Dodaj do ulubionych

dużo młodszy facet

10.03.19, 20:12
Cholera. Cholera!!!! Obiecywałam sobie że NIGDY młodszy. Obiecywałam sobie ze poczekam min. rok zanim po moich przeżyciach spojrzę na chłopa.
No i masz!
Pojawił sie sam. Nie planowałam, nie chciałam. Jest 7 lat młodszy! I po prostu mnie rozwala. Fakt - dzięki niemu moje kompleksy i cierpienia idą w niepamięć w tempie niewiarygodnym. Ale boję się. Nie chcę zranić ani jego ani siebie. Póki co tylko spotkania, rozmowy. On się bardzo "napalił" Jest rozwiedziony, jedno dziecko. Fakt - ex żona starsza i generalnie kręcą go chyba starsze. Fakt - ja wyglądam młodziej niż mam, szczególnie teraz, kiedy dbam o siebie jak szalona po rozstaniu z okropnym mężem.

I nie wiem co robić.

Nie nie pytam o radę na forum - to jak zawsze MOJA decyzja czy w to wchodzić czy nie.

Ale pytam tym razem kobiety które mają młodszych, dużo młodszych mężczyzn - warto? Szczegółnie pytam te z dłuższym stażem smile


Obserwuj wątek
    • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:22
      No nie żartuj, od wieku 30+ o 7 lat młodszy to przecież niewielka różnica, i z czasem coraz bardziej się zaciera. Dla mnie dopuszczalna różnica (dla obu płci i w obie strony) to około 15 lat, bo później to już faktycznie się robi inne pokolenie (choć i to nie musi wykluczać udanego związku, no ale wtedy to już bardziej wyjątkowe).
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:25
        Ja mam 41, on 34. I mam stracha. ZAWSZE miałam starszych. ZAWSZE podobali mi się starsi. A tu Bach - młodszy i to o tyle...
      • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:37
        No nie wiem. Serio od wieku 30+?
        Trzydziestolatka i facet w wieku 23? No nie, raczej nie...
        • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:40
          Miałam na myśli raczej od 32-latki i faceta 25, i w górę.
      • aguar Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 07:57
        "Dla mnie dopuszczalna różnica (dla obu płci i w obie strony) to około 15 lat"
        Dokładnie tak samo myślę! A 7 lat różnicy w związku to jeszcze nie jest dużo!!!
      • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:45
        Pfff, co to za różnica. Po 30 to już nie ma takich różnic w doświadczeniu życiowym jak pomiędzy chłopcem z liceum a kobietą po studiach. Nie panikuj, tylko próbuj.
    • zlota.ptaszyna Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:24
      Sorry ale młodszy to żaden problem ale facet z dzieckiem TAK, skoro tak młodo wyglądasz to naprawdę nie stać cię na faceta bez przychówku ?
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:26
        Kochana. Ja mam przychówku sztuk trzy. Więc trochę nieuczciwie byłoby wybrzydzać w tym aspekcie big_grin
        • zlota.ptaszyna Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:29
          3 dzieci...nie napisałaś, to rzeczywiście bierz go, przestań rozkmnikiac, sprawdź najpierw czy w ogóle jest poważnie zainteresowany, bo może nie jest a potem filozofuj
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:33
            Jest.
            A 3 dzieci to jakiś straszny odstraszacz? Bo nie zauważyłam. Ze mną dwójka (najstarsza z ojcem)
            Dla mnie nie dzieci są problemem tylko różnica wieku.
            Mity że po 40 ciężko o znalezienie fajnego mężczyzny włożyłam już między bajki na szczęście.
        • nutella_fan Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:33
          Ale czego się konkretnie boisz?
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:42
            Dokładnie tego: teraz wyglądam młodo. Ale za 5-10 lat zacznę się starzeć. A on jeszcze nie.
            A ja nie szukam związku na chwilę
            • nutella_fan Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:04
              Ja mam 45, mój mąż 37, jak powiedzieliśmy ostatnio znajomym że mamy różnicę wieku 8 lat, byli bardzo zdziwieni.. Ale ja zawsze młodo wyglądałam, ludzie zwykle daja mi o 5 lat mniej. Jeżeli jesteś zadbana i dobrze wygladasz, ja bym się nie obawiała.
              • mokka39 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:48
                ja zwykle jestem oceniana starzej niż na swój wiek, mam opadające rysy, smutny wyraz twarzy itd. Męża mam kilka lat młodszego i na pewno to widać, ale nie dla wszystkich wygląd jest jedynym kryterium, więć nawet jeśli "nie wygląda dobrze", to też może być ok.
            • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:16
              Ojp facet jak kocha to mu lata kilka zmarszek wiecej u kobiety a jak tobie beda przeszkadzac to sobie je wypelnisz
            • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:48
              Weź, za 10 lat to możesz już być z innym, więc lepiej się nie zastanawiaj nad tym co to będzie KIEDYŚ. Mnie rozwód nauczył jednego : nie patrzeć bez sensu w przyszłość. Nie rozkminiać niepotrzebnych pierdół, żyć bardziej tu i teraz. Bierz go i nie kombinuj smile
    • nutella_fan Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:29
      Mój mąż jest młodszy o 8 lat, jesteśmy razem 16 lat. Warto. Kocham go. To mężczyzna mojego życia.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:43
        Nie boisz się tego momentu kiedy ty zaczniesz się starzeć a on jeszcze nie?
        • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:51
          Pewien renesansowy król bez pamięci zakochany w swojej o 20 lat (!) starszej faworycie pisał do niej poetycznie "Miłość uwiła sobie gniazdo w zmarszczkach wokół Twoich oczu". Tak że ten.
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:55
            ok lubię to!
        • nutella_fan Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:05
          Być może to już się stało. Nie, nie boję się, bardziej może już obawiam się utraty sprawności fizycznej, choroby etc.
        • czarniejszaalineczka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:18
          ale skad to czarnowidztwo ?
          moze za 10-12 lat zginie w wypadku i po kłopocie smile
    • beneficia Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:30
      7 lat to spoko. A "łóżko o wiek nie pyta", ciesz się życiem ☺
    • panna_krolik Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:38
      Etam, ciesz się życiem póki życie ma dla Ciebie takie oferty wink
      A już na pewno nie roztrząsaj, że ktoś kogoś kiedyś zrani. Ranią się wszyscy, bez względu na wiek i różnice w tę czy w tamtą. I bez względu na jakiekolwiek aspekty nowa znajomość może się okazać miłością po grób albo chwilową błahostką. W sumie obie opcje mają swoje plusy smile
      Powodzenia smile
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:45
        Sama dostałam po łbie strasznie. Dostawałam przez wiele lat. Nie chcę robić tego samego komuś i nie chcę tego doświadczać. Wolę się pohamować i wypić 20 szklanek wody niż władować się w coś czego będę żałować. Szczególnie że zaczyna mi strasznie brakowac seksu i bliskości i łatwo popłynąć. Dlatego rozkminiam, myślę i nie wiem co robić.
        • aguar Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:01
          No właśnie, sama doświadczyłaś, jakie mogą być prawdziwe problemy w związku więc dziwię się, że się uczepiłaś teraz czegoś tak nieistotnego, jak 7 lat różnicy.
    • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:40
      A to nie Ty pisałaś że się rozwodzisz i największym problemem było czy jeszcze znajdziesz jakiegokolwiek faceta?
      Jeżeli Cię z nikim nie mylę to chyba po prostu się nakręcasz tym że jednak się trafił i to szybko, po tamten wątek był obrazem największej despreacji jaką tu czytałam (nawet trolisko mada wypada lepiej)
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:54
        Tak to ja zapewne. Nie wiem czy się nakręcam, pierwszy który się trafił był o 9 lat starszy i po kilku spotkaniach spasowałam bo mi się nie podobał.
        Właśnie staram się NIE nakręcać. Bo poznać kogoś przez internet jest strasznie łatwo. Mam już za sobą kilkanaście spotkań, wiele rozmów itp. I szczerze mówiąc chciałam dać sobie spokój na jakiś czas bo słabo trafiałam. Ale pojawił się ktoś w realnym świecie. Ktoś komu powiedziałam na wstępie "NIE - jesteś za młody" ale walczy i zaczynam się łamać.
        • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:58
          O rany, to faktycznie ty... Po tym co teraz napisałaś już nie mam wątpliwości, Twoja desperacja naprawdę poraża. Chcesz się spotykać, to się spotykaj ale nie wyobrażaj sobie związku na całe życie zanim się cokolwiek zaczęło.
        • iberka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:58
          Już się nakręciłaś smile. Ledwo poznany,a Ty pytasz o związek
          • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:02
            O to, to.
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:06
            No tak. Dziwna jestem. Nie potrafię mśleć tylko o sobie. Prawdopodobie poinnam mieć w D i po prostu iść na całość. Przespać się ile razy potrzebuję (bo potrzbuję) i mieć gdzieś co dalej.
            Tylko cholera tak jestem zrobiona że nie potrafię.
            Nie chodzi mi o to że planuję zycie po grób. Ale jakoś nie potrafię czegoś zaczynać jak nie wiem czy nie chcę kontynuować no.
            • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:07
              cholerna zalana soczkiem malinowym klawiatura smile Sorki za literówki. Muszę mocno przyciskać smile
            • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:16
              Nie wiem co ma jedno do drugiego. Nikt Cię nie zachęca żebyś faceta wykorzystala i miała gdzieś co dalej, ale heloł - jeszcze nie jestescie nawet parą (ile razy go widziałaś?) a Ty masz rozkminy co będzie w momencie jak Ty się zaczniesz starzeć, a on jeszcze nie. No ludzie, są jakieś granice szału i desperacji też.
              • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:26
                Chyba zupełnie mnie nie rozumiesz. Jestem tym typem który zanim w coś wejdzie to rozkminia na 10 stronę. Fakt mogę mieć w d. i po prostu zacząć romans. Facet chętny bardzo. Tylko co jak ja za chwilę stwierdzę że jednak za młody? Że czuję się niepewnie? A co jeśli za dwa lata uznam że czuję się za stara?
                Może to głupie. Wiem że niczego nie przewidzę. Ale chciałabym się NA TERAZ poczuć dobrze z tym co robię (lub czego nie robię) I raczej nie jest to desperacja. Gdybym była zdesperowana to brałabym co jest, bez pytań i tego wątku by nie było bo byłabym już z kimś starszym ode mnie, z którym przestalam się spotykać mimo że bardzo mi się fizycznie spodobał - ponieważ widziałam za dużo różnic.
                To chyba nie jest desperacja? smile
                • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:33
                  To przeczytaj jeszcze raz co napisałam, bo Ty mówisz o jednym, a ja o drugim.
                  I tak, to jest MEGA desperacja, ponowie pytanie -ile go razy w ogóle widziałaś?
                  Planowanie zestarzenia się z de facto obcym facetem jest jakimś absurdem. Tzn, no można nikt Ci nie broni, nawet Cię to odmładza bo myślałam że nikt starszy niż naście lat nie jest w stanie myśleć w ten sposób big_grin
                  • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:39
                    Nie łapiesz moich problemów. Widzę że ktoś się bardzo stara, zależy mu, pokonuje mój totalny upór z wytrwałością. I zaczynam się łamać bo bardzo mi się podoba. Ale nie chę go ranić. Serio tak ciężko zrozumieć?
                    • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:42
                      No, nie łapię, ale z tego jak bardzo unikasz odpowiedzi na pytanie ile razy w życiu widziałaś faceta, z którym planujesz się starzeć wnioskuję, że problem jest raczej wyimaginowany.

                      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:47
                        O rany, nie raz no. Facet jest z mojego środowiska. Zna moje dzieci i rodzinę. Nie widziałam go raz. Dużo razy. Nie planuję się z nim starzeć! Ona się bardzo nakręcił a ja nie wiem co robić. Podoba mi się bardzo ale znam własne problemy w tym temacie. Miałabym ochotę mieć wszystko gdzieś i po prostu dać się ponieść ale się boję że zranie jego i siebie. Tyle.
                        • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:50
                          "Nie planuję się z nim starzeć!"

                          "teraz wyglądam młodo. Ale za 5-10 lat zacznę się starzeć. A on jeszcze nie. A ja nie szukam związku na chwilę"

                          big_grin big_grin Szkoda mojego czasu.
                          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:56
                            No nie potrafię wytłumaczyć że ja zawszę patrzę do przodu. Dla mnie szkoda MOEJGO czasu i CZUJEGOŚ czasu. Boję się że jeśli w mojej głowie są ograniczenia to nie ma co zaczynać. A że może się skończyć po tygodniu? - TAK, Może! Ale co jeśli nie i znowu utkwię w związku z którego nie będę potrafiła się wyplątać???
                            • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:01
                              Rozważasz czy będziesz potrafiła wyplątać się z niezobowiązującego lub jakiegokolwiek innego układu? Aha. Idź może do psychiatry po jakieś uspokajacze czy coś.
                              • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:05
                                Lubisz być niemiła co?
                                Ja czytam co on pisze. Słucham co mówi przez telefon. Widzę kwiaty pod bramką domu. Widzę jego oczy kiedy przyprowadzam dzieci na zajęcia. Takie to k... dziwne że nie chcę człowieka zranić???
                                • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:11
                                  Głęboko żałuj że nie możesz się poczytać z boku. big_grin
                                • nocnamagia Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:16
                                  No co ci te jego oczy mówią? Obiecują miłość do grobowej deski?
                                • bergamotka77 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:17
                                  Przy eksiu też tyle analizowalas zanim zaczęłaś z nim być? Bo nie chce być niemiła to analizowanie się nie przydało jednak, bo i tak zrobił cie w trabe wiec wiesz juz, ze nie ma co analizować i martwić się na zapas.
                                  • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:30
                                    Nie, nie analizowałam. Miałam 22 lata. I na dobre mi to nieanalizowanie nie wyszło tongue_out
                        • saskia44 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:57
                          damajah napisała:

                          >Ona się bardzo nakręcił a ja nie wiem co robić.

                          Jak dlugo to trwa miedzy wami?

                          Podoba mi się bardzo ale znam własne problemy
                          > w tym temacie

                          Czyli?



                          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:03
                            Czyli on do mnie pisze, dzwoni, chce się spotykać. Piszemu dużo. Napisałam mu że mam za sobą paskudne przejścia, że różnica wieku jest dla mnie problemem. On nie daje za wygraną. Nie chce opisywać co robi żeby mnie przekoać. Napiszę tyle : jest to urocze i robi wrażenie smile Trwa to od ok. 6 tygodni. W tym czasie dałam się skusić na spotkania z kimś z netu, starszym ode mnie, dałam sobie spokój bo mi nie pasowało. Uznałam że ogólnie dam sobie spokój na jakiś czas, Ale ON nie daje za wygraną.
                            • bergamotka77 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:13
                              Masz juz czas na te randki z pracą na glowie, małymi dziecmi i w trakcie rozwodu i w nowym miejscu? Przecież dopiero co sie rozstawalas. Pod tym względem to desperacja że nie przezylas żałoby po tym związku a juz rzuciłas się w wir poszukiwania następcy. Daj sobie troche czasu, bo to wygląda na nieumiejętność pobycia samej - aby uporządkować głowę chociażby i dac dzieciom czas na zaakceptowanie zmian życiowych.
                              • wear_sunscreen Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 10:34
                                bergamotka77 napisała:

                                > Pod tym względem to d
                                > esperacja że nie przezylas żałoby po tym związku a juz rzuciłas się w wir posz
                                > ukiwania następcy.
                                >
                                Zalosne jest to, co napisalas. Niech zyje kobita jak chce. A moze ona tego potrzebuje? Klasyk ematki- dojechac i blyszczec na chu... tle.
                            • saskia44 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:21
                              damajah napisała:

                              > Ale ON nie daje za wygraną.

                              Roznica wieku jest bez znaczenia, co jest wazne to zeby sie z ta osoba dobrze czuc. Oczywiscie od stony fizycznej tez musi byc ok. A czego ty chcesz? Chcesz go poznac? Jesli tak to daj szanse.
                              U mnie to 3 tygodnie dopiero, znamy sie ponad rok ale takie zainteresowanie to krotko (wczesniej nie bylo mozliwe) Z tym ze oboje zdecydowalismy poprowadzic to bardzo steady, bez pospiechu. Co bedzie to bedzie.
                        • aandzia43 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:03
                          damajah napisała:

                          > O rany, nie raz no. Facet jest z mojego środowiska. Zna moje dzieci i rodzinę.
                          > Nie widziałam go raz. Dużo razy. Nie planuję się z nim starzeć! Ona się bardzo
                          > nakręcił a ja nie wiem co robić.

                          Ale na co on się nakręcił? Moim zdaniem na romans i seks. I bardzo prawidłowo. Sądzisz ze on roztrząsa kwestię "a co będzie jak się zaczniemy nierówno starzeć"? Walnij baranka w ścianę kobieto bo grzeszysz i pierdaczysz jak ciężko potłuczona. Jesteś fajną młodą laską i fajny młody pan chce cię stuknąć w oprawie zabiegania, uwodzenia i emocji. Jeszcze raz walnij baranka a potem zrób sobie z nim krwisty romans.
                          • damajah Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:13
                            Może masz/macie po prostu rację i ja jak zawsze za dużo myślę smile
                    • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:46
                      Tak. Nie znasz typa. On Ciebie też nie. Nie jesteś pensjonarką, żeby doceniać wytrwałość w przełamywaniu "oporu".
                      Ranić?! Gee... ogarnij poziom egzaltacji, cały czas mowa o randomowym typie z internetów.
                      Rozumiem, że gorączkowo usiłujesz się dowartościować, bo mąż Cię latami walił w rogi z nastolatkami niemalże z podstawówki, ale weź sobie na wstrzymanie z angażowaniem emocji w lightowe konwersacje na portalach.
                      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:49
                        On nie jest z internetu. Może nie napisałam jasno. To jest człowiek z realnego świata którego znałam już wczesniej. Zna mnie, moje dzieciaki, moje rodzeństwo. Działamy w tym samym środowisku. Wróciłam do rodzinnego miasta, wiesci się rozeszły. Zaczął się o mnie bardzo starać. Podoba mi się cholernie ale mam opory no!!
                        • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:52
                          Wieści się rozeszły, że trzeba Cię pocieszyć. Weź, nie angażuj w to całej wsi, może niech najpierw dzieci przyzwyczają się do nowego układu rodzinnego.
                          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:58
                            Ciężko nie angażować. Moje rodzinne miasto jest małe a środowisko specyficzne (muzyczno-plastyczne) No rozeszło się i już. Dzieci są priotytetem totalnym. Pan starający się zna je bo chodzą na nauki muzyczne, nic poza tym.
                            • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:14
                              Ty, ale ty sie moze raczej boisz presji  »twojego srodowiska »? Ze jak zaczniesz to juz nie bedzie wypadalo tylko dla seksu, albo tylko czasowo? Bo coto wogole za problem, facet cie rwie w sposob ktory ci sie podoba, oboje macie ochote, nie krzywdzisz nikogo zaczynajac ta relacje, jakaby nie byla- jak sie okaze ze to jest TEN to przeciez nagle roznica wieku tego nie zmieni, wogole niczego nie zmieni, bo jesli to odpowiedni facet to nie bedziesz nigdy sie przynim czula staro czy nieatrakcyjnie ( mowa o biglove bo cos takiego juz przewidujesz)
                              Znam sporo kobiet w twoim wieku spotykajacych sie z kilka lat mlodszymi facetami, u tych ludzi to nie jest zaden temat
                  • homohominilupus Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:40
                    35wcieniu napisał(a):

                    > To przeczytaj jeszcze raz co napisałam, bo Ty mówisz o jednym, a ja o drugim.
                    > I tak, to jest MEGA desperacja, ponowie pytanie -ile go razy w ogóle widziałaś?
                    > Planowanie zestarzenia się z de facto obcym facetem jest jakimś absurdem. Tzn,
                    > no można nikt Ci nie broni, nawet Cię to odmładza bo myślałam że nikt starszy n
                    > iż naście lat nie jest w stanie myśleć w ten sposób big_grin


                    W każdym poście odmieniasz przez wszystkie przypadki słowo desperacja. Cos cię boli, ze aż tak się ekscytujesz?
            • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:52
              Będziesz się zastanawiać czy chcesz to kontynuować, jak to już zaczniesz. Etap wicia gniazda masz za sobą, nie szukasz ojca dzieciom tylko chłopa! Weź się skup na tym co teraz, zrób sobie prezent i idź z nim do łóżka. Jeszcze nie wiadomo czy wam dobrze będzie, a ty juz o przyszłości myślisz. I nie przejmuj się co te babska u góry piszą, po twoich przeżyciach należy ci się fajna erotyczna przygoda natychmiast. To daje lepszego kopa niż wiadro kawy z amfetaminą wink
              • damajah Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:41
                big_grin big_grin big_grin Co racja to racja!
        • bergamotka77 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:06
          O kurczę szybko się wzięłaś za nowego faceta wink Ale jak sensowny to bierz. Ja wolalabym, a jesteśmy rówieśniczkami chyba, młodszego niż starszego na tym etapie. Zwlaszcza, że czuję się młodo smile
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:12
            Nie jest to pierwszy. Zainstalowałam się na portalach i nastąpił zalew. Skusiłam się na kilka rozmów, telefonów, z jednym się spotykałam chwilę. Stwierdziłam że mam czas. Ale pojawił się ktoś w "realu" - na spotkaniu wśród znajomych. I usiłuję być rozsądna.
            • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:28
              To przestan byc rozsadna.
              • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:00
                O, i to jest dobra rada! Nie masz już 22 lat, jesteś dorosła, ogarniasz sama dom i swoje dzieci. Facet w twojej sytuacji to takie jakby hobby, a nie głowa rodziny. Jolka dobrze prawi, przestań być rozsądna. Nadrób z tym panem stracony czas w łóżku, niech porządnie zatrze wspomnienia o zdradzającym mężu. Żaden lifling ci tyle dobrego dla urody nie zrobi jak orgazm. I nie myśl już w tych pensjonarskich kategoriach rodem z romantycznych komedii, gdzie zawsze na końcu jest ślub. Ty już nic nie musisz, żadnych ślubów, związków, możesz sobie w końcu pożyć smile
                • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:31
                  bardzo fajna odpowiedzsmile (tym liftingiem mnie oczarowalas- mam cholera nadzieje ze malzenskie orgazmy tez troche odmladzaja)
                  • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:50
                    Każde odmładzają!
                    No, może te samodzielne nie dają tyle poczucia bycia pociągającą, ale za to dają poczucie samowystarczalności, a to też coś wink
                • damajah Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 12:21
                  cudowna odpowiedź. I trafna z tym czego potrzebuję. Zetrzeć ze swojej psychiki męża.
            • annajustyna Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:10
              Na portalach zawsze jest zalew...
    • tsaria Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 20:50
      Ciesz się życiem, ale nie nakręcaj się i nie nastawiaj, że wy już zawsze na zawsze i że się razem zestarzejecie. To chyba nie ten etap, nie bierz wszystkich deklaracji tak bardzo serio. Nie rozkminiaj, ale nie oczekuj tez zbyt wiele, bo facet może po rozwodzie odreagowuje, zresztą ty też powinnaś.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:17
        Być może masz rację. Chociaż on już po rozwodzie dłuższy czas, ja formalnego nawet nie mam sad
        • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:02
          I co z tego, że nie masz formalnego? Związek się rozpadł, finito. Za mąż nie wychodzisz, żeby się statusem w USC przejmować.
    • kropka_kom Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:05
      Mój mąż prawie 7 lat młodszy...jakoś nie widzę miusów, róznicy jak na razie nie widać. Chyba na początku byłam trochę zestresowana róznicą bo ja miałam 30 a on 24, ale to kompletnie nie ma znaczenia.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:18
        Dobrze to czytaćsmile
    • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:11
      Mialam meza ponad dwie dychy starszego mam meza 5 lat mlodszego i moge powiedziec jedno wiek nie ma zupelnie znaczenia. Tzn. Mnie sie wydaje ze ma gdy ty masz 50 on 70 albo odwrotnie. 7 lat to jest zadna roznica wieku absolutnie nie wplywa na zwiazek.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:20
        Znowu : dobrze to czytać. Tylko u mnie dochodzi strach o to czy ja jasno myślę. Zaczęło mi stranie brakować po prostu faceta. Seksu. Bliskości. Boję się że nie myślę rozsądnie...
        • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:25
          Przestan myslec o tym ile on ma lat a to czy myslisz rozsadnie wyjdzie w praniu. Sory jak nie sprawdzisz nie bedziesz wiedziala. Za duzo rozkminiasz.
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:28
            Oj tak. Od zawsze smile Za dużo rozkminiam!
            • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:29
              Dokladnie . Daj sie poniesc reszte zycie zweryfikuje.
    • saskia44 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:25
      7 lat powiadasz. W moim zyciu pojawil sie wlasnie 11 lat mlodszy. Bezdzietny. Na razie to swieze i szczerze w ogole tej roznicy nie zauwazam.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:31
        Mam ochotę ogromą iść w tym kierunku. Bo wszystko mi się zgadza poza wiekiem.
    • default Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:30
      Moi rodzice przeżyli razem 45 lat, ojciec zawsze mamę wielbil jak boginie, do końca życia. Był od niej 11 lat młodszy. Gdy się poznali, miał 26 lat.
      Ale takich facetów jak mój ojciec to juz nie robią, wiec to raczej mało miarodajny przykład smile
      • wadera3 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:22
        default napisała:

        > Moi rodzice przeżyli razem 45 lat, ojciec zawsze mamę wielbil jak boginie, do k
        > ońca życia. Był od niej 11 lat młodszy. Gdy się poznali, miał 26 lat.
        > Ale takich facetów jak mój ojciec to juz nie robią, wiec to raczej mało miaroda
        > jny przykład smile


        Ależ robią, mój mąż jest ode mnie młodszy o 17 lat, jesteśmy ze sobą lat 16, z czego 5 po ślubie smile Nadal się czuję jak "boginia". Aha, poznaliśmy się jak ja miałam 49 lat, on 32.
        • saskia44 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:30
          Macie dzieci?
          • wadera3 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:54
            No skąd, mamy moje/nasze wnuki smile
            • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 07:47
              On nie chcial miec swoich? Nie chce byc wscibska , chcialabym wiedziec bo to istotna kwestia moze byc dla mnie.
              • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:12
                Mam faceta, który nie ma dziecka i nie zamierza mieć swoich. Naprawdę wielu facetów nie chce mieć swoich dzieci.
                • annajustyna Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:12
                  Ale zawsze jest ryzyko, ze zachca pozniej. I co wtedy?
    • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:31
      Jesteś rozpaczliwie zdesperowana. Może odpocznij trochę po rozstaniu z owym mężem, przestań się tak nerwowo rzucać na portale i nowe znajomości? Potrzebujesz relaksu, to się bzyknij dla higieny, ale bez projektowania.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:43
        Ja chętnie bym się bzyknęła. Tylko mój cholerny charakter stoi mi na przeszkodzie.
        Tekstów o zdesperowaniu nie łapię. Jest facet, młoszy, nic mu nie przeszkadza. To ja mam problem bo nie potrafię wejśc w coś tylko ze względu na fizyczny pociąg. Jemu różnica wieku nie przeszkadza. Chyba gdybym była zdesperowana to miałabym wszystko gdzieś?
        Po prostu nie chcę robić czegoś czego nie jestem pewna i o tym piszę. To jest desperacja??
        • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:50
          Nie wiesz, czy mu cokolwiek przeszkadza, nie znasz typa, on na razie coś sobie twierdzi.
          Desperacją jest hurtowe rzucanie się na typów na portalach randkowych i szukanie kogoś nowego już natychmiast, bo Ci ego siadło po odkryciu mężowskiego hobby.
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:58
            Już napisałam. On nie jest z portalu.
        • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:54
          Nie. Facet po prostu wykazuje zainteresowanie, pewnie jest na etapie " miła kobieta, fajnie się pospotykać". A Ty już rozkminiasz czy za 10 lat nie będziesz wyglądała dużo starzej od niego.

          Jak to nie jest desperacja, to co nią jest?
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:37
            Jeśli jest na takim etapie to dobrze gra. Gdybym widziała że jest to bym się chyba nie martwiła.
            Ale on jest na etapie że jestem cudowna, że jestem spełnieniem jego marzeń i czekał na mnie całe życie. Że chciałby żeby moje dzieci były przyrodnim rozdzeństwem jego dziecka. Że on marzy o kimś na zawsze itp. Ja nic nie zdeklarowałam, nie było seksu, a on planuje biwaki na wakacje i podróż do afryki we wrześniu. No NIE wiem co robic!
            Nie wiem. Albo ja źle opisuję sytuację albo źle ją odczyuję.
            • 35wcieniu Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:48
              "Albo ja źle opisuję sytuację albo źle ją odczyuję."

              Prawdopodobnie jedno wynika z drugiego.
            • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:49
              Dorosły pan, rozwodnik z dzieckiem i taki egzaltowany? Jeszcze nie zaliczył, a już snuje opowieści o rodzeństwie przyrodnim i podróżach do Afryki. Weź to przeczytaj z dystansem, przecież to jakieś rzewne idotyzmy, nawijanie makaronu na uszy pierwszej naiwnej. Opanuj się, nie musisz na ten temat rozmawiać, deklarować się, obiecywać ani zwierzać obcemu typowi, bo za chwilę znowu będziesz histeryzować, że Cię amant oszukał.
              • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:09
                No to ja głupia jestem bo zakładam że romantyczny i angażujący się.
                Czyli Twoim zdaniem mam założyć że gnojek i chce mnie wykorzystać i albo mieć gdzieś i korzystać z życia albo go olać bo z pewnością chce mi zrobić źle?
                • jak.z.nut Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:27
                  Nie, po prostu ochłonąć i może pójść na terapię, triss ma całkowitą rację, ze projektujesz zupełnie niepotrzebnie, moim zdaniem, nie przerobiwszy przemocowego związku, nie jesteś w stanie myśleć racjonalnie, i wydaje ci się że zainteresowanie facetów w necie czy w życiu zapewni ci wreszcie poczucie własnej wartości, które zdeptał ci eks. Nie tędy droga niestety.
                  • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:31
                    "wydaje ci się że zainteresowanie facetów w necie czy w życiu zapewni ci wreszcie poczucie własnej wartości, które zdeptał ci eks. Nie tędy droga niestety. "

                    Bingo.
                • rosapulchra-0 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 13:22
                  Słuchaj tris, a na pewno dobrze na tym wyjdziesz suspicious uncertain
              • bergamotka77 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:12
                Tu się zgodze. Warto się najpierw puknac by ocenić czy pasujecie do siebie też w tej sferze.
                • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:15
                  Pewnie się puknę tak czy siak. Rozkminiam ale faktem jest że strasznie jestem na głodzie sad
            • saskia44 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:50
              Troche dziwne, na tym etapie? Po 6 tygodniach...hmmm
            • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:27
              tzn ten facet ci wyznal milosc i juz wam ulozyl zycie, a nawet nie skonsumowaliscie ani ty mu zadnych nadziei nie robilas, i wogole to sie srednio znacie? 😱 to on wyglada na niedojrzalego goscia - no az taki romantyk w tym wieku traci desperacja raczej z jego strony
              Ale przyznam, ze nie wiem czy sama bym tego zachowania nie uznala za urocze w twojej sytuacji

              Wezcie zrobcie to po skandynawsku, bo nic z tego nie bedzie tylko slomiany ogien
              • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:33
                boogiecat napisał(a):

                > > Wezcie zrobcie to po skandynawsku,

                Emama ostatnio zyskała nowe kultowe określenie big_grin big_grin big_grin
                • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:42
                  Ja czuje, ze to juz gdzies musi funkcjonowac 😉
                  • annajustyna Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:15
                    A jak to jest po skandynawsku?
                    • annajustyna Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:15
                      Doczytalam...
              • aandzia43 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:41
                boogiecat napisał(a):

                > tzn ten facet ci wyznal milosc i juz wam ulozyl zycie, a nawet nie skonsumowali
                > scie ani ty mu zadnych nadziei nie robilas, i wogole to sie srednio znacie? 😱
                > to on wyglada na niedojrzalego goscia - no az taki romantyk w tym wieku traci d
                > esperacja raczej z jego strony
                > Ale przyznam, ze nie wiem czy sama bym tego zachowania nie uznala za urocze w t
                > wojej sytuacji

                Romantyk egzaltowany albo uwodziciel ze strategią "romantyk". Jak by nie było może być z tego niezły seks. Dziewczyna świeżo po niecodziennych a mocno stresogennych przejściach, podekscytowana jest i myśli biegną jej trochę obok reala.
                • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:46
                  Nie sadze, zeby to byl strateg uwodziciel, raczej taki facet ktory sam nie wie czego chce, tylko akurat teraz mu sie wydaje tak i siak, a za chwile mu sie zmieni- niedojrzaly czyli- i tutaj jest ryzyko dla damajah wlasnie w razie zaangazowania ( a ona do tego seksu tak podchodzi jak do jeza, tzn jej sie bardzo chce, ale od lat nie spala z nikom innym niz maz, wiec na bank seks bedzie zwiazany z emocjonalnym zaangazowaniem)
                  • aandzia43 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:58
                    Całkiem prawdopodobne. Albo jeśli ma hipomanię w wyniku przejść ciężkich niedawnych to silne emocje mogą okazać się bardzo nietrwałymi i po kilkukrotnej konsumpcji (albo i bez niej) może się nagle ocknąć zdziwiona i bez większego czucia za to z myślą "ale o co właściwie kaman?" wink
              • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:14

                >
                > Wezcie zrobcie to po skandynawsku,
                > n
                >
                Ej, jak to jest po skandynawsku? big_grin
                • boogiecat Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:27
                  po skandynawsku nie wiesz jak sie robi???smile) chyba sama cos takiego uprawialas tuz po rozwodzie i ci dobrze zrobilo na duszy - niezobowiazujacy seks przed samym randkowaniem/poznawaniem sie, na zasadzie "krecisz mnie, moze cos z tego bedzie a moze i nie"
                  • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:52
                    O. Kurde, mam na to nazwę! Fajowo!
                    Tak, tak, zawsze lubiłam ludzi północy! big_grin
          • nenia1 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:01
            35wcieniu napisał(a):

            > Jak to nie jest desperacja, to co nią jest?

            Nadmierne analizowanie, wymyślanie problemów ale desperacja?

            Widzę, że ematka poczuła krew...
            • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:06
              Ja wyczuwam pewną zazdrość tongue_out
          • grru Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:43
            A ja ją rozumiem i w ogóle tu nie chodzi o desperację. Maiłam 26 lat, nie byłam sama, jak poznałam mojego już byłego męża. Daleko mi było do desperacji, nie miałam ku niej żadnych powodów. Sytuacja typu piorun sycylijski. I też zamiast od razu korzystać zaczęłam analizować, czy ja się nadaję na partnerkę zawodowego żołnierza, czy tego chcę, czy się w tym odnajdę. Nie dlatego, że od pierwszego spojrzenia uznałam, że się razem zestarzejemy tylko dlatego, że nie chciałam sytuacji, kiedy zaangażuję się, oboje się zaangażujemy, a ja jednak uznam, że to nie dla mnie. Oczywiście nie wiedziałam, co z tego wyjdzie i czy w ogóle coś, ale nie planowałam przygody na jedną noc, więc chciałam to przemyśleć. Tak samo jak zastanawiałabym się np. czy w ogóle wchodzić w relację z facetem z innego kraju.
        • iberka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:57
          U Ciebie desperacja, u niego ochota na sex
          • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:18
            No wypraszam sobie. U mnie też ochota na seks i to duża big_grin
    • milva24 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:36
      Wiek nie istotny. W Twoim przypadku wydaje mi się, że to za szybko.
      • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:38
        Ludzie sa rozni co dla kogo za wolno albo za szybko to zalezy od danej osoby.
        • milva24 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:40
          No i właśnie wydaje mi się, że to dla niej za szybko.
          • jola-kotka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:52
            A mi sie wydaje ze nie za szybko im wczesniej tym lepiej bo ona byla w bardzo kiepskiej formie.
            • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 22:45
              Z mojej perspektywy idealnie byłoby wejść w niezobowiązujący związek poprawiający mi nastrój i zaspakajający moje potrzeby fizyczne.
              Ale trafiłam raz na kogoś przy kim mi się zaświeciły wszystkie lampki ostrzegawcze i uzanałam ze nie szukam bo za wcześnie. I drugi raz dosyć szybko na kogoś zupełnie niespodziewanego, w realnym życiu, kto mimo zastopowania z mojej strony bardzo się stara i im bardziej ja się łamię - tym więcej widzę u niego nadziei i planów które mnie zupełnie przerastają. Ale podoba mi sie fizycznie po prostu. Zresztą ogólnie mi się podoba. Tyle że nie potrafię ot tak iść do łóżka i zaspokoić swoich potrzeb bo ktoś mi się podoba a ja potrzeby mam. Tak jestem zrobiona i już.
    • mrs.solis Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:39
      Moja ciotka, drugi raz wyszla za maz za faceta mlodszego o 8 lat. Ona zawsze wygladala mlodziej, a z biegiem lat to jej maz postarzal sie w sumie gorzej niz ona, wiec wizualnie roznicy wiekowej nie widac. Druga sprawa, przestan planowac zycie na dwa i wiecej lat w przod, bo mozesz nawet nie dozyc, wiec bierz z zycia co chcesz tu i teraz. Jak cos z tego zwiazku wyjdzie to wyjdzie , a jak nie to nie. Przezyjecie to chyba oboje co nie?
    • snakelilith Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:40
      Mój mąż jest 5 lat młodszy, jesteśmy ze sobą już ponad 25 lat i ta różnica wieku już dawno się między nami zatarła. A nawet gdybym zaczęła wyglądać na starszą (jestem po 50-tce), to who cares? Mnie to dodaje tylko pewności siebie. Osobiście nie gustuję też w starszych facetach, mój najstarszy był 3 lata starszy, ale to było wtedy, kiedy sama byłam jeszcze w liceum.
    • grru Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 21:43
      7 lat to jest żadna różnica u dorosłych ludzi. Przecież to bez znaczenia. Ważne, jaki to człowiek, jak się dogadujecie.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:12
        Dogadujemy się świetnie. Mam dużo wspólnego zawodowo i hobbystycznie. Ta sama muzyka, te same zainteresowania, to samo środowisko i patrzenie na wiele spraw.
        • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:14
          Dodam że muzyka to słowo klucz. Dla mnie odrobinę zawodowo i totalnie jeśli chodzi o hobby/zajęcia poza pracą zawodową oraz moje wykształcenie. Dla niego zawodowo i to na całkiem wysokim poziomie.
    • czarniejszaalineczka Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:15
      mowilam od poczatku, ze masz szukac mlodszego
      fajnie ze posluchalas wink

      moj dziadek byl 8 albo 9 lat mlodszy od babci i jaka fajna im wnusia wyszla big_grin
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:19
        Nie szukałam big_grin Sam przylazł big_grin
    • thebeat Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:30
      Gdy kobieta jest młodsza, to nikt nie powie, że 7 lat to dużo.
      • chatgris01 Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:34
        Trafna uwaga.
    • 21mada Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:42
      Kuj żelazo póki gorące. Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Korzystaj z okazji bo druga taka może się nie trafić.
      Zauważyłam że dla panów atrakcyjna kobieta to NOWA kobieta. Np. w pracy
      • 21mada Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:44
        Ucięło mi. Więc za jakiś czas wszystkim się opatrzysz w tym nowym-starym środowisku i czar pryśnie, staniesz się niewidzialna. I będziesz sobie pluła w brodę, że jak miałaś branie to wybrzydzałas.
        7 lat to żadna różnica.
        • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:48
          O rany brzmi ponuro tongue_out
    • ida_listopadowa Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:50
      Fajnie, ze ktos sie znalazl, ale jego wszystkich wypocin nie bierz na powaznie. Jeszcze sie mozesz wielokrotnie zdziwic... dlatego zyj tu i teraz, rob to na co masz ochote.
      Jezeli faktycznie chcesz niezobowiazujacego nie-zwiazku, to mu to powiedz i baw sie dobrze, ale odejdz jezeli zaczniesz sie angazowac. Bo ja tu widze potencjal do zranienia ciebie, nie jego... Bierz pod uwage, ze i on moze byc bajkopisarzem i po pierwszej/drugiej seks-randce przestanie odbierac telefony.
      Jezeli chcesz stalego zwiazku, to nie bierz powaznie tego co mowi i powoli sie z nim poznawaj. Idzcie do kina, na spacer, na obiad, nie do lozka. Angazuj sie dopiero po pol roku.
      Problem w tym, ze miedzy wami nic sie nie zadzialo, a ty jestes zaangazowana juz! juz rozkminiasz wspolna przyszlosc itp, a nie znasz goscia. To moze byc w porzo facet, albo taki typowy "pocieszacz" nawijajacy makaron na uszy. I niestety to drugie jest bardziej prawdopodobne.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:58
        Powiedziałam na samym początku. Nie tylko że nie chcę się angażować ale i że to za wcześnie i że on za młody.
        Jest wytrwały smile W sposób jaki mi się podoba. Nie męczy mnie, nie czuję się osaczona. Ale wiem że bardzo chciałby mnie do siebie przekonać i że czeka aż zmienię zdanię. On dokładnie wie co o tym myślę i jakie mam obawy. To po mojej stronie są strachy. Zapewne je w końcu oleję bo jestem na takim etapie że zaczyna mi cholernie brakować fizycznych aspektów bycia z facetem. A że nie ściemniam i nie udaję niczego to pewnie porzucę swoje rozkminy emocjonalne smile
        • utka007 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 08:42
          Ta wytrwałość to może być po prostu gonienie króliczka. Kwiaty przed bramą są słodkie, ale to przecież o niczym poważnym nie świadczy.
          Niby chcesz pocieszacza, ale masz w głowie wspólny domek z białym płotkiem i martwisz się tym że za 10 lat będziesz wyglądać starzej.
          To niebezpieczne.
      • damajah Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:00
        Pocieszacz też nie byłby zły. Bylebym wiedziała że dla obu stron wszystko jasne. Nie wiem czy nie lepiej dla mnie byłoby miec kogoś do zaspokojenia potrzeb żebym mogła zacząć myśleć bardziej zdroworozsądkowo.
        W życiu nie sądziłam że potrzeby fizyczne mogą być tak silne. W ŻYCIU! Zawsze uważalam że seks to tylko z wielkiej miłości.
        A to cholera mineło trochę czasu i mam zwyczajnie potworną chęć!
        • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 07:37
          Jesli chcesz seksu to znajdz kogos z poza tego malego miasta w ktorym mieszkakasz. Jak sama napisalas wiesci sie szybko rozchodza, po jakims czasie ten zwiazek moze sie rozpasc a ty bedziesz sie z tym zle czuc. Tylko dla seksu byloby z nim ok w dyzym miescie.
          Rozumiem ze masz silne potrzeby ale nie podchodz do tego chaotycznie.
    • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:52
      Panie wypowiadające się bez chwili napysłi i niedoświadczone w związkach z młodszymi proszę o ostudzenie osądów bo chyba się zbyt pochopne smile
      Paniom wypowiadającym się w miarę merytorycznie lub z własnego doświadczenia dziękuję - dajecie mi do myślenia smile
      • damajah Re: dużo młodszy facet 10.03.19, 23:53
        *bez chwili namysłu
      • aandzia43 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:20
        damajah napisała:

        > Panie wypowiadające się bez chwili napysłi i niedoświadczone w związkach z młod
        > szymi proszę o ostudzenie osądów bo chyba się zbyt pochopne smile
        > Paniom wypowiadającym się w miarę merytorycznie lub z własnego doświadczenia dz
        > iękuję - dajecie mi do myślenia smile

        Nie ma najmniejszego znaczenia czy panie mają doświadczenia w związkach z młodszymi, bo tobie póki co nie kroi się związek z młodszym tylko romans, a to zupełnie inna para kaloszy. Tak, romans polecam, o związku nic nie wiem. Aha, a propos różnic: różnica do pięciu lat w jedną czy w drugą to żadna różnica, nawet nie ma potrzeby nazywać tego różnicą.
    • kropkaa Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:16
      2 m-ce po rozstaniu chcesz 7 lat młodszego pana? Zdążyłaś się w ogóle rozwieść?
      • nocnamagia Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 06:33
        Wyżej napisała że jeszcze się nie rozwiodła.
      • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:18
        Heloouuuu, a jakie to ma znaczenie?
        Za mąż nie wychodzi, chce się po prostu rozerwać,.
        • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:24
          Tez nie rozumiem. Nie sa razem, maz ja zdradzal, rozstali sie, musi miec formalny rozwod zeby randkowac czy zaczac nowy zwiazek? A ile ma jeszcze po rozwodzie czekac? Rok, dwa...?
          • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 09:56
            Do końca życia! Wszak ślub był kościelny!
            I co więcej, matce współczuć seksualnie po prostu nie wypada!

            Serio, to jest jakieś forum dla pensjonarek...
            • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:05
              Może odnieś się do wpisów autorki, ona wyraźnie pisze, że nie jest w stanie podejść rekreacyjnie do seksu i u niej seks wiąże się z zaangażowaniem emocjonalnym. Pan jeszcze nie stuknął i opowiada głodne kawałki o czekaniu przez całe życie oraz podrzuca bukiety pod furtkę, a autorka nie dość, że zwierzyła mu się obszernie ze swoich nieszczęść, to już projektuje ryzyka na następne 15 lat.
              • katja.katja Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:10
                A gdy wypiją razem kawę od razu pójdzie zaklepać termin na ślub i dać na zapowiedzi big_grin
              • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:20
                Triss ale to jest jej sprawa jak do tego podchodzi. Pytanie dlaczego ma czekac na rozwod I jak dlugo po rozwodzie?
                • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:33
                  " Pytanie dlaczego ma czekac na rozwod I jak dlugo po rozwodzie? "

                  Wydaje mi się, że nie o sam rozwód chodzi, ale o stan psychiczny i poukładanie sobie siebie bez punktu odniesienia w postaci jakiegokolwiek faceta.
                  • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:47
                    mamaaspiama napisała:


                    > Wydaje mi się, że nie o sam rozwód chodzi, ale o stan psychiczny i poukładanie
                    > sobie siebie bez punktu odniesienia w postaci jakiegokolwiek faceta.

                    Wiec jak dlugo ma/powinna ukladac siebie za nim bedzie gotowa randkowac?
                    Jest jakis okreslony czas?
                    • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:53
                      Właśnie, właśnie. Mi na przykład mówiono, że powinnam te książkowe dwa lata odczekać. Bo coś tam. Ludzie są tak cholernie różni, że ja bym się nigdy nie odważyła powiedzieć, że powinno się czekać tyle i tyle. Chyba, że w grę wchodziłoby jakieś zamążpójście i płodzenie kolejnych dzieci, wtedy też bym dołączyła do chóru typu "jakmożesztorobićtakszybko".
                    • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:06
                      "Jest jakis okreslony czas? "

                      Aż będzie stabilna i nie będzie czuła ciśnienia żeby mieć punkt odniesienia w postaci faceta.
                      Jeszcze raz powtórzę - gdyby chodziło o niezobowiązujące, rekreacyjne randkowanie, seks dla higieny, itd. to nikt tutaj chyba nie widzi problemu, prawda?
                      Problem leży w podejściu Damajah do tego. Ona jest nastawiona na big love i związek. A w tym momencie, na takim etapie to po prostu głupi pomysł.
                      • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 12:06
                        mamaaspiama napisała:

                        > "Jest jakis okreslony czas? "
                        >
                        > Aż będzie stabilna i nie będzie czuła ciśnienia żeby mieć punkt odniesienia w p
                        > ostaci faceta.

                        ? A co ty z tym punktem odniesienia w postaci faceta? A randkujacy faceci po rozstaniu albo przed nie maja odniesienia w postaci kobiety?

                        > Jeszcze raz powtórzę - gdyby chodziło o niezobowiązujące, rekreacyjne randkowan
                        > ie, seks dla higieny, itd. to nikt tutaj chyba nie widzi problemu, prawda?

                        No nie wiem. Ja tu nie widze z jej strony zaangazowania.
                        Moze bardziej wyobraznia jej pracuje niz faktycznie dziala.
                        • aandzia43 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 12:51

                          > > Jeszcze raz powtórzę - gdyby chodziło o niezobowiązujące, rekreacyjne ran
                          > dkowan
                          > > ie, seks dla higieny, itd. to nikt tutaj chyba nie widzi problemu, prawda
                          > ?
                          >
                          > No nie wiem. Ja tu nie widze z jej strony zaangazowania.
                          > Moze bardziej wyobraznia jej pracuje niz faktycznie dziala.

                          Jeszcze nie ma zaangażowania, ale jak słusznie koleżanki zauważyły jest predyspozycja duża do zaangażowania niewspółmiernego do rzeczywistych wydarzeń. Jak będzie ostatecznie nei wiadomo, bo równie dobrze to jej obecne rozkminianie i emocje na wysokim C moze oznaczać jakiś lekko maniakaly stan czy stan emocji silnych a bardzo nietrwałych i bez dalszych uczuciowych konsekwencji.
                        • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 13:17
                          "A randkujacy faceci po rozstaniu albo przed nie maja odniesienia w postaci kobiety?"

                          Nie wiem, mówimy o konkretnej osobie z bardzo pokiereszowaną psychiką, która właśnie uwalnia się z długotrwałego toksycznego związku.

                          "Ja tu nie widze z jej strony zaangazowania. "

                          A ja widzę duże zagrożenie wtopieniem w nowy "związek", który może przynieść kolejne rany, bo proces odzyskiwania równowagi po tym, co Damajah przeszła jest długi i żmudny, wymaga dużej pracy nad sobą i wzmocnieniem swojej psychiki. Gdyby była osobą z natury silną psychicznie, stabilną, nie tkwiłaby przez lata w syfie, prawda?

                          "Moze bardziej wyobraznia jej pracuje niz faktycznie dziala. "

                          Może, dlatego zwracana jest uwaga na podejście do tematu.
                          • saskia44 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 14:27
                            mamaaspiama napisała:


                            > Nie wiem, mówimy o konkretnej osobie z bardzo pokiereszowaną psychiką, która wł
                            > aśnie uwalnia się z długotrwałego toksycznego związku.

                            Nie wiem ani jak bardzi ani czy w ogole pokiereszowna psychike ma damajah.

                            >
                            >Gdyby była osobą z natury silną psychicznie, stabilną, nie tkwiłaby przez lata w sy
                            > fie, prawda?

                            Wcale nie prawda. Ludzie maja rozne powody pozostawania w nieudanych zwiazkach I wcale nie musza byc slabi psychicznie a wrecz odwrotnie.
                            • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:28
                              "Nie wiem ani jak bardzi ani czy w ogole pokiereszowna psychike ma damajah."

                              No... sama o tym pisała. Pisała o związku z przemocowcem, który niszczył ją przez całe lata psychicznie, pisała o swoich kompleksach i problemach, pisała, że zaczęła terapię.

                              "Ludzie maja rozne powody pozostawania w nieudanych zwiazkac"

                              Oczywiście. Jak facet wmawia Ci całymi latami, że jesteś nic nie warta, że jego bzykanie lasek na boku to w sumie Twoja wina, to zostajesz z nim, bo jesteś silna psychicznie... Jaasne wink
                              • saskia44 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:36
                                mamaaspiama napisała:

                                > No... sama o tym pisała. Pisała o związku z przemocowcem, który niszczył ją prz
                                > ez całe lata psychicznie, pisała o swoich kompleksach i problemach, pisała, że
                                > zaczęła terapię.

                                Nie czytalam. Jednak co stoi na przeszkodzie obok terapii miec jeszcze jedna czyli romans? Niektorym to pomaga.

                                > Oczywiście. Jak facet wmawia Ci całymi latami, że jesteś nic nie warta, że jego
                                > bzykanie lasek na boku to w sumie Twoja wina, to zostajesz z nim, bo jesteś si
                                > lna psychicznie... Jaasne wink

                                Ludzie czasem darza uczuciem druga osobe, chca wierzyc, maja nadzieje ze sie zmieni, chca utrzymac redzine...tak, dla oberwujacych a boku to niezrozumiale, ale to sa powody.
                                • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 10:11
                                  "Jednak co stoi na przeszkodzie obok terapii miec jeszcze jedna czyli romans"

                                  Jak jeszcze raz przeczytam, że ktokolwiek jest przeciwny ROMANSOWI Damajah to zacznę gryźć. Serio.

                                  "Ludzie czasem darza uczuciem druga osobe, chca wierzyc, maja nadzieje ze sie zmieni, chca utrzymac redzine...tak, dla oberwujacych a boku to niezrozumiale, ale to sa powody. "

                                  Tak. Tak zachowują się żony / mężowie osób uzależnionych (alkohol, prochy, hazard, seks) oraz przemocowych. To się nazywa współuzależnienie.
                                  • saskia44 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 10:15
                                    mamaaspiama napisała:


                                    > Jak jeszcze raz przeczytam, że ktokolwiek jest przeciwny ROMANSOWI Damajah to z
                                    > acznę gryźć. Serio.

                                    To zacznij. Damajah nie napisala ze chce wyjsc za maz ani nic podobnego, choc niektore z was od razu o tym pomyslaly tylko dlatego ze wspomniala o starzeniu sie.



                                    > Tak. Tak zachowują się żony / mężowie osób uzależnionych (alkohol, prochy, haza
                                    > rd, seks) oraz przemocowych. To się nazywa współuzależnienie.

                                    Nie przesadzaj.
                                    • mamaaspiama Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 13:59
                                      "Damajah nie napisala ze chce wyjsc za maz ani nic podobnego"

                                      Damajah bardziej myśli o uczuciach obcego faceta niż o tym czego ona sama chce. I rozkminia jak to będzie za x lat w sytuacji, kiedy na dobrą sprawę nie wiadomo czego facet od niej tak naprawdę chce. I niektóre osoby, w tym ja, zwracają uwagę na brak proporcji w jej wypowiedziach, co, biorąc pod uwagę jej przeszłe doświadczenia, może stanowić zagrożenie.

                                      "Nie przesadzaj. "

                                      Problem w tym, że nie przesadzam. Ale oczywiście łatwiej zamknąć oczy i udawać.
                • fawiarina Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 10:33
                  Otóż właśnie. Projekcje autorki i rzewne wyznania pana to jedno.
                  Teksty typu "najpierw aktualizacja w USC, potem randki, to drugie".
                  Z zupełnie niezrozumiałych przyczyn ludzie tak wielką wagę przywiązują do formalnego rozwodu. Zwłaszcza cudzego, którego są jedynie obserwatorami.
                • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:13
                  Nigdzie nie napisałam, że ma czekać na formalny rozwód, nigdzie. To bez znaczenia, ważniejsze jest, żeby sama doszła ze sobą do ładu i określiła własne potrzeby i możliwości emocjonalne, zamiast od razu angażować się w rozkminianie intencji pana adoratora i rozważania, czy nie zrobi mu krzywdy.
                  Zastanawianie się czy nie zrobi krzywdy gościowi, który pojawił się znienacka i nic jej z nim nie łączy, uważam za paradne i nadmiarowe.
                  • kropkaa Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 01:15
                    Dziewczyna bardzo młodo wyszła za mąż, po 20 latach związku z przemocowcem została z 3 dzieci. Swoją drogą nie wiedziałam, że można rozdzielić rodzeństwo. Kilka tygodni po rozstaniu zastanawia się, jak za kolejne 20 lat będzie wyglądać przy młodszym drugim mężu.
                    Raczej obstawiałabym zastanowienie się, dlaczego była żoną takiego typa, co zrobić, by sytuacja się nie powtórzyła, a nie skupiała się, że brak mi sexu, w związku z czym wyjdę za mąż.
                    Przecież to patologia mentalna jak z Ukrytej prawdy.
                    • saskia44 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 06:24
                      A ona wspomniala o wychodzeniu za maz?
                      Czy naprawde pytanie o to starzenie sie jest takie dziwne? To tylko pytanie, bo wyobraznia pracuje. To nie plany ani deklaracje.
                      Czy to takie dziwne ze ona gdzies tam bardziej czy mniej swiadomie zaklada mozliwosc stalego dlugodystansowego zwiazku a nie tylko seks czy bycie friends with benefits?Zaklada co nie znaczy ze juz sie to dzieje, ze to wlasnie z tym ale wielu ludzi zaklada raczej stale zwiazki niz przelotne na etapie randkowania czy nawet checi randkowania.
                      Jesli byla 20 lat tylko z jednym facetem to co jest dziwnego w jej pytaniach? Jesli jej ex jest w jej wieku lub starszy i ona nie ma innych doswiadzcen to pyta jak to jest. Chce znac opinie innych, nie chce marnowac swojego czasu jak i jego, co jest w tym zlego ze tak mysli? Niektorzy nie chca tylko seksu, chca czegos wiecej i to jest calkiem normalne.
                      • kropkaa Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 08:00
                        Przede wszystkim nie umie być sama ze sobą. Z jednego związku jeszcze nie wyszła, a już rozpoczyna następny.
                        • saskia44 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 08:21
                          A musi byc sama ze soba? To jakis obowiazek jest? Sa ludzie ktorzy potrzebuja przerwy i pobycia ze soba a sa tacy ktorzy potrzebuja nowego zwiazku. Z czymkolwiek jej jest lepiej.
                    • damajah Re: dużo młodszy facet 14.03.19, 22:48
                      jaki drugi mąż? Ja rozkminiałam chwilę czy w ogóle zaczynać coś do czego nigdy nie miałam przekonania (do młodszych facetów) bo mi szkoda czasu i własnych emocji. Ale drugi mąż? No nie.
        • utka007 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 08:44
          fawiarina napisała:

          > Heloouuuu, a jakie to ma znaczenie?
          > Za mąż nie wychodzi, chce się po prostu rozerwać,.

          A szykuje się jakby właśnie za mąż się wybierała
          • damajah Re: dużo młodszy facet 14.03.19, 22:49
            Nie wybieram się.
    • milamala Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 00:36
      Rozumie, ze jestes samotna i ten pan rowniez.
      W przeszlosci miewalam dosyc czesto mlodszych (nawet 10 lat) partnerow. Dlatego nie widze w tym nic zlego. Mlodsi sa fajni. Do dziela.
    • mimfa Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:03
      A nie możesz zaczekać, aż znajdziesz kogoś przy kim nie będziesz aż tak analizować? Kiedy się naprawdę zauroczysz, nie będziesz się zastanawiać nad wiekiem, bo się po prostu zadzieje. A tutaj, hmmmm tak zdroworozsądkowo to brzmi. Zdrowy rozsądek dobra rzecz, ale bez przesady. Przecież masz jeszcze czas, nie zachowuj się jakbyś myślała, że to jedyne co Ci się trafi.
      • triss_merigold6 Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:12
        Ona znów odpowiada na CUDZE potrzeby i czuje się zobowiązana do reagowania na CUDZE tempo rozwijania znajomości.
        • aguar Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 08:21
          Dobrze to rozpracowałaś!
        • damajah Re: dużo młodszy facet 11.03.19, 11:49
          No to fakt. Terapeutka mi mówi to samo. Żebym nie zastanawiała się nad tym co on, co z nim, tylko co ja i co ze mną. Moje rozkminianie wynika z mojego charakteru i przeżyć, nie da się zaprzeczyć.
          A seks by się przydał bardzo. Choćby do odczarowania tematu i posiadania czegoś nowego w głowie w tym temacie niż mój beznadziejny mąż. Po prostu lata wierności i pewnego schematu wrytego do głowy robią swoje. I jestem teraz jak pensjonarka trochę - chcialabym a boje się i rozkminiam na 10 stronę.
          Wiem że pisałam o tym że dla mnie seks wiąże się z zaangażowaniem ale zmieniam zdanie, powoli ale definitywnie. Bo zaczynam mieć gdzieś właśnie BIG love, a myślę o tym ze po prostu facet mi się podoba fizycznie i mam ogromną ochotę na niego.
          • iberka Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 07:37
            No i to widać od razu - potrzebujesz odreagowania, a nie planowania starości u boku kogokolwiek
          • boogiecat Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 09:13
            damajah napisała:

            >- chcialabym a boje się i rozkminiam na 10 stronę.
            > po prostu facet mi się podoba fizycznie i mam ogromną ochotę na
            > niego.


            to wez sobie szybciutko zdaj sprawe, ze tak sie nie zdarza co tydzien ani co miesiac, zeby facet cie bardzo fizycznie pociagal i ty jego tez, jeszcze z ta cholerna nuta romantyzmu w tle, i SKORZYSTAJ
        • utka007 Re: dużo młodszy facet 12.03.19, 08:58
          triss_merigold6 napisała:

          > Ona znów odpowiada na CUDZE potrzeby i czuje się zobowiązana do reagowania na C
          > UDZE tempo rozwijania znajomości.

          Zgadzam się, w dodatku automatycznie wchodzi w rolę podrzędną i jakimś takim poczuciem winy. On jej nawija makaron na uszy a ona już martwi się tym że go zrani jeśli jej się odwidzi.
          Nie znam sprawy pierwszego męża, ale to wygląda na jakieś echo tamtego związku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka