Dodaj do ulubionych

Strajk - wątek numer...

25.03.19, 16:11
Oświadczyłam dziś, że strajkuję 8- 9 , a podczas egzaminów( gimnazjalny, ósmoklasisty)- nie.
Spotkałam się z ogromną niechęcią ze strony koleżanek i kolegów( że źle robię itp).
Jak jest u was ? Strajkujecie w czasie egzaminów( dot.nauczycieli, oczywiście)?
Obserwuj wątek
    • jaulfa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:34
      Nie. U mnie nawet referendum nie było.
      • jaulfa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:37
        Za szybko poszło - Bo nie mogło go być. Nie ten typ szkoły.
      • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:47
        U mnie referendun byłko 88% - "na" tak.
        • malia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:55
          To dlaczego egzaminu nie pilnuje te 12% ktore były na "nie"?
          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:01
            Bo nie wiadomo kto to był? Nauczyciel na listę strajkujących wpisuje się w dniu strajku
          • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:17
            Referendum jest anonimowe.12 % ogółu to mało, aby obstawić zespół nadzorujący.
            Jest duża panika( dyrektor).
            • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:54
              Czyli zagłosowaliście za strajkiem ale jesteście kompletnie nieprzygotowani.
              Na co liczyliście i na co liczyła wasza dyrekcja.
          • ophelia78 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:15
            Bo te 12% to prawdopodobnie sprzątaczki, szatniarki i administracja ktora ma średni interes w strajkowaniu.
    • bbkk Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:46
      A jakie znaczenie bedzie mial strajk NIE w egzaminy?
    • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:46
      A macie strajk rotacyjny?
      A twój udział w egzaminach coś zmieni? Masz komisję w swojej szkole czy idziesz na wymianę?
      W niektórych szkołach dyrekcja może się zdecydować na przeprowadzenie egzaminów w niepełnym składzie i wtedy ewentualna wina o nieuznanie egzaminów spadnie na CKE.
      • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:48
        Jestem w komisji u nas.No tych dziubasków mi żal ...
        • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:07
          Rozumiem. Ty jedną komisję, dyrektor drugą a zastępca trzecią. A nauczyciele z zewnątrz będą?
          • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:05
            Tak.Zawsze jest ktoś z zewnatrz w zespole.
            • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:20
              Wiem, że zawsze. Pytam czy pomimo strajków będą nauczyciele z zewnątrz.
              • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:13
                Nie jest możliwe, aby 3( 4, 5) komisje " obskoczyły" cały egzamin.
                Komisji jest zawsze więcej( są jasno określone procedury)- sporo uczniów ma dostosowania( 3 nauczycieli- jeden uczeń).
                Pamiętajmy, że mnóstwo uczniów posiada opinię( plus dostosowania)- rodzice w ostatnich klasach masowo dostarczali te opinie.
                Zespoły są powołane- czy przyjdzie ktoś z zewnątrz- nie wiem ( nauczyciel nie musi deklarować, że będzie strajkował). Podpis pod "powołaniem ", nie jest równoznaczny z obecnością na egzaminie.
                • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:16
                  A wy naprawdę zamierzaliście przeprowadzić egzaminu pomimo głosowania za strajkiem?
                  • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:37
                    Tak- dyrekcja ma taki obowiązek. Jest baaardzo gorąco..
                    • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:40
                      Dzięki tobie na szczęście jest mniej gorąco, dla ciebie. Dla innych może to być duży problem.
                    • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:15
                      A ty jesteś dyrekcją?
                      Wiesz co? Wstyd.
                      • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:36
                        Dlaczego? Odpowiedzialny nauczyciel, a nie wstyd,
                        • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:53
                          Nie, nauczyciel tchórz.
                          W ten sposób oni nigdy nic nie wywalczą.
                          Egzaminy i tak się odbędą, chociaż w innym terminie.
                          • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:56
                            Ale wiesz, że wtedy legnie cała rekrutacja, na uczenie też?

                            Cóż, zastanawiam się, choć popierałam postulaty nauczycieli, tylko terminu nie, czy rzeczywiście powinni coś wywalczyć. Bo nie wiem, czy powinno się gratyfikować takie działania.
                            • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:56
                              uczelnie
                            • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:58
                              Akurat!
                              Uczelnie nie będą miały wyjścia i po prostu będą musiały czekać. Nie zauważyłaś niżu?
                              • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:00
                                Zależy na jakie wydziały. Nie każdy chce studiować w wyższej szkole gotowania na gazie.
                                • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:04
                                  Milka, czy ty naprawdę nie rozumiesz,że uczelnie nie będą miały wyjścia i będą musiały poczekać? big_grin
                                  Teraz nawet egzaminów wstępnych nie ma od wielu lat.
                                  Tam nie pracują idioci.
                                  • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:06
                                    Gorzej, jak ktoś chce studiować za granicą
                                    • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:13
                                      I po co ty tyle pisałaś o byciu niedocenianą?
                                      Nigdy więcej nie stanę w obronie nauczycieli. Sami się wykończycie.
                                      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:17
                                        A twoja obrona nauczycieli ma jakiś realny wymiar czy przejawia się tylko w dyskusjach na forum? - pytam bez złośliwości
                                        • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:23
                                          Jeżeli zadajesz takie pytanie to nie mam więcej pytań i wątpliwości co do twojej grupy zawodowej. EOT.
                                          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:28
                                            Dlaczego? Tu na forum sporo można poczytać o poparciu /obronie nauczycieli. W rzeczywistości nie spotykam się z akcjami tego typu, dlatego zastanawiam się jak ta obrona /poparcie wygląda.
                                            • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:04
                                              O jakiej obronie mówisz? Coś im zagraża, ktoś ich atakuje zbrojnie, trzeba im udzielić schronienia czy co?
                                              Mają jedyną i bardzo dobrą okazję żeby skutecznie zastrajkować. Nie zrobią tego i jeszcze im smutno że nikt ich nie "broni"? Przed kim? Sami siebie rozwalają (jako grupę) od środka. Przed nimi samymi trzeba by było ich bronić.
                                              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:10
                                                "Nigdy więcej nie stanę w obronie nauczycieli" - ta wypowiedź sugeruje, że nicknezznaczenia już kiedyś w obronie nauczycieli stawała. Dlatego pytam jak i w jakich okolicznościach się to działo?
                                                • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:10
                                                  Nickbezznaczenia - przepraszam za literówkę
                                        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 04:42
                                          Każda strajkująca grupa może liczyć tylko na siebie, a ewentualne poparcie wyraża się właśnie tylko słowami. Czego innego byś oczekiwała?
                                          Jeśli nauczyciele się nie zmobilizują i nie zjednoczą w tak niepowtarzalnym momencie, to rzeczywiście nie ma co przepłacać za ich usługi.
                                          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:17
                                            Ja niczego nie oczekuję. Pytałam tylko jak forumka okazywała te pomoc.
                                            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:25
                                              Dobre myśli i trzymanie kcików to za mało? Przecież to i tak więcej wsparcia niż niektórzy nauczyciele dają swoim kolegom.
                                              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:28
                                                Myślałam raczej o jakiejś realnej pomocy....
                                                Dobre myśli, kciuki, wypowiedzi na forum są fajne, ale, pomocą niewiele mają wspólnego...
                                                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:31
                                                  Jaka realna pomoc? Strajkować za was, bo się nie możecie sami zebrac, co pokazuje ten wątek? Na to bym nie liczyła.
                                                  • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:45
                                                    Ja też na to nie liczę. I niczego nie oczekuję. Z czystej ciekawości zapytałam jak forumka do tej pory stawała w obronie nauczycieli. Czy w wypowiedziach na forum czy w jakiś inny sposób
                            • hankam Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:12
                              W jaki sposób, Milko, popierałaś postulaty?
                              Pisałaś posty na forum?
                              • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:32
                                A Ty?
                                Nie nie oflagowałam się, tam, gdzie mogłam, wyrażałam swoją opinię. Wybacz, nie zorganizowałam demonstracji.
                                Wyrażam swoje zdanie, uważam, że nauczyciele walczą słusznie, niesłuszne są metody. Czego jeszcze oczekujesz?
                                • hankam Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:48
                                  Jak, Twoim zdaniem, powinni walczyć?
    • czekoladazkremem Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:53
      Szczerze mówiąc to przestaję już wierzyć w ten strajk...
      • angazetka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:02
        Czemu? Z powodu jednej osoby?
        • aankaa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:39
          pewnie takich będzie więcej
          • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:49
            I teraz pomyślmy. Szkoła A strajkuje, szkoła B (nie ważne z jakich przyczyn) nie strajkuje. Szkoły miedzy sobą wymieniają się nauczycielami. Czy nauczyciele w szkole A będą obstawiać swoje egzaminy, bo żal im własnych uczniów, ale do szkoły B nie pójdą bo strajkują?
            Nauczyciele w szkole B myślą, że szkoła A strajkuje i kilka osób postanawia, solidaryzując się z nauczycielami z A, odmówić wykonania polecenia służbowego i nie iść tam na egzamin (bo nie będą łamistrajkami) i lądują na komisji dyscyplinarnej.
            Mają prawo czuć się jak idioci?
            Dzieci w szkole B nie będą miały obsady na egzaminach, dzieci w szkole A mogą mieć.

      • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:25
        Od samego początku mówiłam że tak będzie. Nagadają się, ponarzekają, a później pójdą do roboty normalnie.
        Przy całym moim poparciu dla tego strajku - drugiej tak rozmemłanej i niezorganizowanej grupy to chyba nie ma. Ale przynajmniej matki gimnazjalistow sie ucieszą, a może i oni sami też.
        • antyideal Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:45
          Kto by tam sie przejmował gimnazjalistami, oni są tu najmniej ważni, nieprawdaż?..
          • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:51
            Są najważniejsi. Tak ważni że strajku nie będzie. Zwisa mi to i powiewa, ale po co było tyle gadania? big_grin
        • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:16
          Masz rację, a potem znowu będą narzekać.
        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 04:54
          Myślę podobnie. Szkoda, że tacy ludzie mają wpływ na kształtowanie przyszłych pokoleń. Zaszczepienie w młodych ludziach takiej postawy jest dużo bardziej szkodliwe niż przesunięcie egzaminów.
          • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:35
            Wręcz przeciwnie. W 1993 r. z okazji strajku nauczycieli w moim super hiper liceum z tradycjami nie odbyły się matury. Nauczycielom, jeszcze wtedy ze znaczkami "Solidarności" w klapach, zachciało się foszyć na politykę solidarnościowego rządu i zademonstrować focha akurat w matury. Nie odebralismy tego pozytywnie, pamiętam stres, świadomość że nie wiadomo, co z rekrutacją na studia itd. i jeśli chodzi o mnie, to nie zaszczepiono mi pozytywnych postaw wobec strajków.

            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:51
              Nic na to nie poradzę. W tym roku jestem matką dziecka zdającego maturę, które strajk popiera i cieszę się, że jest mądrzejsze od części starszych od siebie ludzi. U nich nie strajkuje dwóch uczących ich nauczycieli (3 klasa, więc przedmiotów mniej) robią im tym kłopot, bo nie wiadomo czy jechać do szkoły czy nie, bo to przedmioty maturalne. Jeden z tych nauczycieli stracił wszystko w oczach młodzieży, bo budował wizerunek osoby niezależnej, mądrej, autentycznie go szanowali, strajk popierał.
              • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:05
                Popiera, bo nic go nie kosztuje przesunięcie matur, nie ma egzaminów na studia, nie ma ryzyka, że poniesie jakieś straty. Szacunek? Jak miałam 19 lat, to miałam wywalone na szacunek dla potrzeb grup zawodowych i cudze urojenia wielkościowe.
                A obecny strajk i fatalna sytuacja systemu oświaty to efekt "reformowania" jej przez ostatnie prawie 30 lat, przez ludzi związanych właśnie z "Solidarnościa".
                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:12
                  Trochę inaczej wychowałam dziecko, więc już teraz patrzy dalej niż czubek własnego nosa i rozumie znaczenie poziomu edukacji publicznej dla społeczeństwa.
      • mamablue Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:19
        Jak czytam takie wyznania, to ja też.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 16:55
      A ja strajkuję w sobotę i niedzielę.
      • mamablue Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:18
        Dobre big_grin
    • jeszcze_blizniaki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:08
      Off top, ale mam pytanie do nauczycieli: Na kiedy będzie przełożony egzamin ósmoklasisty, jeśli nie odbędzie się w połowie kwietnia? Wiecie?
      • iwoniaw Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:30
        Na nigdy. Minister jeszcze kilka dni temu twierdziła publicznie, że nie ma takiej możliwości, a kto twierdzi inaczej, to bezczelnie "wprowadza w błąd". big_grin
    • asia_i_p Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:43
      Strajkuję.
      Z bólem serca, ale jednak.
      Bo jeśli się teraz wycofamy, nikt już nie potraktuje nas poważnie.

      Nastawiam się, żeby w razie czego umieć przyjąć ze zrozumieniem ewentualne niestrajkowanie kolegów i koleżanek, choć przyznaję, że twoje byłoby mi ciężko w ten sposób przyjąć. Bo tak naprawdę, bądźmy realistami, nie strajkujesz. Przecież nie wejdziesz na salę egzaminacyjną o dziewiątej, wszystkie przygotowania - losowanie miejsc, itd., zaczynają się już od ósmej. Więc to trochę takie podejście, żeby zjeść ciastko i mieć ciastko.
      • kulka-online Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:51
        Ona strajkuje 8-9 kwietnia, a nie strajkuje od 10-17 kwietnia. Nie chodzi o godziny.
        • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:08
          Tak- strajkuję w dniach 8- 9 kwietnia
          • asia_i_p Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:16
            A to OK. Mam wrażenie, że i tak na tych dwóch dniach może się skończyć.
            • aankaa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:07
              i cały strajk będziecie mogli potłuc o kant ...
              co da nauczycielom "strajkowanie" 8 i 9 ?
          • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 04:58
            I jeszcze masz rozgrzewkę 6-7smile
            Taka postawa, moim zdaniem, ośmiesza wszystkich nauczycieli, więc się nie dziw, że kolegom się nie podoba.
    • iberka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:44
      Nauczyciele dla dobra swego robią krzywdę uczniom...brawo.
      • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:53
        Nauczyciele dla dobra dzieci sami nie wiedzą czy strajkują czy nie.
        • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:26
          Otóż to big_grin
      • bistian Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 17:56
        iberka napisała:

        > Nauczyciele dla dobra swego robią krzywdę uczniom...brawo.

        Jaką krzywdę? Przecież egzaminy się odbędą, tak mówi pani Minister.
        Uczniowie dostaną promocję i świadectwa, nic się nie stanie.

        Muszą być zmiany, inaczej się zapadniemy, jako kraj. Obecny kierunek zmian jest idiotyczny, w stronę rozdawania pieniędzy, odchodzi się od edukacji i inwestycji.
        • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:11
          U mnie( spora szkoła, Warszawa) jest ogromny problem zespołamin nadzorującymi.
          Tych zespołów musi być jak zwykle - sporo, wielu uczniów ma dostosowania( np.jeden uczeń i 3 nauczycieli).
        • lauren6 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:14
          > Obecny kierunek zmian jest idiotyczny, w stronę rozdawania pieniędzy, odchodzi się od edukacji i inwestycji.

          To niech wyrażą swój sprzeciw przy urnach wyborczych.
          • bistian Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:35
            > > Obecny kierunek zmian jest idiotyczny, w stronę rozdawania pieniędzy, odc
            > hodzi się od edukacji i inwestycji.

            lauren6 napisała:
            >
            > To niech wyrażą swój sprzeciw przy urnach wyborczych.

            Na to jest jeszcze czas i to można zrobić oprócz strajku
            • aankaa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:08
              połowa zagłosuje za PiS, który obieca im gruszki na wierzbie od 1 stycznia 2020
            • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:38
              Niedużo czasu, najpierw wybory w czerwcu, a potem jesienią.
        • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:41
          Jak to odchodzi się od edukacji? Jeszcze niedawno czuliśmy dumę ze względu na skok cywilizacyjny pod tym względem, kiedy pojawiło się wiele nowych szkół wyższych i upowszechniło się wyższe wykształcenie. Była też spora duma z likwidacji szkół zawodowych i techników. Jak przeszła duma, zaczęły się kpiny z "wyższych szkół gotowania na gazie". Jak podniesiemy poziom w szkołach, to znowu mniej osób będzie zdobywać dyplomy, a przecież w ten sposób można urazić uczucia osób mniej uzdolnionych - m.in. dlatego średnia ocen w klasach się mocno podniosła, przy jednoczesnym obniżeniu poziomu wiedzy
    • sarah_black38 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:16
      aaa-aaa-pl napisał:

      > Oświadczyłam dziś, że strajkuję 8- 9 , a podczas egzaminów( gimnazjalny, ósmokl
      > asisty)- nie.
      >

      Strajkiem w tym terminie nikt się nie przejmie, więc bez sensu. To raz. Dwa to to, że jak teraz nauczyciele się nie zjednoczą to już na długo możemy zapomnieć, że będą tę grupę zawodową poważnie traktować.
      • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:28
        Od pierwszego wątku na ten temat pisalam że zanim przyjdzie co do czego to się 5 razy podzielą między sobą. No i mamy to - strajkują ale tak żeby nie strajkować, sami ze sobą się nie mogą porozumieć....
        Zawracanie dudy, nic więcej.
      • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:45
        Tak naprawdę to już nie można właśnie dlatego, że grożą strajkiem w trackie egzaminów i okresu końca roku szkolnego. To jest brak odpowiedzialności i pogrywanie uczniami.
    • skumbrie Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 18:35
      Trochę dasz ciala przy takim podejściu, ale jesteś dorosła, widocznie dobrze zarabiasz i więcej kasy ci nie trzeba.
      Szkoła dziubdziusia strajkuje, opieki nie oferują.
      • ga-ti Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:04
        No ja słyszałam, że nauczycielki nie strajkują, bo za mało zarabiają i strata kilku dniówek (mam nadzieję, że na kilku się skończy) jest za dużym obciążeniem w ich budżecie.
        • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:07
          Nikt nie wie, ile dni strajk potrwa. Dla niektórych osób to naprawdę duża dziura w budżecie
      • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:02
        Takie osoby z przyjemnością przytulą pieniądze wywalczone przez niepokornych kolegów. Plus oczywiście dodatek motywacyjny od dyrektora za posłuszeństwo.
        • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:41
          To ich wybór. Kasę przytulą też ci z niestrajkujacych szkół.
          • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:53
            Można mieć i pieniądze i szacunek choćby do siebie.
            • aankaa Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:10
              póki co żądają go od innych...
    • mamalgosia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:18
      Mysle, ze nie jestes nauczycielem
      • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:24
        Wybacz- od 20 lat jestem. Prześledź inne moje watki/ wpisy - niektóre dotyczą szkoły/ edukacji/ nauczania.
        • mamablue Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:36
          A czym cię władzunia skusiła?
          • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:38
            Dorosła jestem. Sama podejmuję decyzje.Nawet " pińset plus" nie mam - dziubas jeden na stanie.
      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:24
        Bo? Jak jest, to nie może jej się nie podobać termin strajku?
    • mai-ra3 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:18
      Ja strajkuję między 22 a 6 rano.
      • grey_delphinum Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:48
        Dla mnie żenada. Właśnie taka postawa sprawia, że szacunek dla nauczycieli maleje - postrzegani są jako grupa wiecznie niezdecydowana, skłócona, niepotrafiąca konsekwentnie realizować swoich celów. Konformiści i tyle.

        Nie mogę jednak nie wyrazić uznania dla Twego sprytu. Naprawdę nieźle to wykombinowałaś wink W końcu pokorne cielę dwie matki ssie...
        Pytanie tylko, czy uda Ci się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - z jednej strony trochę "strajkować" (cudzysłów zamierzony) i tym samym przypodobać się koleżankom i kolegom z pracy, z drugiej - być w komisji na egzaminie, czyli wleźć do tyłka rodzicom i dyrekcji.
        Może się okazać, że jednego nie da się z drugim pogodzić i wtedy zostaniesz z niczym wink
        • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:58
          A jest jakaś grupa społeczna /zawodowa której członkowie zawsze w 100% zgadzają się ze sobą? 80 %, chce strajkować, a 20 nie. Z różnych powodów.
          • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:02
            To niech autorka wątku wcale nie strajkuje i luz.
          • grey_delphinum Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:07
            Ale tu nie chodzi o to, że ktoś nie chce przystąpić do strajku. Odmowa jest jak najbardziej na miejscu, w końcu każdy sam podejmuje decyzję i ma do tego święte prawo. Taka postawa (podobnie jak konsekwentny udział w strajku) jest ok i zasługuje na szacunek.
            Natomiast postawa "trochę będę strajkować, a trochę nie" wzbudza politowanie i inne negatywne uczucia, bo na kilometr pachnie wyrachowaniem.
        • mai-ra3 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:00
          To był taki żarcik wink
          Nie jestem nauczycielką (niestety).
        • mamalgosia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:16
          Świętne podsumowanie
    • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:34
      Żałosne , żenujące i śmieszne.
      Tak, tak .... twoje strajkowanie 8-9 faktycznie ma ogromny sens

      Ja strajkuję bo uważam że zarabiam za mało na to co robię.
      A jeśli ktoś nie starajkuje to niech potem nie biadoli ze zarabia mało.

      Od początku wiedziałam, że dzięki takim łamistrajkom jak ty cale g dostaniemy ale właściwie w tej chwili jest mi już wszystko jedno bo ja w szkole tak naprawde nie muszę pracować.


      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:37
        To zmień pracę. Po co się irytować?
        • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:00
          A konkretnie to z czym masz problem?
          Bo o radę to nie prosiłam.
          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:04
            Ja nie mam problemu.
            Bardzo ładnie w tych wątkach widać wzajemny szacunek nauczycieli. A chcieliby szacunku społeczeństwa...
            • grey_delphinum Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:17
              Przepraszam, że się wtrącę - Little_fish - mając na uwadze temat dyskusji, Twoja rada "zmień pracę" brzmiała zaczepnie i protekcjonalnie.

              Przyganiał kocioł garnkowi...
              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:22
                To było nawiązanie do wypowiedzi "bo ja w szkole tak naprawde nie muszę pracować."
                Nie chodziło mi o żadną zaczepkę.
                • grey_delphinum Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:33
                  Rozumiem.
                • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:53
                  "To było nawiązanie do wypowiedzi "bo ja w szkole tak naprawde nie muszę pracować." "

                  Powtarzam pytanie .... ale po co ???

                  • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:02
                    A po co wspominałaś, że nie musisz w szkole pracować? Nie musisz, to nie pracuj, chcesz, to pracuj.
                    • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:13
                      " A po co wspominałaś, że nie musisz w szkole pracować? "

                      No tak czułam że jakiegoś frustrata może to zaboleć.
                      Ale cóż .... musisz sobie z tym poradzić.


                      "Nie musisz, to nie pracuj, chcesz, to pracuj. "

                      No nie wiem co bym zrobiła gdybyś mi tego nie napisała.
                      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:19
                        Ja sfrustrowana? - nie wiem z czego to wywnioskowałaś. Skoro na forum dyskusyjnym nie oczekujesz dyskusji i odniesienia się do twoich wypowiedzi, to przepraszam.
                        • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:25
                          Że tak zacytuję grey_delphinum :
                          "mając na uwadze temat dyskusji, Twoja rada "zmień pracę" brzmiała zaczepnie i protekcjonalnie."
                          i tyle w temacie
                          żegnam
                          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:29
                            Ty ją tak odebrałaś.
                            • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:09
                              Taka była. Dziewczyna pisze że nie wierzy że coś się zmieni, bo łamistrajki rozpieprzą całą ideę strajku w pył i do niczego nie dojdzie, na szczęście może zmienić pracę. I otrzymuje poradę żeby tak właśnie zrobiła. big_grin Ekstra obraz solidarności zawodowej - "chcesz strajku? a my jednak sobie pogadaliśmy i już nie chcemy, dalej będziemy radośnie pracować za grosze i labiedzić że nam źle, a jak tobie jest naprawdę źle to zmień pracę" big_grin Taka była wymowa Twojej wypowiedzi mniej więcej, widzę że nie ja jedna ją tak zrozumiałam.
                              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:14
                                Ok, w takim razie przepraszam i jeszcze raz wyjaśniam, że nie o to mi chodziło. Po prostu uważam, że jeżeli komuś jest źle tam gdzie jest i ma możliwość zmiany (a to zasugerowała Ewcia w swojej wypowiedzi) to powinien tej zmiany dokonać. No ale to moje zdanie, którym może niepotrzebnie się podzieliłam
                                • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:25
                                  Jestem przekonana że po tak szałowo zorganizowanym "strajku" wielu jej dokona i bez Twojej zachęty big_grin
                                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:31
                                  Może jest dobrą nauczcielką i jednak warto zawalczyć, żeby została w szkole, zamiast ludzi, którzy boją się odezwać, bo rzeczywiście poza taką pracą niewiele potrafią.
      • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:12
        Żenujące? Śmieszne? Ponieważ podejęłam inną decyzję, niż ty ?
        • grey_delphinum Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:19
          Żenujące, ale nie śmieszne, lecz straszne jest to, że nie umiesz podjąć jednoznacznej decyzji.
          • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:13
            A gdzieś ma taki obowiązek? Gdzieś jest zapisane, że nie może strajkować tak jak uzna za stosowne? Już nie przesadzajcie, bo faktycznie pokazujecie swoje najgorsze strony takimi wypowiedziami.
            • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:55
              Może strajkować jak uzna za stosowne. Ja na przykład strajkuję codziennie od 15 do 7 rano następnego dnia oraz w weekendy.
        • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:57
          "Żenujące? Śmieszne? Ponieważ podejęłam inną decyzję, niż ty ? "

          Ale ty nie podjęłaś żadnej decyzji.
          Takie trochę strajkowanie jest właśnie żałosne i śmieszne.
          Nie chcesz strajkować to nie strajkuj.
          Chcesz to to rób.
          A nie udajesz że coś robisz bo się ośmieszasz.

        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:14
          Podjęłaś decyzję, żeby ośmieszyć swoje środowisko. Chcesz się podlizać dyrekcji i rodzicom, ale nie chcesz stracić sympatii kolegów. Liczysz, że jedni i drudzy są idiotami i tego nie zauważą?
      • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:48
        > Od początku wiedziałam, że dzięki takim łamistrajkom jak ty cale g d
        > ostaniemy ale właściwie w tej chwili jest mi już wszystko jedno bo
        > ja w szkole tak naprawde nie muszę pracować

        a emocjonujesz się, jakbyś musiała
    • ren.s Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:36
      Ja strajkuję i nic mnie od tego nie odwiedzie.

      Strajkowałam w 93 (pierwszy rok pracy), wtedy w mojej szkole nie odbyły się matury i nie było nam łatwo, a przez takich, jak Ty (bez urazy, masz prawo) nasze poświęcenie i ogromny stres poszły na marne, bo w części szkół matury się odbyły.
      Oby jak najmniej takich decyzji, jak Twoja. I jeszcze dodam, że Zalewska i Szydło zapewniają, że egzaminy się odbędą. Nie mam za grosz wyrzutów tym razem, mamy prawo do strajku, a organizacja egzaminów to nie nasza odpowiedzialność.
      • aaa-aaa-pl Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:42
        W roku 93 zdawałam maturę - ten stres związany ze strajkiem pamiętam doskonale....
        • ren.s Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:48
          Ja swój tez pamiętam, to była trudna decyzja. Teraz już nie mam aż takich oporów.
          • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:47
            Nauczycieli w mojej strajkującej w matury szkole nic to nie kosztowało w porównaniu ze stresem, jakim było ryzyko, że nie zdążymy podejść do egzaminów na studia. Trzeba mieć cholerny tupet, żeby strajkować w pierwszym roku pracy, wiedziałas, jakie wtedy były pensje w całej budżetówce, trzeba było iść szukać pracy na rynku.
          • inka754 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:57
            I młodzież cierpiała, bo ty i inni nauczyciele dokonaliście w życiu złych wyborów. Tak to wygląda i teraz. Za swoje wybory należy ponosić konsekwencje osobiście.
        • mama.nygusa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:54
          ten stres związany ze strajkiem pamiętam doskonale....

          Szanuje takich jak Ty! Ze nie zapomnieli jak wol cieleciem byl.
      • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:49
        "Będę strajkować"
        "Będę strajkować i nic mnie od tego nie odwiedzie"

        Wbrew pozorom pierwsze stwierdzenie jest mocniejsze. Zaklinanie się osłabia przekaz
    • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:36
      > Strajk - wątek numer...

      szesnasty
    • thaures Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 19:51
      aaa-aaa-pl napisał:
      Strajkujecie w czasie egzaminów( dot.nauczycieli, oczywiście)?

      Mąż został przewodniczącym zespołu egzaminacyjnego, podpisując papiery u dyrektora zapowiedział, że jeżeli dojdzie do strajku, to go nie będzie.
      Ja strajkować też będę. Dziubaskow mi nie żal ( w tym własnego dziecka )
      • milka_milka Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:02
        Dziubaskow mi nie żal

        Zasadniczo oznacza to, że nie powinnaś być nauczycielem.
        • nickbezznaczenia Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:05
          I matką też nie powinna być!
          Ale masz problem, już nią jest.
        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:28
          Właśnie, że powinna. Nauczycielami powinni być ludzie, którzy się szanują, nie boją, potrafią być niepokorni, bo tylko tacy mają szansę zaszczepić taką postawę w dzieciach, a nie panie, które strajkują w weekend albo nie potrafią policzyć, że dochody utracone w czasie strajku zwrócą się im z nawiązką nawet jeśli podwyżka to nie będzie 1000.
          • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:53
            Niepokorni, jeszcze czego. Naprawdę myślisz, że te, zajechane gorzej niż konie pociągowe, dzieciaki z ósmych klas, gimnazjum czy kończące ambitne licea myślą o buntach i byciu niepokornym? Myślą, żeby przetrwać do wakacji, zaliczyć rekrutację i w końcu móc odpocząć. Są zbyt zmęczeni, żeby się buntować.
            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:59
              Jestem matką dziecka kończącego ambitne liceum, młodzież popiera nauczycieli.
              • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:09
                Ósmoklasistow na szczęście nikt nie pyta, czy popierają, bo byłoby to wywieraniem presji na nastolatki. Jasne, że każdy oficjalnie powiedziałby, że popiera, nie opłaca się inaczej, bo do końca roku i wystawiania ocen jeszcze jest trochę czasu.
                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:13
                  Młodzieży też nikt nie pyta, ale rozmawiają na ten temat między sobą.
                  • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:46
                    I co z tego? To nic nowego, źe część młodych ludzi patrzy idealistycznie i chce zmieniać świat. To się zmienia wraz z wkroczeniem w samodzielne życie.
                    • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:49
                      Ilu młodych ludzi jest takimi idealistami, żeby wkraczając w samodzielne życie rozważać pracę w szkole? Ja nie znam nikogo takiego, a przecież dzieci będą się rodzic i ktoś musi je uczyć.
                      • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 07:55
                        Ci, którzy tłumnie kończyli pedagogiki na dziesiątkach kiepskich uczelni, chociażby. Na prowincji to wciąż dobra praca dla kobiet.
              • arwena_11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:44
                Kto?
            • aankaa Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:18
              triss_merigold6 napisała:

              > Niepokorni, jeszcze czego. Naprawdę myślisz, że te, zajechane gorzej niż konie
              > pociągowe,
              dzieciaki z ósmych klas, gimnazjum czy kończące ambitne licea myślą
              > o buntach i byciu niepokornym? Myślą, żeby przetrwać do wakacji, zaliczyć rekru
              > tację i w końcu móc odpocząć. Są zbyt zmęczeni, żeby się buntować.


              najprawdopodobniej przecenili swoje możliwości w wyborze szkoły, do której poszli albo rodzice nie są w stanie przyjąć do wiadomości, że dziubdziuś nie skończy szkoły z czerwonym paskiem
              • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:34
                Najprawdopodobniej podstawy programowe, autorstwa no name akademików na zlecenie PiS, są beznadziejnie skonstruowane i przeładowane.
          • husmus Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 07:50
            betty_bum napisał(a):

            > Właśnie, że powinna. Nauczycielami powinni być ludzie, którzy się szanują, nie
            > boją, potrafią być niepokorni, bo tylko tacy mają szansę zaszczepić taką postaw
            > ę w dzieciach.

            Bez przesady, nie przeceniajmy tak bardzo roli nauczycieli w życiu naszych dzieci. Są różnymi ludźmi, tak samo jak pracujący w innych zawodach.
            Znam kilku nauczycieli, którzy zarabiają bardzo fajne pieniądze, udzielając popołudniami lekcji na czarno. Więc z tymi postawami i wzorcami, to różnie bywa.
            • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 07:59
              No, nauczyciele z mojego liceum tacy byli: w latach 80-tych niepokorni, solidarnościowi, opozycyjni i co tam jeszcze im się nie podobało. Potem na początku lat 90-tych też im się nie podobało, bo okazało się, że nowa odrodzona Rzeczpospolita ich, takich elytarnych, zupełnie nie rozpieszcza.
            • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:03
              Nauczyciele powinni być ludźmi, którzy się nie boją - nie wiem, czy przy obecnych nastrojach więcej odwagi wymaga przystąpienie do strajku czy wprost przeciwnie
              • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:32
                Czujesz się zastraszona przez współpracowników, którzy zmuszają cię do strajku i tylko dlatego to robisz?
                • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:38
                  Nie, nie czuję się zastraszona. Ale widzę, że niektóre osoby tak. Z rozmów wynika, że te naciski mają wpływ na ich decyzję
                  • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:46
                    Jeśli są takie bojaźliwe i podatne na manipulację, niezależnie z której strony, nie powinny pracować z dziećmi, bo mogą w nich zaszczepić taką postawę.
                    • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:05
                      Dzieciom z głęboka niepełnosprawnością intelektualną trudno zaszczepić taką postawę, więc o to nie musisz się martwić
    • rosa-fira Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:07
      Moja szkoła nie strajkuje, dwie po sąsiedzku też nie. W jednej ze szkół dyrektorka jasno powiedziała, że osoby, które będą strajkować, poniosą konsekwencje. W mojej gminie są wysokie dodatki motywacyjne i podwyżka wynagrodzenia nie zrównoważy straty. W jednej z rybnickich podstawówek będzie strajkować tylko ok 60 procent (dzisiejsze wieści od koleżanki). W szkole mojej córki wychowawcy i nauczyciele uczący klasy ósme nie strajkują, uważają, że ten rocznik i tak już oberwał.
      • mama.nygusa Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:34
        na pewno klamiesz!

        Bo mnie za kazdfym razem zarzuca sie klamstwo jak pisze, ze u nas duzo daje gmina "od siebie" I nasze szkoly tez nie strajkuja, bo maja powiedziane, ze moga za duzo stracic, i taka jest prawda!
      • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:24
        Dopóki nic nie było wiadomo, na forum wybrane nicki pracowicie budowały entuzjazm dla strajku i wrażenie, że strajk będzie potężny i ogólnopolski. Im bliżej strajku, tym mniej z tego zostaje. Za dwa tygodnie nie zostanie nic. Dostrzegam tu klasyczny modus operandi opozycyjnej propagandy (to samo było z kodem, ale kod przynajmniej na początku trochę żarł)
        • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:26
          sp...
    • anika772 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:11
      Ja też czuję do Ciebie niechęć, wybacz.
      nadal mam nadzieję że nie będzie musiało dojść do strajku w czasie egzaminów. Jeśli jednak nie, będę strajkować, ile będzie trzeba, z bólem i niechęcią, ale czuję że trzeba. Buńczuczne wypowiedzi ministry pomagają wytrwać w tej decyzji.
      Niestety, jestem przekonana że wielu nauczycieli uzna, że ich nie stać na strajkowanie.
      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:19
        No może ich faktycznie nie stać. Tak trudno to zrozumieć?
        • anika772 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:32
          Nie, nietrudno. Gdzie napisałam, że tego nie rozumiem, albo że potępiam? Stwierdziłam fakt.
          Jakaś zaczepna dziś jesteś.
          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 20:38
            Sorry, źle zinterpretowalam zdanie "wielu nauczycieli uzna, że ich nie stać na strajkowanie."
            Jestem może nie tyle zaczepna, co zdegustowana tym, go się dzieje w związku ze strajkiem. W mojej szkole część osób jest pod taką presją innych, że aż przykro...
            • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:16
              Tylko, że jeżeli strajk się powiedzie to wszyscy skorzystają. Natomist poprzez wylamywanie się typu strajkujemy ale tylko trochę ma szansę ciągnąć się dłuuugo aż wszyscy przestaną wyrabiać finansowo.
              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:19
                A jeśli się nie powiedzie to skutki też odczują wszyscy... I co w związku z tym?
                • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:27
                  Nic. Jak zawsze.
            • anika772 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:32
              Która grupa wywiera presję na którą?
              • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 21:37
                Optująca za strajkiem naciska wahających się i tych, którzy nie chcą strajkować
    • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:09
      Jeszcze raz wytłumaczę dlaczego taki smutek wywołał we mnie ten wątek, za który bardzo autorce dziękuję, bez ironii. Dał mi dużo do myślenia. W poście z 17.49 napisalam o tym, że są nauczyciele ze szkól niestrajkujących, którzy nie chcą przyłożyć ręki do rozbicia strajku w innej szkole (strajkującej) gdyby skierowano ich tam na egzaminy jako nauczycieli zewnętrznych. Wiedzą co im za to grozi i gotowi są podjąć takie ryzyko w imię solidarności zawodowej. Ten wątek pokazuje, że mogą wyjść na idiotów i bez sensu narazić się i ich ewentualne poświęcenie (sprawa przed komisją dyscyplinarną) będą psu na budę bo na miejscu może okazać się, że szkoła niby strajkuje, ale nie w dni egzaminu. Po prostu komuś tam idealistycznie wydawało się, że warto coś tam poświęcić a tu może okazać się, że wyjdą na frajerów z naganą w aktach w najlepszym wypadku. Chodzi mi tylko o brak jasności sytuacji, w co gramy.
      • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:18
        To nie jest brak jasności w co gracie, tylko brak jasności, kto i w jakim stopniu się w tę grę angażuje.
        • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:25
          Idealistycznie założyliśmy, że jak szkoła strajkuje to znaczy, że egzaminów nie przeprowadza i że w cudze sprawy mieszać się nie będziemy. Może się okazać, że tamci swoje egzaminy poprowadzą, skorzystają z zewnętrznych a sami nie pójdą do innych komisji bo strajkują i tak uwalą egzaminy w szkole niestrajkującej. To dopiero będzie ironia gdy dzióbdziusie ze szkół niestrajkujących nie napiszą egzaminów.
          • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:30
            Uważam, że jeśli ktoś chce szacunku, to powinien z szacunkiem wyrażać się o innych, także o uczniach. Dzióbdziusie może i są śmieszne, ale co za dużo to niezdrowo.
            A co idealistycznych zrywów. To ja się nauczyłam, boleśnie, żeby patrzeć realistycznie.
            • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:37
              Właśnie się uczę. Dlatego podziękowałam autorce za wątek.
          • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:16
            Przecież właśnie tak będzie. Szkoła syna jednak strajkuje, ale konkretni nauczyciele zapowiedzieli dzieciom, że umożliwią im napisanie egzaminów. W zasadzie to by było wszystko, co mnie interesuje.
            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 04:48
              Bez sensu taki strajk. Egzaminy się odbędą, a pomyślałaś może kto będzie uczył ci dziecko w liceum? Jakiś frustrat, który dostosuje jakość pracy do płacy czy woźny?
              • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 05:57
                Jak dobrze pójdzie, moje dziecko trafi do liceum z bardzo stabilną kadrą i nauczycielami nie po prywatnych pedagogikach na Wyższych Szkołach Gotowania na Gazie w Pcimiach. Ale do tego potrzebuje egzaminu w terminie.
                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:02
                  Jeśli ktoś się szanuje i jest pewien swoich umiejętności nie będzie pracować za 3000-, więc ta stabilność kadry za te pieniądze budziłaby mój niepokój. Pracowałabyś za tyle?
                  • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:14
                    Pracowałam kiedyś za tyle, nie widzę problemu, jeśli chodzi o młodych nauczycieli. Mediana wynagrodzeń jest niższa niż mityczna średnia i mnóstwo ludzi pracuje za mniej, przy wyższych wymaganiach odnośnie do wykształcenia.
                    • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:21
                      Ale to nie jest płaca osoby zaczynającej pracę, a po latach pracy. Mediana wynagrodzeń osób z wyższym wykształceniem jest inna niż reszty społeczeństwa. Młody nauczyciel zarabia 2000-, potrafiłabyś się za to utrzymać?
                      • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:26
                        A młodzi w innych branżach, pracujący za tyle, potrafią? Jasne, że potrafiłabym - w wieku bez dzieci, bez zobowiązań, tłuklabym korepetycje i kursy, tak jak robiłam, pracując na uczelni.
                        Ci po latach pracy powinni zarabiać znacząco więcej.
                        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:29
                          Ale nie zarabiają, więc strajkują.
                          W innych branżach zarabia się lepiej, więc młodych ludzi w szkole nie znajdziesz, to jest olbrzymi problem.
                      • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:42
                        Mediana zarobków, o której piszesz to 2500-3000 zł netto. Taka jest polska rzeczywistość.
                        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:47
                          Poszłabyś za 2500 netto, po latach pracy, uczyć w polskiej szkole? Tak czy nie?
                          • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:52
                            Nigdzie bym za tyle nie poszła. Btw, po latach pracy w szkole zarabia się jednak więcej.
                            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:56
                              To dlaczego uważasz, że ktoś młody za tyle, oczywiście po latach, zgodzi się pracować, żeby uczyć Twoje wnuki? Płace nauczycieli są mniej więcej jawne, sprawdź sobie, nawet po dodaniu wysługi lat i innych dodatkach ile to jest.
                          • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:02
                            A rozumiem, że takie zarobki w innych firmach ci nie przeszkadzają?
                            • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:09
                              W różnych Januszexach ludzie tyle zarabiają, a jeszcze mniej we wszystkich inspekcjach (weterynaryjna, transportu) w terenie, czy w małych urzędach skarbowych.
                              • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:43
                                Na strajk mogą sobie pozwolić tylko ludzie, którzy wykonują pracę potrzebną, których nie da się łatwo zastąpić za sumę x. Jeśli jakaś grupa uważa się niedoceniana i potrzebna powinna upominać się o swoje.
                                Przekonaliście mnie, że na prowincji praca nauczyciela to dobrze płatne, stabilne zajęcie, dlatego tam nie powinno być żadnych podwyżek, ale tak się tego nie da załatwić bez zmiany przepisów, więc póki co nauczyciele powinni postawić na solidarność środowiska.
                                • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:57
                                  Nauczyciele z prowincji nie powinni dostać podwyżek (mimo iż często zarabiają mniej niż ci z dużych miast, a pracę wykonują tak samo dobrze ) a jednak w imię solidarności zawodowej powinni strajkować? Dość dziwnie pojęta ta solidarność...
                                  • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:02
                                    Napisałam, że dopóki nie zmienią się przepisy podwyżki dostaną (lub nie) wszyscy, więc skoro skorzystają to powinni wykazać się solidarnością.
                                    • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:06
                                      Ale jednocześnie uważasz, że tych podwyżek dostać nie powinni. To jest solidarność?
                                      • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:18
                                        To wy przekonalyscie mnie, że są miejsca, gdzie praca i płaca nauczyciela są atrakcyjne, dlatego uważam, że trzeba przekierować pieniądze tam gdzie nie ma chętnych do pracy. W miastach dzieci też mają prawo do nauki. Niestety teraz albo wszyscy coś dostaną albo nikt.
                                        • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:27
                                          Wy to znaczy kto? Taka jesteś podatna na manipulację? To może nie powinnaś pracować z dziećmi, bo im zaszczepisz taką postawę 😉
                                          • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:43
                                            Przekonały mnie argumenty i liczby.
                                        • bistian Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:02
                                          betty_bum napisał(a):

                                          > To wy przekonalyscie mnie, że są miejsca, gdzie praca i płaca nauczyciela są at
                                          > rakcyjne, dlatego uważam, że trzeba przekierować pieniądze tam gdzie nie ma chę
                                          > tnych do pracy. W miastach dzieci też mają prawo do nauki.

                                          To niewiele by dało, bo to i tak ręczne sterowanie. Trochę może pomóc większa możliwość elastyczności dyrektora szkoły. Ale wtedy musiało by być dwóch dyrektorów, jeden od kształcenia, drugi ekonomiczny. Karta nie jest potrzebna, wiedza nie przychodzi z latami pracy, ale pochodzi od samokształcenia i wyobraźni. Młody nauczyciel czasami jest świetny już od startu i po roku już wszystko ogarnia, a stary odcina kupony i trzeba mu stale pomagać, chociaż ma pensję dwa razy wyższą.
                                  • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:51
                                    > Nauczyciele z prowincji nie powinni dostać podwyżek (mimo iż często zarabiają m
                                    > niej niż ci z dużych miast, a pracę wykonują tak samo dobrze ) a jednak w imię
                                    > solidarności zawodowej powinni strajkować? Dość dziwnie pojęta ta solidarność..

                                    Internautka betty tak haruje naganiając na strajk, że nie ma czasu taczek załadować. Nowy nick i bardzo aktywny, potem zniknie jak zniknęła paszczakówna - intensywne naganianie na KOD, po czym cisza i zniknięcie z forum. Oddajmy sprawiedliwość - trochę próbowała jeszcze naganiać na Obywateli RP, ale nawet na ematce nie chwyciło
                          • rosa-fira Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:07
                            Ja poszłam i jestem, o zgrozo, zadowolona. Mam ubezpieczenie (najniższy ZUS to niemała kwota), płacą mi za pracę, którą lubię i mam dużo czasu na prywatnych pacjentów i prowadzenie szkoleń.
                          • rosa-fira Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:10
                            I powtórzę, 1800 zł zarabiałam pracując w szpitalu, z chorymi po udarach, wypadkach, z chorobami neurodegeneracyjnymi, z pacjentami onkologicznymi, ale to była pensja za 40 godzin, nie 20. Praca też bardziej wyczerpująca i wymagająca bardzo solidnej wiedzy i przygotowania.
                            • bistian Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:16
                              rosa-fira napisał(a):

                              > I powtórzę, 1800 zł zarabiałam pracując w szpitalu, z chorymi po udarach, wypad
                              > kach, z chorobami neurodegeneracyjnymi, z pacjentami onkologicznymi, ale to był
                              > a pensja za 40 godzin, nie 20. Praca też bardziej wyczerpująca i wymagająca bar
                              > dzo solidnej wiedzy i przygotowania.

                              Zdecydowanie za mało zarabiałaś, to pensja jedynie na przeżycie
                              • rosa-fira Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:52
                                Takie są pensje terapeutów w szpitalach.
                            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 09:21
                              Zarabiałaś i odeszłaś. Nauczyciele zaczynają robić to samo, trzeba powstrzymać ten ruch.
                              • rosa-fira Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:07
                                W mojej szkole ponad połowa to młodzi nauczyciele przed trzydziestką. Pań w wieku okołoemerytalnym brak. I wcale nie jest łatwo pracę w szkole dostać. W pierwszej kolejności dostają ją kuzyni i znajomi królika. Cv na biurku dyrektorki jest masa. Stronę z ogłoszeniami dla nauczycieli znam, teraz wiem, że często ogłoszenie jest umieszczane a kilka dni później jest już zatrudniona osoba polecona przez kogoś, nie z ogłoszenia. Dyrektorzy w wielu szkołach wykorzystują sytuację i wielu nauczycieli dopiero pod koniec sierpnia dowiaduje się, czy będzie pracować od września. W sąsiedniej szkole dyrektorka z nowymi nauczycielami podpisywała umowy na rok. I przedłużała albo nie. Dopiero po kilku latach zebrała się grupa, która zagroziła kontrolą umów. Łaskawie je przedłużyła. W mniejszych miejscowościach, gdzie pracodawcami są głównie januszexy i inne grażynexy, praca w szkole to ideał. W Warszawie dodatki motywacyjne i możliwość wzięcia nadgodzin podnoszą dość znacząco wynagrodzenie.
                      • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:42
                        > Ale to nie jest płaca osoby zaczynającej pracę, a po latach pracy. Mediana wyna
                        > grodzeń osób z wyższym wykształceniem jest inna niż reszty społeczeństwa

                        I nauczyciele są zewsząd kuszeni atrakcyjnymi ofertami pracy, a w szkole trzyma ich tylko powołanie
              • mama.nygusa Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:00
                bOZIU JAKIM TRZEBA BYC NAIWNYM, zeby wierzyc ze po podwyzce nauczyciele zaczna lepiej uczyc big_grin
                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:34
                  Nie zaczną, tak jak nie zaczęli po podwyżce lepiej pracować policjanci czy lekarze.
                  • janja11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:44
                    betty_bum napisał(a):

                    > Nie zaczną, tak jak nie zaczęli po podwyżce lepiej pracować policjanci czy leka
                    > rze.

                    I to tak będzie. Okaże się, że to 1000 zł to jednak zbyt mały prestiż i dalej smutne nauczycielki będą przekonywać jak są niedoceniane.
                    • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:53
                      Ale przynajmniej przyjdą do pracy, strajki tak działają.
                  • arwena_11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:55
                    więc nie powinni nic dostać. Trzeba sie uczyć na błędach.
                    • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:04
                      Żeby decydować czy ktoś dostanie podwyżkę trzeba być jego pracodawcą. Ty chyba nie zatrudniasz żadnego nauczyciela.
                      • arwena_11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 15:17
                        Na szczęście. Bo to jedna z bardziej roszczeniowych grup
                        • anika772 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 15:22
                          Nie zapominaj o pielęgniarkach, arwenka. Jak to pisałaś...? Że są roszczeniowe, leniwe i okradają pacjentów...?
    • 1unia4 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:21
      A w Łódzi..........
      dzienniklodzki.pl/strajk-az-do-skutku-ale-nie-w-szkole-zwiazku-nauczycielstwa-polskiego-organizatora-protestu-w-sp-znp-w-lodzi-tylko-jeden-dzien/ar/13992395
      • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:22
        Przecież to płatna szkoła, jeszcze czego, żeby w płatnej kadra strajkowala.
        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:27
          Pracownicy prywatnych firm też mają prawo do strajku, choć oczywiście rzadziej z niego korzystają.
          • arwena_11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:59
            No mają, tylko jak będą musieli zwrócić kasę - to ciekawe z czego. Gdyby prywatna szkoła moich dzieci zastrajkowała - wystąpiłabym o zwrot czesnego. Płacę za konkretną usługę.
            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:03
              Nie masz już dzieci w prywatnej szkole, nikt ci nic nie będzie oddawał.
              • arwena_11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 15:06
                Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Przy okazji ciekawe czy organy prowadzące są gotowe na pozwy.
    • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 22:58
      Wątek jest naprawdę ekstra. Tyle było gadania, jojczenia, zawodzenia, tak się wszyscy odgrażali tymi strajkami, a teraz nie dość że sami przyznają że nie mają jaj żeby strajk rzeczywiście przeprowadzić to jeszcze wychodzi na to że strata paru dniówek jest gorsza niż pracowanie przez dalsze lata za grosze.
      • ewcia1980 Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:06
        Niestety ciężko się z tobą nie zgodzić.

        Pamiętam jak już dawno pisałaś że z tego strajku nic nie będzie.
        Byłam zła bo chociaż czułam że masz rację to chciałam wierzyć że tym razem będzie inaczej.
        Cóż ..... Szkoda ..... ale jak to mówią "nie ma ofiar .... są tylko ochotnicy".

        • 35wcieniu Re: Strajk - wątek numer... 25.03.19, 23:14
          Od samego początku wiedziałam że krótko przed planowanym strajkiem zaczną się wewnętrzne podjazdy, rozkminy i wycofywanie się (w pierwszej kolejności tych, którzy początkowo darli się najgłośniej).
          Też mi przykro, bo liczyłam że w końcu raz jeden w życiu się jakoś zmobilizują, no ale niestety.
          • paniusiapobuleczki Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 07:15
            Przeczytałam post startowy jeszcze raz. Autorka spotkała sie z dużą niechęcią koleżanek i kolegów. I tego się trzymajmy.
      • tiszantul Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:36
        Że nic z tego nie będzie, można było wnioskować po początkowym absurdalnie ogromnym entuzjazmie dla strajku na forum i po poczuciu mocy prezentowanym przez animatorki tego entuzjazmu. Typowa próba zarządzania zbiorowymi emocjami na forum Agory. Wyszło jak z KOD-em, Srebrną, partią Wiosna itd. Teraz następuje urealnienie atmosfery i nawiązanie kontaktu z rzeczywistością. Ale nic się nie przejmujcie, za trzy dni opozycja wymyśli następny "koniec PiS-u", tym razem to już naprawdę i nieodwołalnie
    • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 04:17
      Bo robisz, jeśli strajk będzie w czasie egzaminów skończy się szybciej i wszyscy, czyli dzieci, rodzice i nauczyciele, mniej stracą.
      • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:49
        A Ty liczysz, źe postrajkują w egzaminy gimnazjalistów i ósmoklasistów i do matur Twojego dziecka sprawa się rozwiąże?
        • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:52
          Nie, moim zdaniem zabraknie im energii nawet na strajk w czasie pierwszych egzaminów.
        • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:55
          Spryciulki. Maturzyści mogą się niewielkim kosztem dowartosciowac jacy to oni wrażliwi.
          • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 06:58
            Nie są wrażliwi, oni myślą. Za jakiś czas będą mieć dzieci, które będą musieli posłać do szkoły. Ciebie ten problem już nie dotyczy, więc perspektywa kończy ci się na egzaminie czy za 3-4 lata.
            • oqoq74 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:05
              No przecież pisałaś, że wnuki poślesz do prywatnej szkoły. W czym problem?
              • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:24
                W tym, że o jakości życia w kraju nie decyduje wykształcenie elit, a zwykłych ludzi.
            • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 08:11
              Mam młodsze dziecko w pierwszej klasie podstawówki, jak najbardziej mnie dotyczy.
    • afro.ninja Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:17
      Czemu nauczyciele nie strajkowali przeciw nowej reformie?! Czemu wtedy nie doszło strajku na cały kraj?! O co w tym wszystkim teraz chodzi?! No chyba ani o dzieci, ani o nauczycieli...
      • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 10:40
        Chodzi o pieniądze, jak w większości innych strajków.
        • afro.ninja Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:05
          A wtedy tez nie moglo chodzic o pieniadze? Reforma byla zla i wszyscy to wiedzieli, teraz wszystko ma sie mscic na dzieciach? Czy nauczyciele zrezygnuja kiedykowiek z KN?
          • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:12
            Sami mają zrezygnować? Bo jakoś nikt z rządzących nie proponuje zamiany w tym zakresie
          • janja11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:14
            afro.ninja napisała:

            > A wtedy tez nie moglo chodzic o pieniadze? Reforma byla zla i wszyscy to wiedzi
            > eli, teraz wszystko ma sie mscic na dzieciach? Czy nauczyciele zrezygnuja kied
            > ykowiek z KN?

            I to najlepiej pokazuje, gdzie jest miejsce ucznia i dbanie o jego dobro w tym systemie.
            System może być kiepski, podstawa programowa przeładowana i nie do zrealizowania, ale najważniejsze, aby się kasa zgodziła.
            • triss_merigold6 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:25
              Jesteś głupia czy zgrabnie udajesz? Postulaty strajkowe mogą dotyczyć tylko kwestii płacowych i praw pracowniczych, a nie organizacji systemu.
              • janja11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:40
                triss_merigold6 napisała:

                > Jesteś głupia

                O i już się pojawił ulubiony argument pani nauczycielki smile
                Taki prestiżowy
                • kurt.wallander Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:04
                  janja11 napisał(a):

                  > triss_merigold6 napisała:
                  >
                  > > Jesteś głupia
                  >
                  > O i już się pojawił ulubiony argument pani nauczycielki smile
                  > Taki prestiżowy

                  przeciez tris nie jest nauczycielką, a twoja uwaga faktycznie mądra nie jest
            • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:41
              Mam wrażenie, ze ludzie w większości pracują dla pieniędzy i robią to tylko dopóki kasa się zgadza. Nie oczekiwałabym od nauczyciela, że zrobi dla dziecka więcej niż rodzic, a przecież rodzice nie protestowali przeciw reformom.
              • janja11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:55
                betty_bum napisał(a):

                > Mam wrażenie, ze ludzie w większości pracują dla pieniędzy i robią to tylko dop
                > óki kasa się zgadza. Nie oczekiwałabym od nauczyciela, że zrobi dla dziecka wię
                > cej niż rodzic, a przecież rodzice nie protestowali przeciw reformom.

                Rodzice nie protestowali?

                Pod koniec stycznia zawiązał się komitet referendalny, w skład którego wchodzą przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń, organizacji i ruchów społecznych popierających pomysł referendum, m.in. ruchu „Rodzice przeciwko reformie edukacji”, koalicji „Nie dla chaosu w szkole”, Krajowego Porozumienia Rodziców i Rad Rodziców, Społecznego Towarzystwa Oświatowego, Krajowego Forum Oświaty Niepublicznej, OPZZ, PO, Nowoczesnej, PSL, Razem i Inicjatywy Polska.


                https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/c2/2b/59285adee087e_p.jpg?1495831111


                • betty_bum Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:00
                  Deforma trwa w najlepsze już kolejny rok, rodzice jej nie powstrzymali, nie „uratowali maluchów”
        • janja11 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 11:10
          betty_bum napisał(a):

          > Chodzi o pieniądze, jak w większości innych strajków.

          Dokładnie. Chodzi o kasę . Wystarczy przeczytać postulaty
          "Domagamy się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł"
          Zgadzam się, że zawód nauczyciela powinien odzyskać prestiż.
          Ale sama kasa za wiele tu nie załatwi.
          Na prestiż zawodu nauczyciela, pracują , przede wszystkim, sami nauczyciele...
          • araceli Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:08
            janja11 napisał(a):
            > Na prestiż zawodu nauczyciela, pracują , przede wszystkim, sami nauczyciele...

            Naprawdę tak ciężko ogarnąć, że 'prestiżu' do gara się nie włoży? Naprawdę? Za trudne?

            Dlaczego nie domagasz się włożenia do gara 'prestiżu' lekarzom, policjantom, pielęgniarkom?
            • araceli Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 12:09
              Proponuję - obniżmy pensję lekarzom do minimalnej dopóki nie rozwiąże się patologia w NFZ big_grin
          • anika772 Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 15:04
            "Dokładnie. Chodzi o kasę . Wystarczy przeczytać postulaty
            "Domagamy się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł"


            Yyy, a czego innego mogą dotyczyć postulaty strajkowe...?
    • 1012ja Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 14:55
      aaa-aaa-pl
      Dziekuję, że myślisz o swoich uczniach.
      Mam nadzieję, że w mojej szkole też uda się przeprowadzić egzaminy i moje dziecko będzie mogło odetchnąć 12 kwietnia.

      Swoją drogą jestem ciekawa ile godzin będą nauczyciele strajkowali w mojej szkole. Czy będą tacy, którzy przesiedzą te 8 godzin czy po 3-4 się ulotnią. Zamierzam strajkować 8 kwietnia, a później się zobaczy. Bo ja (administracja) nie będę się angażowała bardziej niż oni sami.
      • little_fish Re: Strajk - wątek numer... 26.03.19, 15:14
        A dlaczego mają być 8 godzin? Wytyczne ZNP są takie, że strajk odbywa się w czasie, jaki normalnie nauczyciel spędza w szkole, wg planu lekcji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka