14.05.19, 09:03
Mam niespełna 39 lat i stety niestety, ząb czasu zaczyna mnie nadgryzać. Skóra szczególnie nad górną powieką jakaś taka wiotka sie robi i zaczyna przypominać pognieciony pergamin.. Macie jakiś wypróbowany sposób na to??? A na zmarszczki (u mnie szczególnie lwia zmarszczka i kurze łapki mi się robią pod oczami 😭)???
Czy tylko zbotoxować się pozostało???
Prawda to że lepiej unikać kosmetyczek w tym temacie (botoxu)?
Obserwuj wątek
    • czekoladazkremem Re: Zmarchy 14.05.19, 09:11
      Na opadające powieki korekta chirurgiczna - prosty, niedrogi zabieg, a efekty naprawdę spektakularne. Wiem, bo kilka koleżanek robiło, ja też robię jesienią. Lwia zmarszczka - zrobiłam botoks u kosmetyczki, zmarszczka zniknęła. Kremy i zabiegi u mnie nie działały.
      • bergamotka77 Re: Zmarchy 14.05.19, 10:52
        A jaki to zabieg? Mojej mamie mocno opadają powieki a i ja pewnie tez będę miała ten problem bo widzę ze mam tendencje po mamie. Mam 42 lata i niczego nie poprawiałam dotąd, nawet nie robiłam kwasów, ale po 50-tce to kto wie moze będę musiała powieki podnieść bo zacznę przypominać spaniela big_grin
        • barbibarbi Re: Zmarchy 14.05.19, 10:59
          To jest wycięcie kawałka skórki na powiece, w kształcie księżyca. I zszycie. Taki chirurgiczny lifting powiek, w inny sposób nadmiar się raczej nie wchłonie.
          • pani-nick Re: Zmarchy 14.05.19, 11:16
            Dokładnie. Też się przymierzam. Jak mocno opada, to można na nfz.
      • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 11:49
        No i Renée Zellweger też sobie zrobiła. Efekt spektakularny, oczy ładniejsze, za to aktorka wygląda koszmarnie.
        • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 16:16
          snakelilith napisała:

          > No i Renée Zellweger też sobie zrobiła. Efekt spektakularny, oczy ładniejsze, z
          > a to aktorka wygląda koszmarnie.

          Rene zrobiła sobie mnóstwo różnych rzeczy i nei wiadomo co jej ostatecznie zaszkodziło (chociaż młoda czy stara jest w moim odczuciu tak brzydka, ze nie ma to większego znaczenia co kombinuje z twarzą). Korektę powiek robi sobie chyba większość aktorów w pewnym wieku, łącznie z tymi słynącymi z naturalnego wyglądu - dobrze zrobiona jest niezauważalna. Znam paręnaście kobiet po korekcie.
          • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 16:43
            Czyli stara śpiewka, zawsze to "inne" robią coś nie tak. Albo robią "mnóstwo rzeczy", albo były i tak już brzydkie, albo coś tam innego, tylko ematka zawsze wszystko robi z umiarem i super indywidualnie. A prawda jest taka, że każdy chirurg robi na jedno kopyto i na każdej zoperowanej widać, że majstrowała. Zwykle nie wygląda wtedy też lepiej, tylko przypomina bardziej wzorcowego, plastikowego klona.
            I Renée Zellweger, Madonna, Catherine Zeta-Jones, Nicole Kidman, ostatnio nawet Kaley Cuoco-Sweeting się zbotoksowała, czy kogo tam z kupą forsy i dostępem do najlepszych chirgurgów nie znajdziesz, też pewnie robiły tylko to, co potrzeba i nic więcej. Szkoda tylko, że efekty są jednakowe, czyli groteskowe. I jestem pewna, że one są tak jak ty przekonane, że różnica jest niezauważalna.

            "Jeśli to dziury na dupie, to nie mam nic przeciwko..." - bywalec.hoteli
            • 35wcieniu Re: Zmarchy 14.05.19, 16:52
              Ja np. mam z natury opadające powieki, chyba od dziecka, a o tym że takie mam i w ogóle o istnieniu zjawiska dowiedziałam się dopiero ze 2 lata temu z internetów. W życiu nie pomyślałabym że to jest jakaś wada do korygowania, normalna rzecz, jedni mają od zawsze, innym się robi z wiekiem, co tu poprawiać.
            • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 17:17
              Jeszcze raz, skup się. Efekty są różne u różnych ludzi, nie wiesz jakie u kogo, bo nie wiesz kto to zabieg miał. Oglądałam panie w rralu z bliska przed i po, i jeśli od zabiegu minęło kilka miesięcy nie wiedziałam że zabieg miał miejsce dopóki mnie nie oswiecilo. Nigdy nie było efektu karykaturalnego. Problem pojawia się gdy ktoś kombinuje ostro przy twarzy.
              • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 17:41
                A na czym mam się niby skupiać? Widzisz, ja sama dwa razy wypełniałam sobie lwią zmarszczkę i to był zmiana w stylu "nie ma efektu karykaturalnego", ale tak po prawdzie to był także efekt całkowicie zbędny, bo ani mojej lini przedtem, ani wygładzania czoła nikt nie zauważył. Dlatego zrezygnowałam z zabiegów, natomiast koleżanka, z którą to robiłam, bo dzieliłyśmy sobie ampułki, robi do dzisiaj i robi coraz więcej. By efekt wypełnienia lwiej zmarszczki był dłuższy (u mnie po 6-8 mieisącach znikał) strzeliła sobie botoks czoła, oraz wkoół oczu, przez co jej górna część twarzy zrobiła sią nagle kompletnie niepasująca do dolnej. Nagle zaczęły jej więc przeszkadzać zmarszczki wokół nosa i ust, i też zaczęła wypełniać. Moim zdaniem wygląda źle, ale ona ma najwyraźniej kompletnie zaburzoną percepcję, bo ona te zmarchy widzi każdą z osobna i jedynie gładkość ją zadowala, nie widzi jednak całości twarzy, jakby tego już nie ogarniała i nie widzi, że nie wygląda na młodszą, a jedynie na starą desperatkę. I może masz rację, że w wieku 35 lat nie trzeba ostro korygować, więc jak któraś się wtedy delikatnie obotoksuje, to wygląda tylko na wypoczętą, ale kiedyś skóra traci jędrność i zmarszczki mimiczne są normalnością i tego nie da się wygładzić, by nie wyglądać karykaturalnie.
                • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 20:30
                  Jak się ktoś ostrzykuje na blachę, do tego wypełnia każdą zmarszczunię drobniutką to nie jest dobrze, oj nie jest. Osobiście nie znam, ale po telewizjach widzi się takie stare desperatki. W pewnym wieku zmarszczki są i już i można ewentualnie zawalczyć o to, żeby były płytsze lub było ich ciut mniej, skóra miała ładniejszy odcień, żeby owal nie zwisał jak u buldoga a powieki nie zasłaniały widoczności.
                  • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 20:48
                    Ale to co opisujesz, czyli owal jak u buldoga, czy zasłaniające oczy powieki, to ma się w okolicach 75-tego życia, przy odrobinie szczęścia nigdy, więc nie widzę konieczności cięcia sobie czegokolwiek w wieku autorki wątki, czyli lat 39-ciu. Nigdy nie masz też bowiem gwarancji, że się uda i że efekt nie będzie gorszy od sytuacji przed.
                    • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 21:04
                      snakelilith napisała:

                      > Ale to co opisujesz, czyli owal jak u buldoga, czy zasłaniające oczy powieki, t
                      > o ma się w okolicach 75-tego życia, przy odrobinie szczęścia nigdy, więc nie wi
                      > dzę konieczności cięcia sobie czegokolwiek w wieku autorki wątki, czyli lat 39-
                      > ciu. Nigdy nie masz też bowiem gwarancji, że się uda i że efekt nie będzie gors
                      > zy od sytuacji przed.

                      Nie, często ma się te defekty dużo wcześniej. Genetyka czyli kościec twarzy i rozkład tkanki plus tycia, chudnięcia, choroby. Zresztą nie widzę potrzeby czekać aż powieki zasłonią rzęsy czy skóra z podgardla połozy się na dekolcie. Można zainterweniować wcześniej, gdy sytuacja do tego zmierza a ma się zaledwie 40 czy 50 lat.
                      • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 21:12
                        Jak ktoś ma aż tak genetycznego pecha, to wierzę, że z wiekiem wygląda się tylko gorzej, przypominam ci jednak tylko, że autorka wątku pisała jedynie o trochę bardziej wiotkiej skórze i kurzych łapkach, a to nie jest coś, co automatycznie pobrzydza i postarza o niewiadomo ile lat. Całkiem normalne też w tym wieku. I w takich sytuacjach zamiast polecać operację moża zalecić też nieco bardziej higieniczny tryb życia - więcej ruchu, więcej świeżego powietrza, więcej snu, to nie tylko poprawia stan skóry, ale może zlikwidować ewentualne obrzęki. Nie trzeba od razu z armaty na wróble.
                        • znowu.to.samo Re: Zmarchy 15.05.19, 08:24
                          Ruchu i świeźego powietrza mi nie brak, bo biegam 3-4 razy w tyg. w plenerze, bo na siłowni jest dla mnie za ciepło. Snu może więcej by się przydało, ale też tragedii w tym temacie nie ma.
                  • znowu.to.samo Re: Zmarchy 15.05.19, 08:15
                    Takiej Racewicz czy Pieńkowskiej rysopis zmienił sie nie do poznania. To już wolałabym mieć zmarszczki w ich wypadku. Za to Rusin i Steczkowska świetnie sie trzymają...
                    • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 11:53
                      I jeszcze siostry Młynarskie dobrze wyglądają, i wiele wiele innych, które poprawiają się bez przesady i nie kompulsywne, wiele jest takich o których myślimy "o kurcze, świetnie wygląda w tym wieku" i nie widać co sobie zrobiła, a zrobiła na pewno.
                • konsta-is-me Re: Zmarchy 15.05.19, 13:18
                  Nie rozumiem sensu ostrzykiwania calego czola w celu zlikwidowania lwiej zmarszczki.
                  Jesteś pewna ze czegos nie pomylilas?
                  Na lwia zmarszczke pracuja okreslone miesnie, po co ostrzykiwac dodatkowe??
                • czekoladazkremem Re: Zmarchy 15.05.19, 14:43
                  Ja robię opadające powieki, bo naprawdę mi przeszkadzają - mam zawężony kąt widzenia, poza tym lewa powieka opadła bardziej, przez co jedno oko mam większe, a drugie mniejsze - źle to wygląda, z upływem czasu będzie karykaturalnie. Nie mam zamiaru robić się "na gładko" - ale odrobina botoksu na lwią zmarchę bardzo poprawiła mi humor, nie wyglądałam już tak groźnie wink
                  • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 14:57
                    o może przysłaniać widzenie, to wtedy chyba na NFZ można ciachnąć
                    Tutaj chyba góra i dół były robione:
                    www.google.com/search?biw=1229&bih=578&tbm=isch&sa=1&ei=GgvcXOvgKbaHwPAPu-CnsAE&q=eyelid+surgery&oq=eyelid+&gs_l=img.1.0.0l6j0i30l4.30722.32542..38524...0.0..0.75.459.7......1....1..gws-wiz-img.......35i39.2It7Ay_2DvU#imgrc=eql2_MmQXa-ZaM:
            • hungaria Re: Zmarchy 14.05.19, 17:21
              Bez przesady, calkiem sporo kobiet robi drobne interwencje - z korzyscia. Tylko to akurat nie jest spektakularnie widoczne. Ze znanych osob na lepsze zmienila sie Kasia Tusk - cos z ustami i proporcjami tearzy, Wolszczak tez nie wygladala tragicznie na zdjeciach, ktore widzialam.
              • snakelilith Re: Zmarchy 14.05.19, 17:42
                Kasia Tusk ma 32 lata. W tym wieku, to mnie przeszkadzały na twarzy ewentualnie pokazujące się od czasu do czasu pryszcze, a nie zmarszczki.
                • hungaria Re: Zmarchy 14.05.19, 22:26
                  No ale to przecież inna kwestia zupełnie.
                  W jej przypadku coś się ewidentnie zmieniło, zmiana nie jest karykaturalna - nie ma kaczego dzióbka, nie zatraciła swoich indywidualnych rysów. Wygląda jak subtelnie ulepszona wersja siebie, a czy to było zasadne, czy nie - to inna kwestia.
                  Czyli można, tylko trzeba zachować umiar i wiedzieć, kiedy się zatrzymać. I takich kobiet jest sporo, tyle że nie rzucają się w oczy z niewłaściwych powodów.
            • ck2 Re: Zmarchy 14.05.19, 22:32
              Kaley Cuoco. Ona się rozwiodła i ma drugiego męża.
    • mallard Re: Zmarchy 14.05.19, 09:46
      znowu.to.samo napisała:

      > Czy tylko zbotoxować się pozostało???
      > Prawda to że lepiej unikać kosmetyczek w tym temacie (botoxu)?

      Chcesz mieć maskę jak Fantomas, zamiast twarzy, to się botoksuj. 😁
      Przyjaciółka żony to chyba zrobiła, bo ma ostatnio taką stężałą, bezmimiczną twarz.
      A teraz uwaga: lekkie "doświadczenie życiowe" widoczne na ładnej kobiecej twarzy, jest atrakcyjne!
      • simply_z Re: Zmarchy 14.05.19, 11:01
        dziekuje ci bardzo za takie lekkie doswiadczenie zyciowe To ja juz wole nie miec tych doswiadczen.
      • lot_w_kosmos Re: Zmarchy 14.05.19, 11:38
        Bzdury o botoksie pierniczysz, bo się napatrzyłes na Joanne Racewicz.
        I szkodliwe w dodatku.
        • mallard Re: Zmarchy 14.05.19, 12:48
          lot_w_kosmos napisała:

          > Bzdury o botoksie pierniczysz, bo się napatrzyłes na Joanne Racewicz.
          > I szkodliwe w dodatku.

          Dobra, już nic nie mówię! 😉
    • cozabudyn Re: Zmarchy 14.05.19, 10:54
      Olej z opinii na niewielkie zmarszczki pomaga
      • cozabudyn Re: Zmarchy 14.05.19, 10:55
        Olej z opuncji figowej
      • beneficia Re: Zmarchy 14.05.19, 15:09
        >Olej z opinii<

        Raczej olej opinięsmile
    • blokersowa Re: Zmarchy 14.05.19, 11:14
      Mi kosmetyczka na takie lekkie więdniecie oka polecila ogólnie: krem z peptydami. I olejowanie tez tak ogólnie na lepsza cere, ale od srodka smile Olej lniany codziennie doustnie. Poza tym te zmarszczki wynikaja tez z twojej intensywnej mimiki twarzy? moze masz jakies nawyki ktore mozna wyeliminowac zeby sie zmarchy nie poglebiały? Nosze okulary i lwia zmarszczka i kurze lapki poglębiaja mi sie od mrużenia oczu, jak niebyt wyraznie widze czy jest ostre slonce a ja nie mam przeciwsłonecznej wersji. Kiedy zaczełam to kontrolowac jest lepiej. Poza tym polecam złuszczanie kwasami owocowymi, witamine C i dobra pielegnacje - nawilzanie, nawilzanie, jeszcze raz nawilzanie. W efekcie, klasycznie, przy zakupie biletów na basen np. pytaja sie czy ulgowy. Tylko do teraz nie jestem pewna czy to chodzi o studencki czy seniora smile)))
      • blokersowa Re: Zmarchy 14.05.19, 11:31
        Dopisek: jak sie bardziej posypie to moze zdecyduje sie na to (rolka pod oko), próbowałyście?:
        www.sklep.bio-med.pl/genosys-zestaw-eye-cell.html
        Jak po 50tce mi juz bedzie bardzo zle, mam tez opadajaca powieke (rodzinne: babka miała, matka miała, mam i ja) to nie wykluczam korekty chirurgicznej . I to maks z inwazyjnych zabiegów. Mimo wszystko jeszcze stawiam na pielegnacje niz na strzykawki i skalpele.
      • znowu.to.samo Re: Zmarchy 14.05.19, 19:46
        Ano właśnie...😂😂😂
    • lot_w_kosmos Re: Zmarchy 14.05.19, 11:35
      Polecam botoks.
      Nie bój się.
      Idz do dobrego lekatza, sprawdzonego.

      Nie ma nic lepszego.
      • lot_w_kosmos Re: Zmarchy 14.05.19, 11:37
        A, kosmetyczki i botoks - źle to widzę. Nie idz tą drogą.
        Tylko lekarz.
        Na uniesienie powiek też się robi botoks, noe wiem czy wiesz.
        Tylko dobry, doświadczony lekarz.
        Idz na konsultację.
      • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 11:39
        lot_w_kosmos napisała:

        > Polecam botoks.
        > Nie bój się.
        > Idz do dobrego lekatza, sprawdzonego.
        >
        > Nie ma nic lepszego.

        A co pomoże botoks na zwiotczałą, rozciągniętą skórę? surprised Wiesz o czym piszesz?
        • lot_w_kosmos Re: Zmarchy 14.05.19, 11:44
          Tak, wiem.
          Powieki unosi się botoksem jak najbardziej.
          Napisałam jej, żeby poszła na konsultację.
          Nie widzę, jaki ma problem z powiekami.
          Być może taki, że nie musi się od tazu kroić.

          Więc powstrzymaj emocje, bo zmarszczek dostaniesz.
          • lot_w_kosmos Re: Zmarchy 14.05.19, 11:46
            A na zmarszczki mimiczne i lwią może próbować wielu sposobów, ale jeden daje prawdziwy efekt. I powie to każdy, kto przeszedł tę drogę.
          • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 16:04
            lot_w_kosmos napisała:

            > Tak, wiem.
            > Powieki unosi się botoksem jak najbardziej.
            > Napisałam jej, żeby poszła na konsultację.
            > Nie widzę, jaki ma problem z powiekami.
            > Być może taki, że nie musi się od tazu kroić.
            >
            > Więc powstrzymaj emocje, bo zmarszczek dostaniesz.

            "Skóra szczególnie nad górną powieką jakaś taka wiotka sie robi i zaczyna przypominać pognieciony pergamin.. " Do tego się odniosłam: skóra jak pergamin, rozciagnieta w domysle. Oczywiście można ja naciagac i podnosić az do przyszpilenia brwi do linii włosów, czemu nie wink Nićmi, botoksem czy czym kto zechce. Konsultacja w pierwszej kolejności, wiadomo.
    • rasowaematka Re: Zmarchy 14.05.19, 15:00
      Sama rozważałam botox pół roku temu. Lwia zmarszczka, kurze łapki i cienka skóra na dolnej i górnej powiece. Ale postanowiłam przetestować masaże twarzy i był to u mnie strzał w dziesiątkę. Oprócz tego wywaliłam już jakiś czas temu kosmetyki drogeryjne, używam teraz mydła czarnego aleppo na szczoteczkę taka rotacyjną, tym oczyszczam twarz, wcześniej robiłam kleik z siemienia lnianego - rewelacja ale syf po tym za duży, potem krem z kwasem migdałowym i aha na noc, pod oczy krem z apteki dermedic. Masaż robię wg instrukcji z YouTube bo nie mam czasu latać co tydzień do kosmetyczki. Efekty są na tyle zadowalające, że odłożyłam botox na później. Dobrze zrobiony botox pewnie jest niewidoczny, ale na razie nie stać mnie na lekarza gwiazd. A w niedzielę miałam nieprzyjemność oglądać taki źle zrobiony- okropnie wygląda taka maska nie twarz. Ale panie pewnie były przekonane że nic nie widac- widać i to jak. Brwi nienaturalnie wygięte jak u jokera
      • simply_z Re: Zmarchy 14.05.19, 15:40
        a nie szczypia cie oczy od mydla? probowalam i o ile na twarz fajnie dziala, to baardzo podraznia mi oczy i nie wiem co z tmy fantem zrobic. Te masaze to joga twarzy?
        • rasowaematka Re: Zmarchy 14.05.19, 16:00
          Noe mydle oczu tylko podjeżdżam ta szczoteczką na dolną powiekę, mydło mam z 1 proc. Oleju laurowego, spłukuje lodowata wodą. Masaż twarzy to tanaka face contouring z YouTube. Wcześniej używałam oleju lnianego na noc na twarz, też był fajny ale ma specyficzny zapach nie dla każdego się nadaje. Wcześniej stosowałam pod oczy papkę z siemienia jako maseczkę ale to upierdliwe jest. Zalewasz siemię wodą gorącą i jak wystygnie blendujesz, potem do lodówki i jeśli wyjmujesz zawsze czysta łyżeczką to i 5 dni postoi, taka papkę do okładów pod oczy stosowałam, też daje świetne efekty.
    • palecwzupie Re: Zmarchy 14.05.19, 15:11
      Jestem w podobnym wieku i mam podobny dylemat. Z jednej strony martwie sie ze cos tam obwisa ale z drugiej martwi mnie ze jak juz zaczne cos poprawiac tak bede poprawiac i poprawiac az skoncze jak Jackie Stallone. Patrzac na wlasna 70 letna mame ktora wyglada naturalnie i mimo wieku wciaz pieknie, mysle ze najlepsza opcja to zaakceptowac ze sie starzeje, czasu sie nie oszuka.
      • aandzia43 Re: Zmarchy 14.05.19, 21:10
        Skoro masz tendencje do eskalowania we wszystkim za co się zabierasz, to faktycznie nie zaczynaj.
        • znowu.to.samo Re: Zmarchy 15.05.19, 08:30
          Ja sie martwie tą lwią zmarszczką, bo przez nią "źle mi z oczu patrzy" a obawiam sie że sie zrobi tak duuuża że nawet botoks nie pomoże
      • majaa Re: Zmarchy 15.05.19, 12:01
        O, i to jest najrozsądniejsze podejście.
    • agrypina6 Re: Zmarchy 14.05.19, 16:26
      Dziwne, że ematki, które są proszone o dowód aż do śmierci, mają takie problemy😛. Mnie tam nikt o dowód nie prosi, jestem w podobnym wieku, a skórę mam jeszcze ok. Planuje poprawić, co będzie trzeba , ale to kiedyś. Kobiety które mnie otaczają w pracy też wyglądają bardzo dobrze. I tak, wyglądają na mniej lat, niż mają. Więc może przesadzasz?
      • znowu.to.samo Re: Zmarchy 14.05.19, 19:48
        Nie wiem, może...
      • asfiksja Re: Zmarchy 15.05.19, 10:25
        😛. Mnie tam nikt o dowód nie prosi, jestem w podobnym wieku,
        Każdej, której nie poproszono o dowód w wieku 35+ polecam wybranie się do lidla i zakup alkoholusmile Jest duża szansa, że się uda i dołączysz do zacnego grona poproszonych o dowód w średnim wieku.
    • eliksir_czarodziejski Re: Zmarchy 14.05.19, 22:16
      Masaze i ćwiczenia mięśni twarzy. Spójrz sobie na profil na FB Yogattractive albo strona Magdy Kucinskiej Yoga twarzy. Na lwia zmare rób sobie ćwiczenie tzw pompke (znajdziesz na YT) i przyklejaj sobie na noc plasterek wycięty z taśmy kinezjologicznej, która nie podrazni skóry. To serio działa! Podejrzewam że ćwiczenia i masaże na inne partie twarzy również dzialaja, ale potrzeba czasu i regularności. Mam wrażenie że to jest dokładnie tak samo jak z chodzeniem na fitnessy czy siłownię - jeśli będziesz to robić regularnie to efekty będą spektakularne.
      • alicia033 Re: Zmarchy 15.05.19, 10:19
        eliksir_czarodziejski napisał(a):

        >Mam wrażenie że to jest dokładnie tak samo jak z chodzeniem na fitnessy czy siłownię - jeśli będziesz to robić regularnie to efekty będą spektakularne.

        zmarszczki są skutkiem degeneracji tkanki łącznej a nie mięśniowej.
        Dlatego ćwiczenia na nie nie pomogą, przyklejanie plasterków tym bardziej nie.
        • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 12:17
          Plasterek na lwią stosuję co noc od chyba 3 lat, efekt jest taki, że zmarszczka jest w zaniku i spłaszczona, na starych zdjęciach mam na pewno większą niż obecnie. Przez sen twarz też się marszczy i zawsze rano miałam najgłębszą lwią zmarszczkę, aż czerwoną, a teraz gładziutko, bo plasterek nie pozwala się zmarszczyć i mięśnie się odzwyczajają od nawykowego marszczenia.

          Co do gimnastyki to mam wątpliwości, ładna buzia to w dużej mierze podskórna tkanka tłuszczowa, co widać u dzieci, napinanie mięśni może redukować tkankę tłuszczową, czego bardzo bym nie chciała. Zresztą osoby z żywą mimiką robią sobie samoistnie takie ćwiczenia, jakie są efekty to każdy chyba wie, jak wygląda osoba z żywą mimiką. Już bardziej byłabym przekonana masażami.
          • snakelilith Re: Zmarchy 15.05.19, 12:20
            barbibarbi napisała:

            > Plasterek na lwią stosuję co noc od chyba 3 lat, efekt jest taki, że zmarszczka
            > jest w zaniku i spłaszczona, na starych zdjęciach mam na pewno większą niż obe
            > cnie.

            A jak to dokładnie robi się z tym plasterkiem?
            • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 13:25
              Ja miałam plasterek do mięśni (dziewczyny piszą wyżej) ale teraz mam taśmę malarską do malowania ścian big_grin, taką żółtą z np OBI, bo lepiej trzyma i też nie podrażnia, sklejam dwa kwadraciki jeden na drugim (żeby było sztywniej) i z kwadracika (około 3cm na 3 cm) zaokrąglam jeden bok i tym zaokrąglonym przyklejam u nasady nosa, skóra musi być sucha w tym miejscu umyta lub wytarta.
              • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 13:28
                aaa, lekko trzeba naciągnąć zmarszczkę, poziomo.
                • barbibarbi Re: Zmarchy 15.05.19, 13:31
                  www.google.com/search?biw=1229&bih=578&tbm=isch&sa=1&ei=__fbXIaUAe2mrgS2h7vYBQ&q=frownies&oq=frownies&gs_l=img.3..0j0i30l9.79896.81553..81800...0.0..0.72.528.8......1....1..gws-wiz-img.......35i39.F5-QWaS1cE8#imgrc=0jDYJAuWYlNi0M:
                  • snakelilith Re: Zmarchy 15.05.19, 13:52
                    U mnie drogerii widzaiałam kkiedyś nawet takie żelowe patches dodatkowo nawilżone czymś pięlęgnującym. Może to też się nada? W każdym razie dzięki.
          • zonda-m Re: Zmarchy 16.05.19, 09:13
            "napinanie mięśni może redukować tkankę tłuszczową"
            nie sądzę- ćwiczenia nie odchudzają miejscowo, nie spalają tłuszczu miejscowo, dlatego nie można się odchudzić np. tylko wybiórczo na brzuchu robiąc ćwiczenia mięśni brzucha.
        • konsta-is-me Re: Zmarchy 15.05.19, 13:10
          Owszem, ale istnieja zmarszczki mimiczne i takowe mozna miec nawet w dziecinstwie.
          Ja mam poziome zmarszczki (linie) na czole od 11 roku zycia, po ojcu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka