nestle.4 29.10.19, 06:52 Małżeństwo, mają 3 miesięczne dziecko i okazuje się, że pani jest w kolejnej ciąży - bliźniaczej... Drugie dziecko zaplanowane, chcieli rok po roku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cauliflowerpl Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:04 No to już chyba tylko pozostaje rozszerzone samobójstwo. Taka tragedia... Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:04 Nie pierwsza i nie ostatnia ciąża z okazania. Poszukać pomocy bo będzie ciężko z trójką maluchów. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:15 Jak ktoś współżyje i pisze okazało się , że jestem w ciąży. Skąd zaskoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:12 Ciąża planowana zdaje się, zaskoczenie tylko, że bliźniacza. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:23 Moim zdaniem i ciąża i bliźniacza była zdziwieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:25 We wpisie autorki jest informacja, że chcieli rok po roku. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:35 Inaczej to rozumiem. Ale nie będę o takie pierdoły się kłócić. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:32 Gryzelda rozumuje inaczej, zapamietamy. Dla Gryzeldy "Drugie dziecko zaplanowane, chcieli rok po roku." oznacza ciaze nieplanowana. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:16 Podliczysz głosy bo bez tego nie wiesz co czuć? Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:18 Na razie nic, to sam początek jeden pęcherzyk może się wchłonąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:23 Uznać za promocję i kochać jak własne. Cieszyć się i zbierać siły. Na zmianę wysypiac na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:26 No i? Zadowoleni ze sie udalo? W czym problem? To jest male miki. Znam faceta co mial parcie na syna zona w styczniu urodzila blizniaki - dziewczynki. I wpadka zaraz i znow blizniaki - i znowu dziewczynki. Nie wiem czy nawet z jednego roku te dziewuszki nie byly... ale byl wkurzony Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:29 ale to chyba na siebie, bo o płci to jednak decyduje plemnik We wpadki w pewnym wieku nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:33 Ja poznałam ojca pieciu synów, który psychicznie zbierał siły żeby w końcu "zrobić córke" Ponoć to miała być jego ostatnia szansa Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:58 jak_matrioszka napisała: > Ja poznałam ojca pieciu synów, który psychicznie zbierał siły żeby w końcu "zro > bić córke" Ponoć to miała być jego ostatnia szansa A ja znalam ojca 12 corek, ktory sam przyznal, ze gdyby mu sie po trzeciej urodzil syn, to bylby przekonany, ze nie jego Byl ci on perfect father, BTW … Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
noemi29 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:36 Z perspektywy życia z jedynakiem i zmagania się z problemami jedynactwa, skakałabym pod sufit z radości. Żałuję, że nie zaliczyłam nigdy tej.tzw wpadki. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:10 No akurat to forum ma cała listę problemów jedynactwa, od wychowania małego starego przyzwyczajonego do uwagi, po fundowanie dziecku smutnego dzieciństwa. Nieuważnie czytasz plus oczywiście zazdrość o nadmiar czasu rodziców kk345 napisała: > Nadmiar czasu rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:35 To tak nie działa. Właśnie dla większej gromadki dzieci rodzice przeorganizowują życie rodzinne tak, żeby więcej spędzać czasu wspólnie. Dla jednego dziecka się to zwykle, jak obserwuję, "nie opłaca", jak gdyby musieli odnieść korzyści skali. Jedynacy to często dzieci najbardziej pozbawione zwykłego czasu z rodzicami (choć pewnie mają więcej intensywnego "quality-time" - co niekoniecznie jest dla nich dobre). Oczywiście są wyjątki w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:39 W jakim sensie „pozbawione zwyklego czasu z rodzicami”? Odpowiedz Link Zgłoś
elenelda Re: Taka sytuacja 29.10.19, 22:50 Też jestem ciekawa tych problemów jedynactwa. Może ma wyjątkowo trudnego jedynaka. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_mon_ber Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:40 No i? Czego oczekujesz w związku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:49 nestle.4 napisała: > Małżeństwo, mają 3 miesięczne dziecko i okazuje się, że pani jest w kolejnej ci Cud nad Wisłą - pani zaszła w połogu? Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:56 Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu ciążach niepłodna ok roku. Siostry dawały smoczki już w szpitalu więc szybko zaczęły miesiączkować, ciotka dokarmiała kaszką po 1 m. ż. i była w ciąży 2 miesiące po urodzeniu pierwszego. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 07:59 To dawanie smoczka przywraca plodnos Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:42 Chodziło raczej o to że karmiąca kobieta ma mniejsze szanse na zajście w ciąże niż niekarmiąca Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Taka sytuacja 30.10.19, 10:33 Tego nikt nie neguje, ale nie to jak gryzelda napisała że smoczek przywraca płodność Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 11:20 Ssanie ma znaczacy wplyw. Jest smoczek nie ma ssania plodnosc szybko wraca bo cialo zaklada ze dziecko umarlo wiec mozna sie sposobuc na kolejne. Fizjologia Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:26 gryzelda71 napisała: > To dawanie smoczka przywraca plodnos No... poniekąd tak. Może dowiedz się czegoś o płodności na stare lata? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:08 larix_decidua77 napisał(a): > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu ciążac > h niepłodna ok roku. Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma się mocno Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:14 Karmienie moze odsunąc powrót jajeczkowania. Moze ale nie musi. Ja karmiłam obie córki po 2 lata...i nie ryzykowałam, ze karmienie to sposób antykoncepcyjny... Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:05 hanusinamama napisała: > Karmienie moze odsunąc powrót jajeczkowania. Moze ale nie musi. Ja karmiłam obi > e córki po 2 lata...i nie ryzykowałam, ze karmienie to sposób antykoncepcyjny.. No ja też nie ryzykowałam niemniej jednak w ciążę bym nie zaszła choćbym chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:17 Przez jakiś czas u niektórych kobiet na pewno powoduje. Ja gdybym nawet chciała nie miałabym dzieci rok po roku bo po każdej ciąży pierwszą miesiączkę miałam ok pierwszych urodzin dziecka. Zakładam więc że owulację jakieś 2 tygodnie wcześniej. Znam jednak kobiety, które miesiączkę miały po dwóch miesiącach od porodu mimo częstego karmienia wyłącznie piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:47 Mozna miec owulacje mimo braku miesiaczki. Jak mozna byc tak ciemnym... Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 11:46 Rozwiń to proszę. Bo może rzeczywiście jestem ciemna ale o owulacji nie zakończonej ciążą albo miesiączką to nie słyszałam. O cyklach bezowulacyjnych owszem ale żeby w drugą stronę? Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:13 jej chodziło o owulację, która nie jest poprzedzona miesiączką czyli pierwsza po porodzie owulacja Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:22 Wyżej napisałam, że skoro miesiączkę miałam ok pierwszych urodzin dziecka to owulacja była zapewne ok 2 tygodnie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:04 araceli napisała: > larix_decidua77 napisał(a): > > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Ja byłam przy obu > ciążac > > h niepłodna ok roku. > > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s > ię mocno Żadna bzdura, czasem powoduje, czasem nie powoduje. Chyba wiem czy byłam płodna czy nie. > Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:26 araceli napisała: > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s > ię mocno Jakieś dowody naukowe na to, że to bzdura? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:39 > > Bzdura, że karmienie piersią powoduje niepłodność jak widać w narodzie trzyma s > ię mocno > Tyle że konieczne są chyba różne dodatkowe zastrzeżenia, z tego co pamiętam, chodzi o karmienie wyłącznie piersią, bez dokarmiania, dopajania etc. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:21 Mi to lekarz tlumaczyl to chodzi o to ze przerwa miedzy karmieniami nie moze byc dluzsza niz 6h bo wtedy organizm glupieje. Jak ktos karmi na zadanie (tj lezy i karmi) moze byc raczej spokojny jak ktos daje smoka mieszanie robi przerwy w nocy to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:04 Karmiłam piersią córkę i pierwszy okres miałam 8 tygodni po porodzie, poszłam do ginekologa, bo sądziłam, że to krwawienie poporodowe mi się odnowiło, tak, że ten. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:04 larix_decidua77 napisał(a): > Żaden cud, wystarczy nie karmić wystarczająco piersią. Co za bzdura. Dziecko kuzynki miało rytm godzina ssania, 2-3 godziny przerwy i od nowa. Nie doczekała bidula okresu, różnica wieku między dziećmi to rok i 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:58 Żadna bzdura. Założę się, że przynajmniej raz ta przerwa przekroczyła 4 godziny i pozamiatane. Trzeba karmić co 4 godziniy, nie rzadziej. W dzień i w nocy. Może nawet kuzynka tego nie odnotowała. To tak, jak z ciążą na pigułkach anty. Jak forum podrąży to się okazuje, że raz czy dwa pani pigułki nie wzięła bo zapomniała. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:19 byłam karmiąca piersią inaczej czyli ściągałam mleko a potem dawałam w butelce i za drugim razem miesiączka wróciła po ponad 10m od porodu, laktacja padła w 2 mce potem. W nocy nie ściągałam, w dzień ok 4 -5 razy. Za pierwszym razem - półtora miesiąca po zakończeniu ściągania (6mcy). Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 18:44 Ja dopóki karmiłam choćby raz dziennie nie miałam okresu. W efekcie po urodzeniu młodszego syna nie miesiączkowałam prawie 1,5 roku. Jakieś dwa lub trzy tygodnie po definitywnym odstawieniu ssaka miesiączki wróciły. Przez ostatnie miesiące karmiłam tylko raz dziennie przed snem i wystarczyło żeby zablokować owulację. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 18:49 No widzisz, a ja obie karmiłam po 2,5 roku a jednak płodność wróciła mi szybciej. W ciążę z młodszą zaszłam w pierwszym cyklu starań i karmiłam do 4 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 19:23 Żeby to takie proste było. Karmiłam dzieci 2,5 roku, 3 lata i 3 miesiące, 3 lata, a @ dostawałam po 6, 4 i 3 miesiącach od porodu. Dzieci baaardzo często przy piersi, odstępy max 2 godziny, w nocy też po kilka razy jadły, nie pojone, nie dokarmiane, bez smoczków. Powinnam po 2 lata bez @ być, a tu zonk. Więc ja czuję niesprawiedliwość biologii jednak Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:13 A bo to ona jedna? Chodziłam do klasy z dwoma chłopakami, jeden był ze stycznia a drugi z pażdziernika. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:14 Moj kolega ma dwie corki z tego samego roku, jedna ze stycznia, druga z grudnia. Cud i to nad Wisla. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:20 ewa_mama_jasia napisała: > . Cud i to nad Wisla. Bosze kobiety! Żaden problem być jedno ze stycznia - drugie z grudnia. Istnieje coś takiego jak wcześniactwo. Tu mamy przypadek, gdzie pani z 3 miesięcznym dzieckiem już wie, że ciąża bliźniacza - czyli absolutne minimum 6 tygodni. Ding Ding! Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:32 No i ok. Połóg 6 tygodni, po tym czasie pierwszy raz współżyją i pani zachodzi w ciążę. Po kolejnych 3 tygodniach na USG widać dwa pęcherzyki ciążowe. Spokojnie da się zdążyć zanim dziecko skończy 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 11:22 zakladajac ze panstwo czekali 6 tygodni... po cos te wszystkie opowiesci o nieczystosci byly... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:51 Ja miałam w klasie, którą uczyłam rodzeństwo, dziewczynka z lutego, chłopak z końca listopada, coś takiego. Któraś nauczycielka dociekliwa doszła wtedy do wniosku porównując daty urodzin, że facet chyba na tę kobietę jeszcze na porodówce zaraz po porodzie wlazł... Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 18:46 Pewnie drugie było wcześniakiem. Co jak co, ale owulacja w czasie porodu raczej nie ma prawa się zdarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:58 O - Ewa-mama-Jasia! A ja się zastanawiałam, gdzie znikłaś... (jeszcze jest parę osób, które znikły i mam nadzieję, że wrócą) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:35 Generalnie nie pisze, nie podobaja mi sie pewne rzeczy na forum a nie chce sie denerwowac pyskowkami. Dzieki za pamiec. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:22 Moj najstarszy brat urodził się w lutym, a moja najstarsza siostra w grudniu tego samego roku. Wprawdzie nad Wisłą to było, ale cud nie był potrzebny 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
nestle.4 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:25 araceli napisała: > Cud nad Wisłą - pani zaszła w połogu? Pani nie karmiła piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:26 Karmienie piersią nie chroni przed ciążą. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:31 Ale może opóźnić owulację. Jeśli się nie karmi to chyba po okresie połogu normalnie wraca cykl? Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:39 Tak. Po porodzie szybko spada poziom hormonów ciążowych, które blokują wystąpienie kolejnych owulacji. Jeśli kobieta karmi, wzrasta poziom prolaktyny, która też owulację blokuje (choć już nieco mniej skuteczne, zwłaszcza gdy karmi rzadko, np. systemem mieszanym). Jeśli nie karmi, nie ma już żadnego czynnika który by przeszkadzał w powrocie płodności i po tych 4-6 tygodniach można robić kolejne bobo. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:41 Oczywiście, że może opóźnić owulację, ale nie musi, więc przed ciążą nie chroni i raczej nie zalecałabym karmienia piersią jako antykoncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:48 Ależ ja nie sugeruję, że to ma być metoda antykoncepcyjna. Twierdzę tylko, że jeśli nie karmi się piersią nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być w kolejnej ciąży mając w domu trzymiesięczne niemowlę. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:21 A nie, ja wcale nie odczytałam twojego wpisu, jako sugestie, że karmienie piersią może zastąpić antykoncepcję. Chciałam tylko uzupełnić twoją wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:53 milva24 napisała: > Ale może opóźnić owulację. Jeśli się nie karmi to chyba po okresie połogu norma > lnie wraca cykl? Jeśli się karmi to też wraca. Dlatego karmienie nie jest metodą anty. U moich znajomych po pierwszym dziecku drugie, planowane szybko, żeby nie było dużej różnicy wieku okazało się być..trojaczkami. Wylądowali z czterema maluchami do obróbki. Odpowiedz Link Zgłoś
larix_decidua77 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:14 Powinnaś dodać słowo czasami, bo z twojej wypowiedzi wynika jakby zawsze od razu wracała płodność mimo karmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
manon.lescaut4 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:57 Oj tam, znam rodzine - czworo rodzeństwa rok po roku. I to nie jest chociażby 20 miesięcy różnicy tylko ich daty urodzin to mniej więcej luty-styczeń-luty- dopiero najmłodszy brat jest, zdaje się, z czerwca wiec ten ostatni raz kobieta miała jakieś pół roku przerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:40 Mozna zajesc juz w 3 tygodnie po porodzie jak ktos ma pecha „ In all of the studies combined, ovulation started, on average, between 45 and 94 days after a woman gave birth. However, in two studies women started ovulating as early as 25 and 27 days after giving birth.” Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Taka sytuacja 29.10.19, 08:49 Wg mnie jak w każdej ciąży - zdecydować czy chce się kontynuować czy nie, biorąc pod uwagę chęci i możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
flegma_tyczka Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:42 Podobno można usunąć tylko jeden zarodek i zostawić drugi, ale nie wiem czy w każdej bliźniaczej ciąży czy tylko dwujajowej. Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Taka sytuacja 29.10.19, 09:39 Jak ostatnio wiele, ogólnie rodzice sobie żyły wyprują przez kolejne 5 lat. Nie zazdroszczę, przeżyłabym to bardzo ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Taka sytuacja 29.10.19, 11:56 Ciaza planowana wiec zgodnie z oczekiwaniami a ze blizniaki . Przynajmniej planowanie trzeciej ciazy maja z glowy😀 Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:19 u mnie w rodzinie była podobna sytuacja. dziecko nr 1 urodziło się w listopadzie, a bliżnięta - w sierpniu roku następnego. roznica 9 miesięcy, byłaby dłuższa, ale bliżniaki urodziły się 2 miesiące przed czasem. no cóz, lekko to im nie było z tą trojka, bo ta pierwsza dziewczynka nawet jeszcze nie chodziła, jak się pojawiły chłopaki. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 12:44 Mam w planach drugie dziecko, i wizja bliźniaków to jest coś od czego robi mi się zimno na plecach. Przy pierwszej ciąży byłoby ok - załatwione za jednym zamachem i można zamykać warsztat. Byłaby to dla mnie sytuacja skrajnie ambiwalentna. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 15:23 ja w drugiej ciaży modliłam się by nie było bliźniaków Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:22 No to beda mieli tak jak zaplanowali, tylko jedno dziecko wiecej. So what?... Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:35 What taki, że organizm pani nie zregenerował się jeszcze po poprzedniej ciąży. A obecna ciąża jest dla niej podwójnym obciążeniem. What więc taki, że może być różnie, zwłaszcza dla dzieci - kwadratowo i podłużnie. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:33 no coz, szkoda mi jedynie starszego dziecka, w wieku 1 roczku bedzie juz ta duza siostra blizniakow. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Taka sytuacja 29.10.19, 14:38 przecież drugie będzie rok później tyle, że z bonusem. mogą jedno oddać albo w myśl zasady "jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma". Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Taka sytuacja 29.10.19, 16:41 Mozna tez jedno usunac. No i u mojej kolezanki z blizniaczej naturalnie zrobila sie pojedyncza... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Taka sytuacja 29.10.19, 19:04 Mam znajomych, dorośli już są, bliźniaki i starszy o rok brat, prawie równo rok, zakładając nawet, że bliźniaki były wcześniakami to i tak się rodzice uwinęli szybko A rada to poszukać pomocy, niani, babci, ale tak na poważnie, bo mobilny roczniak i dwójka noworodków to mocne połączenie. Rozejrzeć się za udogodnieniami dla maluchów, właściwie trojaczków, bo choćby wózek na trójkę być musi. Poczytać, poszukać w zakamarkach internetu ciekawych rozwiązań ułatwiających życie całej rodzinki. I zadbać o mamę, bo kobieta jeszcze osłabiona pierwszą ciążą, organizm nie doszedł do siebie, zapewnić witaminki, choć troszkę czasu na odpoczynek. Dużo zdrowia i radości życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
malinciaania Re: Taka sytuacja 01.11.19, 11:03 moja siostra jest w podobnej sytuacji i powiem, że jest bardzo zadowolonatylko martwi się laktacją, bo karmi dziecko, a tu ciąża.... jak sądzicie, ciąża jakoś wpłynie na laktację? Odpowiedz Link Zgłoś