiej niż ze schroniska czy fundacji wink Z kotem nawet w domu siedzieć nie trzeba za duzo, adaptuje się do ludzi, na spacery nie trzeba, maly jest więc się wszędzie miesci. Przedstaw męzowi argumenty, moze się skusi.
    • flegma_tyczka Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:20
      Weź kota do domu.
      • raczek47 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:26
        Weź kota.Weź kota. Weź kota.Kotki nie są takie kłopotliwe jak psy.
        Męża argumenty skąd? Miał kiedyś kota,że uważa że będzie on aż takim obciążeniem.?
        Idź po niego zaraz teraz i weź już na noc.
    • morekac Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:23
      Jak piękny i zadbany,to może ma domek. Tylko go chwilowo zgubił.
    • happy_end Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:25
      Weź na tymczas wink co kot winien, że mąż się nie zna?

      Ps. Jak się znajduje kota? sad
      • wilan.an Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:55
        Idzie się chodnikiem i z krzaków wyskakuje kot łasząc się do nogi.
      • thea19 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 22:10
        same przychodza, ja takiego rok temu znalazlam. wygladam przez okno a na kompostowniku czarna kulka mrozona kapuste wciaga. znalazlam mu dom bo moja sucz chalupe roznosila.
    • happy_end Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:27
      Zapomniałam. Na FB jest grupa "Zwierzęta znalezione, zagubione - Warszawa", możesz tam kota wrzucić, może ktoś go szuka.
    • betty_bum Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:27
      A skąd wiesz, że to bezpański kot? Zdrowy, z ładnym futrem, łaszący się kot ma prawdopodobnie właściciela.
    • mid.week Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:32
      Zabieraj kota do domu, zrób zdjęcie i wrzuć na zaginione zwierzęta na FB. Taki okaz to pewnie czyjaś zguba, te dzikie przeciez się nie łaszą...
    • xperia80 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:45
      A co Ty dziecko jesteś, że ci zakazują biednemu kotu pomóc w niedoli? Pan ma argumenty przeciw, Ty masz za. Jeśli tylko nikt nie umiera na alergię, to macie fifty fifty. Kompromis to kot na tymczasie u Was i szukacie mu domu. Broń boże zostawić bidę na podwórku sad
    • claudel6 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:46
      weź kota na tymczas, jak się łasi to jest ewidentne domowy, nie może być na dworzu. weź i powiedz mężowi, że to tylko tymczasowo, aż mu znajdziesz dom. za tydzień mąż nie pozwoli Ci go nikomu oddać. a jak będzie inaczej, tzn. że jakiś odpad nie mąż... i męża bym oddała wink
    • ykke Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:49
      Nie istnieją zdroworozsadkowe argumenty przeciwko posiadaniu kota smile))
    • ykke Re: Znalazłam kota 20.02.19, 20:59
      Weszlas tu, bo wiedziałeś, że nikt nie wesprze twego męża , he, he. No, a teraz, skoro już się upewnilas, że kot to niezbędnik w domu- idz po niego. Kuweta i piach w Tesco, do 22.00 na pewno ☺
      • umi Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:04
        big_grin
    • krisdevalnor Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:16
      Co z kotem? Wzielas mimo fochow meza?
    • berdebul Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:29
      Bierz kota, uratujesz mu życie.
      Męża wyślij z psem na spacer, obydwaj będą spokojniejsi. tongue_out
      Domu zacznij szukać, ale może się ogarną (spaniel i mąż) i bedzie dobrze.
    • czarniejszaalineczka Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:31
      bierz kota
      • sofia_87 Re: Znalazłam kota 20.02.19, 22:02
        Popieram, bierz kota. Maz lata temu znalazl na ulicy rudego, zabiedxonego kociaka, zabrał go do weta i chciał przekazać fundacji , ale maluch się w niego wtulil i mruczal az zasnął. Dziś kot zajmuje pół jednej kanapy smile, a wcześniej wygrał starcie z dwiema eks męża smile
    • taki-sobie-nick Zdjęcie! 20.02.19, 21:38
      Kot bez zdjęcia się nie liczy.
      • wilan.an Re: Zdjęcie! 20.02.19, 23:01
        Za ciemno na mój telefon było, ale się nie poddaję.
    • stwory_z_mchu Re: Znalazłam kota 20.02.19, 21:55
      Hehe, mój mąż całe życie nie lubił kotów, udawał przed ślubem, że jest ok i moje koty mogą spać z nami w łóżku, chociaż kosztowało go to naprawdę sporo zaciskania zębów, wychodziła mu żyłka na czole, w pracy zeskrobywać masło z kanapek bo było z włosami.
      Przez 8 lat mu się tak odmieniło, że nasze dwa ostatnie koty znalazł on, kuwety obrabia on, do weta też on jeździ w większości. Także ten, no.
    • lilia.z.doliny Re: Znalazłam kota 20.02.19, 22:11
      musisz koniecznie pomoc kotu. pogadaj z mezem, moze sie zlamie chociazcdo jutra. Ja chlopa rozumiem, u mnie tez by nie orzeszla taka akcja z kotemmna stale. ale bez pomocy bym nie zostawila. tyle.ze ja najbardziej na swiecie nie znosze byc stawiana pod sciana, tak jak twoj maz jesf teraz. znajdzcie kompromis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka