ruscello Re: Wesele bez alkoholu 22.06.19, 10:26 Szczerze mówiąc nie szukałabym drugiego dna. Jeśli w ich wyznaniu picie alkoholu jest grzechem, to zapewne podawanie go innym również. A formuła "jeśli chcecie, to przynieście" powstała dla podstarzałych wujków, którzy nie wyobrażają sobie wesela bez alkoholu i "konspiracyjnie" popijaliby pod stołem czy w toalecie... Bardzo lubię wino, czasem mam ochotę na drinka czy nalewki, ale alkohol nie jest mi potrzebny do dobrej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Wesele bez alkoholu 22.06.19, 12:33 super...alkohol do życia zbędny... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Wesele bez alkoholu 22.06.19, 23:58 Byłam raz, jako nastolatka. Pan młody był zdeklarowanym abstynentem. Oczywiście nie przeszkadzało mi to wcale, bo wtedy jeszcze w ogóle nie piłam, ale wiem, że wódkę rozprowadzał pod stołem ojciec i brat panny młodej, w butelkach po oranżadzie. Cyrk. 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
mmoni Re: Wesele bez alkoholu 24.06.19, 12:49 Garść statystyki finanse.wp.pl/wodka-krolowa-wesel-przecietna-para-zamawia-163-butelki-6393256377161345a Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez alkoholu 24.06.19, 13:04 NO czyli mozna dobrze zaoszczedzic nie stwaiajac alko a dopisujać na zaproszeniu "alkohol proszę przyniesc we włąsnym zakresie"... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Wesele bez alkoholu 24.06.19, 13:03 Moim zdaniem, każdy ma prawo zrobić imprezę, jaką chce. To nie jest tak, że jest jakiś model wesela z Sevres i każdy musi się dostosować. U mnie np. nie było tańczenia, a u kogoś może nie być wódki. Ja bym ta brak wódki nie wydziwiała, jakbym dostała takie zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Wesele bez alkoholu 24.06.19, 13:29 Byłam i uważam, że spoko. A co do Januszów bez hamulców, to trudno, nic się nie poradzi. Nie jest to jednakże powód, żeby stawiać im wódkę wbrew swoim przekonaniom. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 11:29 no więc jesteśmy po tym "bezalkoholowym" weselu. Państwo młodzi jednak wycofali się z wcześniejszych zapewnień, że jak ktoś chce to może sobie kupić alkohol, nawet nie było gdzie tego zrobić. Efekt? Wujek Janusz był jeden ( z wyglądu) i nie zauważyłam, aby pił. Piła natomiast siostra pana młodego, dolewając pod stołem (stołem, przy którym siedziała z młodą parą) do soku; pili goście w swoich samochodach na parkingu lub przelewając whisky do karafki po soku jabłkowym, które to ciągle stały na stołach. Nikt się nie schlał, nikt nie robił dziwnych akcji. Na toast po zaślubinach dano nam gazowany sok jabłkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 12:45 Borze szumiący, jakie żenujące - zachowanie gości. Jak dzieciaki na studniówce! Mnie by tam alko nie był do szczęścia potrzebny. Wódki i tak nie piję, a wina mogę się napić przy innej okazji, nie jestem uzależniona. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 13:50 tak, dokładnie! To samo powiedziałam do męża - czuję się jak na studniówce Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 11:35 Teraz na takich imprezach biesiadnicy nie piją tak, by wstydzić się za swój stan, na pewno gościom będzie bez różnicy czy ta lampka wina będzie czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 12:36 jak widać - robiło im to różnicę Odpowiedz Link Zgłoś
maly_fiolek Re: Wesele bez alkoholu 19.08.19, 13:55 Byłam na szczęście tylko raz, skończyło się o 10. Było bardzo słabo. Odpowiedz Link Zgłoś