Dodaj do ulubionych

Spełnione marzenia

12.02.20, 22:05
Czy w dorosłym życiu spełniacie swoje dziecięce marzenia? Czy wasze wyobrażenie o tym, jakie życie będziecie wieść w dorosłości, pokrywa się z rzeczywistością?
Ja miałam mieć stadninę, a nie mam. Nawet jednego konia nie mam. Miałam mieć wielki dom i las, i też nie mam. Niektóre dawne marzenia wydają mi się teraz takie naiwne i niewarte zachodu big_grin Ale pewne plany mi się sprawdziły smile Jakieś 30 procent wink
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:17
      Dzieciecych to nie pamietam, ale jako poznopodstawowkowa nastolatka marzylam, zeby troche... ponieszkac w Hiszpanii wink
      • mamablue Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:23
        To trochę się spełniło big_grin
        • cauliflowerpl Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:24
          Powiedzialabym, ze wymknelo sie spod kontroli 😀
    • tol8 Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:19
      Od dzieciństwa miałam jedno Marzenie--pojechać do USA. Spełniło się rok temu. Czuję się szczęśliwa i spełniona.
      • mamablue Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:24
        To chyba bardzo drogie?
        • aankaa Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:25
          drogie ? w wykonaniu tol8 ? big_grin
          • daniela34 Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:56
            😀😀😀
        • manon.lescaut4 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:09
          Przecież to było już dyskutowane i postanowione w zeszłym roku: plecaki wypchane Tyrolska i kiszonkami, nocleg w Bates Motel, takie tam.
        • tol8 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 12:37
          6000zl na własną rękę za kilka dni.
          • memphis90 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:39
            Aha, tylko trochę więcej niż 16 dni dla 4 osób na egzotycznych wyspach...
    • aerra Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:32
      Większość moich marzeń z dzieciństwa niespecjalnie da się zrealizować (z takich bardziej lajtowych, to chciałam mieć oswojoną czarną panterę wink ), kilka takich bardziej realnych staram się sukcesywnie doprowadzać do skutku wink
      • mrs.solis Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 01:05
        Mozesz marzenie troche zmodyfikowac i kupic sobie czarnego kota, to taka mini pantera 😜
        • summerland Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 07:33
          I nazwac go Pantera 😀
          • qwirkle Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:55
            A nawet 'Czarna Pantera' wink
        • aerra Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 13:25
          Czarnego kota to miałam przez 18 lat wink

          I nie, to zdecydowanie nie to samo. Chodziło właśnie o rozmiar! (tak, to kłamstwo, że rozmiar nie ma znaczenia tongue_out)
    • leanne_paul_piper Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 22:33
      Tak, w większości realizuję swoje dziecięce marzenia, to co zapisywałam w pamiętniku jako 11.latka, po latach realizowałam zgodnie z planem. A jak czegoś mi brakowało w dzieciństwie, to starałam się to później sama sobie sprawić, nawet, jeżeli był to domek dla świnekwink.
      Tylko jedno mi nie do końca wyszło - zawsze myślałam, że będę DINKsem, a to tak nie do końca, bo jest mały naddateksmile.
      • panna.w.paski Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 00:22
        Leanne, jestes w ciazy?
        • marta.graca Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 07:02
          Może dochód ma większy, niż przewidywała wink
          • panna.w.paski Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:54
            Też mi to przyszło do głowy - ale ja rozumiem double income jako dwie pensje (w domyśle: dwie osoby zarabiające na rodzinę bez dzieci) a nie jako wysoką pensję jednej osoby..
            • frequenter.light Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 09:39
              Będzie mulacik? smile
              • memphis90 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:40
                Moze nowy facet ma pod opieka bejbisia co drugi tydzień...
        • kamin Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 23:03
          Żyje w trójkącie wiec jest TINKsem
    • berdebul Re: Spełnione marzenia 12.02.20, 23:10
      Mieszkam w domu z ogródkiem, tak jak chciałam. Mam psa i czerwony samochód. Wykonuję wymarzony zawód, zaplanowany wstępnie w przedszkolu, trochę zmieniłam obszar. Byłam w Chinach, widziałam dzikie żyrafy. Nurkowalam na rafie koralowej. Widziałam wieloryby. Myślę, że 80%++ spełnionych.
    • fitfood1664 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 00:22
      Też chciałam mieć konie. Miałam być weterynarzem. Dziś gdyby ktoś mi zaproponował takie zajęcie, zabiłabym wzrokiem. Wogóle miłość do zwierząt jakoś mi przeszła. Lubię, nie przeszkadzają mi, ale to już nie to co kiedyś. Tylko dzikie mnie fascynują. Domowych mam po dziurki w nosie. Jak się wykruszą nie będzie następnych. Zastanawiam się w czym rzecz, bo samą mnie to niezmiernie dziwi. Chyba zmęczenie życiem.
      • kropka_kom Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 20:00
        o tak... kochałam zwierzęta dopóki nie poznałam miłości do własnych dzieci smile
        • fitfood1664 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:58
          U mnie chyba też pojawienie się dzieci miało jakiś wpływ na to. Zwierzęta teź mają to do siebie, że z nimi niestety człowiek jest mniej mobilny, często wręcz uziemiony. Potrzebuję więcej wolności.
          • yuka12 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 17:09
            M.in. dlatego my zwierząt nie mamy.
            • kropka_kom Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 19:27
              my też, to nawet nie do pomyślenia że nie mam psa skoro większość dzieciństwa o nim marzyłam...dzisiaj nie chcę, poza tym pies poza uziemnieniem wiąże się ze sprzątaniem po nim bo nic mnie tak nie irytuje jak ludzie którzy tego nie robią...więc nie...
    • tojamarusia Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 06:52
      Od dziecka marzyłam, że będę lekarzem. To było moje największe i jedyne marzenie ale niestety niespełnione.
      • mamablue Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 09:33
        Na realizację takiego marzenia jest dość krótki czas, bo na medycynę jest chyba limit wieku.
        • schiraz Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:43
          Nie ma, jestem zdrowo po 30, aktualnie na drugim roku medycyny. Robię to dla siebie, raczej wątpię czy będę leczyć, nawet nie wiem czy skończę studia, ale zawsze o tym marzyłam więc postanowiłam to zrealizować. Łatwo nie jest, mam dzieci i skłamałabym mówiąc, że nie odbywa się to kosztem czasu z nimi ale nie zmieniłabym tej decyzji.
    • czekoladazkremem Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 06:57
      Szczerze mówiąc to już nie bardzo pamiętam, jakie miałam marzenia, gdy byłam dzieckiem. Pamiętam jedno - żeby mieszkać jak najdalej od mojej toksycznej mamusi. Spełniło się.
    • kosmos_pierzasty Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 07:09
      Tak, spełniłam wiele dziecięcych i młodzieżowych smile marzeń. Łącznie z miejscem zamieszkania.
    • mona-taran Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 07:16
      Spełniłam główne dziecięce marzenie- kupiłam konia wink co prawda nie jest to Irish Cob i nie jest srokaty, więc nie spełnia w 100% tego marzenia, ale i tak go kocham :p
    • volta2 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 07:54
      Oj, trochę się spełniło, jedno to mieć męża inżynieria a drugie to być na polu arbuzów. To po jakimś filmie z ZSRR puszczonym w wakacje w paśmie dla dzieci. Latałam po redlinach jak oszalała. No i jeszcze sporo innych, ale za dużo pisać.
      • mamablue Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 09:33
        Pole arbuzów big_grin
      • norra.a Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 05:03
        Czemu męża a nie samej zostać inżynierem?
    • turzyca Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:21
      A tak ze dwa lata temu uświadomiłam sobie, że zrealizowałam moje bardzo szczegółowe marzenie z czasu gdy miałam 16 lat. Praktycznie co do litery.
    • anorektycznazdzira Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:25
      Ja chyba nie mam marzeń tylko plany tongue_out
      Chciałam podróżować- podróżuję, chciałam mieszkać w dużym mieście- mieszkam,
      jest tego więcej
      ale nigdy nie miałam "marzeń" w stylu chcę mieć szklarnię, trzy psy i osiołka. Nie tworzyłam dokładnych wizji jak ma być, tylko ogólnie wiedziałam czego chcę, a czego nie i byłam dość elastyczna co do szczegółów.
    • chococaffe Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:28
      W zasadzie tak, spełniły się, chyba wszystkie. Co nie oznacza, że mam beztroskie życie - o pewnych rzeczach nie myślałam jako dziecko czy młodzież, więc nawet marzeń związanych z nimi nie miałamsmile
    • aguha Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 08:34
      Jedno z marzeń - podróże, spełniam co kolejne wakacje. Dla mojego pokolenia, to nie było takie oczywiste wink
      • aqua48 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 09:20
        Spełniłam, byłam w miejscach o których zobaczeniu marzyłam od dziecka, a jak pisze wyżej Aguha dla naszego pokolenia to nie było wcale takie oczywiste.
        • mamablue Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 10:24
          Wiem, że podróże znaczą więcej dla pokolenia dorastającego w prl.
        • aguha Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 10:29
          Ojeju, wtedy wybrani mogli ewentualnie jechać do NRD na wymianę smile Jako dziecko zaczytywałam się w książkach podróżniczych, m.in. Paukszty, Moniki Warneńskiej, cykl o Tomku Wilmowskim - i marzyły mi się dalekie podróże.
          Chciałabym wreszcie pojechać do Afryki, ale za bardzo boję się zemsty faraona (w Polsce potrafi mnie dopaść zemsta Chłapowa), no i mam obawy, że odstrzelą mnie jak kaczkę na plaży, np. w Tunezji.
    • grruu Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 10:25
      Raczej już nie zostanę milicjantką big_grin
      • hanusinamama Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:21
        I tak dobrze ja chciałam być syrenką smile aczkolwiek sa takie zajecia na basenie pływanie z syrenim ogonem smile
        • aerra Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 17:16
          Kup sobie takie:
    • asfiksja Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 12:27
      >Ja miałam mieć stadninę, a nie mam. Nawet jednego konia nie mam.
      Stadninę - w sensie, że klacze i ogiery hodowlane, sprzedaż źrebaków, pokazy, zawodowstwo itd. - to pewnie ciężej. Ale rekreacja konna, niekoniecznie na rumaku, do którego masz tytuł własności, to jest do zrobienia, nawet jeśli zaczynasz jako mocno dorosła osobasmile Warto!
    • hamerykanka Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 16:48
      Juz jako nastolatka marzylam o samochodach terenowych. Nawet kupilam sobie katalog i czytalam do poduszki. Dzis mam Rosomaka (nazwany po Polskim pojezdzie opancerzonym). Toyota Tundra z silnikiem 5,7L, terenowym zawieszeniem na zamowienie. Wejdzie wszedzie, pociagnie co trzeba.
      Chcialam miec konie, moze nie stadnine, ale konia. Mam dwie, a jak plany pojda dobrze, to zazrebie jedna z nich.
      Moja corka jest ze mna. Marzenie spelnione.
      Teraz marzeniem jest zalozenie hodowli hybryd wilkow z owczarkiem niemieckim. Chinook jest bardzo, bardzo lojalna, inteligentna i przywiazana, bez agresji do ludzi. Mysle, ze sprawdzi sie swietnie jako moja service dog do PTSD, gdy dorosnie i spowaznieje.
      No i kocham roze w paski i hosty, to sobie spelniam po trochu, dokupujac do kolekcji..
      Moje leniwce:
      • kot9 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:21
        Córka z tobą już będzie na stałe, czy musisz jeszcze o nią walczyć.
      • asfiksja Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:25
        Bardzo się cieszę, że córka jest z tobą!
        • hamerykanka Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 23:15
          We wtorek sad i zaklepanie wynikow mediacji. Co sie moze zmienic, to suma alimentow; od miesiaca tatus nie placi, wiec sedzia moze go ukarac wyzszymi.
      • kosmos_pierzasty Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 08:54
        Pięknoty smile Niesamowite.Wszystkie!
    • nenia1 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:41
      Trochę tak, trochę nie, od dzieciństwa lubiłam książki przygodowe i podróżnicze, typu seria Szklarskiego o Tomku, więc trochę z moich marzeń spełniło jeśli chodzi o podróżowanie i różne przygody smile Ale bardzo lubiłam również książki Centkiewiczów i długo miałam marzenie o kobiecej wyprawie (bo męska już była) na biegun północny, nawet koleżankę namówiłam, że ona będzie lekarze, a ja geochemikiem, będziemy wiercić dziury w lodzie, wisieć na linach i pobierać próbki, tylko, że jak dorosłam okazało się, że nie przepadam za zimnem, niemniej przynajmniej na Grenlandię chciałabym dotrzeć, w tym roku wybieram się na koło podbiegunowe, więc nieśmiałe próby jednak podejmuję smile
    • abecadlowa1 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:54
      Nie pamiętam wczesnodziecięcych marzeń. Jako nastolatka marzyłam aby występować w telewizji lub radio w roli eksperta. Spełniło się, co prawda tylko w mediach regionalnych, ale jednak. Fajerwerków ani satysfakcji nie przyniosło.
      Kiedy miałam ok 20 lat byłam na jakiś warsztatach, na których robiliśmy mapę marzeń z obrazków wycinanych z gazet. Marzenia miały dotyczyć kilku obszarów, m.in. relacji z ludźmi, życia zawodowego, hobby. Spełniło się wszystko, ale w pokrętny, nieoczekiwany i niezbyt korzystny dla mnie sposób.
      • kosmos_pierzasty Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 08:49
        abecadlowa1 napisała:

        robiliśmy mapę ma
        > rzeń z obrazków wycinanych z gazet. Marzenia miały dotyczyć kilku obszarów, m.i
        > n. relacji z ludźmi, życia zawodowego, hobby. Spełniło się wszystko
        O, to u mnie też, ale ja już znałam męża wtedy i tę mapę robiliśmy wspólnie, tzn. na warsztatach ja, a potem w domu razem, dla zabawy. Wszystko się spełniło smile

        Ostatni na liście był SUV, a potem jak dowiedziałam się o nich więcej, to już nie chciałam i nawet o tym opowiadałam jednej psycholożce, która takie zabawy też robi, że to marzenie się zdewaluowało i w zasadzie to ja już bym wolała, żeby się nie spełniało, bo to koszty, obciążenie środowiska. A ono mi mówi 'poczekaj, może warunki się zmienią i jednak będzie się mogło spełnić to marzenie też'. W sumie to wewnętrznie wzruszyłam ramionami na tę odpowiedź, bo mnie to mało obchodziło już. No więc UE musiała wprowadzić nowe przepisy, żeby się spełniło big_grin Najlepsze, że ja już naprawdę odpuściłam i szukałam sedana, mąż jednak mnie przekonał.
        Że nie wspomnę, jak odpuściłam marzenie o domu pod lasem, uważając je za nierealne, a potem była bańka w nieruchomościach, ceny mieszkań wystrzeliły do góry, a koszty budowy nie tak bardzo i się udało smile
        • kosmos_pierzasty Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 08:52
          Niezłe jeszcze było, jak sobie wymarzyłam kolor oczu i włosów dziecka, męża wtedy nie znałam jeszcze. Nawet zbyt serio tego nie traktowałam, bo to przecież nic istotnego. Dodatkowo jak mam piwne oczy, więc szanse na niebieskie u dziecka raczej małe, o ile dobrze pamiętam ze szkoły (możecie sprostować). A jednak się spełniło smile
    • kropka_kom Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 19:56
      też miałam takie marzenia jak Ty ale jakoś nie wierzyłam że mi się spełnią, choć może kiedyś konia sobie kupię...kto wie smile z drugiej strony coś tam się jednak spełniło...mam rodzinę, domek...
      • demodee Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 20:39
        A ja w dzieciństwie i młodości marzyłam, że będę pracować w pewnym zawodzie i nawet skończyłam studia, które dały mi do takiej pracy papiery. I spełniłam swoje marzenie i poszłam pracować w tym wyśnionym zawodzie i po paru latach okazało się, ze kompletnie się do tego nie nadaję!

        Musiałam się przekwalifikować, zaczynać karierę od nowa itd.
    • takamania Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:09
      Jedno spełniłam . Po ścisłej szkole średniej poszłam na wymarzone humanistyczne studia. Głupi pomysł i odbija się czkawką do dzisiaj. Natomiast marzenie o miłości, takim piorunie sycylijskim, które stawia wszystko na głowie wyszło 🙂
    • hanusinamama Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:26
      Zalezy z jakiego okresu życia marzenia...jak byłam dzieckiem chciałam być syrenką, potem chciałam pływać na statku badawczym...a jak juz byłam naprawde dorosła, to chciałam mieć dom z dużym ogrodem i dzieci (był moment ze myślalam ze to sie nie uda). Mam smile
    • monique2020 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:33
      Dziecięce moja marzenia należały do tamtego okresu i całe szczęście się nie spełniły, haha.
      Jeśli chodzi o "coś" o czym marzyłam, to latami o klockach Lego i przy okazji własnych dzieci (wcześniej o tym pragnieniu zapomniałam) je spełniłam. Coż, smakuje już nie tak.
      Bardziej skupiam się na obecnych marzeniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka