28.03.19, 09:42
Dostałam dawkę 25 mikrogramów. TSH mam nieco powyżej 4, zdarzyło się i 6. Zbadane też inne parametry, przeciwciała i zrobione USG. Czego mam się spodziewać? Jakie są wasze doświadczenia z tym lekiem? Jak się po nim czułyście/czujecie?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Euthyrox 28.03.19, 10:04
      Jest cudem, dobrem i życiem. Dzięki niemu chodzę, mam energię i w ogóle. Błogosławię go, serio.
      • zetkaad Re: Euthyrox 28.03.19, 13:00
        Rozumiem 😀
    • valla-maldoran Re: Euthyrox 28.03.19, 10:56
      Tak naprawdę nie jest to lek, tylko hormony, które mają uzupełnić ich niedobór w organizmie. Masz wysokie TSH, a więc niedoczynność, po wyrównaniu poziomu, powinnaś poczuć się lepiej, bo organizm będzie normalnie funkcjonował.
      • karambola_karambola Re: Euthyrox 28.03.19, 10:58
        No tak, ale ja wcale nie czułam się źle. To co? Zacznę teraz lewitować czy wprost przeciwnie - wpadnę w dół?
        • angazetka Re: Euthyrox 28.03.19, 11:00
          Możesz nieco lewitować wink
        • 35wcieniu Re: Euthyrox 28.03.19, 11:01
          Zapewne ani jedno ani drugie.
        • valla-maldoran Re: Euthyrox 28.03.19, 11:03
          Dostaniesz supermocy smile
        • piekna_remedios4 Re: Euthyrox 28.03.19, 11:05
          A może to co brałaś ze „niezłe” samopoczucie wcale nim nie było i teraz dopiero zrozumiesz czym jest życie? wink
        • dziennik-niecodziennik Re: Euthyrox 28.03.19, 12:23
          Zaczniesz brac, to zobaczysz ze wcale tak dobrze nie bylo.
          Ja tez sie czulam dobrze. Ze glowa boli, w oczach czasem sie mieni, serce wali? - eeee tam, da sie zyc. A potem zaczelam brac leki na nadcisnienie i sie okazalo jak bardzo "dobrze" sie czulam.
          Mowienie tak to jak stac przy nadwyrezonej tamie i mówić "eeee, przeciez stoi". No, JESZCZE stoi. Ale jak walnie to juz bedzie za pozno...
    • valla-maldoran Re: Euthyrox 28.03.19, 11:04
      Dostaniesz supermocy smile
      ps. a skoro nie czułaś się źle, to dlaczego robiłaś to badanie?
      • karambola_karambola Re: Euthyrox 28.03.19, 11:33
        Miałam poważne niedobory witaminy D, wapnia, magnezu. Wyczytałam, że to często idzie w parze z chorą tarczycą. A że akurat u nas w przychodni robili USG tarczycy za nieduże pieniądze, to sobie zrobiłam. No i wyszło podejrzenie Hashimoto. Potem poszła dalsza diagnostyka. FT4 mam teraz 1,06, FT3 2,7
        • valla-maldoran Re: Euthyrox 28.03.19, 11:47
          Czyli nie czułaś się dobrze. Teraz zobaczysz różnicę.
    • madami Re: Euthyrox 28.03.19, 11:11
      Dużo zależy jak długo byłaś w niedoczynności, jak niskie są poziomy wolnych hormonów. Pierwsze zetknięcie z tyroksyną może być nieprzyjemne, bóle, zawroty głowy, dziwne uczucie, odrealnienie. Wg mnie lepiej zacząć np. od połowy tabletki, po jakimś czasie dojść do całej.
    • ruscello Re: Euthyrox 28.03.19, 12:20
      Moja endokrynolog zaleca stopniowe dochodzenie do dawki. Zaczęłam od 12,5 2 razy w tygodniu. Pierwszy raz kręciło mi się w głowie, czułam się trochę jak na kacu, ale potem było cudownie.
    • zasiedziala Re: Euthyrox 28.03.19, 12:40
      Po czasie nie widzę różnicy, chociaż tsh mi spadło do dolnej granicy. Przez pierwszy miesiąc-dwa miałam większe niż zazwyczaj problemy ze snem, potem wróciło do normy.
    • mary_lu Re: Euthyrox 28.03.19, 13:10
      Na suplementację euthyroksem też trzeba mieć pomysł, to nie jest tak, że da się babie bylejaką dawkę i będzie git, a przynajmniej lepiej. Może być gorzej, słabiej, senniej i to paradoksalnie jest kolejny dowód na to, jak bardzo ta suplementacja jest potrzebna, tylko inaczej prowadzona.

      Ważne jest kiedy masz kolejną kontrolę i czy lekarza będzie interesowało to, jak się czujesz.
      • karambola_karambola Re: Euthyrox 28.03.19, 14:58
        Kolejną wizytę mam w grudniu. Ale mam też bardzo sensownego lekarza rodzinnego, który w razie kłopotów zmodyfikuje mi dawkę.
        • mary_lu Re: Euthyrox 28.03.19, 15:39
          No to nie „w razie”, tylko max za 6 tygodni do niego idź, bo nie mam pojęcia jaki pomysł na leczenie ma Twój endo z tą dawką.
          • madami Re: Euthyrox 28.03.19, 17:45
            Po wprowadzeniu tyroksyny powinnaś zrobić badania kontrolne trójki tarczycowej, rano bez tabletki zawsze i skonfrontować je ze swoim samopoczuciem i ogólnie odczuciami. Może się okazać, że dawka jest dobra, a może trzeba będzie ją zwiększyć i ponownie 4-6 tygodniu badania kontrolne i kolejna decyzja - utrzymać czy zmienić dawkę aż się ustali na określonym poziomie, wtedy recepty bierzesz od rodzinnego i na kontroli u endo pojawiasz się raz w roku
            • saskia44 Re: Euthyrox 29.03.19, 09:03
              madami napisała:

              > Po wprowadzeniu tyroksyny powinnaś zrobić badania kontrolne trójki tarczycowej,
              > rano bez tabletki

              Test krwi po 6 tygodniach moze probka byc pobrana o dowolnej porze dnia a tabletka wzieta jak najbardziej w tym dniu. W przypadku tego hormonu nie ma to znaczenia dlatego ze zmiany widoczne sa dopiero po kilku tygodniach od rozpoczecia czy zaprzestania suplementacji.
    • turzyca Re: Euthyrox 28.03.19, 16:48
      Ja znosiłam bardzo źle. Źle znosiłam też pierwsze podwyższanie dawki. Z obecną wiedzą wprowadzałabym je dużo wolniej, 12,5 co drugi dzień, potem co dzień, potem na zmianę 12,5 i 25. Każdy etap po dwa tygodnie.
    • katriel Re: Euthyrox 28.03.19, 18:24
      To ja, żeby trochę skontrować dziewczyny zapewniające, że teraz to dopiero poczujesz: biorę Euthyrox od siedmiu lat w zmieniającej się (systematycznie dostosowywanej do aktualnych potrzeb) dawce, aktualnie 75. Żadnych wyraźnych różnic w samopoczuciu nie odnotowałam, ani nieprzyjemnych efektów ubocznych, ani przypływu energii, ani przy pierwszym wprowadzeniu, ani przy zmianach dawki. Biorę bo biorę, sprowadza mi TSH do normy, skóra i włosy trochę się poprawiły, ale to tyle. Czuję się w miarę dobrze, ale wcześniej też się tak czułam. I o czym to niby świadczy?
      • madami Re: Euthyrox 28.03.19, 21:25
        Świadczy to to tym, że ludzie są różni
      • thebeat Re: Euthyrox 28.03.19, 22:47
        U mnie podobnie.
      • konsta-is-me Re: Euthyrox 29.03.19, 08:18
        Prawdopodobnie o tym, ze mialas niezbyt duza niedoczynnosc.
        • saskia44 Re: Euthyrox 29.03.19, 09:08
          Albo subkliniczna albo zadna.
    • kalina_lin Re: Euthyrox 29.03.19, 06:08
      Tez mialam tsh troche powyzej 4 i zaczynalam od brania 25 Eutroxu. Kompletnie nie czulam roznicy. Ani niedoczynnosc mi nie doskwierała, ani jej leczenie.
    • karola4567 Re: Euthyrox 29.03.19, 07:47
      Przy podobnych parametrach TSH endokrynolog zaczął leczenie od dawki około 37 (tabletka 75 przekrojona na pół), a potem podwyższył do 50.
      Czuję się o wiele lepiej, ale był to kilkumiesięczny proces.
    • konsta-is-me Re: Euthyrox 29.03.19, 07:53
      Przy takm tsh to niczego sie nie nalezy spodziewac.
      Co najwyzej nadczynnosci polekowej.
      W ogole wiedlug mnie za duza dawka.
      Ze "raz bylo 6" to nie powod do brania leku.

      Euthyrox nie daje zadnych niesamowitych efektow, to suplementacja hormonu.
      • karola4567 Re: Euthyrox 29.03.19, 10:52
        Ona napisała, że miała powyżej 4 i raz 6. Powyżej 4 u kobiety w wieku reprodukcyjnym to już niedoczynność. Mi endokrynolog tłumaczyła, że mając TSH równe 4 mieściłabym się w normie, ale byłaby to norma dla kobiety 60-letniej.
        • madami Re: Euthyrox 29.03.19, 11:47
          To prawda, do zajścia i utrzymania ciąży optymalne TSH to ok 1 ale nie znaczy to, że przy wyższym się nie zajdzie i nie urodzi. Ponadto samo TSH tak naprawdę nie tłumaczy co się dzieje w organizmie, daje nam tylko sygnał, że przysadka z jakiegoś powodu pobudza tarczycę do zwiększonej pracy , jeżeli chcemy mieć obraz pracy tarczycy trzeba badać hormony tarczycy, tarczyca nie funkcjonuje w oderwaniu od reszty układu hormonalnego, nadnercza, gonady, gospodarka cukrowo insulinowa - wszystko to jest powiązane i powinno się rozpatrywać całość a nie jeden organ.
    • iberka Re: Euthyrox 29.03.19, 08:05
      Samopoczucie lepsze, ale nie jest idealnie. Po długim czasie zeszłam z dawki 225 do 175 uncertain
    • princy-mincy Re: Euthyrox 29.03.19, 08:21
      Ja mialam na poczatku za wysoką dawkę (TSH w okolicy 4,5, najpierw badania Anty TPO i USG tarczycy, potwierdzona niedoczynnosc w przebiegu Hashimoto- dopiero wtedy dostałam hormon).
      Ta niedoczynnosc wykryta przypadkowo, nie mialam zadnych dolegliwosci (jeszcze).
      Dostalam 50 co drugi dzien, ale nawet 25 co drugi dzien bylo za duzo, okropnie sie czulam- kolatalo mi serce, bolaly lydki, okropnie zle spalam.
      Odstawilam na jakis czas, poszlam do innego endokrynologa i ta druga lekarka powiedziala, ze to stanowczo za szybko zbyt duzą dawkę.
      Brałam najpierw 12,5 co drugi dzien, potem codziennie, potem 25 i tak doszlam do 75.

      Teraz od wielu juz lat biorę 112,5 i to jest dawka przy ktorej dobrze sie czuje.
      2 lata temu musialam przejsc na Letrox (nie ma laktozy). Minusem Letroxu jest to, ze ma tylko kilka dawek a Euthyrox o wiele wiecej róznych i nie trzeba bylo ich dzielić.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Euthyrox 29.03.19, 09:55
      Ja nie odczułam żadnej różnicy. Mi ginekolog przepisała w związku ze staraniami o dziecko i że wtedy TSH powinno być poniżej 2,5. A mi raz wyszło niecałe 4. No i brałam parę miesięcy - nie odczułam żadnej różnicy, choć TSH faktycznie spadło poniżej 2.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Euthyrox 29.03.19, 09:55
        Dodam, że teraz nie biorę od dwóch miesięcy. Nawet nie wiem jakie mam TSH, nie odczułam żadnych skutków odstawienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka