Dodaj do ulubionych

Sikanie w nocy

05.09.24, 10:40
Ja w zasadzie nigdy nie wstawalam w nocy do toalety. Owszem, moze raz na jakis czas (raz na kilka tygodni) ale z zasady nie sikam w nocy.
I teraz od miesiaca wstaje codziennie raz w nocy siku. Strasznie mnie to irytuje, bo nie lubie tego przebudzenia.
Nie zmienilam moich nawykow, pije duzo w ciagu dnia ale nie wieczorem. Nie mam zadnego zapalenia pecherza (badalam ostatnio mocz). Jednak od wyjazdu wakacyjnego na poczatku sierpnia, gdzie bylo bardzo upalnie i tam pilam ogromne ilosci wody wiec i w nocy wstawalam i tak mi zostalo do teraz. Jak wrocic do poprzedniego stanu bez wstawania w nocy?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 10:47
      Przemęczyć się, typu, budzisz się, ale ustalasz sama ze sobą, że nie, nie pójdziesz do toalety i patrzysz, ile wytrzymasz. Przynajmniej u mnie pomogło.
      • princy-mincy Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:17
        Ignoruje, ale i tak w koncu musze wstac
        • alpepe Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:54
          Rozumiem, co piszesz, chodzi o to, by wydłużać odstępy. Możesz też iść do lekarza, dać się przebadać i dać sobie przepisać tabletki, które spowolnią produkcję moczu w nocy, a są takie.
      • piataziuta Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:53
        Mnie też.
        Ale chwilę to zajęło.
        • alpepe Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:54
          Tak, to nie będzie z dnia na dzień.
    • brenya78 Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 10:55
      Mialam taki okres, ze tez musialam wstawac. Generalnie wiaze to z pogorszeniem jakosci snu z powodu niewygodnego materaca. Tak jakby organizm nie spal, tylko sie budzil wczesniej i uznawal, ze skoro juz niedlugo wstajemy to w takim razie niech nerki zaczna juz pracowac. Minelo jak reka odjal jak zmienilam lozko i przestalam sie non stop budzic w nocy. Po prostu spie do rana.
      Ale u Ciebie chyba inna przyczyna, ale moze faktycznie musisz sie przemeczyc, ingorowac pelny pecherz najdluzej jak sie da i na nowo nauczyc organizm zageszczania moczu w nocy.
      • princy-mincy Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:18
        U mnie materac jest ten sam i wczesniej sie nie budzilam. Probuje ignorowac jak najdluzej sie da ale niestety najczesniej przegrywam i po godzinie musze mimo wszystko wstac.
        • husky_cat Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:48
          Walczysz godzinę i spisz zamiast po prostu iść do toalety, napić się wody i znowu zasnąć?
          Ja zaczęłam wstawać w nocy w pierwszej ciąży, teraz to różnie bywa, jak muszę to wstaje i wracam spać dalej.
          Ty tak bardzo jesteś skoncentrowana na tym żeby się nie budzić i nie musieć wstawać, że po prostu twój organizm musi się obudzić ☺
          Nie skupiaj się na tym tak bardzo, jak się obudzisz to trudno, jak nie to dobrze. Szkoda nocy i snu na walkę z własnym pecherzem ☺
          • alpepe Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:52
            Po co pić w środku nocy? Jakbym ja się napiła w środku nocy, to by mnie mdliło, been there done that. Wstaję czasem bardzo wcześnie, jak mam dokądś pojechać i czuję, że trakt pokarmowy śpi i nawet łyk wody powoduje mdłości, bo ta część ciała akurat ŚPI i koniec.
            • mdro Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:00
              Noalechyba nie każdy tak ma, jak ty? (powiedziałabym, że z tymi mdłościami to mniejszość). Mnie np. czasem wysycha gardło i muszę wypić łyk czy dwa - kiedyś nie miałam takiej potrzeby, teraz zawsze mam kubek z wodą przy łóżku.
              • alpepe Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:06
                A nie masz aby cukrzycy?
                • mdro Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:14
                  Nie, cukier w normie (no, w górnej granicy), glukoza też. Raczej wiążę to z problemami z refluksem.
                  • mdro Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:29
                    Tfu, znaczy glukoza i insulina.
            • husky_cat Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:19
              Po to żeby nawodnic organizm ☺
              • memphis90 Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 18:10
                Ale czemu akurat w środku nocy, kiedy komuś chce się sikać, a nie pić…?
                • husky_cat Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 18:15
                  Ale w środku nocy po wizycie w toalecie, z pustym pecherzem moze chcieć się pić ☺
            • nick_z_desperacji Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 17:30
              Pije, bo chce jej się pić?Ja piję tuż przed snem jeśli akurat mi się chce. Nie widzę sensu męczenia się, jeśli chce mi się pić, bo ktoś inny to by po tym (wstaw dowolne(
        • nick_z_desperacji Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 17:33
          princy-mincy napisała:

          > U mnie materac jest ten sam i wczesniej sie nie budzilam. Probuje ignorowac jak
          > najdluzej sie da ale niestety najczesniej przegrywam i po godzinie musze mimo
          > wszystko wstac.
          Czyli tracisz godzinę na coś, co zajmuje 5 minut. Na dodatek się co wieczór nakręcasz, bo godzina to jednak dużo, 5 minut byś pewnie nawet nie pamiętała. Można i tak.
    • chocolate_dog123 Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:43
      Posiew moczu w dobrym lab mikrobiologicznym. W zwykłych komercyjnych robią na odp.iertoll.
      • memphis90 Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 18:13
        A jak się robi posiew na odpier…l? Bierzesz pożywkę, maziasz po niej moczem i czekasz 3 dni - tam przecież nie ma czego zepsuć, albo kultury urosną albo nie… Już pomijając fakt, że podstawowym badaniem jest badanie ogólne moczu z oceną osadu. Robienie posiewów to tak sobie „a bo może akurat coś wyjdzie” i to bez badania ogólnego to błąd w sztuce.
    • agcerz Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:51
      U mnie to były pierwsze zwiastuny perimenopauzy. Pęcherz stał się nadwrażliwy, co pewnie wiąże się ze zmianami w kolagenie...Trwało to kilka lat. W tym czasie robiłam posiewy,.badania itd. Incydentalnie miewałam bakterie, leczyłam itd. Na pociechę dodam, że po menopauzie przeszło. Od dwóch lat mam spokój pod tym względem.
      • milla7605 Re: Sikanie w nocy 06.09.24, 21:09
        A w dzień też częściej chodziłaś do wc? Po ja właśnie w okresie perimenopauzy zaczęłam częściej oddawać mocz, tak jakby już ok 100 ml moczu w pęcherzu przeszkadzało.
        Teraz od 3 miesięcy już jestem w pełnej menopauzie (po operacji) I nadal korzystam częściej z wc niż dawniej. I też raz się wybudzam w nocy.
    • mdro Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 11:57
      Ale w zasadzie w czym problem? Wybudzasz się i nie możesz zasnąć? Dotarcie do ubikacji sprawia jakieś kłopoty? (typu noga w gipsie i strome schody).
      Bo jeśli nie, to zamiast walczyć, po prostu idź, zrób siusiu i wracaj do łóżka. Ja nawet nie rejestruję - wstawałam w nocy czy nie.
      • 35wcieniu Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:01
        Ja rejestruje ale się nie wybudzam aż tak żeby to był problem, tzn sikam, zwykle jeszcze piję i śpię dalej bez problemu, robię tak całe życie, ale zakładam że jak dla kogoś wstawanie w nocy to nowość to moze go to budzić bardziej.
        • mdro Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:19
          Tzn. nie tak, że idę na śpiąco, ale rano nie mam pojęcia, czy wstawałam, czy nie. Ale ja problemy z zasypianiem miewam tak może z raz na miesiąc, więc mogę nie rozumieć sytuacji osoby, która po wybudzeniu nie może zasnąć.
    • wrzosanna Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 12:10
      Wiem o czym piszesz, mnie też takie pobudki wytrącają z rytmu snu, nawet jak zasnę szybko. Podpowiem trop rozluźniania mięśni dna miednicy, stresy mogą kumulować się pod postacią spiętych mięśni i większego nacisku na pęcherz.
    • infinitypool Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 17:37
      Często słyszę ze jest to objaw perimenopauzy i,.jak ktoś tu wspomniał, po menopauzie przechodzi 🙈
      Ale nie wiem ile Ty masz lat...
      • hrasier_2 Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 17:48
        Niekoniecznie, być może nykturia.
      • princy-mincy Re: Sikanie w nocy 05.09.24, 18:03
        mam 44 lata, wg ginekologa powoli zblizam sie do wieku przedmenopauzalnego
      • milla7605 Re: Sikanie w nocy 06.09.24, 21:24
        Ja jestem 3 miesiące po operacji usunięcia jajników (wcześniej byłam już od kilku lat w okresie perimenopauzy) I nadal wybudzam się w nocy, a w dzień też ledwo coś wypije i już mi przeszkadza w pęcherzu. Ale myślę, że u mnie problemem oprócz hormonów mogą być napięte mięśnie dna macicy.
    • przepio Re: Sikanie w nocy 06.09.24, 19:30
      Pewno nie pomogę- ja po zajsciu w ciążę od razu zaczęłam chodzic w nocy do wc. Jeszcze przed zrobieniem testu wiedziałam, że coś jest na rzeczy.
      Przy drugiej ciąży- tak samo. Jeszcze za wcześnie było na test- a ja już wiedziałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka