Dodaj do ulubionych

Forumowy lincz.

12.11.19, 22:14
No to na czym on polega? Bo ja sie chyba pogubilam . Staram sie go zobaczyc w wiadomym miejscu i nie widze.
Obserwuj wątek
    • znowu.to.samo Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:19
      Każdy widzi to co chce widzieć. Ty Jolka w szczególności...
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:21
        Co to znaczy ze ja w szczegolnosci?😀
        • znowu.to.samo Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 00:10
          Oj, Jolka....
          • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 00:27
            Zadalam ci proste pytanie. Jak cos piszesz to chyba wiesz jak to wytlumaczyc? Czy piszesz dla pisania a potem " Oj Jolka"
            • znowu.to.samo Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:50
              Wiesz co? Z notoryczną oszustką wdawać się w dyskusje nie zamierzam. Ani próbować ci czegokolwiek wytłumaczyć.Ty i tak niczego nie zrozumiesz
              • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:15
                👍
      • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 05:54
        znowu.to.samo napisała:

        > Każdy widzi to co chce widzieć. Ty Jolka w szczególności...
        >

        Przestań pie..ć. To co zrobiłyście w wątku hrabiny, to jest własnie forumowy lincz. Zjechałyście dziewczynę równo dając upust własnym chorym wyobraźniom, przy okazji robiąc z siebie całkowite niewiniątka. A teraz udajesz, że przecież nie stało się nic. Ohydne baby.
        • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 06:54
          Ale to chyba nie ona twierdzi ze tam nie ma linczu.
          • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:22
            Faktycznie coś mi się pomyliło. Znowu.to.samo, przepraszam.
          • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:22
            Faktycznie coś mi się pomyliło. Znowu.to.samo, przepraszam.
          • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:22
            Faktycznie coś mi się pomyliło. Znowu.to.samo, przepraszam.
          • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:22
            Faktycznie coś mi się pomyliło. Znowu.to.samo, przepraszam.
            • znowu.to.samo Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 09:02
              Dobra Rosa, już wystarczy tych przeprosin😂
              • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 15.11.19, 02:23
                😀😎
    • iberka Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:27
      Ja też go nie widzę (w wiadomym miejscu wink ).....czuję się jakbym o Lordzie Voldemorcie mówiła 😋
      • euze_bia0 Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:31
        No w sumie.. niewiele brakuje do sam wiesz kto i ten (czy tam ,,ta) którego imienia nie wolno wymawiać.
        Ale nieładnie niektóre panie pojechały po hrabinie. Bardzo nieładnie..
        • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:54
          Hrabina, jeśli jest prawdziwa, to niech idzie na terapię a nie wymyśla kolejne nie trzymającee się kupy historyjki.
      • pani_tau Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:12
        Na pewno nie widziałaś żadnych ataków, bo nawet nie byłabyś zdolna ich zobaczyć, jesteś na to zbyt przesiąknięta dobrem.
        Pamiętam, że wszystkie twoje uwagi były pisane ze szczególną wyrozumiałością i takim, wiesz, niemal siostrzanym wsparciem.
        Nie zgadzalas się że stanowiskiem hrabiny,próbowałaś ją przekonać do zmiany sposobu myślenia ale robiłaś to z wielkim wyczuciem i empatią. Wciąż jestem pod wrażeniem.
    • ewiedzma Re: Forumowy lincz. 12.11.19, 22:34
      Też nie widzę linczu. Raczej okopywanie się na pozycji ofiary i ucieczkę od głębszej refleksji.
    • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 05:32
      Można było raz napisać swoją opinię, zamiast się nakręcać przez 600 postów nad własną zajebistością, kończąc na wniosku że wszyscy faceci hrabiny byli spoko, tylko szybko się orientowali że mają do czynienia z wariatką, dlatego ją zostawiali.
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:01
        Wiesz ja pamietam jeden z watkow hedny gdzie tez padlo milion rad naprawde sensownych a potem te co chcialy pomoc piszac jak rozwiazac problem byly hejtujacymi potworami. Jakos tak zawsze jest ze te posty z emocjami gdzie ktos naprawde chce pomoc okazuja sie tymi zlymi. Dobre sa te nic nie wnoszace ale np. Pocieszaja lub potwierdzaja zdanie autora. Tylko czy to o to chodzi? Ja inaczej podchodze do tego. Jak mam problem i pisze o nim to znaczy ze nie bardzo wiem jak go rozwiazac i chce takich rad a nie np. " bedzie dobrze" itp. Bo to mi nic nie daje.
        • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:57
          "Jakos tak zawsze jest ze te posty z emocjami gdzie ktos naprawde chce pomoc okazuja sie tymi zlymi. Dobre sa te nic nie wnoszace ale np. Pocieszaja lub potwierdzaja zdanie autora."
          Szczerosc jest przereklamowana. Zaangażowanie w cudze problemy podejrzane. Lepiej pogłaskać po główce, odwrócić się na pięcie i zapomnieć.
          • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:59
            Aha, i nie twierdzę, że Jola mogłaby komuś pomóc, czy paczkę wysłać...
        • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:59
          Ale ja nie piszę o sensownych radach, które tam rzeczywiście padły. Piszę o tym że po pewnym czasie niektóre panie się rozkręcają w kierunku nawalanki, bo ich boli, że delikwentka nie przyjmuje ich porad z wdzięcznością i należytym namaszczeniem, a wtedy im się włącza agresja. To w sumie też materiał na terapię wink
          • 1matka-polka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:15
            "panie się rozkręcają w kierunku nawalanki, bo ich boli, że delikwentka nie przyjmuje ich porad z wdzięcznością i należytym namaszczeniem, a wtedy im się włącza agresja. To w sumie też materiał na terapię."
            Otóż to 😔
          • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:23
            Wytłumaczę Ci skąd ten mechanizm.
            Otóż niemal każda miała bądź ma wśród znajomych albo w rodzinie osobę bardzo zawłaszczającą emocjonalnie, która CIERPI. Cierpi regularnie i pragnie wsparcia, pocieszenia, prosi o rady, rozmowy etc. po czym doskonale je ignoruje i wchodzi w kolejny kanał jak w masło.
            Krótko mówiąc, traktuje życzliwych ludzi jak kubeł na swoje emocjonalne rzygi.
            • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:29
              Przepracuj to że swoim terapeutą, bo wyżywanie się za to że ktoś tam nie posłuchał twojej rady na każdym kto szuka pomocy to ciężki kaliber. Nie wiem czy sama sobie będziesz umiała z tym poradzić.
            • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:32
              Ludzie się - przynajmniej pierwsze kilka razy - przejmują, chcą pomóc, angażują, czasem poświęcają nie tylko swój czas, no i oczywiście ostrzegają przed kolejną ewidentną wtopą biznesową czy uczuciowa.
              I wtedy jest foch, obraza majestatu, #nie_mów_mi_jak_mam_żyć, #zazdrościsz, #Stefan_jest_inny_niż_wszyscy oraz teksty w guście "Jestem dorosła i wiem co robię.

              Za fefnastym razem mówisz, a to spadaj, za trzydziestym włącza się Klaun Szyderca.
              • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:35
                Czyli po prostu kopiesz z półobrotu, bo masz za dobre serduszko? Taka racjonalizacja nie przyszła mi do głowy smile
                • umi Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:50
                  To faktycznie troche tak dziala jesli ktos radzi szczerze i jakos sie tam angazuje. Jak komus zra reke, ktora chce dac zarcie, to sie raczej moze zdenerwowac. Lepiej tego nie robic, bo w niczym nie ulatwia (zwlaszcza jak do komunikacji sa same literki, bez glosu i widoku czlowieka) ale reakcja normalna.
                  • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 11:54
                    Nie wiem, ja tam się nie obraziłam za brak podziękowania za moją radę. No i jednak będę się upierać że epitety jakie tam padły to reakcja daleka od normalnej. Nie piszę oczywiście o wszystkich, ale jest parę agresywnych forumek które nadały ton.
                    • umi Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 19:04
                      Podziekowanie to jedno, przeczytac ze masz nie pouczac i zazdroscisz, jak sie wysilisz i komus dobrze doradzisz jest duzo bardziej irytujace.
                      Tylko z drugiej strony jest osoba, ktora zwyczajnie nie wie, co zrobic i sie miota. Hrabina sie w tym watku bardzo miotala, widac ze sytuacja jest skomplikowana (faktycznie albo dla niej). W takich sytuacjach ludzie czesto reaguja tak jak reaguja nie po zlosci, tylko dlatego, ze sie gubia.

                      BTW, jak dla mnie to nawet nie byla czolowka linczu i forum sie rozwinelo odkad tu jestem (albo w takie watki akurat wchodze). Wiekszosc forumek radzila na miare swojej wiedzy i szczerze, nawet jesli dosadnie. Nigdy nie zapomne wq.vu jaki mnie wzial w jednym z moich pierwszych, gdzie 2/3 (jak nie wiecej) piszacych wsiadlo na babke ktora tylko chciala wiedziec, czy slusznie chce wniesc o podwyzszenie alimentow. Tam to ludzie poplyneli. Watek hrabiny to przy tamtym nic suspicious
                      • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:58
                        Tym bardziej, gdy widzisz, że osoba, której doradzasz w kwestiach mocno osobistych, się miota, to powinnaś spuścić z tonu i nie oczekiwać niczego, tym bardziej, że większość doradzających przy okazji kopało hrabinę, czasem mniej, czasem bardziej celnie. Ja jej reakcjom wcale się nie dziwię. Sama przeżyłam sporo hejtu na tym forum, zawsze od tych samych ematek plus wówczas aktualnych "satelit", które akurat były na forum i zawsze na początku było udawane przejmowanie się, a potem to leciały w moją stronę wiadra pełne gówna, a panie wzajemnie się nakręcały i wymyślały historię mojego życia. Stały schemat, bez względu na osobę. Takżętego..
                        • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:59
                          O! Tu masz piękny przykład chamstwa dwóch najbardziej przejętych emamus sytuacją hrabiny:
                          13.11.19, 12:19
                          Trzeba Adzie przyznać, że przynajmniej nie twierdziła, że ktoś jej zazdrości.
                          Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
                          lauren6
                          Re: Forumowy lincz.
                          13.11.19, 13:18
                          Bo nawet na majty z Rossmanna go nie było stać 🤭
              • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:21
                triss_merigold6 napisała:

                > Ludzie się - przynajmniej pierwsze kilka razy - przejmują, chcą pomóc, angażują
                > , czasem poświęcają nie tylko swój czas, no i oczywiście ostrzegają przed kolej
                > ną ewidentną wtopą biznesową czy uczuciowa.
                > I wtedy jest foch, obraza majestatu, #nie_mów_mi_jak_mam_żyć, #zazdrościsz, #St
                > efan_jest_inny_niż_wszyscy oraz teksty w guście "Jestem dorosła i wiem co robię
                > .
                >
                > Za fefnastym razem mówisz, a to spadaj, za trzydziestym włącza się Klaun Szyder
                > ca.

                Aha, czyli te 700+ postów to było po prostu wyraz bezsilnej rozpaczy wobec zacietrzewienia hrabiny? smile


        • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 12:13
          Porównanie do hedny jest trafne, choć hrabina bardziej przypomina forumową adę i jej potyczki z facetami.

          Dodajmy do tego to, że hrabina bezbłędnie operuje forumowymi wytrychami:
          - atakujesz mojego faceta = zazdrością mi, bo pewnie jesteś samotna/sfrustrowana/niedopchnięta/masz nudne życie
          - bronisz faceta = jesteś uzależniona od portek w domu, to co powie mężczyzna jest świętością.

          Tak buduje się atmosferę obrzucania guano na setki postów.
          • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 12:19
            Trzeba Adzie przyznać, że przynajmniej nie twierdziła, że ktoś jej zazdrości.
            • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 13:18
              Bo nawet na majty z Rossmanna go nie było stać 🤭

              Swoją drogą ada była prekursorką wielu forumowych troll-trendów. Pojawił się nawet pierwowzór grubej z księgowości: gruba brzydula, która przygarnęła misia ady.
      • annajustyna Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 07:11
        Ale chyba o eksmężu Hrabiny żadna tak nie napisała?
        • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:03
          Ja widziałam tylko o tym poprzednim, że nic dziwnego że wolał znajomych, znajomi zauważyli że hrabina jest niezrównoważona i chcieli go ratować. O mężu nie zauważyłam, ale wszystkiego nie czytałam. Jeśli nawet jeszcze on nie awansował na porządnego chłopa który uciekł od wariatki to daje im góra 100 postów.
          • boogiecat Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:48
            sowka.szara napisała:

            >Jeśli nawet jeszcze on nie awansował na
            > porządnego chłopa który uciekł od wariatki to daje im góra 100 postów.

            Eee tam 100 postow, juz jest- przystanek tramwajowy wlasnie sie dopisala z takim stwierdzeniem, oczywiscie zeby pomoc Hrabinie
            • sowka.szara Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:54
              Lol
            • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:58
              Bez przesady z projekcjami.
              Widzę kobietę, która jest nieszczęśliwa i miota się w sposób męczący dla siebie i otoczenia, a nie potrafi lub nie chce przyjąć rad z zewnątrz i tyle.
              • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:01
                Projekcje to masz ty. Produkujesz je na kopy, każdego dnia i niemalże o każdej osobie, która odezwie się na forum, pani dulska.
    • pani_tau Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 06:42
      Oczywiście, że go tam nie zobaczysz, bo nic takiego się nie stało.
      No już, już, chodź na kolanka i nie rozmawiajmy o tym.
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 06:53
        😀👍
    • barattolina Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:18
      ja tam linczu nie widziałam
      wręcz przeciwnie - chęć pomocy
    • piataziuta Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:28
      może leki masz za mocne?
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 09:09
        Nawet jesli to niech takie zostana smile.
    • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 08:52
      Tak Jolu, też uważam, że lepiej być głupią i nie rozumiejącą niż za mądrą.
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 09:07
        Ty tak uwazasz?
        • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:10
          Tak, tak, już się nie denerwuj. Uważnie, że ty coś uważasz byłoby dla ciebie zbyt obciążające.
          • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:18
            No i co tutaj pokazujesz? Przeciez ty jestes taka grzeczna a to inni cie atakuja, sa podli, wariatke z ciebie robia. Chyba jednak te ataki to byl odwet na komentarze mniej wiecej w podobnym stylu jak twoj tutaj. Prawda? Wez sie dziewczyno zepnij i pomysl przez chwile.
            • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:21
              Tak, wiem lepiej jakbym nie pokazała, wtedy byś się nie musiała tak spinać myśleniem. Albo dziś za wcześnie wstała albo jeszcze się nie kładłaś. Idź Jolu do łóżka i nie myśl za dużo.
              • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 20:22
                Widze ze w tamtym watku stracilam tylko mase czasu, zle cie ocenilam bo ty naprawde cham... jestes.
    • tarantinka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 10:31
      Czytałam te wątki, nie mogę uwierzyć, że to nie jest trolling. To jest niemożliwe, żeby mając 38 lat mieć taki nierealny ogląd swoich zachowań. Autorka za wszelką cenę nie chce być ofiarą, na neutralne z początku komentarze reaguje złością, fochem i tak - atakuje osoby jej życzliwe. Nikt tam nie bronił tego faceta, zaczęło się od obiektywnego stwierdzenia, że SMS hrabiny był napastliwy i nie zaczyna się tak ważnych, rozmów, że nie odbieranie telefonów to błąd, że nie mówienie o co mi chodzi to błąd. Przecież to są oczywistości. Ten konkretny mężczyzna może być beznadziejny ale to nie znaczy, że zachowanie hrabiny było ok. Wystarczyło się do tego przyznać, a nie atakować i obrażać.
      • riki_i Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 12:59
        Powiem jako facet. Im starszy mężczyzna i bardziej po przejściach, tym mocniej pragnie jednego - świętego spokoju. Brzęcząca i atencyjna baba powoduje reakcję 'w tył zwrot'. A już próba wymuszania czegokolwiek na facecie - paniczną ucieczkę.

        Oczywiście, jeśli pragnienia Pana nie wykraczają poza okazjonalny seks, to trudno się dziwić, że kobieta która chce czegoś więcej popada w zdenerwowanie. Ale wtedy należy szukać kolejnego faceta, a nie kopać się z koniem. Są bowiem i tacy, którzy będą chcieli poważniejszej relacji niż szybkie spuszczenie sobie z krzyża.
        • iberka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 13:02
          Lubię to! i......myślę jak mężczyzna 🤦🤭
      • sham-anka Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 17:20
        > Autorka za wszelką cenę nie chce być ofiarą, na neutralne z początku komentarze reaguje złością, fochem i tak - atakuje osoby jej życzliwe.

        No nie, pierwsza odpowiedź jaką dostała, to że jest laską pasywno-agresywną. To nie jest neutralny komentarz. A pierwszy komentarz zazwyczaj ustawia ton całej konwersacji.
        Tak, ona mogła tego smsa wysłać w odrobinę innym tonie. Ale triss też mogla odpowiedzieć w innym, na zasadzie "wiesz, facet mógł to odebrać jako pasywną agresję, nawet, jeśli nie miałaś takich intencji". Ale zaczęła jak zaczęła i pooooooszło.
        • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 17:50
          sham-anka napisał(a):


          > No nie, pierwsza odpowiedź jaką dostała, to że jest laską pasywno-agresywną. To

          No i po co te kłamstwa? Nikt nie pisał, że jest LASKĄ pasywno-agresywną, a że jej ZACHOWANIE było pasywno-agresywne, co jest faktem. Ale jak chce się zostać ofiarą, by móc z moralnie "wyższego" poziomu potem zbluzgać komentujących, to wszędzie można dopatrzyć się kamienia. Dla mnie ta dziewczyna po numerze, który odstawila swoim szekspirowskim dramatem w kilku aktach, gdzie postacie zmieniają charakter jak w kalejdoskopie, jest kłamczuchą i manipulatorką. To nie na niej odprawiono lincz, a ona wyr..chała forum.
          • piataziuta Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 19:17
            >No i po co te kłamstwa? Nikt nie pisał, że jest LASKĄ pasywno-agresywną, a że jej ZACHOWANIE było >pasywno-agresywne, co jest faktem.

            Pozwól, że przypomnę co wypierdziałaś:

            "Bla, bla, bla, skończyły się merytoryczne argumenty, to zaczyna moralne grożenie paluszkiem. Nie pomyślałaś, że formę komunikacji dopasowauje się do postu początkowego (postów początkowych)? Tyle w nim było bowiem negatywnej energii, emocji i pasywnej agresji, że konwencjonalne dyrdymały byłby tylko nakręcaniem jej focha. Nikt nie dowala też hrabinie, większość w tym wątku próbuje jej pomóc."

            Podsumowując: pod pretekstem, że post hrabiny jest pełen złej energii, obrzuciłaś ją przemocowymi, obraźliwymi tekstami i nazwałaś to "pomocą".
        • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:03
          Nieładnie kłamać.
          Twój tekst otwierający jest pasywno-agresywny, zawiera focha i ma wywołać poczucie winy. Idź na jakąś skuteczną terapię, bo zachowujesz się jak 19-latka.

          Napisałam, że jej tekst (sms) jest pasywno-agresywny, a nie że ona jest pasywno-agresywna.
          Albowiem tekst był pasywno-agresywny i - jak przypuszczam - dokładnie taki miał być.

          Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a nie psychoterapia po 150 zł/godzina.
          • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:15
            triss_merigold6 napisała:


            > Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a n
            > ie psychoterapia po 150 zł/godzina.


            I koniecznie z dopiskiem "nawet, jeśli nie miałaś takich intencji", bo na tym forum piszą same wrażliwe lelije i się zapłaczą, gdy ktoś odważy się ocenić ich zachowanie. Ciekawe tylko dlaczego te wrażliwe lelije wrzucają regularnie w net ekshibicjonistyczne sprawozdania z własnego intymnego życia i piszą pod spodem "oceńcie i poradźcie".
            • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:19
              Osobiście najbardziej lubię rzewne komentarze dwojakiego rodzaju:
              - zazdrościcie
              - gdybyście były po taaaakich przejściach i doświadczenia to...
              • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:29
                Mnie bawią bardziej egzorcyzmy typu "plujesz żółcią", "zioniesz jadem" i podobne. big_grin Sprawdzam wtedy zawsze, czy zaczynają mi już rosnąć rogi i wychodzą kopyta. big_grin
                • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:32
                  "Musisz być bardzo sfrustrowana/nieszczęśliwa"
                  • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 18:47
                    E tam, to banał, w co drugim poście. big_grin Przemocowiec, radziecki napastnik ", to kategoria wyżej.
                  • cruella_demon Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 20:45
                    Ja najbardziej lubię wersję łączoną:
                    "Frustratki, które na pewno maż zdradza i bije i dlatego zazdroszczą"
                    • triss_merigold6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 20:49
                      Olewa, a nie bije. "Olewa, ignoruje i prawi komplementy młodszym i wolnym koleżankom w pracy."
                      • cruella_demon Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:05
                        W sumie mniejsza o to co robi
                        "jesteś sfrustrowana, bo sama masz w domu odpad atomowy i zazdrościsz mi takiej perełki" wink
                        No i oczywiście klasyka:
                        "Zazdrościsz mi bycia adorowaną, bo sama jesteś stara i brzydka, a może nawet i gruba i nikt cię nie podrywa" big_grin
          • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:27
            triss_merigold6 napisała:

            >
            > Odnosnie do komunikatu "wiesz, facet mógł to odebrać..." - sorry, to forum, a n
            > ie psychoterapia po 150 zł/godzina.

            Masz rację, forum to nie terapia. Więc czemu dobrowolnie i za friko wkręcacie się w "doradzanie" komuś, kto najwyraźniej was nie słucha?
            Sorki, ja nie kupuje tej forumowej troski o hrabinę. Laska opisała mnóstwo szczegółów, forum skomentowało, hrabina z komentarzami się nie zgadza. Tyle i tylko tyle. Cała reszta to jest jakieś dziwaczne zaangażowanie w historię obcej i anonimowej osoby, które naprawdę trudno wytłumaczyć chęcią pomocy zagubionej siostrze. Wkurzyła was tym, że nie zgodziła się z waszą (naszą) opinią. A niektóre z obecnych tu pań bardzo ciężko znoszą takie sytuacje.
            • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:37
              Wkurzyła nas? Przecież nasze przewidywania odnośnie faceta od gaci sprawdziły się w 100%. Myślisz, że ludzie się wkurzają jeśli wychodzi, że mieli rację?
              • lauren6 Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:40
                Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, żeby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazić swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał faceta.
                • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 22:00
                  lauren6 napisała:

                  > Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek
                  > hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w
                  > tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, ż
                  > eby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazi
                  > ć swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał fa
                  > ceta.

                  Ja nie pisałam o satysfakcji, że jej się nie udało. Raczej o złości, że autorka nie słucha naszych rad i obstaje przy swoim.
                  Wątpliwości zostały wyrażone wyraźnie i obraz sytuacji był jasny w okolicach 50 postu. Ciągnięcie tamtej rozmowy nie miało potem większego sensu, no ale włączyły się emocje i forum odjechało.
                • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:04
                  lauren6 napisała:

                  > Uprzedzając kolejny głupi komentarz: nie, nie odczuwamy satysfakcji, że związek
                  > hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy. Wiele z nas po to się produkowało w
                  > tamtych wątkach, bo - może ci się to wydać niezwykłe - szkoda nam dziewczyny, ż
                  > eby marnowała czas na seryjnego podrywacza. W takim wypadku chyba lepiej wyrazi
                  > ć swoje wątpliwości, niż utwierdzać autorkę w przekonaniu, że spotkała ideał fa
                  > ceta.

                  Czytasz siebie? Przecież to sensu nie ma 😀 Wcześniej całe forum ostrzegało. Hrabina posłuchała, znalazła wady pana, strzeliła focha, namazała smsa na odpier... l, żeby nie marnować czasu i ma wątek na 750 postów, że dlaczego pana zostawiła 😀 Dlaczego zachowała się jak wariatka i dlaczego ona tak mu napisała i niech nie wymyśla teraz, bo teraz forum właśnie chce, żeby z Gaciem była big love 😂
                • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:11
                  "nie odczuwamy satysfakcji, że związek hrabiny nie wyszedł i to przewidziałyśmy."

                  Niee.. no wcale! Ani trochę! Ani nawet kawałeczka!
                  • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 17:52
                    Rosa jak tobie cos nie wyjdzie w zyciu to uwazasz ze to jest fajne dla osob ktore tu z toba rozmawiaja? Szczegolnie tych ktore cie nie hejtuja na codzien? No nie jest.
            • sumire Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 08:56
              Bo w tym żadnej troski nie ma. Satysfakcji na ogół sporo.
          • sham-anka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 04:42
            > Nieładnie kłamać.

            acha big_grin Oops, you did it again. Ty i snakelilith jesteście obie rozkoszne.
            ja nie kłamałam (kłamstwo to jest CELOWE wprowadzenie w błąd), tylko nie chciało mi się dokładnie sprawdzać, ale już widzicie powód do zaczepki. Mogłyście napisać "nie, tam nie było oceny laski tylko zachowania", ale wybrałyście zarzut kłamstwa. Czyli robicie dokładniusieńko to, co same zarzucacie hrabinie. TYle, żer ja mam to w doopie, bo w przeciwieństwie do hrabiny traktuję ów wąt rozrywkowo. Przy czym skoro tak wyczulona jesteś na formę i na to, jak ktoś może odebrać jakie sformułowanie, to prawdopodobnie doskonale wiesz, że hrabina, będąc w rozsypce i mając kocioł nie potraktowała raczej twojego posta jako konstruktywną krytykę tylko wzięła to do siebie personalnie. Wyczułaś łatwą ofiarę i pod pozorem obiektywizmu wiercisz w niej dziurę, bo tak dobierasz słowa, że wiesz, że laska się po nich raczej poczuje zaatakowana.
            • snakelilith Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 13:40
              No ty jesteś rozkoszna, bo wypowiadasz się na temat rzekomego linczu, a nie chciało cię się nawet przeczytać wiadomego wątku. Innych wątków hrabiny pewnie też nie czytałaś, więc tak sobie gdybasz, bla, bla, bla, złe forumki. Za to kłamczucha zmieniające wersje z cyklem księżycowym jest biedną ofiarą. Paradne. big_grin
        • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:05
          Ale nie tylko tris. Takich pań było tam znacznie więcej. Pasywno - agresywna to było całkiem grzecznie, potem to już panie pisały wprost, że autorka wątku jest pierd..ta.
      • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 22:02
        tarantinka napisała:

        > Czytałam te wątki, nie mogę uwierzyć, że to nie jest trolling. To jest niemożl
        > iwe, żeby mając 38 lat mieć taki nierealny ogląd swoich zachowań.

        Piszesz serio? Ja uważam, że akurat przerażająco dużo dorosłych ludzi przejawia czasem/często niedojrzałe zachowanie. Hrabina się po prostu obnażyła, a to jest jak proszenie się o kłopoty.
        • snakelilith Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 23:53
          Tak, obnażyła swój talent do dramedii. Naprawdę ci nie zgrzyta, że ta kobieta w każdej odsłonie podaje inną wersję sytuacji?
          • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:06
            A popełniłaś kiedyś wątek na przeszło 700 postów? Nie? To może zacznij szukać w sobie jakiegoś talentu.
            • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:18
              Ale ze to byla zabawa taka z nami obliczona na ilosc? Co ma do tego ilosc postow? Historia chyba jest jedna? Uwazasz ze im dluzszy watek tym wieksze prawo do kolejnych odslon?
              Yyyy ....
              • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:54
                Tak Jolu, taka zabawa. Nie zawracaj sobie tym głowy, lepiej skup się na obiedzie śródziemnomorskim.
                • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 01:16
                  Zacielas sie? Klepiesz non stop to samo. Obiad sie odbyl wyszlo srednio .
                  A wracajac do tematu to moze napisz o co chodzi tak wprost. Bedzie latwiej. Myslisz ze cie chcialysmy ponizyc? No nie. Ja na bank nie. Wrecz przeciwnie. Mysle ze jak za jakis czas na spokojnie wrocisz do tamtego watku to zrozumiesz. A i jeszcze tak na marginesie. Terapie nie sa dla wariatow sa dla ludzi co potrzebuja sobie pomoc, przepracowac cos, pomagaja funkcjonowac . Odbieranie rady o terapi jako ataku typu "jestes wariatka " to straszny stereotyp . Dobrej nocy.
            • snakelilith Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:32
              Ja mam nawet sporo talentów. Jednak ekshibicjonizm do tych talentów nie należy, więc podobnego wątku z całą pewnością nie popełnię.
              • hrabina_niczyja Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 00:52
                I chwała ci za to!
    • kobieta_z_polnocy Re: Forumowy lincz. 13.11.19, 21:18
      Oj tam od razu lincz. Po prostu stado poczuło krew i niektóre forumki nie mogły się powstrzymać smile
      • rosapulchra-0 Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 05:07
        Jak zwykle. Jak zwykle nie mogły się powstrzymać.
    • attiya Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 06:00
      zajrzyj do wątku Hrabiny, poczytaj swoje zajebiste posty i może domyślisz się, że jest to właśnie lincz
      • jola-kotka Re: Forumowy lincz. 14.11.19, 17:50
        To skoro moje posty to lincz to tu niejedna juz dawno powinna popelnic samobojstwo po tym co przeczytala o sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka