Dodaj do ulubionych

zabudowa kuchni

24.01.20, 18:16
jak macie rozwiązaną zabudowę kuchni? szafki do samego sufitu czy jakoś inaczej...stoję przed dylematami wink
Obserwuj wątek
        • jak_matrioszka Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 19:03
          A wersja, że mieszkam w niestandartowym kraju nie przyszła Ci na myśl? Nie mam 2m, a sufit mogłabym malować zwykłym pedzlem, bez teleskopowego trzonka i bez drabiny, bo tu sufity nisko sa smile
            • jak_matrioszka Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 19:25
              Przywykłam, chociaż na poczatku troche ten sufit czułam. Ja już wcześniej uwielbiałam wysokie pomieszczenia, takie mieszkania w kamienicach po 3-4m wysokości to dla mnie od zawsze rozkosz dla oczu smile Akurat pod wzgledem budownictwa trafiłam fatalnie, to musze przyznać. Ja, wielbicielka wysokich i murowanych domów, mieszkam w ojczyźnie niskosufitowych domków z kartonu i patyków wink
              • 35wcieniu Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 11:52
                I masz szafki pod sufit i "dosięgasz bez problemu"? Do 2,4? surprised

                --
                - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                - Ale jak przez głowę?
                - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                • jak_matrioszka Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 12:54
                  Szafki sie kończa ciut niżej, żeby wiszace były na tej samej wysokości gdzie sie stojaca kończy. Siegam to co bliżej brzegu, jak potrzebuje wszystko z najdalszych katów to do najwyższej półki biore krzesło. Trzymam tam szklanki "świateczne" i np. kieliszki, rzeczy nieczesto używane.
    • mikams75 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 19:13
      so sufitu, ale nie wiem jaki masz uklad, jak masz w L czy w U to nie musisz zabudowywac tak samo na kazdej scianie. Ja mam dolne w L a gorne na jednej scianie. Plus z boku zabudowa od dolu do gory, z piekarnikiem wyzej.
      • mysz1978 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 19:43
        w mieszkaniu 2,5 metroywym zdecydowanie do sufitu - tak miałam i byłam zadowolona, ze względu na pojemność. Z tym, że kuchnia była w długa a waska, więc cały ciąg szafek był na jednej ścianie. Teraz mam kuchnie kwadratową i szafki już nie są do sufitu - m.in z powodu kratki wentylacyjnej.
        Kolezanka ma mieszaknie wyzsze niz 2,5 (cos okolo 3 metor) i tez ma wszystkei szafki i szafy do sufitu - wszystko sie sie super miesci
    • kryzys_wieku_sredniego Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 21:04
      Mam na 2,8m wysokie pomieszczenia na parterze, przy zabudowie do sufitu musiałabym mieć drabinę do górnych szafek.
      Mam 1,62 m wzrostu i tak mam drabinę, żeby ściągnąć/zawiesić zasłony, bo karnisze mam pod sufitem.
      • kurt.wallander Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 13:47
        kryzys_wieku_sredniego napisał(a):


        > Mam 1,62 m wzrostu i tak mam drabinę, żeby ściągnąć/zawiesić zasłony, bo karnis
        > ze mam pod sufitem.

        Ja do tego mam męża wink Jestem jeszcze niższa od ciebie.
            • kyrelime Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 22:49
              Ja bym zostawiła, ale nie robilabym półwyspu z krzesłami, tylko z szafkami kuchennymi od strony kuchni, a od strony jadalni np. płytkie półeczki na książki czy co tam potrzebujesz przechowywać. Na przeciw zabudowa wysoka, bo kuchnia naprawdę mała, a nie widzę na planie spiżarni. I pomyslalabym o lekkim przesunięciu okna, żeby zabudowa nie wchodziła w jego światło.
            • kk345 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 23:19
              >chyba bym pociągneła kuchnie dalej w stronę stołu zamiast tego zakrętu
              Ale wtedy nie wejdzie ci stół, albo będzie stał w jedynym ciągu komunikacyjnym wejście-taras.
              W świetle drugich drzwi balkonowych ustawisz wypoczynek, bo salon niewielki, więc te za stołem są jedyne użytkowe w sumie.
              Poza tym zabudowa kuchni w C ma tu sens, bo bez niej nie masz w zasadzie blatu roboczego. Jak pojedziesz w L, to będziesz biegać z marchewką do zlewu a wędliną z lodówki na blat, przy C masz wszystko w wygodnym trójkącie.
      • kotejka Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 22:44
        w tym projekcie w ogole nie ma miejsca na porzadme szafki niestety
        a i spizarni jie widze. blat z krzeslami bym sobie darowala, skoro obok masz ponad trzy metry na jadalnie, ewentualnie to miejsce wykorzystala na sensowna zabudowe.
        co do pytania, ja nie mam pod sufit, bo mam 3 metrowe pomieszczenia i kawal zamykanej spizarni. mam jedna wysoka szake na skorupy i jedna wiszaca na herbatki
        reszta to 2 otwarte poleczki na sloik z kaw ai ksiazki kucharskie. ale ja mam gdzie trzymac wielkie gary, fure zapasow i maszynki chlebow makaronow i siedem rodzajow innych godrownic i opiekaczy i ucieraczy i wielkie gary a switeczny bigos i kamienny gar na kiszona kapuste
        tu tel miejsca w ogole nie widze smile
      • mikams75 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 23:13
        nie likwiduj wyspy, wyspa fajnie oddziela kuchnie od pokoju (bez oddzielenia to ma sie wrazenie w salonie jakby sie bylo w kuchni), poza tym daje dodatkowy blat roboczy i szafki pod nia. Te sciana u dolu planu mozesz zabudowac cala od dolu do gory, sciana z oknem bez niczego na gorze plus wyspa z blatem na wysokosci normalnego blatu, moze byc z miejscem do siedzenia ale niekoniecnie, moze byc tez taka grubsza wyspa z szafkami z obu stron.
        Ja mam z podwyzszonym barkiem - z jednej strony zupelnie nieprzydatny element ten barek ale z drugiej strony dbrze oddziela i siedzac przy stole czy na kanapie nie widac balaganu w kuchni.
      • enigma81 Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 10:23
        Nie likwiduj wyspy bo daje ci jedyny blat roboczy.. Zamiast krzeseł od strony jadalni możesz mieć szafki na zastawę stołową, gościnne kieliszki etc bo na to na bank nie będzie miejsca w samych szafkach kuchennych.
        Nie wiem na jakim etapie jesteście, czy dom już stoi czy to etap adaptacji, ale ja zmieniłabym to okno kuchenne na niskie, nad samym blatem a długie - wtedy nad nim miałabyś miejsce na szafki wiszące.
        Ta kuchnia jest ogólnie trudna, nie ma tam nawet jak zrobić porządnego ciągu roboczego..
        • bistian Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 12:59
          ophelia78 napisała:

          > Zamiast wyspy zbuduj tam sciabe i zamknij kuchnie. Po cholerę Ci kichnia w salo
          > nie.

          Niektórzy siedzą w pokoju dziennym przede wszystkim po to, żeby coś przygotować i potem to zjeść. smile Zresztą, przyjemniej jest gotować i rozmawiać z żoną, która coś dłubie przy komputerze dopytując co jakiś czas. Ludzie mają różnie
      • kurt.wallander Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 14:35
        kosikosilap napisała:

        > domek mały i kuchnia mała ...może coś podpowiecie...ta wyspa jak na planie mi s
        > ie nie podoba po co?skoro zaraz obok mozna ustawić stół (?)

        Patrząc na ten plan, to widzę, że barek zasłania kuchnię od strony jadalni, ale z sofy akurat idealnie widac będzie ewentualny pieprznik przy zlewie i na kuchni. Ja zastanowiłabym sie nad oddzieleniem raczej od strony ciągu komunikacyjnego (cyfra 5).
      • magia Re: zabudowa kuchni 27.01.20, 21:16
        Ja bym zamiast tego półwyspu ścianę zrobiła i od góry do dołu bym wysoka za udowe zroba z lodówką. Ty masz tam dramtycznie mało miejsca na przechowywanie, jeśli po całości będzie blat, ewentualnie bardzo mało blatu, jeśli ścianę z lodówką zabudujesz.
    • hrabina_niczyja Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 22:49
      Też stoję, powoli się zbieram do wymiany mojej antycznej kuchni. Napiszę Ci tak, kiedyś w kawalerce miałam szafki do sufitu, teraz nie mam. I to nie jest takie proste, bo z jednej strony w te do sufitu upchasz więcej, ale z drugiej nie sięgniesz łatwo. Odpowiedz sobie na pytanie ile masz rzeczy, z których nie korzystasz na codzień. Ja takowych nie mam, więc pewnie do sufitu nie będą, teraz się mieszczę.
    • mikams75 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 23:17
      jak sie bedziesz zastanawiam czy pod sufit czy nie to wez pod uwage gdzie masz instalacje do okapu. Ja poczatkowo mialam inny plan a pozniej sie okazalo, ze komina nie przebuduje i musze miec do sufitu jak nie chce miec widocznej rury. Albo z listwa, ale zabudowa i tak do sufitu.
    • volta2 Re: zabudowa kuchni 24.01.20, 23:29
      mam dość podobny układ i tak:
      unikam mnożenia bytów, czyli w miejscu gdzie masz ten okrągły stolik u mnie jest wolna przestrzeń, na ścianie telewizor, kominek a narożnik też jakoś tak podobnie jak na twoim obrazku

      kuchnia podobnie, tylko w miejscu tego barku/wyspa to to dla mnie nie jest, mam po prostu rozłożony długi stół i on jest buforem- oddzielającym kuchnię od salonu. rozważaliśmy wszystkie możliwe warianty, też pod kątem niewidzenia garów z salonu, ale wyszło, że lepiej widzieć gary, niż nie mieć przestrzeni.

      różnica jest taka że mam stół niemal na środku a przy ścianie stoi duża witryna, ona nieco ogranicza nam widoczność na kuchnię i jest elementem działowym na linii kuchnia -salon razem ze stołem z tej samej serii.

      kolejnym elementem działowym jest sufit, u nas to on od góry wyznacza też granicę, z sufitu idą długie lampy nad stół. no ale ja mam wyjątkowo nietypowy układ przestrzenny.
    • bei Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 01:39
      Mam pod sufit (pomieszczenie o wysokości 280 cm)
      Poprzednie szafki były niższe, wciąż tam zbierało się dużo kurzu. Wolę mieć puste a zamknięte polki niż co chwilę wycierasz ten kurz
    • jusytka Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 07:47
      Jest to mega praktyczne, ja mam kuchnię narożną z dwumetrową wnęką na jednej ze ścian i na tej wnęce chcę szafki do sufitu. Pozostale będą standatdowe, by kuchnia nie byla nimi zbytnio przytloczona.

      --
      ***Gwiazdy 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców młodzieży w wieku licealnym
    • em_em71 Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 08:31
      Mam szafki do sufitu. Ze względów estetycznych. Nie do sufitu juz mialam i zawsze byla pokusa ładowania "na dach" pudeł, które się nie mieściły w środku. Kuchnia ok 25 m2.
    • enigma81 Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 10:02
      Do sufitu, z tym że pas najwyższych szafek jest biały a reszta w antracycie więc nie przytłacza. Mam dużo miejsca do przechowywania i zero problemu ze sprzątaniem z góry kurzu wink
    • al_sahra Re: zabudowa kuchni 25.01.20, 15:06
      Z estetycznego punktu widzenia moim ideałem jest kuchnia bez żadnych górnych szafek, ale po przemyśleniu zrezygnowałam z takiej i na jednej ścianie mamy szafki. Kuchnia jest dość wysoka i w pierwotnym projekcie dewelopera szafki nie sięgały sufitu. To było pierwsze, co kazałam zmienić, bo sama myśl o zbierającym się na wierzchu tłustym kurzu była obrzydliwa. Projektantka wtedy chciała dać na górę rząd szafek że szklanymi drzwiczkami i podświetlaniem, żeby można było eksponować jakieś skorupy. Ponieważ nie posiadamy zbędnych skorup, więc stanęło na tym, żeby tę przestrzeń zabudować tak samo jak fronty poniżej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka