agrypina6 23.06.19, 09:16 Czy któraś z Was była odczulana albo odczulala dziecko? Stoję przed taka decyzja, lekarz każe podjąć decyzję. Jutro mam się określić, a nie wiem, co zrobić. Jakie macie doswiadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milva24 Re: Odczulanie. 23.06.19, 09:25 Odczulam się od pół roku, na razie efektów brak bo za krótko. Ja jakby nie bardzo mam wybór bo alergia silna i grozi mi astma. Odpowiedz Link Zgłoś
ivanova Re: Odczulanie. 23.06.19, 09:29 Syn odczulany doustnie od 5 lat. Objawy zdecydowanie mniejsze (pierwszy rok bez odczulania). Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Odczulanie. 23.06.19, 09:32 Też wybiorę odczulanie doustnie, jeśli już. Czyli jesteś na tak? Odpowiedz Link Zgłoś
ivanova Re: Odczulanie. 23.06.19, 09:38 Roznica jest ale szału nie ma. Caly maj męczył go kaszel. Wczesniej, przed odczulaniem, poza kaszlem mial dusznosci i non stop zaropiale oczy. Czasem tez rumien i opuchlizne. Jak sie odczulal to objawy zerowe, po odstawieniu odczulania w zeszlym roku ten sezon z kaszlem. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kita Re: Odczulanie. 23.06.19, 10:48 Mój syn (16 lat) jest w trakcie odczulania i u nas różnica była praktycznie od razu. Syn jest uczulony na roztocza i kurz. Odpowiedz Link Zgłoś
valla-maldoran Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:02 Co prawda ja nie dziecko, ale odczulałam się jako dorosła dwa razy. Pierwszy raz zastrzykami. Spokój z alergią miałam na 10 lat. Potem wróciła i odczulałam się doustnie. Efekt w zasadzie żaden, a koszt duży. Mam astmę i alergię na trawy i parę innych pyłków. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:02 Ja się odczulam zastrzykami i jestem zachwycona! Już po 6 miesiacach była poprawa, więc od razu wzięłam pierwszego kotka 😜. Przed odczulaniem nie było roku, żebym nie brała sterydów doustnie 😕. Mam astmę. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:03 Córka się odczula od października- uczulona p/w na pyłki traw i kurz. Poprawę już zauważyłyśmy- objawy łagodniejsze, brak lejącego się kataru i problemów z oddychaniem, brak takiego charakterystycznego swędzenia w klatce piersiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:14 Syn, lat 15, niedawno zakończył kilkuletnie odczulanie - zastrzyki, alergia na zboża i pyłki traw. Efekt widoczny, kiedyś wiosna, częściowo lato, były koszmarem, teraz jest dobrze, objawy niewielkie. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:20 Tak, zastrzykami przez dobrych parę lat mąż i dziecko. Zdecydowanie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mmoni Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:42 Zastrzyki na trawy i żyto, kilka lat spokoju, teraz jakby trochę wróciły leciutkie objawy spojówkowe, ale w porównaniu z tym, co było, to niebo a ziemia. Chodziłam do przychodni NFZ, leki na ryczałt, więc koszty żadne. Trzeba się liczyć za to z kosztami czasowymi - w moim przypadku co miesiąc jakieś 1,5 h (najpierw do lekarza, który spyta, czy wszystko w porządku i wyznaczy dawkę, potem po zastrzyku odczekać). Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Odczulanie. 23.06.19, 12:52 Jesli bede dziecko odczulac, to kroplami. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 23.06.19, 15:18 mmoni napisała: > Trzeba się liczyć za to z kosztami czasowymi - w moim przypadku co miesiąc jakieś 1,5 h (najpierw do lekarza, który spyta, czy wszystko w porządku i wyznaczy dawkę, potem po za > strzyku odczekać). Naprawde? U nas pielegniarka, ktora robi zastrzyk, pyta czy po poprzednim bylo ok, kaze dmuchac w ta rurke i juz. Po tym teoretycznie trzeba odczekac w poczekalni 30 min. (czekajac na reakcje alerg. ), ale siedza tylko ci "nowi", reszta od razu wychodzi. Przeciez to masa ludzi, po co lekarzowi zawracac glowe? Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: 23.06.19, 17:07 To głupio robi/cie, bo niepożądana reakcja może pojawić się nawet po dłuższym okresie odczulania, czego byłam świadkiem. A dokładnie przyszliśmy tuż po akcji ratowania jakiegoś dzieciaka po wstrząsie, który, jak mówiła pielęgniarka, zastrzyki odczulające przyjmował już długo. Sam wstrząs nastąpił też nie bezpośrednio po zastrzyku, a pod koniec odsiadywania przepisowej pół godziny po. Po tym doświadczeniu nigdy nie kusiło mnie ani syna, żeby skracać czas odczekiwania po zastrzyku pod gabinetem, a tym bardziej rezygnować z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:47 Odczulakam syna doustnie na drzewa. Najlepsza decyzja ever. Przestał chorować, odstawiliśmy wziewy, ogólnie same zalety ( poza upierdliwością bo w wakacje wszędzie musieliśmy targach lodówkę lub organizować mu na wyjazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Odczulanie. 23.06.19, 11:55 To nie jest takie proste. Ja jestem uczulona na mnóstwo rzeczy, w takim wypadku lekarz wybiera alergeny uczulające najsilniej i te masz podawane. Odczulałam się 4 lata i poprawa jest; wiadomo, dalej jest sporo rzeczy, które mnie uczulają, ale jest nieco lepiej niż było. Ja miałam tak silne objawy, że nawet 20 - 25% poprawy uważam za wielki sukces Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Odczulanie. 23.06.19, 13:00 Odczulałam się. Na co masz alergię, bo jeśli na jakieś pyłki, to odczulanie zaczyna się jesienią, po okresie pylenia. Przez pyłki traw i brzozy nie mogłam normalnie funkcjonować. Spałam wyłącznie na siedząco, a pod ręką inhalator, bo się dusiłam. Odczulanie zaczęłam jakoś na przełomie września i października, a już najbliższej wiosny poczułam ogromną ulgę. Od 10 lat jakość mojego życia jest nieporównywalnie lepsza, a inhalator i leki antyhistaminowe idą w ruch tylko sporadycznie. Mam też inne alergie, ale odczulałam się na to, co faktycznie utrudniało mi życie. To była jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam w swoim życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
jematkajakichmalo Re: Odczulanie. 23.06.19, 13:02 Byłam odczulania jako dziecko (początek podstawówki), ale nie wiem czy to coś tak naprawdę dało, bo i tak jeszcze sporo czasu po odczulaniu miałam silna alergię. Pamiętam tylko, że jak miałam ok 20 lat alergia zniknęła jednego lata, dosłownie z dnia na dzień. Mój mąż był odczulaniu przez ostatnie prawie 5 lat i niestety zero pozytywnych efektów, wręcz przeciwnie, mamy wrażenie, że jest gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Odczulanie. 23.06.19, 13:09 moj maz sie odczulal, na dwa rozne rodzaje pylkow (wiosenne i letnie), i zastrzykami i doustnie. poprawa po 1-3 lat byla rewelacyjna, chyba lepiej po zastrzykach, ale to moze byc zwyczajnie uzaleznione od rodzaju alergii, a nie od sposobu podania. od tej pory wszystkim poleca, a musialam go wlasciwie zmusic, zeby to zrobil (bo cierpial strasznie w czasie pylenia). Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: Odczulanie. 23.06.19, 13:27 Mój mąż był odczulany jakieś 20-25 lat temu, było to uciążliwe ale skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Odczulanie. 23.06.19, 14:29 byłam odczulana; dawno temu, w podstawówce, serią szczepionek; wyraźna poprawa, choć czasem mam napady kichania, pieczenia oczu, ale to namiastka tego, co było w dzieciństwie (uczulenie na trawy, intensywne kichanie, nieustanny wyciek z nosa, i - najgorsze - świąd i obrzęk oczu) Odpowiedz Link Zgłoś
annia_ko Re: Odczulanie. 23.06.19, 18:11 Odczulałam się doustnie na pyłki i roztocza. Przez 3 lata po 1 serii. Trochę ulżyło, ale nie tak żeby całkiem nie było. Lekarz w sumie nie ukrywał, że przy uczuleniu na tyle różnych rzeczy to będzie jakiś cud, ale jest lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Odczulanie. 23.06.19, 23:07 MOj mąż był. Trwało to długo...ale na serio pmogło. Mąż miał skaze białkową (rozpoznaną przez jego mamę dopiero jak pokaząłam co to skaza u wnuczki), potem zapewne marsz alergiczny, uczulenie pokarmowe i wziewne, astmę. Odczulny był jako nastolatek. W sumie kilka lat ale...dzisiaj nie ma żadnych objawów. Mamy w domu kota (był ucuzlony), nie bierze zadnych leków na alergie, nie uczulają go juz pyłki ani roztocza. Jak robiłam moim dzieciom badania z krwi to mezwi tez panel rozszerzony...wyszły chyba 3 alergneny na bardzo niskiem poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Odczulanie. 23.06.19, 23:28 Mam doświadczenie, że mój syn jest uczulony na coś, na co nie ma preparatów odczulających. Gdyby był uczulony na jakieś trawy to dawno byłby po odczulaniu. Więc moja rada - brać jak dają i cieszyć się, że macie "dobre" alergeny. Odpowiedz Link Zgłoś
fil.lo Re: Odczulanie. 23.06.19, 23:56 Próbować można, choć nie musi to dać dobrych rezultatów. Odczulałam się przez trzy lata, na trawy i drzewa, purethalem (zastrzyki). Trochę na pewno pomogło, kiedyś miałam duże problemy już w lutym (leszczyna), teraz w zasadzie zaczynam odczuwać objawy dopiero w kwietniu. Alergia jednak pozostała i jest dość chimeryczna. Każdego roku czuję się inaczej. W tym roku zaskakująco dobrze, rok temu fatalnie. Do tego w czasie odczulania nabawiłam się silnych alergii krzyżowych (trudno powiedzieć, czy odczulanie było tego przyczyną). Sama nie wiem, czy wiedząc to wszystko i znając skutki odczulania zdecydowałabym się jeszcze raz. Ale każdy reaguje inaczej, może u Ciebie nastąpi duża poprawa? Tego Ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
lexiemama Re: Odczulanie. 24.06.19, 00:33 Odczulaj bez zastanowienia. 4 rok odczulam syna ( alergia na pylki trawy itp) po 2 latach efekty byly sladowe natomiast dzis jestem szczesliwa i dziecko tez☺️Odczulamy tabletkami . Wlasnie konczymy 6 mczna kuracje od stycznia ostatni rok. Odpowiedz Link Zgłoś