Dodaj do ulubionych

Moja przygoda

21.07.19, 18:30
Parę lat temu, zupełnie przypadkiem, napatoczyłam się na pewne forum.
Pamiętam, że wtedy szukałam diety odchudzającej. Powiem Wam, że bywanie tam niejako otworzyło mi oczy na świat, którego nie znałam, istniał on bowiem daleko...daleko poza moim zasięgiem.
Cóż, zaskoczył mnie bardzo, bardzo negatywnie.
Byłam, i jestem zniesmaczona tym, w jaki sposób postrzega się ( w niektórych kręgach) KOBIETĘ.
Tutaj, w Europie - w Polsce.
Przez polaków, a jakże!
Jak bardzo można odczłowieczyć człowieka, i to tylko ze względu na płeć?? Lekceważące mizoginistyczne postrzeganie, pełne przedmiotowości, korzystanie z tzw.okazji.
I te wszystkie opisy. Brak słów.
Jakim cudem kobietę przyrównuje się do...
Jestem pełna obrzydzenia. To taka lekcja dla mnie, bo wokół siebie nie posiadam podobnego towarzystwa, to znaczy "takich sfer".
Życzę tym wszystkim, tam się wypowiadającym - aby im te "stópki" zwiędły i odpadły - chce mi się wymiotować.
Taka cenna i bolesna lekcjauncertain
I tym chciałam się podzielić.
Dzięki.



Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Moja przygoda 21.07.19, 19:18
      Super! Doprawdy, fascynujące!

      Podasz jakieś szczegóły, żeby mogła zaistnieć jakakolwiek dyskusja, czy chciałaś tylko se piardnąć w eter z emocji?
      • lucerka Re: Moja przygoda 21.07.19, 19:22
        big_grin
      • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 21.07.19, 19:40
        Właściwie, to nie ma o czym dyskutować. Wiesz, jest mi jakoś lżej, że mogłam się tym podzielić - bo to boli. Tak, mnie to boli. A tutaj - wśród kobiet - wiem, że znajdę zrozumieniesmile
        • szarsz Re: Moja przygoda 21.07.19, 19:50
          Ja nie rozumiem, choć bardzo się starałam.
          • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 21.07.19, 20:24
            Świata nie ocalęsmile Daremny trud. Piszę o tym, że mnie to boli: krzywda ludzka, traktowanie kobiety niczym towaru: ''mam pieniądze a więc kupię/sprzedam''. I wbrew pozorom...wykształceni ludzie. Jak widać tytuł przed nazwiskiem o niczym nie świadczy, nie świadczy o poziomie człowieczeństwa.
            • malia Re: Moja przygoda 21.07.19, 21:45
              I wszystko to na forum dla odchudzających się kilka lat temu. Świat jest pełen niespodzianek
            • iimpala Re: Moja przygoda 21.07.19, 22:33
              > ''mam pieniądze a więc kupię/sprzedam''

              gdyby nie było podaży to pewnie i popyt byłby słabszy/zerowy.
              To cie nie zastanowiło?
              Tak, nie ocalisz świat. Na pewno i to mnie nie dziwi, akurat.
            • beaucouptrop Re: Moja przygoda 21.07.19, 23:10
              Ajriszka jakoś twój styl coraz bardziej mi się kojarzy z Katja.
              Ty tak na serio?
    • beneficia Re: Moja przygoda 21.07.19, 21:53
      Daj jakiegoś linka, bo nie wiadomo o co chodzi.
      Do kogo porównuje się kobiety?
      I jakie "stópki" mają odpaść?
    • bazia8 Re: Moja przygoda 21.07.19, 22:00
      Ajriszka, odstaw tego "bociana", bo coraz częściej piszesz bez ładu i składu.
    • bukietlisci Re: Moja przygoda 21.07.19, 22:49
      w sęnsię??? bo też jestem pełna obrzydzenia ale nie wiem, czy obrzydza nas to samo. dajże konkret
      • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 21.07.19, 23:14
        W skrócie napisałam o co chodzi. Nie znam ich slangu a więc jakiekolwiek wyjaśnianie jest conajmniej ryzykowne.
        • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 21.07.19, 23:16
          Co najmniejsmile
    • mid.week Re: Moja przygoda 21.07.19, 23:08
      zaintrygowaly mnie te odpadajace stópki... mozesz to rozwinąć?
      • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 21.07.19, 23:31
        Nie mogę.
    • iwles Re: Moja przygoda 22.07.19, 09:41

      i dusiłaś to w sobie tyle lat, az do dziś.
      Współczuję sad




      • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 22.07.19, 09:56
        Może inaczej: jeżeli ktoś nie odpuści sobie - nawet w tzw. wątkach na faktach, a w szczególności dotyczących śmierci innych ludzi - to doprawdy nie wiem, jak to skomentować...
        A najprościej: pozostawić to bez komentarza.
        Nikt mnie tam nie trzymał na siłę, bywałam dobrowolnie.
        • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 22.07.19, 10:23
          Każda okazja (czyt.wątek) jak widać nadaje się do załatwiania ''biznesu'' uncertain
          Miejsce, zdecydowanie nie dla mnie.
          • iwles Re: Moja przygoda 22.07.19, 10:52

            to jakaś zagadka ?
            mamy zgadywać?
            mozna zadawać pytania pomocnicze?
            będziesz odpowiadać tylko: "tak" lub "nie" czy całym zdaniem ?




            • ajrisz.ka Re: Moja przygoda 22.07.19, 11:35
              nie
              nie
              nie
              odpowiem: xxx.
              • hummorek Re: Moja przygoda 22.07.19, 11:48
                Po co zaczęłaś ten wątek?
                Dziwna jesteś.
    • starczy_tego Re: Moja przygoda 22.07.19, 10:35
      Piłaś? Nie pisz.
      • niutaki Re: Moja przygoda 22.07.19, 11:51
        starczy_tego napisał(a):

        > Piłaś? Nie pisz.
        No. Z ust mi wyjęłaś te słowa. Bądź wyjąłeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka