tryggia
02.09.19, 22:35
A zaczynamy od tego, że do końca tygodnia nie ma lekcji (powód nieznany), tylko zajęcia integracyjne. Czyli wyjścia to tu, to tam. I wejściówki 6-15 zł. Razy dwa w naszym przypadku. A to pierwszy tydzień.
Do tego info, ze skończyły się subwencje i nie starczyło na wszystkie podręczniki, dlatego chemię kupujemy sami. I na dzień dobry, pierwszego dnia, wyskakujemy ze stówy. Potem składki na klasowe i kolejne imprezy, wyjścia, atrakcje.
Myślę, ze to inna odsłona strajku.