Może pomożecie mi zdecydować.... bo zielona jestem.
Z końcem miesiąca kończy mi się macierzyński i jednoczesnie wieloletnia umowa o pracę, którą wypowiedziałam tak, aby skończyła się równocześnie z macierzyńskim. Na dwa lata przed macierzyńskim i całe macierzyńskie, pracowałam równocześnie rozwijając swoją firmę (spółkę z o.o.). Z takich, a nie innych względów

, udziały należą jeszcze w 100% do męża (mąż robił za przysłowiowego słupa). Zgodnie z planem, razem z końcem macierzyńskiego, przejmuje wszystkie udziały, możliwe, że wejdę z kimś innym w spółkę. I jak do tej pory byłam po prostu przekonana, że zatrudnię sie na umowe o pracę, to teraz zastanawiam się nad sensem tego i czy po prostu nie lepiej założyć swoją własna działalność i po prostu fakturować spółkę.... Nie planuję juz żadnych więcej dzieci, jeśli to ma jakieś znaczenie...
Podpowiedzcie prosze ciemnej masie w co się pchać i co się bardziej opłaca...