Dodaj do ulubionych

Która godzina 11.0

    • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 11:37
      Widziałam przed chwilą w TV Urszulę Dudziak, która opowiadała o swojej kwarantannie. Drewniany, duży dom w ogromnym tarasem i jeszcze większym ogrodem, stół to pingponga, zwierzyniec, las, ścieżki spacerowe... Opowiadała jak sobie radzi w "tym trudnym czasie". Podobnie jak ekskluzywny menel w swoim kontenerowym M2 w środku łąk. I masa innych znanych i bogatych pokrzykujących o cięzkim okresie, wyrzeczeniach i umordowaniu epidemią. I tak sobie myślę, jakby te gwiazdy poradziłyby sobie z moim i wielu innych szaraków życiem? Bo ja bym mogła być taką panią Dudziak/Menelem/innym bogatym posiadaczem własnej przystani na odludziu/.... na kwarantannie do końca życia wink

      A`propos Ekskluzywnego Menela, u mnie meneli jest sporo ale mniej eleganckich. Mamy tu taki mały skwerek, cały zasyfiony przez onych - butelki szklane, plastikowe, szmaty. Nigdy w domu nie miałam takiego wyposażenia anytbakteryjno-wirusowego jak teraz i zastanawiam się czy ubrana z rękawiczki, maseczkę, z worami na śmieci iść i zrobić tam porządek. W jakąś odludną porę dnia. Te śmiecie leżą tam tak długo, że są już skwarantowanne na amen. No nie mogę na ten syf patrzeć.

      A`propos Menela kolejny raz - znalazłam tekontenerowe domki ino ceny nie ma
      www.flexicube.pl/#oferta
      niemniej musi być toto tańsze od stawiania czegoś co ma fundamenty, krokwie, dachówkę itp itd, prawda?
      Może takie coś sobie kiedyś strzelę na miłym dla ducha zadupiu?
      Mam nadzieję, że bywalec nie wytarga stąd menelowego bloga do swoich durnych blogo-wątków
      Slow life ogarnia wszystkich. Wyszłam z psem i patrzę, że pod żabką ogonek ludzi. Wg "rozkładu jazdy" powinna być czynna od 10:00 a o 10:45 dopiero potargany i ewidentnie zaspany pan leciał ulicą i w popłochu otwierał sklep smile


      Zapomniałam że czas przestawiamy, sam się zmienił na telefonie.

      Co u was?

      11:36
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 12:35
        U nas nic. Na rowery chcieliśmy wyjść, ale pizga że łeb urywa, młoda ma sraczkę, starszak jakiś wisielczy humor pt. wszyscy umrzemy, a jak nie umrzemy, to nie będziemy mieć co jeść więc i tak umrzemy...
        Life :p
        12:35
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 12:42
          Moja 14-latka ma to samo: Wszyscy zginiemy, bez sensu; z tym, że zaczęło jej się jeszcze przed wirusem.
          Przestaje tylko w jednym wypadku, kiedy chce żeby jej coś kupić, a ja odpowiadam że po co, przecież wszyscy zginiemywink
          Muszę Wam wstawić jeden link, bo tak mi to dobrze zrobiło na zakończenie treningu, że chcę się dobrem podzielićsmile
          www.youtube.com/watch?vshockLJihWMwyhY

          12:42
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 12:58
            U mnie też zimno, szaro i chyba lutnie deszczem zaraz. W związku z tym akcja skwerek oraz wszelkie inne niekonieczne aktywności nadworne zostały zawieszone na czas sraczki atmosferycznej.
            Zarządziłam sobie dzień wegetacji przed tv, Netlixem (sory morgen), kindlem.

            12:58
            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 14:00
              Mnie krew zalewa.
              Właśnie się dowiedziałam o pomysłach na czas zarazy szwagierki i jej mężusia. Z teściami w tle.
              Normalnie jak zrealizują to kretynów zakabluję. Dym mi idzie uszami.
              Głupota ludzka nie zna granic przysięgam. Nie zna. A ja ją mam w rodzinie.
              Chyba się rozwiodę, bo normalnie jeszcze jedno słowo o nich a mnie szlag trafi...
              14.00
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 14:08
                No weź nie bądż taka i napisz co wymyślili?
                Mój tata np.na jeszcze tydzień temu musiał iść po pęknięta w zegarze ściennym szybkę do szklarza (zegar był taki pęknięty od 10lat, a właśnie teraz nadszedł czas na jego naprawę), przy okazji wstąpił do sklepu po jakieś zawiaski i śrubki. Bardzo pilne potrzeby. Jak mu zwróciłam uwagę, że to zwyczajnie głupie, to się obraził i do dziś się nie odzywa. Wyłazić przestał, pewnie ilość newsów w tv go przekonała.
                Moja mama za to nie używa maseczki, bo jej szminkę zetrze.... Dzisiaj pierwszy raz coś bąknęła, że chyba przed wejściem do sklepu trzeba będzie zacząć zakładać.
                Jak widzisz każda rodzina ma swoich "bohaterów" big_grin

                14:08
                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 14:44
                  Bohaterowie są w Anglii od kilkunastu lat. Ale w Anglii nagle być nie chcą....
                  Itd......dopisz sobie najgłupszy możliwy scenariusz do realizowania. A i tak nie trafisz dokładnie bo głupota przerasta wyobrażenia. Drobne dzieci też są w scenariuszu.
                  Oraz. Co tam, nic im nie jest, czują się dobrze i nie zarażają, bowiem to anieli z natury.

                  14.44
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 14:48
                    Będą szli na piechotę przez tunel pod kanałem La Manche?
                    14:48
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 14:59
                      i pewnie prosto do leciwych teściów w gościnę.

                      14:59
                    • gama2003 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 16:57
                      No nie wiem. Z całym dobytkiem chyba. Albo samolocikiem. Z nerwów opadłam z sił.
                      No i ojczyzna wszak czeka z otwartymi ramionami, perspektywami i jednorożcami.
                      Jezusie....


                      16.57
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 12:52
        Mnie ostatnio zatrzęsło jak zobaczyłam wpis na Instagramie Małgorzaty Rozenek-Majdan. Co za brak wyczucia.
        www.instagram.com/p/B-CIGTsh6pe/
        12:52
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 13:03
          Tia, ja nawet watek o celebrytach na kwarantannie popełniłam i Rozenkowa też w nim była wspomniana.

          13:03
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 13:05
            Hmm, to chyba ja wspomniałamsmile
            Kurde, paskudnie na dworze.
            Idę odgrzać fasolkę po bretońsku.
            13:05
      • kosheen4 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 13:53
        mid.week napisała:
        > Co u was?
        >
        > 11:36

        Jak to co? Dzisiaj wszyscy bezkarnie możemy zapytać KTÓRA GODZINA? big_grin
        Za oknem szarawo, jestem na full w trybie nieruchawości - dobrze że wczoraj, kiedy świeciło słońce, uporządkowaliśmy sobie całą chatę. Dzisiaj można leżeć aż do czasu zrobienia obiadu. Albo zamówienia pierogów. wink
        13.53
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 17:14
          Co wchodzę do naszego Zamku to widze wpis Midłika

          mid.week 11.01.20, 11:00
          Nowy wątek, nowa energia, nowy czas


          Tak...Życie to jednak nieprzewidywalne jest..

          A kolejna część Zamku będzie już w nowym świecie całkiem. Winter is coming chciałoby się rzecz . Tymczasem borem lasem- chleb upieczony, ciasto marchewkowe zrobione, ryba na obiadek zjedzona, 150 szt materiałów pocięte - teraz kawa i CIASTO big_grin a potem szycie i sałatka czeka...


          17:14
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 18:51
            To jest taki troszkę straszny etap wielkich zmian na lepsze! Zobaczycie wink

            18:51
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 13:25
              Też w to wierzę smile

              :13:25
    • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 17:36
      Wyglądam z balkonu. Pusto. Słychać tylko ptaki. Wszyscy grzecznie w domach. O 20 wyjdziemy na balkony i będziemy bić brawo; służbom medycznym, policji i sobie, nam wszystkim sąsiadom. Potem nasz balkonowy dj puści kilka piosenek dla otuchy.
      10 dni temu udało nam się wrócić do domu. W jednej z ostatnich chwil, granice lądowe już były zamknięte, a konsulat ostrzegał, że z niektórych byłych republik już nie mogą się wydostać...
      Tak chyba czujä się uchodźcy; pakowanie w godzinę i podróż na lotnisko bez biletów, a wojsko wchodzi do miasta... Na tablicy lotów coraz więcej odwołanych. Kupujemy bilet i koczujemy całą noc, licząc na to, że nasz jednak... Jednak, uff, ale dopóki z niego nie wysiadłam miałam wątpliwości czy nie zawróci.
      Kwarantanna we własnym mieszkaniu, kraju to łaska od losu. Nawet tu, w samym środku epidemii. Nawet bez ogródka, bez możliwości spaceru.
      Pozdrawiam, Księżniczki.

      17:37
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 18:53
        Uffff masakra. Dobrze, że już jesteście.
        U nas te ktoś puszcza ze dwie piosenki po oklaskach i jak puścił ostatnio "Show must go on" to się wzruszyłam.
        U mnie od wczoraj kryzys mentalny, ale i okres mam więc pewnie to to, ciężko być w dobrym humorze jak bez przerwy boli człowieka brzuch.
        18:53
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:12
          A, na poprawę humoru, patrz jaki Baski gest mają wink
          www.diariovasco.com/san-sebastian/hotel-maria-cristina-coronavirus-20200328122828-nt.html?ref=https:%2F%2Fwww.google.com%2F

          19:12
          • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:24
            U nas też ktoś się z hotelem zaoferował, ale dawkuję sobie wiadomości. Te telewizyjne widzę jak konstruują; raz zła wiadomość, raz coś podtrzymującego na duchu smile

            19:24
            Zdjęcie podebrane, ja wyszłam tylko raz do sklepu.
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:36
              Widziałam kilka dni temu na kamerkach internetowych.
              U nas też hotel przerobili na szpital dla tych, co mają lekkie objawy, ale to hotel NH.
              A Maria Cristina to 5 gwiazdek! Dlatego mówię, że gest mają wink
              19:35
              • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:50
                Aaaaa, to rozumiem, o co cho.
                Jakoś mnie nie zszokowało na początku, nie wiem czemu.
                Chociaż w hotelu pięciogwiazdkowym tylko raz byłam i to przez przypadek.

                19:51
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:05
        No to faktycznie wielkie uffff!
        Dobrze, ze jestescie bezpieczni i wszyscy razem.
        Ja przed chwileczka widziałam w tv material o rodzinie, ktora corce wracajacej z USA, wynajela przyczepe kampingowa i postawiła ja pod blokiem. Młoda mieszka na dole, widzą się przez okna.
        Trzymajcie się!

        19:05
        • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:30
          Jak weszliśmy do naszego pustego mieszkania, to w progu zrzuciliśmy wszystko do prania.
          Jak podrzuciłam teściom zakupy to widziałam ich z półpiętra big_grin

          Ale swoją drogą to powiem Wam, że myślę, iż myśmy całą czwórką przeszli koronę pod koniec stycznia. Przejechał po nas czołg wtedy (typowe objawy), jak nigdy, a testy na grypę wyszły negatywne.

          19:31
          Pełne słońce.
          Trzeba myśleć pozytywnie.
          • pade Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 19:57
            A gdzie teraz jesteś? Bo już się pogubiłamsmile

            19:57
            • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 22:00
              Madryt!

              22:01
              • pola84 Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 23:03
                qs.ibidem napisała:

                > Madryt!
                >
                > 22:01

                Uwielbiam Madryt, o wiele bardziej niż Barcelonę (mam nadzieję, że nikogo tu nie obraziłam smile ). Trzymajcie się tam ciepło, w odosobnieniu a przede wszystkim w zdrowiu. I dzięki Bogu, że już we własnym domku.
                23:03
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 20:00
      Ale jaja.
      Ludzie zaczęli klaskać jak zawsze o 20, a ja się gapię w okno i nie mogę zaczaić, dlaczego wczoraj było ciemno a dziś jest jasno big_grin big_grin big_grin
      KTÓRA JEST GODZINA???????
      20:00
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 22:02
        U mnie też było dziś wielkie oglądanie tych z przeciwka big_grin wreszcie wiem, kto muzykę puszcza. U Was też na zakończenie zawsze Resistiré?

        22:03
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.03.20, 22:10
          Tak, przynajmniej wczoraj i dzisiaj, chyba to już nowa, świecka tradycja big_grin I gdzieś z daleka leci, nie przeszkadza.
          22:10
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 07:24
      Dziewczęta, może to się wydawać śmieszne w obecnej sytuacji, ale mam problem natury kosmetycznej :p Przed nadejściem wirusa postanowiłam, że chcę zmienić kolor włosów, ale osiągałam się z decyzją i finalnie zostałam z tym, co miałam. Od 6 tygodni nie farbuję, a że włosy mam dość ciemne, to już bardzo widać siwy odrost sad i teraz nie wiem co począć... Sama sobie nie przefarbuję na nowy kolor, bo to się wiąże z dekoloryzacją, a tego w domu robić nie chcę, efekt może być daleki od zamierzonego:p mogę zafarbować na ten sam kolor co miałam, ale tu trochę mi szkoda znów walić farbę skoro już się dość ładnie wypłukała i jest niezła baza pod dekoloryzację... Z domu i tak nie wychodzę, ale jednak widok w lustrze takiej siwiejącej babuleńki nie dodaje otuchy... Co byście zrobiły na moim miejscu? tongue_out
      07:23
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 07:48
        Nie wiem, ale mam podobnie, to możemy się wzajemnie podtrzymywać na duchu wink zamierzałam iść jakoś teraz, żeby mieć na świeżo pofarbowane na święta, hłehłehłe...
        Ja w domu się nie będę farbować, bo to więcej szkody jak pożytku przyniesie. Najwyżej nauczę się turbany wiązać czy coś.
        07:47
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 08:15
          Ja to w ogóle miałam ambitny plan przefarbować się z dość ciemnego brązu na średni, popielaty blond :p ogólnie to farbuję włosy sama z powodzeniem od lat, ale tego się nie podejmę:p a rezygnować z planu też mi się nie uśmiecha, bo mam już szczerze dość tych ciemnych włosów :p
          08:15
      • zuleyka.z.talgaru Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 07:53
        Załóż turban albo jakąś opaskę jak Ci przeszkadza odrost a ufarbujesz jak już będzie można u fryzjera wink Poza tym, pooglądaj na IG panie z siwymi włosami. Ostatecznie zrób sobie hennę, tą którą dziewczyny polecały.
        Ogólnie chill.

        7:53
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 08:07
          Nie posiadam żadnych turbanów ani opasek, poza tym bym się zadrapała :p jestem z frakcji nic na głowie nawet w największy mróz, a co dopiero w domu :p
          Niektóre panie z siwymi włosami wyglądają super, ale raz, że są przeważnie ode mnie przynajmniej 20 lat starsze (34 lata mam..) a dwa, to jest ładna, zadbana siwizna na całości , nie siwy odrost i zmyta farba na reszcie 😅
          Po hennie chyba nie można farbować normalnymi, chemicznymi farbami, czy się mylę?
          08:07
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 08:58
        Mam blond, spod którego wychodzi mysisiwy. Farbuję w domu, ale tym razem odczekam jeszcze. Pomaga: widok świeżo umytych i ułożonych włosów, patrzenie z innej perspektywy w lustro i świadomość, że jestem jedną z wyższych osób w roďzinie i pozostali widzą mniej niż ja.

        8:58
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 09:04
          Mh, ode mnie niższa jest tylko dwulatka 😂
          09:03
      • niennte Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 10:37
        Zafarbowałabym na taki sam, jak był, a rozjaśnienie zostawiłabym na lepsze czasy.
        Ja na szczęście mam farbę w domu i zamierzam jej użyć przed świętami, ale nie zdążyłam iść do fryzjera sad Strzygę się na krótko (coś w rodzaju grzybka, mocno cieniowane), więc powoli zaczynam wyglądać jak zaniedbany menel sad

        10;37
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 10:42
          Ja mam odrośniętego boba, ale to akurat jest mniejszy problem, bo nie wygląda najgorzej a i tak planuję zapuścić trochę wink a włosy ogólnie zdrowe, końcówki w porządku, jeszcze wytrzymają jakiś czas bez podcinania..
          Farbę mogę zamówić, to nie problem, tylko trochę mi szkoda straconego czasu poświęconego na wypłukanie... Ale z drugiej strony nie wiadomo ile to jeszcze wszystko potrwa, pewnie zdąży się wymyć drugi raz...
          10:42
          • niennte Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 10:54
            No właśnie uncertain

            Ja mam problem z włosami. Zawsze miałam jasne i dość cienkie, a z wiekiem robiło się coraz gorzej sad Genetyka, tarczyca, nadciśnienie - i zaczęły mi się coraz mocniej przerzedzać na czubku głowy. Niżej, w okolicach uszu, są dużo gęściejsze, ale w żaden sposób niczego to nie ratuje. Kiedyś już próbowałam zapuszczać na dłuższe (a całe życie nosiłam chłopięce fryzury, krótkie i ścieniowane), ale efekt był tragiczny. Gdybym była facetem, po prostu goliłabym głowę na łyso, ale nie mogę sad Obcinam się więc jak najkrócej, ale kiedy włosy zaczynają odrastać, wyglądam nieciekawie sad Na szczęście sama sobie farbuję, więc zrobię tyle, ile mogę, cóż.

            10;54
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 11:15
      Bosze, co ja właśnie znalazłam. Leżę i kwiczę, to jest lepsze niż piosenka z Żywotu Brajana.
      www.youtube.com/watch?v=hvU4KrfJP1Q

      11:15
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 11:23
        www.youtube.com/watch?v=P_POJ6dmqNE
        big_grin

        11:23
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 30.03.20, 11:26
          big_grin
          A gdzie video clip ilustrujący treść?!
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 08:58
      O, śnieg leży na trawnikach big_grin
      8:58
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 09:02
        U mnie śniegu brak, ale lekki mrozek jest, -2. Pogoda poza tym piękna, niebo błękitne bez jednej chmurki.
        Młoda z zainteresowaniem od pół godziny ogląda kitraszące się seksualnie gołębie 😂
        09:01
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 09:09
          big_grin
          U mnie do śniegu dodatkowo szare niebo. Wyjątkowo przyjemnie się w takich okolicznościach pije wielką, gorącą kawę.
          9:09
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 09:19
            Ja się rano ubrałam, chłop na mnie spojrzał podejrzliwie i pyta " amore, źle się czujesz??" Ja zdziwiona, pytam skąd takie wnioski? " Bo założyłaś chorobowy sweter..." 😂 Czasem sobie myślę, że ten mój chłop za bardzo spostrzegawczy jest... Kto normalny zapamiętuje takie szczegóły? Na pewno nie ja 😂
            09:19
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 09:22
        jak się przebudziłam nad ranem to widziałam ogromne platki sniegu. Myslalam ze mi sie to śni, odwrocilam sie na drugi bok i zasnełam sobie. U mnie nic ze sniezycy juz nie zostało, nawet slonce trochę swieci. Przez brak koniecznisci pedzenia z rana do pracy wstaję codziennie ciut później 🤭

        9:22
        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 10:45
          U mnie kompletnie nienormalnie.
          Jest podobno wtorek, godzina jakby późna a ja z książką pod kołderką. Wstawałam rano dać ludziom pracującym oraz uczącym się - śniadanko. Po czym wróciłam do gawry i wykorzystałam senność. Zawsze to krócej człowiek się martwi.
          Znalazłam w domu ,, 1000 lat wkurzania Francuzów,, Stephena Clarke. Grubiutkia, taka jak lubię. I sobie czytam z herbatką.
          Z atrakcji na dziś - poćwiczę, zrobię obiad i poszyję trochę maseczek.
          Marzę o pracowaniu. Ba, zapracowaniu.
          Co to będzie ? Co to będzie ?



          10.45
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 12:21
            Mam otwarte z 50 okienek z ofertami pracy i już sama nie wiem gdzie się zgłaszałam a gdzie nie. Na początku czytałam skrupulatnie, najczęściej z efektem " o nie i tak mnie tu nie przyjmą" teraz robię kosmetyczne zmiany w cv i ślę absolutnie wszędzie. Zwariuję w tym domu za chwilę.
            Jak skończę też chwycę za książkę, mam ostatnią z serii o Szackim do przerobienia!

            12:21 smile
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 10:22
        Leje.

        Postanawiam przestać patrzeć na wagę i na stan funduszu na koncie. Z jakimś dziwnym przelicznikiem, ale przechodzi z jednego miejsca na drugie. Jestem załamana i proszę o pocieszenie.

        10:23
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 10:37
          Sprawdziłam prognozy i twierdzą, że w niedzielę będą u mnie 22 stopnie 😳 wierzyć im?
          10:37
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 11:19
          Pocieszam kiss przestań patrzeć jeszcze na gadające pudło, to robi dobrze na cerę.
          11:18
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 12:22
          qs.ibidem napisała:

          > Leje.
          >
          > Postanawiam przestać patrzeć na wagę i na stan funduszu na koncie. Z jakimś dzi
          > wnym przelicznikiem, ale przechodzi z jednego miejsca na drugie. Jestem załaman
          > a i proszę o pocieszenie.
          >
          > 10:23


          U mnie jak do tej pory to samo!!!
          Dostałam pensję wg nowych wyliczeń, chce mi się wyć.
          Już więcej nie przytyję - nie mam za co.

          12:22
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 13:27
            Kalafiorku- jak sobie radzisz bez ruchu ?
            U nas idiota powiedział w telwizorze, że bieganie zakazane jest bo to sport-a na dwór można wyjść dla zdrowia psychicznego a nie ćwiczeń. YYYYYYYYYYYYYYYY

            Dziewczyny-dramat- dużo czasu spedzam on line. Nie wygladam dobrze przez kamerkę , zwłaszcza o 8 rano. Co robic, co robić ??

            13:27
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 13:36
              Bez jakiego ruchu? big_grin
              Trenażer się grzeje codziennie, do tego ćwiczenia siłowe na różne partie ciała każdego dnia, tylko chodzenia jako takiego mi na początku brakowało, ale się ciało przyzwyczaiło. W razie czego mogę otworzyć oba drzwi do kuchni i przez przedpokój i salon mam pętelkę o długości 15 metrów.

              Przez kamerkę NIKT nie wygląda dobrze big_grin

              13:15, post numer 1500
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 13:38
                Skąd mi się 13:15 wzięla?
                13:38
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 13:56
              Kumple przesyła mi screeny z konferencji firmowych, to jest takie śmiechowe !
              Jednej widać sam czubek głowy, druga się podpiera rękoma tak, że policzki nachodzą jej na oczy, inny koleś ustawił sobie laptopa na kolanach i kamera obejmuje mu brzuch z rozpiętą koszulą i wystającym gołym cielskiem...
              Tak wiem- nie pocieszyłam big_grin big_grin big_grin

              13:55
              • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 17:12
                Trzeba pokombinować ze światłem, poszukać odpowiedniego kąta i bluzki wink
                Natomiast moja współpracowniczka, z którą najczęściej muszę się łączyć zawsze siada w taki sposób, że widzę brodę i piersi. No ale co mam powiedzieć? Nie będę dyktować, jak ktoś siedzi. I tak nie przebije kolegi, który na zoomie (zoom naprawdę powiększa, haha) wyciskał sobie nos.

                Tak że tego, nikt i tak nie zareaguje, bądź sobą.

                17:13
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 17:20
                  Jaka bluzka- jaki kolor najlepszy ?
                  Jestem uzależniona od miejsca niestety - w sensie miejsca na kanapie tongue_out

                  17:20
            • klamkas Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 17:07
              A musisz przez kamerkę? Może wystarczyłby Ci mikrofon? My działamy na mikrofonach, udostępniamy sobie pulpity w razie czego, kamerkę od początku zarazy włączyłam tylko raz.

              17.08
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 17:14
                Muszę :mówię, czytam, piszę- pokazuję, patrzę

                U nas też śmiechowo i widac, jak dziwna to sytuacja jest : jednemu płacze dziecko, drugi musi przewinąć dziecko, trzeci wygania dzieci, u sąsiada wiertarka a u innego dzwonek do drzwi i etc wink
                Fajna jest taka forma kontaktu- jakies poczucie więzi no i proteza normalności

                Cauli- eno, trenażer dobra rzecz. Ja nie mam. Mam sprzęt stricte siłowy ale nie wiem jak sobie poradzę bez cardio. Bedę musiała wychodzić sie relaksowac bo zwariuję albo wpadnę w depresje suspicious

                17:14
                • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:16
                  A na skakance nie masz jak poskakac, zeby Cie sasiedzi nie przeklęli?
                  22:17
                  • wapaha Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 12:31
                    1. NIe mam skakanki . Serio.
                    2. Mieszkam na 4 piętrze
                    3. Jak robimy z M trening core+ obwód sąsiedzi z 2p piszą czy wszystko w porządku bo coś tłucze..

                    12:30
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:07
      mid.week napisała:

      > Nowy wątek, nowa energia, nowy czas
      >
      > 11. 01 godz. 11:00


      Jestem pierwszą ofiarą ekonomiczną koronawirusa, a przynajmniej nie widziałam aby któraś się wcześniej przyznała do utraty stołka. Koronazwolnienie przebiegło o dziwnej porze via messenger, bez udziału szefa, trochę nie wprost i trochę przez przypadek. Naprawdę dziwne mamy czasy, ewidentnie zakończył się rynek pracownika (aczkolwiek jak go nigdy nie odczułam). Proszę ojojać mi miejsce boleści i trzymać kciuki, żebym się otrzepała i poszła dalej -> do nowej, fajnej roboty.

      22:07
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:17
        Ojojuję i tutaj. I trzymam kciuki.
        22:18
      • pade Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:19
        O rany, Mid...
        Bidulko kochana, jojam i trzymam!
        Nie wiem co powiedzieć...
        22:19
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:22
          ....że nie ma tego złego?

          Nowy wątek, nowa energia, nowy czas

          22:22
      • niennte Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 22:39
        Ojojoj, trzymam kciuki! kiss

        22;39
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 23:52
        Ty od zawsze wyglądasz mi na otrzepaną. I silną. Nowej, fajnej roboty życzę mocno.

        23:53
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 31.03.20, 23:59
        O kurde.
        Największe kurde jakie świat widział.
        Mid, przytulam i niech wszystkie inne opcje Ci zadośćuczynią.
        Zmroziło mnie i nie wiem co powiedzieć.
        Głęboko oddycham.

        Wszystkich wywalają ?
        Szybkie ruchy i dziwne.

        23.59

      • wapaha Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 12:32
        O fuck. MId, przykro mi.
        Jesteś przynajmniej pierwszą bezrobotną korona księżniczką na Zamku ( miało wyjść pocieszenie ale nie wiem czy wyszło )
        < powiedziała to tonem lekko angielsko montyphytonowskim>

        przytulam

        12:32
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 12:34
          Mam krótkie okienko.
          Pochwalę się jaki mi chlebek pięknisty wyszedł. Przepis izipizi

          12:34
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 12:55
            Oo jaki urodziwy wink
            Ja nie umiem piec chleba w naczyniu.. jakoś mimo wszelkich starań nie chcą potem opuszczać tych naczyń :p
            Mi wczoraj wyrósł chleb gigant.. za zwyczaj wychodzi z tych samych proporcji mniejszy :p ale fajny jest, z dużymi dziurami jak z włoskiej piekarni :p
            12:55
            • nisar Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 16:01
              Mona, poproszę o proporcje. Dziękuję.
              16:01
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 16:06
                Przetłumaczy ci google?
                vivalafocaccia.com/ricette/video-ricetta-pane-fatto-in-casa/#singlePostComments
                16:05
                • nisar Re: Która godzina 11.0 01.04.20, 16:31
                  Oj. Spróbuję jednak znaleźć po polskusmile Ale dzięki.
                  16:31
                  • wapaha Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 11:08
                    Księżniczki, znany nam świat się kończy ale Zamek też ??
                    < pyta wręcz krzycząc z przerażeniem>
                    Czy to możliwe ?
                    Pusty ?
                    Kwarantanna zamkowa ?

                    Wklejcie może chociaż zdjęcie, które zobrazuje Wasz dzisiejszy nastrój. Ja zaczynam

                    11:08

                    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 11:17
                      Mnie wciąż humor poprawia piosenka o ogromnym penisie. Wklejałam wyżej.
                      11:17
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 11:37
                        Ja sobie przez wątek o klapkach przypomniałam jak spędzałam Wielkanoc rok temu i aż mi się łezka w oku zakręciła, bo nie wiadomo kiedy znów zobaczę plażę 😭😭
                        Tak pięknie było, zobaczcie... Pusta plaża, słoneczko, błękit wody...
                        11:37
                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 11:42
                          A młoda tak spędziła 3h, błogi spokój... Nie to, co teraz.. właśnie przed chwilą ukradła swój szampon w czasie, kiedy nie mogłam za nią gonić i malowniczo rozmazała go na podłodze..
                          11:41
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 13:19
                            Pochwalę się ☺️ mój autorski przepis, wypróbowany z pewną dozą nieśmiałości ☺️
                            13:18
                            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 20:15
                              Co to za cudo, chleb z bajki !
                              Dawaj przepisa, ale łopatologicznie dla opornych.
                              Ja od dziś nie jestem dziewicą. Pierogową. Wykonałam pierogi pierwszy raz w życiu, albowiem dotychas podle wykorzystywałam rodzicielkę. A teraz bidna siedzi zamknięta.
                              Więc musiałam sama, bo mi się farsz rozmroził. Wyszły i zostały pożarte ze smakiem. Duże i kulfoniaste.


                              20.15. a tak generalnie to jest do d..y
                              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 07:17
                                Dziękuję ☺️
                                Przepis mogę napisać, ale najpierw musiałabyś wyhodować lievito madre.. Nie wiem jak by wyszło na drożdżach, bo konsystencja ciasta byłaby inna..
                                07:15
                    • pade Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 13:50
                      We mnie zdjęcia plaż, czy nawet tapety kompa z pięknymi widoczkami wywołują taki smutek, że od razu płakać mi się chce.
                      Byłam wczoraj z mężem na spacerze. Ostatnio wychodziłam 4 dni temu. Miałam autentycznie ochotę każde napotkane drzewko przytulić. A w głowie jedna myśl "nie chcę już do domu, nie chcę", jak u dzieckabig_grin
                      Kurczę, dopiero teraz czuję aż tak wyraźnie i mocno, jak kontakt z przyrodą wpływa na psychikę.
                      I chciałam Was zapytać, bo czytałam rozporządzenie, widziałam infografikę i wiem, że nie można biegać (współczuję biegającym, naprawdę), ale czy można w końcu wyjść na spacer czy nie?

                      13:50
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 14:21
                        My wczoraj vwyszliśmy na rowery, borze jak cudnie! Ptaszki śpiewają, wiaterek wieje, drzewa kwitną! Młoda całą drogę miała banana na buzi..
                        Minęliśmy patrol policji na rowerach rozmawiający z parą staruszków, za chwilę drugi opierzający dzieciaki na hulajnogach i jakoś tak trochę czar prysł sad
                        14:21
                      • wapaha Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 16:41
                        Możesz wychodzić na spacer
                        Możesz biegać

                        16:41
                        • pade Re: Która godzina 11.0 02.04.20, 18:51
                          To jest z dzisiaj?
                          Bo wczoraj sprawdzałam i nie było.
                          Ba, czytałam dziś na dwóch serwisach, że dwie osoby dostały 500zł za bieganie, a jedno małżeństwo karę za brak odstępu...

                          18:51
                          • mid.week Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 00:58
                            u mnie biegają i spacerują bezodstępowo. Jest sporo policji na mieście, ale nie widziałam żeby interweniowali. Ludzi jest zdecydowanie mniej niż parę dni temu, a jest cieplej i pogoda zachęca do wyjścia. Chyba to ich satysfakcjonuje i pojedyńczych biegaczy nie łapią.

                            Mam dobre koronanwesy. Czekałam w napięciu na wyniki badań mojej koleżanki zza biurka. Jej mama - pielegniarka zaraziła się od pacjenta. Mimo bliskiego kontaktu (mieszkaja razem) moja koleżanka (i cała reszta rodziny, włącznie z leciwą babcią, która pewnie ma słabszą odporność i też z nimi mieszka) jest negatywna. Wyciągam z tego wnioski:
                            nie jest to tak zjadliwie zarażliwe jakby się wydawało;
                            przy przeciętnych (dla mnie) standaradach higieny (mycie rąk, nieoblizywanie po sobie łyżeczek itp - w tym domu nikt niczego nie odkaża, nie myje się kartonu po płatkach i nie szoruje puszek z pasztetem) można uniknąć zakażenia nawet wśród bliskich;
                            nawet w przypadku zakarzenia człowiek z przeciętną odpornością przeżywa
                            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 01:10
                              Też nie mogę. I chyba nie zasnę. Miałam fatalny wieczór i chyba lecę w dół.
                              Aż mi się gadać nie chce, tzn o mnie nie chce.

                              Załamuje mnie nadpodaż idiotów w najbliższym otoczeniu. Wręcz inwazja rzekłabym. Fajnie byłoby spać.

                              01.10
                              • pade Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 01:18
                                Ja sobie na noc włączam Ojca Mateuszabig_grin
                                I zasypiam przy tym jak ta lalasmile

                                01:18
                              • pola84 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 07:42
                                gama2003 napisała:

                                > Też nie mogę. I chyba nie zasnę. Miałam fatalny wieczór i chyba lecę w dół.
                                > Aż mi się gadać nie chce, tzn o mnie nie chce.
                                >
                                > Załamuje mnie nadpodaż idiotów w najbliższym otoczeniu. Wręcz inwazja rzekłabym
                                > . Fajnie byłoby spać.
                                >
                                > 01.10

                                Gama, a może jakieś tabletki ziołowe na sen? Ja zaczęłam brać po tym jak zasypiać zasypiam, ale już budziłam się regularnie w nocy i nie spałam już do rana. Trochę pomaga. I tak, ludzie są idiotami.

                                07:41
                                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 08:55
                                  Coś muszę chyba zacząć brać, bo poziom stresu mnie przerasta. I bezsilności wobec głupoty. Niestety czyjaś głupota może być dla mnie i moich bliskich niebezpieczna.
                                  W sumie to już jest. Nic nie mogę zrobić.


                                  08.55
                                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 09:32
                                    Ech. Szkoda nawet gadać. Ja gdy biegam staram się naprawdę z daleka omijać innych to mi wczoraj dziecko wlazło pod nogi. Przysięgam, że chciałam nakrzyczeć na zajętą głównie swoim telefonem rodzicielkę sad nie mogłam się aż do domu uspokoić. Trzeba jakoś to przetrwać sad
                                    09:32
                                  • mid.week Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 10:31
                                    łącze się w bólu, ja już mam receptę na coś mocniejszego i dziś idę do apteki sad

                                    10:30
                                    • gama2003 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 15:57
                                      Ściskam i niech zadziała❤.

                                      Siedzę od rana ,, na telefonie,, i załatwiam. Nieprzytomna, muszę zapisywać i odhaczać, bo kurde nie pamiętam gdzie dzwoniłam.
                                      Mózg mi się skurczył i trzęsie dupskiem gdzieś z zakamarkach czaszki.


                                      15.57

      • pola84 Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 09:30
        mid.week napisała:

        Proszę ojojać mi miejsce boleści
        > i trzymać kciuki, żebym się otrzepała i poszła dalej -> do nowej, fajnej r
        > oboty.
        >
        > 22:07

        Ojojuję i przytulam mocno mocno! Moja mama głęboko wierzy, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Więc trzeba się chyba tego teraz trzymać. A szef niech spada na drzewo, karma do niego wróci!
        9:30
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 13:11
          13:11
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 03.04.20, 21:24
            Za każdym razem jak widzę w poście startowym "nowy czas, nowa energia..." to mi się słabo robi.
            Już nawet nie pamiętam, co wtedy miałam na myśli.

            Chodząc po mieście przypominam sobie zamierzchłe czasy PRlu. Wtedy też było tak pustawo, cicho, mniejszy ruch. Pojedyńczy przechodnie przemykający w cieniu. To trochę jak powrót do bezpiecznego dzieciństwa ale tylko trochę... Jeży dzisiaj nie widziałam.

            21:24
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 09:35
              Też miewam podobne przemyślenia. Jako że nie bardzo lubię ludzi taki stan chodnika mi osobiście w ogóle nie przeszkadza
              Ja jeży nie widuję ale w wtorek gdy biegałam drogę przebiegł mi lis wink
              Zaczęłam nowy styl życia-bycia. Ciemnym wieczorem bieganie a potem skakanka. Mam zamiar ze skakanką zaprzyjaźnic sie na dobre

              09:35
              • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 14:10
                Ja chciałabym się zaprzyjaźnić z rowerem stacjonarnym, ale jeszcze go nie mam. Znalazłam fajny model z obniżką "za połowę ceny", ale nie do nabycia online. Inny, w tej samej cenie, ale zdecydowanie mniej fajny (w swojej normalnej cenie, model podstawowy) można zamówić z dostawą do domu. A ogłosili nam izolację do 26 kwietnia i tenis na wii to może być za mało.
                Co robić, co robić.
                Najchętniej chciałabym na już i coś ciekawego. Może mi poradzicie.
                Bo mogłabym pokręcić na balkonie zamiast gapić się bez ruchu na chmury.

                14:11
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:41
                  Gs.bidiem podzwon po lokalnych silowniach - firmy oferuja wypozyczenie sprzetu zeby miec jakakolwiek kase

                  22:41
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 15:23
              mid.week napisała:


              >
              > Chodząc po mieście przypominam sobie zamierzchłe czasy PRlu. Wtedy też było tak
              > pustawo, cicho, mniejszy ruch. Pojedyńczy przechodnie przemykający w cieniu. T
              > o trochę jak powrót do bezpiecznego dzieciństwa ale tylko trochę... Jeży dzisia
              > j nie widziałam.
              >
              > 21:24

              Tak, ruch mniejszy, ale chyba nie tak jak bym sobie życzyła. Ludziom wciąż się zdarza nie zachować odległości. A od wczoraj mam na tym punkcie paranoję, bo przyjaciółka ma wirusa sad bardzo się o nią martwię, bo ma i gorączkę i kaszel sad a ojciec koleżanki już leży pod respiratorem. Na szczęście przy tabletkach nie budzę się w nocy, ale mama mi się zwierzyła, że przestała spać. Ja chcę, żeby już było po wszystkim!
              15:22
              Przepraszam, że tak pesymistycznie. Z Hiszpanii uciekł właśnie mój znajomy. Jak pokazał Barcelonę to płakać się chciało, mimo że nie znoszę turystów, to całkowicie puste Ramblas mnie dobiły.
              15:23
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:00
                Przykro mi sad
                Mama mojej kolezanki z pracy ma to guuufno, ale poki co przechodzi bardzo łagodnie. Dużo organizmów sobie z tym dobrze radzi wiec uszy do gory!

                21:00
                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:03
                  Moja znajoma i jej mąż wyszli z tego. Było ciężko, ale dali radę przechorować w domu.
                  Pocieszające to ciut.

                  21.03
                  • niennte Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:38
                    A ja właśnie wyczytałam, że największa śmiertelność jest wśród osób po zawale (bo z nadciśnieniem, to wiedziałam przedtem), co mnie dodatkowo zestresowało sad Podobno to paskudztwo uszkadza nie tylko płuca, ale również serce sad
                    Dotychczas nie panikowałam szczególnie, ale to mi się nie podoba! Tak mi się jeszcze chce pożyć...

                    21;38
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:43
                      forum.gazeta.pl/forum/w,17007,169681929,169681929,Ciekawa_hipoteza.html

                      Zobaczcie sobie, Triss wrzucila ten link.

                      21:43
                      • niennte Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:13
                        To też czytałam, trochę pocieszające. Ale dziś się dowiedziałam, że na to świństwo zmarł teść znajomej mojej córki, czyli zaczyna być to coraz bliżej, to już nie jest człowiek z notatki internetowej, tylko konkretna osoba 😕

                        22,13
                      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:44
                        To może mieć sens i chcę w to wierzyć, aczkolwiek gwoli ścisłości w Hiszpanii umiera najwięcej starszych ludzi, którzy objęci byli szczepieniem BCG (masowo wprowadzono je w 1927 i specjalnie wypytuję wśród pokolenia 60+ - albo mieli to szczepienie zrobione albo przechorowali gruźlicę). Szczepienia zakończono w latach 80 (w Kraju Basków dobre 20 lat później), należałoby się, idąc tym tropem, spodziewać wyższej śmiertelności wśród 35+; tak jednak nie jest.

                        22:45
                        • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:48
                          Nie 35+ tylko minus. 40-

                          22:49
            • taka_jedna_ematka Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 12:12
              mid.week napisała:

              > Za każdym razem jak widzę w poście startowym "nowy czas, nowa energia..." to mi
              > się słabo robi.
              > Już nawet nie pamiętam, co wtedy miałam na myśli.

              No i wykrakałaś sad

              12:12
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:09
      Dziś Kminiasty obchodził urodziny-znajdziny. Jest z nami trzeci rok na tymczasie 😆
      Dostał pasztet w kongu ( godzinę go wylizywał) oraz piłeczkę, ktora mi przypomina wirusa.... Zielona kulka z wypustkami. Twarda sztuka, inne kończyły w strzepach po kwadransie, a ta dożyła do wieczora i ma sie dobrze. Był też długi spacer na nielegalu ( ale 🤫) oraz gonitwy za Whippetką, po ktorych pies leży i ani łapą ani uchem nie ruszy.

      21:09
      • pade Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:16
        Z psem to na legalu!big_grin
        Gratulacje dla Kmineczka i wszystkiego naj!smile

        21:16
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:57
          Trochę nagieliśmy granice legala. Prawdę mówiąc legalny byl tylko pies. Czas i miejsce juz mniej 🙊

          21:57
      • niennte Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 21:40
        Niech żyje Kminek nam!!!

        21;39
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:03
        ♥️
        22:03
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:19
        Juz 3 lata? Serio????
        Wszystkiego najlepszego dla wszystkich!
        22:20
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:38
          Tak, trzy lata temu mi wykrakałyście, ze to sie tak skończy 🤭

          22:38
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:55
            Niech żyje Kminek smile

            22:54
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:52
        Kminku Midłikowy !

        Żyj nam długo i szczęsliwie, przynajmniej do czasu, aż twoja pańcia ukończy setkę i będzie siwa i lekko pomarszczona w pięknym krzaczastym ogrodzie pod miastem.
        Dbaj o swoich człowieków i codziennie całuj jęzorowyn mlaśnięciem. Niech tam wszyscy będę zdrowi i spokojni.
        Ściskam wszystkie cztery łapy i załączam całusy od mojej nieuczesanej paskudnicy.



        22.52
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 23:26
          big_grin

          23:25
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 08:43
        Ja znam te wzrok wink najlepiej się sprawdza w sytuacji "jestem taaaaaaki głodny! Najgłodniejszy na świecie! Rzuć kawałkiem tej szynki" smile wszystkiego najlepszego dla solenizanta! Szynki w bród!
        08:43
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 09:07
        3 latek ! smile
        Ten jego wzrok....

        09:07
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 22:54
      Szef wezwał mnie w poniedziałek do biura, wkurzony, że nie odpowiadam mu natychmiast na komunikatorze firmowym. Nie zauważyłam, że mam wiadomość. No zajęta byłam. Robotą. Nie, żeby miał pilną sprawę, zapewne tylko sprawdzam, czy jestem i odsiaduję swoje osiem godzin.
      Nie to, że nie odpisywałam cały dzień. Nie odpisywałam niecałe pół godziny.
      Jest źle z pracą, ja jestem nowa w firmie, a teraz szef jest na mnie wkurzony. I idę do niego pojutrze.
      Boję się, że moja olśniewająca kariera zawisła na włosku... sad Nie, serio, poważnie się boję, że mnie zwolni. Za nie odpisywanie przez dwadzieścia minut.
      Wysłałam mu raport z tego, ile zrobiłam w ciągu tego tygodnia, ale nie wiem, czy to coś pomoże. Cholernie się boję, aż mi serce kołacze. Tak się cieszyłam, że w końcu mam pracę... sad

      22:53
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 23:10
        Marusiu, trzymam kciuki, reszta pewnie tez. Wiem ile robiłaś, super ze ten raport puściłaś. Jeśli on ci nie pomoże, to znaczy ze powodem jest ogolna sytuacja.Wiem, ze finalnie to niczego nie zmienia, ale nie masz powodów do robienia sobie wyrzutów. Jsko pracownik jesteś bardzo ok. Mimo wszystko mam nadzieję, i mocno za to sciskam wszystko co mogę, z kotem i psem włącznie, zeby poniedziałek byl dobrym i spokojnym dniem 🤞🤞🤞

        23:10
        • niennte Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 23:17
          Ja też trzymam kciuki!!!

          23;17
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 04.04.20, 23:48
        Też trzymam kciuki.
        Za dobry poniedziałek.

        23.48
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 08:41
        marusia_ogoniok_102 napisała:


        > Jest źle z pracą, ja jestem nowa w firmie, a teraz szef jest na mnie wkurzony.
        > I idę do niego pojutrze.
        > Boję się, że moja olśniewająca kariera zawisła na włosku... sad Nie, serio, powa
        > żnie się boję, że mnie zwolni. Za nie odpisywanie przez dwadzieścia minut.
        > Wysłałam mu raport z tego, ile zrobiłam w ciągu tego tygodnia, ale nie wiem, cz
        > y to coś pomoże. Cholernie się boję, aż mi serce kołacze. Tak się cieszyłam, że
        > w końcu mam pracę... sad
        >
        > 22:53
        >

        Teraz to nie wymyślisz nic przed spotkaniem, o czym ono będzie. Choć wiem, że zupełnie nie da się sobie powiedzieć, żeby się nie martwić. A te 20 min nieodpowiadania to przecież byłaby tylko wymówka do zwolnienia, która nic nie mówi o jakości Twojej pracy!
        08:41
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 09:10
          Powiedz, że miałaś problemy ze sprzętem bo masz bardzo starego laptopa i musiałas zrobić reset systemu. I że proisz o udostępnienie służbowego

          Ja wczoraj popełniłam takie coś. O !

          Zdrowego dnia Księżniczki !

          09:10
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:07
            Księżniczki,

            Chciałam wam podziękować, zwłaszcza Mid.weekowi - jesteście cudowne smile
            Według pomysłu Midłika, wysłałam szefowi raport z tego, co robiłam w domu. Właśnie dostałam maila, że jutro mam nie przychodzić, mam pracować jak pracowałam - z kanapy smile
            Czyli - pożar ugaszony, z księżniczkową pomocą smile
            Co ja bym bez was zrobiła, to ja nie wiem.

            13:06
            • pade Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:11
              To cudownie!smile

              13:11
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:15
              😘
              baaaardzo się cieszę, ze zadziałało!
              Jeszcze bym do szefa zadzwonila w poniedziałek i powiedziała, ze sory szef, ja z tym komunikatorem mam klopot, jak cos mega pilnego, to proszę o telefon, bo nie chcialabym czegoś zawalic przez niemrugającą ikonkę.
              Ale fajny news, super ze napisałaś, od razu mi sie lepiej zrobiło smile

              13:15
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 15:24
              marusia_ogoniok_102 napisała:

              > Księżniczki,
              >
              > Chciałam wam podziękować, zwłaszcza Mid.weekowi - jesteście cudowne smile
              > Według pomysłu Midłika, wysłałam szefowi raport z tego, co robiłam w domu. Właś
              > nie dostałam maila, że jutro mam nie przychodzić, mam pracować jak pracowałam -
              > z kanapy smile
              > Czyli - pożar ugaszony, z księżniczkową pomocą smile
              > Co ja bym bez was zrobiła, to ja nie wiem.
              >
              > 13:06
              >
              Ale super! Brawo dla Midweeka za świetną i skuteczną radę smile
              15:23
          • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:08
            I Wapaho, piękne paznokcie smile

            13:07
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:16
            😲
            ale ładnie!

            13:16
    • klamkas Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 10:04
      Nieoczekiwanym plusem wirusa z koroną jest ilość wolnych miejsc parkingowych na osiedlu - studenty opuściły miasto i w końcu możemy parkować pod domem.

      Zaczynamy świrować w kwestii matury i rekrutacji na studia. Nie mam psa do wyprowadzania, więc siedzę w domu i w desperacji rozważam, żeby wyprowadzać na smyczy kota, tylko nie sądzę, żeby był chętny.

      Midłiku - 100 lat dla Was i dla Kminiastego. Marusiu - trzymam kciuki.

      10.05
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 05.04.20, 13:32
        Dziękujemy smile

        Moja królewna liczy na to, że egzaminy ósmoklasistów zostaną odwołane. Matura to inna bajka, bo pewnie i tak trzeba ją będzie nadrabiać. Mam nadzieję, że to się wszystko poukłada i dziewczyny jeszcze na tym skorzystają.

        13:32
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 08:33
      Księżniczki, trzymacie się? U nas średnio na jeża, szwagierka z rodziną na kwarantannie, bo dziewczyna od niej z pracy wylądowała w ciężkim stanie w szpitalu i się okazało, że 👑...
      Zachorowania w rodzinnym mieście chłopa rosną lawinowo, a exia jakiegoś małpiego rozumu dostała i lata z dzieciakami a to tu a to tam, mimo zakazu ( jest całkowity zakaz wychodzenia z dziećmi) Chłop wqrwiony już prawie w samochód wsiadał żeby dzieciaki do nas przywieźć 😳 ale jakoś mu przetłumaczyłam, że ma tyle granic do przekroczenia po drodze, że gdzieś na pewno utknie, a jak go zamkną po drodze na kwarantannie, to jeszcze go zwolnią.. a o pracę teraz trudno eh. Rozumiem go jednak, też bym pewnie podobnie zareagowała..
      Dla uspokojenia ducha zrobiliśmy wczoraj 40km na rowerach ( też bezprawnie, bo można "blisko domu" ale nikt nas nie zatrzymał). Pogoda była piękna, 22 stopnie i błękit nieba tak intensywny, że poczułam się prawie jak na wakacjach :p
      Wybraliśmy sielskie pejzaże smile
      08:33
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 08:53
        I powiem wam jeszcze, że księciunio mnie oszukuje ☹️ bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że ja schudłam 6 kg od stycznia a on przytył 5? Tak się bronił przed wejściem na wagę, a widziałam oczami, że brzuch mu wrócił... I co? Na wadze 104kg! Wqrwiłam się, powiedziałam mu, że skoro tak, to znaczy że żre w pracy jakieś syfy i niech se robi co chce w takim razie...
        I co ja mam z nim począć? Jęczy że gruby, ale na jęczeniu się kończy... Ma tą maszynę do wiosłowania i od kupienia użył dwa (DWA!) razy... A ja się o to potykam codziennie i pachuchy zbijam tylko...
        08:52
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:01
          Paluchy* 😅
          09:00
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:34
          Mono. Na księciunia rady nie mam, bo przypomnę, że ja na tym polu poległam big_grin big_grin
          Trzymamy się. Rząd coś przebąkuje o stopniowym wypuszczaniu nas, nasza prezydenta zgłosiła prowincję na ochotnika, że mogą na nas to wypuszczanie przetestować, bo szpitale mamy niezawalone i generalnie nie jest źle. Moja pracunia też się przygotowuje do powrotu, a policyja twierdzi, że do pracy rowerem mogę jechać, więc już się jaram.
          Piękne widoczki, wycieczki zazdraszczam.
          9:34
          • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:39
            cauliflowerpl napisała:

            > Mono. Na księciunia rady nie mam, bo przypomnę, że ja na tym polu poległam big_grin :
            > D
            > Trzymamy się. Rząd coś przebąkuje o stopniowym wypuszczaniu nas, nasza prezyden
            > ta zgłosiła prowincję na ochotnika, że mogą na nas to wypuszczanie przetestować
            > , bo szpitale mamy niezawalone i generalnie nie jest źle. Moja pracunia też się
            > przygotowuje do powrotu, a policyja twierdzi, że do pracy rowerem mogę jechać,
            > więc już się jaram.
            > Piękne widoczki, wycieczki zazdraszczam.
            > 9:34

            Ale super! Czyli jest nadzieja że na wyjście! Już się nie mogę doczekać, bo wokół taka wiosna. Tylko przyznam, że zwierząt mi żal, widać że bez człowieka jest im lepiej.
            A widoczki i przede wszystkim krówki są przepiękne <3
            09:39
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:51
              No jest, ale i tak stan wyjątkowy jest przedłużony do 26 kwietnia, więc wcześniej to tylko do pracy. Ale i tak to jest jak światełko w tunelu.
              9:51
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:36
          mona-taran napisała:

          > I powiem wam jeszcze, że księciunio mnie oszukuje ☹️ bo jak inaczej wytłumaczyć
          > fakt, że ja schudłam 6 kg od stycznia a on przytył 5? Tak się bronił przed wej
          > ściem na wagę, a widziałam oczami, że brzuch mu wrócił... I co? Na wadze 104kg!
          > Wqrwiłam się, powiedziałam mu, że skoro tak, to znaczy że żre w pracy jakieś s
          > yfy i niech se robi co chce w takim razie...
          > I co ja mam z nim począć? Jęczy że gruby, ale na jęczeniu się kończy... Ma tą m
          > aszynę do wiosłowania i od kupienia użył dwa (DWA!) razy... A ja się o to potyk
          > am codziennie i pachuchy zbijam tylko...
          > 08:52

          To jestem ja! Tyle wysiłków i w czasie tej całej kwarantanny przytyłam półtora kilo, do wagi nigdy wcześniej nie widzianej sad jak to się stało, ja się pytam? Chyba zacznę wierzyć w tycie od powietrza sad
          09:36
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:50
            Tyle, że mojemu chłopu to się jakoś styl życia bardzo nie zmienił przy tym wirusie.. to ja powinnam przytyć, bo w domu siedzę, a nie on :p
            09:50
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 10:42
              Mona_taran, ze stresu może; wyskoki kortyzol sprzyja tyciu. Choć jednak obstawiam, że w robocie przekąsza nadmiernie.
              Południowe Włochy padną, jak się u nich rozkręcisad Będzie gorzej niż w Lombardii.
              Zdrowia dla rodziny szwagierki i rozumu dla tej eks.
              10:42
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 10:52
                Wszyscy liczą na to, że szybko przyjdą upały i podsuszy to wirusisko, to chyba jedyny ratunek dla południa w tej chwili uncertain
                10:52
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:23
                  A są jakieś dowody na to, że da się go słońcem podsuszyć?
                  13:22
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:25
                    Niektórzy spece w tv twierdzą, że nie lubi gorącego i suchego powietrza i na czas upałów powinna się zachorowalność znacznie zmniejszyć. Ale jak to jest to wie tylko wirus...
                    13:24
                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:31
                      Oby, bo inaczej tam będzie rzeź.
                      Czy Twoim zdaniem Włosi dadzą radę nie wyjść na zewnątrz w Wielkanoc?
                      Po Neapolu już chodzą ...
                      13:31
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:32
                        Oczywiście, że nie dadzą...
                        13:32
                        • anika772 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:43
                          ........
                          13:42
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 13:53
                            Ostatnio chłop oglądał wystąpienie sindaco że swojego miasta i widzę, że taki zdegustowany.. Pytam " to co twoim zdaniem powinien powiedzieć?" " Że zrzeka się urzędu, bo ludzie i tak mają go w dupie i robią co chcą.." eh.
                            Jeden wujek jeździ codziennie do domu za miastem karmić psa ( a może się albo tam przenieść, albo wziąć psa do domu) drugi milion spraw do załatwienia wymyśla, wciąż a to gdzieś z matką lesie, albo do kuzynki, albo UJ wie gdzie.. każdy znajduje dobry powód, żeby w tym domu nie siedzieć..
                            13:53
                            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 14:04
                              Ex a to gdzieś z matką lezie*
                              Żeby leźli do lasu, to pół biedy...

                              14:04
                    • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 17:36
                      mona-taran napisała:

                      > Niektórzy spece w tv twierdzą, że nie lubi gorącego i suchego powietrza i na cz
                      > as upałów powinna się zachorowalność znacznie zmniejszyć. Ale jak to jest to wi
                      > e tylko wirus...
                      > 13:24

                      Też to słyszałam, że w cieple on tak się nie przenosi.
                      17:36
      • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 09:37
        Masakra, współczuje nerwów, Mona, i trzymam kciuki, żeby się sytuacja naprostowała...
        Dziękuję za krowy, zrobiło mi się jakoś tak normalnie smile
        U mnie leci, chociaż przez to siedzenie tracę rachubę czasu. Młodą nosi, ale łączymy się z przedszkolem online, chociaż oczywiście i tak trzeba z nią wtedy siedzieć - ale przynajmniej ktoś inny się wtedy produkuje wink
        Pozamawiałam ciasta na Wielkanoc, bo zupełnie nie mam ochoty piec, w ogóle mam poczucie, że to będzie dzień jak codzień, a nie świąteczny. Biedna teściowa będzie sama z psem sad ale wyszkoliliśmy już z połączen wideo na messengerze, to przynajmniej tak się zobaczymy.
        09:37
      • mid.week Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 10:29
        Zabiłabym exię gołymi rękami... bardzo współczuję.
        Mona teraz nie czas na chudnięcie, nerwy ludzi zjadają a żucie smacznych rzeczy uspokaja. Odpuść księciu swemu. Poza tym, powiem ci, że jak widzę te twoje kulinarne wyczyny to tyję od samego widoku big_grin
        Krówki cudne, wycieczki #zazdrościmy, o nielegalu nic nie słyszę, nic nie widzę, nie nie wiem tongue_out
        U mnie święto - z okazji, że koleżanka z pracy miała ujemny test na koronę - przestałam być jak "trędowata" i zobaczę się z moją pyskatą księżniczką. To też ciut nielegalne, ale w du...e to mam.

        10:29
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 10:49
          mid.week napisała:

          > Zabiłabym exię gołymi rękami... bardzo współczuję.

          Też bym zabiła i tutaj chłopa w pełni rozumiem... Mówi, że gdyby wiedział, że tak się to wszystko potoczy i że jej tak odwali, to by już w lutym dzieciaki do nas przywiózł ( był w połowie lutego w IT prawo jazdy odnowić)

          > Mona teraz nie czas na chudnięcie, nerwy ludzi zjadają a żucie smacznych rzeczy
          > uspokaja. Odpuść księciu swemu. Poza tym, powiem ci, że jak widzę te twoje kul
          > inarne wyczyny to tyję od samego widoku big_grin

          Tak się umówiliśmy, że łatwiej mu będzie jak nie zmienię stylu gotowania, tylko zmniejszę porcje. No i niby dobrze szło, póki nie zaczął podżerać w pracy ( bo chłopaki mac'a zamawiali, to też wziął, a bo coś ktoś przyniósł, a to ktoś miał urodziny i pół tortu przytargał itp)
          On ma BMI 30! To już kurde dużo za dużo , 1 stopień otyłości!

          > Krówki cudne, wycieczki #zazdrościmy, o nielegalu nic nie słyszę, nic nie widzę
          > , nie nie wiem tongue_out

          Dziś się chyba też wybierzemy, 23 stopnie zapowiadają smile

          > U mnie święto - z okazji, że koleżanka z pracy miała ujemny test na koronę - pr
          > zestałam być jak "trędowata" i zobaczę się z moją pyskatą księżniczką. To też c
          > iut nielegalne, ale w du...e to mam.
          >
          > 10:29

          Super! Miłego nielegalnego spotkania! ☺️

          10:49
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:29
            Żeby nie było, że jestem taka stronza co o 5 kg nadwagi ciosa chłopu kołki na głowie... Wg. BMI prawidłowa waga dla mojego chłopaka to 65-86kg, a on waży 104... I jak się tego nie zastopuje to będzie ważyć więcej, a potem choróbska itp.. Zdrowego go chcę noo.. sama jakąś trzcinką nie jestem i od niego też nie wymagam, ale przesada w żadną stronę nie jest dobra..
            11:29
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:40
              No fakt, różnica jest naprawdę spora sad
              Nie wiem co poradzić, bo wypadałoby działać już, ale sytuacja jest tak nerwowa, że dużo ciężej zachować wstrzemięźliwość spożywczą.

              11:40
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:51
                Eh , no właśnie.. nie chcę go dodatkowo stresować, ale też nie chciałabym żeby się za bardzo wyluzował z tym żarciem... 👑 w końcu minie a on zostanie z 30kg do zrzucenia uncertain
                11:51
                • pade Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:54
                  Mona, gdybym z Tobą mieszkała, to bym miała 3 stopień otyłościbig_grin
                  Takie pyszności gotujesz i pieczesz, że nie byłabym się w stanie powstrzymać od jedzeniasmile
                  11:54
                  • pade Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:55
                    *nie byłabym w stanie powstrzymać się

                    11:55
                    • wapaha Pade 06.04.20, 17:23
                      heh, chciałam Ci coś napisac i się zorientowałam, że szukam cię na messsenger tongue_out

                      Więc- piszę maila, zajrzyj za jakiś czas na pocztę

                      17:23
                      • pade Re: Pade 06.04.20, 22:21
                        Odpisałamsmile
                        • pade Re: Pade 06.04.20, 22:21
                          22:21
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 11:58
                    Pyszności, ale mało😅 ja na tych pysznościach chudnę noo :p poza tym mam nastolatka czyszczącego wszystko do ostatniego okruszka, więc nie ma szans na dokładkę :p chyba muszę zacząć robić dorszyka z brokułkami na parze, niczym Meredith, to nikt nie będzie chciał jeść i wszyscy schudniemy 😅
                    11:57
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 12:10
              mona-taran napisała:

              > Żeby nie było, że jestem taka stronza co o 5 kg nadwagi ciosa chłopu kołki na g
              > łowie... Wg. BMI prawidłowa waga dla mojego chłopaka to 65-86kg, a on waży 104.
              > .. I jak się tego nie zastopuje to będzie ważyć więcej, a potem choróbska itp..
              > Zdrowego go chcę noo.. sama jakąś trzcinką nie jestem i od niego też nie wymag
              > am, ale przesada w żadną stronę nie jest dobra..
              > 11:29

              65 kg? Błagam, nie dobijaj mnie, bo ja to właśnie osiągnęłam odchudzając się sad tzn. "odchudzając się" jak się okazuje, ale naprawdę się pilnowałam sad a Ty robisz chlebki i to piękne!
              12:10
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 12:15
                65 kg to dolna granica prawidłowej wagi dla faceta o wzroście 186cm.
                Ja ważę aktualnie 68kg a mam 168cm ( startowałam z 74 w styczniu) , ale ja w przeciwieństwie do mojego lubego nie boję się spocić:p a nawet wolę się spocić niż sobie odmawiać jedzenia :p ale jak się gamoń nie chce ani spocić, ani odmówić dobroci, tylko liczy na cud, to tyje uncertain
                12:15
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 17:05
                  Mona, a może on jakąś chorobę ma ? Bo tak niby 65 a tu 104 to rozmach spory. Może jakieś IO czy coś ? tarczyca ? Faceci tez mają hashi. Znam jednego osobiście- szczupły fajny facet, wysportowany a nagle zrobił sie jak..żołw bez skorupy..hashimoto mu wyszło uncertain

                  17:05
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 19:41
                    Miał robione wszystkie wyniki pół roku temu i wszystko ma w normie, a już był utyty. On zaczął tyć jak rzucił palenie dwa lata temu..
                    19:40
                  • wapaha Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 21:00
                    Może to niepopularne, - bo moje własne - ale ja uważam, że każdy ma swoje "coś" od czego tyje najbardziej. Ja np. najwięcej od smażonych potraw. Nie chleb, nie słodycze. Konkretnie smażone mięsa. Nie jest mięsa WOGÓLE od końca stycznia - może to od tego mi waga zleciała ( bo ostatnio pisałam ale dopiero teraz mnie oświeciło i widze związek)


                    Może on też ma taką grupę pokarmów od których "puchnie" ?

                    21:00
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 07:54
                      Bo ja wiem? Ciężko mi powiedzieć.. Na pewno słodycze mu dobrze nie robią ( ale to akurat nikomu:p) a lubi... Jak zaczął rzucać palenie potrafił wstać w nocy żeby zeżreć w ciemnościach jakiś batonik uncertain
                      07:53
                • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 17:37
                  mona-taran napisała:

                  > 65 kg to dolna granica prawidłowej wagi dla faceta o wzroście 186cm.
                  > Ja ważę aktualnie 68kg a mam 168cm ( startowałam z 74 w styczniu) , ale ja w pr
                  > zeciwieństwie do mojego lubego nie boję się spocić:p a nawet wolę się spocić ni
                  > ż sobie odmawiać jedzenia :p ale jak się gamoń nie chce ani spocić, ani odmówić
                  > dobroci, tylko liczy na cud, to tyje uncertain
                  > 12:15

                  A ja właśnie i się pocę i staram się nie jeść za dużo, choć do wieczorów winnych to muszę mieć przekąski, no ale bez przesady, ja powinnam jak Ty chudnąć, zwłaszcza, że mnie taki chlebek nie kusi wink
                  17:37
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 19:42
                    Ja tego chleba prawie nie jem, ale lubię piec, relaksuje mnie to wink
                    19:41
                    • pola84 Re: Która godzina 11.0 06.04.20, 19:45
                      mona-taran napisała:

                      > Ja tego chleba prawie nie jem, ale lubię piec, relaksuje mnie to wink
                      > 19:41
                      Mnie relaksuje jedzenie takiego chleba, na przykład z dzemikiem albo masełkiem wink
                      Mniam
                      19:45
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 07:50
      Kurde księżniczki, nie mam się w co ubrać... I niby to w dzisiejszych czasach nie problem, wszystko można zamówić, ale problem w tym, że po sprawdzeniu ofert sklepów ... znów mi się nic nie podoba! Ciuchy są albo dziwne, albo szaro-bure szmaty ściągnięte z bezdomnego, albo karnawał w Rio 🤯 Eh, muszę szybko schudnąć jeszcze 10 kg to we wszystkim zacznę dobrze wyglądać 😂
      07:50
      • pola84 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 08:19
        mona-taran napisała:

        > Kurde księżniczki, nie mam się w co ubrać... I niby to w dzisiejszych czasach n
        > ie problem, wszystko można zamówić, ale problem w tym, że po sprawdzeniu ofert
        > sklepów ... znów mi się nic nie podoba! Ciuchy są albo dziwne, albo szaro-bure
        > szmaty ściągnięte z bezdomnego, albo karnawał w Rio 🤯 Eh, muszę szybko schudn
        > ąć jeszcze 10 kg to we wszystkim zacznę dobrze wyglądać 😂
        > 07:50

        O tak, też tak sobie powtarzam, że jak schudnę to nareszcie ubiorę te dżinsy sprzed pół roku. Tylko motywacja jedno, a rzeczywistość drugie smile a już w ogóle krój na modelce to jedno, a na mnie to zupełnie inna sprawa. Ale kolory mi się w tym sezonie podobają, mocne róże ale też k fajne pastele, tak wiosennie się robi. Wczoraj jak biegałam to już tak mocno pachniało wiosną, przypomniały mi się bzy mojej babci.
        08:19
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 08:24
          Ja bym chciała założyć dżinsy sprzed 3 lat. Te sprzed pół roku nadal pasują 😂
          08:23
          • niennte Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 10:03
            U mnie inaczej: pasują sprzed pól roku, sprzed trzech lat są za duże big_grin

            10;02
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 10:12
              Nie no, 3 lata temu ważyłam 58kg, raczej nie ma szans żeby jeszcze kiedykolwiek stały się za duże :p
              10:11
              • niennte Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 12:53
                Wolę nie pisać, ile ważyłam trzy lata temu sad Nawet Nie napiszę, ile ważę teraz, ale 6 kg mniej niż wtedy wink

                12;53
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 13:02
                  Ja to bym chciała tak jeszcze z piątkę zrzucić i wystarczy :p
                  13:02
                  • niennte Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 13:16
                    Chcieć, to bym chciała 10, ale mi się nie uda, nawet kilka byłoby fajnie, ale obawiam się, że już nic z tego sad

                    13;16
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 14:38
                      Ja ogólnie zakładałam, że do maja uda się zrzucić 5 i to z bólem, ale o dziwo idzie dobrze. Wyciągnęłam się w ćwiczenia, a że rezultaty widać, to się nie zniechęciłam. Dla lepszej motywacji zrobiłam sobie zdjęcie w bieliźnie "przed" i zrobię dla równania kolejne w czerwcu. Zdjęcie "przed" jest kuźwa tak okropne, że czasem jak spojrzę, to aż mnie nogi same niosą w stronę orbitreka... Ciało zaniedbanej staruszki, aż się chłopu dziwię że mu nie oklapuje :p
                      14:38
                      • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 21:59
                        Weź już nie przesadzaj, ciało staruszki?!
                        No ale ważne że Cię niesie do orbitreka, a nie do lodówkiwink
                        21:59
                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 06:37
                          No tak mi się kojarzy- stara, obwisła, gruba baba 😂
                          06:36
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 10:13
        Nie chudnij szybko, bo równie szybko Ci wróci. Powoli i z rozwagą.

        Ciężko mi dziś. Sytuacja polityczna mnie dobiła. Ratunku.
        10:12
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 10:14
          Wiem, wiem, żartuję przecież wink chudnę w tempie 2 kg na miesiąc mniej więcej, to chyba ok?
          10:14
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:11
            Bardzo oksmile
            Ja tylko chcę utrzymać jak jest (65kg 168 cm), tylko nie jest łatwo, kiedy się siedzi w domu i pociesza jedzeniem. Siłownia zamknięta, i czuję jak dostaję atrofii mięśni, aaaaa. A było już tak pięknie, szlag by to.
            Ćwiczę w domu, no ale jednak sprzętu do solidnego obciążenia brakuje.
            11:11
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:19
              Ja mam orbitrek i toto do wiosłowania ( używam czasem, ale średnio to lubię, miało być dla chłopa) i 15 kg dwulatki która chętnie robi za obciążenie 😂
              11:19
              • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:34
                A ja średnią pizzę z podwójnym serem w żołądku wink

                11:33
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:39
                  A ja dziś robię pizzę, pierwszy raz w życiu, z Tego przepisu:

                  www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-do-pizzy-przepis-iii

                  No ciekawe, ciekawe, jak to wyjdzie.
                  11:39
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:38
                Coś Ci pokażęsmile
                Zobacz ja ten cudak próbuje matkę naśladowaćbig_grin
                www.instagram.com/p/B-pBA3zBNdn/
                11:38
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 11:51
                  Moja robi podobnie, nawet jej matę rozkładam, bo inaczej mnie z mojej spycha :p
                  11:51
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 12:32
      Zrobiłam zakupy.
      Jak normalnie chodzę o 15, bo naród wtedy je obiad i nikogo nie ma, tak dziś doszłam do wniosku, że "a co tam, pójdę wcześniej, przecież deszcz leje".
      A tak naprawdę to chciałam mieć wyjście awaryjne w postaci osiedlowego warzywniaka, który o 15 byłby zamknięty.

      No i nie wiem, czy to była duża kolejka, dla mnie za duża.
      W warzywniaku nabyłam witaminy, jaja i wino. Od 3 tygodni nie jadłam porządnej sałaty, będzie teraz wyżerka przez całe święta big_grin

      W pieczeniu chleba osiągam mistrzostwo, najfajniejszy jak dotychczas wyszedł mi z proporcji: 4 części mąki pszennej, 1 część żytniej razowej.

      No, to wracam do łóżka.

      12:32
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 15:08
        Ja zrobiłam faszerowane papryki, z ryżem, kiełbaskami wołowymi i sosem pomidorowym.
        Wyplewiłam też "grządkę" ( pasek ziemi pod murem na patio) i myślę, czy już mogę wsadzić tam zioła czy za zimno jeszcze? Pietruszkę, tymianek, rozmaryn i miętę to już bym chyba mogła? Bo z bazylią to się jeszcze wstrzymam..
        15:07
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 17:27
        Haha, ja też zawsze o 15 idę. I dziś lało, myślałam, że sama w tym supermarkecie będę. Jak się jednak okazało bliskość świąt już się uwidocznia; zamkną nam sklepy już w piątek, o ile dobrze pamiętam, a w poniedziałek święto naszego patrona, dłuższa przerwa będzie i ludzie się obkupiają. I chyba ta mityczna 15 zaczęła się przesuwać, po sąsiadach widać, że później wstają i wszystko później robią.

        Roweru stacjonarnego na razie mieć nie będę sad kluby zamknięte na głucho (nawet strony internetowe porzucone), rodzina mnie zakrakała, że nie wypada generować ruchu i kontaktów przez zakupy online.
        W spodnie się mieszczę, nawet w te sprzed 15 lat, i to jest najgorsze; mam głównie stare ciuchy, w niewielkiej ilości.
        Ale jak nie wyładuję energii to jestem średnio nastawiona do życia i psychicznie do tego nieprzygotowana. I chyba mam PMS, ukryłam się dziś w kuchni by podjadać orzeszki i czekoladę.

        Też wpisałam pieczenie chleba do codzienności. A przecież jak byłam dzieckiem to nawet makaron jedliśmy tylko domowy.

        Połknęłam w dwie noce "Dom z papieru", super. Wczoraj musieliśmy wybrać jakoś film i moim jedynym kryterium było "żeby nie zmuszał mnie do refleksji nad własnym życiem", gdyż też jestem obecnie absolutnie na to nieprzygotowana.

        Czuję natomiast, żeby tak zupełnie luzersko nie wyszło, że jestem dość dobrze przygotowana na popołudniową kawę.

        17:28
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 17:35
          No wlasnie - te swieta, dlatego poszlam dzis. Jakbym poszla do tego supermarketu to na dwa tygodnie bym spokój miala, a tak to chyba trzeba bedzie przed powrotem do pracy jeszcze jeden atak przypuscic.
          Jakis dzis dzien.... chu*owy - ze zacytuje kolege z akademika.
          17:36
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 07.04.20, 17:53
            Dziś moje ukochane plecki raczyły rozboleć i walczę. Jednak wychodzi napięcie, nic w przyrodzie nie ginie. Tylko czemu nie wychodzi na przykład weną, niechby i poetycką a krzyżem ?

            Nie pytajcie jak, ale stałam się właścicielką jaj w proszku. Nie planowałam a posiadłam dwa kilkogramy. Cóż zrobić z takim skarbem ?
            Podobno są tacy, co jajecznicę z tego potrafią i zrobić, i zjeść. Wszystko przede mną.

            17.53 macham Wam z łoża boleści
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 08:50
              W wypiekach ponoć się nieźle sprawdzają. Załóż wątek, ematka na pewno coś doradzi.
              8:50
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 07:42
      Buongiorno principesse smile
      Zobaczcie co mi wyrosło wciśnięte pod ścianę. Dzika to róża o niedzika? ( Bo to róża, nie?) Zostawić gdzie jest czy próbować gdzieś przenieść w luźniejsze miejsce?
      07:41
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 07:45
        Eh, kawa mi potrzebna, bo języki mieszam...
        Dzika to róża CZY niedzika?* 😅
        07:44
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 08:09
          mona-taran napisała:

          > Eh, kawa mi potrzebna, bo języki mieszam...
          > Dzika to róża CZY niedzika?* 😅
          > 07:44

          A nie malutka marihuana? wink
          08:09
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 08:20
            Nie, marihuana jest jednoroczna, nie wyrasta tak z niczego :p kiedyś hodowałam konopie techniczne jako rośliny ozdobne wink

            08:19
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:18
        Kupiłam sobie sukienkę do leżenia na leżaku w ogródku. Całe 20€ wydałam na wiosenną garderobę w tym roku :p
        09:18
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:11
          Fajna! Też widzisz te zarąbiste ceny ciuchów? Ło matko, jeszcze sezony nie weszły dobrze, a już wyprzedaże. Oczywiście ja bez kasy, no bo jakże by inaczej, pfffff

          15:11
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:20
            Zalando mnie nagabuje, co drugi dzień dostaję maila że wyprzedaż do -50%, no to przeglądam w wolnej chwili, co mi tam :p
            15:20
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:21
      dziwne czasy, wiem ktora godzina ale nie mam pojecia jaki dziś dzień...🤔

      9:21
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:23
        A to ja miewam odwrotnie. Odliczam dni do weekendu, bo wtedy młoda się skupia na ojcu 😂
        09:22
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:40
        Ja wczoraj przez telefon prowadziłam ustalenia, czy jest wtorek, czy środa.
        Wolałam środę, bo wolę być bliżej weekendu.
        Środa jest dziś a poznałam po tym, że dziś odbieramy zamówione jedzenie.

        Większość znajomych bab ma już posprzatane chałupy, w sensie zabijania czasu. Ja nie zrobiłam nic. Nie mam pojęcia kiedy zrobię. A rodzina zgłasza braki w garderobie i angażuje mnie w poszukiwania.
        Wszystkie zguby koczują w łazience. Prawie w pralce. No, obok. Albo na pralce.
        Czyli prawie wyprane

        09.40
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:44
          Evjak praeie wyprane to i prawie czyste, niech zabieraja do szaf.

          Dziwna sprawa, teraz,widzę ze wy tu duzo pisalyscie a ja nie mialam powiadomień. Z innycg wątków byly, tylko godziny takie cichutkie sie zrobily. Myslalam, ze na kwarantannie czas sie zrobil bez znaczenia a tu wymiana mysli i godzin trwa w najlepsze. Spisek.

          Chce bialej kiełby na święta.

          9:44
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 13:05
            Nie mam białej kiełby. Mam wiejską tłustą, ale pachnie super. Nie mam prawie nic światecznego. I nie będę miała.
            Bardzo bym chciała udać, że ten weekend to nie święta, ale domownicy chcą pomalować cebulą jajka. I proszą o upieczenie babki.
            Czuję, że oczekują normalności w moim wykonaniu.
            A mi jest smutno i nie będę z moją mamą gadać przez żadnego Skype, bo się poryczę na trzy dni. Jakoś mi rzewnie, reklamy robią swoje. Choć zwykle wielkanoc nie rusza mnie wcale.

            14.04
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 13:51
              Ja chciałam zafarbować, ale nie mam cebuli sad
              13:51
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 14:54
              Ja dziś pomyłam okna (prawie wszystkie, bo jednak kamienica to wyzwanie w tym temacie), firany się piorą (po co im firany?!?) , podkurzałam (mają zajefajny odkurzacz z kablem na 15m!), teraz latam ze ścierą i dzieła sztuki wycieram. I lepiej m się zrobiło. Ja to jednak jak czegoś nie zrobię to choruję.
              A kiełbę dorwałam na bazarku! to są plusy wychodzenia z psem: człowiek się snuje w dziwne miejsca i niespodziewane rzeczy znajduje.
              Z królewną na skype ino się będę widziała, trochę smutno ale cóż poradzić.

              Ugotuj te jajka, zrób sobie najlepsze święta jakie mogą być w zastanych okolicznościach. Inne będą, ale będą. A z pewnością zostaną w pamięci na długo, więc lepiej pamiętać coś fajnego niż całkowitą ujnię z grzybnią, żal, płacz i nieszczęście, nie? Ucha do góry!

              14:54

              14:52
              • klamkas Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 10:13
                My w ramach czarowania atmosfery świątecznej dla najmłodszych w rodzinie ogłosiliśmy konkurs na najpiękniejszą pisankę. Została wybrana komisja, w której zasiada po jednym przedstawicielu każdego zamku, do konkursu muszą przystąpić wszyscy. Część cały tydzień trenuje, część kombinuje jak by tu oszukać i zamawia swoje jajka u tych bardziej uzdolnionych. Jakoś trzeba to przetrwać, a maluchów szkoda to będą ich pierwsze w życiu święta z samymi rodzicami.

                Królewna zrobiła się ekstremalnie upierdliwa przez brak randek z królewiczem. I przez maturę. I przez brak ruchu i tak w ogóle. Nie mam pomysłu jak jej poprawić humor sad

                10.14
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 09:55
        A co jeśli to spowoduje kolejną lata trwającą serię wątków: "Jaki dziś dzień"?
        9:55
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 11:31
          prawie weekend wink

          11:30
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 14:37
            Chcecie placka #niemarnuję #coronacrisi #sprzątanielodówki?
            14:36
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 14:57
              Mona czy Ty możesz nabrać zwyczaju, żeby do każdej fotki pożywienia dawać od razu przepis? 😋

              14:57
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:09
                Tam przepis.... Adresy niech zbiera i wysyła po zamkach zaprzyjażnionych i wygłodniałych ale mniej kucharsko zdolnych! #wartopomagać, o!

                15:09
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:11
                Ee, ale co to za przepis.. starałam na tarce kawałek podwiędłego kalafiora, jedną zapomnianą marchewkę, posiekałam kawałek porzuconego przez syna pora ( kanapki z porem je..). Do tego dwa jajka, sól, pieprz i samorosnąca mąka, bo zwykła mi się skończyła :p
                15:10
                • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:21
                  No i widzisz, u Ciebie wyszły apetyczne placki. U mnie pewnie byłaby bura breja... wink
                  15:21
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:22
                    Chyba przesadzacie, waćpanno wink
                    15:22
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:24
                      pierwsze slysze o mące samorosnacej. Muszę się kiedyś z nia zaprzyjaźnić wink

                      15:24
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 15:26
                        Chłop kupił, bo innej nie było :p ja akurat wolę zwykłą i sama sobie proszku sypnę ile mi potrzeba, ale jak się nie ma co się lubi to i samorosnąca ujdzie :p
                        Tyle, że chleba to z tej mąki nie będzie wink
                        15:26
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 17:06
                          Ja kiedyś kupiłam niby gotową mieszankę do chleba, taaaaa....
                          Wykorzystuję ją teraz do zaczynu, inny niż zwykły, dziwny chleb mi dziś na tym wyszedł, ale zjadliwy, z oliwkami dla odmiany.
                          17:06
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 17:09
                            Z tych gotowych mieszanek to też mi jakieś dziwadła wychodziły. A niektóre są kuszące, jakieś "150 zbóż i nasion" itp wink
                            17:08
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 17:12
                  Dobrze, nazwij to inspiracją, ale pisz jak zrobiłaśwink
                  17:11

                  • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 17:40
                    O - inspiracja brzmi lepiej niz przepis, bo ma margines na improwizację.

                    Co robicie krolewny?

                    17:40
                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 17:57
                      Skończyłam "Historię zaginionej dziewczynki", jaka szkodasad

                      I miałam przebłysk kulinarny. 250 dag starzejącego się twarogu zblendowałam z lekko przestudzoną galaretką wiśniową, rozlałam to do pucharków i powstał błyskawiczny sernik na zimnosmile

                      Chyba się wybiorę do Dino rowerem. Okrężną drogą, żeby sobie pokręcić pedałami.
                      17:57
                      • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:08
                        o...szybko, łatwo i brzmi smacznie!
                        Cały czas męczę jedna książkę i w ogóle nie mogę sie skupić na treści. Czytam stronę, dwie i łapię sie na tym, że nie mam pojęcia co czytam.
                        Netflix i tv też mnie nużą. Co tu robić? Mieszkanie już wysprzątane...
                        Czekam na zmrok i będę łamała przepisy szwędaniem się z piesłem tu i tam.

                        19:08
                        • pade Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:32
                          Wróciłam z działki. Przebieram nogami niecierpliwie czekając na sadzonki.
                          Nie chce mi się sprzątać, nic a nic.
                          Chyba sobie jakiś serial włączę.

                          19:32
                          • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:36
                            Z działki rod czy macie cos ekstra za miastem? I po co działka, ty masz ogród przecież przed domem, prawda? Czy ja juz mam koronasieczke w glowie i wszystko mieszam... ? 🤔

                            19:36
                            • pade Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:44
                              Z działki, czyli z ogrodu pod domemsmile Nic nie pomieszałaś. Ja mówię działka, bo ogród to średnio przypomina, a dom owszem, stoi, ale nie da się w nim mieszkać jeszczeuncertain
                              Aaaa studnie nam dzisiaj wykopano, dzięki sąsiadowi!big_grin Będą miały roślinki wodę.

                              19:44
                              • pade Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:46
                                A tak w ogóle to jakieś napięcie dzisiaj czuję. Na niczym nie mogę się skupić. Nosi mnieuncertain

                                19:46
                                • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 19:54
                                  Trochę pomieszalam, bylam pewna ze wy już tam mieszkacie a mieszkanie sprzedane. Jak jest studnia i woda to za chwilę będzie full roślin. A kiedy planujecie przeprowadzkę?

                                  Tez sie nie moge skupic. Ide sie zmeczyc na spacerze.

                                  19:54
                                  • pade Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 20:01
                                    Gdybyśmy mieli więcej kasy, to już byśmy tam mieszkali, a tak...
                                    Miłego spacerowaniasmile

                                    20:01
                      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 20:27
                        Też tak kiedyś zrobilam ! U mnie często jest w lodowce taki ser sernikowy w wiadereczku. I robilam serniki na zimno ,, normalnie,,. A kiedyś odwrotnie - czyli ściętą galaretkę zmiksowałam i teraz tak lubię. Mniam.

                        Mam dziś jakąś mgłę w głowie i ogólnie do dudy bladej humor. I chcę zaraz natychmiast mieć dom z ogrodem i hustawką. A nie kurde kurnik bez balkonu.....


                        20.26
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 18:05
                      Co robimy ogólnie czy co robimy na święta?
                      Bo ogólnie to wykańczam moje nieotwieralne okna, zostało mi jeszcze parę machnięć w sypialni i kociarni, ale to naprawdę formalność.
                      Poopalałam się, to jest chyba moja ulubiona część dnia.
                      Zaraz godzinę popedałuję, bo mnie to odstresowuje.
                      Namoczyłam soczewicę na nadzienie do pierogów.

                      A potem doczytam Sagana. Wyczytałam wczoraj, że kontrakty tego drania opiewają na 5-6 milionów Euro (!!!) rocznie. To się kupy nie trzyma. Nie, no trzyma się. Jestem skłonna obejrzeć każdą reklamę z nim w roli głównej big_grin Mniam.

                      18:05
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 20:06
                        Wyszlismy do okien klaskac jak co dzien o 20.
                        Przyjechala Straz Wiejska. Powyla syrenami, po czym oglosila przez megafon, ze zyczy nam wesolych świat oraz szczegolnie wszystkiego najlepszego dla dziewczynki Vanessy ktora ma dzis urodziny big_grin

                        20:07
                        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 20:33
                          Ale fajnie ! Tzn z tą dziewczynką.
                          Co do świątto okna mam brudne jak pieron i nie wiem czy umyję, bo mnie boli krzyż i nie chcę mieć jeszcze gorszego połamiania po akrobacjach okiennych. W sumie to mam gdzieś generalne porządki, łoblece ścierką kurze i podłogi i będzie dobrze. Tzn nie jedną ścierką 😉. Te tam mokre pomieszczenie wyszorowane. Pranie dziś leci jak w pralni miejskiej i mamy slalom z suszarkami.
                          Uprasuje się kiedyś.
                          Jednak zrobię moim te jajka w cebuli i babkę. Żurek też. Zieleniny też. Będzie jako tako. I mam paczkę krówek na święta. Osobistą. I na nie czekam najbardziej.

                          20.33
                        • mid.week Re: Która godzina 11.0 08.04.20, 21:37
                          Ooooo super smile
                          U nas zatańczyli dla jakiś dzieciaków gdzieś pod Gdańskiem:
                          www.youtube.com/watch?v=a1sdH55hZKk

                          A mnie dziś wydronowali! Siedzę sobie w krzaczorach na górce takiej okolicznej i jedną ręką rzucam psu patyki, a drugim okiem podziwiam księżyc ogromny, a tu nagle kątem pierwszego oka widzę światełko mrugające na niebie. Ki diabeł? I to światełko zaczyna mi kołować nad głową, zatrzymało się i wisi.... Powiem wam jakby obcy przylecieli. A to SM była, dostali drony niedawno do badania dymu z kominów, to je teraz do podglądania panien w krzakach używają. Na parkingu pod górką auto stało z patrolem. No i po spacerze sad

                          21:37
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 09:25
                            Ale fajnie tańczą 😄 bardzo pozytywny obrazek 😊
                            Ja dziś postanowiłam pobiegać. Trasa wyglądała tak: start spod kanapy, okrążenie kuchennej wyspy i stołu jadalnego, korytarzem do ogrodu i spowrotem. Młoda uznała, że skoro uciekam, to ona będzie potworem i biegała za mną wydając dzikie ryki 😂
                            09:24
                            • anika772 Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 09:47
                              O, cudna zabawa. Ona się przyzwyczai i będziesz musiała uciekać codzienniebig_grin
                              Wczoraj urządziłam sobie rozruch przy domu. Mam jakieś 100 metrów trasy, częściowo pod górkę, z trawą, i przez 60 min. zasuwałam biegiem (tylko ten najgorszy kawałek pod górkę szłam dziarskim krokiem). Dzieci przyjęły ze spokojem, za to pies był w szoku- patrzył z rozpaczą i co jakiś czas zawodził.
                              9:47
                              • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 10:07
                                Mona, Anika - wydaje dzikie ryki i zawodzę, ze śmiechu big_grin
                                Idę przygotowywać stempelki z ziemniaków.
                                10:07
                            • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 14:19
                              Ja miałam wszystko; oklaski i koncert trwają u nas coraz dłużej, ponad pół godziny, defiluje policja albo inne służby ("dziękujemy, wytrzymajcie jeszcze trochę!"), sąsiedzi machają do siebie (już się znamy wink a moje dzieciaki drą się jak opętane (nazywają to śpiewaniem, dobrze im się płuca wietrzą), a jeden sąsiad puszcza drona i nas filmuje. Może nawet już jesteśmy na YT?
                              I też się u nas zaczynają zabawy "gonię i rzucam się na matkę, bo gdyż albowiem mam energię".

                              Tylko ogródka brak i psa...
                              Szwagierka pisze: "piękne popołudnie, wychodzę na ogródek." Co jej mogę odpisać? "A my jakoś akurat nie mamy ochoty?"

                              Dziś na obiad madrycka tradycja wielkoczwartkowa, zupa z dorsza, ciecierzycy i szpinaku.

                              Przeżywam ciekawe doświadczenie wyjaśniania siedmiolatkom (wychowanym przez antyklerykałów bez religii i kościoła, ale z biblią i tradycjami) co właściwie kiedy świętujemy i dlaczego.

                              14:20
                              • klamkas Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 19:15
                                Ta zupa brzmi jak ucieleśnienie moich aktualnych potrzeb kulinarnych, dawaj przepis, albo chociaż linka.

                                19.16
                                • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 15:48
                                  Hm, mój przepis jest taki, że robię zakupy teściom, podstawiam im wózek pod drzwi, oni sobie rozładowują wszystko i pakują mi garnek z zupą big_grin przepraszam. Danie nazywa się potaje de vigilia, ale nie mogę zalinkować niesprawdzonego.

                                  15:49
                          • anika772 Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 09:44
                            Rety, mid.week, jak w filmiebig_grin Przeraziłabym się!
                            9:43
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 13:15
        Przyjechała paczka z Włoch, ufff! Bo się już nastawiłam psychicznie, że nie będzie ani ciasta, ani chleba ani nic na święta, bo mi mąka nie dojedzie 😅
        13:14
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 13:36
          Znalazłam jeden pozytyw bezrodzinnych świąt! Nie będzie tej cholernej sałatki warzywnej, do zrobienia której mnie zawsze zaprzęgano (a ja jej nawet nie jadłam!). Malutko to, ale zawsze. Plus będzie średnio dietetycznie, bo chyba będą tylko jajka, gdyż my owszem gotujemy, ale nie tradycyjnie.
          Chciałam zrobić Pesach ale nie bardzo mam na to szanse. No trudno. Za rok będzie lepiej!
          13:35
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 13:42
            Ja zrobię riso patate e cozze ( zapiekanka ryżowa z ziemniakami i małżami), upiekę scarcelle ( takie słodkie bułeczki jakby pieczone w kształcie wianka, koszyczka czy zajączka z wplecionym jajkiem na twardo) i pewnie będziemy grillować. Co w sumie nie odbiega bardzo od tradycji 😅
            13:42
            • klamkas Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 18:10
              Wcześniej też tak pichciłaś, czy wkręciłaś się we włoską rodzinę? wink Ja nawet nie muszę wiedzieć co to, te nazwy brzmią obłędnie. Może już pisałaś, a ja przegapiłam - po jakiemu wy gadacie w domu i jak mówią dzieciaki?

              18.12
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 19:48
                Pichcę od zawsze, jestem kucharką z wykształcenia wink ale kuchnię włoską, a właściwie poludniowowłoską ciągle zgłębiam wink
                Gadamy po włosku (ja, chłop i młoda, starszak średnio), po angielsku (wszyscy) i polsku (ja, starszak i młoda, chłop umie tylko kilka słów). smile
                19:47
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 19:57
                  mona-taran napisała:

                  > chłop umie tylko kilka słów). smile
                  > 19:47
                  Tzn. rozumie znaczenie więcej, ale tylko kilka słów potrafi powiedzieć zrozumiale. Wymowa go przerasta :p
                  19:57
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 20:06
                    Ps. Do dziś pamiętam, jak próbował powiedzieć " Zgorzelec" a ja za Chiny nie mogłam załadować o co mu chodzi. W końcu napisał, mówię " aaa Zgorzelec!" a on na mnie pacza jak na wariatkę, co jakieś dziwne dźwięki wydaje 😂
                    20:05
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 20:08
                      A brzmiało to mniej więcej "Cgorcelek" .. chyba nikt by nie wpadł na to, że to Zgorzelec :p
                      20:07
                      • mid.week Re: Która godzina 11.0 09.04.20, 20:27
                        mona-taran napisała:

                        > "Cgorcelek" ..

                        😂😂😂😂😂


                        20:27
                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 07:17
                          To wam jeszcze opowiem, jak poszedł w Pl kupić piwo.
                          On: (pokazuje na palcach ile chce) Bosman dzielone (zielone:p)
                          Sprzedawca: Butelka czy puszka?
                          On: (konsternacja) Papużka!
                          Nie wytrzymałam i parsknęłam śmiechem, sprzedawca starał się trzymać fason ale też nie wytrzymał :p
                          07:16
                          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 07:21
                            😂😂😂
                            Poprawialas mi humor z rana.
                            7:22
                          • anika772 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 08:43
                            big_grin
                            A umie wymówić "Bydgoszcz" ? wink

                            Zrobiłam dziś hot cross buns, siedzą właśnie w piekarniku i dlaczego nie wyglądają jak z obrazka? Nieforemne są, a ten białe krzyżyki to jakaś masakra.
                            Oby chociaż smakowały dobrze.
                            8:42
                            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 08:45
                              A nie wiem, nigdy nie rozmawialiśmy o Bydgoszczy :p zapytam jak wróci z pracy :p
                              08:45
                              • gama2003 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 09:37
                                Jaka Bydgoszcz i Zgorzelec ? Klasyką Go dobij ! Szczebrzeszynem się to robi, chrząszczem i trzciną przecież.
                                Grzegorzem Brzęczyszczykiewiczem !


                                Dawno temu poznałam kogoś o podobnym do powyższego nazwisku. Mieszkał w Australii, przerobił sie na Grega, ale nazwiskiem dobijał tambylców. W sumie Polaków też, bo trzeba była się skupić żeby powiedzieć bez błędu. Ale dla cudzoziemców była to akrobacja łamiąca język w trzech miejscach.

                                Skandynawskie języki tak brzmią niebywale dla mnie , zawsze zachodzę w głowę jak oni się mogą zrozumieć ? Dźwięki nie do wyartykułowania.

                                09.36
                                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 11:17
                                  Zgorzelec to od niego wyszedł, bo chciał tam pojechać spotkać się z kolegą :p Swoją drogą dziwne miasto, bo pojechaliśmy w końcu, jak już ustaliliśmy gdzie :p
                                  11:16
                                • pola84 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 12:58
                                  Dla mnie tak brzmi węgierski. Piękny język, ale jakby nie ludzki wink to samo czuję, jak widzę chińskie czy tajskie litery, i myślę sobie z rozpaczą jak to zrozumieć
                                  Ale popieram Gamę, Brzeszczykiewicza go ucz! smile
                                  12:58
                                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 12:59
                                    Nawet nie umiem tego poprawnie zapisać big_grin
                                    12:59
                                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 13:04
                                    On już się nie da nabrać, syn go przećwiczył z tych wszystkich łamańców zaraz na początku :p
                                    13:04
                                    • pola84 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 13:07
                                      mona-taran napisała:

                                      > On już się nie da nabrać, syn go przećwiczył z tych wszystkich łamańców zaraz n
                                      > a początku :p
                                      > 13:04
                                      Haha, mądry chłopak. A po włosku są takie słowa? Bo mi się zawsze wydawało że to jest dość prosty, śpiewny język (a trudno śpiewać o włoskim Brzęczyszczykiewiczu).
                                      13:07
                                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 13:19
                                        Nie wiem, chyba nie, ale mam książeczki dla młodej napisane takim mega poprawnym włoskim i mi jako nie-włoszce bardzo ciężko się je czyta. Są słowa, które dla mnie mają irracjonalne zestawienie liter i czytam je intuicyjnie przestawiając... Czyli wychodzi mi kompletnie inny wyraz :p
                                        13:19
                                    • gama2003 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 13:28
                                      Kurcze, gdyby nie rodo to rzuciłabym Ci tego mojego Grzegorza australijczyka na pożarcie. Bo trudniejszy od Brzęczyszczykiewicza. Ale skubany podobno w Polsce osiadł i jeszcze mnie będzie ścigał po latach.

                                      Węgierski to dla mnie czarna magia, ale jakieś to do wypowiedzenia. Ale te skandynawskie przychuchy dziwne to ja nie wiem, jak oni z gardeł dobywają. I jak te ich dzieci się tego uczą ? 😉.


                                      13.28
                          • niennte Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 11:13
                            big_grin big_grin big_grin

                            11;13
                          • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 15:45
                            Przypomina mi się jedna z pierwszych konwersacji przedmałżeńskich... Skakaliśmy po tematach związanych z Polską. Nagle wyskoczył jak z rękawa Połomski, ja oczywiście zdziwiona, skąd aż taka znajomość dawych dziejów, i tak sobie rozmawialiśmy. Nie przesadzę, że o tym Połomskim z 15 minut. Aż zaczęło zgrzytać o okazało się, że chodziło o... Powązki. Na obronę dodam, że miałam wtedy najwyżej B1 z hiszpańskiego uncertain
                            Znam tylko 2 obcokrajowców, którzy nauczyli się polskiego jako dorośli i mówią jak rodowici Polacy.

                            15:46
                            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 15:49
                              Haha 😂 my, zanim ja nie nauczyłam się włoskiego rozmawialiśmy po angielsku, więc zrozumienie było:p chłop dał radę nauczyć się po polsku tylko tego, co było mu potrzebne do przeżycia w pl, czyli woda, piwo, kurczak i karkówka grillowana 😂
                              15:49
                              • pola84 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 17:34
                                Ciekawe jak Włoch mówi karkówka smile ale brawo dla Ciebie, że się nauczyłaś włoskiego, bo nowy język to zawsze wyzwanie, nawet jeśli jest tak piękny jak włoski.
                                17:34
                            • pola84 Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 17:32
                              qs.ibidem napisała:

                              > Przypomina mi się jedna z pierwszych konwersacji przedmałżeńskich... Skakaliśmy
                              > po tematach związanych z Polską. Nagle wyskoczył jak z rękawa Połomski, ja ocz
                              > ywiście zdziwiona, skąd aż taka znajomość dawych dziejów, i tak sobie rozmawial
                              > iśmy. Nie przesadzę, że o tym Połomskim z 15 minut. Aż zaczęło zgrzytać o okaza
                              > ło się, że chodziło o... Powązki. Na obronę dodam, że miałam wtedy najwyżej B1
                              > z hiszpańskiego uncertain
                              > Znam tylko 2 obcokrajowców, którzy nauczyli się polskiego jako dorośli i mówią
                              > jak rodowici Polacy.
                              >
                              > 15:46

                              Haha, ciekawe co zdradziło, że to jednak nie Połomski wink nie, cofam, ciekawsze jest wokół czego przez 15 minut ta konwersacja się obracała wink
                              17:32
                              • mid.week Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 18:54
                                hahahahahahahhaha
                                popłakałam się smile))


                                18:53
                              • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 10.04.20, 20:37
                                No jak to wokół czego; każdy wokół swojego tematu się obracał big_grin
                                Szkoda, że sama nie pamiętam, jak to dokładnie było.
                                Obecnie też nam się zdarza, obawiam się, mówić o czym innym wink ale to już zamierzony efekt, żeby się nie pobić.

                                20:38
                                • wapaha Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 09:13
                                  stan na dzisiaj


                                  Księżniczki odkąd ogłoszono przymus zakrywania twarzy w przestrzeni publicznej od 16 kwietnia mój Zamek stał się twierdzą . Walczymy. Szyjemy. Wydajemy. Dawno nie byłam tak zmęczona. Odzywa się masa ludzi, proponują pieniądze, rozwozimy z M rowerem co się da, żeby tylko mięśnie rozprostować i zarzyć trochę ruchu
                                  Zła jestem strasznie...matołuszek zakazy wydaje a ludzie maseczek nie mają. Wczoraj wieczorem przyszła prośba od oddziału pooperacyjnego, który ma WYDZIELANE po 1 szt maseczki...Wszystko limitowane, bo takie są braki..Wrrrrr..Niech qrwa listonosze maseczki ludziom noszą skoro mogą karty do głosowania nosić ! uncertain

                                  09:13
                                  • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 09:37
                                    Trzymam kciuki.

                                    Mnie dziś wypełnia taki wewnętrzny smutek, że na razie nie pomaga słońce, zapachy lata z balkonu, ani chleba i kawy z kuchni...

                                    9:37
                                    • wapaha Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 09:40
                                      Może lampka wina ? Po prostu ?

                                      09:40
                                      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 10:06
                                        Wieczorami jakoś jest łatwiej. Z lampką wina, książką, czymś do obejrzenia. Ale dziś rano, hm, brakuje mi guzika "włącz".

                                        10:07
                                        • wapaha Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 10:18
                                          Rozumiem chyba
                                          Może załapiesz w ciągu dnia

                                          Wieczorami rzeczywistość jest znośniejsza

                                          kiss

                                          10:18
                                        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 11:17
                                          Mam tak od trzech dni, jakieś przesilenie.
                                          Zrobiłam brzuszki, teraz walnę kawę i zrobię wirtualny tour po Olite jak na księżniczkę przystało:
                                          www.olite.tantatic.com/?fbclid=IwAR1rOaBlxNIYwbq7gH9mZJx8EIVYuHgPEj58n3drEpF4tlYNWiCxQ3HXRX0
                                          A potem się za jakąś robotę wezmę.
                                          Coraz gorzej wieczorami tuż przed snem, nie mogę się powstrzymać przed obawami, co będzie po pandemii. Audiobooki pomagają.

                                          Ugryzłam wczoraj mielonego z nieświeżego mięsa. Jak z pół roku temu zjadłam nieświeżą rybę to do dziś jem tylko tuńczyka w puszcze. Mój wegetarianizm staje się rzeczywistością, nie chce mi się nawet o mięsie myśleć.

                                          Dobra, kawka i do Olite.
                                          11:17
                                          • mid.week Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 11:28
                                            zjadłabym jakies śniadanie czy coś...
                                            Pogoda piekna, pies odcedzony, smalec z paczkomatu wyjety.
                                            Poszlabym sobie do ogrodu, kury nakarmic, konie na łąkę wypędzic, rzucic okiem czy w sadzie wszystko ok... chyba jakąś farmerame odpalę bo fisiuje juz.

                                            11:28
                                            • niennte Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 12:08
                                              Mid, Ty masz szczęście (na czterech łapach). Dzięki niemu możesz wychodzić z domu i oglądać takie piękne widoki, jak te, które pokazujesz na IG smile Mnie na pociechę zostaje tylko drzewo pod balkonem, które teraz przepięknie kwitnie na różowo i zasłania mi, przynajmniej częściowo, widok na parking pełen samochodów... Po południu, kiedy świeci słońce, wygrzewam się na balkonie. Zamówiłam też sobie wygodny leżak, będzie po świętach.
                                              Żal, że nie mogę pojechać do córki na śniadanie wielkanocne, ale jednak nie, jakieś ryzyko jest sad Koszyczek smakołyków dostarczy mi Czerwony Kapturek, ja zabieram się do pieczenia, żeby też się podzielić.
                                              Smutno trochę... Ale kiedy czytam wypowiedzi lekarzy czy ratowników, to wiem, że muszę chronić się sama. Zaczynam szykować się do uszycia jakichś maseczek wielorazowych, żeby przynajmniej spokojniej wyjść ze śmieciami lub zrobić rundkę wokół bloków. U mnie korytarze wąskie, a ostatnio jakiś chłop się uparł i tak stał, że musiałam go wyminąć tuż obok na półpiętrze. Niby mniej ludzi, ale a to kilku chłopa dyskutuje przy samochodzie, a to kumoszki z psami, a to dziadki z siateczkami wędrują... A ja bym jeszcze chciała pożyć wink

                                              12;08
                                              • mid.week Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 12:57
                                                Oj tak, te cztery łapki to ogólnie szczęście, a ostatnio również przepustka na świat. Ale ja mam niepokorną duszę, ogromną potrzebę wolności i bez psa tez bym wyszła... Szczególnie, ze chwilowo widok mam z okna marny, nawet balkonu brak. Zero drzew, nawet trawnika niecma. Taki "urok" zycia w ścisłym centrum. Nie rozumiem dlaczego grunt jest droższy w centrum a tanszy im od niego dalej, zieleniej, ciszej i przestronniej. No zupełnie bez sensu.
                                                Ciasnych korytarzy i tarasujacych przejscia ludzi współczuję i łączę sie w bólu. Tacy są wszędzie. Tu grasuja okupanci mieszkan komunalnych, wielbiciele towarzyskich spotkan i trunków wysokoprocentowych. Maseczki na twarzy wywołują wśród nich gromki śmiech, siedzą na murkach, schodach drinkuja i ciesza sie swoim uroczym towarzystwem. A park dla ludzi w maseczkach zamkniety...

                                                12:57

                                                • mid.week Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 13:07
                                                  Od kamienic wole takie widoki. Ten ciapaty drób mnie rozczulił 😊

                                                  13:06
                                                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 17:01
                                                    A my dziś pojechaliśmy rowerami daleko daleko do lasu pooddychać tlenem i trochę się odstresować. Trochę ludzi było, patrole policji na rowerach i w samochodach, ale ogólnie bardzo przyjemnie smile spotkaliśmy też po drodze krowy-hulki, takie umięśnione 😳
                                                    17:00
                                                  • gama2003 Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 17:20
                                                    Ta droga przez las jest idealna. Normalnie nie mogę przestać się gapić. Chciałabym tam być.
                                                    Upiekłam babki, które są dziwne. Po pierwsze z suszonych jajek, po drugie z mąki chlebowej. Smak inny, da się zjeść, ale to nie to. Moim smakuje. Ale to wszystkożercy.
                                                    Mnie gryzie w zęby trochę.

                                                    Umyję zaraz podłogi, upiekę chleb i finito.
                                                    Będę szukać prymitywnych rozrywek.

                                                    17.20
                                                  • mid.week Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 19:55
                                                    posmaruj dżemem to powinno zagłuszyć inność wink

                                                    sluchajcie, wlamałam sie do parku, jakby co to milo bylo was poznac... Stoj samiuska na trawniku i rozgladam sie za partolem, to jest tak chore ze tylko nasz rzad mogl cos takiego wymyślić.

                                                    19:55
                                                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 11.04.20, 13:37
                                                  Moje cztery łapki śpią, w sumie z lekka obrażone, bo jak to tak ciągle je myć. I to wszystkie cztery....
                                                  Łzawi jej jedno oko a ja już gniota w zołądku mam i stres, że coś jej jest. Rumianek zaparzony, będziem przemywać.
                                                  Też nie mam balkonu i koczuję przy parkingu. Do tego najbliżej zaparkował idiota prawie camperem i dudę auta widzę.
                                                  Ale ciut przed mam kilka krzaczorków, obok drzewko. A z drugiej strony też drzewka i sosenkę ukochaną. Bez zielonego teraz nie umiem. Muszę się pogapić, choć na to co mam. W domu kilka badyli doniczkowych też pomaga oczom.
                                                  Smętnie dziś się czuję, niby miałam postanowienie, że nie nastrajam się światecznie, przekładam, ignoruję a i tak mi łyso. Opatrzyli mi się domownicy, potrzebuję chyba też na inne twarze się pogapić.
                                                  Nic. Wytrzymam.

                                                  13.36
                                                  • wapaha Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 10:13
                                                    Na Zamku specyficzny czas, to i specyficzne święta !

                                                    10:12
                                                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 10:34
                                                    wapaha napisała:

                                                    > Na Zamku specyficzny czas, to i specyficzne święta !
                                                    >
                                                    > 10:12

                                                    Zdrowych świąt, dziewczyny! Żebyśmy wszyscy przez to przeszli zdrowi i już w następnym roku to wszystko było jedynie wspomnieniem. A drugim pozytywem, który widzę obok braku sałatki jarzynowej, to fakt iż zjedliśmy tylko żurek i nikt we mnie już nic nie wciskał. A i tak chciałabym żeby ten dzień już minął. Ściskam was!
                                                    10:34
                                                  • pade Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 12:08
                                                    Wzajemnie!
                                                    Ja tam sałatkę jarzynową lubięsmile Zresztą dostaliśmy ją od teściowej, jak również pasztet i gołąbki!big_grin
                                                    Dziwne było to "spotkanie" rodzinne. Wymiana garnków przez płot... Trzymanie się z dala od siebie. Przykre to bardzo, ale obiecaliśmy sobie odbić te wszystkie imieniny, urodziny, święta, gdy już będzie to możliwe.
                                                    Zdrówka dziewczyny!smile

                                                    12:08
                                                  • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 10:40
                                                    Udanych świąt, księżniczki, niech będą zdrowe i spokojne, i miłe na tyle na ile to możliwe kiss 🐣🌷🐏
                                                    10:40
                                                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 10:43
                                                    Wszystkiego dobrego dziewczyny!
                                                    Przyniosłam wam scarcelle, częstujcie się 😘

                                                    10:42
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 12:29
      Zdrowia i cierpliwości księżniczki smile

      12:28
      • niennte Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 12:38
        fotoforum.gazeta.pl/photo/1/qg/hf/m0uw/hhaENfhCZFcIgYKD4B.jpg

        Zdrowych i spokojnych, Księżniczki!!!

        12;38
        • niennte Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 12:40
          Tekst linku


          12;40
          • pade Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 12:52
            Wzajemnie!smile

            12:52
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 12.04.20, 21:09
      Ugotowałam sobie barszcz chrzanowy i wyszedł mi taki dobry, że aż się nim pochwalę.
      Oto przepis: www.mojegotowanie.pl/przepis/barszcz-chrzanowy
      Modyfikacje - trzy ziemniaki zamiast dwóch, cały mały słoik chrzanu zamiast trzech łyżek. Jak się już to wszystko ugotuje, to nie wyrzucajcie warzywek - zblendujcie je! Zblendujcie też mięso! Wszystko zblendujcie na gładziutką masę o idealnej gęstości!
      Następnie polecam wkroić dwa jajka na twardo, dokroić białej kiełbasy (lub zwykłej, jak tam lubicie) i wziąć dobrego chleba.
      Wyszedł świetny, idealny. Zjadłabym sobie dokładkę, ale żołądek mówi, że więcej nie zmieści.

      21:08
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 08:37
      Hej dziewczęta, jak po świętach?
      U mnie, tak szczerze mówiąc, średnio na jeża. Książę mnie zeźlił i jestem trochę obrażona. Do tego zimno się zrobiło znowu i zdechle, a muszę cytrynę przesadzić do ogrodu, bo już nie ma miejsca w doniczce biedaczka.
      Kosmetyki mi się kończą, a nie umiem kupić pudru czy podkładu online uncertain
      Za to wczoraj będąc z chłopem i młodą usłyszałam komplement od rodaków :p myśleli, że nie rozumiem i przechodząc obok jeden do drugiego mówi " o, patrz, ta jaka fajna" 😂
      08:36
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 08:41
        big_grin
        Święta jak zwykle czyli ich nie było, ale odzyskałam spokój i dobry humor po wcześniejszym spadku. Kosmetyki mam ale kończy się kawa, może u halali będzie. Kompletnie nie mam ochoty na chodzenie do supermarketu.
        8:41
        • wapaha Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 08:45
          Dzien jak codzien, świeta właściwie jak co roku
          mem na dzisiaj

          08:45
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 11:56
            O, zdalam DELE na 100%. Bylo to do przewidzenia ze wzgledu na poziom (najnizszy wymagany do obywatelstwa) ale, jak to mowia, una cosa menos.
            11:57
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 12:01
              Gratulacje! Jak świętujemy? smile

              12:01
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 12:10
                Gazpacho se otworzę, jeszcze mam kartonik w lodówce big_grin Będzie klimatycznie i na temat.
                12:10
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 13:14
              Brawo, Cauli!
              13:14
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 14:51
              Gratuluję!👏🍾
              14:51
            • gama2003 Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 16:45
              Się wie ! Nie mogło byc inaczej.
              Hiszpańska Księżniczko gratuluję !

              16.45 humor mam do kitu dobrze, że tu weszłam
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 17:19
                Dziekuje ksiezniczki. A swoja droga, brak ambicji poplaca big_grin podeszlam do tego na zasadzie "chce ten papier szybko i bez wysilku", egzamin jest raz w miesiacu, w lutym byl wylacznie poziom A2 (w styczniu wylacznie A1, za malo do obywatelstwa) a kolejne poziomy od marca w górę. I co? I nico, marcowe juz sie nie odbyly, a ja mam z glowy.
                17:20
                • pade Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 18:12
                  Gratulacjesmile

                  18:12
              • pola84 Re: Która godzina 11.0 14.04.20, 21:08
                gama2003 napisała:

                > Się wie ! Nie mogło byc inaczej.
                > Hiszpańska Księżniczko gratuluję !
                >
                > 16.45 humor mam do kitu dobrze, że tu weszłam

                Ja też gratuluję, brawo! Popijam winem, choć wolałabym cavą wink

                A z Gamą łączę się w bólu, bo humor też mi siadł, choć Gamę to pewnie nijak pociesza, ale to musi zaraz minąć i wtedy zrobimy super imprezę na zamku (czy zamkach).
                21:08
                • gama2003 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 10:22
                  Mnie już odpierdzieliło do tego stopnia, że straszy mnie perspektywa otwierania wszystkiego. Z sensie uważam, że za szybko.
                  W sensie, że rozumiem. Ekonomicznie rozumiem, przy czym współczuję tracącym finansowo, sama jestem w tym temacie w czarnej głębokiej dudzie. Że rządzących nie stać na ,, zapomogi,, wszelkich barw i gabarytów, więc niech lud wróci do pracy bo dno sakiewki widać gołym okiem.
                  Ale boję się mimo, że nikt mi nie zabroni siedzenia dalej pod kanapą w kokonie z poduszek.
                  Z drugiej strony ssie mnie do normalnego życia, na krzaczory chcę się rzucać i brać drzewa w objęcia.
                  Do roboty też bym chętnie poszła, ale z tak roztrzęsioną dudą bladą nie dam rady.
                  Idę się zmęczyć ćwiczeniami, pies już mi maty pilnuje leżąc na środku brzuchem do góry. Może zakwasy mnie odprężą.

                  10.22
        • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:01
          Cauliflower, gratulacje!
          Święta święta i po świętach. Fajnie było, mimo wszystko.
          Dzień za dniem mija...
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:01
            9:01
    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 08:49
      Zaraz mnie coś nerwowo trafi księżniczki... Próbuję kupić młodej ciuchy i wygląda na to, że będzie albo chodzić goła, albo jak ubogi krewny... Nawet głupich legginsów w jej rozmiarze i normalnym kolorze ( i cenie... Nie zapłacę za parę legginsów do ciurania w ogródku 20€..) nie mogę dostać.. W h&m wczoraj rzeczy mi znikały z koszyka jedno za drugim, a i tak niewiele tego było.. Kurna, ciuchy dla dzieci też ludzie magazynują, razem ze srajtaśmą? Grrr...
      08:49
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:04
        Strasznie mnie irytuje, jak mi ludzie z koszyka wykradają.
        Ostatnio dla siebie tu kupiłam:
        allegro.pl/uzytkownik/bensini?bmatch=baseline-product-cl-eyesa2-dict43-uni-1-4-0318

        Bardzo fajne, tylko nie wiem czy wysyłają na niderlandzkie zamki.
        9:04
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:08
          Ale ja potrzebuję w rozmiarze 98/104 :p
          09:07
          • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:14
            No przeca som:
            allegro.pl/uzytkownik/bensini?string=104&bmatch=baseline-product-eyesa2-dict43-bab-1-4-0318
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:14
              9:14
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:19
              A, to nie widziałam, sorry. Zerknę czy wysyłają smile
              09:18
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:21
                Wysyłają, jest dla mnie nadzieja! Jeśli sobie przypomnę hasło do allegro, bo nie używałam dłuuugo...
                09:20
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 10:01
                  No i nie wysyłają....
                  "Dostawa do Twojego kraju aktualnie nie jest możliwa. Zmień adres.
                  W trosce o bezpieczeństwo ograniczyliśmy (tymczasowo) wysyłanie produktów za granicę."
                  Buuuu
                  09:59
                  • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 10:23
                    Buuuu, koronakomplikacjauncertain
                    10:23
                    • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 10:44
                      Eh, a już się cieszyłam, bo bardzo fajne sad
                      10:44
              • anika772 Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:23
                Zerknęłam, wysyłają, za 24 pln.
                Sobie weź przy okazji, bo naprawdę fajne są z tym wysokim stanem. Tylko zwróć uwagę na gramaturę bawełny, im wyższa tym lepiej. (te wzorzyste mają wyższą) Rozmiarówka idealnie według tabelki producenta.
                9:22
            • agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 09:29
              Ooo, może też skorzystam big_grin mona, musimy sie dogadac, bo moja ten sam rozmiar, żebyśmy sobie nie podkradały z koszyka wink
              09:29
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.04.20, 10:09
                Bierz bez strachu, do mnie nie wysyłają, chlip chlip 😭
                10:09
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 04:10
      Zachciało mi się chipsów. No to co zwykle się robi, jak się ma ochotę na chipsy o tej porze? Idzie się do całodobowego. Ale całodobowy zamknięty. Ale - automat z przekąskami niedaleko czynny!
      No to płaszcz na piżamę i idę. Tyle że przeoczyłam pewną istotną informację...
      Zgasili. Wszystkie. Latarnie.
      Co do jednej.
      Wszystkie wakacje do szesnastego roku życia spędzałam na wsi - i nawet tam nie było tak cholernie ciemno. Jeszcze nie widziałam takiej ciemności.
      Myślałam że dam radę, ale jak zobaczyłam, że to nie tylko moja uliczka, a ta prowadząca do automatu jest jeszcze ciemniejsza, to, że tak to ujmę... I ran like a little bitch.

      W związku z czym, jako że ochota na słone nie przeszła - robię spaghetti.

      4:09
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 07:57
        Było sobie ziemniaki usmażyć, byłaby namiastka chipsów :p
        Udało mi się wczoraj jakimś fartem kupić młodej 4 pary legginsów, 2 koszulki i pidżamę, jupi 😂
        07:56
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 09:22
        Wyprawa po chipsy o 4 nad ranem?! O mamuniubig_grin
        9:21
        • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 12:26
          Bo ja jestem bardzo nocnym stworzeniem. W nocy najlepiej mi się pracuje, gra, pisze, robi cokolwiek. A jak człowiek zajęty, to wiadomo, głodnieje tongue_out

          12:24
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:00
            Zdjęcie na dziś. Wymowne ! Bo już to wszystko zaczyna mnie wqrwiać. Pozorowane działania, wszystko na sztukę. Jeszcze chyba w klatce ktoś ma koronę bo od 3 dni policja rano przyjeżdza sprawdzać . Fuck.
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:07
              Może ktoś jest po prostu na kwarantannie. Kolega tak właśnie wrócił z zagranicy i też go odwiedzają, nawet dwójkami zaczęli przyjeżdżać. Więc nie trzeba się stresować (choć może ja nie powinnam dawać rad, bo nie dość że mam duszności od 3 tygodni to mnie jeszcze wszystko zaczęło wku..ać).
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:17
              Będę nudna... trening relaksacyjny Jacobsona. Będzie Cię strasznie wkurzał na początku, bo jesteś osobą aktywną i energiczną, ale jak ten początkowy nerw przetrwasz, to będzie działał kojąco i długofalowosmile
              Mówi Ci to żywiołowa choleryczka. Spróbuj.
              18:16
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:26
                O, zobaczę sobie i ja.
                Próbowałam jogi ale nie potrafię tak bezczynnie siedzieć i oddychać wink

                Żyję i mam się dobrze. Zrobiłam pizzę, sałatkę jarzynową i jeszcze hummus machnę wieczór.
                Bardzo poważnie myślę o wdrożeniu koronostrategii żywienia na stałe, robienie zakupów raz na dwa tygodnie jest OK. A pierogi z soczewicą są pyszne.

                18:26
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:33
                  Kobieto, co Ty za jogę znalazłaś, że bezczynnie siedziałaś? big_grin Medytacja, to jest bezczynne siedzenie, podobnie ten trening relaksacyjny o którym pisałam, ale tam przynajmniej napinasz, rozluźniasz. Będzie Cię wkurzał, wiem o czym mówię, ale jak już się pogodzisz z tym bezruchem, to zobaczysz, że rozluźnia i redukuje stres. Naprawdę.

                  Idę zrobić jakieś brownie free style.
                  Potem przygotuję lekcje na jutro.
                  Na koniec trening (dziś Heather Roberston, Crazy HIIT CARDIO + ABS Workout // No Equipment)
                  Na koniec Polityka w łóżku.
                  18:32
                  • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:35
                    A tej może spróbujesz?
                    www.youtube.com/watch?v=YBzccA_-yIE
                    18:35
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:39
                    No, jogę dla początkujących przecież! Ja mam szacun do mojego braku wiedzy i umiejętności i nie rzucam się na głęboką wodę.
                    Filmiki tej pani mi bardzo podeszły, chociaż mogłaby na brzuch mówić "brzuch" a nie "brzuszek". Ale generalnie bardzo sympatyczna.
                    No i ona w tej jodze dla początkujących siedziała i oddychała ze trzy minuty i mi się znudziło big_grin

                    18:39
                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 19:37
                      Ale nie rezygnuj, joga jest fajna!
                      19:36
                      • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 19:40
                        To już jest moje któreś podejście, ale mi się marzy taka joga jak z takiego dokumentu na Netflixie o przebrzydłym joginie. On był okropny ale ta jego joga to było ćwiczenie każdej pozy i ja bym tak chciała, stać długo w tej pozie, myśleć o niej i te wszystkie mięśnie napinać. A nie skakać od jednej do drugiej.
                        19:40
                        • anika772 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 19:56
                          No to poszukaj takiej. Ja wolę Ashtangę, taki dynamiczny charakter, ale przecież są takie statyczne treningi.
                          Na przykład:
                          www.youtube.com/watch?v=HwBZFLIEERI

                          19:56
                          • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 20:05
                            Dzięki! Sprawdzę sobie i mam nadzieję, że dojdę do tego co mi pasuje. Bo generalnie bardzo lubię jogę właśnie za tę rozciągliwość. A teraz mam czas żeby to jakoś wdrożyć. Dzięki jeszcze raz za podpowiedź!
                            20:05
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 18:41
                    Moja joga też nie medytacyjna, ja sobie takie aplikacje ściągnęłam na telefon i z nim ćwiczę,ale jedna to są bardziej ćwiczenia niż joga. I chyba z niej zrezygnuję (choć mnie kusiła programem bikini body w 30 dni, to jak po tygodniu przytyłam dwa kilo to stwierdziłam, że tego już nie nadrobię wink
                    Chyba muszę coś zacząć właśnie relaksacyjnie, bo do duszności doszedł kaszel i naprawdę myślę, że mam tego wirusa sad mi po kwarantannie zostanie mycie rąk oraz fobia przed ludźmi którzy za blisko stoją.
                    18:41
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 16.04.20, 21:54
                Wkurza mnie już samo czytanie
                Nie potrzebuję relaksu tongue_out

                Byłam na spacerze z M, jem zupkę chińską, lepiej..

                21:54

                Kolega z pracy, ratownik medyczny też na kwarantannie
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:12
      17.04.2020 niewiemktórydzieńkwarantanny - Międzynarodowy Dzień Paskudy.
      Wiem gdzie spędzę urodziny, bo otworzą mi w prezencie lasy smile

      12:12 Piatek, ale komu to robi róznicę?
      • anika772 Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:14
        Mnie robi różnicęsmile Weekend jest:
        12:13
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:15
          Mnie też.
          Zaraz mam telekonferencję z szefami szefów, aż się umalowałam z wrażenia :p
          12:15
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:16
          Mnie też.
          Zaraz mam telekonferencję z szefami szefów, aż się umalowałam z wrażenia :p
          12:15
          • mid.week Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:24
            Ech, zapomniałam że niektórzy maja jeszcze pracę wink

            12:23
            • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:44
              Piątek, to wyszorowałam łazienkę i zrobiłam pranie big_grin
              Obejrzałam "Horse girl" i gadaliśmy potem pół nocy o chorobach psychicznych. Drugie pół nocy miałam dziwaczne sny.
              Chyba muszę wrócić do okularów, widzę naprawdę gorzej.

              U nas padało i pada. Potem podobno też będzie padać, a za 2 dni lać.

              12:45
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 13:04
                U mnie tez pranie! Kocica zachwycona, ona kocha jak rozstawiam suszarkę, robi sobie z niej plac zabaw. Zaraz jej postawię tabliczkę z informacją, ze z powodu epidemii wstęp wzbroniony big_grin
                Nie znam Horse girl, ale mnie zaintrygowało i z ciekawości muszę pogooglać.
                U nas nie pada, nie przewidują nawet opadów a susza straszna sad
                Z jednej strony cieszę się z otwarcia lasów, a z drugiej strach jak głupole z papierosami wejdą, ogniska rozpalą...

                13:04
                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 13:11
                  Wiecie co, niektórym nie służy HO..
                  Jeden z moich szefów stawił się na telekonferencji ujarany jak bąk 😅
                  Ja wiem, że oni sobie ogólnie nie odmawiają różnych rzeczy ( ah te Christmas party ...) ale to już chyba przesada? Ale przynajmniej szybko skończyliśmy i mam weekend :p
                  13:11
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 13:16
                    big_grin
                    Moj szef z kolei donosi, ze habemus maseczki na powrót do pracy
                    13:17
          • pola84 Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 10:56
            mona-taran napisała:

            > Mnie też.
            > Zaraz mam telekonferencję z szefami szefów, aż się umalowałam z wrażenia :p
            > 12:15

            Haha, ja się też ostatnio umalowałam na wideokonferencję, po czym sobie spektakularnie roztarłam cały tusz i kreskę, bo odzwyczajona od makijażu ciągle mnie coś tam swędziało. Nikt mi nie zwrócił uwagi, jak pewnie Twojemu "radosnemu" szefowi (bo czytam od najnowszej)
            10:56
            • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 08:40
              Ne no, to główny udziałowiec, nikt by nie śmiał mu zwrócić uwagi :p moje szefostwo to takie wesołe towarzystwo, ostatnie Christmas party było w kasynie w Amsterdamie i ponoć działo się, oj działo :p Aż chłop żałował, że nie pojechał :p W piątkowe popołudnie nigdy nie da się do nich dodzwonić, weekend zaczynają o 14 :p
              Ale jak dotąd nie zdarzyło się, żeby w pracy był któryś pod wpływem :p
              08:40
        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 15:37
          Mnie też, choć nie wiem czemu. W weekend czuję się lepiej, chyba nawyk jeszcze mam.
          Bo jakby nie bardzo inaczej wegetuję między weekendami.

          15.36
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 15:34
        O to pourodzinujemy razem.
        Nie umiem oddychać w maseczce. Tzn takiej kagańcowej, od męża. Nie oddycham i omdlewam jak zawodowa księzniczka pod koniec balu.
        Jestem przerażona nieoddychaniem. Widziałam osy i pszczoły. Fuksiary. Latały sobie i wąchały kwiatki. Bez maseczek.

        15.34
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 17:03
          Ja uciekam oddychac bez maseczki na odludziu. Przy okazji topie psa.

          17:03
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 17:09
            Pies pokazał dupę otaczającej go rzeczywistości. Zawsze wiedziałam, że on mądry jest.
            17:09
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 19:40
            Moj pies by zrobił to samo. Albo odpłynął pieskiem w siną dal. Właśnie sobie uświadomiłam, że mam ochotę zrobić to samo.
            Pięknie tam.

            19.40
    • mid.week Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 12:29
      Patrzcie jaka dzielna księżniczka
      www.pudelek.pl/ksiezniczka-sofia-zostala-asystentka-w-szpitalu-chce-wspomoc-walke-z-pandemia-koronawirusa-jako-wolontariuszka-zdjecia-6500777571748352a

      12:28
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.04.20, 20:10
      A w ogóle wiecie, że mamy w Hiszpanii koronahymn?
      www.youtube.com/watch?v=K1rKj6XMt4Q

      Właśnie przyjechała Straż Wiejska na cowieczorne oklaski, puścili "Resistiré" przez megafony, po czym zawołali "cześć sąsiedzi, przyjechaliśmy dzisiaj uczcić urodziny A." A A. to syn mojej koleżanki po skosie, znaczy się po skosie się teraz przez okna widujemy.

      Ciepło i pachnie kwiatami na zewnątrz. Nigdy tak nie pachniało kwiatami.
      20:10
      • wapaha Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 10:47
        Witajcie prawdziwie weekendowo Księżniczki
        Może dzisiaj w końcu zmobilizuję się zrobić sernik z przepisu saszanasza z mascarpone. Takie wyzwanie na dzisiaj wink

        10:47
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 10:58
          Proszę zrobić i wrzucić zdjęcie, bo ja mimo że pancake'i rano zrobiłam to mi ochota na słodkie nie minęła.
          10:58
          • wapaha Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 22:18
            wiec tak:
            przed
            18
            stwierrdzilam:zrobie to
            okazalo sie,że skladniki musza byc w temp pokojowej....ok...wyjelam i czekam
            zaczelam robic i szło
            jakos
            potem przelalam do tortownicy
            zaczela przeciekac
            zaczelo sie ratowanie
            przelalam do innej foremki
            i




            okazalo sie ze musze piec 20min+90110min+20min.....


            no to jeszcze siedzi w piekariku...

            22:18
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 11:41
              jest i on
              11:40
              • pola84 Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 18:09
                Pieeeeekny!!!
                I jeszcze jak pięknie ozdobiony
                18:09
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 22:20
                  piękny ( bratek z balkonu csssi ) i smaczny i syty
                  Od koleżanki dostałam przepis na inny, równie piękny -więc popełnię za tydzień wink

                  22:20
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 07:48
                    wapaha napisała:

                    > piękny ( bratek z balkonu csssi ) i smaczny i syty
                    > Od koleżanki dostałam przepis na inny, równie piękny -więc popełnię za tydzień
                    > wink
                    >
                    > 22:20
                    To ja się już nie mogę doczekać. Bo te bratki i ciasto to człowiek od razu inaczej podchodzi do życia smile

                    07:48
              • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 18:44
                Tak mníe ten serniczek (to jest Pan Sernik! 👏) natchnął, że sama szybko poleciałam ukręcić biszkopt cytrynowy.

                18:45
                • pola84 Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 07:49
                  qs.ibidem napisała:

                  > Tak mníe ten serniczek (to jest Pan Sernik! 👏) natchnął, że sama szybko poleci
                  > ałam ukręcić biszkopt cytrynowy.
                  >
                  > 18:45

                  Zdjęcie, zdjęcie! Nawet okruchów!
                  07:49
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 20:46
        Przedłużają stan wyjątkowy do 9 maja. Ale dzieci podobno będą mogły wyjść z domu na chwilę za tydzień...

        20:48
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 21:01
          Jezu, żebym ja się z ematki dowiadywała... wink
          Było to do przewidzenia. Ja od 27 wracam do pracy. Ciekawa jestem, kiedy nam się dadzą przemieszczać w obrębie prowincji...
          21:01
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 18.04.20, 21:04
            O, doczytuję. Właśnie napisałam, że fajnie by było, gdyby popatrzyli na każdą wspólnotę z osobna i zastosowali odpowiednie środki, bo gdzie Rzym gdzie Krym, ale skasowałam, bo nie chciałam wyjść na jęczącą ematkę porównującą wyjście do lasu z wyjściem do supermarketu. A tu proszę, jest nadzieja.

            U nas się od 27 okaże samoistnie, bo jak ruszy przemysł ciężki to do pracy do fabryk pójdzie... a z 8 tysięcy ludzi z Nawarry. I zobaczymy...
            21:04
            • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 10:29
              psujemisieklawiaturaidolyrzadliterekzespacja
              sorki

              mialamdreamzekupilamZAMEK
              zjeziorem
              1320modrzegudorzegu

              jaktoaprawic

              10:29
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 10:54
                A ja wczoraj takie miałam:
                10:54
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 11:44
                  cudoooooooo

                  11:43
                • mid.week Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 12:35
                  testy 5G robią!

                  12:35
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 12:43
                    Przez pół nocy robili! Aż deszcz spadl od tego promieniowania.
                    12:45
                    • mid.week Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 12:56
                      A ludziom wciskają, że to nie ma wpływu na środowisko. Szubrawcy!
                      Ale dobrze, że padało, u nas cały czas susza straszna.

                      12:55
              • mid.week Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 11:53
                oj, zepsuta klawiatura źle sie na forum kojarzy!

                11:53
                • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 11:55
                  poki co klikam na wirtualnej, buuuu

                  11:55
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 12:01
                    A to na kompie Ci się zepsuła? Jak tak to sprawdź czy nie wpadł jakiś okruszek pod klawisz spacji i jej nie blokuje. Ewentualnie wyjmij klawisz i wyczyść dobrze przestrzeń pod nim.
                    12:01
                    • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 12:07
                      sprawdzone
                      nie dziala spacja i wybiórczo ( teraz np.działa tongue_out) klawisze b,n(znowu nie dziala)oraz dolne 1i2

                      12:07
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 18:03
          Jesuuuuu Simón do spóły z naszą 42letnią prezydentą nam może dadzą sporty uprawiać jak dobrze pójdzie!
          18:03
          • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 18:40
            Fajnie macie. U nas raczej bez szans. Nasza prezedętka też w tym wieku, ale wolę Twoją oczywiście big_grin

            Burza elektryczna była w nocy, a w dzień klasyczna. Chociaż świeżo pachnie, trzeba sobie jakoś racjonalizować.

            18:41
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 19:24
              U nas wzglednie malo zachorowan i poza 3 miastami to praktyczbie wszystko wsie i miasteczka, to nie ma zageszczenia luda. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
              19:25
              • wapaha Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 22:18
                eno jak bez szans ?lasy nam otwierają tongue_out

                22:18
                • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 19.04.20, 22:33
                  Ja bez, bo znajduję się, jak to mówią, w oku cyklonu. Chociaż tak naprawdę oko cyklonu akurat spokojne jest.
                  Wciągnęłam się w wieczorne oglądanie programu o randkach ciemno (facepalm big_grin Świetna sprawa.

                  22:34
                  • pola84 Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 07:51
                    qs.ibidem napisała:

                    > Ja bez, bo znajduję się, jak to mówią, w oku cyklonu. Chociaż tak naprawdę oko
                    > cyklonu akurat spokojne jest.
                    > Wciągnęłam się w wieczorne oglądanie programu o randkach ciemno (facepalm big_grin Ś
                    > wietna sprawa.
                    >
                    > 22:34

                    Ale taki że się w restauracji widują a ustawia ich razem jakaś agencja czy coś innego? (Ja to akurat jestem fanką takich różnych damsko męskich programów. I remontowych wink

                    07:51
                    • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 20:32
                      Ustawka w restauracji; czasami dziwi mnie dobór, ale oczywiście sama forma spotkania, poznania jest najciekawsza; obserwacja naszej natury, tego jak staramy się przypodobać innym lub ich zniechęcić... jak podczas randki pękają bańki z marzeń.
                      Codziennie się kuszę big_grin

                      20:33
          • kosheen4 Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 11:48
            Dziędobri,
            Działam! Reaktywuję warsztat meblarski, przegrupowuję narzędzia.
            Dwa dni temu przyszły cykliny (skrobaki do farby), zamówiłam wczoraj szlifierkę-żelazko. Przepatrzyłam stan farb i wosków - z farbami cieniutko, woski jeszcze są. Odświeżam i uzupełniam wiedzę teoretyczną. Poeksperymentuję z robieniem bejcy poprzez zanurzenie w occie wełny metalowej i spróbuję zedrzeć wysoki połysk ze stołu testowego. Jak widać jestem na fali powrotu do rzemiosła, i aktualnie myślę, że może uda się to reaktywować na szerszą skalę. Zważywszy na to, jakie paskudztwa cieszą się powodzeniem, myślę że szanse na powrót do branży są big_grin

            Rząd luzuje restrykcje - wspaniale, szczególnie dla forumowiczek i ich dzieci, bo z tego co widzę niektóre obawiają się, że ich progenitura nabawi się syndromu Kaspara Hausera po dwóch miesiącach w domowych kazamatach big_grin

            11.48
            • niennte Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 14:34
              A ja dzisiaj wreszcie pognałam na spacer po parku! Było cudownie smile

              14;34
              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 14:41
                A ja najpierw odkurzyłam a potem umyłam podłogę w całym domu. Dwa razy...
                14:41
                • niennte Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 14:49
                  Dlaczego dwa?

                  14;49
                  • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 14:55
                    Bo jakąś wyjątkowo ubabrana była, co odkryłam przypadkiem :p ot, chlapnęło mi się, wytarłam i ścierka szara, abjuż po pierwszym myciu było . No to umyłam drugi raz, co mam lepszego do roboty :p
                    Posprzątałam też pokój młodej i teraz przez tydzień niej tam nie wpuszczę:p
                    14:54
                    • niennte Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 16:21
                      Następnym razem nie przejeżdżaj ścierką po raz umytej podłodze smile A w ogóle używaj ciemnoszarej ścierki wink

                      16;20
                      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.04.20, 16:26
                        Tak też pomyślałam, ale już było za późno :p
                        16:25
                        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 12:36
                          Wiecie co, chyba jestem totalnym bezguściem nie znającym się na modzie... Jedyne miejsce w sieci, gdzie coś mi się podoba, to... Bonprix 😂
                          Takie kiecki sobie zamówiłam...
                          Bardzo wieś tańczy?

                          12:35
                          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:03
                            Jedna się nie wkleiła..
                            13:02
                            • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:08
                              podoba mi sie nr 2, dekolt w serek, podkreslona talia, to dobrze robi figurze! 3 tez jest spoko, ale to juz mniej "moj" styl i długość. Najmniej podoba mi sie 1, ale sama nie wiem dlaczego.

                              13:08
                            • pola84 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:09
                              Jak to mówię moim przyjaciółkom w takiej sytuacji: wariatka wink przecież to Tobie ma się podobać, a ostatnio słyszałam, że Bon Prix ma całkiem dobrą jakość. Mi się najbardziej podoba druga i trzecia, ale może dlatego że jak myślę jak mój brzuch by wyglądał w pierwszej to od razu z marszu odrzucam ją (bo łatwiej niż zrzucić brzuch smile
                              13:09
                              • wapaha Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:18
                                sporo kupuje w bon-prix
                                czekam az przyjda:
                                13:18
                                • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:23
                                  Super kolory!
                                  13:22
                                • klamkas Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 15:05
                                  A ja nabyłam szpieczki takie o:
                                  • klamkas Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 15:06
                                    Ja nas wypuszczą z domu przed wrześniem będą jak znalazł na ślub w rodzinie wink.

                                    15.07
                              • mona-taran Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:20
                                Pierwsza ma być w zamyśle do latania po domu i obejściu, a i brzuch wraca do formy powoli ( od stycznia -7kg:p)
                                13:20
                    • gama2003 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 13:16
                      No pięknie.
                      Toś mi na ambicję wjechała !
                      Ja tu sobie zarastam brudem a tu podwójne mycia odchodzą. Mam taki bałagan, w sumie o podłożu mentalnym. Wyfilozofowałam, że nie ma najmniejszego znaczenia czy coś zrobię dziś, czy za trzy dni.
                      Z domowników niestety to ja mam najczulszy czujnik bałaganu, im nie przeszkadza nawet przedzieranie się przez pomieszczenia z maczetą. A z okazji siedzenia w domu odpuszczam im, sama niemrawo ogarniając.

                      Rozrywek zażywam prymitywnych. Obejrzałam paradise island, polecam, bardzo komediowe, zwłaszcza dialogi i mundre przemyslenia. Bardzo egzotyczne osobowosci dla pańci z kijkiem jaką jestem.

                      Dziś zaczynam slub od pierwszego wejrzenia.
                      To o randkach to co takiego ? Bo może bym też się tym odstresowywała ?


                      13.16
                      • mid.week Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 14:57
                        Gamuniu, ja nadrobiłam cały poprzedni sezon rolnika co szuka sobie zony, ze ślubem jestem na bieżąco - cudowne odmóżdżacze. Lovislanda zobaczyłam kawałek i jednak nie, te zgrabne lachony mnie denerwują bo kiedy sama zalegam z paczką orzeszków i piwem, to wyćwiczone ciała budzą we mnie wyrzuty sumienia. A ma być relaksująco, o! Z Szelągowskiej zmeczyłam wszystko co jest na playerze. Przypomniało mi się że na polsacie można jeszcze Nasz Nowy Dom odgrzebać...
                        No i Ameryka Express. Jeszcze trochę Netflixa i zostało, myślę że spokojnie na te 2 lata kwarantanny wystarczy big_grin

                        14:57
                        • pola84 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 18:12
                          mid.week napisała:

                          > Gamuniu, ja nadrobiłam cały poprzedni sezon rolnika co szuka sobie zony, ze ślu
                          > bem jestem na bieżąco - cudowne odmóżdżacze. Lovislanda zobaczyłam kawałek i je
                          > dnak nie, te zgrabne lachony mnie denerwują bo kiedy sama zalegam z paczką orze
                          > szków i piwem, to wyćwiczone ciała budzą we mnie wyrzuty sumienia. A ma być rel
                          > aksująco, o! Z Szelągowskiej zmeczyłam wszystko co jest na playerze. Przypomnia
                          > ło mi się że na polsacie można jeszcze Nasz Nowy Dom odgrzebać...
                          > No i Ameryka Express. Jeszcze trochę Netflixa i zostało, myślę że spokojnie na
                          > te 2 lata kwarantanny wystarczy big_grin
                          >
                          > 14:57

                          To ja jak Midweek, udaję, że w ogóle nie wiem o czym Mona pisze, ja tu teraz gromadzę dobra na całym ciele, co to mi przysługę w zimę oddadzą, gdy te inne chudzielce będą jęczały jak to im zimno wink i teraz się wciągnęłam w kryminalne na netflixie, bo już te wszystkie love islandy też mnie zaczęły wkurzać idealnymi ciałami (czy oni nie wiedzą jak mnie ta lodówka woła co 15 minut najmarniej??). a oprócz tego to wam polecam na FB albo instagramie make life harder, naprawdę chłopaki potrafią trochę rozświetlić te nasze historyczne czasy.
                          a spodnie z bon prixa przesuperowe, kolory przepiękne.
                          18:12
                          • niennte Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 19:11
                            A jaki dobry kryminał polecasz? Bo ja kończę Boudygarda i szukam kolejnego.

                            19.11
                            • anika772 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 19:36
                              Polecam "Bardzo zimna wiosna", Katarzyna Tubylewicz
                              19:36
                            • pola84 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 20:17
                              niennte napisała:

                              > A jaki dobry kryminał polecasz? Bo ja kończę Boudygarda i szukam kolejnego.
                              >
                              > 19.11

                              Broadchurch, będzie cię wkurzał strasznie niektórymi głupotami, ale ogólnie super zrobiony i świetna muzyka.
                              Mindhunter - zwłaszcza jak lubisz lata 70.
                              Criminal, brytyjski ale w stylu Mindhunter, bardzo intelektualny, nie wychodzą poza jedną scenografię, ale fajny.
                              Jeszcze mam w kolejce Line of Duty oraz The Killing.
                              20:17
                        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 19:38
                          Szelągowską, Mirucie i pokrewne oglądam nałogowo. O Rolniku zapomniałam !
                          Paradise Island trzeba poczuc, sciera się zęby do trzeciego odcinka a potem już jestes w klimacie. Wręcz odurzyło mnie. Bo nagle jeden taki zaświergolony w jednej takiej co odpada - chce rzucać się do basenu/z rozpaczy opuścić program ! Po czym następnego dnia jest już zakochany w innej !
                          Czulą się słownie dwa dni, wręcz czując komunię dusz. I ulegają porywowi namiętności pod kołderką. Ale to nic !
                          Pan od razu żałuje, romantycznie szepcąc postkoitalnie - co myśmy odpi....ili.

                          A kolejnego dnua okazało się, że pan się pomylił. Nie zauważył że jest zakochany i to od pierwszego dnia programu, w jeszcze jakiejś innej.

                          To balsam dla mojej skołatanej głowy. Te miłosne dylematy i strategie. Zajęta walorami intelektu bohaterów przestałam widzieć ich pośladki i bezcelulitowe uda. Bo wrecz hipnotyzowały mnie rozmowy prowadzone w przekonaniu o wielkim rozumie i wiedzy ogólnożyciowej. No bajka !

                          19.38
                          • pola84 Re: Która godzina 11.0 21.04.20, 20:13
                            gama2003 napisała:

                            > Szelągowską, Mirucie i pokrewne oglądam nałogowo. O Rolniku zapomniałam !
                            > Paradise Island trzeba poczuc, sciera się zęby do trzeciego odcinka a potem już
                            > jestes w klimacie. Wręcz odurzyło mnie. Bo nagle jeden taki zaświergolony w je
                            > dnej takiej co odpada - chce rzucać się do basenu/z rozpaczy opuścić program !
                            > Po czym następnego dnia jest już zakochany w innej !
                            > Czulą się słownie dwa dni, wręcz czując komunię dusz. I ulegają porywowi namięt
                            > ności pod kołderką. Ale to nic !
                            > Pan od razu żałuje, romantycznie szepcąc postkoitalnie - co myśmy odpi....ili.
                            >
                            > A kolejnego dnua okazało się, że pan się pomylił. Nie zauważył że jest zakochan
                            > y i to od pierwszego dnia programu, w jeszcze jakiejś innej.
                            >
                            > To balsam dla mojej skołatanej głowy. Te miłosne dylematy i strategie. Zajęta w
                            > alorami intelektu bohaterów przestałam widzieć ich pośladki i bezcelulitowe uda
                            > . Bo wrecz hipnotyzowały mnie rozmowy prowadzone w przekonaniu o wielkim rozumi
                            > e i wiedzy ogólnożyciowej. No bajka !
                            >
                            > 19.38

                            Haha, ja to zobaczyłam w Twoim opisie oczami takiej wyobraźni, że obawiam się, iż telerzeczywistość temu nie dorówna. Mogłabyś robić takie odcinkowe relacje, tylko uprzedzaj, bo ja sobie wino wtedy wezmę albo inny popcorn.
                            Ja przyznam, że połknęłam Selling sunset na Netflixie chyba maksymalnie na dwa razy. Wstyd mi strasznie, ale oglądałam, nie, chłonęłam, wspaniałe twarze, cycki i widoki. Ech... Gdyby człowiek urodził się w Kalifornii.
                            20:13
    • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 14:40
      Bosz, czytam, że Sanchez zapowiada, że będzie przedłużał stan wyjątkowy do 8 maja ale że będą też jakieś poluzowania konfinacji i jaram się jak mały Kazio.
      Może mnie do amanta mojego pozwolą pojechać, och, ach.
      Może na rowerze pojeździć w samotności (jak zawsze).
      Więcej naprawdę na razie nie oczekuję.
      Idę dziś po zakupy, stresuję się od rana big_grin
      14:40
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 15:40
        Nie wiem, kto wymyślił tę bzdurę, jakoby Hiszpanie byli niepunktualni.
        Stara dobra zasada "idź do sklepu o 15 bo wtedy naród je i ogląda wiadomości" wciąż żywa big_grin
        15:40
        • mona-taran Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 15:44
          We Włoszech jedzą między 13 a 14, ale większość sklepów zamknięta w tym czasie, bo sprzedawcy też jedzą:p

          15:43
          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 15:57
            big_grin
            A tu supermarkiety otwarte. Małe też pozamykane.
            Mam na dni wózka kawę (od 3 dni piłam zbożową) a nie chce mi się ruszyć.
            Mam tam też winko i dwa dojrzałe mango.
            15:57
            • anika772 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 20:56
              "Mam na dni wózka kawę"

              Co...????

              Zrobiłam sobie przejażdżkę rowerową, 40 km. W masce niedasię. Miałam buff na szyi i naciągałam na twarz widząc policję. Co za absurd.
              20:56
              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:00
                "Na dnie" mialo byc big_grin
                Juz rozpakowalam.
                21:01
                • anika772 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:04
                  A, tak. A ja się w to wpatrywałam bezmyślnie i bezradniebig_grin
                  21:03
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:16
                    Rozmrozilam tez zamrazalnik i okazalo sie, ze tam cuda są. Aż liste zrobilam. Nawet szynka jest, co mi rozwiazuje kwestie sloika pewnego zielska, ktore bez szynki ani rusz.
                    Oraz kielbasa txistorrą zwana, absolutne ZUOOOOO!
                    21:17
                    • anika772 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:34
                      Co to za ziele w słoiku?
                      I czym się charakteryzuje txistorra?
                      Jakaś ciekawa świata dziś jestem.
                      21:34
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:41
                        Ziele w sloku toooo... niech przetlumacze... karczoch, ale lodygi, nie ta szyszka. Znaczy sie oset w zalewie big_grin dodaje sie ziemniakow, szynki i jest pyszna strawa.
                        Txistorra jest ze swini z duza iloscia wedzonej papryki i jest obledna.
                        Oba przysmaki lokalne, nawarryjskie.

                        Z nielokalnych popelnilam kolejne zuo. Galaretki w czekoladzie.
                        21:42
                        • anika772 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:49
                          Ta kiełbasa mi wygląda, z opisu, na podobną do kalabryjskiej 'Nduja. To surowe jest, i pikantne?
                          Łodyg karczocha nie lubię, serca tylko.
                          Galaretka ma zacny rozmiar!
                          21:49
                          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:54
                            W smaku kielbasa moze byc podobna, tylko nasza jest chuda i dluga. Koniecznie smazona.
                            A oset to nie oset tylko karczoch hiszpanski, a.k.a. KARD. Dobry, tylko duzo roboty z nim wiec kupuje w sloiku.
                            21:55
                            • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 22:24
                              O matko, cardos tudzież inne acelgas, tuż wcześniej się wyłącza moje uwielbienie dla tutejszej kuchni big_grin nie i nie, ale chistorry nie odmówię.

                              22:25
                              • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 22:28
                                Ja to zwykle jem u tesciowej a ona tak bosko gotuje... na bank mi takie nie wyjda sad
                                22;30, spać!
                        • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 22:35
                          O nie !!!!!
                          Myjesz mi podłogę, ślinotok po kolana !

                          Co to za cudo, mniam ? Kocham galaretki w czekoladzie a to to wygląda idealnie.
                          Nie mogę przestać się gapić.

                          22.35
                          • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 08:18
                            To jest galaretka w czekoladzie do it yourself.
                            Potrzebne silikonowe foremki, czekolada do rozpuszczania i galaretka. I dużo cierpliwości bo trochę z tym zabawy.
                            8:18
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 22:52
              Ja byłam w poniedziałek w centrum handlowym, bo mi google pokazało że tam jest cukiernia z tortami otwarta. Guzik prawda, ale obeszłam calusieńkie dookoła. Tylko rosmann i apteka działały. Wszystko pozostałe zamknięte , Tesco w likwidacji i taka wielka pusta przestrzeń. Ludzi prawie wcale, ciemnawo, bo oszczędzają prąd, cicho - idealne warunku do jazdy na rolkach tongue_out
              Warto wejść, żeby zobaczyć coś takiego na własne oczy i poczuć klimat - atmosfera jest naprawdę specyficzna. Ja czekałam aż zza ławki wyskoczy małpa, minie mnie żyrafa czy tam inna antylopa, a na głowę narobi kakadu. Nie wiem dlaczego, ale do tego opustoszałego miejsca moja wyobraźnia dopasowała afrykańskie zwierzęta.

              22:51
      • gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:12
        Z zakupów przeglądam internety popularne i szukam okazji żywieniowych.
        Na dowód, że jestem beznadziejna....
        Zakupiłam krówki w dobrej cenie. Do paczkomatu. Dużo. Tłumaczy mnie tylko to, że pożerać to będzie 5 osób.
        Niby schudłam trochę, to jakby mogę. I tak słodycze jem tylko w weekendy, taką pokutę sobie wymyśliłam.
        Teraz się gryzę, czy krówki zdążą, czy będę musiała dłużej czekać ?

        Pożądam dobrych wieści, ale takich sprawdzonych. Ktoś coś ?


        21.12
        • mid.week Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 22:59
          gama2003
          >
          > Pożądam dobrych wieści, ale takich sprawdzonych. Ktoś coś ?
          >

          Ja mam! Kminiasty adoptowal kroliczka z parku. Bedziemy jego rodzina zastępczą.

          22:59
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 00:23
            Kocham tego psa, jego kota, jego króliczka i jego Właściecielkę.
            On ma spojrzenie rozwalające mnie na miękko. Tutaj pyta - bieremy króliczka ?
            00.23
      • qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 22.04.20, 21:19
        W niedzielę zaczniemy wyprowadzać młode na odległość 1km. Może być obecny tylko jeden progenitor, zatem będziemy się wymieniać, żeby zrobić chociaż te 1000 kroków na powietrzu.
        Trzymam kciuki za Twoje rowerowanie.

        21:20
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 08:20
          Dzięki, zobaczymy co z tego będzie. Póki co, w przyszłym tygodniu kilka razy do pracy - miałam zamiar w poniedziałek pojechać rowerem. Zapowiadają 25 mm deszczu big_grin
          8:20
      • mona-taran Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 08:26
        No dobra, zamówiłam trochę szmat, trochę kosmetyków. I trochę się zdziwiłam, że w Douglas jest taniej niż w holenderskim odpowiedniku Rossmann' a.. To się teraz będę stroić i pindrzyć i taka piękna pójdę do apteki za rogiem postać w kolejce, a co! Należy mi się coś od życia, nie?
        08:26
        • pola84 Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 10:22
          No jasne, że tak. Mnie jakiś dół dopadł. Niby jestem introwertyczką, więc nawet się przez jakiś czas cieszyłam, że wszystkie spotkania odpadną, co to nie wiedziałam jak się z nich wykręcić (nawet zanim wprowadzono zamykanie restauracji i barów), ale przyszedł moment, że te czarne chmury też nade mną zawisły. I zaczynam sobie zadawać pytanie kiedy wrócimy do normalności sad Nawet nie zadawać świadomie, ale jakoś to mnie prześladuje.
          I nic sobie teraz też nie mogę kupić, bo a. że dupa urosła i b. patrz a. Więc samo zamawianie rozmiarów czasem nawet dwa razy większych powoduje u mnie wybuch płaczu. Chcę do ogródka i do zwierzątek, ta cała kwarantanna skończy się tym, że wezmę bardzo starego kota, co to się da zagłaskać bez możliwości ucieczki. Miłego dnia!
          10:22
          • mona-taran Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 10:59
            Mnie to wszystko zaczyna wkurzać.. 11 maja chcą otwierać szkoły, ale tylko przedszkola i podstawowe, więc mój starszak wściekły chodzi bo miał nadzieję że po takim długim czasie zobaczy się z dziewczyną... Tak samo treningi- będą mogły trenować dzieci do 12 lat, czyli mój 13 latek już nie, więc znów kolejny powód do wqrwu.. A idź pan wchuj z takimi wymysłami...
            10:59
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 11:49
              Mnie to też zaczyna wkurzać, a potem sobie myślę, że jednak się bardzo boję o rodziców, a ich to by trzeba było przywiązać do kaloryfera, żeby nie wychodzili. Jeszcze mama jako tako, ale mój tata wychodzi z założenia, że na coś trzeba umrzeć (cudnie). A potem myślę, że no bez przesady, przecież ileż można tak trzymać ludzi. I co z tego jak to opanujemy teraz, jak wystarczy, że znów otworzą granice i kolejne osoby to przywloką. I na zmianę taka karuzela. I już mnie nawet ta wiosna tak nie pociesza, bo ja po prostu chcę przestać omijać ludzi z daleka i wpadać w paranoję, że kaszlę. Chyba dziczeję na tej kwarantannie. Jeszcze mnie facet wkurza (ugh! czemu on może pracować z domu?!). Wymienię faceta na starego kota do głaskania.
              11:49
          • niennte Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 11:39
            Mnie się humor poprawił, odkąd można legalnie spacerować po parku. Zaczęłam wychodzić i szukać wiosny, wczoraj nawet spotkałam się z córką i wnuczką, spacerowałyśmy w prawidłowej odległości od siebie, dziecko jeździło na deskorolce i było fajnie.
            Niestety, wieczorem dostałam wiadomość, że koteczka drugiej córki ciężko zachorowała sad Dziś leży pod tlenem w klinice, czekamy na dalsze wiadomości sad

            11;39
            • pola84 Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 11:51
              Chyba spotkania z rodziną są właśnie najważniejsze, nawet na bezpieczną odległość. A koteczek niech się nie poddaje, trzymam mocno za niego kciuki, żeby mu pomogli!
              11:50
            • mid.week Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 14:29
              niennte, trzymam kciuki za ozdrowienie kici.

              14:29
              • niennte Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 15:52
                Dziękuję smile
                Z kociną tak sobie. Z badania krwi nic nie wynikło. Większych boją się robić, bo jest tak zestresowana, że chyba boją się, żeby nie umarła na zawał w trakcie. Wróciła do domu, zjadła, jakoś łazi, ale nie wygląda to dobrze. Jeżeli wykluczają tarczycę i cukrzycę, to co i gdzie? Kota ma około 13-14 lat.

                15;52
          • gama2003 Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 14:46
            Mnie odwala w kierunku roślin domowych. Jak miałam jedną sztukę tak teraz zalesiam wszystkie kąty. Chodzi za mną drzewko oliwne i kosodrzewina. Zaznaczam - nie posiadam balkonu nawet.
            Znajomi byli dziś w lesie na spacerze, może i nam w weekend się uda. Nie chce mi się sprzatać, gotować ani nic w domowych nudów. Ileż można. Pracować nie mogę jeszcze, bo zaraza wybiła zlecenia. No i się boję.
            Najlepiej wychodzi na tym mój pies bo co chwilę oszalały domownik idzie ją wysikać.
            14.46
    • klamkas Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 17:35
      gazetawroclawska.pl/dzis-swietlista-smuga-na-niebie-nad-polska-to-ma-byc-wyjatkowy-widok-starlink-satelity-muska-23042020/ar/c1-14934206

      Maseczki na twarze (albo i nie, jak macie las pod ręką) i sio oglądać niebo wink.

      17.37
      • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 17:44
        Dzięki, powiem mamie!
        • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 17:47
          Tylko czemu ta dziennikarska jełopa nie napisała, w którą stroną patrzeć???
          17:47
          • klamkas Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 17:56
            Wg polskiego czasu o 22 w okolice Oriona wink.

            17.57
            • cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 23.04.20, 18:24
              Dzięki, doczytałam też w wątku starlinkowym. Mama na wsi to będzie miała piękne widoki.
              18:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka