mamablue 17.07.19, 16:35 Opis pasuje i jestem "nieszczupła" Może metoda HIIPA mnie uratuje? Napiszcie, co o tym sądzicie. www.edziecko.pl/rodzice/7,79318,24985180,nie-umiem-byc-na-zadnej-diecie-na-silowni-nie-bylam-8-lat.html#g=z&s=BoxLSImg1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tt-tka Re: To o mnie! HIIPA 17.07.19, 16:51 przeczytalas komentarze pod artykulem ? Ogolnie wiecej ruchu - jesli znajdziesz czas i ochote - na pewno nie zaszkodzi. Acz nie bede sie upierac, ze szybsze mycie okien komukolwiek poprawi kondycje i figure Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: To o mnie! HIIPA 17.07.19, 17:32 Przeczytałam i... przypomniało mi się, że nie kupiłam czipsów. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: To o mnie! HIIPA 18.07.19, 00:05 Z cyklu "Było 20 lat temu z konieczności, teraz wraca pod lanserską nazwą jako wybitny wynalazek coachów". Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: To o mnie! HIIPA 18.07.19, 11:51 O tak ! tachanie siatek z zakupami wyrabia kondycje ciezarowca, stojac w kolejkach mozna cwiczyc oddechy przeponowe, podbieganie do autobusu zrobi z ciebie sprintera, szorujac podloge cwiczysz miesnie takie i owakie, jesli robisz to odpowiednio mocno i z odpowiednim rozmachem... spotkalam takie porady juz w miedzywojennym poradniku pana na K., bodajze nawet z lekarskim dyplomem Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: To o mnie! HIIPA 18.07.19, 11:53 Proszę mi się tu nie śmiać! Wylizałam wczoraj pół chałupy i wieczorem byłam ledwo żywa. A najbardziej bolały mnie ... nadgarstki. Tak, ten "sport" może męczyć Nie czytałam artykułu, więc odnoszę się tylko do tego, co napisałaś Odpowiedz Link Zgłoś