ania_z_zielonymii
20.01.20, 20:07
Potrzebuje pocieszenia w sprawie półrocznego kotka. Kotek od 3 miesięcy męczy się z kocim katarem. Był 2 razy na antybiotyku, ale katar powracał. Katar ma łagodne objawy, tzn łzawiące oczy. Oprócz tego kot ma apetyt, tyje i rośnie jak na drożdżach i żadnych innych niepokojących objawów. Dzisiaj miał usg i w obrazie wyszła niewielka ilość płynów w jelitach. Wet nastraszył, że to FIP i pobrał krew do badania w Niemczech (podobno tylko stamtąd wyniki są wiarygodne). Powiedział, że jeśli to FIP to kotek powinien zostać uśpiony.
Pocieszcie, że woda w jelitach to nie tylko FIP, bo czytam internet i trochę się podłamałam, a na wyniki musimy poczekać.
To nie mój kotek tylko w bliskiej rodzinie, niedawno stracili poprzedniego kota z powodu guza mózgu...