nangaparbat3
18.09.19, 08:58
Od dawna o tym myślę, coraz bardziej jestem przekonana: zamiast rozwiązywać problem, naprawiać skutki nieszczęścia i pracować nad tym, by w przyszłości uniknąć podobnego, szukamy winnego, żeby go ukarać. Kara powinna być sroga. Przez to nadmiernie boimy się popełniać błędy, kiedy się zdarzy, zamiast natychmiast go naprawiać z pmocą osób, kóre pomóc mogą (zazwyczaj są to osoby majace władzę - no. szef) błędy te ukrywamy, brnąc w coraz gorszą i trudniejszą do naprawienia sytuację.
Przy czym chcę podkreślić, że wskazanie winnego, ukaranie go lub izolacja, nie są rozwiązaniem problemu.