piataziuta
02.05.19, 19:22
Ostatnio usłyszałam od pewnej kobiety, która opowiadała o kreacji na ważną imprezę:
"Założę (...), do tego szpilki, no i oczywiście rajstopy."
"Rajstopy? Po co? Przecież będzie wtedy gorąco."
"No JAK TO?! Rajstopy przecież MUSZĄ być! Moja mama mówiła: choćbyś miała się zes.ać z gorąca, na ważne wyjścia musisz mieć rajstopy! Tak noszą damy!"
Wiem oczywiście, że brytyjskie damy mają, wynikający z protokołu, obowiązek zakładania rajstop do wszelkich wyjściowych kreacji (przy okazji, jest to jeden z powodów, przez który bycie członkiem rodziny królewskiej postrzegam jako więzienie).
Z drugiej strony, czy widziałyście kiedyś (dobrze wyglądającą) gwiazdę czerwonego dywanu W BEŻOWYCH RAJSTOPACH??
No nie.
Choćby lało, choćby wiało i była zamieć śnieżna, współczesne, światowe kobiety NIE NOSZĄ RAJSTOP do wyjściowych kreacji.
Beżowe rajstopy swym beżowawo-sraczkowatym matem/błyskiem (tak, tak, próbowałam najcieńszych rajstop we WSZELKICH odcieniach beżu, od bardzo jasnego, po opalony, z różnych materiałów), potrafią zepsuć najefektowniejszy outfit.
Ostatnio, w okolicach kurczaczkowo-jajecznych świąt, opuszczając obrzeża Warszawy, aż parsknęłam śmiechem na widok gładkiej i zgrabnej niewiasty, wspartej o ramię swego partnera, ubranej w krótką jasną spódniczkę, jasne lakierowane pantofelki, bordowy żakiet i BEŻOWE RAJSTOPY (a było ok 20 stopni). Pewnie zmierzała do kościoła i bała się, że wietrzyk zawieje jej w stringi.
Jakież to polskie: jasne lakierki, ciemne beżowe rajstopy i jasna minióweczka - głęboki sentyment jaki mam do lat 90tych, przeżytych we wschodniej Polsce, od razu spowodował, że łzy wzruszenia napłynęły mi do oczu.
A wy?
Kultywujecie tego typu polskie tradycje, inspirując się brytyjskimi damami?
Czy może podobnie jak ja - zrezygnowałyście z tego dedykowanego kobietom piekiełka, które ani wygodne nie jest (bo albo zjeżdża w kroku, albo sięga pod sam biust, a wkładanie tego jest tak męczące, że zwykłam robić to w sześciu podejściach, w przerwach sącząc kawę na uspokojenie), ani nie wygląda, ani ciepła nie daje, kosztuje majątek, a rwie się często już podczas pierwszego wkładania?