kieszonkowa
13.05.19, 19:57
Jak myślicie, zmieni film braci Sekielskich coś w narodzie czy nadal będzie poddaństwo i na kolanach przed klechą? Mówię tu zarówno o „normalnych” ludziach jak i instytucjach, czyli np o prokuraturach które regularnie umarzają sprawy podejrzeń o pedofilię (ostatnio głośna sprawa Artura Hippe chociażby, kuca ze stajni Korwina).
Ja się boje ze niestety będzie po staremu. Nadal to dzieci prowokowały, dziewczynki były nieskromnie ubrane o same się prosiły, głaskanie po pupie było w celach terapeutycznych i dziecko do chrztu i komunii musi iść bo przecież grzech 🥴