stephanie.plum
09.09.19, 21:52
mam problem.
babcia przeszła udar, i jest, jak jest, ale najgorsze to, że nocą co pół godziny woła, że chce siku.
trzeba wstać, wysadzić. i zaraz od nowa.
to już trwa ponad dwa tygodnie, i się nasila.
babcia to wielka dama, w pieluchę lać nie będzie, zresztą, nawet jak jej włożę, to w sekundę pozbywa się tej pieluchy - no istny Houdini.
dawałam hydroxyzynę na noc - nie pomagało. owszem, potem spała, ale dopiero w dzień.
lekarz zalecił furaginę - na razie nic nie pomaga, ale lekarz zdrów i wyspany, więc się tym nie przejmuje.
ktoś może wie, co to za objaw? i jak to, hm, ugryźć? usg jamy brzusznej miała niedawno, wszystko było w normie.