kermicia
12.03.20, 12:21
Razem z żoną, będą leczeni w Australii.
Osoby ze świecznika, podróżujące po konferencjach i planach filmowych, arenach sportowych czy kongresach naukowych są bardziej narażone niż my, szaraczki, ledwo wychodzące z domu do pracy i na zakupy. Wcześniej o tym nie pomyślałam. Możemy stracić sporo "gwiazd", również naukowych. Zwłaszcza, ze bywają wiekowi.