Dodaj do ulubionych

Sytuacja autobusowa

14.11.19, 09:33
Wyobraźcie sobie sytuację.
Jest 16.30, musisz odebrać dziecko z przedszkola do 17.00.

Z miejsca gdzie jesteś do przedszkola idzie się 25 minut. Widzisz ze podjeżdża autobus, którym możesz podjechać 2 przystanki, dzięki temu będziesz w przedszkolu o 16.40.
Wsiadasz. Wyjeżdżacie za zakręt i jest korek, stojący, nic się nie rusza. Mija 5 minut bez ruchu, prosisz kierowcę żeby cię wypuscil. Jest to ulica 1 pasmowa, ograniczenie predkosci do 30, żadne centrum miasta, przy ulicy szeroki chodnik. Kierowca odmawia. Prosisz, tlumaczysz, nie pomaga.
Do kolejnego przystanku dojezdzacie o 16.55 ( po 25 minutach), musisz biec do przedszkola i jesteś spóźniona, koło 17.10 dopiero. Płacisz karę 100 zl za spoznienie.

Czy kierowca bez serca czy rodzic bez wyobraźni?

Sytuacja jest fikcyjna. Miałam zapas czasu, ale gdybalam sobie co by było.
Obserwuj wątek
    • miss_fahrenheit Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:37
      Rodzic bez wyobraźni.
      • jak_matrioszka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 11:29
        Autorka bardzo bez wyobraźni. Mówi sie "bede puszczać pawia" i jest sie w przedszkolu o 16:45, każdy rodzic to wie.
        • kermicia Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 15:37
          Boskie! Zapamiętuję na przyszłość smile
        • bluea.nne Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 21:01
          Dobre 🥰
        • ap.so Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 13:06
          Byłam świadkiem jak dziewczynka może 6 letnia, jechała z mamą i zrobiła się na twarzy zielona. Mama i towarzysząca jej kobieta prosiły kierowcę o wypuszczenie (autobus nie ruszał się bardzo długo, od otwartych drzwi byłby krok do dużego trawnika).
          Kierowca był nieugięty, dziewczynka zwymiotowała. Mama próbowała łapać czym popadnie ale akurat nie miała niczego. Poratowałam ją torebką po pączku, ktoś inny mokrymi chusteczkami. Drugi paw poszedł już nie na ubranie. Przykre to było
      • bergamotka77 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 13:07
        miss_fahrenheit napisała:

        > Rodzic bez wyobraźni.

        Popieram. Korek o tej porze to nic nadzwyczajnego.
    • bardoszka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:38
      Kierowca nie ma prawa cię wypuścić poza przystankiem. Takie są przepisy. Gdybyś złamała nogę wysiadając poza przystankiem i postanowiłabyś domagać się odszkodowania z tego tytułu, to miałby przekichane.
      • flegma_tyczka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:41
        A jak jest śnieżyca i autobus jedzie w tempie pługu śnieżnego? Byłam świadkiem jak w takiej sytuacji kierowca sam wypuszczał pasażerów i to nawet bez ich prośby, więc muszą być wyjątki.
        • ichi51e Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:02
          Niektorzy po prostu sa slabi i nie maga zniesc presji wiec wypuszczaja jesli ocenia ze ryzyko male
          • flegma_tyczka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 11:02
            Raczej myślał rozsądnie, nigdy tak wolno nie jechałam. Miasto sparaliżowane, choć chyba kojarzę (dawno to było), że porozumiewał się z kimś z centrali, więc zgodę może miał. W trakcie jazdy co najmniej kilka razy zatrzymywał się i wypuszczał chętnych pasażerów (ja twardo stałam do końca, choć jak później policzyłam tyle samo lub krócej szłabym piechotą).
    • flegma_tyczka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:39
      Kiedyś kierowca w podobnej sytuacji nie chciał wypuścić (na prośbę jednego chłopaka, ale chętnych do skorzystania była wielu) pasażerów, tłumaczył, że niezgodne z regulaminem i ogólnie był chamowaty. Na to chłopak "przypomniał" mu, że 5 minut wcześniej kierowca rozmawiał w trakcie jazdy przez komórkę (nie głośno mówiący), a to też "niezgodne z regulaminem", facet ze z jakimś złośliwym komentarzem, ale wtedy otworzył drzwi.
      Moim zdaniem gdy naprawdę długo się stoi, a autobus stoi bezpiecznie, przy chodniku to można.
    • iberka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:39
      Pasażer bez wyobraźni.
    • fil.lo Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:47
      Nie winiłabym tu nikogo. Kierowca nie może wypuścić nie na przystanku, a rodzic nie mógł przewidzieć, że będzie korek (chyba, że wie o tym, że ta ulica często korkuje się o tej porze).
      Nie zawsze można kogoś obwinić.
      • martishia7 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:55
        Dokładnie tak, dałabym CI jeszcze 100/100 i kilka lajków, jakby tu były. Bo uważam, że to jest w naszym społeczeństwie duży problem - że zawsze musi się znaleźć winny. I to nas strasznie niszczy, na poziomie jednostek jak i społeczeństwa. A czasami po prostu pechowe sytuacje, nieszczęśliwe zbiegi okoliczności - się zdarzają. Grunt, to wyciągać z nich wnioski.
        • fil.lo Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 11:05
          smile
    • krisdevalnor Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:55
      A nie ma w polskich autobusach takiego guzika nad drzwiami do otworzenia w razie niebezpieczenstwa? Mi sie zdarzylo skorzystac w podobnej sytuacji, mily kierowca sam tak doradzil (ja nie moge otworzyc ale jak pani sama nacisnie to ok)
      • ichi51e Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:21
        Jesli jest fdzies to ma napis “nieuzasadnione uzycie bedzie karane”
    • szmytka1 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:57
      Kieriwca tez placi kare jak cie wypusci niezgodnie z przepisami. Bedzie to 200 zk. Co ty na to? Wiesz, ze w teojmiescie w pks jest upomnienie dla kierowcy nawet za brak krawata?
      • leni6 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 15:04
        Straszna głupota, tak jakby od tego krawata kierowca jeździł bezpieczniej.
    • de.nicol Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:57
      Ale, przecież gdy autobus/tramwaj popsuje się, to pasażerowie są wypuszczani tam gdzie utknął pojazd...
      • profes79 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:07
        Ale jest to sytuacja awaryjna. Korek do takich sytuacji nie należy.
      • kk345 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:15
        W sytuacji zagrożenia zycia można kogoś dowieźć do szpitala, mimo braku prawa jazdy. Czy to znaczy, że nie trzeba go wcale robic i wolno jezdzic cale zycie bez?
    • frey.a86 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 09:59
      Rodzic bez wyobraźni. Kierowcy grożą kary za wysadzanie pasażerów pomiędzy przystankami.
    • ichi51e Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:02
      Glupie zasady ze za 10 min spoznienia jest 100zeta. U nas jakos mniej bylo. Wzielbym na klate
      • hanusinamama Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 11:08
        Nie głupie. Tutaj był korek. U mnie notorycznie matki niepracujące odbierały dzieci o 18 albo i 19...bo "zajete były". Jeden dzieciak przynajmniej 2 razy w tygodniu zostawał...nikogo nie obchodziło ze nauczycielka tez ma swoja rodizne. Jak wprowadizli opłaty za spóźnienie nagle sie ucieło.
        • cruella_demon Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 14:09
          Zgadza się, zastanawiam się czy ci rodzice nie lubią swoich dzieci. Nasze przedszkole jest czynne do 17, notorycznie jakieś dzieci nie są odbierane, zwykle to te same dzieci w kółko.
          Do tego przyprowadzanie dzieci chorych, z gorączką, nie kaszlących, a wręcz szczekających jak pies, trafiły się rzygające.
          ja rozumiem, ze rodzic musi pracować, ale niektórzy przeginają. Podejrzewam, ze gdyby nie było kar, to większość by miała na godziny odbioru wywalone, bo w końcu 10 minut w tą, czy w tą. Ciul z tym, że nauczycielki chcą o czasie wyjść do domu.
          • ichi51e Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 07:47
            Moze rodzice pracuja?
            • cruella_demon Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 12:46
              A to ich zwalnia z odpowiedzialności za własne dziecko?
            • cruella_demon Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 12:55
              Już pomijając, ze to świństwo wobec innych dzieci.
              Przez takie dzieciątko przyprowadzone chore do przedszkola zachorowała praktycznie cała grupa syna z paniami włącznie, a ja z 4 tygodniowym dzieckiem wylądowałam w szpitalu bo jego brat oczywiście też się zaraził. Ta dziewczynka została przyprowadzona z takim kaszlem, który aż doprowadzał do wymiotów.
              Co z tego, że panie jak tylko się kapnęły kazały odebrać dziecko, jak przez ten czas wszyscy zdążyli się zarazić.
              Sytuacja z innej grupy. Dziecko przyprowadzone rozpalone, słaniające się na nogach.
              Pani- "ale on jest chory!"
              Tatuś roku- "zaraz będzie zdrowy" wyciągając buteleczkę z nurofenem.
              Panie dziecka oczywiście nie przyjęły i po tej sytuacji zagrożono, że jak coś takiego się powtórzy i ktoś przyprowadzi ewidentnie chore dziecko, to przedszkole zacznie wymagać zaświadczenia od lekarza, że dziecko jest zdrowe i moze uczęszczać, przy byle kaszelku.
              • cruella_demon Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 12:59
                A co do spóźnień, u nas nie można też przyprowadzać dziecka przed czasem, przed którym jest zgłoszone, ale panie problemów nie robią, przedszkole jest czynne od 6 i jak ktoś przyprowadzi dziecko zgłoszone od 7 np. o 6,30, to przymykają oko. Natomiast nie chcą wpuszczać za 10 szósta, ani siedzieć z dziećmi 10 po piątej, bo w tym czasie po prostu NIE pracują.
    • profes79 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:03
      Mandat za wypuszczenie pasażera poza wyznaczonym przystankiem to zdaje się coś około 3000 złotych. Zapłacisz w razie czego?
    • droch Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:08
      Do tego trzeba podejść sprytnie. Zapalasz papierosa i kierowca w zasadzie musi Ciebie natychmiast usunąć z pojazdu. Ryzyko, że wezwie policję niewielkie.
      • bywszy Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:12
        Jako współpasażer pozwałbym cię, na okoliczność rujnacji mojego zdrowia. Moi prawnicy by cię zniszczyli. big_grin
        • gryzelda71 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 11:22
          AHAHAHA jakby znaleźli.
          • iwles Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 12:52
            w autobusach chyba jest monitoring.
        • arkanna Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 17:53
          Ha ha. Twoi prawnicy i komunikacją miejską jeździsz
          • bywszy Re: Sytuacja autobusowa 15.11.19, 09:22
            Wiesz, eko-sreko, wyższa świadomość, te sprawy.

            Nie wystarczy się jagielnikiem obżerać, żeby ocalić Planetę. tongue_out
          • bywszy PS Zmiłowania błagam... 15.11.19, 09:24
            ... jak mogłem zapomnieć: przepysznym!!! Przepysznym jagielnikiem! tongue_out
    • bywszy Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:08
      bang_bang30 napisał(a):
      > ...
      > Czy kierowca bez serca czy rodzic bez wyobraźni?

      Kierowca nie powinien otwierać drzwi. To jest całkowicie typowa sytuacja w ruchu miejskim i nie ma żadnej wyższej konieczności.
      Jeżeli jednak otworzy, bierze to na swój garb i ryzykuje przynajmniej swoją premię. Nie można tego od niego oczekiwać (tym bardziej wymagać).
    • stasi1 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:13
      Ale 100zł za spóźnienie? W przedszkolu mojego dziecka płaciło się za spóźnienie 10 zł w godzinach pracy przedszkola, 30 zł już po pracy. U mnie akurat nigdy tak nie trzeba było zapłacić. Chyba nawet nie egzekwowali. Kiedyś jechałem busem i kierowca miał pretensję że chcę wysiąść na przystanku a nie wcześniej kiedy on stał pod światłami. Mi akurat bardziej pasował przystanek
    • milva24 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:54
      Kierowca zachował się ok, po prostu pech.
    • bominka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 10:57
      Z tego co się orientuję kierowcy nie wolno wypuszczać ludzi poza przystankiem. Więc nie zawinił. W opisanej sytuacji mama miała pecha, musi wyciągnąć wnioski😊
    • mama-ola Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 12:46
      Prosiłam kiedyś kierowcę, żeby mnie wypuścił - dosłownie z 5 metrów za przystankiem, który przegapiłam. Stał w korku, po prostu stał. Byłam w ciąży z dużym brzuchem, ale nie ulitował się. Wiedział, że następny przystanek jest po kilku kilometrach, i że dojedzie tam za minimum pół godziny. I nic. Nawet mi nie odpowiadał, ignorował koncertowo.
      Wtedy się nauczyłam, że takie prośby nic dają. Widocznie nie mogą.
      • sofia_87 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 13:12
        Trzeba było udawac omdlenie, wtedy musiałby wezwać pogotowie
      • flegma_tyczka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 14:43
        Nadmierne trzymanie się przepisów niestety też nie jest dobre.
        • stasi1 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 20:31
          Jeśli zginie 100 osób zgodnie z przepisami nic się nie dzieje. Gorzej jeśli uratowano człowieka ignorując przepisy. Jest za to prokurator
      • konsta-is-me Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 18:44
        Ale on nie moze, wbrew przepisom to jest.
        A w autobusie sa kamery.
    • 12gram Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 12:48
      kierowcy nie wolno, dostalby za to nawet kilka tysięcy kary finansowej.
    • novembre Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 13:54
      Kierowca nie może wypuścić pasażerów pomiędzy przystankami, ze względu na ich bezpieczeństwo. Ty zapłaciłaś stówę, on by pewnie dużo więcej.
    • jehanette Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 14:13
      Kierowca mógłby słono zapłacić (kara, nagana, zwolnienie) za złamanie zasad bezpieczeństwa, więc niestety ale to nie sercem powinien się kierować. Cierpię, ale rozumiem drugiego człowieka.
      Nie ma opcji by zadzwonić do przedszkola z autobusu i tam wybłagać litość?
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 17:01
      Niestety, ale rację ma kierowca.
    • scarlett74 Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 17:31
      Rację ma kierowca. I to nie jego widzimisie, tylko zdrowy rozsądek i regulamin .
      W lokalnym regulaminie jest zapis :" W szczególnie uzasadnionych przypadkach prowadzący pojazd może umożliwić pasażerom jego opuszczenie poza przystankami. W takim przypadku prowadzący pojazd i pasażerowie zobowiązani są do zachowania najwyższej ostrożności."
      Czyli np. kolizji/mega korkowa/awarii tramwaju itp...😏
    • madami Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 17:58
      W moim mieście kierowca nie ma prawa wypuszczać pasażera poza wyznaczonymi przystankami. I to własciwie kończy dyskusję.
    • konsta-is-me Re: Sytuacja autobusowa 14.11.19, 18:46
      A wlasciwie co to jest 100 zl dla ematki?
      Tyle to wydaje dziennie na kawe Starbucksie i przekaski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka