Dodaj do ulubionych

Booking/nocleg/problem

23.02.19, 10:31
Taka sytuacja, wracałam z rodziną z nart we Włoszech, jako że długa droga, postanowiliśmy się zatrzymać na nocleg w Austrii, ze względu na dzieci bierzemy zawsze mieszkania z dwiema sypialniami, wpadł nam w oko urokliwy pensjonat z oceną 9.5 - co wiadomo, że jest zwykle gwarancją dobrej jakości. Dojechaliśmy i okazało się, że ocena jest mocno przesadzona, choć był przestronny i łóżka były wygodne w mieszkaniu panował nieznośny zapach stęchlizny, w toalecie nie było w ogóle wentylacji, w ogóle mieszkanie znajdowało się w innyn budynku, możliwe, że typowe pokoje dwuosobowe znajdują się w głównym budynku i rzeczywiście mają lepszy standard, ale ten wyglądał jak nie używany od dłuższego czasu. Ponieważ przyjechalismy o 19.00 a wyjeżdżalismy o świcie, nawet nie skomentowałam sytuacji i nie dałam poznać, że coś mi nie pasuje.
Późnym wieczorem dzieci oczywiście zrobiły się głodne, mialam awaryjne mleko i kaszkę, podgrzałam mleko na płycie, wyłączyłam ją, garnek umyłam, dzieci jadły w małych plastikowych miseczkach. Przy sprzątaniu ktoś z nas, postawił miseczkę na płycie, która była już lekko ciepła, ale jednak spowodowało to, że miseczka się zdeformowała.
Rano przed wyjazdem mieszkanie wysprzątałam, mimo, że w cenie wynajmu było 50 eur jednorazowej opłaty za sprzątanie, ale mieszkanie zostawiłam w stanie zastanym. Poszłam oddać klucze z miseczką w ręce, przeprosiłam za zniszczenia i wyciągnęłam 10euro jako rekompensatę. Właścicielka się uśmiechnęła i powiedziała "daj spokój, to tylko plastikowa miseczka" zaproponowała też żebym ją wzięła, będzie dla dzieci choćby do zabawy. Nie bardzo zrozumiałam po co moim dzieciom zdeformowana miska i poprosiłam, żeby ją po prostu wyrzucila.
Kilka dni później wystawiłam ocenę na booking, napisałam szczerze o brzydkim zapachu w pokoju, wspomniałam też mocne strony, ocena jaką algorytm naliczył wyszła trochę ponad 7.
Dzień po wystawieniu oceny dostaję maila od właściciela, który pisze, że po moim wyjeździe zanotował znaczne szkody, wspomina zniszczone naczynia, ale też domaga się 300eur za wymianę płyty grzewczej, którą zniszczylismy, mieszkanie podobno jest nie do użycia przez innych.
Jest to dla mnie okropna próba wyłudzenia, płyta na pewno nie była uszkodzona, przecierałam ją i wieczorem i jeszcze rano i nie było na niej żadnych uszkodzeń.
W poniedziałek mam zamiar zapytać prawnika co w związku z tym, ale aż mnie dziś nosi... Zastanawiam się jak teraz po fakcie mogę się bronić i udowodnić, że nic takiego nie miało miejsca?
Zdarzyło Wam się kiedyś coś takiego? Ja rezerwuję noclegi przez booking od wielu lat, po kilkadziesiąt noclegów rocznie, nigdy nie miałam najmniejszej skargi ze strony właścicieli, a tu czuję, że komuś nacisnęłam na odcisk oceną przeciętną.
Obserwuj wątek
    • aguar Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 11:33
      Akurat na bookingu da się wspomnieć o jakimś mankamencie jednocześnie nie obniżając oceny, niedawno tak zrobiłam.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 12:59
        Ale jak można ocenić na 10 punktów apartament, który ma średni standard? I po co to robić? Zwłaszcza, że cena wcale nie była okazyjna, w drugą stronę rezerwowalismy apartament o 20euro tańszy a o standardzie znacznie wyższym.
        • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:12
          Przeciez te oceny nigdy nie oddaja rzeczywistosci, ja w ogole na to nie zwracam uwagi bo zwykle mam inne odczucia niz wskazuje ocena. I czy naprawde MUSIALAS to obsmarowac w sytuacji kiedy tak sie w porzadku zachowala i wziela na siebie zniszczenia ktore spowodowalas?
          Juz jak bylas tak niezadowolona to moglas po prostu nie wypelniac tej ankiety, booking by nie padl gdybys tego nie zrobila….
          sama sobie szukasz problemow moim zdanem….
          • wilan.an Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:59
            10 euro za plastikową miseczkę z Ikea? Serio uważasz że należy się samobiczowanie i nie wystawić normalnej oceny? Gdyby spaliła kuchnie ok, gdyby dzieci pogryzły parkiet w drzazgi...ale miseczka? Rodowa chińska miseczka z dynastii Ming😁😁
    • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:07
      Moim zdaniem masz tupet. Gdybym cos zniszczyla to bym jak trusia sie zachowywala i zadnych uwag nie miala, nawet jak bym nie byla zadowolona z noclegu. Zreszta to tylko sypialnia na chwile dla was przeciez byla, wiec bez przesady z tym kreceniem nosem i koniecznoscia pokazania niezadowolenia. A jestes pewna ze tej plyty nie zniszczylas, przeciez nie uzywalas jej potem?

      Moim zdaniem wlascicielka ma racje ze sie wkurzyla bo " darowala" ci zniszczenia a ty nie umialas zachowac sie na poziomie...
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:20
        Zniszczyłam miseczkę plastikową jakości takiej jak opakowania do jogurtu. Chciałam za nią zapłacić i za nią owszem czuję się winna.
        Opinie, które wystawiam na bookingu są dla całej społeczności bookingowej, ja też się nimi kieruję przy wyborze miejsca na nocleg czy pobyt. Ocena 7/10 to nie jest koniec świata, ani obsmarowanie kogoś...
      • ardiss1 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:13
        A nie przesadzasz z takim komentarzem ? Kobita zniszczyła i owszem ale miseczkę plastikowa. Dawala za nią 10 e - pewnie za ta kwotę można kupić 5 jeśli nie więcej miseczek.
        Myślę że właściciele hoteliku robią to w odwecie za wystawiona ocena. Pozostaje chyba tylko prawnik 😕
      • hanusinamama Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:44
        ONa za tą miske chciała oddac 10 euro ( cena zawyzona, pani własicielka by kupiła co 2 komplety miseczek z plastiku).
        • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:55
          Bo wlascicielka nie ma co robic tylko latac po sklepach i codziennie dokupywac miseczke….
      • fifiriffi Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 18:55
        zlota.ptaszyna napisała:

        > Moim zdaniem masz tupet. Gdybym cos zniszczyla to bym jak trusia sie zachowywal
        > a i zadnych uwag nie miala, nawet jak bym nie byla zadowolona z noclegu.

        hahahhahahahah
        żeby tak sie goście przejmowali prawdziwymi szkodami, a nie plastikowymi miseczkami. Nie przesadzaj. Facet poróbuje ja wyrolować, bo dała ocenę nie po jego myśli.

        Do autorki wątku...pisz do bukinu, oni zawsze są po stronie gościa
    • beata985 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:09
      A SKĄD PEWNOŚĆ, ŻE właściciel sam nie zniszczył /o ile w ogóle cokolwiek uległo zniszczeniu/??
      odebrał mieszkane przed Waszym wyjazdem?? myśle, że popłynął i to bardzo...mógł równie dodać, że zdewastowaliście łazienkę np...
      • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:16
        Przeciez wlascicielka raczej nie szla od raz do pokoju testowac kuchanki. Moze wade zglosili dopiero nastepni goscie?
        • beata985 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:36
          a powinna jeżeli chce domagać się jakiegokolwiek zadośćiuczynienia za straty.
    • jematkajakichmalo Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:17
      Napisz dokladnie tak jak to tutaj opisalas. Teraz juz nic wiecej nie mozesz zrobic. My w takich sytuacjach zawsze wszystko fotografujemy. Szczegolnie jak opuszczamy mieszkanie/pokoj i jak przyjezdzamy a widzimy, ze cos jest uszkodzone.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:25
        Też tak pomyślałam, że to nauczka na przyszłość, ale czy faktycznie da się obfotografować wszystko?
    • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:25
      > Rano przed wyjazdem mieszkanie wysprzątałam, mimo, że w cenie wynajmu było 50 e
      > ur jednorazowej opłaty za sprzątanie, ale mieszkanie zostawiłam w stanie zastan
      > ym.

      I troche dziwnie sie zachowujesz jak na osobe ktora niby tyle podrozuje.
      Co, zaplacilas kase za sprzatanie, i mimo wszystko wstalas w srodku nocy bo wyjezdzalas o swicie i posprzatalas calusienki apartament co zapewne zajmuje kilka godzin?

      Jestes trollem, tak?
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:55
        Niewiele było sprzątania, 3 miseczki i garnek do zmywarki i kilka kubków. Trudno zrobić duży bałagan w 12h. W czasie gdy mąż zanosił bagaże do auta, przetarłam blaty ściereczką.
        • aguar Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:58
          Jak była zmywarka, to nie taki słaby standard...
        • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:25
          Z trójka dzieci trudno zrobić bałagan ?
          • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:08
            Ale mówię Ci, że nie było bałaganu. Zostawiłam mieszkanie w stanie jakim zastałam, mimo, że zapłaciłam 50 eur za sprzątanie, więc nie musiałam aż tak bardzo się starać.
            • peonka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:33
              Szczerze? Wątpię. Sprzątanie po gościach to nie tylko przetarcia blatów w kuchni, ale też: wyrzucenie śmieci, mycie prysznica i WC, łazienki, luster, odkurzanie/mycie podłogi, zmiana pościeli i recznikow, sprawdzenie/umycie naczyń, mikrofali, płyty grzewczej, etc. Serio wszystko to zrobiłaś rano przed wyjazdem?
              I żeby nie bylo: nie uważam, że goście ponni sprzątać sami. Jednak trochę dziwnie brzmi to co piszesz.
              Co do kuchenki - możesz zgłosić do Bookinga, że to "odwet", oni większość skarg rozpatrują z korzyścią dla gości.
              • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:47
                Też się zastanawiałam, pościel autorka prała? Ręczniki? Odkurzała po nocy?
                • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:54
                  Rany, no oczywiście, że nie prałam pościeli, ale wszystkie naczynia były umyte i schowane. Stoły były wytarte, zlew czysty, lodówka czysta. Mikrofali nie było. Lustro w łazience czyste, sanitariaty też. Nie, to nie był stan nadający się do przekazania kolejnemu gościowi, ale na litość boską nie zostawiliśmy syfu po sobie.
                  • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:56
                    Ale nie zostawienie syfu nie oznacza posprzątania do stanu zastanego.
                  • majaa Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 11:31
                    No ale niezostawienie po sobie syfu to chyba nie jest nic nadzwyczajnego, tylko normalne zachowanie cywilizowanych ludzi, nie?

          • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 01:15
            jak nie maja czym to nie nabalagania, a jak sie jest gdzies na jena noc, to sie nie ma tylu rzeczy, zeby moc nimi nabalaganic. Spakowali pare drobiazgow w walizke i gotowe, czym tu balaganic? Mogli co najwyzej reczniki pozrzucac z haczykow.
      • hanusinamama Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:46
        Ja tez sporo podrózuje i tez zawsze sprzatam po sobie. Mysle ze po jednej nocy nie bylo sprzatania na kilka godzin. Nie wyobrazam sobie zostawic po sobie syfu czy bałaganu nie wazne czy jade w bieszczady i płace 60 zeta za pokoj czy do Francji i płace tego wielokrotnosc....dziwne ze sa ludzie ktorzym nie wstyd syfu po sobie zostać, bo "zapłącili"
        • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:56
          Co masz na mysli piszac syf i balagan?

          Nie wiem czy lapie sie skoro nie sprzatam przed wyjazdzm
        • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 11:11
          Dokładnie, ja też posprzątałam choć pościeli nie prałam. Teraz nie rozumiem już czy to źle czy dobrze.
          Trochę się odnosiłam do tego co napisała wlascicielka, że zostawilismy "dirt", ale ona już próbuje wszystkich chwytów.
          • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 11:17
            ALe po co wy sprzatacie, przeciez zeby pokoj nadawal sie do uzytku to i tak trzeba wszystko od nowa zrobic i wszystko drugi raz przetrzec i umyc, co to za roznica jak ktos musi przetrzec blat tak czy tak czy tam leza okruszki czy nie???
            i ze posciel ladnie wyrownacie skoro i tak osoba sprzatajaca musi ja natychmiast zarzec i zmienic?
            naprawde macie tyle czasu na takie nikomu nie potrzebne czynnosci?
      • natalia.nat Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 11:13
        Ale masz pretensje, że ktoś posprzątał?
        Ja też zawsze sprzątam po sobie, nawet jak jest opłacone, taki mam zwyczaj.
    • aguar Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 13:59
      Daj linka do tej opinii na bookingu. Ocenimy czy rzeczywiście mogła wkurzyć.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:21
        www.booking.com/hotel/at/pension-rosenheim.en-gb.html?label=gen173nr-1DCAEoggI46AdIM1gEaLYBiAECmAEJuAEJyAER2AED6AEBiAIBqAID;sid=20c140dbf43957bcedb82d9ce6665bca;checkin=2019-02-23;checkout=2019-02-24;dest_id=-1993462;dest_type=city;dist=0;hapos=1;m_occ=2;room1=A%2CA;sb_price_type=total;soh=1;srpvid=32f55db59efe00ee;type=total;ucfs=1&

        To link do obiektu, nie jestem w stanie wkleić linka do mojej opinii, ale jak poszukasz wszystkich między 7 a 9 to znajdziesz.
        • clk Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:41
          Pani pisze o większej ilosci zniszczeń, to prawda ?
          Plus podobno zapłaciłaś za 4, a byłaś w 5 osób ?
          Jeśli to nie prawda napisz od razu do bookingu wyjaśniając wszystko
          • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:59
            Nie, to nie prawda, miseczka wartości 50centow została zniszczona, nic ponadto. Byliśmy tam 12h, z czego 8 spaliśmy.
            Pokój był na 4 dorosłe osoby, a my byliśmy w składzie 2 + 3 dzieci (7, 5 i 2 lata). Najmłodsze dziecko spało z nami, zresztą informowaliśmy o tym przed przyjazdem. Zapłaciliśmy jak za 4 dorosłe osoby. Nawet nas pytała czy nie przygotować pościeli i łóżeczka turystycznego, ale nie chcieliśmy robić kloptu.
            • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:02
              Napisała też, że nie chcieliśmy śniadania. Prawda, wyjeżdżalismy o 7.00 i wiedziałam, że dzieci nic nie zjedzą o tej porze. Ale śniadanie było opcjonalne, dodatkowo płatne.
            • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:31
              płaciliśmy jak za 4 dorosłe osoby. Nawet nas pytała czy nie przygotować
              > pościeli i łóżeczka turystycznego, ale nie chcieliśmy robić kloptu.

              Kobieta przymyka oko na to ze sobie nielegalnie zarezerwowałas pokój na większa liczbę osób i jeszcze proponuje udogodnienia a niszczysz wyposażenie i wystawiasz zła opinie bo nie ma w WC Wentylacji ?????

              Teraz już jestem pewna ze to trolling bo gdyby to była prawdziwa historia to bys nie dała rady opisać bo by ci ręce trzęsły się ze wstydu
              • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:15
                Nie wystawiłam opinii złej, a "dobrą" wg skali bookingu, na "wyjątkową" takie warunki nie zasługują. Ilość osób została ustalona PRZED przyjazdem, zresztą normalne jest, że dzieci do lat 3 nie płacą za pobyt, jeśli śpią na obecnych łóżkach. Pomijam już to, że starsze dzieci zwykle dostają zniżkę...
                • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:53
                  Nie wiem gdzie ty jeździsz i nie chce mi się sprawdzać tego hotelu ale Przypuszczam ze gdybys wpisała uczciwie liczbę osób to ten pokoj mógł nie być dostępny tylko jakieś większe
                  To właściciel sobie ustala zasady a nie goście, a Booking.com wcale nie ma specjalnych zniżek na duże dzieci wink
                  • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:56
                    No dobra sprawdziłam rezerwacje z 3?dzirci i nie wyskoczył mi pokój 4 osobowy tylko 5 i 6 wiec kobieta naprawdę poszła ci na rękę .....nie wiem co ty teraz zamierzasz skoro tak „ narozrabiałas”
              • fuzja-jadrowa Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:31
                Przeciez napisala, ze przed przyjazdem informowala o dodatkowym dziecku. O jakim przymykaniu oka piszesz?
                • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:48
                  No ja zrozumiałam ze zarezerwowała i dopiero potem poinformowała po fakcie a nie ze przed rezerwacja pytała
                  • rosapulchra-0 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 11:17
                    asmarabis znowu trolluje. Że też nie wszyscy się do jej występów przyzwyczaili.
              • 71tosia Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 12:51
                nielegalne? Zwykle dzieci 2 letnie nie placa za pobyt w hotelu (spia z rodzicami i raczej nie jedza jak dorosli).
                • aga_sama Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 20:32
                  W wielu przypadkach na booking jest możliwość przenocowania dodatkowego dziecka/ dostawki łóżeczka. Kiedy syn mial kilka lat na bardzo budżetowe wakacje szukałam pokojów dwuosobowych. W wielu obiektach jest opis: możliwość dostawki łóżka, dzieci do x lat gratis, płatność za dostawkę tyle i tyle.
              • landora Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 09:29
                Ale mowa o dwulatku. Zawsze rezerwujemy pokój dwuosobowy, bo dziecko i tak śpi z nami. I tylko raz mi kazano dopłacać za dziecko, w Polsce oczywiscie.
        • aguar Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:49
          Nie jestem w stanie tego sporu rozsądzić, ale, jak pisały dziewczyny, napisz do bookingu, pewnie mają doświadczenie z takimi sytuacjami. I rzeczywiście tak na pierwszy rzut oka ceny mają wysokie w stosunku do jakości.
        • ichi51e Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 17:05
          Babka agresywna twoj komentarz zupelnie obiektywny
        • black.emma Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 11:26
          Kobieta zrobiła sobie tym komentarzem większa krzywdę niż Ty ocena.
        • mimbla125 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 10:55
          Niezależnie od wszystkiego, odpowiedź gospodarzy jest w fatalnym tonie i bardzo kontrastuje z odpowiedziami na inne oceny, nawet negatywne. O ile zazwyczaj uważam opinie pod tytułem "nie lubią Polaków" za wyraz kompleksów i przesadę, o tyle tutaj kontrast tak bardzo rzuca się w oczy, że coś może być na rzeczy.
          Przykre bardzo, ale i tak gorzej świadczy o gospodarzach niż o Was.
    • zasiedziala Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:36
      Nigdy mi się nic takiego nie zdarzyło. Chyba napisałabym do booking i zobaczyła co oni na to. Ocena 7 to wcale nie jest zła ocena, więc nie powinna raczej zdenerwować właścicieli. Ciekawe jak to się skończy.

      Co do kierowania się ocenami, to faktycznie może być mylące. Ja dałam najwyższe oceny obiektom z najlepszym (według mnie) stosunkiem jakości do ceny, a nie najlepszym w ogólności.
      • black_magic_women Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:58
        zasiedziala napisała:

        > co oni na to. Ocena 7 to wcale nie jest zła ocena, więc nie powinna raczej zde
        > nerwować właścicieli. Ciekawe jak to się skończy.

        Firmie przeprowadzkowej dałam na Fb 4,5 na 5 gwiazdek z dokładnym opisem dlaczego tyle, w zamian dostałam pełną pretensji wiadomość od młodych, wydawałoby się kulturalnych ludzi.
        >

      • vinca Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 22:53
        Nie rezerwuje na bookingu niczego poniżej oceny 8 więc dla mnie 7 to bardzo mizerna opinia
        • heca7 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 08:42
          Ja jakiś czas temu przestałam rezerwować cokolwiek poniżej 9 . I jak dotąd się nie zawiodłam. Tam gdzie jest 7 w ogóle bym nie pojechała. Co nie znaczy, że każdy lokal powyżej 9 biorę w ciemno bez oglądania wink
    • volta2 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:42
      trudno mi uwierzyć w to co opisujesz, bo tak się składa, że ja też na swojej płycie, jeszcze ciepławej postawiłam plastik

      nie wierzcie w zapewnienia norry że zniszczyła się tylko miseczka, a płyta nic a nic, bo taką fikcję może łyknąć ten, co z taką sytuacją do czynienia nie miał.

      ślad na płycie jest na 100% , inna sprawa, ze domaganie się kasy za zniszczenia jest nieuprzejme, kaucja powinna stratę pokryć.
      • sumire Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:59
        Gdyby kaucja miała pokrywać wszystkie zniszczenia, jakich gość może dokonać, musiałaby być horrendalnie wysoka. Zwykle zakłada się, że ktoś urwie klamkę albo zwinie ręczniki, a nie na przykład rozwali telewizor. Nawet bardzo drogie hotele za kosztowne szkody ścigają.
      • eliszka25 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:04
        Też nie bardzo wierzę w to, że miseczka się stopiła, a na płycie nie ma najmniejszego śladu. Zdarzyło mi się coś podobnego, gdy moi synowie byli mali i ślad jest na kuchence do dziś, choć minęło już pewnie z 8 lat. Teraz już tylko lekko widać, ale zaraz po zdarzeniu był to bardzo zauważalny ślad.
        • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:22
          No ale cały czas ją uzytkujesz? Czyli nie była konieczna wymiana na nową?
          Ta z pensjonatu nie była pierwszej młodości, były na niej smugi, widoczne ślady użytkowania, na pewno po zdjęciu tej miseczki nie było żadnych wgłębień, ubytków.
          Właścicielka napisała, że przez te szkody cały apartament nie nadaje się do wynajęcia i natychmiast trzeba ją wymienić.
          • eliszka25 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:33
            Tak, nadal użytkuję kuchenkę, ale przez kilka dni śmierdziało trochę plastikiem, gdy włączyłam ten palnik. To jest wynajmowane mieszkanie i gdybym zaraz po tym zdarzeniu się wyprowadzała, to jestem pewna, że nie odzyskalibyśmy całej kaucji z uwagi na tę kuchenkę, bo uznano by ją co najmniej za uszkodzoną. Właścicielka pensjonatu moim zdaniem przesadza, ale nie wierzę w to, że na kuchence nie został najmniejszy ślad.
            • beata985 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 17:43
              Czego to ja nie przypalilam na swojej kuchence....folia, oczywiście potrawy które wykipialy....łącznie z tłuszczem....O plonacej ścierce nie wspomnę....dodatkowo w instrukcji przestrzegano mnie wyraźnie żeby broń Boże nie przypalić czegoś słodkiego....kompot kipial za każdym razem inne słodkości też bywal9 , że przywarly....kuchnia ma 20 lat i nadal nadaje się do użytku. Może to wynajmujaca ma po prostu jakias kiepską albo próbuje wyłudzić od kogoś żeby kupić nową.
        • madame_edith Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:29
          Ja na mojej kuchence podobna wtope zaliczylam kilka razy, z foliowa torebka i to na kuchence mocno goracej. Dalo sie to usunąć bez sladu wiec jak najbardziej to możliwe. A za każdym razem wyglądało jak zespolone juz na zawsze.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:09
        I oczywiście każdy raz jest taki sam? Plyta była letnia, miseczka z miękkiego plastiku, po prostu się zdeformowała, nawet nie śmierdziało plastikiem, bardzo szybko została zdjęta.
        • eliszka25 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:15
          Jasne, płyta była praktycznie zimna, miseczka ledwie jej dotknęła, ale była tak kiepskiej jakości, że się zdeformowała. Skoro miseczka się zdeformowała, to albo płyta nie była ledwie letnia, albo miseczka stała na niej odpowiednio długo. Myję plastiki w gorącej wodzie lub w zmywarce, czasem też kubeczki od jogurtów i nigdy nic mi się nie zdeformowało od letniej temperatury.
    • verydry Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:52
      Ha! Ja ostatnio przeglądałam oferty booking we Włoszech. Oceny super hiper, ceny znośne, a jak wchodziłam w foty, to jakbym się znalazła nad Bałtykiem dwie dekady temu.
      Właśnie takie przaśne warunki, meble sprzed 20 lat, kolorowa pościel, dziwne kolory na ścianach, łazienki wołające o remont. I przy tym wszystkim właśnie wysokie oceny - najwyraźniej wino, słońce i dolce farniente zrobiły swoje wink
      To mnie zniechęca niesamowicie do wynajęcia kwatery.
      • eliszka25 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 14:59
        Ja robię odwrotnie, czyli najpierw oglądam zdjęcia i dopiero gdy coś mi się spodoba, sprawdzam opinie, odpowiedzi właścicieli itd. Jeśli coś wygląda źle już na zdjęciach, to w rzeczywistości może być tylko gorzej. Jak obiekt nie ma zdjęć lub są one niewyraźne, odrzucam z automatu.
    • bergamotka77 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 15:15
      Miałam kiedyś tsja jazdę w Zakopanem. Właścicielka apartamentu próbowała nam wmówić, że uszkodzilismy jej kabine prysznicową i mamy 2000 pln jest zapłacić. Popukalismy się w czoło i pojechaliśmy. Oszustka wynajela nam za gruba kase apartament z nieczynna wanna a mialo być jacuzzi wink Nawet w trybie zwykłej wanny nie można było używać bo cos przeciekalo a prysznic mial zepsute drzwiczki i za nie chciała nas policzyć.
      Co do twojej sytuacji - o Austriakach mam jak najgorsze zdanie. Byliśmy tam na nartach raz przed laty z moimi rodzicami i ich znajomymi a że przyjechali dobrymi samochodami to nazwali nas polska mafia. Warunki były okropne w apartamencie a cena konkretną. Od tej pory jeśli za granicę to jezdzimy wyłącznie do Włoch i Francji.
      • sumire Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 16:28
        Bo Włosi znani są z krystalicznej uczciwości.
        • bergamotka77 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 16:39
          Wcale tak nie twierdzę, ale nie mają problemu z Polakami. Austriacy jakiś maja. Znajomych też spotkały tam niemile historie.
          • sumire Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 16:46
            A mnie nie.
          • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:53
            No jakiegoś pecha macie. Może od Was bije niechęć?
            • bergamotka77 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 22:15
              To do mnie? Jeździmy dużo i to na trzy kontynenty i nigdzie nie było nigdy problemów. Z wyjątkiem dwóch sytuacji - jedna w Austrii przed laty a druga w Szwajcarii dwa lata temu. Obawiam się, że to nie przypadek. Dlatego nie lubię niemieckojęzycznych krajów. We Francji Wloszech Hiszpanii USA czy Kanadzie i w wielu innych czułam się fantastycznie. Austriacy i Szwajcarzy traktują Polaków z góry, mam wrażenie.
              • kurt.wallander Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 23:50
                bergamotka77 napisała:

                Austriacy i Szwajcarzy traktują Polaków z góry,
                > mam wrażenie.
                >
                No patrz, a ja trzy razy nocowałam w Austrii (przejazdem z lub do Włoch) i za każdym razem spotkałam się z co najmniej neutralnym przyjęciem (dwa razy ludzie byli wyraźnie mili i sympatyczni, przyjaźnie nastawieni).
                • szarsz Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:29
                  Dwa razy spędzałam wakacje w Austrii i nigdy i nigdzie nie spotkałam się z niemilym przyjęciem. Wszędzie było co najmniej profesjonalnie i neutralnie.
          • katja.katja Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 20:59
            Potwierdzam. Moi znajomi mają podobne zdanie o Austriakach.
            • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:02
              No patrz, a moi wręcz przeciwnie.
              • katja.katja [...] 23.02.19, 21:04
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:06
                  ?????????????????????
                • bergamotka77 [...] 23.02.19, 21:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • sumire Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 08:05
                    Tego się nie da skomentować.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 17:01
        Dzięki za ten komentarz. Nie chcę generalizować, 10 dni wcześniej spaliśmy też w Austrii w miejscu nawet tańszym o 20euro, w centrum urokliwego alpejskiego miasteczka, w apartamencie czyściutkim i pachnącym. Właścicielka była przemiła, przez chwilę żałowałam, że to nie nasze miejsce docelowe.
      • milka_milka Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:51
        Patrz, a ja od zawsze jeżdżę do Austrii i nigdy nie zostałam potraktowana nieuprzejmie. I warunki były dobre, w odpowiednich miejscach wręcz bardzo dobre. Jeden raz na parkingu ktoś coś mruknął i tyle.
        Może zachowywaliscie się stosownie do epitetu?
        Do Francji nie jeżdżę, nie lubię, Włochy lubię w lecie nad morzem.
    • kurt.wallander Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 16:35
      Ocena 7 to niska ocena, mogła wkurzyć właścicieli obiektu i stąd ten odwet. Szczególnie, że ogólnie mają 9.5, więc twoja ocena była duzo niższa od przeciętnej. Trudno mi ocenić, kto miał rację, ty wystawiając tak niską ocenę w sumie za zaduch, czy właściciele żądający rekompensaty za rzekomo zniszczoną płytę.
    • galimatius_pospolitus Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 17:27
      Jestem właścicielką apartamentów na wynajem. W takiej sytuacji robię zdjęcia zniszczeń i przesyłam klientowi. Zwykle potwierdzają, że ich dokonali i dogadujemy się co do kwoty rekompensaty. Raz miałam problemy - zniszczona kanapa - wypalone papierosami miejsce. W zasadzie jeżeli klient nie chce współpracować to nic nie można zrobić. Booking nie pośredniczy w takich sporach. To tylko pośrednik, który za nic nie odpowiada. Z Airbnb jest trochę inaczej, raz miałam niezadowolonych klientów - rybiki w łazience. Porobili zdjęcia, napisali maila o tytule robactwo i musiałam im zwrócić za czesc pobytu, mogłam odmówić ale Airbnb zablokowałby mi konto.
    • muchy_w_nosie Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 19:40
      A to jest obowiązek oceniania hotelu?
      Przecież widzisz, że nic to nie daje. Są ohy i ahy a na miejscu bez szału a wręcz ubogo albo śmierdzi stęchlizną.
      Kiedyś byłam w ośrodku nad jeziorem, ładny z zewnątrz ale kafelkowe wnętrza pokoi mnie przygnębiały, w pokojach było szaro i buro i zimno, bardzo źle zniosłam ten pobyt, a wszyscy pisali: wspaniały ośrodek.
    • katja.katja Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:03
      Mogło być gorzej. Przeglądałam opinie o pewnym apartamencie. Jedna para żaliła się ogólnie na poziom, problem z parkingiem i czystość ręczników.
      Właściciel w odwecie napisał, że kobieta miała okres i zostawiła poplamioną pościel big_grin
      Jak kobiecina dostała okresu nagle w nocy, a następnego dnia mieli planowo wyjeżdżać to co miała zrobić? Zabrać tę pościel ze sobą? Ukryć?
    • ida_listopadowa Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:24
      Prawda leży zawsze gdzieś pośrodku, ale oceny bookingu, recenzje google i facebook to NIE jest miejsce dla gospodarza na przepychanki. Nawet na najgorsza recenzję odpowiada się "przykro nam, że wam sie nie podobalo, poprawimy co sie da, zapraszamy ponownie". Kiedy widze takie przepychanki, nigdy tam nie jade, bo tacy ludzie po prostu nie wiedza jak prowadzi sie biznes i jak sie odzywa do gosci.
      Podam przykład - byłam w pensjonacie z ocenami 9,4, w podgorskiej miejscowosci. Caly teren byl kompletnie zalodzony i nie posypany nawet piaskiem, nie dalo sie tam wjechać. Odpowiedz leniwych gospodarzy? "w gory nie przyjezdza sie samochodem z napedem na tyl i bez lancuchow", nota bene lancuchy w miescie sa zabronione!
      Dlatego wierze, ze gospodarze wątkodajki to ludzie niezbyt dobrze traktujacy gosci.
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:32
        Dzięki za wsparcie...
        • bergamotka77 Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 22:17
          Olej ją. Austriacy uważają Polaków za dzikusow.
          • berdebul Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:44
            Jestes pewna, że akurat Polaków? Nigdy nie miałam problemów w Austrii, a jestem tam minimum raz w roku.
            • sumire Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:49
              Być może w tym konkretnym przypadku mieli powody.
            • heca7 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:57
              Też nie miałam problemów. A mieszkaliśmy m.in. w pensjonacie gdzie nikt nie mówił nawet po angielsku wink Chyba byliśmy pierwszymi Polakami , którzy wynajęli to miejsce przez booking. Jedliśmy śniadania, obiady z karty (wyłącznie po niemiecku) i byliśmy na wspólnym grillu z pozostałymi gośćmi.
              • szarsz Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 12:17
                Też byłam w pensjonacie w Austrii, w którym właściciele ani slowa po angielsku. Po niemiecku moj mąż zero ja mocno średnio. Nie przeszkodziło to naszym gospodarzom spić nas nalewkami własnej roboty i poinformować o wszystkich atrakcjach okolicy smile
      • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:12
        Piszesz jakbys byla nie z tego swiata. Oczywiscie to normalne ze jak napiszesz komentarz sieci hotelow Ibis to ci odpisza " przykro...i zapraszamy". Bo to sa pracownicy tego hotelu i ich twoj komntarz srednio obchodzi i to czy przyjedziesz znowu czy nie
        . Wlasciciel pensjonaciku jest na swoim i nie dziwie sie ze go ponosi jak jakas paniusia przyjezdza w gory na oponach letnich i nie umie sie poslugiwac samochodzem i zada jakichs dodatkowych uslug ktore sobie sama wymyslila a potem obsmarowuje hotel bo nie stalo sie to co sobie we wlasnej glowie wyobrazila….
        • astomi25 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:17
          Asma jak zwykle niezawodna big_grin
          Serio Ida przyjechala na letnich oponach? Czego to ty nie wiesz...
          • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:22
            To ona??
          • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:34
            Serio uwazasz ze gdyby inni goscie tez mieli problem z wiechaniem na teren hotelu to wlasciciel by nie posypywal wjazdu??????

            Niby zlosliwie nie posypal zeby nikt nie mogl wjechac czy co?


            Nie nadazam za twoim tokiem rozumowania...
            • astomi25 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 12:19
              A ja za twoim. Jesli jest slisko to sie sypie. Rownie dobrze mogla bez problemu wjechac autem, a po wyjsciu z niego wywinac orla i zlamac noge.
              Wtedy bylaby winna, bo nie miala butow z rakami? wink
              Norra ona. Styl nie tak latwo podrobic.
              • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 12:34
                Ona pisze o wjezdzaniu a nie chodzeniu, serio uwazasz ze gdyby tam bylo naprawde niebezpiecznie to wlasciciel by tak ryzykowal reputacja i wizja powaznych problemow i nie chcialo by mu sie wziac soli i posypac?
                Serio jak sie jedzie pierwszy raz w warunki gorskie to taki problem zeby zabrac lancuchy tylko trzeba sie mscic na wlascicielu pensjonatu?
                • astomi25 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 13:55
                  Dlaczego zaraz mscic?
                  Uwazam ze podjazd powinien byc tak przygotowany, zeby jednak dalo sie wjechac.
                  Nie wiem czy wlascicielowi sie nie chcialo, moze nie zdazyl albo jeszcze co innego.
                  I tez nie wiem jak bylo naprawde, moze ida koloryzuje.
                  Co nie zmienia faktu, ze powinno dac sie wjechac nawet bez lancuchow. Wlasciciele apartamentow z naprawde stromym podjazdem, gdzie nie da sie podjechac zima bez lancuchow, powinni to zaznaczyc w opisie.
                  A sa takie w ktorych wjazd jest bardzo ciezki i nie zawsze sie da, mimo sypania sola czy piaskiem. Serio.
                  • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 14:40
                    No wlasnie nie wiemy jak bylo naprawde ale nerwowy komentarz wlasciciela swiadczy ze autorka rozwalila system
                    • natalia.nat Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 11:43
                      Skoro nie wiemy jak było naprawdę, to czemu wierzysz właścicielom? Może to taki mściwy typ ludzki? Ktoś im zaniżył ocenę i szukają odwetu.

    • bo_jestem_jedna Re: Booking/nocleg/problem 23.02.19, 21:25
      Daj sobie spokoj i nawet nie odpowiadaj. Bez klasy zupelnie ta ich odpowiedz. Klient ma prawo wyraxic opinie ( tym bardziej, ze wcale zla nie byla), a ci wyjezdzaja zupelnie od czapy - ze smrod to pewnie od spalenia - tak napewno, bo nie czulabys roznicy i to ze placilas za 4 - to norma ze dzieci nie liczy sie jak doroslych (nasz 6latek wszedzie jezdzi darmowo jak do tej pory). Zreszta jakie to ma znaczenie, zgodzila sie was przyjac to po co to wywlekac. Ja jak widze takue odp zupelnue rozmijajace sie z krytyka i nie odnoszace sie do zarzutu- od razu bardziej wierze klientowi. Apropo co teraz zrobic, nic, nie udowodnia ze to wy zepsuliscie, i mala szkodliwosc czynu. Zapomnij i omijaj ‘hotelik’.
      • nocnamagia Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 08:38
        Nie spotkałam się ze zniżkami na dzieci na bookingu. Zawsze płaciłam za dziecko pełną cenę jak za dorosłego. Jeździcie z bookingu czy rezerwujesz w inny sposób skoro piszesz o darmowym pobycie 6- latka?
        Jeśli miseczka się przypaliła to mogla uszkodzić plytę (plastik mógł się przykleic do płyty)
        • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:47
          Nigdy nie nocowalam w obiekcie, który pobierałby opłatę za dziecko poniżej 3 rż. Tak pewnie było też w tym przypadku. Właścicielka to zwykła klamczucha gdy odpisuje a bookingu, że w pokoju spało 5 osób. Nie, booking liczy taki nocleg jako 2 osoby dorosłe + 3 dzieci, w tym najmłodsze w 99% obiektów jest za darmo. Rezerwacja pokoju to nie jest prosta matematyka, że 2+3=5.
          • nocnamagia Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:15
            Rezerwowałam wielokrotnie poprzez booking i za dziecko zawsze płaciłam jak za osobę dorosłą.
            • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:23
              Za niemowlaka też?
              • nocnamagia Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:26
                Z niemowlakiem nie jeździłam na wakacje, ale z 2- latkiem już tak
                • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 11:41
                  To masz dziwne doświadczenia, bo 99% hoteli na bookingu, gdzie rezerwowałam nocleg (a rezerwuję tak 8-10 razy w roku) ma zasadę, że dzieci do 3 rż są za darmo, o ile śpią na łóżku z rodzicami.

                  Musiałaś strasznie przepłacać skoro płacilaś za 2 latka pełną stawkę. Ale to nie moje pieniądze i nie mój problem.
            • 71tosia Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 12:57
              dziwne, chyba mialas jakiegos pecha prawie zawsze sa znizki na male dziecko
          • peonka Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 11:47
            Booking nic nie liczy sam. To właściciel obiektu decyduje, jak liczy dzieci, i czy przyznaje im zniżki.
            • mandre_polo Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 16:12
              Bingo.
              I druga kwestia - ilu rodziców zagranicznych decyduje się na spanie w łóżku z dzieckiem 2 letnim. Trzeba dostosować się zwyczajowo a nie brnąć po swojemu. Wg mnie nie zgłosiła podczas rezerwacji 2 latka. Wg mnie to cwaniactwo
              • yuka12 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 02:29
                Wielu? Nasz syn dość długo spał z nami- przychodził do nas jeszcze w okolocach pierwszych klas szkoły podstawowej 😀. Starsza córa śpi sama od kiedy skończyła 1 mż.
                Więc bukując hotel/ hostel ZAWSZE sprawdzaliśmy, czy była możliwość spania z dziećmi w jednym pokoju/ apartamencie.
              • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 09:00
                big_grin

                Niemieccy czy Francuscy rodzice to pełna kulturka i usypiają 1,5 roczne dziecko na osobnym łóżku 90x200. Nie to co prostacy z Polski, którzy śpią z takim maluchem w łóżku, bo matką czasami karmi go jeszcze piersią i gdy są razem w łóżku jest jej wygodniej.

                Teraz już wiemy, że rodzicielstwo bliskości to wymysł polskiej patologii, bo kulturalny zachód stosuje zimny chów big_grin

                Od razu można wyczuć emigrantke z kilometrowymi kompleksami z powodu swojego pochodzenia.
                • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 10:02
                  Przecież polska rodzina jak jedzie na wakacje bierze osobną sypialnię dla każdego dziecka, inaczej to patologia.

                  big_grin
              • natalia.nat Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 12:10
                Jedna noc z dwulatkiem na dużym łóżku raczej nie jest dla nikogo uciążliwością, zwłaszcza w sytuacji kiedy takie akurat się miejsce trafiło. Poza tym właścicielka wiedziała o maluchu i jak sądzę była zadowolona, bo raczej nie zanosiło się, żeby miała mieć innych gości.
                • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 12:27
                  Mój dwulatek w domu też śpi z nami, tzn ląduje u nas po pierwszej pobudce koło północy, tak samo zresztą jak córka 5-letnia. Tak naprawdę to dla nas sypialnia plus salon z kanapą jest wystarczająca, ale nie chcę przeginać.
                  A na Sylwestra byliśmy w górach i nocowalismy w jednym pokoju 4-osobowym i też było super.
    • mandre_polo Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 00:01

      Sniadanie - oni z tego żyją
      Trzeba dokonać rezerwacji podając faktyczną ilość gości i ich wiek
      Sprzątanie odbywa się przy użyciu środków czystości, to co wykonalas to uporządkowanie powierzchni płaskich

      Mnie w twojej wypowiedzi zabrakło uczciwości. Może często korzystasz z takiej formy noclegu ale to nie znaczy że znasz zasady. Tu zabrakło tego w twojej wypowiedzi i być może komentarz właściciela też jest tym podyktowany
      • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:24
        Co znaczy, że żyją ze śniadań? Trzeba kupować zbędne usługi, żeby nikogo nie urazić? To może uraziłam tym, że zostaliśmy tylko na jedną noc, a nie na tydzień, przeciez oni z tego żyją!
        • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:37
          A co mnie jeszcze zastanawia w twojej opowiesci to dziwne jest to ze potrzebowalas noclegu na kilka godzin a wybralas jakis pensjonat na uboczu z raczej wysoka cena zamiast jakis prosty hotel gdzies przy trasie, zeby tam wpasc i sie przespac a rano o swicie ruszyc dalej ? to tez sie kupy nie trzyma….
          • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 09:42
            Stać ją to wynajęła drogi pensjonat. Zazdroscisz?
            • katja.katja Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:32
              Drogi pensjonat z wypierdzianą kanapą na której kuliła się w trzy osoby i śmierdzącym wnętrzem. O chińskiej plastikowej "zastawie" już nie wspomnę.
              • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:35
                Były dwa podwójne łóżka smile a kanapa w sralonie wink
          • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:34
            Ale właśnie to był pensjonat przy trasie, to jest miejsce koło Villach, przy trasie z Dolomitów do Polski. Niestety hotele dla nas często odpadają, bo proponują dwa oddzielne pokoje dwuosobowe, a dzieci są za małe, żeby mogły spać same.
            Rezerwowałam miejsce dwa dni wcześniej, to była normalna cena, a nie wysoka, bo jest teraz szczyt sezonu w górach.
            • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 10:53
              A ok, no racja pprzy takiej duzej rodzinie odpada wiele hoteli. No to cofam pytanie.
        • mandre_polo Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 16:06
          Pensjonat to nie hotel. Wybiórcza jesteś - do sprzątania i zgłaszania ilości osób nie odniesiesz się?
          • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 19:37
            Bo już o tym pisałam tysiąc razy.
            Zarezerwowałam mieszkanie, które miało być opłacone na miejscu, można było bezpłatnie anulować, zapytałam w mailu, czy będzie ok jeśli przyjedziemy w składzie 2+3 i czy jest jakaś ewentualna dopłata. Dowiedziałam się, że jeśli nie potrzebujemy dodatkowego łóżka to nie. Z jakiej racji ktoś mi to teraz wypomina??? Nikt mi żadnej łaski nie zrobił, mogłam wybrać inny pensjonat, jeśli dowiedziałabym się, że to klopot.

            A z tym sprzątaniem to co mam zrobić? Bo nie rozumiem do czego się mam ustosunkować? Że nie wyprałam pościeli? I nie wzięłam domestosa aby wyszorować WC? Serio tego się oczekuje od gości?
            • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 19:46
              Poza tym dodam po raz setny - uiściłam opłatę 50 euro za sprzątanie, czyli zapłaciłam komuś kto posprząta za mnie.
            • mandre_polo Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 21:49
              Wybrałaś pensjonat, znajoma prowadzącą tego typu obiekt nie wynajmuje na 1 nocleg, odmawia. Nie jest wiedzą tajemna czym się różni hotel, motel od pensjonatu. Ten ostatni serwuje m.in. posiłki.

              Napisałaś w pierwszym poście że wysparzatalas pomimo opłaty 50eur za tę usługę. Pozostawilas czystość ale apartament musi być sprzątnięty z użyciem środków czystości żeby mógł być wynajęty gościom. To ty pierwsza napisałaś o sprzątaniu - w jakim celu?

              Ja bym zgłosiła uwagi na temat wentylacji od razu, na pewno nie po incydencie z płytą, to nie fair. Masz gwarancję że płyta działała? Spradziłaś?
              • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 22:09
                Tak rozumiem, zawiniłam na każdy możliwy sposób, zatrzymałam się w pensjonacie a nie powinnam, nie zjadłam śniadania a trzeba było, pokój posprzątałam, ale w jakim właściwie celu.
                Następnym razem zostanę w domu. Nie będę zagramanicom wstydu robić.
                • mandre_polo Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 06:13
                  Też rozumiem po co to piszesz, przyszłaś tu po wsparcie, zrozumienie a nie po inny punkt widzenia
                  • ras.szamra Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 08:19
                    O tym sprzątaniu pisała pewnie dlatego, że właścicielka napisała w odpowiedzi na jej opinie, że zostawili po sobie brud. Po prostu.
              • lauren6 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 09:06
                > To ty pierwsza napisałaś o sprzątaniu - w jakim celu?
                Widocznie po to, żeby zakompleksione pańcie jej to wypominały.

                >Wybrałaś pensjonat, znajoma prowadzącą tego typu obiekt nie wynajmuje na 1 nocleg, odmawia

                A tutaj wlaścicielka chciała zarobić i jej wynajęła apartament na 1 noc. Musisz koniecznie do niej napisać, że jest idiotką, bo twoja koleżanka wynajmuje pokoje na dłużej.

                > Ten ostatni serwuje m.in. posiłki.

                To w hotelu i motelu nie ma posiłków? Czego to się człowiek nie dowie z forum big_grin
              • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 13:06
                ten pensjonat tez mogl ustalic taka zasade, ze minimum 5 dni, a tego nie zrobil, wiec bez przesady, najwyrazniej chca miec gosci na jedna noc.
    • fazifokus Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 19:20
      W ogóle się nie przejmuj tą sytuacją, zachowałaś się ok, a właścicielka mści się za średnią opinię.
      Zniszczona plastikowa miseczka - zdarza się, tym bardziej, że chciałaś za nią zapłacić.
      Kuchenka na pewno nie została trwale zniszczona, bo od razu dostałabyś od niej telefon. Mój mąż kiedyś postawił na płycie pod okapem maszynę do gotowania na parze i pomylił palniki. Zamiast rozgrzewac patelnie, stopił cały spód parownicy. Było trochę skrobania i czyszczenia, ale na płycie nie został nawet ślad.
      Zaplacilas tak jak za 4 dorosłe osoby, za najmłodsze dziecko w żadnym hotelu byś nie placila, tymbardziej, że spało z Wami w łóżku.
      Ogarnęłaś apartament po Waszym pobycie, chociaż wcale nie musiałaś.
      Nie miej sobie nic do zarzucenia. Życzyłabym wielu hotelarzom takich gości.
    • kropkacom Re: Booking/nocleg/problem 24.02.19, 19:33
      Sama dobrze wiesz czy zniszczyłaś płytę. Jeśli nie to chyba jest sposób (przynajmniej powinien być) aby udowodnić, że masz rację a właściciel za brak idealnej oceny się mści naliczeniem dodatkowej opłaty.
    • norra.a Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 11:49
      Jeszcze Wam tylko dopiszę (bo wiele z Was zajrzało do tej historii i na booking), że choć nocleg był opłacony z góry, to na miejscu okazało się, że jest do zapłaty jeszcze podatek turystyczny (razem 4 euro), ponieważ powiedziała o tym już w naszym mieszkaniu wyjelam 10 euro (ten sam banknot którym chciałam dzień później płacić za miseczki) pani nie miała wydać. Powiedziała mi, że w takim razie ok, bierze to na siebie i jesteśmy kwita. Przetrzepałam jednak portfel swój, męża i samochód żeby znaleźć te drobne, bo coś mi od początku nie grało w tej kobiecie. Teraz się z tego niezmiernie cieszę, przypuszczam, że jeszcze by mi wypomniała złodziejstwo.

      No i jeden jeszcze szczegół, ten urokliwy pensjonat ze zdjęć to nie jest dom, w którym nocowaliśmy, zaprowadzono nas do domu obok, sąsiedniego, wyglądającego jak z zupełnie innej bajki. Nie mieliśmy dostępu do żadnych cześci wspólnych typu bawialnia, jakieś kąciki zabaw, sale do posiłków - więc na pewno dzieci nic nie uszkodziły nawet przypadkiem. Apartament był wyposażony bardzo podstawowo: łóżka, szafy, stół krzesła, po prostu nie dało się zrobić nieporządku - bo nie było czym, chyba musiałabym wywrócic stół do góry nogami.

      Dzięki za zrozumienie, szukałam głównie porady jak się bronić przed atakiem właściciela i wydumanymi roszczeniami, wiem, że nic nie zostało zniszczone, mam czyste sumienie - tak też odpisałam na maila, wysyłam też zaraz kopię tej korespondencji do bookingu.
      • brenya78 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 12:30
        A dlaczego nie opiszesz tego wszystkiego w recenzji? Twoja recenzja jest bardzo lapidarna. Masz szanse napisac tak jak to bylo wg Ciebie. Po co nam tu piszesz na forum, zamiast na booking.com? Mozesz odniesc sie do zarzutow i poprosic o zdjecia zniszczen. Mozesz napisac, ze umieszczono was w innym budynku, ze zgodzono sie na dzieci, ze byla mala miseczka. Oczywiscie uprzejmie, nie w takim tonie jak Ci odpisali wlasciciele.
        • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 13:30
          a mozna edytowac recenzje na bookingu?
          • brenya78 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 13:35
            Byloby dziwne gdyby nie mozna bylo.
            • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 14:05
              wcale nie takie dziwne, mozna kogos obrazic a pozniej edytowac.
              • brenya78 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 14:07
                No to bedzie zedytowane...
                • astomi25 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 18:19
                  Z tego co wiem, nie mozna edytowac ani usuwac. Raz zdarzylo mi sie zrobic spory blad w opinii. Dzwonilam do hotelu czy mogliby usunac ten komentarz, chcialam napisac opinie raz jeszcze. Powiedziano mi, ze nie moga ani zmieniac, ani usuwac komentarzy. Po pierwsze gdyby tak bylo, to by mogli zawsze usuwac negatywne opinie, a po drugie booking musi miec wglad w komentarze, wlasnie na wypadek jakiegos sporu. Kazano mi sie zwrocic do bookingu bezposrednio co tez uczynilam. Babeczka z serwisu skasowala moja opinie, a potem przyslala na maila nowy link, abym mogla ja napisac raz jeszcze.
                  Jesli masz maila potwierdzajacego, ze pensjonat wie o przyjezdzie dziecka i nie bedzie za nie nic liczyl, to juz jestes wygrana. Bo jestes w stanie udowodnic ze odpowiedz wlasciciela jest niczym innym a odwetem.
                  Nie mam pojecia jak sie ma sprawa z kuchenka, ale nie wierze w to, ze zrobilas jakis totalny sajgon.
                  Poza tym, zarzut o braku wykupienia sniadania absurdalny! Byl taki obowiazek czy jak?
                  • brenya78 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 18:47
                    Rzeczywiscie, nie mozna edytowac. Na TripAdvisorze mozna.
      • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 18:21
        e podatek turystyczny (razem 4 euro), ponieważ powiedziała o tym ju
        > ż w naszym mieszkaniu wyjelam 10 euro (ten sam banknot którym chciałam dzień pó
        > źniej płacić za miseczki) pani nie miała wy


        Podatek na bank jest wymieniony na stronie booking, ona i tu poszla ci na reke, a ty i tak ja tak obsmarowalas, no noz sie w kieszeni otwiera….co musialby wlasciciel zrobic zebys dala przyzwoita ocene, skoro ona na kazdym kroku ci ustepowala i dogadzala a ty strzelasz focha?
        • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 19:08
          az spojrzalam - jest wymieniony jako skladowa podanej ceny.
          • zlota.ptaszyna Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 22:41
            Autorka pokonała sama siebie w trollowaniu- na stronie jest 40 euro opłat za sprzątanie, naprawdę nie mogła dokładnie sprawdzić wymyślając swoją historyjkę ?
            Przy takim słabym trollowaniu forum długo nie pociągnie
      • eliszka25 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 18:50
        Poczytałam te opinie i moim zdaniem właściciele pensjonatu wściekli się za niską ocenę i stąd taka odpowiedź. Co prawda dalej trudno mi uwierzyć, że po przypaleniu miseczki na płycie nie został najmniejszy ślad, ale wątpię też w to, że kuchenka była kompletnie nie do użytku. Dziewczyny dobrze radzą, zgłoś sprawę do bookingu.

        Nie raz i nie dwa zatrzymywaliśmy się w drodze w jakimś motelu/hotelu/pensjonacie tylko na kilka godzin. Właśnie żeby się przespać i ruszyć dalej. Jeśli właścicielom to nie odpowiadało, to od razu mówili, że na jeden nocleg nie da rady. Skoro jednak się zgodzili, to nie mają prawa mieć o to pretensji. Tak samo, jeśli przy zamawianiu pokoju zaznaczam, że nie chcemy śniadania i nikt nie ma z tym problemu, to nie powinien mi tego wypominać po czasie. Odpwiedź właścicieli jest totalnie bez klasy i jeśli widzę takie komentarze do ocen na stronie jakiegoś przybytku, to go zwyczajnie omijam.
        • little_fish Re: Booking/nocleg/problem 26.02.19, 22:42
          Zależy jakiej jakości ta miseczka. Mojej znajomej córka położyła butelkę plastikową, taką z filtrem, na kaloryferze - butelka się zdeformowała, ale kaloryferowi nic nie było
    • mikams75 Re: Booking/nocleg/problem 25.02.19, 13:29
      nie mam pojecia, po fakcie trudno ocenic jaki wplyw na kuchenke mialo roztopienie na niej miseczki, napisz koniecznie jak sie skonczy ta historia.
      Ostatnio placilam 200e kaucji na poczet ewentualnych zniszczen, wiec niektorzy sie zabezpieczaja jak moga.
      Twoja ocena wg mnie jest niska, co jednak nie powinno byc powodem wscieku wlasciciela. Sa rozni klienci, rowniez niezadowoleni i powinni sie z tym liczyc. Musialas jeszcze za cos obnizyc, ze wyszlo 7 z kawalkiem.
    • kulka-online Re: Booking/nocleg/problem 26.02.19, 22:31
      Ja dziś dostałam wiadomość od pani wynajmującej na airbnb (3 dni po wyjeździe), że domek nie był wystarczająco wysprzątany i że zużyliśmy za dużo środków czystości (pozostały po nas rzekomo puste butelki a miały starczyć na jeszcze 3 tygodnie). Ot, paradoks. I też nie wiem czy to urażona duma po recenzji (przed przeczytaniem napisała, dziękuję za pozostawienie domku czystego) czy o co kaman. Dodam, że recenzja nie była negatywna ale też napisałam prawdę (np. że wifi nie działało). Dodałam też parę sugestii (ale to już w prywatnej wiadomości, do której inni nie mają dostępu a ona mi na te sugestie odpisała pod recenzją publiczną).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka