Dodaj do ulubionych

No dobra. Objawy

04.03.20, 22:33
Czuje się chora. Bolą mnie kości. Jakby trochę problemy z oddychaniem. Brak gorączki i kaszlu. Boli mnie ucho.
Byłam na lotniskach. Leciałam samolotami. Mam bardzo duży kontakt z wieloma cudzoziemcami, włączając Chińczylow i Włochów. 🙄
Może to być TO? 🤔
PS tak, może to panika....

Obserwuj wątek
    • aurinko Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:37
      Co za różnica co to. Nie wychodź z domu, machnij jakiś ibuprofen na ucho, miód, na chleb pastę z czosnku i natki pietruszki, pij antygrypin (przepis w necie) i leż w łóżku.
    • mum2004 Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:42
      W naszym kraju byłabym się gdziekolwiek zgłaszać, jeszcze zamkną cię na parę dni w jakiejś obskurenej izolatce. Lepiej we wlasnym łóżku dochodzić do siebie.
        • 35wcieniu Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:48
          A leżenie we własnym łóżku to co?

          --
          "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
            • 35wcieniu Re: No dobra. Objawy 05.03.20, 00:19
              big_grin Lol. To nie następuje w ciągu sekundy. Gdyby tak myśleć to każdy kto kichnie powinien leżeć w szpitalu "w razie gdyby".

              --
              "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
        • mum2004 Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:49
          Uważam, że za granicą są mobilne laboratoria, ludzi badają w domu, po 4 godzinach jest wynik, ew.zarzadzają kwarantanne domową. W takich warunkach ludzie będą zgłaszać. Ale kto normalny u nas zgłosi się do szpitala zakaźnego z objawami przeziębienia (zakładając że np byl w Niemczech)?
      • nangaparbat3 Re: No dobra. Objawy 05.03.20, 22:31
        A w życiu, koleżanka wróciła z północnych Włoch, zadzwoniła że jest przeziębiona i pokasłuje, odesłali do szpitala zakaźnego, ten interesował się tylko wysoką gorączką (nie było), odesłał do Sanepidu, też pytanie o temperaturę i zalecenie "samoobserwacji".
        Jeśli ktoś ma lekki przebieg, nikogo nie obchodzi. Tak jakby nie zarażał.

        --
        "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
    • chococaffe Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:48
      Zadbaj o ucho - jezeli nie masz kropli do uszu to przynajmniej natrzyj czyms rozgrzewającym ( z zewnątrz!) i - nawet jak to głupio brzmi - założ czapkę na uszy , nawet w domy , nawet na parę godzin. I coś przeciwzapalnie np ibuprom. Niezaleznie od tego - konsultacja z lekarzem.
    • fragile_f Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:49
      Ja dwa tygodnie temu cos zlapalam od czlonka rodziny, ktory przebywal w gigantycznym hotelu i zaliczyl koncert.

      Przez 2 dni łupało mnie w kosciach i bolala mnie glowa, zawalilo mi nos i zatoki, bolaly troche pluca. Przez kolejny tydzien mialam mocny katar i lekki kaszel, bez temperatury, bylam slaba jak kocię. Mąż zaliczyl to samo, tylko dluzej go trzymal katar. No i pytanie- co to bylo? Aha, czlonek rodziny chory (katar, kaszel) przylecial na Okęcie i pies z kulawą nogą sie nim nie zainteresował... zdychal tydzien w domu.

      --
      Fragile
    • evee1 Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 22:59
      Przecież przedwiośnie, to typowa pora na różne infekcje. Tym bardziej po ciepłej zimie, która nie wytępiła wirusów. Jakbyś miała faktycznie problemy z oddychaniem, to nie pisałabyś "jakby trochę" wink
      Lecz się narazie w domu jak zwykle leczysz przeziębienia, a jak ból ucha się pogorszy i jeszcze dostaniesz gorączki, to wtedy idź do lekarza. Teraz wizyta w skupisku chorych ludzi prawdopodobnie bardziej Co zaszkodzi niż pomoże.

      --
      Before internet, it was thought the cause of the collective stupidity was the lack of access to information. Well, it wasn't that.
      • 35wcieniu Re: No dobra. Objawy 04.03.20, 23:19
        " Widziałam rycinę- objawy coronawirusa i grypy"

        Gratulacje! Srogie osiągnięcie!

        --
        "Komunikacja jest bardzo dobra. Od domu przstanek to 2minuty pieszo, 5-10 minut autobusem, potem przesiadka I jakies 40 -50 minut i 15-20 minut pieszo do szkoly. Plus czas oczekiwania, sprawdza online o ktorej ma autobus ale czasem sie spozni albo nie przyjedzie wiec czeka na nastepny."(najma/ritual)
    • sortfort Re: No dobra. Objawy 05.03.20, 00:18
      też mnie łamią kości i boli ucho.
      do tego coraz bardziej gardło.
      ucho zawiane już od kilku dni od klimatyzacji.
      w sobotę na koncercie siedział za mną facet wyraźnie przeziębiony.
      dziś w tramwaju chłopaczek cherlający wycierający smarki tuż obok.

      całe stado wirusów. nie wiem czy corona się przebije w tym tłoku.
    • mia_mia Re: No dobra. Objawy 05.03.20, 07:55
      U nas dziecko kaszle i kicha, mnie bolą mięśnie bez powodu.
      Nie dość, że w ferie zaliczyliśmy lotniska to obściskiwaliśmy się z osobą, która ostatnio wiele razy była w Lombardii i ma zakaz wstępu do pracysmile
      Jeśli tak ma wyglądać ten koronawirus to nie ma się czego bać😀
    • kosmos_pierzasty Re: No dobra. Objawy 10.03.20, 07:55
      Ktoś wie może, czemu Niemcy wydłużyli listę możliwych objawów? W porównaniu z polskimi i angielskimi stronami podają więcej symptomów. Może coś przeoczyłam, to sprostujcie.
      A podają (ze strony ministerstwa zdrowia www.bundesgesundheitsministerium.de/coronavirus.html): suchy kaszel, gorączka, katar i ogólne rozbicie, a także problemy z oddychaniem, drapanie w gardle, bóle głowy i kończyn, mdłości, biegunka oraz dreszcze.



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka